VI U 2745/22

Sąd Okręgowy w BydgoszczyBydgoszcz2023-03-22
SAOSubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokaokręgowy
praca w szczególnych warunkachrekompensataemerytura pomostowaZUSbranża energetycznabranża budowlanastaż pracyorzecznictwo SN

Sąd Okręgowy oddalił odwołanie ubezpieczonego od decyzji ZUS odmawiającej prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach, uznając, że nie wykazał on 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych, gdyż jego pracodawca należał do branży budowlanej, a nie energetycznej, a wykonywane prace nie były stale związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii.

Ubezpieczony M.M. odwołał się od decyzji ZUS odmawiającej mu prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach, argumentując 15-letni staż pracy w tej kategorii. Sąd Okręgowy oddalił odwołanie, stwierdzając, że pracodawca ubezpieczonego należał do branży budowlanej, a nie energetycznej. Ponadto, sąd uznał, że wykonywane przez ubezpieczonego prace, takie jak montaż oświetlenia czy podłączanie urządzeń produkcyjnych, nie były stale związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, co jest kluczowe dla kwalifikacji pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach w energetyce.

Ubezpieczony M.M. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która odmówiła mu prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Ubezpieczony twierdził, że przepracował 15 lat w warunkach szczególnych, wykonując prace przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych. Pozwany ZUS wniósł o oddalenie odwołania, wskazując na brak odpowiedniego udokumentowania charakteru pracy oraz brak wskazania stanowiska pracy w resortowych wykazach. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony pracował w Przedsiębiorstwie Produkcyjno – (...) S.A. oraz w (...) spółka z o.o. na stanowisku elektromontera. Przedmiotem działalności tych zakładów była produkcja i montaż urządzeń elektroenergetycznych, montaż instalacji elektrycznych i energetycznych, budowa sieci elektrycznej na terenie zakładów przemysłowych, w tym montaż stacji, rozdzielni, układanie kabli, podłączanie urządzeń produkcyjnych, montaż oświetlenia. Sąd zważył, że rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, który ma co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Kluczową przesłanką stało się ustalenie, czy pracodawca należał do branży energetycznej. Sąd, opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego, stwierdził, że prace montażowe i konserwacyjne urządzeń elektroenergetycznych powinny być ściśle związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, a tym samym wykonywane w przedsiębiorstwie branży energetycznej. W przypadku ubezpieczonego, zakłady pracy należały do branży budowlanej. Ponadto, sąd uznał, że wiele z wykonywanych przez ubezpieczonego prac, takich jak montaż oświetlenia, podłączanie urządzeń produkcyjnych, czy układanie instalacji wewnętrznych, nie było stale związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, a tym samym nie spełniało wymogów pracy w szczególnych warunkach. Sąd podkreślił, że nawet jeśli niektóre czynności mogłyby być uznane za związane z energetyką (np. budowa stacji transformatorowych), to nie były one wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, co jest warunkiem koniecznym do przyznania rekompensaty. W konsekwencji, sąd oddalił odwołanie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli praca ta nie jest ściśle związana z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej oraz nie jest wykonywana w przedsiębiorstwie branży energetycznej, a także nie jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe jest przypisanie pracodawcy do odpowiedniej branży (energetycznej) oraz ścisły związek wykonywanych prac z procesem wytwarzania i przesyłania energii. Prace montażowe i instalacyjne w zakładach budowlanych, nawet dotyczące urządzeń elektroenergetycznych, nie spełniają tych kryteriów, jeśli nie są stale i w pełnym wymiarze związane z podstawową działalnością energetyczną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie odwołania

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.

Strony

NazwaTypRola
M. M.osoba_fizycznaodwołujący
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (7)

Główne

u.e.p. art. 2 § pkt 5

Ustawa o emeryturach pomostowych

Rekompensata to odszkodowanie za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze dla osób, które nie nabędą prawa do emerytury pomostowej.

u.e.p. art. 21 § ust. 1

Ustawa o emeryturach pomostowych

Rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wynoszący co najmniej 15 lat.

u.e.r. FUS art. 184 § ust. 1

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Określa warunki nabywania prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.

rozp. RM z 7.02.1983 r.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Określa wykazy prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.

Pomocnicze

u.e.r. FUS art. 173

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Dotyczy kapitału początkowego, do którego przyznawana jest rekompensata.

u.e.r. FUS art. 174

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Dotyczy kapitału początkowego, do którego przyznawana jest rekompensata.

k.p.c. art. 477 § 14 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzekania przez sąd okręgowy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracodawca ubezpieczonego należał do branży budowlanej, a nie energetycznej. Wykonywane prace nie były stale związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej. Prace instalacyjne (oświetlenie, podłączanie urządzeń) nie kwalifikują się jako praca w szczególnych warunkach w energetyce. Brak spełnienia wymogu stałego i pełnoetatowego wykonywania prac w szczególnych warunkach.

Odrzucone argumenty

Ubezpieczony argumentował, że wykonywał prace przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych przez okres co najmniej 15 lat.

Godne uwagi sformułowania

Prace montażowe i konserwacyjne urządzeń elektroenergetycznych powinny być ściśle związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, a tym samym wykonywane w przedsiębiorstwie branży energetycznej. Branżowy charakter pracy w energetyce ma znaczenie decydujące. Nie jest dopuszczalne przy ustalaniu okresów pracy w szczególnych warunkach zaliczanie innych, równocześnie wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy, które nie są wymienione w wykazie takich prac.

Skład orzekający

Maciej Flinik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów kwalifikacji pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach w branży energetycznej, zwłaszcza w kontekście prac montażowych i instalacyjnych w zakładach budowlanych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów dotyczących rekompensat i pracy w szczególnych warunkach w kontekście branżowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu ustalania prawa do wcześniejszych świadczeń emerytalnych na podstawie pracy w szczególnych warunkach, z naciskiem na rozróżnienie branżowe i charakter wykonywanych prac. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest tu kluczowe.

Praca w budowlance, a emerytura z energetyki? Sąd wyjaśnia, kiedy można liczyć na rekompensatę.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI U 2745/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący Sędzia Maciej Flinik Protokolant – starszy sekretarz sądowy Marta Walińska po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2023 r. w Bydgoszczy na rozprawie odwołania: M. M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z dnia 5 grudnia 2022 r., znak: (...) w sprawie: M. M. przeciwko: Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o rekompensatę oddala odwołanie. Sędzia Maciej Flinik Sygn akt VI U 2745/22 UZASADNIENIE Ubezpieczony M. M. wniósł odwołanie od decyzji (...) Oddział w B. z dnia 5 grudnia 2022r. , którą odmówiono mu prawa do rekompensaty z powodu nieudowodnienia 15 letniego okresu pracy w warunkach szczególnych. W uzasadnieniu argumentował, iż w okresie zatrudnienia w (...) S.A. od 1 sierpnia 1975 r. do 30 kwietnia 1993 r. oraz w (...) od 4 maja 1993 r. do 30 czerwca 2003 r. wykonywał prace przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych ( wymieniając zakłady, na terenie których je świadczył ). W odpowiedzi na odwołanie pozwany wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, ze nie uwzględnił powyższych okresów zatrudnienia ubezpieczonego jako pracy w warunkach szczególnych , ponieważ w świadectwie wykonywania pracy w warunkach szczególnych z dnia 2 czerwca 2003 r. i 30 czerwca 2003 r. nie wskazano charakteru pracy zgodnie z rozporządzeniem RM z 7 lutego 1983, , ponadto brak jest stanowiska pracy wymienionego odpowiednio w wykazie, dziale i pozycji oraz punkcie resortowych aktów prawa. Sąd Okręgowy ustalił co następuje : Ubezpieczony M. M. pozostawał zatrudniony w Przedsiębiorstwie Produkcyjno – (...) S.A. w B. w okresie od 1 sierpnia 1975 r. do 30 kwietnia 1993 r. oraz w (...) spółka z o.o. w B. w okresie od 4 maja 1993 r. do 30 czerwca 2003 r. na stanowisku elektromontera. Przedmiotem działalności zakładu była produkcja i montaż urządzeń elektroenergetycznych , montaż instalacji elektrycznych i energetycznych. Zakład zajmował się budowaniem całej sieci elektrycznej na terenie zakładów przemysłowych łącznie z podłączeniem urządzeń produkcyjnych, począwszy od zapewnienia zasilenia w energię elektryczną budowy, montowania stacji - rozdzielni, średniego i niskiego napięcia, układania kabli energetycznych na specjalnych estakadach , poprzez podłączanie do sieci energetycznej poszczególnych maszyn, aż po układanie instalacji elektrycznych wewnątrz budynków ( kucie w ścianach korytek celem osadzenia kabli, montowanie gniazd, montowanie włączników itd. ) oraz montowanie oświetlenia w halach produkcyjnych. / dowód : zeznania ubezpieczonego oraz świadków - zapis AV k. 25 akt sprawy, akta osobowe ubezpieczonego / Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań ubezpieczonego oraz świadków, które były co od zasady wewnętrznie spójne, logiczne, konsekwentne i zgodne ze sobą. Korespondowały również ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją pracowniczą ubezpieczonego. Wyjątkiem były twierdzenia świadka H. K. , jakoby zakład pracy należał do branży energetycznej. Powyższemu przeczy profil działalności zakładu, zajmującego się obsługą budów i obiektów przemysłowych , instytucji i budynków mieszkalnych pod kątem elektrycznym , jego nazwa ( Przedsiębiorstwo (...) ) i zeznania pozostałych osób. Wynika z nich określony profil zakładu należącego do resortu budownictwa. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Odwołanie ubezpieczonego nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. z 2015 r., poz. 965 j.t.), rekompensata to odszkodowanie za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze dla osób, które nie nabędą prawa do emerytury pomostowej. Natomiast stosownie do treści art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych , rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co najmniej 15 lat. W myśl art. 23 ust. 2 przywołanej ustawy, rekompensata przyznawana jest w formie dodatku do kapitału początkowego, o którym mowa w przepisach art. 173 i art. 174 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Celem rekompensaty jest złagodzenie skutków utraty możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę przed osiągnięciem wieku emerytalnego przez pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach. Nie polega ona jednak na stworzeniu możliwości wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej, ale na odpowiednim zwiększeniu podstawy wymiaru emerytury z FUS, do której osoba uprawniona nabyła prawo po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Przesłanką uzyskania prawa do rekompensaty jest legitymowanie się stażem co najmniej 15 lat pracy w warunkach szczególnych na dzień 1 stycznia 2009 r. , a nie jak w przypadku prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym na dzień 1 stycznia 1999 r. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż zakłady pracy, w którym zatrudniony był ubezpieczony M. M. ( Przedsiębiorstwo Produkcyjno – (...) S.A. w B. , a następnie (...) spółka z o.o. ) należały do branży budowlanej ( podlegały pod resort budownictwa ) , a nie energetycznej. Świadczy o powyższym ( co należy ponownie podkreślić ) już sama, wskazana wyżej pierwotna nazwa obu zakładów , jak też opisany przez ubezpieczonego i świadków przedmiot jego działalności – budowa i montaż urządzeń elektroenergetycznych w obiektach przemysłowych, ale również ( w mniejszym zakresie ) w obiektach mieszkalnych i instytucjach. W tym kontekście należy wskazać na dominujące obecnie orzecznictwo sądowe , które kładzie wyraźny nacisk na branżowy charakter pracy w warunkach szczególnych , zwłaszcza w energetyce. W wyroku z dnia 9 lipca 2020 r. III UK 477/18 Sąd Najwyższy na kanwie bardzo zbliżonego stanu faktycznego ( pracy ubezpieczonego w przedsiębiorstwie zajmującym się montażem i eksploatacją instalacji i urządzeń elektrycznych , należącym do branży budowlanej , a nie energetycznej ) stwierdził , iż prace montażowe i konserwacyjne urządzeń elektroenergetycznych (wymienione w dziale II wykazu A) powinny być ściśle związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, a tym samym wykonywane w przedsiębiorstwie branży energetycznej. Warto przy tym zwrócić uwagę, że pod wymienioną wyżej pozycją wykazu A mowa jest jedynie o pracach montażowych i konserwacyjnych urządzeń elektroenergetycznych związanych (obok wytwarzania) z przesyłaniem energii elektrycznej. Pojęcie to nie jest tożsame z wszelkimi formami dostarczania czy też transportowania tejże energii do odbiorców. W uzasadnieniu tegoż orzeczenia SN wskazał : Przedstawienie bardziej szczegółowej argumentacji nie jest możliwe bez odniesienia się do charakteru zarządzeń resortowych. Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że zarządzenia resortowe nie mieszczą się w kategorii źródeł powszechnie obowiązującego prawa ( art. 87 Konstytucji RP ) i nie mogą być samodzielną podstawą prawną indywidualnych decyzji ( art. 93 ust. 1 i 2 Konstytucji ). Również odesłanie w art. 32 ust. 4 ustawy emerytalnej do stanowiących załącznik do rozporządzenia wykazów obejmujących prace w warunkach szczególnych nie obejmuje przepisów kompetencyjnych § 1 ust. 2-3 rozporządzenia. W konsekwencji wydane na podstawie tych przepisów zarządzenia resortowe obowiązują jedynie jako wykazy prac świadczonych w szczególnych warunkach, o skutkach wykonywania których stanowią przepisy ustawy emerytalnej i utrzymanego jej mocą rozporządzenia; mają one charakter informacyjny, techniczno-porządkujący, uściślający. Wykaz resortowy ułatwia identyfikację określonego stanowiska jako stanowiska pracy w szczególnych warunkach, jeśli w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia nie wymienia się konkretnych stanowisk, a operuje pojęciem ogólnym. Wykaz resortowy może zatem mieć znaczenie w sferze dowodowej, gdyż z tego, że właściwy organ ustalił w podległych i nadzorowanych zakładach pracy, iż dane stanowisko jest stanowiskiem pracy w szczególnych warunkach, może płynąć domniemanie faktyczne, że praca na tym stanowisku była faktycznie wykonywana w takich warunkach, i odwrotnie, brak konkretnego stanowiska pracy w takim wykazie może - w kontekście całokształtu ustaleń faktycznych - stanowić negatywną przesłankę dowodową (por. wyroki z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405; z dnia 22 kwietnia 2011 r., I UK 351/10, LEX nr 863944; z dnia 26 maja 2011 r., II UK 356/10, LEX nr 901608;z dnia 19 marca 2012 r., II UK 166/11, LEX nr 1171002; z dnia 12 kwietnia 2012 r.,II UK 233/11, OSNP 2013 nr 7-8, poz. 86; z dnia 7 grudnia 2016 r., II UK 481/15, LEX nr 2237409 i szeroko powołane w nich orzecznictwo). Mając na uwadze przedstawione racje, staje się jasne, że Sąd drugiej instancji nie mógł naruszyć postanowień zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 12 sierpnia 1983 r. Akt ten nie jest bowiem nośnikiem przepisów prawa materialnego. Niezależnie od tego trzeba podkreślić, że adresatem tego zarządzenia byli pracodawcy podlegli Ministrowi Górnictwa i Energetyki. Zakład pracy, który zatrudniał wnioskodawcę do nich nie należał. Odnosząc się do poszczególnych elementów sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu należy wskazać, że wnioskodawca posługuje się kilkoma argumentami. Po pierwsze, uważa, że dział II załącznika A do rozporządzenia identyfikowany jest przez stanowiska wymienione w zarządzeniu Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 12 sierpnia 1983 r. Dlatego przyjmuje, że praca na stanowiskach wymienionych w załączniku do zarządzenia stanowi pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu działu II załącznika A do rozporządzenia. Nie zgadza się natomiast z oceną, że prace polegające na montażu linii wysokiego, średniego i niskiego napięcia, montaż stacji, stawianie słupów energetycznych, montażu kabli i rozdzielni były pracami elektrycznymi, a nie pracami "w energetyce". Po drugie, ubezpieczony kontestuje stanowisko Sądu, zgodnie z którym za prace w szczególnych warunkach w energetyce można uznać tylko prace realizowane w przedsiębiorstwie działające w branży energetycznej. W ocenie skarżącego opisane w dziale II rozporządzenia czynności polegające na montażu i remoncie sprzeciwiają się tego rodzaju myśleniu, jego zdaniem nie ma przeszkód, aby analogiczne czynności realizowane w innych wyspecjalizowanych zakładach (takich jak pracodawca wnioskodawcy) zostały potraktowane jako praca w szczególnych warunkach. W odpowiedzi na te wątpliwości należy po raz kolejny przypomnieć, że argumentacja skarżącego nie uwzględnia dwóch ważnych aspektów. Po pierwsze, o tym czy dana osoba świadczyła prace w szczególnych warunkach decyduje nie nazwa zajmowanego stanowiska, ale rodzaj wykonywanych prac. Po drugie, kwalifikowany status danej pracy obwarowany został warunkiem świadczenia jej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy (§ 2 ust. 1 rozporządzenia). Skonfrontowanie tych racji z wiążącym Sąd Najwyższy stanem faktycznym prowadzi do jednoznacznego wniosku, że okres zatrudnienia wnioskodawcy nie daje podstaw do przyznania mu prawa do wcześniejszej emerytury. Do standardowych czynności ubezpieczonego należało bowiem kopanie dołów pod rozłożenie kabli na różnej głębokości, zasypywanie tych dołów, zakładanie oświetlenia w halach i na zewnątrz na terenie całego zakładu, wykonywanie całej instalacji elektrycznej razem z oświetleniem wewnątrz i na zewnątrz, zakładanie też kontaktów i montowanie lampy oświetleniowe pod sufitem. Mimo, że niektóre z tych czynności zostały objęte stanowiskami wymienionymi w załączniku do zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 12 sierpnia 1983 r., to jednak ewidentnie nie korespondują one z treścią działu II załącznika A do rozporządzenia. Pracą w szczególnych warunkach według tego aktu prawnego są bowiem tylko prace przy montażu urządzeń elektroenergetycznych (ubezpieczony nie zajmował się pracami przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej, jak również remontem i eksploatacją urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych). Już z tego powodu nie ma możliwości przyznania wnioskodawcy prawa do wcześniejszej emerytury. Konkluzja ta został dobitnie przedstawiona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2018 r., II UK 246/17 (LEX nr 2549412), w którym stwierdzono, że zatrudnionym w energetyce (w rozumieniu działu II, załącznika A do rozporządzenia) nie jest ten, kto jest elektromonterem w zakładzie branży budowlanej, bo jego praca nie polega na wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej ani stale (dzień po dniu) i w pełnym wymiarze czasu pracy przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych. Odpowiadając na kwestie poruszone w zarzutach skargi kasacyjnej można odnieść się do utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego (z którego czerpał swoje myśli Sąd odwoławczy). W najnowszym orzecznictwie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2019 r., I UK 215/18, niepubl. - dotyczący podobnego stanu prawnego i faktycznego) podkreśla się dość mocno branżowość wykazu A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., wskazującego rodzaje prac wykonywanych w szczególnych warunkach. Akcentuje się, że przyporządkowanie danego rodzaju pracy do określonej branży ma istotne znaczenie dla jej kwalifikacji, jako pracy w szczególnych warunkach. Usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości i uciążliwości oraz ich przypisanie do oddzielnych działów i poszczególnych stanowisk w ramach gałęzi gospodarki nie jest przypadkowe, gdyż należy przyjąć, że konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale gospodarki jest umiejscowione. Konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 20/09, LEX nr 515698 i I UK 24/09, LEX nr 518067; z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 21/10, LEX nr 619638; z dnia 14 marca 2013 r., I UK 547/12, OSNP 2014 Nr 1, poz. 11). Oznacza to, że przynależność pracodawcy do określonej gałęzi (branży) gospodarki ma znaczenie istotne i nie można dowolnie, z naruszeniem postanowień rozporządzenia, wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały przypisane w tym akcie prawnym (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 maja 2011 r., III UK 174/10, LEX nr 901652; z dnia 6 lutego 2014 r., I UK 314/13, OSNP 2015 Nr 5, poz. 66). W wyroku z dnia 6 grudnia 2017 r., III UK 281/16 (LEX nr 2434687), Sąd Najwyższy uznał wprost, że za prace w szczególnych warunkach w energetyce mogą być uznane tylko takie prace, które są realizowane w przedsiębiorstwie działającym w ramach tej gałęzi przemysłu i które polegają na montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych, ściśle związanych z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej i cieplnej. Chodzi przy tym o kwalifikowany charakter tych prac wynikający właśnie z wykonywania ich w obrębie "systemu energetycznego", w skład którego wchodzą zakłady wytwarzające energię elektryczną i cieplną oraz przesyłające tę energię do odbiorców. Zgodnie z regulacją działu II, wykazu A, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., znaczenie dla nabycia uprawnień do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, ze względu na wykonywanie prac w szczególnych warunkach, mają prace wykonywane stale i w pełnym wymiarze w energetyce, tzn. prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych (Wykaz A, dział II - w energetyce). W dotychczasowym orzecznictwie dominuje pogląd prawny (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 kwietnia 2014 r., I UK 384/13,LEX nr 1466626, czy z dnia 24 czerwca 2015 r., I UK 359/14, OSNP 2017 Nr 5, poz. 60), zgodnie z którym energetyka to gałąź przemysłu zajmująca się wytwarzaniem (przetwarzaniem) energii elektrycznej oraz cieplnej i dostarczaniem jej odbiorcom. Nie jest więc uzasadnione zaliczanie do prac szkodliwych w "energetyce" wszystkich prac związanych z montowaniem oraz eksploatacją wszelkich instalacji i urządzeń elektrycznych. Wykonywanie tak szeroko rozumianego rodzaju prac czyniłoby bezprzedmiotowymi granice pojęcia "energetyka" z działu II i przenosiłoby wcześniejsze uprawnienia emerytalne na różne prace elektryczne nienależące do "energetyki". Wszak w samej "energetyce" nie chodzi o wszelkie prace elektryczne, lecz tylko o wskazane w dziale II wykazu A prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych. Branżowy charakter pracy w energetyce ma zatem znaczenie decydujące. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2015 r., I UK 359/14 (OSNP 2017 Nr 5, poz. 60), podkreślono ponadto, że za prace w szczególnych warunkach w energetyce mogą być uznane tylko takie prace, które są realizowane w przedsiębiorstwie działającym w ramach tej gałęzi przemysłu (branży) i które polegają na montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych, ściśle związanych z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej i cieplnej. Chodzi przy tym o kwalifikowany charakter tych prac wynikający właśnie z wykonywania ich w obrębie "systemu energetycznego", w skład którego wchodzą zakłady wytwarzające (przetwarzające) energię elektryczną i cieplną oraz przesyłające (dostarczające) tę energię do odbiorców . Z kolei umieszczenie w dziale II wykazu A (na takich samych, równych zasadach) prac montażowych, remontowych i eksploatacyjnych oznacza, że każdy z tych rodzajów prac musi charakteryzować się narażeniem na ekspozycję takich samych czynników szkodliwych oraz takim samym stopniem owej ekspozycji. Jeśli bowiem prawodawca wymienia jedynie rodzaje czynności, których wspólną cechą jest ich realizacja przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej, to bez względu na to, czy są one wykonywane przy montażu, remoncie bądź eksploatacji urządzeń służących do wytwarzania i przesyłania energii, muszą charakteryzować się takim samym stopniem szkodliwości dla zdrowia i uciążliwości. Jest to natomiast możliwe tylko wówczas, gdy wszystkie te prace są wykonywane w takich samych (albo przynajmniej bardzo zbliżonych) warunkach i stanowią pewien ciąg technologiczny, który rozpoczyna się od montażu urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych służących wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej, a następnie jest związany z ich bieżącą eksploatacją, w ramach której będzie też występować konieczność przeprowadzenia remontów tych urządzeń. Istotą pracy w szczególnych warunkach jest ich szkodliwe oddziaływanie na organizm człowieka, prowadzące do szybszego obniżenia wydolności organizmu. Stan faktyczny stanowiący podstawę dochodzonych uprawnień musi więc opisywać sytuację mieszczącą się w definicji pracy w szczególnych warunkach ujętej w art. 32 ust. 2 ustawy emerytalnej, czyli pracę o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagającą wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia.W świetle przytoczonych judykatów, za w pełni uprawniony należało uznać pogląd Sądu drugiej instancji, zgodnie z którym prace montażowe i konserwacyjne urządzeń elektroenergetycznych (wymienione w dziale II wykazu A) powinny być ściśle związane z wytwarzaniem i przesyłaniem energii elektrycznej, a tym samym wykonywane w przedsiębiorstwie branży energetycznej. Warto przy tym zwrócić uwagę, że pod wymienioną wyżej pozycją wykazu A mowa jest jedynie o pracach montażowych i konserwacyjnych urządzeń elektroenergetycznych związanych (obok wytwarzania) z przesyłaniem energii elektrycznej. Pojęcie to nie jest tożsame z wszelkimi formami dostarczania czy też transportowania tejże energii do odbiorców. Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 755) odróżnia bowiem przesyłanie od dystrybucji. W art. 3 pkt 4 lit. a Prawa energetycznego , mowa jest o przesyłaniu - transporcie między innymi energii elektrycznej sieci przesyłowymi w celu ich dostarczenia do sieci dystrybucyjnych lub odbiorcom końcowym przyłączonym do sieci przesyłowych, zaś w punkcie 11a tego artkułu zdefiniowano sieć przesyłową, jako sieć elektroenergetyczną najwyższych lub wysokich napięć, za której ruch sieciowy jest odpowiedzialny operator systemu przesyłowego. Natomiast w myśl art. 3 pkt 5 lit. a prawa energetycznego , dystrybucją jest transport energii elektrycznej sieciami dystrybucyjnymi w celu ich dostarczenia odbiorcom. Stosownie do punktu 11b powołanego artykułu, siecią dystrybucyjną jest siec elektroenergetyczna wysokich, średnich i niskich napięć, z której ruch sieciowy jest odpowiedzialny operator systemu dystrybucyjnego. W świetle przytoczonej regulacji Prawa energetycznego , istotnymi elementami odróżnienia pojęcia przesyłania od dystrybucji są parametry sieci służących do wykonywania działalności przesyłowej oraz dystrybucyjnej, a także kryterium funkcjonalne, to jest rola, jaką sieci te pełnią w systemie elektroenergetycznym. Analogicznie do tej kwestii podchodził poprzedni akt prawny, to jest ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o gospodarce energetycznej (Dz. U. Nr 21, poz. 96), na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 lipca 2018 r., III UK 101/17 (LEX nr 2566499 ). Tymczasem pracodawca skarżącego nie tylko nie był operatorem systemu przesyłowego (ani dystrybucyjnego), ale świadczone przez niego usługi montażowo - remontowe nie dotyczyły tylko sieci przesyłowych, to jest sieci elektroenergetycznych najwyższych i wysokich napięć. Nie można zatem twierdzić że przedsiębiorstwo to uczestniczyło w procesie technologicznym związanym z przesyłaniem energii elektrycznej w rozumieniu Prawa energetycznego . Dla zakwalifikowania pracy, jako pracy w szczególnych warunkach wymienionej w rozdziale II wykazu A, nie wystarczy zaś wykonywanie pracy na stanowisku elektromontera przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych, jeśli nie są one związane i nie wynikają z podstawowej działalności, jaką jest wytwarzanie i przesyłanie energii elektrycznej. W świetle powyższego na gruncie niniejszej sprawy już sam fakt, iż pracodawca ubezpieczonego nie był zakładem branży energetycznej ( gdyż podlegał pod resort budownictwa ) co do zasady eliminował możliwość uznania wykonywanych przez ubezpieczonego prac jako wykonywanych w szczególnych warunkach w rozumieniu działu II wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Należy jednocześnie zauważyć, iż w tym zakresie w orzecznictwie dopuszczono pewne wyjątki. Jak wskazał w wyroku z dnia 3 lipca 2018 r. sygn. akt III AUa 993/16 Sąd Apelacyjny w Krakowie „ … przywołać wypada również przekonujące stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone m.in. w wyroku z dnia 26 marca 2014 r. (II UK 368/13 OSNAPiUS 2015/7/99), że w sytuacji, gdy stopień szkodliwości czy uciążliwości danego rodzaju pracy nie wykazuje żadnych różnic w zależności od branży, w której jest wykonywana, brak jest podstaw do zanegowania świadczenia jej w warunkach szczególnych tylko dlatego, że w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. została przyporządkowana do innego działu przemysłu. Jeżeli bowiem pracownik w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy narażony był na działanie tych samych czynników, na które narażeni byli pracownicy innego działu przemysłu, w ramach którego to działu takie same prace zaliczane są do pracy w szczególnych warunkach, to zróżnicowanie tych stanowisk pracy musiałoby być uznane za naruszające zasadę równości w zakresie uprawnień do ubezpieczenia społecznego pracowników wykonujących taką samą pracę. Możliwe jest zatem zakwalifikowanie pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach, mimo, że zatrudniający pracownika zakład nie należał do określonej branży (działu przemysłu) według konwencji (nomenklatury) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 kwietnia 2015 r. (I UK 316/14 legalis 1285375) przyznał, iż przynależność konkretnego rodzaju pracy (stanowiska pracy) do odpowiedniej branży, w ramach której został on wymieniony w wykazie, powinna decydować o uznaniu takiej pracy za pracę wykonywaną w szczególnych warunkach. Równocześnie jednak Sąd Najwyższy jest zdania, że taki sposób traktowania wykazów prac w szczególnych warunkach nie ma (i nie może mieć) bezwzględnego charakteru. Może zdarzyć się, że konkretny rodzaj pracy, realizowany w ramach gałęzi przemysłu, dla której wykaz nie przewiduje uznania jej za pracę w szczególnych warunkach, jest wykonywany w warunkach analogicznych do tych, które panują w branży, w której jest on wymieniony w wykazie, to znaczy jest narażony na ekspozycję takich samych czynników szkodliwych oraz w takim samym stopniu, jak w przypadku branży, w ramach której jest on uznawany za pracę w szczególnych warunkach . Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy , niewątpliwie niektóre z prac wykonywanych przez ubezpieczonego można byłoby zatem ( jak się wydaje ) potraktować jako „ prace w energetyce „ , chodzi zwłaszcza o te związane ze stawianiem stacji transformatorowych czy rozdzielni, względnie budową linii kablowych doprowadzających prąd do obiektów . Do takich wniosków doszedł też SA w Krakowie w uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzając „ …przenosząc powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że niektóre czynności wykonywane przez wnioskodawcę w ramach spornego okresu zatrudnienia w (...) S.A. w K. już na terenie i na rzecz odbiorcy energii (a nie na rzecz przedsiębiorstwa zajmującego się przesyłaniem energii do odbiorcy) można traktować, na zasadzie wyjątku, uzasadnionego wyżej powołanym poglądami judykatury, jako czynności spełniające wymogi prac przewidzianych w dziale II wykazu A do powołanego rozporządzenia „ Jednocześnie tenże SA w Krakowie stwierdził : „ w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest to jednak wystarczające do zaliczenia spornego okresu jako okresu pracy w warunkach szczególnych. Jak wynika bowiem z relacji świadków oraz samego wnioskodawcy, w tym z jego zeznań składanych również przed Sądem Apelacyjnym, w ramach prac wykonywanych na terenie danego przedsiębiorstwa (odbiorcy energii) wykonywał jednak również prace, które w ogóle nie można zaliczyć do montażu urządzeń związanych z procesem przesyłania energii. Świadek C. K. zeznał, iż "kable rozprowadzaliśmy do wszystkich urządzeń napędzających", "prowadziliśmy kable do rozdzielni, a następnie do ostatniego odbiorcy czyli konkretnego urządzenia" (zapis rozprawy z dnia 9 lutego 2016 r. 00:06:27-00:19:03). Podobnie świadek W. N. zeznał, iż zajmowali się również podłączaniem urządzeń produkcyjnych oraz ustawiali zewnętrzne oświetlenie terenu zakładu (zapis rozprawy z dnia 9 lutego 2016 r. 00:29:57-00:37:48). Co więcej sam wnioskodawca w toku postępowania apelacyjnego wyjaśnił, iż więcej prac było na terenie budowanego przedsiębiorstwa oraz, że zajmował się tam również podłączaniem do sieci urządzeń produkcyjnych i maszyn, które potrzebowały dużej mocy (pras, wtryskarek, tokarek). Ponadto każda większa maszyna miała oddzielną szafę sterowniczą i wnioskodawca te szafy również montował. Zajmował się także uruchamianiem nowych maszyn w tych zakładach, oświetleniem zewnętrznym oraz - sporadycznie - oświetleniem hal. W ocenie Sąd Apelacyjnego tego rodzaju czynności, wykonywane na terenie należącym do odbiorcy energii, w szczególności związane z montażem (pod względem elektrycznym) konkretnych urządzeń czy szaf sterowniczych nie mieściły się już w zdefiniowanym wyżej, nawet najszerzej rozumianym systemie energetycznym. Z relacji samego wnioskodawcy nie wynika, aby tego rodzaju czynności były wykonywane sporadycznie, czy miały charakter marginalny. Istotną funkcją przedsiębiorstwa, w którym pracował wnioskodawca był przecież montaż a następnie rozruch (pod względem elektrycznym) wielu urządzeń produkcyjnych i maszyn nowo budowanego zakładu lub jego części. Skoro więc na terenie dużego zakładu obok czynności charakterystycznych dla budowy systemu przesyłowego (budowa linii napowietrznych i kablowych, montaż transformatorów czy rozdzielni) wnioskodawca wykonywał prace niezwiązane systemem wytwarzania i przesyłana energii (podłączanie urządzeń produkcyjnych, montowanie szaf sterowniczych do maszyn, prace związane z uruchamianiem maszyn i urządzeń, zakładanie oświetlenia), nie sposób przyjąć, iż prace wymienione w dziale II wykazu A do powołanego rozporządzenia wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W myśl § 2 ust. 1 tego rozporządzenia, okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na warunkach w nim przewidzianych są tylko okresy, w których praca w szczególnych warunkach jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Nie jest dopuszczalne przy ustalaniu okresów pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wymaganych do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, zaliczanie innych, równocześnie wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy, które nie są wymienione w wykazie takich prac. Od tej reguły istnieją wyjątki, kiedy czynności wykonywane w warunkach nienarażających na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia mają charakter incydentalny, krótkotrwały, uboczny w stosunku do czynności kwalifikowanych jako praca w szczególnych warunkach (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2014 r., II UK 396/13 ). Jednak relacje świadków, a przede wszystkim samego wnioskodawcy składne przed Sądem Apelacyjnym, nie pozwalają na stwierdzenie, iż wyżej opisane prace wykonywane na terenie poszczególnych przedsiębiorstw będących odbiorcami energii, w tym związane z podłączaniem i uruchamianiem licznych przecież maszyn i urządzeń, miały charakter jedynie incydentalny, marginalny’ . Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela powyższe stanowisko, należy przy tym wskazać, iż cytowane orzeczenie zapadło na bazie ustaleń faktycznych, zgodnie z którymi ubezpieczony pozostawał zatrudniony w przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją i montażem urządzeń elektroenergetycznych, w ramach tej działalności zajmowano się budowaniem całej sieci na terenie zakładów przemysłowych , łącznie z podłączeniem urządzeń produkcyjnych, pierwszy etap prac obejmował zapewnienie zasilania w energię elektryczną budowy, w dalszej kolejności pracownicy przedsiębiorstwa montowali stacje transformatorowe , rozdzielnie, układali kable elektryczne w ziemię, , a także napowietrzne linie energetyczne, podłączali do sieci energetycznej urządzenia produkcyjne, ustawiali oświetlenie terenu zakładu oraz montowali oświetlenie w halach produkcyjnych, a wykonywane prace były odbierane przez zakład energetyczny, który następnie zajmował się dalszą konserwacją całej linii energetycznej . Nie mniej nie więcej był to zatem stan faktyczny analogiczny ( by nie określić go wręcz identycznym ) do tego w niniejszej sprawie . Z zeznań tak ubezpieczonego jak i świadków w niniejszej sprawie wynika, że duża część wykonywanych przez nich prac miała charakter prac elektrycznych, a nie energetycznych - montowanie oświetlenia na halach produkcyjnych, podłączanie urządzeń (np. silników ), układanie instalacji wewnętrznej – kabli, gniazdek, włączników . Tym samym prace, które można byłoby zaliczyć do prac w energetyce nie były przez ubezpieczonego stale. Ubezpieczony i świadkowie orientacyjnie ocenili stosunek prac „ cięższych „ ( związanych z budową stacji czy układaniem linii na zewnątrz - estakad kablowych ) do lżejszych ( elektryki wewnętrznej, wykonywanej w budynkach ) na 80 % do 20 % Nie ma obecnie możliwości rzetelnej weryfikacji rzeczywistego stanu rzeczy , ale powyższa ocena samego pracownika pozwala wyciągnąć jednoznaczny wniosek, iż prace w energetyce ( o ile w ogóle zaliczyć do nich cześć obowiązków realizowanych przez ubezpieczonego ) nie były przez niego wykonywane stale. Innymi słowy w okolicznościach niniejszej sprawy niektóre z wykonywanych przez ubezpieczonego prac ( w postaci budowy transformatorów, rozdzielni ) można byłoby uznać za element procesu budowy sieci przesyłowej od jej producenta do odbiorcy, odnoszące się do pojęcia przesyłu energii użytego w dziale II wykazu A , jednak cały szereg innych zadań realizowanych przez w/w- nego ( typu układanie instalacji elektrycznej w korytkach kutych w ścianach czy na wyciągach , montaż gniazd , włączników , uruchamianie napędów - silników różnego typu maszyn przemysłowych czy wreszcie montaż oświetlenia, lamp ) nie może zostać zakwalifikowany jako wykonywanie prac w warunkach szczególnych w rozumieniu przepisu art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymienione w dziale II wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. jako prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych. Tym samym nie sposób stwierdzić, iż ubezpieczony określone rodzajowo prace uprawniające w przypadku minimum 15 letniego stażu do rekompensaty wykonywał stale i w pełnym wymiarze pracy ( co jest warunkiem koniecznym przyznania prawa do rekompensaty ) . Jeszcze raz należy podkreślić, iż szereg prac stanowiły prace instalacyjne typowe dla elektryka, a nie elektromontera. W konsekwencji ubezpieczony nie spełnia jednej z przesłanek nabycia prawa do rekompensaty wyrażone w treści art. 2 pkt 5 i art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych w postaci, a mianowicie osiągnięcia okresu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu ustawy o emeryturach i rentach z FUS wynoszącego co najmniej 15 lat. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI