VI W 4819/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił obwinionego od zarzutu zakłócania spoczynku nocnego poprzez wielokrotne dzwonienie domofonem, uznając, że zachowanie to nie stanowiło wybryku w rozumieniu Kodeksu wykroczeń.
Sąd Rejonowy rozpatrywał sprawę przeciwko M. B., oskarżonemu o zakłócanie spoczynku nocnego poprzez wielokrotne dzwonienie domofonem do mieszkania sąsiadów w godzinach porannych. Mimo konfliktu sąsiedzkiego i wcześniejszych interwencji, sąd nie dopatrzył się znamion wybryku w rozumieniu art. 51 § 1 kw, uznając, że sporadyczne i pojedyncze użycie domofonu nie naruszało zasad współżycia społecznego w sposób rażący. W konsekwencji obwiniony został uniewinniony.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia rozpoznał sprawę przeciwko M. B., który był obwiniony o zakłócanie spoczynku nocnego sąsiadom, K. i M. S. (1), poprzez wielokrotne dzwonienie domofonem do ich mieszkania około godziny 5 rano w okresie od lutego 2012 r. do marca 2013 r. Sąd ustalił, że w budynku panuje duża akustyczność, a rodzina obwinionego jest konfliktowa. Wskazano na wcześniejsze konflikty sąsiedzkie, w tym z rodziną G. i obecnymi pokrzywdzonymi. Pokrzywdzona K. S. zgłaszała policji rzekome nękanie, jednak funkcjonariusze nigdy nie potwierdzili tych okoliczności. Mimo tych ustaleń, sąd uniewinnił M. B. od popełnienia zarzucanego mu czynu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zdefiniowanie pojęcia „wybryku” w rozumieniu art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń. Sąd, odwołując się do doktryny i orzecznictwa, podkreślił, że wybryk musi być zachowaniem rażąco odbiegającym od przyjętych norm, lekceważącym otoczenie i mogącym wywołać negatywne oceny społeczne. W ocenie sądu, nawet jeśli doszło do przypadkowego zakłócenia ciszy nocnej przez użycie domofonu, to sporadyczne (trzykrotnie w ciągu czternastu miesięcy) i pojedyncze użycie domofonu nie spełniało kryteriów wybryku. Dodatkowo, sąd nie mógł bezpośrednio przesłuchać jednego z pokrzywdzonych, M. S. (1), który w postępowaniu wyjaśniającym nie wspominał o zakłócaniu ciszy nocnej domofonem. W związku z brakiem wystarczających dowodów na popełnienie wybryku, sąd orzekł uniewinnienie, a koszty postępowania obciążyły Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, takie zachowanie nie stanowi wybryku w rozumieniu art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń, ponieważ nie narusza zasad współżycia społecznego w sposób rażący.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wybryk wymaga zachowania rażąco odbiegającego od norm, lekceważącego otoczenie i mogącego wywołać negatywne oceny społeczne. Sporadyczne i pojedyncze użycie domofonu, nawet jeśli zakłóca ciszę nocną, nie spełnia tych kryteriów, zwłaszcza gdy nie można potwierdzić wielokrotności i złośliwości działania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
M. B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. B. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| K. S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| M. S. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (4)
Główne
k.w. art. 51 § § 1
Kodeks wykroczeń
Wybryk to zachowanie, które w sposób rażący narusza normy zachowania się, pozostaje w ostrej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, a sprawca wykazuje umyślnie lekceważenie dla otoczenia i powszechnie przyjętych norm.
Pomocnicze
k.w. art. 9 § § 1
Kodeks wykroczeń
k.k. art. 157 § § 1
Kodeks karny
k.p.w. art. 118 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa orzeczenia o kosztach postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sporadyczność i pojedynczość działania (użycie domofonu). Brak rażącego naruszenia zasad współżycia społecznego. Niemożność bezpośredniego przesłuchania jednego z pokrzywdzonych. Brak potwierdzenia interwencji policyjnych.
Odrzucone argumenty
Zarzut zakłócania spoczynku nocnego. Złośliwe niepokojenie. Konflikt sąsiedzki i wcześniejsze incydenty.
Godne uwagi sformułowania
„wybryk to zachowanie, jakiego wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia, ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i odczucia obrazy, gniewu bądź oburzenia” „czyn prostacki i grubiański, jako też czyn nieprzyzwoity, sprzeciwiający się w rażący sposób zasadom współżycia społecznego, lekceważący otoczenie i mogący wywołać nastroje oburzenia i potępienia” „nie sposób mówić też o złośliwym niepokojeniu”
Skład orzekający
Paweł Chodkowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia wybryku w kontekście zakłócania spoczynku nocnego przez sąsiadów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności sprawy, gdzie działanie nie było rażące ani wielokrotne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne zdefiniowanie pojęć prawnych, takich jak 'wybryk', w kontekście codziennych konfliktów sąsiedzkich. Pokazuje też, że nawet zgłaszane uciążliwości muszą spełniać określone kryteria, aby mogły być uznane za wykroczenie.
“Czy dzwonienie domofonem w środku nocy to zawsze wykroczenie? Sąd wyjaśnia, czym jest 'wybryk'.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI W 4819/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 stycznia 2015 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSR Paweł Chodkowski Protokolant: Katarzyna Kraska po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2015 roku sprawy przeciwko M. B. synowi J. i A. z domu O. urodzonego (...) we W. obwinionego o to, że w okresie od lutego 2012 r. do 18.03.2013 r. we W. na ul. (...) w celu dokuczenia K. i M. S. (1) zakłócił im spoczynek nocny m.in. poprzez wielokrotne dzwonienie domofonem do mieszkania nr (...) ok. godz. 5 rano, przez co złośliwie ich niepokoił. tj. o czyn z art. 51 § 1 kw w związku z art. 9 § 1 kw ****************** I. uniewinnia obwinionego M. B. od popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku; II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny: M. B. wraz z Ł. B. i Z. B. zamieszkują w lokalu mieszkalnym nr (...) w posesji przy ul. (...) we W. . W 2009 roku do lokalu mieszkalnego nr (...) (który znajduje się w tym samym pionie, piętro niżej) wprowadzili się: K. S. wraz z mężem M. S. (2) . W lokalu mieszkalnym nr (...) (który znajduje się w tym samym pionie piętro wyżej) w lutym 2008 roku zamieszkali państwo A. i T. G. – w sierpniu 2011 roku państwo G. wyprowadzili się ze wskazanego lokalu i obecnie mieszkanie to wynajmowane jest studentom jako tzw. stancja. Wskazana posesja przy ul. (...) we W. jest budynkiem w technologii tzw. wielkiej płyty, co powoduje jego dużą akustyczność – odgłosy z jednych lokali mieszkalnych (nawet związane z normalnym używaniem mieszkań przez ich lokatorów) są dobrze słyszalne w sąsiednich lokalach mieszkalnych. Ustalono, iż członkowie rodziny państwa B. są osobami konfliktowymi, łatwo wchodzącymi w spory sąsiedzkie z innymi lokatorami – uprzednio miał miejsce konflikt z rodziną państwa K. zamieszkującą w lokalu nr (...) . Bezpośrednio po zamieszkaniu państwa G. w lokalu nr (...) państwo B. zaczęli zgłaszać pretensje, iż przeszkadzają im odgłosy „zbyt głośnego chodzenia” osób przebywających w tymże lokalu (państwa G. i ich dzieci). Między T. G. a członkami rodziny obwinionych dochodziło do utarczek słownych – doszło także do rękoczynów między T. G. a Ł. B. , w wyniku czego T. G. w 2012 roku został prawomocnie skazany za czyn z art. 157§1 Kodeksu karnego popełniony na szkodę obwinionego. W tym samym roku rozpoczął się też konflikt sąsiedzki rodziny państwa B. z K. i M. S. (1) , którego bezpośrednim powodem były zeznania złożone przez pokrzywdzonych jako świadków w sprawie karnej przeciwko T. G. . Do mieszkania zajmowanego przez K. i M. S. (1) miały dochodzić uciążliwe odgłosy z mieszkania zajmowanego przez rodzinę państwa B. – przy czym miały to być odgłosy nie wynikające z normalnego (czyli standardowego) użytkowania lokalu mieszkalnego. K. S. zarzuciła M. B. , że ten w okresie od lutego 2012 roku do 18 marca 2013 roku zakłócał spoczynek nocny, wielokrotnie dzwoniąc domofonem, około godziny 5.00, do mieszkania, które zajmowała wraz z mężem K. S. , w związku z konfliktem z z rodziną B. , kilkakrotnie wzywała do swojego miejsca zamieszkania na interwencję funkcjonariuszy Policji, którym ani razu nie udało się potwierdzić podnoszonych przez nią okoliczności (dotyczących domniemanego nękania przez obwinionych). W marcu 2012 roku wystosowała także pisemną skargę do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) – po czym w siedzibie tejże Spółdzielni zorganizowano spotkanie pojednawcze obwinionych z K. S. , nie przyniosło konkretnych efektów. (dowód: wyjaśnienia obwinionego M. B. , karta 118 akt głównych, ; zeznania świadka R. R. , karty 72-73 akt głównych; zeznania świadka zeznania A. G. k. 24,73 akt głównych, zeznania T. G. k.22 73 akt głównych, zeznania A. B. k. 74 akt głównych, zeznania K. K. k. 74 akt głównych, zeznania M. K. k. 74 akt głównych, zeznania Z. B. k. 119 akt głównych, zeznania M. W. k. 119-120 akt głównych, zeznania Ł. B. k.120 akr głównych, zeznania K. S. k. 120-121 akt głównych). M. B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach zaprzeczył, aby niepokoił w godzinach nocnych domofonem rodzinę S. . Wskazał, że jako kierowca, wychodzi do pracy o różnych godzinach, zazwyczaj około godziny 6.30 i z tego względu nie mógł być osobą, która niepokoiła K. i M. S. (1) poprzez używanie domofonu. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzić należy, iż rodzina państwa B. jest rodziną mocno konfliktową, skłóconą z sąsiadami zarówno obecnie mieszkającymi w ich kamienicy, jak i zamieszkującymi w niej uprzednio. Sąd nie znalazł jednak wystarczających podstaw do przypisania M. B. sprawstwa czynów będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Przepis artykułu 51§1 Kodeksu wykroczeń uzależnia bowiem odpowiedzialność za wykroczenie od stwierdzenia, że czyn sprawcy stanowi wybryk. W rozumieniu potocznym przez wybryk rozumie się w zasadzie każde zachowanie, które odbiega od przyjętego zwyczajowo w danym miejscu, czasie i okolicznościach. Natomiast w rozumieniu prawnym pojęcie wybryku nie zawsze tożsame jest z rozumieniem potocznym. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się zgodnie, iż charakterystyczne dla zachowania się określonego mianem wybryku jest miejsce i sposób działania sprawcy, w szczególności miejsce publiczne lub publiczność działania oraz fakt, iż zachowanie to w sposób poważny (rażący) narusza normy zachowania się – musi pozostawać ono w ostrej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Ponadto istota wybryku uzależniona jest także od szczególnych znamion strony podmiotowej, tzn. sprawca dopuszczający się wybryku musi wykazywać umyślnie lekceważenie dla otoczenia i powszechnie przyjętych norm zachowania się. Tak więc wybrykiem w znaczeniu prawnym jest czyn rażąco odbiegający od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowania się, okazujący lekceważenie ich przez sprawę, tj. czyn poważnie kolidujący z obowiązującymi w danej sytuacji normami zachowania się, które sprawca lekceważy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 02 grudnia 1992 roku wskazał, iż wybryk to zachowanie, jakiego wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia, ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i odczucia obrazy, gniewu bądź oburzenia. Można także w tym miejscu przytoczyć definicję wybryku zaproponowaną w Komentarzu do Kodeksu wykroczeń (Warszawa 1974, s. 411) – wybrykiem jest czyn prostacki i grubiański, jako też czyn nieprzyzwoity, sprzeciwiający się w rażący sposób zasadom współżycia społecznego, lekceważący otoczenie i mogący wywołać nastroje oburzenia i potępienia ze strony osób spostrzegających go W świetle całokształtu zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, a w szczególności mając na względzie zeznania K. S. , budzi poważne wątpliwości Sądu, czy opisane przez nia zachowanie M. B. , może zostać uznana za wybryk w rozumieniu art. 51§1 Kodeksu wykroczeń . Podkreślić bowiem należy, że w złożonych zeznaniach wskazała ona, że M. B. zaledwie trzykrotnie i to na przestrzeni czternastu miesięcy miał użyć domofonu, ograniczając przy tym swoje działanie tylko do jednego sygnału. Zważyć należy, że nawet w sytuacji, w której faktycznie dochodzi do przypadkowego zakłócenia ciszy nocnej innym lokatorom nie można jeszcze uznać, iż mamy do czynienia z wybrykiem w rozumieniu art. 51§1 Kodeksu wykroczeń , Z. współżycia społecznego poprzez przypadkowe zakłócenie ciszy nocnej zostają (owszem) faktycznie naruszone, ale nie w sposób rażący. Dlatego jeżeli nawet (czego przecież kategorycznie wykluczyć nie można) w krytycznym czasie dochodziło do przypadkowych zakłóceń ciszy nocnej pokrzywdzonej K. S. i pokrzywdzonemu M. S. (1) przez użycie domofonu, bez wątpienia sytuacje te nie mogą być uznane za wybryk w rozumieniu powołanego przepisu Kodeksu wykroczeń (nie sposób mówić też o złośliwym niepokojeniu K. S. i M. S. (1) ). Przeciwko takiej tezie przemawia zarówno ilość sygnałów, które miały być wykonane przez obwinionego (jeden) i brak wielokrotności podobnych zachowań (trzy razy w ciągu czternastu miesięcy). Wskazać przy tym należy, że Sąd został pozbawiony możliwości bezpośredniego przesłuchania M. S. (1) w toku przewodu sądowego. Nie mógł zatem zweryfikować podanych przez K. S. okoliczności. Podkreślić przy tym należy, ze w czasie zeznań złożonych w toku czynności wyjaśniających, zupełnie nie wspomniał o zakłócaniu przez M. B. domofonem ciszy nocnej (k. 8-9). Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji wyroku, a orzeczenie o kosztach postępowania oparto o przepis art. 118§2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI