IV SAB/Wr 718/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA we Wrocławiu stwierdził bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej spraw spółki gminnej, uznając wyroki sądowe dotyczące podmiotów realizujących zadania publiczne za informację publiczną.
Skarga dotyczyła bezczynności Prezesa Sądu Rejonowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek o ujawnienie spraw przeciwko Spółce T. sp. z o.o. Po odmowie organu pierwszej instancji i uchyleniu jej przez organ odwoławczy, organ ponownie odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za niepubliczną. WSA we Wrocławiu uznał skargę za uzasadnioną, stwierdzając bezczynność organu. Sąd podkreślił, że wyroki sądowe dotyczące podmiotów realizujących zadania publiczne stanowią informację publiczną, nawet jeśli dotyczą spółki z o.o., o ile gmina jest jej jedynym udziałowcem.
Przedmiotem skargi G. P. była bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. w zakresie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 16 marca 2022 r. Skarżący, działając jako adwokat, wnioskował o ujawnienie, czy w latach 2012-2022 toczyły się sprawy przeciwko Spółce T. sp. z o.o., prosząc o podanie sygnatur akt i udostępnienie zanonimizowanych wyroków z uzasadnieniem. Organ pierwszej instancji odmówił udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i ochronę prywatności. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że wnioskowane dane nie mają charakteru informacji publicznej, gdyż nie dotyczą działalności Sądu jako instytucji publicznej, a jedynie sytuacji procesowej strony. Po ponownym rozpoznaniu wniosku, organ stwierdził, że informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał skargę za uzasadnioną. Sąd podkreślił, że Prezes Sądu Rejonowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Sąd, odwołując się do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie ustawy o dostępie do informacji publicznej, stwierdził, że treść orzeczeń sądowych stanowi informację publiczną. Sąd rozróżnił sytuację, gdy wnioskowane orzeczenia dotyczą podmiotów prywatnych (gdzie może być ograniczony dostęp ze względu na ochronę prywatności) od sytuacji, gdy dotyczą podmiotów realizujących zadania publiczne. W niniejszej sprawie, Spółka T. sp. z o.o., będąca jednoosobową spółką gminną, realizowała zadania publiczne, co oznaczało, że informacje o toczących się przeciwko niej postępowaniach i zapadłych wyrokach stanowiły informację publiczną, podlegającą udostępnieniu. Sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia prawa przez organ, uznając, że bezczynność wynikała z odmiennej wykładni przepisów, a nie ze złej woli. W konsekwencji, Sąd stwierdził bezczynność organu, zobowiązał go do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, oddalił dalszą skargę i zasądził koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, wyroki sądowe dotyczące podmiotów realizujących zadania publiczne, w tym spółek gminnych, stanowią informację publiczną i podlegają udostępnieniu na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wyroki sądowe są informacją publiczną z mocy art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podkreślono, że w przypadku podmiotów realizujących zadania publiczne (jak spółka gminna), dostęp do informacji o postępowaniach i orzeczeniach nie podlega ograniczeniom wynikającym z ochrony prywatności czy tajemnicy przedsiębiorcy, zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdzono_bezczynność
Przepisy (5)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną.
u.d.i.p. art. 6 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
W szczególności informacją publiczną są dane publiczne, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.
p.p.s.a. art. 3 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów.
p.p.s.a. art. 149 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 5 § 3
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Nie można ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wyroki sądowe dotyczące podmiotów realizujących zadania publiczne stanowią informację publiczną. Spółka gminna realizująca zadania publiczne nie korzysta z ochrony wynikającej z tajemnicy przedsiębiorcy w zakresie informacji o postępowaniach sądowych. Organ dopuścił się bezczynności, błędnie uznając wniosek za niedotyczący informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Wnioskowane informacje nie mają charakteru informacji publicznej, gdyż nie dotyczą działalności Sądu jako instytucji publicznej, a jedynie sytuacji procesowej strony. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do uzyskania informacji w indywidualnej sprawie. Bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Godne uwagi sformułowania
każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną treść orzeczeń sądów powszechnych [...] podlega udostępnieniu nie można ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu [...] jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne wykładnia przywołanego zapisu wymaga sięgnięcia do otoczenia normatywnego, w szczególności art. 1 ust. 1 i art. 5 ww. ustawy konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście [...] wykorzystania do celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych
Skład orzekający
Tomasz Świetlikowski
przewodniczący
Marta Pająkiewicz-Kremis
członek
Katarzyna Radom
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że wyroki sądowe dotyczące spółek realizujących zadania publiczne są informacją publiczną, nawet jeśli wnioskodawca jest pełnomocnikiem w podobnych sprawach. Podkreślenie złożoności oceny nadużycia prawa do informacji publicznej."
Ograniczenia: Ocena nadużycia prawa do informacji publicznej wymaga indywidualnej analizy i dowodów ze strony organu. Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji spółki gminnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej, zwłaszcza w kontekście orzeczeń sądowych i działalności spółek realizujących zadania publiczne. Pokazuje, jak sądy interpretują granice jawności i potencjalne nadużycia prawa.
“Czy wyroki sądów dotyczące spółek gminnych to informacja publiczna? WSA we Wrocławiu rozstrzyga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SAB/Wr 718/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2022-12-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-07-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Katarzyna Radom /sprawozdawca/ Marta Pająkiewicz-Kremis Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Prezes Sądu Treść wyniku *Stwierdzono bezczynność organu Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 2176 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi G. P. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 16 marca 2022 r. I. stwierdza bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. w sprawie rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 16 marca 2022 r.; II. stwierdza, że bezczynność nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. do rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 16 marca 2022 r. w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Przedmiotem skargi G. P. jest bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego dla W. we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 16 marca 2022 r. Jak wynikało z akt sprawy przywołanym pismem Strona, działając jako adwokat, wniosła o udostępnienie informacji publicznej poprzez ujawnienie, czy w latach 2012 – 2022 w Sądzie Rejonowym dla W. we W. toczyły się sprawy przeciwko Spółce T. sp. z o.o. – a jeżeli tak, to prosił o podanie sygnatury akt sprawy i udostępnienie odpowiednio zanonimizowanej kopii wyroku wraz z uzasadnieniem. W podstawie wniosku Skarżący powołał się na art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2020 r., poz. 2174 ze zm., dalej u.d.i.p.). W piśmie Strona zaznaczyła żądany sposób udostępnienia informacji. W odpowiedzi datowanej na 25 marca 2022 r. organ wydał decyzję odmawiającą udostępnienia wnioskowanej informacji, powołał się przy tym m.in. na art. 16 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p. W uzasadnieniu organ stwierdził, że żądane informacje (podobnie jak dokumenty) mają charakter informacji publicznej, zaś prawo do jej uzyskania służy każdemu z zastrzeżeniem włączeń opisanych w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W dalszych wywodach organ wskazał na pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy uznając, że stanowi ona odpowiednik prywatności osoby fizycznej, zatem ujawnienie firmy przedsiębiorcy w powiązaniu z informacją o jego roli w postępowaniu sądowym mogłoby naruszyć jego dobre imię lub renomę. Firma jest ujawniana w KRS odmiennie niż informacja o prowadzonych postępowaniach sądowych. Ochronie podlegają także informacje dotyczące konkretnych indywidualnych podmiotów, osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich ujawnienie mogłoby naruszyć prawo do prywatności, ochrony danych osobowych lub interes gospodarczy. Organ wskazał, że informacje, o które wnioskuje Strona mogłyby służyć tylko prywatnemu interesowi wnioskodawcy. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Prezes Sądu Okręgowego we W. decyzją z dnia 9 maja 2022 r. uchylił orzeczenie organu I instancji i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zarzucił błędne przyjęcie, że wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 u.d.i.p.. W opinii organu wnioskowane dane nie posiadają cechy informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu. Żądane informacje nie dotyczą bowiem działalności Sądu Rejonowego jako instytucji publicznej, a prowadzą do udzielenia informacji w zakresie sytuacji procesowej jednej ze stron postępowania, co nie może być uznane za sprawę publiczną. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do uzyskania danych w indywidualnej sprawie, gdyż dostęp do informacji dotyczy jedynie wiedzy o sprawach publicznych. Na poparcie swych racji organ obszernie przywołał poglądy orzecznictwa, wskazując na cele ustawy o dostępie do informacji publicznej, które nie odnoszą się do zaspokajania własnych potrzeb. W takiej sytuacji organ rozpoznając wniosek winien poinformować stronę, że jej wniosek nie stanowi informacji publicznej. W zaleceniach organ odwoławczy wskazał na konieczność rozważenia czy wnioskowane informacje mają cechy informacji publicznej w rozumieniu art. 1 i art. 6 u.d.i.p. Końcowo organ odwoławczy wskazał na publikację zawartą w Gazecie W. z dnia 14 kwietnia 2022 r., w której wskazano na postępowanie T. i wywołanie nim protesty lokatorów, którzy zwrócili się o pomoc prawną m.in. do kancelarii Skarżącego. Skarżący złożył ponad 100 pozwów indywidualnych w tej sprawie do Sądu Rejonowego W. W wypowiedzi prasowej wskazał na konieczność zbadania przez sąd podwyżki czynszów, aby móc w dalszej części badać jej zasadność, a w konsekwencji wysokość. Mając na uwadze opisane okoliczności organ odwoławczy zalecił zważanie, czy ten fakt (reprezentowanie w charakterze pełnomocnika stron powodowych w ok. 100 sprawach przeciwko T. sp. z o.o.) – oczywiście w przypadku jego potwierdzenia - nie pozwoli na zakwalifikowanie wniosku Strony jako próby uzyskania, przy pomocy ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacji w swojej własnej sprawie. Powołując się ponownie na orzecznictwo sądów administracyjnych organ II instancji wskazał, że w takim przypadku wniosek nie będzie dotyczył informacji publicznej. Pismem z dnia 13 maja 2022 r. organ ponownie rozpoznając wniosek Strony poinformował, że wnioskowana informacja nie ma charakteru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 i art. 6 u.d.i.p., gdyż nie powstała w związku z działaniem Sądu Rejonowego dla W. we W. jako instytucji publicznej, ani jego funkcjonariuszy w zakresie wynikającym z wykonywania zadań i kompetencji publicznoprawnych, a także szeroko rozumianym dysponowaniem majątkiem publicznym. W piśmie z dnia 8 czerwca 2022 r. Strona domagała się wydania decyzji celem umożliwienia skontrolowania poprawności postępowania organu w trybie skargowym. Pismem z dnia 20 czerwca 2022 r. organ wyjaśnił, że charakter udzielonej odpowiedzi nie wymaga wydania decyzji. Pismem z dnia 30 czerwca 2022 r. Strona wniosła skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 16 marca 2022 r. Zarzucała naruszenie art. 1 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. poprzez niezasadne uznanie, że przedmiotem wniosku nie jest informacja publiczna, co doprowadziło do nieudostępnienia informacji publicznej, podczas gdy przepisy te stanowią, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności zaś podlegają udostępnieniu informacje dotyczące podmiotów wykonujących zadania publiczne oraz treść orzeczeń sądów; naruszenie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 i art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie poprzez błędne uznanie, że informacje o postępowaniach sądowych oraz ich sygnatury i ewentualnie rozstrzygnięcia nie stanowią informacji publicznej, a w konsekwencji nieudostępnienie informacji i niewydanie decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia. Strona wnioskowała o stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie organu do wydania Stronie żądanych informacji w terminie 14 dni, przyznanie od organu na rzecz Strony sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł oraz zasądzenie od organu na rzecz Strony kosztów postępowania. W uzasadnieniu Skarżący powołując się na art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie wskazał, że udostępnianiu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej podlegają m.in. wyroki sądowe, zatem każdy wyrok jest informacją publiczną i podlega udostępnieniu na mocy i w trybie ustawy. Nadto Strona podkreślała, że opisane informacje dotyczą podmiotu realizującego zadania publiczne. Powołując się na poglądy piśmiennictwa wywodziła, że przepis art. 5 ust. 3 u.d.i.p. wprowadza całkowitą jawność informacji na temat podmiotów publicznych w zakresie postępowań prowadzonych z ich udziałem. T. jest gminną spółka prawa handlowego, którego jedynym udziałowcem jest Gmina W., powstała na mocy uchwały Rady Miejskiej W. z dnia 4 czerwca 1998 r. z przekształcenia zakładu budżetowego pod nazwą Zarząd Gospodarki Komunalnej W. Jej celem było sprawowanie zarządu nieruchomościami zabudowanymi stanowiącymi zasób własny oraz zlecenie gminy, wspólnot mieszkaniowych oraz innych osób. W dalszych wywodach Strona wskazywała na możliwość prowadzenia przez Gminę gospodarki i realizacji zadań. W opinii Strony żądana informacja jest informacją publiczną, zwracała uwagę na zasadę jawności postępowań sądowych, co wzmacnia walor wyroków sądów jako informacji publicznej. Nawet jeśli nie każda sprawa rozpoznawana przez Sąd jest sprawą publiczną, to w każdym przypadku obowiązkiem organu jest dokonanie odpowiedniej analizy w zakresie wyłączenia jawności informacji i właściwego procedowania w tym zakresie. Ograniczenie jawności informacji o toczących się postępowaniach może nastąpić jedynie na podstawie art. 5 ust. 1, ust. 2 i 2a u.d.i.p. Organ zaś nie wskazał aby żądane informacje podlegały wyłączeniu na podstawie ww. przepisów, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Skarżący wyjaśnił przesłanki wyłączenia jawności z uwagi na opisaną okoliczność, zawracając uwagę na konieczność wykładni ścisłej oraz właściwe i precyzyjne jej uzasadnienie. Mając na uwadze opisane okoliczności Strona wywodziła bezczynność organu w zakresie udostępnienia żądanych wyroków stanowiących informację publiczną, wyjaśniała, że sprawą publiczną jest okoliczność prowadzenia postępowania lub jego zakończenia, zaś spółka T. jest podmiotem realizującym zadania publiczne, zatem nie można ograniczać informacji o postępowaniach dotyczących takich podmiotów. Brak przesłanek do uznania, że żądane informacje stanowią tajemnice przedsiębiorcy, Skarżący podkreślał, że odmowa udostępnienia informacji winna nastąpić decyzją. W opinii Strony bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wykładnia przepisów prawa nie była sporna, organ dokonał jej błędnej interpretacji mimo istnienia przepisu wprost odnoszącego się do tego zagadnienia. Z ostrożności procesowej Strona wskazywała, że wnioskowane informacje w żaden sposób nie są powiązane ze sporem, w którym Strona pełni rolę pełnomocnika powodów, a nadto przepisy ustawy nie wskazują na taką przesłankę. Zaznaczała, że wniosek o udostępnienie informacji skierowano do organu na miesiąc przed ukazaniem się przywołanego w decyzji organu II instancji artykułu prasowego, oczywistym jest, że wniosek dotyczył spraw już zakończonych lub prowadzonych na moment wnioskowania. Za bezzasadny uznał Skarżący zarzut, że próbuje w trybie ustawy i dostępie do informacji publicznej uzyskać informacje o swoich własnych sprawach. Ponadto powołane orzecznictwo wskazuje na informacje dotyczące własnych spraw, a ta nie dotyczy pełnomocnika, jego indywidualnej sprawy. Na poparcie swych racji Strona przywołała orzecznictwo stwierdzające, że sposób wykorzystania pozyskanych informacji jest obojętny z punktu widzenia oceny, czy są to informacje publiczne, nie może o tym decydować okoliczność odnosząca się do wnioskodawcy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że rozpoznając ponownie wniosek Strony zgodził się ze stanowiskiem wyrażonym w decyzji organu odwoławczego, że wnioskowane przez Stronę informacje nie dotyczą informacji publicznej, nie odnoszą się do działalności Sądu, a dotyczą informacji o sytuacji procesowej strony postępowania, co szeroko uzasadnił powielając stanowisko wyrażane w sprawie przez organ odwoławczy w decyzji z dnia 9 maja 2022 r. Wskazał, że w sprawie nie ma potrzeby wydania decyzji, co wynika z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona, gdyż stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na wniosek Strony nie jest prawidłowe. Przystępując do oceny poddanych rozwadze Sądu zagadnień wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach niepodejmowania przez nie nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). W tym przypadku przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działania w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Z przywołanych stwierdzeń wynika, że w sprawie dotyczącej bezczynności organu należy ocenić, czy istniał jego obowiązek do rozpoznania wniosku strony w zakreślonym terminie oraz czy wywiązał się z tej powinności w prawem przewidzianej formie i terminie. Obszar badania tych zagadnień wymaga zatem ustalenia, czy podmiot będący adresatem wniosku strony jest ustawo zobowiązany do takich działań, po drugie czy treść wniosku odnosi się do informacji publicznej, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi na te wątpliwości, czy zachowanie organu, tak co do formy, treści i terminu wypełnia wymogi stawiane przez ustawę o dostępie do informacji publicznej. Zachowując opisaną kolejność rozważanych zagadnień odnotowania wymaga, co nie jest z resztą między stronami sporne, że adresat wniosku (Prezes Sądu Rejonowego dla W. we W.) jest podmiotem wskazanym w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., na którym ciąży obowiązek udostępnienia informacji publicznej. Zgodność poglądów stron i jednoznaczne brzmienie powołanego przepisu zwalnia Sąd od dalszych rozważań w tym zakresie. Sporne jest natomiast, czy żądane przez Stronę informacje mieszczą się w zakresie przedmiotowym informacji publicznej wyznaczonym zapisami art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W opinii Strony wnioskowane dane takie cechy posiadają, gdyż odnoszą się do dokumentów urzędowych, wskazanych wprost w treści ustawy w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. Nadto wnioskowane orzeczenia dotyczą podmiotu realizującego zadania publiczne, co wyłącza ochronę wynikającą z art. 5 ust. 1, ust. 2 i 2a ww. ustawy, brak również podstaw do wyłączenia jawności danych z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Wreszcie Skarżący negował aby działał we własnej sprawie. Organ odmawiając udostępnienia wnioskowanych informacji wywodził, że nie mają one charakteru informacji publicznej, gdyż nie powstały w związku z działaniem organu jako instytucji publicznej, ani jego funkcjonariuszy w zakresie wynikającym z wykonywania zadań i kompetencji publicznoprawnych, a także szeroko rozumianym dysponowaniem majątkiem publicznym. Zaś w odpowiedzi na skargę organ uzupełniając swoje stanowisko wskazał, że żądane dane dotyczą sytuacji procesowej strony postępowania, zaś ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do uzyskania informacji w indywidualnej sprawie, gdyż dostęp do informacji dotyczy jedynie informacji o sprawach publicznych. Oceniając stanowiska stron sporu trzeba przyznać rację Skarżącemu. Wnioskowane przez niego dane stanowią bowiem informację publiczną, tezę tę należy wyprowadzić z brzmienia art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. mających umocowanie w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Artykuł 61 ust. 1 ustawy zasadniczej wiąże prawo do informacji publicznej z działalnością organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Teza ta znajduje rozwinięcie w zapisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, które kształtują szeroki zakres dostępu do informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Dalsze zapisy, w szczególności art. 6 ust. 1 u.d.i.p., wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć dane o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". W orzecznictwie Sądowym oraz doktrynie przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". W zbiorze tym będą się zatem mieściły wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Za informację publiczną uznaje się zatem każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Już tylko z tych zapisów należy wywodzić, że będące efektem realizacji ustawowych zadań sądów – wydane przez nie orzeczenia - stanowią informację publiczną. Wprost potwierdza to zapis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. stanowiąc, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Zatem, co do zasady informacje te powinny być udostępnione w trybie wskazanej ustawy jako stanowiące informację publiczną. Tym samym nie może znaleźć aprobaty pogląd organu, że wnioskowane informacje nie mają charakteru informacji publicznej, gdyż nie powstały w związku z działaniem organu jako instytucji publicznej. Orzeczenia sądów – jak wskazano - są wynikiem ich ustawowej działalności, zaś ustawa o dostępie do informacji publicznej nie dzieli informacji na te, które odnoszą się do funkcjonowania danego podmiotu jako określonej jednostki organizacyjnej oraz na te, które wynikają z jego zadań ustawowych czy statutowych. W tym zatem zakresie Sąd nie podziela poglądu organu przedstawionego w treści pisma stanowiącego odpowiedź na wniosek organu. Odnotowania wymaga, że ta wyłącznie okoliczność legła u podstaw odmowy udostępnienia Stronie żądanej informacji. W treści odpowiedzi udzielonej Skarżącemu w dniu 13 maja 2022 r. organ nie podał żadnych innych podstaw, szersza argumentacja została przedstawiona w odpowiedzi na skargę, w której organ podkreślał, że żądane informacje dotyczą sytuacji procesowej strony postępowania, co wyklucza uznanie ich publicznego charakteru. W piśmie tym organ odwołał się także do stanowiska zajętego przez organ odwoławczy w decyzji wydanej wobec Skarżącego w dniu 9 maja 2022 r. Odnosząc się do tych zagadnień wyjaśnienia wymaga, że istotnie – w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej – spojrzenie na orzeczenia sądowe wymaga szczególnej uwagi. Zasadniczo – jak wskazano i co wynika z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. – mają one status informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się w związku z tym, że orzeczenia sądowe wraz z uzasadnieniami, jako wydane w sprawie przez sąd powszechny, w ramach jego działalności orzeczniczej opartej na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, są danymi publicznymi i podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. (Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 784/16, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Jednakże wykładnia przywołanego zapisu wymaga sięgnięcia do otoczenia normatywnego, w szczególności art. 1 ust. 1 i art. 5 ww. ustawy i oceny, czy istotnie dostęp do treści danego orzeczenia zawsze będzie realizował cele publiczne i nie będzie wkraczał w dziedzinę objętą ochroną wyłączającą jawność danych (chodzi tu o dokument jako całość, gdyż oczywistym jest ograniczenie jawności danych, o których mowa w art. 5 u.d.i.p.). Zgodnie z poglądami piśmiennictwa i utrwalonym orzecznictwem: "informacja publiczna to taka informacja, która co do zasady nie obejmuje spraw prywatnych, niepublicznych, osobistych, intymnych (danych osobowych, życia prywatnego, rodzinnego), a także informacji, które naruszałyby godność, cześć (dobre imię), a więc dobra osobiste organu lub osób będących piastunem organu (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009). Jeśli informacja dotyczy sfery prywatnej, niezwiązanej z działalnością państwa nie podlega ona udostępnieniu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2016 r. sygn. akt II SAB/Kr 18/16 orzeczenie dostępne w CBOSA). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Zakres przedmiotowy ustawy obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 453/20 dostępny w CBOSA). Zatem domaganie się do organu udostępnienia wyroku dotyczącego konkretnej sprawy identyfikowanej poprzez wskazanie danych osobowych podmiotu, którego dotyczy może budzić zastrzeżenia, czy istotnie takie żądanie stanowi informację publiczną i nie narusza sfery chronionej ustawowo – w szczególności prawa do prywatności. Trzeba bowiem podkreślić, że orzeczenia sądowe dotyczą także spraw osób prywatnych w dziedzinie prawa karnego, rodzinnego, cywilnego. Ujawnienie treści tych orzeczeń, w sytuacji gdy wniosek wskazuje na konkretny podmiot lub umożliwia jego identyfikację, wykracza już poza granice sprawy publicznej. W takim przypadku zastosowanie ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2- 2b u.d.i.p. byłby iluzją i nie spełniałoby celu ochronnego tego zapisu. W tym zatem przypadku uzasadniony jest pogląd wykluczający publiczny charakter takiej informacji. Inaczej rzecz się ma gdy wnioskodawca domaga się udostępnienia orzeczeń spełniających określone cechy, np. poprzez wskazanie zagadnienia prawnego którego dotyczyły. Wówczas orzeczenie takie, po usunięciu danych identyfikujących podmiot i innych danych prawnie chronionych, mogłoby zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z twierdzenia tego nie można jednak czynić zasady, gdyż z uwagi na ważką materię i fakt, że orzeczenia odnoszą się także do podmiotów prywatnych, każda sprawa winna podlegać indywidualnej ocenie. Pogląd ten ma uzasadnienie w piśmiennictwie, w którym podkreśla się, że aby właściwie przedstawić istotę jawności wyroków sądowych, na samym początku trzeba przyjąć pewne założenie – każdy wyrok sądowy wydawany w Polsce w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, co wynika wprost z treści art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie. Uznanie każdego wyroku za informację publiczną oznacza, że jego ujawnianie i zakres jawności muszą być rozstrzygane w świetle zasad określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Skoro nie każda sprawa rozstrzygana przez sądy jest sprawą publiczną, ujawnianie wyroku wraz z uzasadnieniem w trybie ustawy o dostępie do informacji musi odbywać się z bezwzględnym poszanowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 ust. 2 i ust. 2a u.d.i.p. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu powołanej ustawy decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Przedmiot informacji aby mieścił się w definicji zawartej w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. musi dotyczyć sprawy ważnej dla ogółu lub szerszej grupy obywateli albo też gospodarowania mieniem publicznym. Nie są wobec tego "sprawą publiczną" a tym samym nie stanowią informacji publicznej informacje dotyczące konkretnego zindywidualizowanego postępowania toczącego się przed organem administracji czy też sądem (Piotr Marek Sitniewski, [w:] Udzielanie informacji publicznej przez sądy powszechne. Poradnik z wzorami pism, Warszawa 2021, s. 184. i powołane tam orzecznictwo, w tym wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1725/15, dostępny w CBOSA). Przywołane uwagi mają odniesienie wyłącznie do spraw dotyczących podmiotów prywatnych, nie znajdą zastosowania w sytuacji, gdy wniosek dotyczy podmiotu publicznego. Zgodnie bowiem z treścią art. 5 ust. 3 u.d.i.p. nie można, z zastrzeżeniem ust. 1 i 2-2b, ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji. Zatem publiczny charakter wyroków sądowych można ujmować dwojako. Wyroki sądowe są zawsze informacją publiczną, jednak w pewnych wypadkach są publiczne w wymiarze dualnym. Jeżeli przed sądem spór toczą podmioty publiczne, o których mowa w art. 5 ust. 3 u.d.i.p., wtedy publiczny charakter wyroków jest niejako podwójny. Jeżeli natomiast stronami postępowań są podmioty o charakterze całkowicie prywatnym, publiczny charakter wyroków nie oznacza ich jawności w wymiarze identyfikującym strony tych procesów (Piotr Marek Sitniewski, [w:] Udzielanie informacji publicznej przez sądy powszechne. Poradnik z wzorami pism, Warszawa 2021, s. 185). Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy dostrzec trzeba, że podmiotem wskazanym we wniosku o udostepnienie informacji jest co prawda spółką z o.o., jednakże jak wywodzi Skarżący i jest okolicznością niesporną, ma ona status podmiotu realizujące zadania publiczne. Jedynym udziałowcem spółki jest Gmina W., a sama spółka powstała ma mocy uchwały nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 4 czerwca 1998 r. w sprawie przekształcenia zakładu budżetowego pod nazwą Zarząd Gospodarki Komunalnej W. w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością T. Spółka powstała w celu realizacji uchwały nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 26 września 1997 r. w sprawie popierania budownictwa mieszkaniowego w Gminie W. Nie ulega zatem wątpliwości, że informacje dotyczące tego podmiotu stanowią informację publiczną, która nie korzysta z ochrony wskazanej w powołanych przepisach u.d.i.p., zatem winna zostać ujawniona. Powołane w odpowiedzi na skargę orzeczenia sądów administracyjnych dotyczą podmiotów prywatnych, w sprawie zaś jak wskazano żądane wiadomości odnoszą się do jednoosobowej spółki gminnej realizującej zadania publiczne. Wobec argumentacji zwartej w skardze, a dotyczącej pobudek Skarżącego przy formułowaniu wniosku trzeba wskazać, że organ odmawiając udostępnienia żądanych informacji do kwestii tej się nie odniósł. Fakt ten należy odczytywać jako brak wystąpienia takich okoliczności. Z treści znajdującej się w aktach sprawy decyzji organu odwoławczego wynika, że zagadnienie zainteresowania Skarżącego sprawami spółki (orzeczeniami zapadłymi w jej sprawie) było przez organ odwoławczy rozważane. W zaleceniach zawartych w decyzji z dnia 9 maja 2022 r. kierowanych do organu I instancji wskazano na konieczność zbadania, czy Skarżący domaga się udostępnienia danych we własnej sprawie przy pomocy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jak wskazano ponownie rozpoznając sprawę organ nie odniósł się do tych zagadnień, nie powołał się na takie fakty, zaś Skarżący zaprzeczył istnieniu takich powiązań. Odnosząc się do tych zagadnień trzeba wskazać, że poruszana problematyka mieści się w pojęciu nadużycia prawa do informacji publicznej, które to zostało wypracowane i ukształtowane przez piśmiennictwo i orzecznictwo. Wedle tych źródeł konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście: 1. wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (co do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2. wykorzystania do celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3. wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokajania prywatnych animozji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 1682/21, z dnia 7 października 2021 r. sygn. akt III OSK 3900/21, z dnia 5 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4448/21 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r. sygn. akt II SAB/Kr 481/19, dostępne w CBOSA). Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza przesłanki nadużycia prawa jako podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem przy jej uwzględnieniu należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 1682/21, z dnia 16 marca 2021 r. sygn. akt III OSK 86/21 i z dnia 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4371/21, dostępne w CBOSA oraz M. Jaśkowska. Nadużycie publicznego prawa podmiotowego jako przesłanka ograniczenia dostępu do sądu w sprawach z zakresu informacji publicznej. ZNSA z 2018, nr 1, s. 27-41). Jak wynika z poczynionych powyżej ustaleń, powołanie się na nadużycie prawa jest uprawnione tylko w odniesieniu do sytuacji wyjątkowych, a więc wówczas, gdy nadużycie ma charakter oczywisty. Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że zarówno treść wniosku jak i skargi nie dają jednoznacznych podstaw do wywodzenia takich ustaleń, co jednak najistotniejsze zobowiązany do zbadania tej kwestii organ nie powołał się na taką okoliczności, to zaś musi skutkować uznaniem, że w sprawie – w świetle przedstawionych Sądowi dokumentów i wywodzonej argumentacji – nie ma podstaw do wywodzenia nadużycia prawa do informacji publicznej. Na marginesie tych rozważań, mając na uwadze argumenty zwarte w skardze, trzeba wskazać, że działanie w charakterze pełnomocnika strony nie wyklucza zarzutu nadużycia prawa, jeśli swoim działaniem zmierza on do pozyskania informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej mającej na celu wyłącznie zbudowanie strategii procesowej czy pozyskania danych mających w przyszłości posłużyć dochodzeniu roszczeń i realizacji własnego interesu przez podmioty, które zastępuje. Odmawiając Skarżącemu udostępnienia żądanych informacji organ dopuścił się bezczynności, która na tle ustawy o dostępie do informacji publicznej obejmuje także sytuację, w której błędnie założono, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej. Przy czym dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane. Jak wskazano pojęcie bezczynności mieści w sobie także sytuację, w której zobowiązany ustawowo organ, co prawda udziela odpowiedzi, ale nie stanowi ona całkowitej realizacji wniosku strony, który w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej winien zostać rozpoznany. Zgodnie z zapisem art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Na tej podstawie Sąd w pkt I sentencji wyroku stwierdził bezczynność organu, zaś w pkt III zobowiązał do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Zgodnie z art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (§ 2). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, zgodnie z którym rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak też w sytuacji ewidentnego niestosowania przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się złej woli w działaniu organu. Organ dochował terminów ustawowych na rozpoznanie wniosku Strony, zaś stwierdzona bezczynność wynika z odmiennej wykładni przepisów, ta zaś okoliczność wyklucza przyjęcie kwalifikacji rażącego naruszenia prawa. Wbrew zarzutom Skarżącego nie chodzi o oczywiste naruszenie przepisów, gdyż jak wynika z rozważań Sądu kwesta postrzegania wyroków sądowych jako informacji publicznej jest zagadnieniem złożonym, wymagającym każdorazowo indywidulanego rozważenia. Jakkolwiek Sąd nie podzielił poglądu organu w rozpoznawanej sprawie nie to nie sposób formułować zarzutu rażącego naruszenia prawa, o czym orzekł w pkt III sentencji wyroku. Ta zaś okoliczność w opinii Sądu powoduje, że wniosek o przyznanie od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej nie ma uzasadnienia, gdyż zastosowanie tego środka winno być konsekwencją stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Tym samym wniosek Strony w tym zakresie podlegał oddaleniu, co ma podstawę w art. 151 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). W ponownie prowadzonym postępowaniu organ będzie zobowiązany do uwzględnienia zaleceń i oceny prawnej wyrażonej przez Sąd w treści przedstawionych rozważań. Końcowo odnotowania jeszcze wymaga, że orzeczenie o kosztach ma umocowanie w treści art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.(pkt V wyroku). Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI