IV SA/Wr 738/14

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2014-11-28
NSAAdministracyjneWysokawsa
policjadyscyplina służbowaodpowiedzialność dyscyplinarnaniewybuchzabezpieczenie miejscaodmowa wykonania poleceniasłużba patrolowasąd administracyjnypostępowanie dyscyplinarne

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o uznaniu policjanta winnym naruszenia dyscypliny służbowej za odmowę zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu, wskazując na potrzebę oceny polecenia w kontekście przepisów dotyczących służby jednoosobowej.

Policjant został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej za odmowę zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu minerskiego. Zarówno organ I, jak i II instancji utrzymały w mocy decyzję o wymierzeniu kary nagany. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił jednak obie decyzje, wskazując na potrzebę oceny zasadności polecenia dyżurnego w świetle przepisów dotyczących służby jednoosobowej oraz uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść policjanta.

Sprawa dotyczyła policjanta B. D., który odmówił wykonania polecenia dyżurnego KPP dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu minerskiego. Organy dyscyplinarne uznały to za naruszenie dyscypliny służbowej i wymierzyły karę nagany. Policjant odwoływał się, podnosząc argumenty dotyczące braku środków łączności, braku możliwości zabezpieczenia miejsca przez jedną osobę oraz uchybień postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzje organów obu instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a. Sąd wskazał, że organy nie rozpatrzyły należycie materiału dowodowego i nie odniosły się do przepisów zarządzenia Komendanta Głównego Policji dotyczących służby jednoosobowej. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując, że do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów k.p.a., a jedynie przepisy ustawy o Policji i w zakresie nieuregulowanym – przepisy k.p.k. WSA ponownie rozpoznając sprawę, uznał skargę za zasadną, wskazując na naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji (brak uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego) oraz art. 135i (nie wyczerpanie istotnych okoliczności sprawy). Sąd podkreślił, że choć odmowa wykonania polecenia służbowego jest przewinieniem dyscyplinarnym, organy dyscyplinarne nie rozważyły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym tych przemawiających na korzyść policjanta, co stanowiło podstawę do uchylenia zaskarżonych decyzji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, odmowa wykonania polecenia służbowego stanowi przewinienie dyscyplinarne, jednakże organy dyscyplinarne muszą zbadać wszystkie okoliczności sprawy, w tym zasadność polecenia i przepisy dotyczące służby jednoosobowej, a także uwzględnić okoliczności przemawiające na korzyść policjanta.

Uzasadnienie

Sąd administracyjny uchylił decyzję o ukaraniu policjanta, wskazując, że organy dyscyplinarne nie zbadały wystarczająco materiału dowodowego i nie uwzględniły przepisów dotyczących służby jednoosobowej oraz okoliczności przemawiających na korzyść policjanta, co naruszało obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (8)

Główne

u.o.P. art. 132 § ust. 1, 2 i 3 pkt 1

Ustawa o Policji

Definiuje naruszenie dyscypliny służbowej jako zawinione przekroczenie uprawnień lub niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń przełożonych, w tym odmowę wykonania rozkazu lub polecenia.

Pomocnicze

u.o.P. art. 58 § ust. 2

Ustawa o Policji

Określa, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia, jeżeli jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.

u.o.P. art. 135g § ust. 1

Ustawa o Policji

Nakłada na przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego obowiązek badania i uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego.

u.o.P. art. 135p § ust. 1

Ustawa o Policji

Stanowi, że w zakresie nieuregulowanym w ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków.

Zarządzenie nr 768 KGP art. 27 § ust. 2

Zarządzenie Komendanta Głównego Policji

Określa warunki dopuszczalności wykonywania zadań w patrolu jednoosobowym, w tym wymóg odpowiedniego doświadczenia, pory dziennej, obecności patrolu wspierającego oraz ograniczenia dotyczące samodzielnego podejmowania interwencji.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy zasady praworządności i prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Określa elementy uzasadnienia decyzji administracyjnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy dyscyplinarne nie zbadały należycie materiału dowodowego. Organy dyscyplinarne nie uwzględniły przepisów dotyczących służby jednoosobowej. Organy dyscyplinarne nie uwzględniły okoliczności przemawiających na korzyść policjanta. Do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów k.p.a.

Odrzucone argumenty

Odmowa wykonania polecenia służbowego stanowi przewinienie dyscyplinarne. Zabezpieczenie miejsca niewybuchu było możliwe i zostało wykonane przez innych funkcjonariuszy. Argumenty dotyczące braku łączności i możliwości zabezpieczenia miejsca przez jedną osobę nie usprawiedliwiają odmowy wykonania polecenia.

Godne uwagi sformułowania

nie sposób odmówić im racji czyn wyczerpuje znamiona winy umyślnej, a w świetle powyższych ustaleń, argumenty obwinionego nie zasługują na uwzględnienie nie jest trafny także zarzut obwinionego dotyczący zasadności zawieszenia postępowania dyscyplinarnego nie jest trafny także zarzut obwinionego dotyczący zasadności zawieszenia postępowania dyscyplinarnego w czasie, gdy nie były rozpatrzone jego wnioski dowodowe, a także celowe utrudnianie czynności z udziałem obrońcy.

Skład orzekający

Wanda Wiatkowska-Ilków

przewodniczący sprawozdawca

Tadeusz Kuczyński

sędzia

Jolanta Sikorska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, obowiązki organów dyscyplinarnych w zakresie badania materiału dowodowego i stosowania przepisów prawa, a także zakres stosowania k.p.a. w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów; orzeczenie NSA dotyczące stosowania przepisów k.p.a. ma szersze znaczenie dla postępowań dyscyplinarnych w służbach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności policjanta za odmowę wykonania polecenia w sytuacji potencjalnego zagrożenia, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Dodatkowo, kwestia stosowania przepisów k.p.a. w postępowaniu dyscyplinarnym jest istotna z punktu widzenia praktyki prawniczej.

Policjant odmówił wykonania rozkazu. Czy miał rację? Sąd rozstrzyga.

Sektor

służby_mundurowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wr 738/14 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2014-11-28
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2014-10-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Wanda Wiatkowska-Ilków /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
I OSK 898/15 - Wyrok NSA z 2016-10-27
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
*Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2011 nr 287 poz 1687
art. 58  ust. 2 i  ust. 3  pkt 1,  art. 132,  art. 135g,  art. 135 i  art. 135  ust. 2 i  ust. 7,  art. 135f  ust. 1  pkt 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jednolity.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Protokolant st. asystent sędziego Anna Rudzińska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 21 listopada 2014 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we W., dalej: Komendant Wojewódzki Policji, na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2011, nr 287, poz. 1687 ze zm.), dalej: ustawa, po rozpatrzeniu odwołania B. D. dalej: skarżący, od decyzji Komendanta Powiatowego Policji w L. dalej: Komendant Powiatowy Policji, nr [...], z dnia [...] października 2012 r. w sprawie uznania wyżej wymienionego winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany za to, że: "w dniu 29 kwietnia 2012 r. pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym Wydziału Prewencji KPP w L. w godz. od 6.00 do 14.00 otrzymując polecenie dyżurnego jednostki nadkom. R. F. udania się na teren O. L. w celu zabezpieczenia miejsca ujawnienia przez zgłaszającego Z. B. niewybuchu, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że po udaniu się na miejsce interwencji i zapoznaniu się z położeniem niewybuchu, odmówił wykonania polecenia dyżurnego dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu minerskiego, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że orzeczeniem nr 1 z dnia 7 sierpnia 2012 r. Komendant Powiatowy Policji uznał skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w postanowieniu nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z dnia 17 maja 2012 r. o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Po rozpatrzeniu wniesionego przez obwinionego odwołania z dnia 14 sierpnia 2012 r., Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...] z dnia 11 września 2012 r. uchylił wskazane orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Komendant Powiatowy Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2012 r. uznał skarżącego winnym opisanego wyżej przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Obwiniony odwołał się od tego orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji. W odwołaniu, podtrzymał swoje stanowisko i zarzuty, które zawarł w odwołaniu z dnia 14 sierpnia 2012 r. od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. W "pierwszym" odwołaniu obwiniony przedstawił własny przebieg zdarzenia związany z ujawnieniem niewybuchu na terenie O. L. oraz wskazał szereg powodów, dla których sam w pojedynkę nie był w stanie wykonać polecenia oficera dyżurnego jednostki dotyczącego zabezpieczenia niewybuchu na torze motocrossowym np. wobec braku środków łączności, braku zabezpieczenia technicznego w pojeździe służbowym, którym przyjechał na miejsce interwencji, braku możliwości zabezpieczenia miejsca przez jedną osobę z uwagi na cztery drogi dojazdowe. Następnie wskazał na szereg uchybień organu I instancji, w tym na nieuwzględnienie złożonych wniosków dowodowych o przeprowadzenie, z których został wykonany tylko jeden. Wskazał również na brak możliwości przeglądania akt prowadzonego postępowania dyscyplinarnego w czasie kiedy przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zarzucił również zasadność zawieszenia postępowania dyscyplinarnego w czasie, gdy nie były rozpatrzone jego wnioski dowodowe, a także celowe utrudnianie czynności z udziałem obrońcy. W dalszej części podważył warunki oraz okoliczności w jakich przeprowadzono tzw. "eksperyment procesowy" dot. próby nawiązania łączności z terenu motocrossu z dyżurnym jednostki. Zakwestionował również zasadność przeprowadzenia niektórych czynności dowodowych w postaci przesłuchań świadków, z uwagi na fakt sugerowania przez rzecznika dyscyplinarnego przesłuchiwanym funkcjonariuszom niektórych odpowiedzi i nie uwzględnienia okoliczności przemawiających na jego korzyść. Dlatego też zdaniem skarżącego te wszystkie działania podejmowane w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego działały na jego niekorzyść i miały wyłącznie na celu pociągnięcie go do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Z tych względów wniósł o uniewinnienie.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 135 ust. 1 ustawy w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Zadaniem organu odwoławczego jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności, czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego, oraz czy jego rozstrzygnięcie co do winy i wymierzonej kary znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Następnie organ odwoławczy wskazał na następujący stan faktyczny. W dniu 29 kwietnia 2012 r. nadkom. R. F. - dyżurny KPP w L. ok. godz. 10.50 otrzymał telefoniczną informację od Z. B. o tym, że na torze motocrossowym mieszczącym się na terenie O. L., w trakcie treningu został ujawniony niewybuch. Ok. godz. 11.13 skierował na miejsca zdarzenia patrol w składzie: sierż. szt. M. L. - kierowca oraz skarżący - dysponent, którzy tego dnia pełnili służbę w godz. 6.00 - 14.00. Przed udaniem się na miejsce interwencji patrol udał się do jednostki, w celu m.in. pobrania drugiego radiotelefonu na wypadek gdyby jeden z funkcjonariuszy musiał pozostać przy niewybuchu. Na miejscu dyżurny przekazał im, że na miejscu mają rozpoznać zagrożenie i zabezpieczyć miejsce ujawnienia niewybuchu przed dostępem osób postronnych. Po przyjechaniu na miejsce interwencji, funkcjonariusze zastali zgłaszającego Z. B., który wskazał im miejsce niewybuchu. Następnie sierż. szt. M. L. telefonicznie poinformował dyżurnego KPP o poczynionych ustaleniach na miejscu interwencji. Z uwagi na fakt, iż funkcjonariusze nie posiadali taśmy do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, sierż. szt. M. L. o pomoc poprosił zgłaszającego interwencję. Miejsce ujawnienia niewybuchu zostało ogrodzone przy użyciu taśmy rozpiętej na drewnianych kołkach i rosnących drzewach. W dalszej kolejności miejsce to zostało wyłączone z użytkowania oraz została zmieniona trasa dla trenujących motocyklistów. O powyższych ustaleniach sierż. szt. M. L. telefonicznie informował dyżurnego - nadkom. R. F.. W trakcie jednej z tych rozmów dyżurny przekazał sierż. szt. M. L. informację, że patrol saperski będzie dopiero w poniedziałek i do tego czasu należy fizycznie zabezpieczyć miejsce ujawnienia niewybuchu. Wymienieni funkcjonariusze mieli pozostać na miejscu do końca służby, tj. godz. 14.00 i otrzymania podmiany przez policjantów z drugiej zmiany. Jednocześnie sierż. szt. M. L. otrzymał polecenie od dyżurnego, aby na miejscu pozostawił obwinionego z radiotelefonem nasobnym, a on sam miał udać się na interwencję przy ul. [...]w L.. Funkcjonariusz przekazał polecenie oficera dyżurnego obwinionemu. Jednak skarżący stwierdził, że nie pozostanie na miejscu znalezienia niewybuchu bez odpowiedniego wsparcia technicznego, tj. radiotelefonu, przy pomocy którego mógłby nawiązać kontakt z dyżurnym jednostki. Skarżący odmówił wykonania otrzymanego w formie ustnej polecenia dyżurnego KPP, a ponowne wezwanie przez dyżurnego do zabezpieczenia miejsca przez skarżącego pełniącego służbę w patrolu interwencyjnym KPP z jednoczesnym pouczeniem o konsekwencjach wynikających z niewykonania polecenia służbowego nie zmieniło postawy obwinionego. Dyżurny do zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu był zmuszony skierować asp. P. K. z KP w L., który realizował w tym czasie służbę obchodową na podległym terenie i wykonywał prace biurowe. Asp. P. K. wykonał polecenie i będąc w patrolu jednoosobowym zabezpieczał wskazane miejsce do godz. około 14.00, a następnie został zmieniony przez asp. M. S. z Posterunku Policji w S. W czasie rozliczenia służby Naczelnik Wydziału Prewencji KPP - podinsp. K. D. przyjął dokumenty dotyczące realizowanych zadań, w tym czynności związanych z zabezpieczeniem niewybuchu. Nie prowadzono rozmów w tym czasie dotyczących niewykonania polecenia przez skarżącego. Nadkom. R. F. nie rozmawiał ze skarżącym na temat odmowy wykonania jego polecenie, a na tę okoliczność sporządził raport do Komendanta Powiatowego Policji opisując całą sytuację związaną z postawą skarżącego.
Uwzględniając przedstawiony stan faktyczny w ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego bezspornym jest, zdaniem organu odwoławczego, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane w zarzucie. Rozpatrując sprawę pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego wskazano, że zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy. W kontekście powyższych unormowań wskazano, że działanie policjanta w sposób odbiegający od reguł zakreślonych przywołanymi przepisami stanowi o naruszeniu przez niego dyscypliny służbowej. Zachowanie, jakiego dopuścił się skarżący opisane w zarzucie polegające na odmowie wykonania polecenia dyżurnego KPP (przekazanego w formie ustnej) dotyczącego zabezpieczenia 29 kwietnia 2012 r. miejsca znalezienia niewybuchu przed dostępem osób postronnych do czasu podmiany przez patrol rozpoczynający służbę tego dnia o godz. 14.00, a uznano za naruszenie dyscypliny służbowej.
Wskazano, że przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 17 maja i 3 października 2012 r. nie przyznał się do popełnienia czynu objętego przedstawionym zarzutem. W trakcie przesłuchania w charakterze obwinionego skarżący skorzystał ze swojego prawa i odmówił ich złożenia na ówczesnym etapie nie wskazując kiedy przedstawi własny przebieg zdarzenia. W notatce służbowej, którą obwiniony sporządził w dniu 14 maja 2012 r. na polecenie przełożonego stwierdza, że w dniu 29 kwietnia 2012 r. pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym w godz. 6.00 - 14.00 był o godz. około 11.15 na miejscu ujawnionego niewybuchu w postaci pocisku o długości około 30 centymetrów. Za pośrednictwem dowódcy patrolu sierż. szt. M. L. otrzymał polecenie pozostania i zabezpieczenia miejsca zdarzenia w pojedynkę. Dowódca w tym czasie miał udać się na ul. [...] w L., gdzie miał podjąć interwencję w stosunku do grupy agresywnych osób spożywających alkohol. Zabezpieczenie miejsca znalezienia niewybuchu miało trwać do czasu podmiany przez patrol ze zmiany rozpoczynającej służbę o godz. 14.00. W notatce wskazał jednocześnie powody, dla których nie mógł sam dokonać zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu, tj. brak zapewnienia patrolowi należytych środków łączności, brak środków technicznych do zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu, brak możliwości zabezpieczenia w pojedynkę czterech dróg dojazdowych do miejsca ujawnienia niewybuchu. Wydane polecenie przez dyżurnego KPP w sytuacji, jak opisuje obwiniony mogło stanowić poważne zagrożenie dla osób postronnych, a tym samym poprzez nienależyte zabezpieczenie miejsca zdarzenia mogło narazić patrol na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia. Skarżący wskazał, że nie oponował odnośnie wykonania wydanego polecenia przez cały patrol. Według skarżącego rozdzielenie patrolu, skierowanie drugiego policjanta na interwencję w stosunku do kilku pijanych agresywnych ludzi, a pozostawienie drugiego funkcjonariusza w lesie przy bombie, bez łączności, 15 kilometrów od jednostki macierzystej bez jakiegokolwiek wsparcia wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 160 § 1 k.k. i art. 231 § 1 k.k. i przeczy zasadom postępowania przy przeprowadzaniu interwencji, a także wzajemnej asekuracji.
Odnosząc się do twierdzeń obwinionego, który poddał w wątpliwość że dyżurny KPP wydał mu polecenie zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu i powołał się na nieprawidłowość, w sformułowaniu zarzutu dotyczącą czasu trwania zabezpieczenia do czasu przyjazdu patrolu minerskiego przytoczono słowa, jakie obwiniony zawarł w swojej notatce służbowej z dnia 14 maja 2012 r. "...Za pośrednictwem dowódcy sierż. szt. M. L. otrzymałem polecenie pozostania i zabezpieczenia miejsca zdarzenia w pojedynkę...". Również określa czas na jaki miał zabezpieczać miejsce "..Ja miałem pozostać w miejscu zabezpieczenia do czasu podmiany przez patrol ze zmiany 14.00 - 22.00...". Z tych zapisów jasno wynika, jakie skarżący otrzymał polecenie od dyżurnego oraz w jakim czasie miało ono trwać. Polecenie było wydane precyzyjnie za pośrednictwem dowódcy patrolu i w tym czasie skarżący nie kierował do dyżurnego oraz dowódcy patrolu wątpliwości w zakresie treści polecenia, a jedynie powiadomił, że go nie wykona.
Wątpliwości, co do technicznego zabezpieczenia miejsca zdarzenia rozwiewają zdjęcia, które policjant dołączył do powyższej notatki służbowej. Na zdjęciach wyraźnie jest widoczne zabezpieczenie miejsca ujawnienia niewybuchu przed przypadkową ingerencją osób postronnych Rozmieszczenie taśmy koloru biało - czerwonego rozpiętej na kijkach i rosnących drzewach dostatecznie oznacza wyłączone z przemieszczania się miejsce objęte nadzorem. W czasie technicznego zabezpieczania miejsca ujawnienia niewybuchu byli obecni obaj funkcjonariusze, zgłaszający oraz dodatkowo zaparkowany radiowóz z włączonymi światłami błyskowymi. Dowódca patrolu st. sierż. M. L. zeznając wskazał, w jakiej kolejności przebiegały poszczególne etapy realizowanych czynności na miejscu oraz jakie były kolejne decyzje dyżurnego. Z zeznań tych wynika, że najpierw dokonano zabezpieczenia technicznego widocznego na załączonych zdjęciach miejsca ujawnienia niewybuchu, a dopiero później dyżurny’ wydał polecenie dla skarżącego w zakresie pełnienia służby w patrolu jednoosobowym, którego ten nie wykonał. Czynnością, jaka pozostała zlecona do wykonania skarżącemu, w takich okolicznościach było niedopuszczenie do niewybuchu osób postronnych i dokumentowanie służby, a następnie przekazanie jej zmiennikowi. Podniesiono, że zgodnie z § 27 ust. 2 pkt 2 Zarządzenia nr 768 KGP z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. U. KGP nr 15 poz. 119 ze zm.) policjant może pełnić służbę w patrolu jednoosobowym w porze dziennej, od świtu do zmierzchu.
Dyżurny KPP miał wiedzę w jakim miejscu znajduje się niewybuch, jak jest umiejscowiony oraz jakiego dokonano zabezpieczenia. Z uwagi na posiadane środki techniczne przez właściciela toru motocrossowego, nie było konieczności dostarczenia na miejsce środków technicznych będących na wyposażeniu Policji. W razie wątpliwości to dowódca patrolu kieruje do dyżurnego informację o konieczności dodatkowego zabezpieczenia. Sierż. szt. M. L. wskazując na możliwości jednoosobowego zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu przedstawił swoją subiektywna ocenę jako policjant. Również taką ocenę przedstawili inni przesłuchani w sprawie funkcjonariusze. Mając na względzie poczynione ustalenia oraz zdjęcia wykonane przez obwinionego nie sposób odmówić im racji. W tej sytuacji czynić zarzut braku zapewnienia przez dyżurnego dostatecznej łączności jest abstrakcyjny. Łączność była zapewniona za pośrednictwem stacji nasobnej. Obwiniony nie wskazuje jakie mogło wystąpić realne zagrożenie, aby dyżurny musiał posiadać zapasowy patrol. Utrzymywanie stałej łączność pomiędzy każdym patrolem, a dyżurnym jest podstawowym zadaniem w służbie patrolowej. Zaznaczono, że z relacji obwinionego wynika, że łączność za pośrednictwem radiotelefonu "motorola" została nawiązana z dyżurnym w ograniczonym stopniu, gdyż z odwołania z dnia 14 sierpnia 2012 r. wynika, że "...zdołaliśmy jedynie zgłosić fakt przybycia i podjęcia interwencji ...". Tak więc z relacji samego obwinionego wynika, że posiadali łączność z dyżurnym w miejscu pełnienia służby.
Wskazywanie kolejnych argumentów obwinionego dotyczących braku doświadczenia zawodowego i krótkiego okresu służby jako przyczyn odmowy wykonania polecenia służbowego uznano za nieuprawnione. Skarżący w czasie zdarzenia pozostawał już w służbie od 29 grudnia 2005 r. Pierwotnie na stanie OPP we W.. W okresie od 3 stycznia 2006 r. do 7 lipca 2006 r. odbywał szkolenie zawodowe w Szkole Policji w S. zakończone wynikiem ogólnym - poprawnym. W okresie od 31 lipca 2006 r. do 30 września 2007 r. pełnił służbę w OPP we W., a od 1 października 2007 r. został przeniesiony na własną prośbę do pełnienia służby w KPP L.. Awansowany do stopnia starszego posterunkowego 24 lipca 2007 r. oraz do stopnia sierżanta 24 lipca 2008 r. Rozkazem personalnym z 10 grudnia 2008 r. mianowany 29 grudnia 2008 r. policjantem w służbie stałej z upływem okresu służby przygotowawczej. Pełnił obowiązki specjalisty Sztabu Policji KPP w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 16 lipca 2008 r. posiadając w tym czasie podwyższony dodatek służbowy o kwotę 200 zł. Wielokrotnie nagradzany nagrodami motywacyjnymi z funduszu nagród za rzetelne wywiązywanie się z powierzonych zadań i zleconych czynności. Wysoko oceniany za realizację zadań służbowych w opiniach i ocenach okresowych między innymi w opinii służbowej z 6 czerwca 2008 r. Dopiero w ostatniej opinii oceniany poniżej wymagań w trzech kategoriach tj. w opinii służbowej z 27 stycznia 2011 r.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów podniesionych w odwołaniu zauważono, że obwiniony w toku prowadzonego postępowania korzystał w pełni z uprawnień określonych w art. 135 f ustawy, jakie przysługują stronie, w tym do składania wniosków dowodowych. Organ I instancji dokonując ich oceny do części dowodowych przychylił się i je zrealizował, natomiast niektórych nie uwzględnił wydając w tym zakresie stosowne postanowienia, które po zażaleniu strony zostały utrzymane w mocy przez Komendanta Powiatowego Policji. Zauważono, że wyższy przełożony dyscyplinarny nie stwierdził, aby organ I instancji naruszył w tym zakresie ustawowe prawa obwinionego.
Dalej wskazano, że postępowanie dyscyplinarne było prowadzone przeciwko skarżącemu i okoliczności, na które ma być przeprowadzony dowód mają wskazywać zaistnienie lub nie przewinienia dyscyplinarnego oraz okoliczności jego popełnienia. Kwestia uzyskania przez dyżurnego szczegółowych danych o miejscu ujawnienia niewybuchu, brak decyzji o udzieleniu wsparcia przez innych funkcjonariuszy, komentarze dyżurnego co do postawy funkcjonariusza oraz rozważania, czy na miejscu ma pozostać ten czy inny policjant nie mają znaczenia dla bytu naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego. To skarżący otrzymał polecenie pozostania na miejscu zdarzenia i odmówił jego wykonania. Wskazywanie natomiast przez obwinionego, że również inny funkcjonariusz dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej mogą być wykorzystane przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych tj. Komendanta Powiatowego Policji do wszczęcia w tym zakresie stosownych czynności służbowych.
Ustosunkowując się do kolejnego zarzutu braku możliwości przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego, podniesionego w odwołaniu, wyższy przełożony dyscyplinarny nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia albowiem skarżący w okresie od 18 maja 2012 r. do 19 czerwca 2012 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim.
W ocenie organu odwoławczego nie jest trafny także zarzut obwinionego dotyczący zasadności zawieszenia postępowania dyscyplinarnego w czasie, gdy nie były rozpatrzone jego wnioski dowodowe, a także celowe utrudnianie czynności z udziałem obrońcy. Wszelkie kwestie związane z zawieszeniem postępowania dyscyplinarnego były wyjaśnione w postanowieniu nr [...] Komendanta Wojewódzkiego z dnia 27 czerwca 2012 r. w zakresie utrzymania w mocy postanowienia Komendanta Powiatowego Policji z 30 maja 2012 r. o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko skarżącemu.
W kwestii wniosku skarżącego o ustanowienia obrońcy w osobie insp. R. W. - Dyrektora Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji stwierdzono, że prawidłowo udzielono obwinionemu informacji, że na podstawie art. 135 f ust. 1 pkt 4a ustawy przysługuje mu prawo ustanowienia obrońcy, a nie kierowanie wniosku o to, aby organ ustanowił wskazanego obrońcę. Zgłaszanie wniosków dowodowych wynika z innej podstawy prawnej jaka przysługuje obwinionemu z art. 135 f ust. 2 ustawy. Tak więc pismo skarżącego w zakresie wniosku o ustanowienie obrońcy jest pozbawione podstaw prawnych.
Ustosunkowując się do kolejnego zarzutu dotyczącego warunków i okoliczności przeprowadzenia eksperymentu w postaci nawiązania łączności z terenu, na którym ujawniono niewybuch ze stanowiskiem kierowania KPP zauważono, że wyższy przełożony dyscyplinarny nie znalazł podstaw do jego uznania. Czynności podejmowane przez rzecznika dyscyplinarnego wymienione w art. 135 e ust. 1 ustawy są dokumentowane w postaci protokołu. Z czynności innych niż wymienione w ust. 1 sporządza się protokoły, jeżeli przepis szczególny tego wymaga albo przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny uzna to za potrzebne. W pozostałych przypadkach można ograniczyć się do sporządzenia notatki urzędowej. Rzecznik dyscyplinarny podinsp. M.Z. 23 maja i 30 maja 2012 r. przeprowadził eksperyment polegający na sprawdzeniu łączności za pomocą różnych oraz tych samych środków łączności jakimi dysponowali w dniu zdarzenia st. sierż. M. L. i skarżący podejmując się zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu na terenie toru motocrossowego. W wyniku tego eksperymentu ustalił, że łączność radiowa oraz telefoniczna była na zadawalającym poziomie. Fakt dokumentowania ustaleń z tej czynności w formie notatki służbowej, a nie w formie notatki urzędowej nie może powodować uznania go za niewłaściwie przeprowadzony. Żaden przepis ustawy nie obliguje rzecznika dyscyplinarnego do dokumentowania powyższego eksperymentu w formie protokolarnej. Udział obwinionego w tych czynnościach nie był obowiązkowy, a obwiniony nie wnosił o udział we wszystkich czynnościach dowodowych realizowanych w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
Obwiniony zakwestionował również zasadność prowadzenia niektórych czynności dowodowych w postaci przesłuchania w charakterze świadka asp. M. S. i asp. P. K. poddając w wątpliwość wartość dowodową ich zeznań z uwagi na subiektywne odczucia i sugerowanie odpowiedzi przez przesłuchującego.
Dokonując analizy akt postępowania dyscyplinarnego stwierdzono, że w aktach znajdują się protokoły przesłuchania w charakterze świadka asp. M. S. (karta nr 48) i asp. P. K. (karta nr 46), którzy samodzielnie pełnili służbę przy zabezpieczeniu niewybuchu.
Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że skarżący otrzymał polecenie zabezpieczenia miejsca ujawnienia niewybuchu wydane przez dyżurnego nadkom. R. F. w chwili, gdy patrol był na miejscu tj. na torze motocrossowym, a przekazane policjantowi przez dowódcę patrolu st. sierż. M. L.. Wskazują na to zeznania dyżurnego nadkom. R. F., st. sierż. M. L., nadkom. S. Z. oraz relacja samego obwinionego zawarta w notatce służbowej z dnia 14 maja 2012 r.
Odmowa wykonania polecenia służbowego wydanego dla skarżącego przez dyżurnego KPP spowodowała przesunięcie dyslokacji służby na podległym dyżurnemu w KPP terenie. Skierowany w miejsce ujawnienia niewybuchu asp. P. K. do czasu otrzymania polecenia realizował czynności służbowe w KP w L. polegające na patrolowaniu rejonu podległego tej jednostce oraz wykonywał prace biurowe. Zlecone temu policjantowi zadania służbowe musiał wykonać po przemieszczeniu się pojazdem służbowym na innym terenie.
Organ odwoławczy uznał zatem materiał dowodowy za wystarczający do oceny zachowania skarżącego pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej w zakresie zarzucanego mu czynu. Okoliczności będące przedmiotem postępowania dyscyplinarnego wskazują, że obwiniony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Komendant Wojewódzki Policji uznał za wiarygodne i spójne zeznania złożone przez świadków: nadkom. R. F., st. sierż. M. L., nadkom. S. Z., asp. P. K. i asp. M. S., bowiem przedstawiony przez nich przebieg zdarzenia znajduje potwierdzenie w całości zebranego materiału dowodowego, a sam obwiniony w notatce służbowej z zabezpieczenia niewybuchu z 14 maja 2012 r. oraz w treści kierowanych odwołań i zażaleń mimo, iż przyjmuje własną linię obrony i nie przyznaje się do winy, jednocześnie potwierdza fakt zaistnienia okoliczności będących przedmiotem sprawy. Bezsprzecznie stan faktyczny w niniejszej sprawie obrazuje załączona do materiałów sprawy, uwierzytelniona kserokopia notatników służbowych obwinionego i st. sierż. M. L. oraz wykonane przez obwinionego zdjęcia. Ocena materiału dowodowego wskazuje, że działania skarżącego były zawinione. Czyn, jakiego dopuścił się obwiniony wyczerpuje znamiona winy umyślnej, a w świetle powyższych ustaleń, argumenty obwinionego nie zasługują na uwzględnienie. Organ I instancji właściwie stwierdził, że sposób zachowania skarżącego na miejscu ujawnionego niewybuchu, a głównie stanowcza postawa wobec poleceń dyżurnego - wskazuje, że funkcjonariusz uświadamiał sobie, że odmawiając wykonania polecenia służbowego wypełnia znamiona naruszenia dyscypliny służbowej. Policjant dopuścił się popełnienia zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym - przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego na to się godził.
Odmowa wykonania polecenia służbowego stanowi przewinienie dyscyplinarne i świadczy o nie respektowaniu przez obwinionego podstawowych zasad dyscypliny służbowej. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że rozstrzygnięcie organu I instancji w pełni zasługuje na uwzględnienie, a wina skarżącego w zakresie stawianego mu zarzutu została udowodniona. Podkreślono, że obwiniony pełni służbę w Policji, w pionie prewencji realizując zadania, w szczególności dotyczące służby patrolowej. Podejmując decyzje o odmowie wykonania polecenia służbowego wydanego mu przez dyżurnego jednostki i przekazanego przez dowódcę patrolu nie wypełnił podstawowego zadania, jakim jest realizacja polecenia służbowego.
Skarżący swoją postawą zakłócił sposób realizacji zleconych zadań innym funkcjonariuszom pełniącym służbę na innym terenie powodując konieczność zmiany dyslokacji służby.
Podkreślono, że skarżący w okresie od 3 stycznia 2006 r. do 7 lipca 2006 r. odbywał szkolenie zawodowe w Szkole Policji w S. zakończone wynikiem ogólnym - poprawnym i pełniąc nieprzerwanie służbę w pionie prewencji przez prawie 7 lat był właściwie przegotowany do realizacji powyższego zadania, które mógł wykonać samodzielnie.
Komendant Wojewódzki Policji, uwzględniając charakter popełnionego przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego uznał, że wymierzona mu kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez niego czynu. Zgodnie z art. 134a ustawy, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Tak więc, w kontekście stwierdzonego zawinienia wymienionego policjanta w zakresie popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu, utrzymanie w mocy wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany uznano za zasadne. Podkreślono przy tym, że jest to najłagodniejsza kara dyscyplinarna, jaką przewidują przepisy ustawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Wydanym decyzjom zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, przez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie, art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie przepisów art. 231 k.k. w przedmiocie braku reakcji na zawiadomienie przez skarżącego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa a tym samym działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego, oraz poprzez niepodjęcie czynności dochodzeniowo śledczych na miejscu zdarzenia czego konsekwencją było zniszczenie dowodu przed przeprowadzeniem ekspertyzy balistycznej, art. 12 k.p.a. poprzez przewlekłość w prowadzonym postępowaniu, w tym rażącą bezczynność w przedmiocie wydanego orzeczenia prawomocnie kończącego postępowanie, art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu czynnego uczestnictwa w toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym w przedmiocie prowadzenia czynności dowodowych i eksperymentów procesowych bez udziału skarżącego.
Zdaniem skarżącego wymienione naruszenia miały istotny wpływ na wynik postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podał, że ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., nr 287, poz. 1687 ze zm.) dalej ustawa w rozdziale 10 pod tytułem "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" w sposób kompleksowy reguluje kwestie odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów.
Podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej stanowi art. 132 tej ustawy określający, iż policjant podlega tej odpowiedzialności w przypadku naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W przepisie tym jednocześnie ustawodawca wyjaśnił, co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Zdaniem Sądu, niespornym w sprawie jest, że w dniu 29 kwietnia 2012 r. pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym Wydziału Prewencji KPP skarżący odmówił wykonania polecenia dyżurnego jednostki dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu minerskiego. W ocenie organów administracyjnych obu instancji, opisany wyżej czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej, o jakim mowa w art. 132 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy, natomiast według skarżącego, z powodów przez niego przedstawionych, miał on prawo odmówić wykonania wydanego mu polecenia, a tym samym czyn ten nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej i w konsekwencji przewinienia dyscyplinarnego.
Przepisy art. 132 ust. 1, 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy zaś stanowią, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 (ust. 3 pkt 1).
Zdaniem organów administracyjnych obu instancji, z treści przytoczonych wyżej przepisów wynika, że policjant, w tym wypadku skarżący, zobowiązany był do wykonania każdego polecenia przełożonego, z wyjątkiem tych, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy. Przepis ten postanawia, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej stanowią także przepisy Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KGP z 2007 r. nr 15 poz. 119 ze zm.) a zwłaszcza jego § 27.
Stanowi on, że:
1. Prowadzący odprawę, określając taktykę pełnienia służby patrolowej, powinien kierować się w szczególności następującymi zasadami:
1) rozmieszczenie patroli powinno być proporcjonalne i adekwatne do potrzeb i przewidywanego zagrożenia;
2) zastosowane formy pełnienia służby patrolowej powinny gwarantować bezpieczeństwo działania policjanta, a także pozytywnie wpływać na skuteczność i efektywność tej służby.
2. Wykonywanie zadań w patrolu jednoosobowym może być realizowane wyłącznie:
1) przez policjantów posiadających odpowiednie doświadczenie zawodowe, a zwłaszcza pozostających w służbie stałej;
2) w porze dziennej, od świtu do zmroku;
3) przy zapewnieniu w rejonie służby stałej obecności patrolu wspierającego;
4) przy ograniczeniu możliwości samodzielnego podejmowania interwencji domowych, w pomieszczeniach zamkniętych oraz w stosunku do więcej niż dwóch osób.
Dalej Sąd stwierdził, że przepis § 27 ust. 2 zarządzenia określa kilka warunków dopuszczenia wykonywania przez policjanta zadań w patrolu jednoosobowym. Wynika z nich, że może to nastąpić wyłącznie w sytuacjach enumeratywnie wymienionych w tej regulacji prawnej. Świadczy o tym niezbicie zwrot: "wyłącznie".
Analizując je należy przyjąć, że warunki te powinny być spełnione łącznie by polecenie funkcjonariuszowi Policji zadań w patrolu jednoosobowym miało prawne uzasadnienie. Inaczej trudno byłoby np. w pkt 2 § 27 ust. 2 tego zarządzenia upatrywać samoistnej podstawy polecenia funkcjonariuszowi pełnienia służby patrolowej jednoosobowo.
Zachowanie skarżącego należało zatem ocenić w szczególności przez pryzmat tego przepisu mając na uwadze, że służba w patrolu jednoosobowym nie może m.in. zagrażać bezpieczeństwu funkcjonariusza, a temu służyć powinny wytyczne zawarte we wspomnianych czterech punktach ust. 2 § 27 zarządzenia.
Ocena ta będzie mieć dodatkowo ten walor , że pozwoli jednocześnie stwierdzić czy polecenie wydane skarżącemu przez dyżurnego było zasadne. Nie sposób bowiem byłoby przyjąć, że funkcjonariusz policji ma obowiązek realizować także polecenie nie oparty na prawie.
Dopiero to pozwoli przyjąć, że polecenie wydane skarżącemu było zasadne bądź niezasadne, a odmowa jego wykonania w sytuacji zasadności polecenia skutkowałoby odpowiedzialnością dyscyplinarną.
Z tej racji Sąd stwierdził, że organy obu instancji naruszyły zasady wynikające z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., w szczególności nie rozpatrzyły należycie zebranego materiału dowodowego, ani nie dały temu odpowiedniego wyrazu w motywach decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Brak w nich bowiem pełnego odniesienia się do omówionego unormowania zarządzenia.
Wobec powyższego, uznając, że organy administracyjne wydały zaskarżone orzeczenia z naruszeniem przytoczonych wyżej przepisów i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił je orzekając na ich podstawie oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - jak w pkt I wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Wojewódzki Policji we W., zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie prawa procesowego tj.
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi w sytuacji, w której zaskarżone orzeczenie nr 35 Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu oraz poprzedzające go orzeczenie organu I instancji nie naruszały, w stopniu uzasadniającym ich uchylenie, innych przepisów postępowania w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, w szczególności nie naruszały przepisów art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w postępowaniu dyscyplinarnym nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na to, że przepisu ustawy o Policji zawierają własne regulacje w tym zakresie, a w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania karnego;
2) art. 151 p.p.s.a. poprzez nie oddalenie skargi mimo braku podstaw do jej uwzględnienia.
W związku z powyższymi zarzutami wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wyrokiem z dnia 12 września 2014 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi do ponownego rozpoznania.
W ocenie tego Sądu zaskarżone orzeczenie narusza art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Naruszenie tych ostatnich przepisów stanowiło powód, dla którego Sąd I instancji uwzględnił skargę, podczas gdy w rozpoznawanej sprawie przepisy te nie znajdowały zastosowania. Sąd I instancji ocenił zaskarżone orzeczenie na podstawie niewłaściwych przepisów. Okoliczność ta powoduje, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz jego uzasadnienie naruszają prawo.
Dodał, że zagadnienia związane z odpowiedzialnością dyscyplinarną policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2011 r. Nr. 287, poz. 1687 ze zm. ). Wymieniona ustawa w sposób pełny reguluje postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów, określa m. in. kary dyscyplinarne, podmioty uczestniczące w postępowaniu oraz ich prawa i obowiązki, środki odwoławcze. Ustawa kompleksowo określa także zasady, według których prowadzi się postępowanie przed organem dyscyplinarnym I instancji oraz orzeczenia wydawane przez organ odwoławczy.
Powołał treść art. 135 j ust. 2 ustawy o Policji a także treść art. 135 n ust. 4.
Stwierdził, że uregulowanie prawne zawarte w art. 135j ust. 2 ustawy o Policji stanowi niejako odpowiednik normy zawartej w art. 107 § 1 k.p.a., określającej składniki decyzji administracyjnej. Wprawdzie w ustawie o Policji brak jest przepisu odpowiadającego w swej treści art. 107 § 3 k.p.a., przykładowo wymieniającego elementy, które powinno zawierać uzasadnienie faktyczne decyzji administracyjnej, nie oznacza to jednak, że przepis art. 107 § 3 k.p.a. znajduje zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym wobec policjantów. W rozdziale 10 ustawy o Policji brak jest przepisu odsyłającego do odpowiedniego stosowania k.p.a. w kwestiach w niej nieuregulowanych. Nadto z art. 135p ust. 1 wynika, że w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego.
Treść art. 135p ust. 1 ustawy o Policji jednoznacznie wskazuje iż w postępowaniu dyscyplinarnym oprócz przepisów ustawy o Policji stosuje się wyłącznie przepisy rozdziałów 14, 15 i 21 k.p.k., z wyjątkiem stosowania kar porządkowych.
Wskazując na wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2006 r. I OSK 472/06 oraz z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 115/12 stwierdził, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą indywidualną, rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Zarówno zatem z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów.
Wobec powyższego stwierdził, że nieuprawnione stają się rozważania Sądu I instancji poświęcone uzasadnieniu orzeczenia organu dyscyplinarnego II instancji oraz wnioski z nich płynące. Zaskarżone orzeczenie nie mogło naruszać art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., które nie miały w sprawie zastosowania, a tym samym nie mogły służyć Sądowi I instancji jako wzorzec kontroli.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok, zalecając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu ponownie rozpoznającemu sprawę dokonanie oceny legalności zaskarżonego orzeczenia na podstawie przepisów rozdziału 10 ustawy o Policji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1§1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153,poz. 1269 ze zm.) sądy sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1§2 samej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne art. 3§1 w związku z §2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1§2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie- z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145§1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a) jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Stosownie do art. 134§1 p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest bowiem związany zarzutami skargi ani powołaną w niej podstawę prawną.
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. Nr [...] z dnia 18 grudnia 2012r. utrzymująca w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji w L. Nr [...] z dnia 19 października 2012r. w sprawie uznania skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej naganny.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej stanowi ustawa z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2011r. , Nr 287, poz. 1687 ze zm.), w szczególności przepisy zawarte w rozdziale 10 pod tytułem " Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Zgodnie z art. 132 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienia dyscyplinarne podlegające na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta podlegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub nakazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2) . Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności : odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydania poleceń policjantom z wyłączeniem rozkazów i poleceń , o których mowa w art. 58 ust. 2 (ust. 3 pkt 1 ).
Art. 58 ust. 2 ustawy mówi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeżeli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Oczywistym jest, że taka okoliczność w sprawie nie występuje.
Mając na uwadze treść powołanych przepisów należy ocenić, czy skarżący naruszył dyscyplinę służbową - a jeżeli tak, czy wymierzenie kary dyscyplinarnej w postaci nagany zostało należycie uzasadnione i nie nosi cech dowolności. Wybór kary dyscyplinarnej ma bowiem charakter uznaniowy.
Przedmiotem oceny organów było stanowisko skarżącego, jego postawa w czasie wykonywania służby. Okolicznością niesporną w sprawie jest, że skarżący w dniu 29 kwietnia 2012r. pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym Wydziału Prewencji KPP odmówił wykonania polecenia dyżurnego jednostki dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu, patrolu minerskiego. Według organów obu instancji ten fakt uzasadnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i wydanie zaskarżonych decyzji.
W ocenie skarżącego polecenie wydane na początku podjęcia interwencji, w okolicznościach wówczas istniejących nie było możliwe do wykonania. Mianowicie do miejsca położenia niewybuchu podjeżdżały motocrossy, do powyższego miejsca prowadziły cztery drogi, które należało zabezpieczyć, miejsce położenia niewybuchu odpowiednio ogrodzić, nie działała właściwie łączność.
Niesporne jest, że skarżący nie pozostał pomimo wydanego polecenia na miejscu znalezienia niewybuchu. Organy jednoznacznie oceniły moment wydania polecenia, ustaliły, że miało to miejsce po zabezpieczeniu terenu. Powyższe wynika choćby z zeznań świadka M. L. Niesporna jest okoliczność, że skarżący opuścił miejsce po wykonaniu czynności zabezpieczających teren, po zmianie trasy motocrossów. W momencie gdy przybył zmiennik, który miał przebywać w tym miejscu do godziny 14.
Powyższą okoliczność przyznał skarżący na rozprawie – tym samym w ocenie Sądu powyżej wspomniane zarzuty nie mogą eksculpować skarżącego. Niewątpliwie odmowa skarżącego zabezpieczenia niewybuchu winna być oceniana na podstawie art. 132 ustawy.
Zgodzić się należy ze skarżącym, że organ winien rozpatrywać sprawę również w oparciu o przepisy zarządzenia Nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007r. w sprawie form metod wykonania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KSP z 2007r. Nr 15, poz. 119 ze zm.) §27 tegoż zarządzenia stanowi:
1. Prowadzący odprawę określając taktykę pełnienia służby patrolowej powinien kierować się w szczególności zasadami:
1. Rozumienie formy pełnienia służby patrolowej powinny gwarantować bezpieczeństwo działania policjantów, a także pozytywnie wpływać na skuteczność i efektywność tej służby.
2. Zastosowanie formy pełnienia służby patrolowej powinny gwarantować bezpieczeństwo działania policjanta, a także pozytywnie wpływać na skuteczność i efektywność tej służby
3. Wykonywanie zadań w patrolu jednoosobowym może być realizowane wyłącznie:
1. przez policjantów posiadających odpowiednie doświadczenie zawodowe, a zwłaszcza pozostających w służbie stałej ;
2. w porze dziennej, od świtu do zmroku;
3. przy zapewnieniu w rejonie służby stałej obecności patrolu wspierającego;
4. przy ograniczeniu możliwości samodzielnego podejmowania interwencji domowych, w pomieszczeniach zamkniętych oraz w stosunku do więcej niż dwóch osób.
W sytuacji zgłoszonych przez skarżącego zarzutów istotne staje się rozważenie zaistnienia przesłanek wynikających z pkt 1 podpunkt 1 i 2 a także z pkt 2 w szczególności podpunktu 3 w sytuacji, gdy zebranego materiału dowodowego – przede wszystkim zeznań świadka M. L. wynika, że istniały pewne kłopoty z nawiązaniem kontaktu przez radiostację i posługiwanie się prywatnymi telefonami komórkowymi.
Z zebranego materiału dowodowego wynika zaś, choćby z wykonanych przez skarżącego zdjęć, że posiadał telefon komórkowy.
Rozważenie okoliczności wymienionych w §27 rozporządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007r. ma istotne znaczenie dla skarżącego również w świetle art. 135 g ust. 1 ustawy.
Stanowi on, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i nie korzyść obwinionego.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego je brak jest jakichkolwiek rozważań dotyczących okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego.
Brak w tym względzie rozważań stanowi naruszenie art. 135 g ust. 1 ustawy.
W tej sytuacji uznać należy, że został również naruszony art. 135 i ustawy. Mówi on, że rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego.
W sytuacji, o której mowa wyżej należy uznać, że nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności.
Odnośnie zarzutów skargi – naruszenia przepisów postępowania administracyjnego należy powołać treść art. 135 p ustawy, stanowi on, że w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postepowania karnego dotyczące wezwań, terminów, doręczeń, świadków z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych w postępowaniu dyscyplinarnym do świadków, nie stosuje się również art. 184 kodeksu postępowania karnego.
W niniejszej sprawie w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 12 września 2014r. sąd ten stwierdził, analizując powołany art. 135 ustawy, że ustawa o Policji w sposób pełny reguluje postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów, określa również zasady według których prowadzi się postępowanie przed organem dyscyplinarnym I instancji oraz orzeczenia wydawane przez organ odwoławczy.
Natomiast uregulowania prawne zawarte w art. 135 ust. 2 ustawy stanowi odpowiednik normy zawartej w art. 107§1 k.p.a., określającej składniki decyzji administracyjnej. Sąd ten jednocześnie stwierdził, że wprawdzie w ustawie brak jest przepisu odpowiadającego w swej treści art. 107§3, nie oznacza to jednak, że przepis art. 107§3 k.p.a. znajduje zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym -prowadzonym wobec policjantów.
Ponadto z orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie przez nie jest sprawą indywidualną rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego jak i regulację w ustawie o Policji, przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postepowania dyscyplinarnego policjantów.
Ostatecznie zatem należy, że skoro wymienione w skardze przepisy postępowania administracyjnego nie mają zastosowania tym samym organy nie mogły ich naruszyć, a zarzuty skargi w tym zakresie nie są zasadne.
Mając na uwadze treść zarzutów i regulacje zawarte w ustawie o Policji należy zauważyć - odnośnie odmowy uwzględnienia wniosków dowodowych, że organy w tym względzie powołały się na art. 135 ust. 7 pkt 1 ustawy. Przedmiotem wniosków dowodowych składanych przez skarżącego było przesłuchanie podinspektora K. D., wszystkich uczestników treningu motocrossowego, A. B. - według załączonego do każdego wniosku zestawu pytań a także powołanie biegłego w celu określenia, okresu pochodzenia niewybuchu będącego przedmiotem interwencji w dniu 29 kwietnia 2012r. na torze motocrossowym w O..
W postanowieniu rzecznika dyscyplinarnego z dnia 9 lipca 2013r. jak stwierdzono wyżej podano, że powyższe wnioski dowodowe nie maja znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd w całości podziela w tym względzie stanowisko organów.
Przedmiotem niniejszego postępowania dyscyplinarnego jest odmowa wykonania polecenia służbowego. Zatem czynności dochodzeniowo – śledcze jakie ewentualnie powinny być wykonane w ramach procedur reagowania w sytuacjach kryzysowych w przypadku niewypałów i niewybuchów i ustalenie przez biegłego okresu pochodzenia przedmiotowego niewybuchu nie ma żadnego związku z rozpoznawaną sprawą.
Jeśli idzie o przesłuchanie A. B. to okoliczności, na które miał być słuchany – zawarte we wniosku z dnia 5 czerwca 2012r. – były niesporne i wyjaśnione (np. co do sposobu zabezpieczenia niewybuchu, powiadamiania motocyklistów o położeniu niewybuchu, warunków pogodowych i terenowych, który z policjantów prowadził korespondencje i czy odbywała się ona przez telefon czy radiostację). Podobnie jeśli idzie o przesłuchanie Nadinspektora K. D. - pytania (zawarte we wniosku z dnia 31 maja 2012r.) dotyczą czynności zapisanych w notatkach urzędowych znajdujących się w aktach, oceny czy skarżący może odmówić zeznań, oceny notatki służbowej sporządzonej przez skarżącego z dnia 14 maja 2014r.
Skarżący w uzasadnieniu skargi nie wyjaśnił na czym polegała "obraza" art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie art. 231 KK. Jakie też znaczenie dla niniejszego postępowania miało zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i niepodjęcie według skarżącego czynności dochodzeniowo śledczych.
Z całą pewnością nawet przy złożeniu, że w niniejszej sprawie istniała bezczynność to ta okoliczność nie mogła mieć wpływu na treść wydanego orzeczenia. Ocena czy taki fakt zaistniał należy do sądu w innym - odrębnym postępowaniu. Uznanie istnienia bezczynności nie może zaś stanowić podstawę do uchylenia merytorycznego orzeczenia w sprawie postępowania dyscyplinarnego lub też innego postępowania.
Ogólna zasada wyrażona w art. 12 k.p.a. dotycząca szybkości postępowania jest wskazówką dla organów co do postępowania w sprawie i jej naruszenie nie może stanowić samodzielnej podstawy do wydania orzeczenia o innej treści.
Nie został również naruszony art. 10 k.p.a. Skarżący powołuje się na fakt odmowy udostępnienia mu akt w momencie gdy korzystał ze zwolnienia lekarskiego a lekarz prowadzący zakazał wykonywania czynności z jego udziałem.
Niezależnie od tego czy organ właściwie zinterpretował zaświadczenie lekarskie należy podkreślić że skarżący przeglądał akta, miał do nich dostęp, co przyznaje w uzasadnieniu skargi.
Dodać też należy, że składał wnioski dowodowe - które według oceny skarżącego miały znaczenie dla sprawy.
Oceny tych wniosków oparto na art. 135 f ust. 1 pkt 1 ustawy i odmowa ich przeprowadzenia nie uzasadnia twierdzenia o naruszeniu art. 10 k.p.a.
Reasumując: mając na uwadze przedstawione wyżej uchybienia Sąd na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak wyżej.
J.T.31.12.14r.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI