IX Ka 347/14

Sąd Okręgowy w ToruniuToruń2014-09-25
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
pobicieudziałwspólny atakniebezpieczeństwoobrażenia ciałasąd okręgowyapelacjauniewinnienie

Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonych od zarzutu pobicia, uznając brak dowodów na wspólny atak.

Sąd Okręgowy w Toruniu zmienił wyrok Sądu Rejonowego, uniewinniając Z. S. i D. S. od zarzutu pobicia M. K. z art. 158 § 1 kk. Sąd odwoławczy uznał, że zgromadzone dowody nie potwierdziły, iż oskarżeni działali wspólnie i jednocześnie atakowali pokrzywdzonego, co jest warunkiem przypisania przestępstwa z art. 158 § 1 kk. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.

Sąd Okręgowy w Toruniu, rozpoznając apelację obrońcy, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Brodnicy i uniewinnił Z. S. oraz D. S. od popełnienia zarzucanych im czynów, polegających na pobiciu M. K. z art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ustalił, iż oskarżeni działali wspólnie i jednocześnie atakowali pokrzywdzonego. Analiza zgromadzonych dowodów, w tym zeznań świadków i opinii biegłego, nie potwierdziła tej wersji zdarzeń. Sąd Okręgowy podkreślił, że obrażenia pokrzywdzonego nie uzasadniały tezy o znaczącej sile czy agresji ze strony oskarżonych, a przebieg zdarzenia wskazywał raczej na wzajemne starcia, a nie wspólny atak. Brak było również podstaw do uznania, że oskarżeni narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 kk lub art. 157 § 1 kk. W związku z brakiem dowodów na popełnienie przestępstwa z art. 158 § 1 kk, oskarżonych należało uniewinnić. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zachowanie oskarżonych nie wyczerpuje znamion pobicia w rozumieniu art. 158 § 1 kk, jeśli nie działali oni jednocześnie i wspólnie atakując pokrzywdzonego.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy uznał, że brak jest dowodów na wspólny i jednoczesny atak oskarżonych na pokrzywdzonego. Analiza zdarzenia wskazuje na wzajemne starcia, a nie na sytuację, w której dwóch agresorów atakuje jedną broniącą się osobę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie

Strona wygrywająca

Z. S. i D. S.

Strony

NazwaTypRola
Z. S.osoba_fizycznaoskarżony
D. S.osoba_fizycznaoskarżony
M. K.osoba_fizycznapokrzywdzony
Małgorzata Partykaosoba_fizycznaProkurator Prokuratury Rejonowej w Toruniu

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 158 § 1

Kodeks karny

Pobicie w rozumieniu art. 158 § 1 k.k. stanowi wspólną napaść dwóch agresorów skierowaną przeciwko co najmniej jednej broniącej się wyłącznie przed nimi osobie.

Pomocnicze

k.k. art. 157 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 366 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 634

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 632 § 2

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na wspólny i jednoczesny atak oskarżonych na pokrzywdzonego. Zdarzenie miało charakter wzajemnych starć, a nie wspólnej napaści. Charakter obrażeń pokrzywdzonego nie uzasadniał tezy o znacznym niebezpieczeństwie.

Godne uwagi sformułowania

pobicie w rozumieniu art. 158 § 1 kk stanowi wspólną napaść dwóch agresorów skierowaną przeciwko co najmniej jednej broniącej się wyłącznie przed nimi osobie w realiach sprawy, mimo, że obaj szarpali się z pokrzywdzonym, nie jawili się oni jednak wcale bynajmniej jako osoby jakoś nadzwyczajnie agresywne przyjęcie, że przez pewien króciutki moment w czasie szarpaniny [...] oskarżeni wspólnie bili pokrzywdzonego [...] miało w realiach sprawy, w gruncie rzeczy, charakter niedopuszczalnego dowolnego, niekorzystnego dla oskarżonych domniemania.

Skład orzekający

Andrzej Walenta

przewodniczący

Marzena Polak

sędzia

Barbara Plewińska

sędzia - sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa pobicia (art. 158 § 1 kk) w kontekście wspólnego działania sprawców."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie kluczowe jest ustalenie jednoczesności i wspólności ataku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak istotne jest precyzyjne ustalenie stanu faktycznego i dowodów, aby przypisać odpowiedzialność karną za przestępstwo pobicia, zwłaszcza w kontekście wspólnego działania sprawców.

Czy każde uderzenie to pobicie? Sąd Okręgowy wyjaśnia kluczowe znamiona przestępstwa.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IX Ka 347 / 14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2014 roku Sąd Okręgowy w Toruniu IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - SSO Andrzej Walenta Sędziowie - SO Marzena Polak - SO Barbara Plewińska / spr/ Protokolant - stażysta Marzena Chojnacka przy udziale delegowanego Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Toruniu Małgorzaty Partyki po rozpoznaniu w dniu 25 września 2014 roku sprawy Z. S. i D. S. oskarżonych z art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obu oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Brodnicy VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Golubiu - Dobrzyniu z dnia 23 kwietnia 2014 roku sygn. akt VII K 517 / 13 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia Z. S. i D. S. od popełnienia zarzucanych im czynów; II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt IX Ka 347/14 UZASADNIENIE Z. S. i D. S. zostali oskarżeni o to, że w dniu 30 czerwca 2013 roku w R. pow. G. , woj. (...) wspólnie i w porozumieniu dokonali pobicia M. K. poprzez zadawanie uderzeń rękoma, nogami i pałką drewnianą powodując u niego obrażenia ciała w postaci obrzęku tkanek miękkich głowy okolicy czołowej prawej i prawego łuku brwiowego, rozcięcia naskórka policzka prawego, otarcia naskórka prawego policzka i prawego skrzydełka nosa oraz okolicy prawego dołu pachowego, bolesności dotykowej okolicy prawego łuku żebrowego, stłuczenie okolicy lewego kolana oraz palców III i IV ręki lewej oraz palca II ręki prawej, czym naraził wymienionego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 kk lub art. 157 § 1 kk - tj. o przestępstwo z art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2014 roku Sąd Rejonowy w Brodnicy VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Golubiu-Dobrzyniu, uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z tym ustaleniem, iż wyeliminował z opisu czynu uderzenia pałką drewnianą tj. przestępstwa z art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i za to, na mocy art. 59 § 1 kk , odstąpił od wymierzenia kary wobec każdego z nich. Na mocy art. 46 § 2 kk sąd orzekł od każdego z oskarżonych na rzecz pokrzywdzonego nawiązki w kwotach po 200 złotych. Sąd zasądził od każdego z oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 200 złotych tytułem części kosztów procesu, zaś w pozostałym zakresie wydatkami obciążył Skarb Państwa i zwolnił obu oskarżonych od obowiązku uiszczenia opłaty sądowych. Wyrok ten zaskarżył w całości obrońca obu oskarżonych , zarzucając mu: 1. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na uznaniu w oparciu o wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego, że zaistniał moment, w którym obaj oskarżeni jednocześnie bili pokrzywdzonego, choć zgromadzone dowody prowadzą do zgoła odmiennego wniosku; 2. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść wyroku, tj. art. 5 § 2 kpk , art. 7 kpk i art. 424 kpk , polegającą na tłumaczeniu wątpliwości na niekorzyść oskarżonych i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przy analizie zebranego materiału oraz art. 4 kpk , art. 366 § 1 kk i art. 201 kpk poprzez zaniechanie pozyskania opinii biegłego niezbędnej dla ustalenia, czy zachowanie oskarżonych, którzy nie używali kija bejsbolowego, narażało pokrzywdzonego na wystąpienie skutków, o których mowa w art. 158 § 1 kk ; 3. obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 158 § 1 kk poprzez uznanie, że zachowanie oskarżonych, którzy nie atakowali wspólnie pokrzywdzonego i nie narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutków, o których mowa w w/w przepisie wypełniło znamiona pobicia. Wskazując na powyższe skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego, która sprowadzała się do wskazania na to, że zaskarżonym wyrokiem niezasadnie uznano oskarżonych za winnych dopuszczenia się przestępstwa z art. 158 § 1 kk na szkodę M. K. , zasługiwała na uwzględnienie. Trafnie wywodził skarżący, że sąd orzekający w istocie w dowolny sposób przyjął, że czynności, jakie podjęli oskarżeni wobec pokrzywdzonego, wyczerpały znamiona pobicia określonego w art. 158 § 1 kk . Zgromadzone dowody rzeczywiście wskazywały na to, że i Z. S. , i D. S. zadawali ciosy pokrzywdzonemu, godząc w jego nietykalność cielesną. W ich świetle nie ulegało wątpliwości, że po tym, jak M. K. go znieważył i uderzył, Z. S. mu oddał, a następnie nawiązała się szarpanina między nimi, podczas której wzajemnie się „okładali”. Bezspornym było również, że M. K. ciosy zadawał D. S. , który pojawiwszy się na miejscu zajścia, rzucił się ojcu na pomoc, a po odciągnięciu go od niego, sam zaczął się z nim szarpać. Rzecz jednak w tym, że w rzeczywistości brak było jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że oskarżeni bili (a w zasadzie - atakowali) go jednocześnie. Z poczynionych przez sąd ustaleń wynikało, że wszyscy trzej „mężczyźni się uderzali” jedynie przez krótką chwilę, gdy D. S. próbował odciągnąć M. K. , który siedząc na leżącym na ziemi Z. S. , szarpał się z nim. Sąd w sposób dowolny odtworzył jednak ów fragment zajścia. Oskarżeni konsekwentnie i zgodnie zaprzeczali temu, że miała miejsce taka sytuacja, by jednocześnie występowali przeciwko pokrzywdzonemu jako strona atakująca w rozumieniu art. 158 § 1 kk . Brak było uzasadnionych podstaw do uznania tej części ich wyjaśnień za niewiarygodną. Nie podważały ich żadne ze zgromadzonych dowodów. Na to, by obaj S. atakowali M. K. nie wskazywała nie tylko I. S. , ale też J. G. . Jedynie koledzy M. K. twierdzili, że był taki moment, że musiał się on bronić przed atakiem obu S. . Ich rzetelność jako świadków budziła jednakże poważne wątpliwości. Podawany przez nich przebieg wydarzeń ( Z. S. miał uderzać M. K. kijem, wspierając atak D. S. na niego) pozostawał wszak w sprzeczności z wydaną po analizie obrażeń M. K. opinią. W zakresie, w jakim twierdzili oni, że „jak M. podniósł się z leżącego Z. S. (…), to D. i jego ojciec Z. wspólnie zadawali uderzenia M. pięściami po twarzy” ich słowom przeczyły relacje J. G. i I. S. , które zgodnie twierdziły, że Z. S. jedynie przyglądał się starciu swojego syna z M. K. . To, że był taki moment, gdy obaj jednocześnie atakowali M. K. nie jawiło się też wcale – wbrew temu, co przyjął sąd - jako logiczne w świetle wskazań doświadczenia życiowego. Na rozsądne wyciąganie wniosków co do tego, że tak było, nie pozwalał w rzeczywistości - zdaniem sądu odwoławczego - ani dynamiczny charakter zajścia (nie dający w istocie żadnych podstaw do wnioskowania o tym, w jakich rolach w poszczególnych jego fragmentach wystąpili poszczególni uczestnicy), ani „aktywna” postawa oskarżonych. Prawdą jest, że żaden z nich nie był bierny. W realiach sprawy, mimo, że obaj szarpali się z pokrzywdzonym, nie jawili się oni jednak wcale bynajmniej jako osoby jakoś nadzwyczajnie agresywne, dążące do konfrontacji z nim za wszelką cenę. Z ustaleń nie wynikało wszak, by to oni pierwsi bez powodu wystąpili przeciwko niemu. To M. K. pierwszy uderzył Z. S. , po tym, jak ten zwrócił mu uwagę na niewłaściwe zachowanie w reakacji na zniewagę. D. S. włączył się do ich szarpaniny bynajmniej nie w celu wsparcia jego ataku na M. K. , tylko po to, by mu pomóc jako ewidentnie słabszej stronie w starciu z młodym M. K. ( K. siedział okrakiem na leżącym na ziemi Z. S. i zadawał mu ciosy, a D. S. nieskutecznie próbował się oswobodzić). Kopnięcie M. K. ukierunkowane było na osiągnięcie właśnie tego celu. Oba starcia ( M. K. ze Z. S. i M. K. z D. S. ) miały w istocie charakter wzajemny. Charakter obrażeń M. K. w oczywisty sposób nie uzasadniał zaś tezy o tym, że zachowanie obu S. nacechowane było jakąś znaczną siłą, czy agresją. W ocenie sądu odwoławczego zasady doświadczenia życiowego przemawiały raczej za uznaniem, że zdarzenie w żadnym monecie nie miało charakteru wspólnego ataku obydwu S. na M. K. . Spodziewać należałoby się wszak, że gdyby faktycznie doszło do tego, że M. K. jednocześnie bili, wspólnymi siłami, mając nad nim przewagę, S. , to koledzy pokrzywdzonego włączyliby się do zajścia, by jako słabszej stronie tego nierównego starcia, udzielić mu niezbędnej pomocy. Tak zaś się nie stało. Przyjęcie, że przez pewien króciutki moment w czasie szarpaniny, która ostatecznie skutkowała odciągnięciem M. K. od Z. S. , oskarżeni wspólnie bili pokrzywdzonego (niezależnie od tego, że sama możliwość uznania takiego zachowania za wspólną napaść dwóch agresorów na niego w rozumieniu art. 158 § 1 kk budziła poważne wątpliwości) miało w realiach sprawy, w gruncie rzeczy, charakter niedopuszczalnego dowolnego, niekorzystnego dla oskarżonych domniemania. Z uwagi na to, że z poczynionych ustaleń nie wynikało, by dopuścili się oni zachowań wypełniających znamiona pobicia, które w rozumieniu art. 158 § 1 kk stanowi wspólną napaść dwóch agresorów skierowaną przeciwko co najmniej jednej broniącej się wyłącznie przed nimi osobie - bez konieczności ustosunkowywania się do drugiego z zarzutów skarżącego, dotyczącego oceny charakteru działania oskarżonych - oskarżonych należało uniewinnić. Mając na uwadze powyższe, sąd odwoławczy dokonał odpowiedniej zmiany zaskarżonego wyroku. Sąd odwoławczy nie dopatrzył się w zaskarżonym orzeczeniu żadnych uchybień mogących stanowić bezwzględne przyczyny odwoławcze, będących podstawą do uchylenia wyroku z urzędu. Na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 632 § 2 kpk kosztami postępowania w sprawie obciążono Skarb Państwa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI