IV SAB/WR 1214/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2025-02-25
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejbezczynność organuspółka komunalnaanonimizacja danychochrona danych osobowychkontrola wydatków publicznychprawo radnegopostępowanie administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził bezczynność spółki komunalnej w udostępnieniu informacji publicznej, nakazując jej rozpoznanie wniosku w terminie 14 dni, jednocześnie uznając, że naruszenie prawa nie miało charakteru rażącego.

Skarżący, radny S. Ć., zwrócił się do Prezesa Zarządu G. sp. z o.o. o udostępnienie kopii umów zleceń z lat 2016-2021. Organ częściowo udostępnił informacje, anonimizując dane osobowe zleceniobiorców, co skarżący uznał za niewystarczające. WSA we Wrocławiu uznał, że anonimizacja imion i nazwisk zleceniobiorców była nieprawidłowa, ponieważ osoby te, jako kontrahenci organu korzystający ze środków publicznych, nie podlegają ochronie prywatności w tym zakresie. Sąd stwierdził bezczynność organu, ale nie uznał jej za rażące naruszenie prawa, zobowiązując organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni.

Sprawa dotyczyła skargi radnego S. Ć. na bezczynność Prezesa Zarządu G. sp. z o.o. w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci kopii umów zleceń zawartych w latach 2016-2021. Organ początkowo uznał wniosek za wymagający przetworzenia i wezwał skarżącego do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Następnie organ udostępnił część umów, anonimizując dane osobowe zleceniobiorców (imię, nazwisko, adres, PESEL, podpis). Skarżący złożył skargę, zarzucając naruszenie prawa do informacji publicznej, w tym nieudostępnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym, stwierdził bezczynność organu. Sąd uznał, że anonimizacja imion i nazwisk zleceniobiorców była nieprawidłowa, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i NSA, zgodnie z którym osoby zawierające umowy z podmiotami publicznymi i otrzymujące środki publiczne nie podlegają ochronie prywatności w zakresie ujawniania ich danych osobowych, gdyż służy to kontroli społecznej nad wydatkowaniem środków publicznych. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, ale jednocześnie stwierdził, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę reakcję organu na wniosek i brak lekceważenia strony. Zasądzono również zwrot kosztów postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, anonimizacja imion i nazwisk zleceniobiorców w umowach zlecenia udostępnianych w trybie dostępu do informacji publicznej nie jest prawidłowa, ponieważ osoby te, jako kontrahenci organu korzystający ze środków publicznych, nie podlegają ochronie prywatności w tym zakresie.

Uzasadnienie

Sąd powołał się na orzecznictwo SN i NSA, zgodnie z którym ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego lub innymi podmiotami publicznymi, zwłaszcza gdy otrzymują one korzyści ze środków publicznych, nie narusza prawa do prywatności i jest niezbędne dla zapewnienia kontroli społecznej nad wydatkami publicznymi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

inne

Przepisy (23)

Główne

u.d.i.p. art. 4 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

p.p.s.a. art. 149 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 149 § 1a

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 2 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 3 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 5 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 5 § 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 6 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 10 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 13 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 13 § 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 14 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 14 § 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

k.p.a. art. 64 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 3 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 119 § 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 120

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 61 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 61 § 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Anonimizacja imion i nazwisk zleceniobiorców w umowach zlecenia udostępnianych w trybie dostępu do informacji publicznej jest nieprawidłowa, gdyż osoby te nie podlegają ochronie prywatności w tym zakresie. Dostęp do informacji publicznej, w tym danych kontrahentów organów publicznych, służy kontroli społecznej nad wydatkami publicznymi.

Odrzucone argumenty

Organ argumentował, że anonimizacja danych osobowych zleceniobiorców była konieczna ze względu na ochronę prywatności. Organ wniósł o oddalenie skargi.

Godne uwagi sformułowania

anonimizacja danych w zakresie dotyczącym imion oraz nazwisk zleceniobiorców uchybia podstawowej funkcji prawa dostępu do informacji publicznej, tj. kontroli społecznej nad wydatkami publicznymi i nie zasługuje na aprobatę osoba, która zawarła umowę z organem władzy publicznej, czy też jest kontrahentem władzy publicznej otrzymującym korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą, której prywatność nie podlega ochronie z mocy art. 5 ust. 2 u.d.i.p. każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej wartość, jaką jest ochrona danych osobowych powinna ustąpić przed interesem społecznym zmierzającym do kontrolowania, czy i jak środki publiczne zostały wydatkowane.

Skład orzekający

Daria Gawlak-Nowakowska

sprawozdawca

Gabriel Węgrzyn

członek

Tomasz Świetlikowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie konieczności ujawniania imion i nazwisk osób fizycznych zawierających umowy z podmiotami publicznymi w trybie dostępu do informacji publicznej, nawet jeśli umowy te dotyczą wydatkowania środków publicznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego przypadku spółki komunalnej i umów zleceń, ale jego zasady mogą być stosowane do innych sytuacji, gdzie występuje kolizja między ochroną danych osobowych a interesem publicznym w dostępie do informacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej i ochrony danych osobowych w kontekście wydatkowania środków publicznych, co jest istotne dla obywateli i prawników.

Czy anonimizacja umów zlecenia chroni prywatność, czy ukrywa wydatki publiczne? Sąd wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 100 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SAB/Wr 1214/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2025-02-25
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-12-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Daria Gawlak-Nowakowska /sprawozdawca/
Gabriel Węgrzyn
Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
*Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 4 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 65 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 149 § 1a, art. 200, art. 205 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 25 lutego 2025 r. sprawy ze skargi S. Ć. na bezczynność Prezesa Zarządu G. sp. z o.o. z siedzibą w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 9 września 2024 r. I. stwierdza, że Prezes Zarządu G. sp. z o.o. z siedzibą w T. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 9 września 2024 r., która nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; II. zobowiązuje organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 9 września 2024r. w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. zasądza od Prezesa Zarządu G. sp. z o.o. z siedzibą w T. na rzecz skarżącego S. Ć. kwotę 100,00 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
S. Ć. Radny Rady Miejskiej w Trzebnicy (dalej: Skarżący, Strona, Wnioskodawca) wnioskiem z dnia 9 września 2024 r., powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022r., poz. 902 ze zm., dalej: u.d.i.p.), wystąpił do Prezesa G. sp. z o.o. w T. (dalej: organ, Spółka), o udostępnienie informacji publicznej tj.: 1. przesłanie kopii umów zleceń zawartych przez Spółkę - w latach 2016-2021. Jako formę udostępnienia wskazał informacje przesłane w formie skanów na adres e-mail.
Organ pismem z dnia 23 września 2024 r. poinformował Skarżącego, że po analizie wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia września 2024 r. stwierdził, że zakres wnioskowanych informacji obejmuje obowiązek przetworzenia, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.o.p. W świetle powyższego Spółka dokonała oszacowania liczby dokumentów tj. umów zlecenia kasjerów-recepcjonistów, osoby prowadzącej stronę www. i BIP, instruktorów sportowych, wychowawców półkolonii, obsługi baru kręgielnie, osoby obsługujące imprezę okolicznościową, osoby działu utrzymania czystości, które podlegałyby czynnościom związanym z udostępnieniem żądanych informacji, liczba ta wynosi nie mniej niż 140 dokumentów.
Z uwagi na powyższe organ wezwał Skarżącego do wykazania w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia żądanych informacji publicznych. W przypadku braku odpowiedzi we wskazanym terminie Spółka samodzielnie dokona oceny, czy w sprawie zachodzi szczególna istotność dla interesu publicznego. Stosownie do treści art. 13 ust. 2 u.d.o.p. organ wyznaczył nowy termin na rozpatrzenie wniosku na dzień 8.11.2024 r.
Skarżący w piśmie z dnia 4 października 2024 r. w odpowiedzi na pismo organu z dnia 23 września 2024 r. poinformował i przypominał, że jako Radny Rady Miejskiej w Trzebnicy ma prawo do informacji przetworzonej. Wskazał, że jak organ doskonale wie, w sprawie dotyczącej identycznego zakresu wnioskowanej informacji, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie niedawno wyrokował w tej sprawie. Zatem znając to sądowe rozstrzygnięcie, prosi o dostosowanie się do zaleceń NSA. Szczególna istotność interesu celu publicznego polega przede wszystkim na sprawdzeniu i kontroli wydawanych środków pieniężnych przez firmę. Jak doskonale wiemy, dług Gminy Trzebnica to ponad 108 min złotych. Państwa spółka komunalna generuje niestety straty. Dlatego tak ważne jest poznanie powodów, warunków i ilości zawierania przez Państwa licznych umów. Ich kontroli i oceny słuszności ich zawierania. O taką kontrolę wnoszą również moi wyborcy. Jako radny, jest w stanie zainicjować, w zależności od odkrytych ewentualnych nieprawidłowości (co mam nadzieję, nie ma miejsca) działań w ramach mandatu Radnego Rady Miejskiej w Trzebnicy Istnieją również inne liczne rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które również potwierdzają prawo Radnego - do informacji przetworzonej, a w których pewnie organ jest również doskonale zorientowany. Nie będzie przytaczał poszczególnych sygnatur. Dla mnie i dla organu są one przecież doskonale znane. Jednocześnie poinformował, że na podstawie przesłanych przez informacji, rezygnuję z udostępnienia umów dotyczących: kasjerów, recepcjonistów.
Organ w dniu 8 listopada 2024 r. przesłał Skarżącemu skany wnioskowanych umów zlecenia, zanonimizowanych w zakresie imienia i nazwiska, adresu zamieszkania, numeru PESEL i podpisu zleceniobiorców. Jednocześnie wskazał, że w zakresie powyższych danych osobowych nie można było wydać decyzji administracyjnej, z uwagi na brak podania adresu zamieszkania i brak możliwości jego ustalenia na podstawie posiadanych danych. W konsekwencji jak wynika z art. 64 § 1 k.p.a., nie było innej możliwości jak pozostawienie w danym zakresie wniosku Strony bez rozpoznania. Organ wskazał, ze jeśli nadal Skarżący jest zainteresowany rozstrzygnięciem w powyższym zakresie, konieczne jest złożenie wniosku spełniającego wymogi k.p.a. W razie dalszych pytań pozostaje do dyspozycji.
Strona w dniu 27 listopada 2024 r. za pośrednictwem organu złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej zarzucając naruszenie:
1) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek,
2) art. 10 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieprawidłowym, gdyż tylko częściowym, zrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Wobec powyższego wniosła o obowiązanie organu do załatwienia wniosku z dnia 9 września 2024 r. w zakresie nieudostępnionych informacji publicznych tj. imion, nazwisk oraz podpisów osób zawierających z organem zobowiązanym umowy zlecenia - zawartych w punkcie 1 jej wniosku oraz zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym, w składzie trzech sędziów, stosownie do art. 119 pkt 4 oraz art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej: p.p.s.a.), jako że jej przedmiotem jest bezczynność organu.
Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach niepodejmowania przez nie nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). W tym przypadku przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działania w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Uwzględniając skargę na bezczynność na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej u.d.i.p.), jeżeli tak, to czy zachowanie organu, tak co do formy, treści i terminu wypełnia wymogi stawiane przez ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p. będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informację publiczną stanowi bowiem treść wszelkiego rodzaju dokumentów i inne utrwalone treści, odnoszące się do organu władzy publicznej i dotyczące sfery jego działalności.
Rozważając opisane wymogi nie ma sporu, że organ jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Zgodnie z treścią powyższego przepisu obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W Spółce 100% udziałów ma Gmina Trzebnica, co lokuje organ w gronie wskazanych podmiotów.
W sprawie poza sporem pozostaje, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej. Informację publiczną stanowi bowiem treść wszelkiego rodzaju dokumentów i inne utrwalone treści, odnoszące się do organu władzy publicznej, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Przepis art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, innych prawach majątkowych przysługujących państwu i jego długach, majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także kas chorych, o majątku publicznym, w tym o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach. Niewątpliwie, informacje dotyczące wykorzystania obiektu stanowiącego własność Gminy, spółek z jej udziałem lub będącego w ich zarządzie (użytkowaniu), czy informacje o wydatkowaniu środków publicznych stanowią informację publiczną w podanym wyżej rozumieniu.
Skoro zatem wniosek Skarżącej dotyczył informacji publicznej i został skierowany do właściwego podmiotu, to odpowiedź powinna być udzielona na zasadach i w trybie określonych w ustawie, a mianowicie:
- zgodnie z art. 13 ust.1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2;
– jeżeli w tym terminie informacja publiczna nie może być udostępniona, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.);
– w przypadku uwzględnienia wniosku udostępnienie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 ustawy). W tej ostatniej sytuacji podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.);
– odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania następują w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.).
Bezczynność podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej zachodzi wówczas, gdy podmiot ten nie reaguje na wniosek o udostępnienie informacji w terminie przewidzianym w ustawie, tj. nie podejmuje czynności przewidzianych w art. 13, art. 14, art. 15 ust. 2 lub art. 16 u.d.i.p. i nie udostępnia informacji publicznej ani nie wydaje decyzji odmownej w tym zakresie. Zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury stan bezczynności oznacza sytuację, w której mimo upływu ustawowych terminów organ nie udostępnia żądanej informacji, nie wydaje decyzji, bądź nie informuje wnioskodawcy o tym, że objęta wnioskiem informacja nie stanowi informacji publicznej lub że podmiot zobowiązany nie jest w posiadaniu wnioskowanej informacji (por. wyrok NSA z dnia 7 lipca 2016 r., I OSK 39/15, Lex nr 2100722). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej świadczy nie tylko brak udzielenia informacji, ale także przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też informacji wymijającej czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku. Taka sytuacja może powodować uzasadnione wątpliwości co do tego, czy podmiot zobowiązany w ogóle udzielił odpowiedzi, co w takim przypadku należy traktować jako nieudzielanie żądanej informacji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2021 r., sygn. akt III OSK 1092/22, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 października 2013 r., sygn. II SAB/Łd 107/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20 grudnia 2022r., sygn. akt II SAB/Rz 172/22, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 17 stycznia 2022 r., sygn. akt II SAB/Ke 111/22, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2010r., II SAB/Wa 54/10).
Taka sytuacja miała niewątpliwie miejsce w rozpoznawanej sprawie. Zdaniem Sądu organ nie zrealizował w sposób prawidłowy żądania wniosku udostępnienia Skarżącemu kopii umów zleceń zawartych przez Spółkę w latach 2016-2021.
Wyjaśnić należy, że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, o czym świadczy treść art. 61 ust. 3 Konstytucji RP. Zgodnie z nim ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji wskazanych w ust. 1 i 2 może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku prawnego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu państwa. Przepis art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. konkretyzuje powyższą zasadę, wskazując wprost na ochronę informacji niejawnych, inne tajemnice prawnie chronione np. dane osobowe, prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Z zestawienia tych dwóch wartości, tj. zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnianie informacji publicznej w sposób nienaruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m. in. tzw. anonimizacja danych. Celem dostępu do informacji publicznej jest zagwarantowanie transparentności działalności organów władzy publicznej. Cel ten spełniony będzie także wówczas, gdy chroniąc sferę prywatności, informacja publiczna będzie pomijać dane osobowe osób fizycznych. W orzecznictwie wskazuje się, że w razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznych, a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępnienia informacji publicznej, który nie narusza wskazanych dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). Nie w każdym przypadku, gdy organ odmawia udostępnienia informacji z uwagi na występującą w jego ocenie tajemnicę przedsiębiorcy czy ochronę prywatności osoby fizycznej, jest konieczne wydanie decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (zob. wyrok NSA z 7 czerwca 2019 r., I OSK 3149/18). Wydanie decyzji odmownej na podstawie przepisu art. 16 u.d.i.p. jest konieczne tylko w przypadku, gdyby istota żądanej informacji dotyczyła żądania ujawnienia chronionych prawem danych wskazanych osób lub danych wrażliwych innych podmiotów. Ocenę należy zatem przeprowadzać przez pryzmat złożonego w sprawie wniosku i wskazanego w nim wyraźnie zakresu żądanych informacji (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., I OSK 1928/15; wyrok NSA z 12 października 2017 r., I OSK 537/17).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, zaznaczyć należy, że w trybie dostępu do informacji publicznej mogą być udostępniane zarówno dokumenty urzędowe, jak i dokumenty prywatne pod warunkiem, że ich treść odnosi się do organu władzy publicznej i dotyczy sfery jego działalności. Jak wynika z akt sprawy, organ w ramach odpowiedzi na żądanie sformułowane we wniosku udostępnił Stronie wnioskowane dokumenty, niemniej, zanonimizował dane w zakresie danych osobowych zleceniobiorców (imienia, nazwiska, adresu zamieszkania, numeru pesel, podpisu).
Zdaniem Sądu wyłączenie danych zleceniobiorców z zawartych z organem umów nie nastąpiło z poszanowaniem norm ustawowych. Dokonana anonimizacja w zakresie dotyczącym imion oraz nazwisk zleceniobiorców uchybia podstawowej funkcji prawa dostępu do informacji publicznej, tj. kontroli społecznej nad wydatkami publicznymi i nie zasługuje na aprobatę. W orzecznictwie szeroko prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym, osoba, która zawarła umowę z organem władzy publicznej, czy też jest kontrahentem władzy publicznej otrzymującym korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą, której prywatność nie podlega ochronie z mocy art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W tym zakresie należy odwołać się do stanowiska zaprezentowanego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r. sygn. akt I CSK 190/12 (publ. Biul. SN 2013, nr 2, s. 14), w którym stwierdzono, iż ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego nie narusza prawa do prywatności tych osób, o którym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. SN wskazał, iż reżim ochrony prawa do prywatności i reżim ochrony danych osobowych są od siebie niezależne. Niewątpliwie dochodzi przy tym do wzajemnych relacji i oddziaływania tych reżimów. Osoby zawierające umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego musiały liczyć się z tym, że ich personalia nie pozostaną anonimowe. Dla osoby żądającej dostępu do informacji publicznej związanej z zawieraniem umów cywilnoprawnych imiona i nazwiska stron tych umów są często ważniejsze niż ich treść i jest to z oczywistych względów zrozumiałe. Trudno w tej sytuacji bronić poglądu, że udostępnienie imion i nazwisk osób w rozważanej sytuacji stanowiłoby ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw tych osób. W aprobującej glosie do ww. wyroku wskazano, iż cechą prawa do prywatności jest to, "(...) że jego ochroną jest objęta dziedzina życia osobistego (prywatnego), rodzinnego i towarzyskiego człowieka. Ochrona ta nie obejmuje zatem działalności publicznej osoby, ani też sfery działań i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną. Fakt, ze działalność ta jest wykonywana na podstawie umowy cywilnoprawnej pozostaje całkowicie bez znaczenia. Prowadzi to do istotnego wniosku ze wszystkimi jego prawnymi konsekwencjami: każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p. (por. S. Gajewski, A. Jakubowski, glosa do wyroku SN z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I CSK 190/12, Sam. Teryt. 2013, nr 9, s. 84-90).
Również w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że dane o osobach współpracujących w szczególności z organami administracji publicznej, jak też dane o kontrahentach tych podmiotów, takie jak imiona i nazwiska, podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie podlegają wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób wskazaną w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z dnia 11 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 213/14; z dnia 19 grudnia 2016 r. sygn. akt I OSK 2060/16; publ. CBOSA). Pozwala to bowiem przeciwdziałać takim patologiom życia publicznego jak np. nepotyzm, czy każde inne trwonienie środków publicznych (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 531/14, publ. j.w.), a nadto wymusza transparentność, uczciwość oraz legalność działania władzy publicznej i ma zapewnić społeczną kontrolę nad działaniami administracji publicznej i podmiotami gospodarującymi mieniem publicznym (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt 916/12, publ. j.w.).
Dostęp do informacji publicznej jest ważnym elementem faktycznego funkcjonowania demokracji jako ustroju, w którym obywatele mają realny wpływ na sprawy publiczne i rzeczywiście kontrolują podmioty publiczne. Prawo to wywodzi się ze statuowanego w art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności prawa do poszukiwania i rozpowszechniania informacji, jest więc jednym z podstawowych praw człowieka. Prawo to może być zatem ograniczone tylko w wyjątkowych wypadkach. Kontrola społeczna, prawo do wpływu na działanie podmiotów publicznych wiąże się przede wszystkim z kontrolą wydatkowania publicznych środków. Dlatego też w sprawach, w których osoby fizyczne otrzymują korzyści pochodzące ze środków publicznych na prowadzenie działalności, wartość, jaką jest ochrona danych osobowych powinna ustąpić przed interesem społecznym zmierzającym do kontrolowania, czy i jak środki publiczne zostały wydatkowane.
Zatem działanie organu polegające na zanonimizowaniu danych w zakresie danych osobowych zleceniobiorców w postaci imienia oraz nazwiska na udostępnionych Stronie umowach zlecenia nie było prawidłowe. Skoro Strona domagała się ujawnienia konkretnych dokumentów, to jest oczywiste, że jej wolą była możliwość zapoznania się ze wszystkimi elementami tego dokumentu. Stwierdzić należy, że wskazane dane osobowe zawarte we wnioskowanych dokumentach są jednym z bardzo istotnych elementów, bez którego dokument taki zawierałby braki jego realizacji. Z tej racji, element ten należy traktować jako informację integralnie związaną z istnieniem w obrocie prawnym dokumentu wpływającą na jego ważność.
Dlatego zdaniem Sądu nie znajdzie tu zastosowania zasada ochrony danych osobowych, a organ nie udostępniając tych danych .pozostaje w stanie bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku Strony, o czym, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. Stąd też należało zobowiązać organ do rozpoznania wniosku Skarżącego w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, o czym na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a. orzeczono w pkt II sentencji.
Dokonując zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. oceny charakteru stwierdzonej bezczynności Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie, nie miało rażącego charakteru (pkt II sentencji wyroku). Sąd miał bowiem na względzie, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone zatem dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyroki NSA: z dnia 11 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 2893/21, z dnia 21 czerwca 2022r., sygn. akt II OSK 2741/21). Taka sytuacja szczególna w badanej sprawie nie zaistniała. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu lekceważącego traktowania Strony. Organ jako adresat wniosku zareagował na wniosek Strony złożony w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Jednakże stanowisko organu w zakresie spornym - z powodów, o których była już mowa wyżej - nie zasługuje na aprobatę Sądu.
O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w kwocie 100 zł orzeczono w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI