IV SA/Wr 199/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2021-06-17
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjawysługa latuposażeniepraca w gospodarstwie rolnymdomownikprawo administracyjneubezpieczenie społeczne rolnikówstaż pracy

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę funkcjonariusza Policji na decyzję odmawiającą zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków do wysługi lat, uznając, że skarżący nie spełnił przesłanek bycia domownikiem.

Skarżący, funkcjonariusz Policji, domagał się zaliczenia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia. Organy administracji odmówiły, uznając, że skarżący nie spełniał definicji domownika zawartej w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, w szczególności nie wykazał stałej pracy w gospodarstwie ani zamieszkiwania w bliskim sąsiedztwie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że praca skarżącego miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie stałej pracy o istotnym znaczeniu dla gospodarstwa, a także że odległość od miejsca zamieszkania nie pozwalała na uznanie bliskiego sąsiedztwa.

Sprawa dotyczyła skargi M. F., funkcjonariusza Policji, na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, utrzymujący w mocy decyzję odmawiającą przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Skarżący domagał się zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich dziadków. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżący nie spełniał przesłanek definicji domownika zawartej w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W szczególności zakwestionowano, czy praca skarżącego miała charakter stały i czy zamieszkiwał on w bliskim sąsiedztwie gospodarstwa dziadków. Skarżący argumentował, że dojeżdżał do gospodarstwa z miejscowości oddalonej o 14 km, a czas dojazdu wynosił ok. 22 minuty, co jego zdaniem pozwalało na uznanie bliskiego sąsiedztwa. Podkreślał również, że pracował w gospodarstwie po lekcjach i w weekendy, a nawet zamieszkiwał tam w okresach nauki. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa. Sąd podzielił stanowisko organów, że odległość 14 km od miejsca zamieszkania do gospodarstwa dziadków nie może być uznana za bliskie sąsiedztwo w rozumieniu przepisów. Ponadto, Sąd stwierdził, że praca skarżącego, wykonywana po zajęciach szkolnych i w weekendy, miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie stałej pracy o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Sąd podkreślił, że praca domownika musi być świadczona w wymiarze i natężeniu różniącym się od zwykłych obowiązków dziecka pomagającego w domu i gospodarstwie. Sąd odniósł się również do zarzutu naruszenia procedury, wskazując, że choć strona nie została powiadomiona o przesłuchaniu świadków, nie miało to wpływu na wynik sprawy, a strona zgłosiła ten zarzut dopiero w skardze, mimo wcześniejszego zapoznania się z aktami sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli osoba ta nie spełnia przesłanek definicji domownika, w szczególności nie wykazała stałej pracy w gospodarstwie ani zamieszkiwania w bliskim sąsiedztwie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że skarżący nie wykazał spełnienia kluczowych przesłanek definicji domownika, tj. stałej pracy w gospodarstwie oraz zamieszkiwania w bliskim sąsiedztwie. Odległość 14 km od miejsca zamieszkania do gospodarstwa dziadków nie została uznana za bliskie sąsiedztwo, a praca wykonywana po zajęciach szkolnych i w weekendy miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie stałej pracy o istotnym znaczeniu dla gospodarstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.w.o.p.w.i.g.r. art. 1 § ust. 1 pkt 3

Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy

Okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika podlegają wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze.

u.u.s.r. art. 6 § pkt 2

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin

Definicja domownika: osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

Pomocnicze

u.P. art. 101 § ust. 1 i 2

Ustawa o Policji

Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i dodatków. Na podstawie ust. 2 wydano rozporządzenie dotyczące ustalania wysługi lat.

rozp. MSWiA art. 4 § ust. 1 pkt 5

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego

Do wysługi lat zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 127 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Praca w gospodarstwie rolnym dziadków nie spełniała kryteriów stałej pracy w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Odległość od miejsca zamieszkania do gospodarstwa dziadków (14 km) nie stanowiła bliskiego sąsiedztwa. Praca skarżącego miała charakter doraźnej pomocy rodzinnej, a nie pracy o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania gospodarstwa.

Odrzucone argumenty

Argumentacja skarżącego, że czas dojazdu (22 minuty) i możliwość zamieszkiwania w gospodarstwie w dni robocze świadczyły o spełnieniu przesłanek domownika. Zarzut naruszenia procedury poprzez brak powiadomienia o przesłuchaniu świadków nie miał wpływu na wynik sprawy.

Godne uwagi sformułowania

praca domownika zaliczana do wysługi lat musi być pracą codzienną, o dużym wymiarze i musi różnić się swoim natężeniem od zwykłych, codziennych obowiązków dziecka jako domownika pomagającego w domowych pracach rolniczych swoim rodzicom, dziadkom. stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, lecz należy rozumieć ją w kontekście pewnej systematyczności oraz gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. pomoc ta miała charakter w dużej mierze doraźny, a jej intensywność zależna była od pór roku.

Skład orzekający

Mirosława Rozbicka-Ostrowska

przewodniczący

Marta Pająkiewicz-Kremis

sprawozdawca

Bogumiła Kalinowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'domownik' i 'stała praca' w kontekście zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariuszy służb mundurowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego dla wielu osób tematu zaliczania okresów pracy w gospodarstwach rolnych do stażu pracy, co ma bezpośrednie przełożenie na uposażenie. Choć nie jest to przypadek sensacyjny, zawiera ciekawe aspekty interpretacji przepisów i oceny dowodów.

Czy praca u dziadków w gospodarstwie rolnym może zwiększyć Twoje uposażenie w Policji? Sąd wyjaśnia.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wr 199/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2021-06-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-02-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Bogumiła Kalinowska
Marta Pająkiewicz-Kremis /sprawozdawca/
Mirosława Rozbicka-Ostrowska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Zabezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
III OSK 7466/21 - Wyrok NSA z 2023-04-11
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 54 poz 310
art. 6 pkt 2
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Dz.U. 2020 poz 360
art. 101 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. F. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
Działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) w zw. z art. 127 § 2 k.p.a. i art. 6a ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.), po rozpoznaniu odwołania M. F. od rozkazu personalnego Komendanta Powiatowego Policji w P. nr [...] z dnia [...] listopada 2020 r. w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym dziadków w charakterze domownika, Komendant Wojewódzki Policji we W. decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2020 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
Jak wynika z uzasadnienia rozstrzygnięcia organu drugiej instancji, raportem z dnia 9 września 2020 r. kom. M. F. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w P. o zaliczenie do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie domowym swoich dziadków, tj. okresu: od 1 kwietnia 1990 r. do 1 października 1997 r., od dnia 1 lutego 1999 r. do 30 kwietnia 1999 r. oraz od dnia 1 września 1999 r. do 31 lipca 2000 r.
W toku prowadzonego postępowania administracyjnego, organ pierwszej instancji ustalił, że dziadkowie wnioskodawcy, tj. A. i H. K. prowadzili gospodarstwo rolne o łącznej powierzchni ok. 14 hektarów (brak informacji na temat hektarów przeliczeniowych), w miejscowości G. [...].
Do 1994 r. w gospodarstwie tym mieszkały 4 osoby, tj. A. K. (dziadek wnioskodawcy), E. K. (druga żona A.), G. K. (syn A.) i M. K. (córka A.). Po 1994 r., tj. po śmierci A. K. w gospodarstwie mieszkały 3 osoby, tj. E. K. (druga żona A.), G. K. (syn A.) i i M. K. (córka A.). W roku 1999, na podstawie postanowienia sądu Rejonowego w L., gospodarstwo to zostało podzielone pomiędzy spadkobierców: E. K., G. K., E. F. i M. K.
W 2000 r., spadkobiercy darowali gospodarstwo rolne M. K. (córce A.).
Wnioskodawca, w latach 1981-2003 zamieszkiwał w miejscowości G., oddalonej 14 km od miejscowości G. W związku z zeznaniami wnioskodawcy, który oświadczył, że w trakcie nauki wykonywał prace w gospodarstwie rolnym po szkole (dojeżdżając do G. w godzinach ok. 16-17 i wracając do domu ok. 22-23), a w weekendy po kilkanaście godzin dziennie (w zależności od potrzeb) organ pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawca w latach 1989-1992 był uczniem Zasadniczej Szkoły Samochodowej w G. W latach 1992-1995 kontynuował naukę w 3-letnim Technikum Samochodowym w G. W latach 1995-1997 był uczniem Zaocznego Policealnego Studium Administracji PW [...] we W..
Lekcje dydaktyczne trwały przeciętnie od godz. 8.00 do godz. 13-15. Zgodnie z oświadczeniem wnioskodawcy, gdy lekcje trwały do godz. 15.00 to nie jeździł na gospodarstwo. Kiedy lekcje były natomiast na drugą zmianę, to w gospodarstwie rolnym dziadków został na noc i wracał porannym autobusem. Wnioskodawca, pytany o zakres prac, jakie wykonywał w gospodarstwie rolnym dziadków wymienił: zbieranie ziemniaków i buraków cukrowych, ścinanie liści buraków, rozładowywanie węgla, przywożenie drewna od leśniczego, odśnieżanie, pomoc przy zwierzętach, sprzątanie stajni, wywożenie obornika, nawożenie słomy. W okresie wiosny strona nie pracowała w polu, a jedynie przy zwierzętach. Jak sama zeznała, najwięcej pracy było w okresie żniw, podczas których pomagali nawet mieszkańcy wioski.
Organ ustalił, że w czasie nauki wnioskodawca odbywał praktyczną naukę zawodu. W klasie I i II – dwa razy w tygodniu, po 6 godzin dziennie. W klasie III – 3 razy w tygodniu po 6 godzin dziennie. Natomiast w klasie III 3-letniego technikum odbywał on obywał on 4-tygodniowa praktykę zawodową (160 godzin).
Z uwagi na to, że strona nie legitymowała się zaświadczeniem potwierdzającym fakt świadczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, organ pierwszej instancji, w ramach pomocy prawnej, przeprowadził dowód z przesłuchania dwóch, wskazanych przez stronę świadków, tj. A. F. (dla strony wuj) i D. F. (dla strony kuzyn). Dokonując oceny ich zeznań organ pierwszej instancji uznał, że prace gospodarskie jakie strona wykonywała w gospodarstwie rolnym dziadków miały charakter doraźnej pomocy wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci i innych członków rodziny rolnika. Zdaniem organu, czynności wykonywane przez stronę nie mogły być świadczone w rodzaju i wymiarze pozwalającym na uznanie ich za stałą pracę, zgodnie z wymogami przewidzianymi w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników. Odwołując się do zasad doświadczenia życiowego organ pierwszej instancji zwrócił uwagę na konieczność uwzględnienia w dobowym rytmie dnia czasu potrzebnego na wykonywanie obowiązków szkolnych, a także, koniecznego odpoczynku. Organ zwrócił również uwagę, że zeznania przesłuchanych świadków nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu pracy wnioskodawcy w gospodarstwie dziadków, są to dane schematyczne, nieodnoszące się do konkretnych okresów życia wnioskodawcy.
Organ wyraził również wątpliwość co do tego, by powołani przez stronę świadkowie mogli w różnych okresach czasu stale obserwować pracę wnioskodawcy.
Kierując się przedstawioną argumentacją, organ pierwszej instancji w decyzji z dnia [...] listopada 2020 r. odmówił stronie uwzględnienia wniosku. Dokonując wykładni powołanych w decyzji przepisów prawa na tle poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych organ ten stwierdził, że wnioskodawca nie spełnia przesłanek uznania go za domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zdaniem organu, jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca pomagał w pracach w gospodarstwie rolnym dziadków, to jednak wymiar tej pracy nie pozwala na zaliczenie jej do okresu uprawnień pracowniczych. Wskazując na powyższe organ podkreślił, że praca domownika zaliczana do wysługi lat musi być pracą codzienną, o dużym wymiarze i musi różnić się swoim natężeniem od zwykłych, codziennych obowiązków dziecka jako domownika pomagającego w domowych pracach rolniczych swoim rodzicom, dziadkom.
Końcowo organ pierwszej instancji podniósł, że w momencie przyjęcia do służby w Policji wnioskodawca nie podał, że stale pracował w gospodarstwie rolnym dziadków.
Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji we W. utrzymał w mocy rozkaz personalny organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ drugiej instancji powołał art. 101 ust. 1 ustawy o Policji oraz § 4 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, w myśl którego, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariusza zalicza się inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Następnie organ wskazał, że art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy stanowi z kolei, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin
Komendant Wojewódzki Policji we W. przywołał również treść art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, w którym ustawodawca zawarł definicję domownika.
Konfrontując wymienione uregulowania z materiałem dowodowym sprawy organ drugiej instancji stwierdził, że materiał ten nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku, albowiem wnioskodawca nie spełnia kryterium domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. O powyższym przesądza, zdaniem organu, kilkunastokilometrowa odległość dzieląca gospodarstwo rolne dziadków od miejsca zamieszkania wnioskodawcy, która nie daje podstaw do uznania, by gospodarstwo to znajdowało się w bliskiej odległości od miejsca zamieszkania strony, a nadto, rozmiar i czas poświęcony przez stronę na realizację prac gospodarskich, który nie spełnia przesłanki stałej pracy w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c) w/w ustawy. W nawiązaniu do tej drugiej przesłanki organ drugiej instancji dostrzegł rozbieżności pomiędzy zeznaniami strony i świadków co do tego, ile osób pracowało w rozważanym okresie we wspomnianym gospodarstwie rolnym. Bazując na deklarowanej powierzchni tego gospodarstwa, organ zaznaczył, że gospodarstwo to należało do średnich gospodarstw rolnych
(15-17 ha). Przesłuchani w sprawie świadkowie nie określili pogłowia zwierząt hodowlanych (według zeznań strony w gospodarstwie tym było zwykle: 15 kaczek, kilkadziesiąt kur, 10 sztuk bydła i 8 sztuk trzody chlewnej). Potwierdzili natomiast uprawę zbóż, ziemniaków i buraków.
Decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2020 r. została zaskarżona przez stronę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W wywiedzionej skardze skarżący zawarł polemikę ze stanowiskiem wyrażonym w decyzji z dnia [...] grudnia 2020 r., wnosząc o przeprowadzenie dowodów z materiałów znajdujących się w aktach administracyjnych oraz tych dołączonych do skargi. Kwestionując prawidłowość wydanego w sprawie rozstrzygnięcia skarżący wniósł o uchylenie decyzji odmownej oraz o zaliczenie do wysługi lat okresu wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym dziadków, tj. okresu:
- od 1 stycznia 1991 r. do 31 października 1997 r.;
- od 1 lutego 1999 r. do 30 kwietnia 1999 r.;
- od 1 września 1999 r. do 24 lipca 2000 r.
W rozwinięciu argumentacji skargi skarżący podniósł, że od stycznia 1991 r., tj. od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat; pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Następnie skarżący zwrócił uwagę, że z tych wszystkich warunków organ drugiej instancji zakwestionował w stanie faktycznym sprawy jedynie kwestię zamieszkania w bliskim sąsiedztwie. Negując to stanowisko organu skarżący wyraził przekonanie, że spełnia wszystkie 4 warunki uznania go za domownika. W rozwinięciu tej argumentacji podniósł, że jako wnuk dziadka zalicza się on do osób bliskich rolnikowi; 16 rok życia skarżący ukończył 27 marca 1990 r., a w latach 1981-2003 r. był zameldowany w miejscowości G., oddalonej o 14 km od miejscowości G., gdzie znajdowało się gospodarstwo rolne dziadków. Skarżący powtórzył podnoszoną już na etapie postępowania administracyjnego okoliczność, że czas dojazdu autobusem z G. do G. wynosił 22 minuty w jedną stronę (samochodem 15 minut), a zatem przy tak krótkim czasie dojazdu do G. skarżący był "w stanie gotowości do wykonywania pracy rolnej i na tyle blisko gospodarstwa rolnego, aby w dowolnej chwili móc przystąpić do wykonywania pracy". Dalej wskazał, że prawdą jest, iż we wnioskowanych okresach nie pozostawał on z dziadkiem we wspólnym gospodarstwie domowym, jednak organ drugiej instancji pominął fakt, że w trakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym dziadka skarżący zamieszkiwał na terenie tego gospodarstwa. Na poparcie tych twierdzeń wnoszący skargę zwrócił uwagę, że przyjeżdżając do dziadka w piątek zostawał tam do niedzieli, a nadto, także przyjeżdżając w tygodniu po zajęciach lekcyjnych lub po praktykach (gdy na następny dzień miał na drugą zmianę) to także zostawał na noc w gospodarstwie rolnym dziadka. Skarżący zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym dziadka także podczas ferii zimowych i wakacji. Dodatkowo, w okresie od września 1995 r. do czerwca 1997 r., będąc uczniem Zaocznego Policealnego Studium Administracji [...] we W., skarżący zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym dziadków od poniedziałku do piątku, opuszczając to gospodarstwo jedynie w weekendy, kiedy to przyjeżdżał do rodziców lub na zajęcia do W.
Zdaniem strony, jedynie potwierdzeniem tego, że miejscowość G. stała się w spornym okresie centrum życiowym strony jest fakt przystąpienia strony wraz matką (w dniu 26 czerwca 2001 r.) do przetargu na sprzedaż lokalu w tej miejscowości do adaptacji na lokal mieszkalny. W wyniku tego przetargu nabywcą lokalu została matka strony, a lokal miał zostać przekazany skarżącemu w drodze darowizny.
W ramach dalszej argumentacji skargi podniesiono, że fakt wykonywania przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym dziadków został potwierdzony zeznaniami dwóch świadków, zamieszkujących (w spornym czasie) na terenie gospodarstwa rolnego. W ocenie skarżącego, praca, jaką wykonywał on (w spornym okresie) w gospodarstwie dziadków świadczona była w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego była i pracą stałą.
Końcowo skarżący podniósł, że w toku postępowania administracyjnego nie został powiadomiony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zezna świadków, skutkiem czego organ pozbawił go możliwości zadawania świadkom pytań oraz złożenia własnych wyjaśnień w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. wniósł o jej oddalenie. Zdaniem tego organu, w sprawie, w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, a także, z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, przeprowadzono analizę zgromadzonej dokumentacji, słusznie uznając, że w przypadku skarżącego brak jest możliwości przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres, bowiem nie spełnił on przesłanek określonych w przepisach prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Przedmiot sporu w sprawie dotyczy zasadności odmowy przyznania stronie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków wnioskodawcy. Składając wniosek w tym przedmiocie skarżący zadeklarował, że wykonywał prace w gospodarstwie rolnym dziadków w okresach: od 1 kwietnia 1990 r. do 31 października 1997 r., od 1 lutego 1999 r. do 30 kwietnia 1999 r. oraz od 1 września 1999 r. do 31 lipca 2000 r.
Dokonując analizy przepisów prawa, stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięć organów obu instancji należy w pierwszej kolejności wskazać na treść art. 100 ust. 1 ustawy o Policji, w myśl którego, uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia.
Idąc dalej trzeba zwrócić uwagę, że na podstawie art. 101 ust. 2 ustawy o Policji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1236), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Oceniając zasadność wniosku strony, organy orzekające w sprawie prawidłowo przyjęły, że takimi odrębnymi przepisami w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 wspomnianego rozporządzenia są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w rzeczonej ustawie, lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania normatywnej treści tego pojęcia do przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Przechodząc na grunt tej ostatniej regulacji należy wskazać, że zgodnie z art. 6 pkt 2 tej ustawy ilekroć w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Dokonując oceny zasadności wniosku strony w świetle przywołanych unormowań prawnych w sprawie należało zatem ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, czy pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, oraz, czy stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy.
Jak wynika z akt sprawy, na ustalenie tych przesłanek ukierunkowane były podjęte przez organ pierwszej instancji czynności dowodowe.
W istocie, w sprawie jedyną przesłanką, której wystąpienie nie budziło wątpliwości w świetle zebranego materiału dowodowego był wiek skarżącego, odpowiadający normie z art. 6 pkt 2 lit. a) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Co się zaś tyczy dwóch pozostałych przesłanek, to w sprawie nie zostało wykazane ich spełnienie, co w sumie dawało – w ocenie Sądu -organom administracji publicznej podstawy do odmowy uwzględnienia wniosku strony.
Należy zwrócić uwagę, że wymagany przez ustawodawcę na gruncie art. wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym oraz wymóg jeśli nie pozostawania z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub na terenie gospodarstwa rolnego, to chociażby zamieszkiwania w bliskim sąsiedztwie tego gospodarstwa rolnego pozostają ze sobą w związku, co wynika z analizy orzecznictwa sądowego i przyjętego tam kierunku wykładni pojęcia "stałej pracy" w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Przykładem jest tu wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 2040/18, w którym został wyrażony pogląd, że "stała praca" w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, lecz należy rozumieć ją w kontekście pewnej systematyczności oraz gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego."
W ocenie Sądu, zasadnie zwraca uwagę organ drugiej instancji w wydanej decyzji, że gospodarstwo rolne dziadków strony nie znajdowało się w bliskim sąsiedztwie w stosunku do miejsca zamieszkania wnioskodawcy, która to przesłanka stanowi jeden z elementów normatywnej definicji domownika w rozumieniu art. 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Jak wynika z akt sprawy, skarżący w okresie objętym żądaniem wniosku był zameldowany i zamieszkiwał w G., zaś gospodarstwo rolne dziadków znajdowało się w miejscowości oddalonej od miejsca zamieszkania strony o ok. 14 km. Podnoszona przez stronę okoliczność możliwości szybkiego dotarcia do tego gospodarstwa (dojazd autobusem zajmować miał 22 minuty) musi być rozpatrywana w kontekście całokształtu ustaleń faktycznych sprawy. Sam skarżący zaś zeznał, że gdy zajęcia szkolne trwały do godziny 15ej, to nie jeździł on do gospodarstwa rolnego dziadków. Odnosząc się do argumentacji skargi ukierunkowanej na wykazanie, że pomimo zameldowania w G. skarżący de facto miał miejsce zamieszkania w miejscowości G., bo to ta właśnie miejscowość stanowiła w owym czasie centrum życiowe strony, należy podnieść, że argumentacja ta nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Co więcej, pozostaje w pewnej sprzeczności z całokształtem twierdzeń strony, która w toku postępowania oświadczyła również, że popołudniami (po zajęciach edukacyjnych) dojeżdżała codziennie do gospodarstwa rolnego dziadków, a późną nocą wracała autobusem do domu, zostając na noc w gospodarstwie w weekendy lub gdy miała zajęcia na II zmianę. Należy zwrócić uwagę, że także akcentowany w skardze okres pobierania nauki Zaocznego Policealnego Studium Administracji [...] we W. w czasie którego, zgodnie z twierdzeniami skarżącego, miał on zamieszkiwać w gospodarstwie rolnym dziadków od poniedziałku do piątku nie został wykazany przez wnioskodawcę. Nie wynika także z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, którzy jedynie potwierdzili fakt pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym w porach popołudniowych, tj. po zakończeniu zajęć dydaktycznych.
Co się tyczy zaś faktu przystąpienia matki skarżącego na przetargu na zakup lokalu w tej miejscowości (w którym miał mieszkać skarżący) to należy powiedzieć, że okoliczność ta może być rozpatrywana co najwyżej w kontekście przyszłych planów życiowych strony. Nie podważa natomiast niewątpliwego faktu, że skarżący nie zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego swoich dziadków, czego wymaga normatywna treść definicji domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W ocenie Sądu, orzekające w sprawie organy trafnie również przyjęły, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, by praca skarżącego jaką wykonywał on w gospodarstwie rolnym dziadków nosiła cechy normatywne stałej pracy w rozumieniu art. 6 pkt. 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dokonując - na potrzeby niniejszych rozważań – szerszego omówienia tego pojęcia należy na wstępie wskazać, że ocena "stałości" pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana ad casum z uwzględnieniem wszelkich istotnych okoliczności konkretnej sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 września 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 28/16). W nawiązaniu do okoliczności spornych w sprawie należy wyraźnie zaakcentować, że, zgodnie z orzecznictwem sądowym, samo łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym nie wyklucza dopuszczalności zaliczenia okresu wykonywania takiej pracy do stażu pracowniczego w myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, o ile zostanie wykazane, że praca w gospodarstwie była przez wnioskodawcę faktycznie wykonywana, oraz, że była świadczona w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem przy ustaleniu stażu pracowniczego nie uwzględnia się każdej pomocy w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, a zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Z tego względu, obowiązkiem organów w tego rodzaju sprawach jak rozstrzygana jest dokładne przeanalizowanie przebiegu pracy wnioskodawcy (jakie konkretnie wykonywał czynności w gospodarstwie, a w sytuacji jednoczesnego pobierania nauki, ile czasu w rzeczywistości domownik poświęcał na dojazd do szkoły i powrót) oraz ustalenie charakteru gospodarstwa i ilość osób w nim pracujących. W ocenie Sądu, w kontrolowanym postępowaniu uczyniono zadość tym wymogom. Ustalono, że gospodarstwo rolne dziadków wnioskodawcy było gospodarstwem o średnim areale (ok. 14 km.). Bazując na zeznaniach strony ustalono jakie zwierzęta w tym gospodarstwie były hodowlane. Poczyniono także ustalenia w zakresie rodzaju upraw. Przeanalizowano zakres i rodzaj wykonywanych przez wnioskodawcę w tym gospodarstwie prac pomocniczych, a nadto również, analizą objęto ilość osób zamieszkujących wspomniane gospodarstwo na przestrzeni lat. Bardzo skrupulatnie przeanalizowano czas, jaki był potrzebny wnioskodawcy na dotarcie z G. do G., gdzie znajdowało się gospodarstwo rolne. Wreszcie, wobec faktu, że wnioskodawca nie legitymował się zaświadczeniem potwierdzającym fakt świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym przeprowadzono dowód z przesłuchania dwóch, zawnioskowanych przez stronę świadków na okoliczność istotne z punktu widzenia zasadności zgłoszonego przez stronę żądania w zakresie przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat.
Sąd podziela konstatację organów, że dla oceny, czy praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała, czy mogła wykonywać jakiekolwiek czynności agrotechniczne związane z produkcją rolną (tudzież hodowlaną), realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne. W zakres rozważanego pojęcia (stałej pracy) nie może zatem wchodzić każda pomoc, a jedynie taka, która swoim wymiarem, częstotliwością i natężeniem różni się od zwykłych obowiązków dziecka rolnika jako domownika (w znaczeniu potocznym) pomagającego w pracach domowych i rolniczych w obrębie gospodarstwa.
W świetle tego spostrzeżenia, nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów ocena organów, że deklarowane przez stronę pracę w gospodarstwie rolnym dziadków jak: zbieranie ziemniaków i buraków cukrowych, ścinanie liści buraków, rozładowywanie węgla, przywożenie drewna od leśniczego, odśnieżanie, pomoc przy zwierzętach, sprzątanie stajni, wywożenie obornika, nawożenie słomy, przy uwzględnieniu czasu pobierania przez stronę nauki, a następnie, dojazdu do gospodarstwa po zajęciach, a także, czasu niezbędnego na wykonywanie obowiązków edukacyjnych oraz na konieczny odpoczynek nie pozwalają uznać – w świetle zasady doświadczenia życiowego – że świadczona przez stronę praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakter zbliżonego do pracowniczego. Nawet gdyby dać wiarę twierdzeniom skarżącego co do częstotliwości dojazdów do gospodarstwa rolnego dziadków w dni powszednie, to dyspozycyjność strony, jedynie w późnych porach popołudniowych (za wyjątkiem weekendów) i to nie codziennie (zgodnie z zeznaniami strony, w dniu, kiedy nauka trwała do godz. 15ej zostawał w domu rodzinnym), przy uwzględnieniu czasu potrzebnego na dojazd do G. i powrót do G. niewątpliwie nie mogła nosić cech stałej pracy, tj. świadczonej w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Dokonana przez organy ocena zeznań świadków nie narusza art. 80 k.p.a.
Sąd podziela stanowisko organów, że świadczoną przez stronę pomoc należy odczytywać w kategorii zwyczajowej pomocy rodzinnej, jaką w warunkach wiejskich udziela się osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Nawet gdyby założyć, że częstotliwość tej pomocy mogła nawet i wykraczać poza zwyczajowe ramy pomocy rodzinnej, to niewątpliwie, w świetle zasad doświadczenia życiowego nie sposób przyjąć, że pomoc ta była niezbędna rolnikowi dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Z akt sprawy, ani z zeznań skarżącego nie wynika, by deklarowana przez niego stałość j pracy w gospodarstwie rolnym wiązała się z przydzieleniem pewnych zadań. Z przedstawionego przez skarżącego opisu czynności wynika, że pomoc ta miała charakter w dużej mierze doraźny, a jej intensywność zależna była od pór roku.
Odnosząc się końcowo do podniesionego w skardze zarzutu braku powiadomienia o miejscu i terminie przesłuchania świadków należy wskazać, iż jakkolwiek istotnie strona nie otrzymała w tym względzie zawiadomienia (co uznać należy za uchybienie procesowe), jednak nie miało to wpływu na wynik sprawy. A w każdym razie, strona nie przedstawiła dowodów na to, że aktywne uczestnictwo przy przesłuchaniu świadków mogło mieć wpływ na odmienny kierunek rozstrzygnięcia w sprawie. Trzeba przy tym zwrócić uwagę, że jak wynika z protokołu zaznajomienia się strony z aktami postępowania administracyjnego, w dniu 26 października 2010 r. skarżący zapoznał się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, i podpisał się pod oświadczeniem że po zapoznaniu się z aktami postępowania administracyjnego nie wnosi żadnych uwag ani co do sposobu przeprowadzenia czynności zaznajomienia, ani w pozostałym zakresie. Zastrzeżenia co do braku udziału przy przesłuchaniu świadków strona zgłosiła dopiero w skardze.
Uzupełniająco należy przy tej okazji podnieść, że organy administracji publicznej obowiązane są dokonać oceny zebranego materiału dowodowego w świetle całokształtu zgromadzonych dowodów, przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. Dokonując oceny zebranego materiału dowodowego, w tym, oceny zeznań przesłuchanych świadków organy nie naruszyły zasad swobodnej oceny dowodów, a wyciągnięte w sprawie wnioski, nie noszą, w ocenie Sądu, cech dowolności.
Dołączone do skargi dokumenty nie mogły podważyć legalności zaskarżonej decyzji.
Kierując się przedstawioną argumentacją, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) Sąd skargę w sprawie oddalił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI