IV SA/Wr 106/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2023-10-10
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejrejestr umówinformacja przetworzonainteres publicznyWSAWrocławSKO LegnicaWójt Gminy Rudnaustawa o dostępie do informacji publicznej

WSA uchylił decyzje odmawiające udostępnienia rejestru umów, uznając, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, iż żądane informacje mają charakter przetworzony.

Skarżący domagał się udostępnienia rejestru umów gminy z 2020 r., w tym wartości netto i brutto oraz aneksów. Organy dwukrotnie odmówiły, uznając informacje za przetworzone i nie wykazane jako szczególnie istotne dla interesu publicznego. WSA uchylił obie decyzje, stwierdzając, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, iż żądane dane mają charakter przetworzony, a ich przygotowanie wiązałoby się ze znacznym zaangażowaniem organizacyjnym, pracowniczym i finansowym.

Sprawa dotyczyła skargi D.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy Rudna o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o udostępnienie rejestru umów gminy z 2020 r., zawierającego m.in. datę zawarcia, numer, nazwę kontrahenta, przedmiot, wartość netto i brutto oraz dodatkowe informacje/aneksy. Organy uznały, że część żądanych informacji (wartość netto/brutto, aneksy) ma charakter przetworzony i nie została wykazana jako szczególnie istotna dla interesu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, iż żądane dane mają charakter przetworzony. Wskazał, że organy nie przedstawiły konkretnych ustaleń dotyczących zasobów kadrowych i technicznych, ani tego, ilu pracowników musiałoby zostać zaangażowanych, aby przygotowanie informacji zakłóciło normalny tok działania urzędu. Sąd podkreślił, że szacowany czas przygotowania (4 dni) nie jest nadmiernie długi, a możliwość przedłużenia terminu udostępnienia informacji istnieje. Sąd uznał również, że argumentacja dotycząca rozproszenia danych, konieczności przeliczenia wartości brutto na netto czy występowania danych w formie papierowej i elektronicznej nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla uznania informacji za przetworzoną. Sąd odrzucił również argumentację o nadużywaniu prawa dostępu do informacji publicznej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie zostało to w sposób wystarczający wykazane przez organy administracji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy nie przedstawiły wystarczających dowodów na to, że przygotowanie żądanej informacji wymagałoby znaczącego zaangażowania organizacyjnego, pracowniczego i finansowego, które zakłóciłoby normalne funkcjonowanie urzędu. Szacowany czas przygotowania nie był nadmiernie długi, a argumenty dotyczące rozproszenia danych czy konieczności przeliczeń nie były wystarczające.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (10)

Główne

u.d.i.p. art. 3 § 1 pkt 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej, w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Informacja przetworzona wymaga twórczego i analitycznego działania podmiotu zobowiązanego, a jej udostępnienie jest uwarunkowane wykazaniem szczególnie istotnego interesu publicznego.

u.d.i.p. art. 16 § 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Organ odmawia udostępnienia informacji publicznej, gdy zachodzą przesłanki określone w art. 5 lub gdy udostępnienie informacji przetworzonej jest niemożliwe lub wymagałoby nadmiernych nakładów.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 1 pkt 6

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzja musi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, w tym wskazanie faktów, dowodów i przyczyn.

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzja musi zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa.

Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy nie wykazały w sposób wystarczający, że żądana informacja publiczna ma charakter przetworzony. Uzasadnienie decyzji organów było wadliwe i nie zawierało wystarczających ustaleń faktycznych. Szacowany czas przygotowania informacji nie był nadmiernie długi, a argumenty o rozproszeniu danych i konieczności przeliczeń nie były wystarczające.

Odrzucone argumenty

Informacja publiczna ma charakter przetworzony. Udostępnienie informacji przetworzonej wymaga wykazania szczególnie uzasadnionego interesu publicznego, który nie został wykazany. Skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej.

Godne uwagi sformułowania

nie zostało to w sposób wystarczający wykazane nie można w sposób wolny od wątpliwości uznać, że istotnie w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną nie jest wiadome jakie konkretne okoliczności (fakty) należy rozumieć pod pojęciem znacznego zaangażowania organizacyjnego i pracowniczego nie można zatem na tym etapie ocenić, czy żądana przez stronę informacja publiczna ma w istocie taki charakter, czy też nie.

Skład orzekający

Tomasz Świetlikowski

przewodniczący

Marta Pająkiewicz-Kremis

sprawozdawca

Daria Gawlak-Nowakowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wymogów dotyczących kwalifikacji informacji jako przetworzonej w sprawach dostępu do informacji publicznej oraz obowiązków organów w zakresie wykazywania tych przesłanek i prawidłowego uzasadniania decyzji."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki interpretacji pojęcia informacji przetworzonej w kontekście rejestrów umów i danych finansowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne uzasadnienie decyzji przez organy administracji w kontekście dostępu do informacji publicznej, zwłaszcza gdy chodzi o dane finansowe i rejestry umów.

Czy rejestr umów gminy to informacja przetworzona? WSA wyjaśnia, kiedy organy muszą się bardziej postarać.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wr 106/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2023-10-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-02-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Daria Gawlak-Nowakowska
Marta Pająkiewicz-Kremis /sprawozdawca/
Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
*Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 3 ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca), po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2023 r. sprawy ze skargi D.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 9 stycznia 2023 r. nr SKO/IP-422/50/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy na rzecz skarżącego D. K. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi D. K. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy (dalej: SKO, organ drugiej instancji) z dnia 9 stycznia 2023 r. (nr SKO/IP-422/50/2022), utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Rudna z dnia 21 listopada 2022 r. (nr SOA.1431.39.4.2022) o odmowie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącego z dnia 24 maja 2022 r.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 24 maja 2022 r. do Urzędu Gminy Rudna wpłynął wniosek strony o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej - rejestru umów zawartych przez tę Gminę w 2020 r. zawierającego następujące dane: datę zawarcia umowy, numer umowy, nazwę kontrahenta, przedmiot umowy, wartość umowy netto, wartość umowy brutto, okres obowiązywania, dodatkowe informacje/aneksy.
Pismem z dnia 7 czerwca 2022 r. organ pierwszej instancji wezwał wnioskodawcę do wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2002 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176, dalej: u.d.i.p.).
Odpowiadając na to wezwanie strona w piśmie z dnia 8 czerwca 2022 r. stwierdziła, że wnioskowana informacja publiczna ma charakter informacji publicznej prostej a nie przetworzonej, co zwalnia z obowiązku wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Prezentując taki pogląd strona wezwała organ do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej lub do wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia.
Decyzją z dnia 22 lipca 2022 r. (nr SOA.1431.39.1.2022) organ pierwszej instancji odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej uznając, że żądana przez stronę informacja publiczna ma charakter informacji publicznej przetworzonej a wnioskodawca nie wykazał przesłanki ustawowej, o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Na skutek wniesionego odwołania, SKO decyzją z dnia 12 września 2022 r. (nr SKO/IP-422/32/2022) uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i sprawę przekazało temu organowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tej decyzji SKO stwierdziło, że organ pierwszej instancji jest w posiadaniu rejestru z 2020 r. zwierającego takie dane jak – numer umowy, data umowy, rodzaj, data realizacji, nazwa kontrahenta, przedmiot umowy, bo tego rodzaju rejestr został udostępniony przez ten organ innemu wnioskodawcy (A. P.). Zwrócił uwagę, że rzeczony rejestr nie obejmuje wszystkie danych objętych wnioskiem strony z dnia 24 maja 2022 r. (a mianowicie: wartości umowy netto, wartości umowy brutto oraz dodatkowych informacji/aneksów), niemniej, organ pierwszej instancji powinien w pierwszej kolejności udostępnić stronie dane, które pozostają w jego posiadaniu bez potrzeby przetworzenia. SKO wskazało również na potrzebę wyjaśnienia tego, czy za sporządzenie rejestru umów odpowiedzialna jest w Urzędzie jedna czy też wiele osób i jak wygląda od strony praktycznej sam proces tworzenia tego dokumentu.
Co do pozostałych danych, organ w toku ponownego rozpoznania sprawy obowiązany jest ustalić, czy z okoliczności pozyskania szeregu cząstkowych informacji w ramach umów zawartych w 2020 r. (tj. wartości umowy netto i brutto oraz dodatkowych informacji/aneksów), które nie są zawarte w posiadanym już przez organ rejestrze umów za 2020 r. można wywieźć stanowisko o przetworzonym charakterze tych informacji.
W następstwie ponownego rozpoznania sprawy, organ pierwszej instancji wydał w dniu 21 listopada 2022 r. (nr SOA.1431.39.4.2022) decyzję o odmowie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Podjęte rozstrzygnięcie argumentował wynikami ponownej analizy objętych wnioskiem informacji, która doprowadziła organ do wniosku, że wniosek strony dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Organ pierwszej wskazał, że w wykonaniu decyzji SKO z dnia 12 września 2022 r. (nr SKO/IP-422-32/2022) udostępnił wnioskodawcy rejestr umów z 2020 zawierający dane dotyczące: numeru umowy, daty zawarcia umowy, rodzaju umowy, daty realizacji umowy, nazwy kontrahenta. Niemniej zwrócił uwagę, że nie dysponuje on pozostałymi żądanymi przez stronę informacjami w formie umożliwiającej ich przekazanie zgodnie z żądaniem wniosku, bez konieczności ich weryfikacji i przygotowania "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Innymi słowy, organ nie posiada wykazu, który zawierałby dane takie jak: wartość umowy netto, wartość umowy brutto, dodatkowe informacje/aneksy. Konieczne jest zatem wyszukanie informacji, o jakie prosi wnioskodawca; wyodrębnienie poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów, a następnie sporządzenie przez pracownika takiego wykazu. Jak dodatkowo argumentował organ, dane stanowiące podstawę do przygotowania żądanych przez stronę informacji są rozproszone (na rejestr umów zawartych w 2020 r. składa się dziesięć segregatorów), a z uwagi na fakt występowania różnych wysokości stawek podatku VAT lub też zwolnienia podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą z podatku VAT konieczne jest przeliczenie wartości umowy brutto na wartość netto. Zwrócił także uwagę, że oprócz formy papierowej dane dotyczące realizacji rzeczonych umów i wydatkowania środków publicznych występują również w formie elektronicznej.
Uzupełniająco organ jednocześnie dodał, że rejestry umów za 2020 r. łącznie składają się z 414 pozycji i nie są w tych pozycjach ujęte aneksy do tych umów. Tak więc, aby przygotować rejestr zawierający poszczególne informacje, o jakie wnioskuje strona, organ musiałby podjąć działania w celu przeanalizowania każdej umowy oraz poszczególnych aneksów. Wskazał, że szacunkowy czas analizy jednej pozycji to minimum 5 minut. Podniósł, że przygotowanie zestawienia dla wnioskodawcy zajęłoby minimum 4 dni pracy i związałoby się z poniesieniem kosztów na kwotę ponad 1.000 zł.
Podsumowując organ stwierdził, że strona nie wykazała przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co warunkuje udostępnienie informacji publicznej przetworzonej. Z tych względów uzasadniona była odmowa udostepnienia stronie żądanej informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Końcowo organ odnotował, że w 2022 r. wnioskodawca złożył już 38 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, a celem ich składania nie jest troska wnioskodawcy o dobro publiczne, lecz zamysł dezorganizacji pracy Urzędu i utrudnienia pracy zatrudnionym tam urzędnikom. Jak argumentował, składane przez stronę - w trybie ustawy dostępowej – wnioski są obszerne, kaskadowe i często wymagające podjęcia szeregu czynności ponad czynności wynikające z zakresu czynności pracowników.
Od tej decyzji strona wniosła odwołanie.
SKO w decyzji z dnia 9 stycznia 2023 r. (nr SKO/IP-422/50/2022), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, dalej: k.p.a.) utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ drugiej instancji podzielił ocenę organu pierwszej instancji co do tego, że informacja publiczna podlegająca udostępnieniu ma charakter informacji publicznej przetworzonej. W uzasadnieniu tego stanowiska SKO zwróciło uwagę, że na dzień złożenia wniosku, jego adresat nie dysponował informacją o treści i w postaci wskazanej przez wnioskodawcę. Organ drugiej instancji podkreślił, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika aby organ do którego skierowano wniosek posiadał tak skonfigurowany system informatyczny, aby możliwe było automatyczne wygenerowanie informacji objętych wnioskiem. Zwrócił uwagę, że z podanego przez organ pierwszej instancji ciągu czynności, jakie musiałby podjąć adresat wniosku celem sporządzenia wnioskowanej informacji publicznej można wyróżnić: 1) zebranie odpowiednich dokumentów; 2) wyszukanie informacji, o jakie prosi wnioskodawca; 3) sporządzenie przez pracownika informacji w żądanej przez wnioskodawcę formie, tj. rejestru zawierającego poszczególne dane takie jak: wartość umowy netto, wartość umowy brutto, dodatkowe informacje/aneksy.
W treści decyzji SKO powtórzyło argumentację organu pierwszej instancji odnoszącą się m.in. do tego, że: dane stanowiące podstawę odpowiedzi na wniosek są rozproszone w dziesięciu segregatorach; rejestry umów za 2020 r. łącznie składają się z 414 pozycji oraz że w tych pozycjach nie są ujęte aneksy do tych umów. Nadto również dotyczącą konieczności przeliczenia wartości brutto na wartość netto. Zaakcentował, że przygotowanie informacji publicznej o treści odpowiadającej żądaniu wnioskodawcy wiązałoby się z działaniami nie tylko o charakterze technicznym, ale i o charakterze intelektualnym, bo wymagałoby zaangażowania odpowiednich zasobów w celu wyodrębnienia materiałów źródłowych, a następnie ich analizy i stworzenia zestawienia odpowiadającego kryteriom wskazanym przez wnioskodawcę.
Konstatując organ drugiej instancji stwierdził, że żądana przez stronę informacja publiczna wiąże się z koniecznością wytworzenia nowej informacji, dotychczas nieistniejącej w przyjętej ostatecznie treści i postaci. Pomimo tego, że jej źródłem są materiały stanowiące sumę informacji prostych, to jednak sposób i charakter jej wytworzenia (w następstwie selekcji, analizy i zestawienia dokumentów potrzebnych do jej udzielenia), nadto, konieczność znacznego zaangażowania organizacyjnego, pracowniczego i finansowego nakazuje przyjąć, że żądanie wniosku dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Wnioskodawca zaś nie wykazał przesłanki szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji publicznej. Wystąpienia takiej przesłanki w sprawie nie dopatrzył się także organ drugiej instancji.
Końcowo SKO wyraziło pogląd, że występowanie strony z wnioskami o dostęp do informacji publicznej nie ma na celu troski o dobro publiczne, lecz ma związek z "własnymi" interesami wnioskodawcy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący zarzucił decyzji SKO z dnia 9 stycznia 2023 r. naruszenie:
- art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek i tym samym naruszenie prawa do otrzymania informacji publicznej;
- art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że wnioskowana informacja publiczna ma charakter informacji publicznej przetworzonej.
Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 24 marca 2023 r. skarżący przedstawił stanowisko polemiczne do tego, jakie zaprezentował organ w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W następstwie przeprowadzonej wedle tych kryteriów sądowej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że stanowisko tam przedstawione jest przedwczesne wobec braku dostatecznego wykazania, że objęta treścią żądania wniosku i do tej pory nieudostępniona informacja publiczna ma charakter informacji publicznej.
Na wstępie należy wskazać, że nie jest sporne między stronami, że adresat wniosku, tj. Wójt Gminy Rudna jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej (art. 4 u.d.i.p.), jak również, że treść żądania wniosku z dnia 24 maja 2022 r. dotyczy informacji publicznej. Przedmiotem sporu jest natomiast ocena, czy żądanie wniosku (w części dotychczas nieudostępnionej) stanowi informację publiczną przetworzoną, a w konsekwencji, czy jej udostępnienie uwarunkowane jest spełnieniem przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Dla porządku należy przypomnieć, że występujący z rzeczonym wnioskiem skarżący domagał się od Wójta Gminy Rudna udostępnienia mu rejestru umów zawartych przez tę Gminę w 2020 r. a zawierającego następujące dane: datę zawarcia umowy, numer umowy, nazwę kontrahenta, przedmiot umowy, wartość umowy netto, wartość umowy brutto, okres obowiązywania, dodatkowe informacje/aneksy.
Co ważne, wykonując zalecenia z decyzji SKO z dnia 12 września 2022 r. (nr SKO/IP-422-32/2022) organ pierwszej instancji udostępnił wnioskodawcy rejestr umów z 2020 zawierający dane dotyczące: numeru umowy, daty zawarcia umowy, rodzaju umowy, daty realizacji umowy, nazwy kontrahenta.
W rezultacie, na obecnym etapie sprawy zakres informacji publicznej której udostępnienia domaga się skarżący w ramach złożonego w dniu 24 maja 2022 r. wniosku nie dotyczy wszystkich informacji objętych treścią pierwotnego żądania, a jedynie takich mianowicie jak: wartość umowy netto, wartość umowy brutto, dodatkowe informacje/aneksy.
Z uwagi na przedmiot sporu (dotyczący zasadności przyjęcia przez organy, że informacje te stanowią informację publiczną przetworzoną), pogłębionej analizy wymaga na wstępie samo zagadnienie informacji publicznej przetworzonej. Należy dostrzec, że pojęcie informacji przetworzonej nie zostało normatywnie zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta stanowi jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W rzeczywistości, proces odkodowywania pojęcia "informacji przetworzonej" odbywa się na gruncie judykatury oraz piśmiennictwa. Przyjmuje się, że informacją prosta jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada, a jej wyodrębnienie z posiadanych zbiorów nie wiąże się z koniecznością osobowego zaangażowania lub poniesieniem kosztów finansowych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Gd 148/23). Z kolei informacja publiczna przetworzona w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga twórczego i analicznego działania podmiotu zobowiązanego (bądź jego pracowników), polegającego na stworzeniu informacji według kryteriów i metod wskazanych przez wnioskodawcę (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 czerwca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 845/21). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA) z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 i z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12). Innymi słowy, zbiór informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia poprzez zanonimizowanie wielu dokumentów, tudzież wielu stron tych dokumentów, konieczności przeanalizowania całego zbioru posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko oczekiwanych przez wnioskodawcę (co w rezultacie może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań) - może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 i z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11, sygn.. I OSK 315/14 z 23 stycznia 2015 r., z 6 października 2011 r. I OSK 1199/11).
Już na podstawie zaprezentowanej argumentacji Sądu, ale i także w odesłaniu do treści powołanych wyroków sądowych należy wnosić, że w przypadku decyzji wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. istotnego znaczenia nabiera argumentacja organu (adresata wniosku), który odmawia wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej powołując się na jej przetworzony charakter oraz na niespełnienie przesłanki ustawowej z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., warunkującej udostępnienie informacji publicznej przetworzonej.
W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że odmawiając udostępnienia informacji publicznej przetworzonej organ obligowany jest do wykazania zakresu nakładów, jakie musi ponieść, ich czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, konkretnej ilości koniecznych do przeanalizowania i zanonimizowania dokumentów, czy też innego rodzaju okoliczności mogących zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 i z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11).
W ocenie Sądu, przedstawiona w decyzji organu pierwszej instancja argumentacja, nie zakwestionowana przez organ drugiej instancji, nie jest dostatecznie szczegółowa i wyczerpująca, a przez to i przekonywująca, jeśli chodzi o wykazanie, że w sprawie istotnie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną.
Uzasadnienie swojego stanowisko organ drugiej instancji buduje na stwierdzeniu, że źródłem sporządzenia informacji publicznej według kryteriów podanych przez wnioskodawcę jest suma informacji prostych, których selekcja, analiza i zestawienie wymaga "znacznego zaangażowania organizacyjnego, pracowniczego i finansowego ze strony organu". SKO powtarzając argumentację organu pierwszej instancji akcentuje rozproszony charakter danych mających stanowić podstawę przygotowania żądanej przez stronę informacji publicznej (wyjaśniając, że rejestr umów zawartych w 2020 r. składa się z dziesięciu segregatorów). Wskazuje, że rejestry umów za 2020 r. łącznie składają się z 414 pozycji. Zwraca uwagę na to, że z uwagi na fakt występowania różnych wysokości stawek podatku VAT lub też zwolnienia z tego podatku podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą istnieje konieczność przeliczenia wartości umowy brutto na wartość netto. Nadto, że w w/w 414 pozycjach nie są ujęte aneksy do tych umów (tak więc aby przygotować rejestr zawierający poszczególne informacje organ pierwszej instancji musiałby podjąć działania w celu przeanalizowania każdej umowy oraz każdego aneksu). Uzupełniająco dodaje, że dane dotyczące realizacji przedmiotowych umów i wydatkowania środków publicznych znajdują się zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej.
Tymczasem w ocenie Sądu, na podstawie podanych przez organ pierwszej instancji faktów, zaakceptowanych przez organ drugiej instancji, nie można w sposób wolny od wątpliwości uznać, że istotnie w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną. Zauważyć należy, że w zaskarżonej decyzji organ uzasadniając motywy podjętego rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. bardzo ogólnie stwierdza, że przygotowanie informacji publicznej zgodnej z żądaniem wniosku wymaga "znacznego zaangażowania organizacyjnego, pracowniczego i finansowego ze strony organu". Tymczasem, w sprawie w istocie, nie jest wiadome jakie konkretne okoliczności (fakty) należy rozumieć pod pojęciem znacznego zaangażowania organizacyjnego i pracowniczego (bardziej szczegółowo - choć nie bez zastrzeżeń - przedstawia się w zaskarżonej decyzji kwestia zaangażowania finansowego). Dostrzec trzeba, że w wydanych w sprawie decyzjach żaden z organów nie czyni ustaleń odnośnie do dostępnych przez adresata wniosku zasobów kadrowych i technicznych, ani też tego, ilu pracowników musiałoby zostać oddelegowanych przez adresata wniosku do przygotowania żądnej informacji publicznej według kryteriów podanych przez wnioskodawcę (odrywając ich od zawodowych obowiązków). W zaskarżonej decyzji SKO posługuje się niedającym się zweryfikować (wobec braku konkretnych ustaleń faktycznych) na obecnym etapie sprawy stwierdzeniem o "konieczności zaangażowania pracowników urzędu" oraz wskazuje, że wytworzenie żądanej informacji wymagałoby takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłóciłyby normalny tok działania organu i utrudniły wykonanie przypisanych mu zadań (por. strona 9 uzasadnienia decyzji SKO).
Tego rodzaju argumentacja w istocie w żaden sposób nie obrazuje tego, na ile i czy w ogóle przygotowanie informacji publicznej według kryteriów podanych przez wnioskodawcę zakłóciłoby funkcjonowanie Urzędu Gminy Rudna.
Należy dodatkowo dostrzec, że w decyzji organu pierwszej instancji, co powtarza organ drugiej instancji, mowa jest jedynie o tym, że przygotowanie żądanej informacji zajęłoby minimum 4 dni. W świetle uzasadnień sporządzonych przez oba organy niewiadomą pozostaje to, ilu pracowników na ten czas musiałoby zostać oddelegowanych do przygotowania żądanej przez stronę informacji publicznej oraz w jakim sposób wpłynęłoby to na zakłócenie funkcjonowania Urzędu. Niewątpliwie, podanie szacunkowej liczy osób zatrudnionych w Urzędzie Gminy, które należałoby zaangażować w przygotowanie informacji publicznej i odniesienie tej liczby do ogółu pracowników Urzędu, wykonujących zbliżone obowiązki zawodowe, dawałoby obraz tego, czy w istocie przygotowanie informacji publicznej dla wnioskodawcy niosłoby negatywne konsekwencje organizacyjne dla Urzędu.
Zdaniem Sądu, wskazany szacunkowo w decyzji organu pierwszej instancji i powtórzony w zaskarżonej decyzji prognozowany (jako najkrótszy) czas niezbędny do wytworzenia informacji publicznej zgodnej z żądaniem strony może uzasadniać wniosek, że wskazywana w decyzjach organów obu instancji przesłanka zakłócenia normalnego toku pracy Urzędu nie znajduje obiektywnego uzasadnienia, choć oczywiście nie można tego stwierdzić kategorycznie (i o czym Sąd na tym etapie sprawy nie przesądza) z uwagi na to, że w sprawie nie podano zasobów kadrowych adresata wniosku, ani tego, ilu pracowników musiałoby zostać zaangażowanych do przygotowania informacji publicznej według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę.
W ocenie Sądu, przesłanki informacji publicznej przetworzonej nie można wywodzić z samej tylko wskazywanej łącznej ilości pozycji zawierających się w rejestrze umów za 2020 r. tj. 414 pozycji (nadmieniając jednocześnie, co także zasadnie podnosi strona, że w poprzednio wydane decyzji organ pierwszej instancji wskazał na inną liczbę tych pozycji, tj. 413). Nie można pominąć, że znakomita większość informacji publicznej jaką obejmuje treść żądania wniosku została już wnioskodawcy udostępniona (dotyczy to takich danych z rejestru umów za 2020 r. jak – data zawarcia umowy, numer umowy, nazwa kontrahenta, przedmiot umowy, okres obowiązywania). Do przygotowania została informacja publiczna obejmująca takie dane jak - cenę netto i brutto umowy, nadto, dodatkowe informacje/aneksy. Jak wynika z zaskarżonej decyzji, organ pierwszej instancji wyliczył, że minimum 5 minut zajmować będzie analiza jednej pozycji. W sumie, przygotowanie zestawienia, według tego wyliczenia organu, miałoby zająć adresatowi wniosku minimum 4 dni, Obiektywnie rzecz biorąc, nie jest to prognoza obejmująca swoim założeniem bardzo długi czas, nadto, trzeba pamiętać, że organowi przysługiwała możliwość przedłużenia terminu do udostępnienia informacji publicznej na podstawie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p.
Odnosząc się podniesionej w zaskarżonej decyzji kwestii, jaką jest sygnalizowana przez organ pierwszej instancji konieczność przeliczenia wartości brutto umowy na wartość netto z uwagi na fakt występowania różnych stawek podatku VAT lub też zwolnień z tego podatku podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą to trzeba podnieść, że w decyzji organu pierwszej instancji, czego nie zakwestionował organ drugiej instancji, brak jest informacji odnośnie do prognozowanej czasochłonności takiego przeliczenia, ani ustaleń w zakresie tego, czy operacje te byłyby wykonywane przez tego samego pracownika (względnie kilku pracowników), który dokonywałby analizy aneksów do umów. Na podstawie uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz treści decyzji organu pierwszej instancji należy wnosić, że w założeniu organu pierwszej instancji czynność ta nie jest nadmiernie pracochłonna, skoro czas niezbędny do przygotowanie całego (!) zestawienia organ ten oszacował na minimum 4 dni.
Odnosząc się do argumentacji organu pierwszej instancji, powtórzonej w zaskarżonej decyzji, a wskazującej na to, że dane dotyczące realizacji przedmiotowych umów i wydatkowania środków publicznych występują nie tylko w formie papierowej, ale i elektronicznej należy podnieść, że tego rodzaju okoliczności mogą świadczyć jedynie o pewnych trudnościach organizacyjnych związanych z przygotowaniem żądanej informacji publicznej, nie mogących jednak rzutować w sposób istotny na kwalifikacje informacji publicznej jako przetworzonej. Z pewnością nie można ich traktować w kategorii "znacznego zaangażowania organizacyjnego", o jakim mowa w zaskarżonej decyzji, a w każdym razie fakt ten nie został wykazany w sprawie. Podobnie należy ocenić argument, że wśród 414 pozycji znajdujących się w rejestrze brak jest aneksów do umów.
Odnosząc się do akcentowanej w decyzjach organów obu instancji kwestii kosztów wytworzenia informacji publicznej według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę należy wskazać, że także i w tym przypadku w sprawie nie wykazano, by przeliczone przez organ pierwszej instancji koszty w kwocie 1.000 zł były kosztami wynikającymi ze zlecenia pracownikowi (pracownikom) obowiązków w zakresie przygotowania informacji publicznej dla wnioskodawcy poza godzinami pracy jakie obowiązują pracowników tego Urzędu. Należy w tym miejscu przypomnieć, że uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wymaga wykazania, że uwzględnienie wniosku obejmującego żądanie udostępnienia przetworzonej informacji publicznej wymagałoby podjęcia niestandardowych czynności absorbujących znaczny czas, siły osobowe oraz finansowe (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2791/16).
Konsekwencją przedstawionych niedostatków w poczynionych ustaleniach faktycznych jest nie tylko naruszenie art. 16 ust. 1 w zw. z art.3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez przedwczesne wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na niespełnienie przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ale i naruszenie przepisu art.107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a., który na gruncie u.d.i.p. ma zastosowanie w przypadku wydania przez organ decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej co wynika z treści art. 16 ust. 2 u.d.i.p. W myśl zaś art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a., decyzja musi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, na które składają się w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Sąd za przedwczesną uznał ocenę zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w aspekcie podnoszonym w skardze, tj. "poprzez błędne przyjęcie, że wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej".
W realiach kontrolowanej sprawy przesłanka kwalifikacji informacji publicznej jako informacji publicznej przetworzonej nie została należycie uzasadniona. Nie można zatem na tym etapie ocenić, czy żądana przez stronę informacja publiczna ma w istocie taki charakter, czy też nie.
Bezprzedmiotowe na tym etapie sprawy jest zatem ustosunkowywanie się do argumentacji organu ukierunkowanej na wykazanie, że w sprawie nie występuje przesłanka z art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p., od której spełnienia ustawodawca uzależnił udostępnienie informacji publicznej przetworzonej.
W uzupełnieniu dotychczasowych rozważań należy wskazać, że przedstawiona w decyzjach organu pierwszej i drugiej instancji argumentacja ukierunkowana na wykazanie, że skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej nie mogła rzutować na wynik sprawy, jako że sam fakt złożenia przez stronę w ubiegłym roku (2022 r.) 38 wniosków o dostęp do informacji publicznej nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że skarżący nadużywa konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej. Ponadto, w treści wydanych w sprawie decyzji organy nie wykazały podnoszonych twierdzeń co do tego, że skarżący nie działa w trosce o dobro publiczne.
Kierując się całokształtem przedstawionej argumentacji Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.
Wskazania co do dalszych czynności wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do uwzględnienia dokonanej przez Sąd wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie organ administracji publicznej zobowiązany będzie do ponownego rozpatrzenia złożonego wniosku, na podstawie właściwie zastosowanych przepisów tej ustawy, z zachowaniem prawidłowego trybu procedowania. Reczą organu będzie poczynienie m.in. niesprzecznych ustaleń co do liczy pozycji znajdujących się w wykazie, albowiem jak słusznie zarzuca skarżący ustalenia w tym zakresie różnią się na poziomie wydanych w sprawie decyzji organu pierwszej instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI