IX Ka 508/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu oszustwa, uznając apelację prokuratora za bezzasadną z powodu braku jednoznacznych dowodów na zamiar popełnienia przestępstwa.
Prokurator złożył apelację od wyroku uniewinniającego D. L. od zarzutu oszustwa (art. 286 § 1 kk) w związku ze sprzedażą kremów na portalu internetowym, twierdząc, że sąd I instancji błędnie ustalił stan faktyczny. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną. Sąd podkreślił, że choć pokrzywdzeni ponieśli niekorzystne rozporządzenie mieniem, brak było wystarczających dowodów na bezpośredni zamiar popełnienia oszustwa przez oskarżonego w momencie zawierania transakcji.
Sprawa dotyczyła apelacji Prokuratora Rejonowego od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu, który uniewinnił D. L. od zarzutów popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 kk) w czterech przypadkach dotyczących sprzedaży kremów na portalu internetowym. Oskarżony miał wprowadzić kupujących w błąd co do zamiaru wywiązania się z umowy i nie przesłać zamówionego towaru, co skutkowało stratami dla pokrzywdzonych. Sąd Rejonowy uznał, że brak było wystarczających dowodów na popełnienie przestępstwa. Prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy w Toruniu utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. Sąd odwoławczy stwierdził, że choć pokrzywdzeni ponieśli niekorzystne rozporządzenie mieniem (utrata możliwości dysponowania środkami przez kilka miesięcy), to brak było jednoznacznych dowodów na bezpośredni zamiar popełnienia oszustwa przez oskarżonego w momencie zawierania transakcji. Sąd analizował wyjaśnienia oskarżonego, który twierdził, że nie miał zamiaru oszukać, a zwłoka w zwrocie pieniędzy wynikała z problemów finansowych i wadliwości towaru od dostawcy. Sąd uznał, że dowody nie pozwalały na jednoznaczne przesądzenie o przestępnym charakterze działania, a jedynie o ewentualnej niesumienności lub niedbałości. Sąd odwoławczy nie dopatrzył się uchybień mogących stanowić bezwzględne podstawy odwoławcze i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli brak jest jednoznacznych dowodów na bezpośredni zamiar popełnienia przestępstwa w momencie zawierania transakcji, nawet jeśli doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i wprowadzenia w błąd.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że mimo niekorzystnego rozporządzenia mieniem i opóźnienia w zwrocie środków, brak było wystarczających dowodów na bezpośredni zamiar popełnienia oszustwa przez oskarżonego w momencie zawierania transakcji. Analiza dowodów nie pozwoliła na jednoznaczne przesądzenie, że oskarżony chciał wyłudzić pieniądze, a nie działał z niesumienności lub niedbałości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
oskarżony D. L.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. L. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Prokuratury Okręgowej w Toruniu | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| W. I. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| I. D. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. P. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | koszty postępowania |
Przepisy (4)
Główne
kk art. 286 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
kpk art. 7
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
kpk art. 636
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wystarczających dowodów na bezpośredni zamiar popełnienia oszustwa przez oskarżonego w momencie zawierania transakcji. Zwłoka w zwrocie pieniędzy mogła wynikać z problemów finansowych lub wadliwości towaru od dostawcy, a nie z zamiaru wyłudzenia. Zachowanie oskarżonego po zawarciu transakcji (deklaracja zwrotu, późniejszy zwrot) nie przesądza o przestępnym charakterze działania. Wykorzystanie konta innej osoby mogło mieć różne motywy, niekoniecznie przestępcze.
Odrzucone argumenty
Oskarżony doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd. Oskarżony nie przesłał zamówionego towaru. Oskarżony przez kilka miesięcy pozostał bierny wobec kupujących i zwrócił pieniądze ze znacznym opóźnieniem. Oskarżony sprzedawał towary z konta założonego na nazwisko innej osoby.
Godne uwagi sformułowania
brak było uzasadnionych podstaw do stwierdzenia, że skutek ów objęty był bezpośrednim zamiarem oskarżonego i że w momencie zawierania transakcji chciał on oszukać pokrzywdzonych brak było podstaw, by stwierdzić, że na pewno nie była to zwykła niesumienność (niedbałość) ze strony oskarżonego, lecz działanie przestępne o znamionach z art. 286 § 1 kk niemożliwe jest jednoznaczne stwierdzenie, że zwrot pieniędzy pokrzywdzonym obliczony był wyłącznie na potrzeby toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego
Skład orzekający
Mirosław Wiśniewski
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Walenta
sędzia
Wojciech Pruss
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion oszustwa z art. 286 § 1 kk, w szczególności wymogu bezpośredniego zamiaru popełnienia przestępstwa w momencie zawierania transakcji, nawet w kontekście transakcji internetowych i opóźnień w realizacji umowy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i braku jednoznacznych dowodów na zamiar przestępczy. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu oszustw internetowych, ale jej wartość polega na analizie granicy między zwykłą niesumiennością a przestępstwem, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Oszustwo internetowe czy zwykła niesumienność? Sąd analizuje granicę między przestępstwem a niedbałością.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionysygn. akt IX Ka 508/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Toruniu Wydział IX Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Mirosław Wiśniewski (spr.) Sędziowie : SO Andrzej Walenta SO Wojciech Pruss Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Kotarska przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Toruniu Mariusza Rosińskiego po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy D. L. oskarżonego z art. 286 § 1 kk ; na skutek apelacji wniesionej przez Prokuratora Rejonowego Toruń Centrum – Zachód w Toruniu od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 22 lipca 2014 r. sygn. akt II K 542/14 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; II. wydatkami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt IX Ka 508/14 UZASADNIENIE D. L. został oskarżony o to, że: I. w dniu 24 lipca 2013r. przy ul. (...) w T. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się kontem użytkownika (...) doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy sprzedaży kremu (...) na portalu internetowym (...) i nie przesłał zamówionego towaru w wyniku czego powstały straty w kwocie 111 złotych na szkodę W. I. - tj. o czyn z art. 286§1kk II. w dniu 19 lipca 2013r. przy ul. (...) w T. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się kontem użytkownika (...) doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy sprzedaży dwóch sztuk kremu (...) na portalu internetowym (...) i nie przesłał zamówionego towaru w wyniku czego powstały straty w kwocie 178 złotych na szkodę A. K. - tj. o czyn z art. 286§1kk III. w dniu 20 lipca 2013r. przy ul. (...) w T. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się kontem użytkownika (...) doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy sprzedaży kremu (...) na portalu internetowym (...) i nie przesłał zamówionego towaru w wyniku czego powstały straty w kwocie 93 złotych na szkodę I. D. - tj. o czyn z art. 286§1kk IV. w dniu 23 lipca 2013r. przy ul. (...) w T. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się kontem użytkownika (...) doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy sprzedaży kremu (...) na portalu internetowym (...) i nie przesłał zamówionego towaru w wyniku czego powstały straty w kwocie 93 złotych na szkodę A. P. - tj. o czyn z art. 286§1kk Wyrokiem z dnia 22 lipca 2014 r. Sąd Rejonowy w Toruniu , sygn. akt II K 542/14, uniewinnił oskarżonego D. L. od popełnienia zarzucanych mu czynów, kosztami postępowania obciążając Skarb Państwa. Wyrok ten zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonego oskarżyciel publiczny , zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że oskarżony nie popełnił zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów, w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy i ustalone w oparciu o niego okoliczności faktyczne prowadzą do odmiennego wniosku. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżyciela publicznego, jako bezzasadna w stopniu oczywistym, nie zasługiwała na uwzględnienie. Zarzut dowolnego przyjęcia, że brak było uzasadnionych podstaw do uznania, że oskarżony dopuścił się czynu z art. 286 kk na szkodę pokrzywdzonych nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości, że rozporządzenie przez nich mieniem w odpowiedzi na ofertę sprzedaży zamieszczoną na portalu aukcyjnym przez oskarżonego i wpłacenie pieniędzy w celu realizacji zawartej z nim transakcji sprzedaży kremu, mimo, że ostatecznie otrzymali od niego ich zwrot, było dla nich niekorzystne. Fakt, że przez okres kilku miesięcy pokrzywdzeni byli pozbawieni możliwości dysponowania nimi rzeczywiście wypełnia znamiona niekorzystnego rozporządzenia mieniem, o którym mowa w art. 286 kk , w rozumieniu, jakie nadało temu pojęciu ugruntowane orzecznictwo sądowe, do którego odwołał się skarżący. Uznanie mimo tego oskarżonego za winnego przestępstwa oszustwa - które polega doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z bezpośrednim kierunkowym zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej kosztem pokrzywdzonego przy świadomym wykorzystaniu do osiągnięcia tego celu jednego z oszukańczych sposobów wymienionych w w/w przepisie – było jednak rzeczywiście niemożliwe. Rzecz bowiem w tym, że w świetle zgromadzonych dowodów brak było uzasadnionych podstaw do stwierdzenia, że skutek ów objęty był bezpośrednim zamiarem oskarżonego i że w momencie zawierania transakcji chciał on oszukać pokrzywdzonych – tzn. w w/w sposób doprowadzić do wpłacenia mu przez nich pieniędzy, które chciał sobie zatrzymać (czy choćby pod fałszywym pretekstem uzyskać od nich pożyczki, co sugerował skarżący). Sąd meriti słusznie uznał, że oceniane we wzajemnym powiązaniu zgromadzone dowody nie stanowiły wystarczającej podstawy do podważenia wyjaśnień oskarżonego, który utrzymywał, że nie miał zamiaru oszukania pokrzywdzonych i do przesądzenia w zgodzie z obowiązującymi w procesie karnym standardami oceny dowodów, że dopuścił się on przestępstwa z art. 286 kk . Analiza dowodowa, w trakcie której sąd nie pominął żadnej z okoliczności wspomnianych w apelacji, nie wykazuje błędów logicznych, ani nie kłóci się z doświadczeniem życiowym i jako taka pozostaje pod ochroną art. 7 kpk . W toku postępowania nie zostało stwierdzone, że oskarżony w ogóle nie miał oferowanych do sprzedaży towarów, ani że – wbrew temu, co twierdził – nie okazały się one wadliwe, gdy je otrzymał od swojego dostawcy. Postępowanie oskarżonego, który odstąpił w tej sytuacji od przesłania kremów nabywcom-pokrzywdzonym, można zrozumieć. Bez wątpienia nie można uznać, by niedokonanie niezwłocznego zwrotu pieniędzy i bierność, zamiast bezzwłocznego kontaktu z wszystkimi kupującymi, którzy nie otrzymali kupionych produktów, czyniły należycie zadość standardom rzetelnego sprzedawcy. Rzecz jednak w tym, że brak było podstaw, by stwierdzić, że na pewno nie była to zwykła niesumienność (niedbałość) ze strony oskarżonego, lecz działanie przestępne o znamionach z art. 286 § 1 kk . Miarodajnej podstawy do przesądzenia o tym, że zamieszczając oferty sprzedaży kremów, oskarżony chciał bezprawnie osiągnąć korzyść majątkową kosztem pokrzywdzonych, zakładając z góry, że nie będzie wysyłał im towarów, pomimo otrzymania pieniędzy (lub że zwróci je dopiero, gdy stanie się to absolutnie niezbędne z uwagi na ich postawę, a do tego czasu będzie z nich korzystał, by osiągnąć korzyść majątkową – a więc w istocie pod pozorem sprzedaży wyłudzi od nich pożyczkę, co sugerował skarżący) nie stanowiło w szczególności jego zachowanie po zawarciu transakcji i fakt późnego dokonania przez niego zwrotnego przelewu pieniędzy na ich rzecz. Skoro – co zupełnie pomija skarżący - wobec A. K. oskarżony już od razu w lipcu 2013 roku deklarował zamiar dokonania zwrotu pieniędzy z powodu niedojścia transakcji do skutku (i domagał się przesłania numeru konta, by mógł jej oddać pieniądze), mimo, że rzeczywiście nie skontaktował się od razu z pozostałymi klientami objętymi aktem oskarżenia i w gruncie rzeczy przez kilka kolejnych miesięcy zachowywał wobec nich bierność, niemożliwe jest jednoznaczne stwierdzenie, że zwrot pieniędzy pokrzywdzonym obliczony był wyłącznie na potrzeby toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego i nie stanowił realizacji zamiaru oddania im wpłaconych kwot. Uwzględniając wskazania doświadczenia życiowego, stwierdzić należy, że fakt postawienia oskarżonemu zarzutów z pewnością mógł zmotywować go do większej aktywności na rzecz akurat tych klientów, których sprawy objęte były przedmiotowym postępowaniem (tzn. dołożenia większych wysiłków, by zorganizować środki finansowe na ten konkretny cel zgodnie z deklaracjami ze stycznia 2014 roku). Skoro jednak z przedstawionych przez oskarżonego dowodów wynika, że w tzw. międzyczasie – jeszcze przed wszczęciem przedmiotowego postępowania karnego, które miało miejsce w październiku 2013 roku, a o którym jeszcze później dowiedział się oskarżony – dokonywał on zwrotu pieniędzy na rzecz wielu innych osób, wobec których także nie mógł wywiązać się z transakcji, wysyłając im zamówiony towar, nie można skutecznie zakwestionować jego twierdzeń i jednoznacznie wykluczyć tego, że zwłoka stanowiła wynik braku wystarczających zasobów finansowych po stronie oskarżonego, który ponosząc koszty, otrzymał coś, co nie nadawało się do odsprzedaży. Uwypuklić należy w tym kontekście, że owe wpłaty miały miejsce w lipcu i sierpniu 2013 roku (konkretnie – od 18 lipca 2013 r.), a więc właśnie w czasie, w którym zwrócenie pieniędzy pokrzywdzonym w przedmiotowej sprawie, nie pozwalałoby na sformułowanie najmniejszych wątpliwości co do jego uczciwości jako sprzedawcy, który musiał nie ze swojej winy odstąpić od wysłania towarów kupującym. Jedna z pokrzywdzonych: W. I. otrzymała zaś pieniądze już w lutym 2014 roku, czyli jeszcze zanim postępowanie dotyczące transakcji sprzedaży kremów zaczęło być prowadzone przeciwko niemu. Oskarżony z pewnością już wówczas (a nie dopiero od dnia 28 kwietnia 2014 r., gdy przedstawiono mu zarzuty) musiał zdawać sobie sprawę z tego, że dalsza bierność na tym polu może tylko pogorszyć jego sytuację, gdyż postawienie go w stan oskarżenia jest kwestią czasu. Na tle powyższego okoliczność, że oskarżony sprzedawał towary z konta założonego na portalu aukcyjnym na nazwisko innej osoby (tzn. przy wykorzystaniu jej danych), ani to, że nie powiedział on P. Z. , że będzie sprzedawał właśnie kremy, nie stanowiło wystarczającej podstawy do przesądzenia, że miał on zamiar oszukania pokrzywdzonych. Przyjęty przez niego sposób rejestracji konta rzeczywiście mógł utrudniać niezadowolonemu kupującemu dochodzenie swoich roszczeń od oskarżonego. Tyle, że motywy obrania takiego sposobu rejestracji mogły być różne, niekoniecznie przestępne. Zauważyć należy, że oskarżony nie miał możliwości zrealizowania transakcji „na siebie”, bowiem – jak wskazał P. Z. – jego osobiste konto było zablokowane (k. 38v.). Przyczyn takiego stanu rzeczy – jak wynika z regulaminu portalu aukcyjnego (...) –w gruncie rzeczy może być wiele, np. udostępnianie konta do używania innej osobie, brak deklaracji o zapoznaniu się z regulaminem itp. Realizowanie sprzedaży towarów przy wykorzystaniu konta innej osoby najwyraźniej za „normalne” uważali zaś obaj Z. , skoro bez oporów udostępnili oskarżonemu dane dostępowe do swoich kont osobistych (k. 38v. i k. 45v.). Wprowadzenie potencjalnych kupujących w błąd co do tego, że nabywali towar od osoby o takich, a nie innych danych (mogące przez pryzmat oceny wiarygodności sprzedającego mieć ewentualne znaczenie dla decyzji o zawarciu transakcji), nie musiało zatem oznaczać wcale automatycznie, że sprzedający nie zamierza wywiązać się z warunków umowy sprzedaży. Dowolnie ocenia również skarżący to, że oskarżony powiedział P. Z. i D. Z. , że będzie sprzedawał jakieś listwy wykończeniowe. Nie jest wykluczone, że oskarżony, który odsprzedawany towar sam kupował wcześniej w Internecie, początkowo miał takie właśnie plany. Trudno zaś zgodzić się, że stanowiło to z jego strony próbę zamaskowania swojej działalności, skoro nie ukrywał on nigdy przed nimi tego, że prowadzi handel za pośrednictwem Internetu. Z. ewidentnie nie interesowali się szczegółami tego procederu. Oskarżony nie musiał więc ich na bieżąco informować o tym, co robi. Zaś gdy tylko zaczęto zgłaszać pod ich adresem pretensje z powodu tego, co zrobione zostało za pośrednictwem ich komputera, oskarżony otwarcie przyznał w rozmowie z P. Z. , że to on sprzedawał kremy (k. 50v.). Z zeznań D. i P. Z. wynika nadto, że oskarżony, który generalnie zamieszkuje w O. , przez kilka tygodni w miesiącach letnich, gdy przebywał w T. , sam mieszkał na ulicy (...) . Okoliczności tej nie sposób pominąć, wnioskując o jego zamiarze z faktu, że do prowadzonej w tamtym czasie działalności handlowej wykorzystał komputer innej osoby. Podsumowując poczynione rozważania stwierdzić należy, że sąd meriti słusznie przyjął, że pomimo tego, że oskarżony wprowadził kupujących w błąd co do tożsamości sprzedającego, nie przesłał im zamówionych kremów, przez kilka miesięcy pozostał wobec nich bierny i ze znacznym opóźnieniem zwrócił im wpłacone przez nich pieniądze, w realiach sprawy niemożliwe było jednoznaczne przesądzenie, że chciał ich oszukać i przystępując do transakcji nie miał zamiaru wywiązania się z ich warunków (działał z bezpośrednim kierunkowym zamiarem wyłudzenia od nich pieniędzy). Możliwości rozstrzygnięcia ponad wszelką wątpliwość, że tak było nie dawałoby również uzupełnienie materiału dowodowego. Brak było więc podstaw do wzruszenia – wydanego w oparciu o art. 5 § 2 kpk – rozstrzygnięcia uniewinniającego oskarżonego od popełnienia zarzucanych mu czynów. Sąd odwoławczy nie dopatrzył się w zaskarżonym orzeczeniu żadnych uchybień mogących stanowić bezwzględne przyczyny odwoławcze, będących podstawą do uchylenia wyroku z urzędu. Na podstawie art. 636 kpk wydatkami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI