II SA/KE 347/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KielcachKielcach2025-11-07
NSAochrona środowiskaŚredniawsa
odpadygospodarka odpadamizarządzenie pokontrolneInspekcja Ochrony Środowiskabioremediacjaziemia zanieczyszczonaodpady niebezpieczneewidencja odpadówBDOPrawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

WSA w Kielcach oddalił skargę spółki A Sp. z o.o. na zarządzenie pokontrolne Inspektora Ochrony Środowiska dotyczące nieprawidłowego gospodarowania odpadami.

Spółka A Sp. z o.o. zaskarżyła zarządzenie pokontrolne Inspektora Ochrony Środowiska, które nakazywało m.in. zlecanie gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom uprawnionym, prowadzenie ewidencji odpadów oraz korektę sprawozdania rocznego. Spółka argumentowała, że przekazana ziemia po bioremediacji, spełniająca normy dla gruntów grupy IV, nie stanowiła odpadu. Sąd uznał jednak, że ziemia ta, ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm dla gruntów grupy III, nadal była odpadem niebezpiecznym, a jej przekazanie nieuprawnionym podmiotom stanowiło naruszenie przepisów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę A Sp. z o.o. na zarządzenie pokontrolne Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zarządzenie to nakazywało spółce m.in. zlecanie gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom uprawnionym, prowadzenie szczegółowej ewidencji odpadów oraz korektę sprawozdania rocznego za 2023 r. Spółka kwestionowała ustalenia kontroli, twierdząc, że przekazana przez nią ziemia po procesie bioremediacji, spełniająca normy dla gruntów grupy IV, nie stanowiła odpadu. Sąd odrzucił tę argumentację, wskazując, że ziemia ta, ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm dla gruntów grupy III (300 mg/kg węglowodorów C12-C35), nadal była traktowana jako odpad niebezpieczny (kod 17 05 03*). Sąd podkreślił, że spółka jako wytwórca odpadu była odpowiedzialna za jego prawidłowe zagospodarowanie, a przekazanie go nieuprawnionym podmiotom (J. K., C. S.) stanowiło naruszenie przepisów ustawy o odpadach, w szczególności art. 27 ust. 2 i 3. Sąd uznał, że J. K. nie posiadał uprawnień do transportu odpadów niebezpiecznych, a C. S. nie był uprawniony do ich przyjmowania. Sąd odrzucił również argumenty spółki dotyczące błędnej interpretacji zezwoleń na przetwarzanie odpadów oraz nieprzydatności wyników badań gleby.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ziemia ta nadal stanowi odpad niebezpieczny, ponieważ jej parametry przekraczały dopuszczalne normy dla gruntów grupy III, a jej przekazanie na takie grunty było niezgodne z przepisami.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ziemia zanieczyszczona substancjami ropopochodnymi, nawet po bioremediacji, jeśli jej parametry przekraczają dopuszczalne normy dla gruntów grupy III, jest odpadem niebezpiecznym. Przekazanie jej na grunty niższej grupy stanowi naruszenie przepisów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (32)

Główne

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.I.O.Ś. art. 12 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska

u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 6

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 27 § ust. 2

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 27 § ust. 3

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 27 § ust. 4

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 66 § ust. 1

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 67 § ust. 1b

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 75 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 24 § ust. 3

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.I.O.Ś. art. 12 § ust. 2

Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska

u.I.O.Ś. art. 31a

Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska

u.I.O.Ś. art. 2 § ust. 1

Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska

u.o. art. 24 § ust. 2

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

u.o. art. 50 § ust. 1 pkt 5 lit. a

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Rozporządzenie Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów

Określa kod odpadu 17 05 03* dla gleby i ziemi, w tym kamieni, zawierających substancje niebezpieczne (np. PCB).

Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi § § 3

Określa grupy gruntów i dopuszczalne poziomy substancji powodujących ryzyko, w tym dla węglowodorów C12-C35.

Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 września 2015 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi § § 3

Ustanawia grupy gruntów i dopuszczalne stężenia substancji powodujących ryzyko, w tym dla węglowodorów C12-C35.

Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami § poz. 16 załącznika

Określa proces odzysku R5 (usunięcie substancji ropopochodnych) dla odpadu 17 05 03*.

Ustawa z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych art. 2 § pkt 4

Definiuje towary niebezpieczne, do których zalicza się transport odpadów niebezpiecznych.

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców art. 10

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców art. 11

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców art. 12

K.p.a. art. 6

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 75 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 78 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przekazana przez spółkę ziemia, mimo bioremediacji, nadal stanowiła odpad niebezpieczny ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm dla gruntów grupy III. Spółka jako wytwórca odpadu ponosi odpowiedzialność za jego zagospodarowanie, nawet jeśli zleciła transport podmiotowi trzeciemu, który nie posiadał odpowiednich uprawnień. Zarządzenie pokontrolne jest aktem sygnalizacyjnym, a sąd administracyjny kontroluje jego legalność i zgodność z ustaleniami kontroli, nie wkraczając w meritum ustaleń faktycznych.

Odrzucone argumenty

Ziemia po bioremediacji, spełniająca normy dla grupy IV, nie stanowi odpadu. Odpowiedzialność za zagospodarowanie odpadu przeszła na J. K. lub C. S. Zezwolenia na przetwarzanie odpadów nie ograniczały sposobu wykorzystania oczyszczonej ziemi. Wyniki badań gleby na działkach C. S. są nieprzydatne, ponieważ ziemia pochodziła z różnych źródeł.

Godne uwagi sformułowania

Zarządzenie pokontrolne jest aktem o charakterze sygnalizacyjnym, określający ramowe kierunki postępowania. Sąd nie jest uprawniony do badania legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli. Dopiero z chwilą umieszczenia tej ziemi na tych nieruchomościach, stała się ona gruntem zanieczyszczonym (odpadem).

Skład orzekający

Sylwester Miziołek

przewodniczący

Jacek Kuza

członek

Krzysztof Armański

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności wytwórcy odpadów, statusu ziemi po bioremediacji jako odpadu, oraz zakresu kontroli sądowej nad zarządzeniami pokontrolnymi."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego rodzaju odpadu (ziemia zanieczyszczona substancjami ropopochodnymi) i konkretnych przepisów ustawy o odpadach oraz rozporządzeń wykonawczych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu ochrony środowiska – prawidłowego gospodarowania odpadami, w tym ziemią zanieczyszczoną. Pokazuje złożoność przepisów i potencjalne pułapki prawne dla przedsiębiorców.

Ziemia po bioremediacji – czy zawsze jest już bezpieczna? Sąd wyjaśnia, kiedy nadal jest odpadem.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ke 347/25 - Wyrok WSA w Kielcach
Data orzeczenia
2025-11-07
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-07-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Sędziowie
Krzysztof Armański /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1587
art. 24 ust. 3, art. 27 ust. 2, 3, 4, art. 3 ust. 1 pkt 6
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 425
art. 12 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), protokolant Starszy inspektor sądowy Karolina Chrapkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2025 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w Kielcach na zarządzenie pokontrolne Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Kielcach z dnia 15 kwietnia 2025 r. znak: IZPS.7023.1.33.2024.ZA.as w przedmiocie gospodarowania odpadami oddala skargę.
Uzasadnienie
Zarządzeniem pokontrolnym z 15 kwietnia 2025 r. znak: IZPS.7023.1.33.2024.ZA.as Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Kielcach, działając na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 425) oraz ustaleń kontroli przeprowadzonej w okresie 5 września – 27 grudnia 2024 r. w A Sp. z o.o. w [...] (zwanej dalej "Spółką"), udokumentowanej protokołem kontroli – pod kątem przestrzegania przepisów i decyzji administracyjnych w zakresie gospodarki odpadami – zarządził:
1. Zlecać wykonanie obowiązku gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom, o których mowa w art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o odpadach"; termin realizacji: na bieżąco po otrzymaniu zarządzenia pokontrolnego;
2. Prowadzić na bieżąco, zgodnie ze stanem rzeczywistym, za pośrednictwem indywidualnego konta w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO), ilościową i jakościową ewidencję odpadów, tj. karty ewidencji odpadów zgodnie z katalogiem odpadów określonym w rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 10); termin realizacji: na bieżąco po otrzymaniu zarządzenia pokontrolnego;
3. Dokonać korekty "Sprawozdania o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami" za 2023 r. W sprawozdaniu uwzględnić rzeczywiste ilości wytworzonych odpadów o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB) w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropopochodnymi; termin realizacji: bezzwłocznie po otrzymaniu zarządzenia pokontrolnego,
Organ wyznaczył termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń na 16 maja 2025 r.
Uzasadniając podjęte zarządzenie pokontrolne powołano się na ustalenia ww. kontroli, przeprowadzonej na terenie działki o nr ewid. [...], użytkowanej przez Spółkę, wskazując że:
Ad 1. Spółka w okresie od stycznia 2023 r. do lipca 2023 r. przekazała odpady o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB), w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropopochodnymi, do nieuprawnionego odbiorcy, tj. do C. S., użytkującego działkę o nr ewid. [...] w [...] oraz działki o nr ewid.: [...] – wbrew przepisom art. 27 ust. 2 ustawy o odpadach; C. S., jak również J. K., który pośredniczył w przewiezieniu odpadów, nie posiadają żadnych zezwoleń ani decyzji uprawniających ich do gospodarowania odpadami;
Ad. 2. W 2023 r. Spółka nie prowadziła ilościowej i jakościowej ewidencji odpadów w postaci karty ewidencji dla wytworzonych i przekazanych odpadów o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB), w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropopochodnymi do C. S., co stanowi naruszenie art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 1b ustawy o odpadach;
Ad 3. Spółka złożyła roczne sprawozdanie za 2023 r. do Marszalka Województwa Świętokrzyskiego o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami – za pośrednictwem indywidualnego konta w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, w którym nie uwzględniła odpadów o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB), w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropochodnymi w procesie bioremediacji gruntów, przekazanych osobie fizycznej na potrzeby własne, co stanowi naruszenie art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy o odpadach. W przypadku zaistnienia w sprawozdaniu rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym a deklarowanym należy pamiętać, aby niezwłocznie sporządzić i złożyć stosowną korektę za pośrednictwem indywidualnego konta w bazie BDO marszałkowi właściwemu ze względu na miejsce wytworzenia odpadów oraz pamiętać o rzetelnej realizacji obowiązku składania rocznych sprawozdań o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami w terminie do 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy; w tym kontekście uznano, że złożone "Sprawozdanie o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami" za 2023 r. zostało sporządzone nierzetelnie i niezgodnie ze stanem faktycznym – co stanowi naruszenie art. 76 ust. 1 ustawy o odpadach – wobec czego należy dokonać jego korekty.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka zarzuciła ww. zarządzeniu pokontrolnemu:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 6 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, polegające na naruszeniu zasady praworządności z uwagi na uchybienie przepisom prawa materialnego;
2. art. 7 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na niepodjęciu ani na wniosek strony, ani z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i w efekcie poczynienie błędnych ustaleń faktycznych;
3. art. 8 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na naruszeniu zasady zaufania do władzy publicznej poprzez przeprowadzenie postępowania z uchybieniem przepisom prawa, zwłaszcza w zakresie obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie i wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, a także przez brak formalnego rozstrzygnięcia żądań co do przeprowadzenia dowodu;
4. art. 75 § 1 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na nieuwzględnieniu przez organ dowodów zgłoszonych przez stronę, nawet tych w postaci złożonych do sprawy dokumentów, gdyż płynące z nich wnioski były odmienne od ustaleń organu zawartych w protokole kontroli, skutkujące błędnym wydaniem przez organ przedmiotowego zarządzenia pokontrolnego, choć ewidentnie mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy w myśl zasady prawdy obiektywnej i nie były sprzeczne z prawem;
5. art. 77 § 1 i 2 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na niezebraniu i nierozpatrzeniu materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz oparciu rozstrzygnięcia o wybrane dowody - głównie na błędnych ustaleniach organu, poczynionych przed wydaniem zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego i bez obiektywnego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia, z jakich przyczyn organ pominął materiał dowodowy Spółki i odmówił mu przydatności dla rozstrzygnięcia, wiarygodności lub mocy dowodowej;
6. art. 78 § 1 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na nieuwzględnieniu żądań strony dotyczących przeprowadzenia dowodu, choć ich przedmiotem były okoliczności mające kluczowe znaczenie dla sprawy;
7. art. 80 K.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, polegające na naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów i oparciu rozstrzygnięcia o wybrane dowody, z jednoczesnym pominięciem przy dokonywaniu oceny zgromadzonego materiału dowodowego innych dowodów przedłożonych przez stronę;
8. art. 10, art. 11 i art. 12 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, poprzez jego niezastosowanie, polegające na naruszeniu zasady pogłębiania zaufania, proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania poprzez przeprowadzenie postępowania w przedmiocie nałożenia na Spółkę obowiązków wskazanych przez organ w zarządzeniu pokontrolnym z uchybieniem przepisom prawa, bez wyczerpującego przeprowadzenia postępowania dowodowego i oceny dowodów złożonych przez Spółkę;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 66 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy w zw. z § 3 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że oczyszczona ziemia uzyskana w wyniku zakończonego procesu bioremediacji – zdatna do zastosowania na gruntach grupy IV – stanowi odpad w rozumieniu tego przepisu.
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zarządzenia pokontrolnego w całości, zasądzenie od organu na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania oraz przeprowadzenie dowodów (o co Spółka wnioskowała przed wydaniem tego zarządzenia), a które to dowody zostały przez organ błędnie ocenione lub w ogóle nie zostały uwzględnione, tj.:
a) zlecenia z 4 kwietnia 2023 r. dla J. K. na sukcesywny odbiór, transport i zagospodarowanie gleby i ziemi po przeprowadzonym procesie bioremediacji oraz faktury nr 91/2023 z 31 lipca 2023 r., wystawione przez J. K. za wykonanie usługi na podstawie ww. zlecenia – na okoliczność przekazania ziemi po bioremediacji J. K. do jej zagospodarowania zgodnie z prawem;
b) zlecenia dla J. K., dotyczącego usług ładowarką – na okoliczność, że załadunku przedmiotowej ziemi dokonywał J. K. przez podwykonawców i że zlecenia dla J. K. nie były podpisywane, tylko je realizował i wystawiał fakturę;
c) zlecenia dla J. K., dotyczące transportu – na okoliczność, że:
- gdy Spółka zlecała sam transport, to rozliczała się godzinowo, po niższych stawkach; - J. K. podzlecał usługi Z. K.;
- zlecenia dla J. K. nie były podpisywane, tylko je realizował i wystawiał fakturę;
- książki pojazdu J. K. - na okoliczność, że J. K. codziennie bywał na nieruchomości Spółki, gdzie mógł kontrolować pracę swoich "koparkowych".
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że w jej ocenie zanieczyszczona ziemia została przez nią poddana bioremediacji (w ramach prowadzonej przez siebie działalności, na swojej nieruchomości, zgodnie z posiadanymi pozwoleniami), w wyniku czego powstała ziemia o takich parametrach, które dopuszczają jej zastosowanie na gruntach grupy IV (np. tereny przemysłowe, tereny komunikacyjne) w rozumieniu § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2015 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Taka ziemia nie stanowi odpadu, tylko normalny towar, zdatny do użycia, możliwy do przewożenia bez oznaczania jako "odpady" i bez rejestracji w BDO. Spółka zleciła J. K. sukcesywny odbiór, transport i zagospodarowanie tej oczyszczonej ziemi i dała mu wyniki badań potwierdzające jej parametry. To J. K. sam wyszukał nieruchomości zarządzane przez C. S., na które zwiózł tę ziemię. Nieruchomości te nie stanowiły jednak gruntu grupy IV, więc ta ziemia nie mogła być tam użyta. Dopiero z chwilą umieszczenia tej ziemi na tych nieruchomościach - stała się ona gruntem zanieczyszczonym (odpadem). A zatem oczyszczona ziemia, którą można użyć na gruntach grupy IV, nie stanowiła odpadu i dopiero jej rozsypanie w nieprawidłowym miejscu stanowiło naruszenie prawa, które jednak obciąża tego, kto to zrobił lub ewentualnie dysponenta terenu, jeśli wprowadził w błąd co do grupy gruntów, do jakiej teren się zalicza. Gdyby J. K. zawiózł tę ziemię na grunt grupy IV, to żaden odpad by nie powstał (ani żadne naruszenie prawa). Zdaniem organu nieprawidłowe użycie ziemi na gruncie innym niż grupy IV sprawiło, że niejako ze skutkiem wstecznym ta ziemia okazała się zawsze być odpadem, a zatem od początku powinna być ujęta w ewidencji, odpowiednio przewożona itd. Spółka nie zgadza się z tym stanowiskiem. Podkreśliła, że J. K. prowadził działalność w zakresie transportu odpadów i towarów i jako wyspecjalizowany podmiot w tym zakresie, posiadający wpis do BDO, doskonale wiedział jak należy prawidłowo postępować w tym przypadku z ziemią przekazaną mu przez spółkę A do zagospodarowania zgodnie z przepisami prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że nie można zgodzić się z twierdzeniem Spółki, że to nie ona przekazała odpady niebezpieczne (zanieczyszczoną ziemię substancjami ropopochodnymi) do C. S. oraz, że zlecając J. K. zagospodarowanie tej ziemi, przeniosła na niego odpowiedzialność za dalsze postępowanie z odpadem. Odwołując się do treści art. 27 ust. 1-3 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, organ wskazał, że wytwórca odpadów jest obowiązany do gospodarowania wytworzonymi przez siebie odpadami, a jeśli przekazuje odpady następnemu posiadaczowi odpadów, który posiada decyzję wymienioną w art. 27 ust. 2 pkt 1 lub 2 ustawy o odpadach albo posiada wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5 lit. a tej ustawy, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami, z chwilą ich przekazania, przechodzi na tego następnego posiadacza odpadów. Na gruncie niniejszej sprawy odpowiedzialność za przekazaną, zanieczyszczoną ziemię na teren działek użytkowanych przez C. S. w dalszym ciągu spoczywa zatem na Spółce, która przekazując niedostatecznie oczyszczoną ziemię C. S, nie dochowała należytej staranności w kwestii właściwego zagospodarowania odpadów, do czego zobowiązuje ją decyzja Starosty Buskiego z 19 grudnia 2014 r., udzielająca zezwolenia na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych na działce o nr ewid. [...] oraz decyzja Starosty Buskiego z dnia 20 marca 2015 r., udzielająca zezwolenia na przetwarzanie odpadów na działce o nr ewid. [...], położonej w tej samej miejscowości. Zgodnie z zapisami zawartymi w ww. decyzjach Spółka jest zobowiązana do wykorzystania oczyszczonej ziemi we własnym zakresie, wykorzystując ją do rekultywacji składowisk odpadów, zabudowy wykopów, formowania skarp i nasypów. Nie jest zatem uprawniona do przekazywania jej osobom fizycznym oraz innym podmiotom. Niewystarczające oczyszczenie ziemi z substancji stanowiących ryzyko, a także powzięcie decyzji o jej przekazaniu do osoby prywatnej, spowodowały, że ziemię tę należy w dalszym ciągu traktować jako odpad, w tym przypadku, niebezpieczny. W związku z tym, dla takiej ziemi konieczne jest prowadzenie ewidencji odpadów, gdyż finalnie nie stała się ona produktem, a w dalszym ciągu pozostaje odpadem. Biorąc powyższe pod uwagę, Spółka przekazując odpad do C. S. była zobowiązana prowadzić ewidencję obejmującą karty ewidencji odpadów i karty przekazania odpadów, zgodnie z art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 1 pkt 1 a i b ustawy o odpadach. W związku z czym, Spółka powinna przekazać ziemię (zanieczyszczoną) do podmiotu uprawnionego, posiadającego uregulowany stan formalnoprawny w zakresie gospodarki odpadami i wystawić stosowne dokumenty w postaci kart przekazania odpadów.
Dla gruntów grupy III, do których zaliczają się działki nr [...] zlokalizowana w msc. [...] i działki o nr [...] i [...] w msc. [...] (na które Spółka przekazała zanieczyszczoną ziemię), przepisy ww. rozporządzenia ustalają dopuszczalne wartości stężeń węglowodorów w glebie lub ziemi, w zakresie oleju mineralnego na poziomie 300 mg/kg. Badania gleby, zlecone Centralnemu Laboratorium Badawczemu w Kielcach wykazały przekroczenia wartość oleju (węglowodory C12-C35), tj.:
- 580 mg/kg dla próby gleby nr 1287 - próbka gleby pobrana na terenie ww. działki o nr ewid. [...],
- 500 mg/kg dla próby gleby nr 1288 - próbka gleby pobrana z ww. działek o nr ewid. [...].
Ustalenia faktyczne udokumentowane w postaci protokołu kontroli były zatem wystarczające do wydania kwestionowanego zarządzenia pokontrolnego, a tym samym twierdzenia Spółki należy uznać za chybione.
Nawet w przypadku niezanieczyszczonej ziemi (co nie miało miejsca w realiach przedmiotowej sprawy) C. S. jako osoba fizyczna, nie miałby nawet możliwości prawnej przyjąć takiej ilości ziemi, stosownie do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku, zgodnie z którym osoba fizyczna może przyjąć i wykorzystać do utwardzania powierzchni działki dopuszczalną maksymalną ilość odpadów w ilości 0,2 Mg/m2 utwardzanej powierzchni.
Odnosząc się do zarzutów Spółki o nieuwzględnieniu wniosków dowodowych, nie były one konieczne, albowiem zebrany materiał dowodowy i ustalenia faktyczne poczynione w trakcie przeprowadzonej kontroli były kompletne i nie budzące wątpliwości. Spółka na żadnym etapie nie wskazała na okoliczności bądź dowody, które podważyłyby wyniki przeprowadzonej kontroli.
Organ wyjaśnił, że Spółka nie uczestniczyła w czynnościach prowadzonych na terenie działki o nr ewid. [...], zlokalizowanej w msc. [...], oraz na terenie działek o nr ewid.: [...] zlokalizowanych w msc. [...], ponieważ zarówno czynności przeprowadzone w trybie art. 10b ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r. poz. 425) jak i same czynności kontrolne dotyczyły innego podmiotu. Dopiero ustalenia poczynione w toku tej kontroli, w tym stwierdzone nieprawidłowości i wnioski, stały się podstawą do przeprowadzenia odrębnej kontroli wobec Spółki, co też miało miejsce w okresie od 5 września do 27 grudnia 2024 r. i zostało udokumentowane protokołem kontroli.
Niewystarczające oczyszczenie ziemi z substancji stanowiących ryzyko, a także decyzja o jej przekazaniu do osoby prywatnej, spowodowały że ziemię tę należy w dalszym ciągu traktować jako odpad, w tym przypadku niebezpieczny. W związku z tym, dla takiej ziemi konieczne jest prowadzenie ewidencji odpadów. Spółka w przesłanej skardze wskazuje, że w tabeli w punkcie 3 protokołu kontroli organ odnosi się do nieprowadzenia przez spółkę ilościowej ewidencji odpadów obejmującej jedynie karty przekazania odpadów (KPO) o kodzie 17 05 03*, natomiast w punkcie 2 przedmiotowego zarządzenia zobowiązuje Spółkę do prowadzenia ilościowej i jakościowej ewidencji odpadów w postaci kart ewidencji odpadów (KEO), co stoi ze sobą w sprzeczności, wobec czego nie zamierza dokonywać jakichkolwiek zmian w prowadzonej przez siebie prawidłowo jakościowej ewidencji odpadów za 2023 rok i tym samym nie zamierza również dokonywać korekty właściwie sporządzonego "Sprawozdania innych odpadach i o gospodarowaniu odpadami" za 2023 rok. Zdaniem organu powyższe ma wyłącznie charakter omyłki pisarskiej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, ewidencja odpadów obejmuje zarówno karty przekazania odpadów (KPO), jak i karty ewidencji odpadów (KEO). Dokumenty te są ze sobą systemowo powiązane w ramach BDO i jednoznacznie wynika z tego, że KEO nie może zostać prawidłowo wystawiona bez uprzedniego sporządzenia KPO, jeśli doszło do przekazania odpadu innemu podmiotowi. W tym kontekście należy uznać, że nastąpiła oczywista omyłka pisarska w treści zarządzenia pokontrolnego, która w żaden sposób nie wpłynęła na skuteczność zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego. Zalecenie było dla skarżącego czytelne i zrozumiałe. Powyższe potwierdza treść odpowiedzi Spółki na zarządzenie pokontrolne z dnia 15 maja 2025 r. Co istotne, w samym protokole z kontroli zostały jednoznacznie powołane podstawy prawne - tj. art. 66 ust. 1 oraz art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a i b ustawy - które odnoszą się właśnie do obowiązków w zakresie prowadzenia pełnej ewidencji odpadów obejmującej zarówno KPO, jak i KEO. Organ podkreślił również, że Spółka w ogóle nie prowadzi ewidencji odpadów przekazanych do C. S. za pośrednictwem J. K., co znajduje odzwierciedlenie w systemie, gdzie nie widnieje żadna ewidencja dotycząca tych odpadów.
W piśmie z 25 września 2025 r. pełnomocnik Spółki zakwestionował powoływanie się przez organ na wyniki badań gleby, prowadzone na działkach [...] w [...] i [...] oraz [...] w [...], albowiem są one całkowicie nieprzydatne w niniejszej sprawie. Strona wielokrotnie podnosiła w toku postępowania, że na ww. nieruchomościach, zarządzanych przez C. S. gromadził on znaczne ilości ziemi z 4 lokalizacji, tj. z działki znajdującej się przy ul. [...] należącej do jego syna M. S., z terenu działki znajdującej się przy C przy ul. [...], gdzie była wymieniana nawierzchnia boiska sportowego, ze Spółki A – z miejscowości [...] oraz z firmy B Sp. z o.o. w[...] (za "Opinią biegłego w sprawie zalegania odpadów w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania, tj. na działkach o nr ew. [...] w miejscowości [...] oraz [...] zlokalizowanych w miejscowości [...] w Gminie [...]"). Potwierdza to C. S., nie kwestionuje tego organ.
W piśmie podniesiono dalej, że organ nigdy nie ustalił, w jaki sposób C. S. zmieszał ziemię z tych czterech źródeł (gdzie składował którą z nich), ani nie zbadał składu ziemi pochodzącej z poszczególnych źródeł (skarżąca sama złożyła wyniki badań swojej ziemi wykonane przed jej wywiezieniem przez J. K., żaden inny z 4 podmiotów - źródeł ziemi tego nie zrobił). W rezultacie, podawanie wyników badań zmieszanej ziemi na nieruchomościach zarządzanych przez C. S. nie ma żadnej przydatności w niniejszej sprawie, jako że nie da się z nich wnioskować o ziemi pochodzącej od skarżącej. W toku wszystkich spraw związanych z przyjęciem ziemi przez C. S. do [...] i [...] nigdzie nie ujawniono, by posiadał on jakiekolwiek wyniki badań ziemi inni niż te, które sporządziła skarżąca (a które C. S. przekazał J. K.), więc akurat odnośnie skarżącej wiadomo, jaka ziemia była przekazana: o parametrach pozwalających na jej zastosowanie na gruntach grupy IV. Niesporne jest, że nieruchomości w zarządzie C. S. w [...] i [...] są objęte grupą II i III (organ nawet tego rzetelnie nie zbadał i nie ustalił, co jest składowane na grupie II, a co na III, tylko uśrednił wszystko do III). Skarżąca potwierdza, że ziemia, jaką od niej odebrał J. K., miała parametry niewystarczające dla grupy III, natomiast spełniające wymogi dla grupy IV. Argumentacja skarżącej dotyczy tego, że taka ziemia nie była odpadem. Tym samym niezrozumiałe jest, dlaczego organ tak obszernie opisuje wyniki badań wymieszanego gruntu z [...] i [...], które są nieprzydatne dla nin. sprawy. Skarżąca lojalnie i rzetelnie uczestniczy we wszystkich postępowaniach i ujawnia wszystkie znane sobie okoliczności. Teoretycznie skarżąca mogłaby nie przedstawiać swoich badań ziemi i "iść w zaparte", że organ nie ma żadnych badań rozróżniających ziemię z 4 źródeł, więc w ogóle nic nie może ustalić o ziemi od skarżącej. Jednak Spółka tak nie robi, bo chce dokładnego wyjaśnienia sprawy i rozstrzygnięcia jej w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Tymczasem organ w niniejszym postępowaniu przedstawia badania, które w ogóle nie są przydatne i prowadzi aktywne postępowanie wobec skarżącej, zupełnie pomijając np. Gminę [...], która była posiadaczem ziemi spod boiska [...].
Zdaniem Spółki w obu powołanych przez organ decyzjach udzielających zezwolenia na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych ostatnie dwa zdania zawarte w pkt 4 są identyczne: "Wnioskodawca nie przewiduje wytwarzania odpadów w wyniku prowadzonego odzysku. Oczyszczona ziemia będzie wykorzystywana przez firmę A sp. z o.o. do rekultywacji składowisk, budowy wykopów, formowania skarp, nasypów". Organ powołał się na te postanowienia i dopuścił się dwóch błędów: nieprawidłowo przyjął, że takie sformułowanie zawarte w obu ww. decyzjach ogranicza swobodę skarżącej w rozporządzaniu ziemią, która w wyniku oczyszczenia utraciła status odpadu i bezpodstawnie przyjął, że skarżąca użyła ziemi niezgodnie z decyzjami. Przepis art. 41 ustawy o odpadach, na podstawie którego wydane były ww. decyzje, stanowi że prowadzenie zbierania odpadów i prowadzenie przetwarzania odpadów wymaga uzyskania zezwolenia. Przytoczone wyżej decyzje nie są wiążące zatem w zakresie, w jakim dotyczą rozporządzania ziemią niebędącą odpadem, uzyskaną w wyniku oczyszczania, bowiem wykracza to poza delegację ustawową. Fraza "oczyszczona ziemia będzie wykorzystywana przez firmę A sp. z o.o. do rekultywacji składowisk odpadów, zabudowy wykopów, formowania skarp, nasypów" została skopiowana do decyzji wprost z wniosku skarżącej. Skarżąca wpisała tę treść do wniosku jedynie informacyjnie, traktując ją jako przykładowy katalog zastosowań, a nie jako wiążące zobowiązanie co do dalszego losu oczyszczonej ziemi. Powielenie tej frazy w decyzji nie jest dla nikogo wiążące, bowiem wykracza poza delegację ustawową. Organ twierdzi, że jeśli oczyszczona ziemia nie trafiła "do rekultywacji składowisk odpadów, wykopów, formowania skarp, nasypów", to jest dalej odpadem - co jest absurdalne nawet na poziomie wykładni językowej. W obu decyzjach fraza brzmi: "Oczyszczona ziemia będzie wykorzystywana...", czyli fraza ta odnosi się do chwili, w której istnieje już oczyszczona ziemia, jaka przestała być odpadem. Aby przyjąć wykładnię organu konieczne byłoby sformułowanie "Odpad stanie się oczyszczoną ziemią z chwilą wykorzystania go do...", którego w żadnej decyzji nie ma i które byłoby sprzeczne z faktycznym procesem oczyszczania ziemi, w ramach którego traci ona przymiot odpadu w chwili gdy uzyska odpowiednie parametry chemiczne, a nie w wyniku przekładania z miejsca na miejsce. Organ zdaje się sugerować nawet jeszcze dalej idącą interpretację ww. frazy z decyzji – jakoby oczyszczona ziemia musiała być wykorzystywana na zawsze już tylko przez Spółkę. Czy zatem jakby Spółka użyła oczyszczonej ziemi do zabudowy wykopu na swojej nieruchomości, a następnie zbyła taką nieruchomość - to zdaniem organu oczyszczona ziemia na powrót stanie się odpadem? Przecież literalnie to już nie Spółka korzystałaby z ziemi. Oczywista jest wykładnia taka, że decyzja dotycząca przetwarzania odpadów nie reguluje wykorzystania ziemi, która przestała być odpadem, w szczególności nie ustanawia ograniczeń w obrocie ziemią, ograniczeń w obrocie nieruchomością, na której ziemia się znajduje, ani ograniczeń w sposobie wykorzystywania ziemi. Niezależnie od powyższego wyjaśniono, że przedmiotowa oczyszczona ziemia, niebędąca odpadem, faktycznie była wykorzystana przez skarżącą do formowania nasypów, a wcześniej tego nie opisywano, bo organ o to nie pytał ani w ogóle tego nie badał, a sama skarżąca nie uważała, by to miało znaczenie w sprawie. Przedmiotowa oczyszczona ziemia (niebędąca odpadem, zdatna do zastosowania na gruntach grupy IV) zanim trafiła na nieruchomości w zarządzie C. S. w [...] i [...], była wykorzystywana przez skarżącą jako nasyp. Skarżąca na swoich nieruchomościach prowadzi m.in. bioremediację odpadów, które są umieszczone są na lagunach i poletkach. Dla rozdzielenia poszczególnych takich kwater skarżąca używa oczyszczonej przez siebie ziemi, z której formuje nasypy pomiędzy kwaterami. Tak użyta została też przedmiotowa ziemia. Następnie, gdy poszczególne kwatery (laguny, poletka) są przeznaczone do likwidacji, to nasypy je oddzielające są rozbierane, by można było się do nich dostać ciężkim sprzętem. Tak było w niniejszym przypadku: J. K. oczyszczoną ziemię (którą potem niesłusznie zawiózł na grunty grupy II czy III do C. S.) załadował właśnie z nasypów, a nie z miejsca jej pierwotnego oczyszczania. Taki jest zresztą sens gospodarczy używania tej oczyszczonej ziemi: najpierw używana jest do zrobienia nasypu rozdzielającego (bo jest dostępna na miejscu), ale gdy potem dana kwatera jest likwidowana, więc i tak trzeba ziemię z nasypu załadować i przewieźć gdzie indziej - to puszczana jest w dalszy obrót już poza nieruchomościami skarżącej.
W piśmie z 28 września 2025 r. pełnomocnik Spółki wniósł o dopuszczenie dowodu z załączonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z 25 września 2025 r. – wydanej po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy Staszów z 25 lutego 2025 r., nakazującej posiadaczom odpadów, tj. C. S., Spółce oraz B usunięcie odpadów (w tym o kodzie: gleba i ziemia, w tym kamienie zawierające substancje niebezpieczne) z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, tj. z działki ew. [...] oraz działek o nr ewid.: [...] – którą uchylono decyzję organu I instancji w całości i przekazano sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem organu odwoławczego sprawa wciąż nie jest wystarczająco wyjaśniona, aby móc wydać decyzję, w szczególności organ I instancji nie ustalił: ile tak właściwie odpadów/zanieczyszczonej ziemi znajduje się na ww. działkach, skąd ta ziemia pochodziła i na gruntach której grupy się znajduje – co ma wg. pełnomocnika Spółki potwierdzać prawidłowość argumentacji skarżącej w niniejszej sprawie, gdzie materiał dowodowy jest nawet "bardziej skąpy" niż w postępowaniu przed Burmistrzem Miasta i Gminy Staszów.
Na rozprawie sądowej 29 października 2025 r.:
- pełnomocnik Spółki poparł skargę;
- pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi i złożył do akt sprawy kserokopie decyzji Starosty Buskiego z 19 grudnia 2014 r., 20 marca 2015 r. i 1 września 2020r., oświadczając że są to decyzje, które zostały przesłane w oryginale przez organ do organu II instancji w związku z odwołaniem Spółki od decyzji; organ nie kwestionuje tego, że J. K. był uprawniony do transportu odpadów, ale nie odpadów niebezpiecznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4) – przy czym jest poza sporem, że takimi aktami są m.in. zarządzenia pokontrolne wydawane przez organy Inspekcji Ochrony Środowiska. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przedmiotem tak rozumianej sądowej weryfikacji legalności działania administracji publicznej jest w niniejszej sprawie zarządzenie pokontrolne wydane w związku z kontrolą przeprowadzoną przez pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach w okresie 5 września – 27 grudnia 2024 r. na terenie działki o nr ewid. [...] w[...], użytkowanej przez skarżącą Spółkę.
W orzecznictwie przyjęto, że zarządzenie pokontrolne wydawane na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 425), dalej "u.I.O.Ś.", może być zaskarżone do sądu administracyjnego jako inny akt lub czynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Władczy charakter zarządzenia przejawia się tu w obowiązku informacyjnym jego adresata wynikającym z art. 12 ust. 2 u.I.O.Ś., którego zaniechanie lub nieprawidłowe wykonanie stanowi wykroczenie z art. 31a u.I.O.Ś. (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1009/08). Równocześnie należy zwrócić uwagę na okoliczność, że ów władczy charakter zarządzeń pokontrolnych jest ograniczony do wskazanych wyżej obowiązków informacyjnych z art. 12 ust. 2 u.I.O.Ś. W szczególności zarządzenia te nie nakładają na ich adresata obowiązków administracyjnoprawnych, które mogłyby być przedmiotem egzekucji administracyjnej. Obowiązek taki może ciążyć na nich na podstawie odrębnych przepisów i decyzji, ale jego samoistnym źródłem nie jest zarządzenie pokontrolne (por. np. T. Czech, "Zarządzenie pokontrolne organów Inspekcji Ochrony Środowiska"; ZNSA 3/2011, s. 93). Wynika z tego m.in., że strona może nie zgodzić się z zarządzeniami pokontrolnymi i poinformować o tym organ. Jeżeli strona uczyni to w terminie określonym w zarządzeniu pokontrolnym, nie poniesie odpowiedzialności z art. 31a u.I.O.Ś. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że zarządzenie pokontrolne jest aktem, który można określić jako akt o charakterze sygnalizacyjnym, określający ramowe kierunki postępowania względem osoby zarządzającej podmiotem korzystającym ze środowiska (albo innej osoby fizycznej) – por. np. wyrok NSA z 27 stycznia 2017 r., II OSK 115[...]5.
Celem zarządzenia pokontrolnego jest oficjalne stwierdzenie, jakie naruszenia obowiązków prawnych wykryto w toku kontroli i zwrócenie - w sposób urzędowy - właściwej osobie uwagi na konieczność podjęcia działań w celu wyeliminowania tych naruszeń. Nakazy sformułowane w zarządzeniu pokontrolnym stanowią w istocie przypomnienie praw i obowiązków w sposób oczywisty już przedtem istniejących, tj. wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa czy decyzji administracyjnych wydanych w stosunku do kontrolowanego podmiotu.
Zarządzenie pokontrolne jest więc szczególnego rodzaju aktem prawnym, którego celem jest wyeliminowanie naruszeń prawa stwierdzonych podczas kontroli. Sąd, rozpoznając skargę na zarządzenie pokontrolne wydane na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 u.I.O.Ś., bada czy:
1) kontrola została przeprowadzona przez powołany do tego organ;
2) treść zarządzeń koresponduje z ustaleniami poczynionym w protokole kontroli;
3) treść zarządzenia pokontrolnego znajduje oparcie w powszechnie obowiązujących przepisach prawa.
Na podstawie tak zakreślonych ram prawnych w zakresie dokonywanej przez wojewódzki sąd administracyjny kontroli legalności zarządzenia pokontrolnego stwierdzić należy, sąd ten nie jest uprawniony do badania legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli. W takiej sytuacji, przedmiotem kontroli nie byłoby bowiem zarządzenie pokontrolne, ale dokument w postaci protokołu kontroli. Z tego względu do wydawania zarządzeń pokontrolnych nie stosuje się przepisów K.p.a. odnośnie ustaleń stanu faktycznego i uzasadnienia, zarówno w stosunku do czynności kontrolnych, jak i wydania zarządzenia pokontrolnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 1091/21 oraz z 20 września 2022 r. o sygn. akt III OSK 1242/21, dostępny, jak wszystkie powołane orzeczenia, w internetowej CBOSA). Już z tych powodów zawarte w skardze zarzuty naruszenia przepisów tej ustawy nie mogły okazać się skuteczne. Zarządzenie pokontrolne, w przeciwieństwie do decyzji wymierzającej karę za naruszenie środowiska, ma formę sygnalizacyjną i adresat takiego zarządzenia w zakreślonym terminie jest zobowiązany do wyjaśnienia jakie działania w związku z tym zarządzaniem podjął. Z pełnych gwarancji procesowych, wynikających z przepisów K.p.a., strona może więc skorzystać, jeśli na skutek niewykonania zarządzenia pokontrolnego zostanie wszczęte postępowanie administracyjne przewidziane przepisami stosownej ustawy z zakresu materialnego prawa ochrony środowiska (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2479/17).
Skoro zarządzenie pokontrolne ma być wydane "na podstawie ustaleń kontroli", to zasadniczo miarodajny jest stan faktyczny, który istniał w czasie, gdy ustalenia te były czynione; art. 12 ust. 1 pkt 1 u.I.O.Ś. ustanawia nierozerwalny związek i wymóg korelacji między zarządzeniem pokontrolnym a ustaleniami kontroli - kryterium prawidłowości zarządzenia pokontrolnego stanowi zatem to, czy ta korelacja istnieje, a nie to, czy odnośne ustalenia są "legalne", ani to, czy w obliczu następczej zmiany stanu faktycznego zachowują aktualność. Przyjęcie odmiennego założenia implikowałoby konieczność prowadzenia przez organ, w okresie pomiędzy kontrolą a wydaniem zarządzenia pokontrolnego, czynności dowodowych tudzież swego rodzaju ponownej kontroli w celu stałej weryfikacji istniejącego stanu rzeczy (wyrok NSA z 20 maja 2025 r., sygn. III OSK 3088/23; wyrok WSA w Krakowie z 10 czerwca 2025 r., sygn. II SA/Kr 273/25).
Istota sporu w niniejszej sprawie ogniskuje się wokół prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez organ w toku przeprowadzonej kontroli oraz treści (stanowiących konsekwencję tych ustaleń) zarządzeń zawartych w zaskarżonym akcie.
Sąd stanął na stanowisku, że w sprawie nie budzi wątpliwości, iż kontrola została przeprowadzona przez organ do tego uprawniony (zob. art. 2 ust. 1 u.I.O.Ś.), treść zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego w pkt 1, pkt 2 oraz pkt 3 koresponduje z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w protokole kontroli, a prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne stały się następnie podstawą do sformułowania zaskarżonego zarządzenia w oparciu o poprawnie zastosowane powszechnie obowiązujące przepisy prawa.
W sprawie zasadniczo niespornym był fakt, że w okresie od stycznia 2023 r. do lipca 2023 r. na działki o nr ewid. [...]oraz o nr ewid.: [...], użytkowane i zarządzane przez C. S., trafiła ziemia pochodząca z procesu bioremediacji prowadzonego przez skarżącą Spółkę, która dysponowała decyzjami Starosty Buskiego z 19 grudnia 2014r. oraz z dnia 20 marca 2015 r., udzielającymi zezwolenia na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych odpowiednio na działkach o nr ewid. [...] i [...] w [...]. Wątpliwość dotyczyła tego, czy ziemia ta – jak twierdzi organ – stanowiła odpad o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB) w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropopochodnymi, a w konsekwencji czy Spółka winna była zlecić gospodarowanie nią podmiotowi uprawnionemu zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy o odpadach, oraz czy spoczywał na niej obowiązek ewidencyjno-sprawozdawczy z tym związany. W ocenie Sądu w świetle wyników przeprowadzonej kontroli organ był uprawniony do udzielenia pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytania.
Jak podniosła w uzasadnieniu skargi sama Spółka, w jej ocenie zanieczyszczona ziemia została przez nią poddana bioremediacji (w ramach prowadzonej przez siebie działalności, na swojej nieruchomości, zgodnie z posiadanymi pozwoleniami), w wyniku czego powstała ziemia o takich parametrach, które dopuszczają jej zastosowanie na gruntach grupy IV (np. tereny przemysłowe, tereny komunikacyjne) w rozumieniu § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2015 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka zleciła J. K. sukcesywny odbiór, transport i zagospodarowanie tej oczyszczonej ziemi i dała mu wyniki badań potwierdzające jej parametry. To J. K. sam wyszukał nieruchomości zarządzane przez C. S., na które zawiózł tę ziemię. Nieruchomości te, jak przyznała skarżąca, nie stanowiły jednak gruntu grupy IV, więc ta ziemia nie mogła być tam użyta. Dopiero z chwilą umieszczenia tej ziemi na tych nieruchomościach, stała się ona gruntem zanieczyszczonym (odpadem). A zatem oczyszczona ziemia, którą można użyć na gruntach grupy IV, nie stanowiła zdaniem Spółki odpadu i dopiero jej rozsypanie w nieprawidłowym miejscu stanowiło naruszenie prawa, które jednak obciąża tego, kto to zrobił lub ewentualnie dysponenta terenu, jeśli wprowadził w błąd co do grupy gruntów, do jakiej teren się zalicza. Gdyby J. K. zawiózł tę ziemię na grunt grupy IV, to żaden odpad by nie powstał (ani żadne naruszenie prawa).
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Katalog odpadów z podziałem na grupy, podgrupy i rodzaje ze wskazaniem odpadów niebezpiecznych określa rozporządzenie Ministra Klimatu z 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2020 r. poz. 10). W załączniku do tego rozporządzenia, jako odpad niebezpieczny o kodzie 17 05 03* sklasyfikowano glebę i ziemię, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB). Stosowany przez Spółkę proces odzysku tak sklasyfikowanych odpadów, oznaczony symbolem R5, zgodnie z poz. 16 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami (Dz.U. z 2015 r. poz. 967) polega na usunięciu z niej substancji ropopochodnych, na przykład za pomocą bakterii lub innych metod; po przeprowadzeniu odzysku wykonuje się w akredytowanym laboratorium badania potwierdzające uzyskanie standardów wymaganych odrębnymi przepisami. Zgodnie z udzielonymi Spółce zezwoleniami (k. 104 i nast. akt sprawy), technologia przetwarzania odpadu niebezpiecznego o kodzie 17 05 03* miała polegać na systematycznym, okresowym zadawaniu do gruntu autochtonicznych bakterii wyizolowanych w warunkach laboratoryjnych i hodowlanych w pobliżu poletka bioremediacyjnego w specjalnie przygotowanym bioreaktorze. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz.U. z 2016 r. poz. 1395 ze zm.) wymienia grupy gruntów, wydzielone w oparciu o sposób ich użytkowania, i dopuszczalne poziomy zawartości substancji powodujących ryzyko – z podziałem na grupy i podgrupy gruntów. I tak, grunty należące do grup II i III, a zatem takie, na które w tym przypadku trafiła gleba pochodząca od Spółki A (działki o nr ewid. [...] w [...] oraz o nr ewid. [...], użytkowane i zarządzane przez C. S.), to generalnie rzecz biorąc grunty o charakterze rolnym bądź leśnym. Z kolei grunty grupy IV to – również uogólniając – grunty na terenach produkcyjno-przemysłowych, górniczych czy związanych z komunikacją (drogi, tereny kolejowe itp.). W przypadku benzyn i olejów, zgodnie z poz. III.A pkt 2 załącznika do ww. rozporządzenia, suma węglowodorów C12-C35, składników frakcji oleju (a o takie w tym przypadku chodzi) dopuszczalna na gruntach grupy III to 300 mg/kg, zaś na gruntach grupy IV to 3000 mg/kg.
Niespornym jest, przyznała to bowiem sama Spółka (o czym wyżej), że w wyniku przeprowadzonego przez nią procesu bioremediacji powstała ziemia o takich parametrach, które dopuszczają jej zastosowanie na gruntach grupy IV (np. tereny przemysłowe, tereny komunikacyjne) w rozumieniu § 3 ww. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2015 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Z samego tego faktu – niezależnie od przeprowadzonych badań na działkach zarządzanych przez C. S. (które nota bene wykazały podobne przekroczenia) – wynika, że stężenie węglowodorów C12-C35 w ziemi zagospodarowanej na tych działkach, musiało przekraczać 300 mg/kg. Nieruchomości te, jak przyznała skarżąca, nie stanowiły jednak gruntu grupy IV, więc ta ziemia nie mogła być tam użyta.
W ocenie Sądu nie można przy tym zgodzić się z twierdzeniem Spółki, że dopiero z chwilą umieszczenia tej ziemi na tych nieruchomościach, stała się ona z powrotem gruntem zanieczyszczonym (odpadem). Fakt, że ziemia zawierała określony poziom stężenia substancji niebezpiecznych (węglowodorów) powodował, że stanowiła ona odpad o takim charakterze – przeznaczonym wyłącznie do zagospodarowania na odpowiednich do tego gruntach, tj. gruntach grupy IV. Nie bez powodu zresztą w decyzjach Starosty Buskiego z 19 grudnia 2014 r. i 20 marca 2015r., udzielających zezwolenia na przetwarzanie odpadów, znalazło się stwierdzenie, że "oczyszczona ziemia będzie wykorzystywana przez firmę A Sp. z o.o. do rekultywacji składowisk odpadów, zabudowy wykopów, formowania skarp, nasypów" – jest to właśnie sposób zagospodarowania odpowiedni dla ziemi o poziomie stężenia węglowodorów powyżej 300 mg/kg, korespondujący z treścią rozporządzenia z dnia 1 września 2015 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Jednocześnie nie ma istotnego znaczenia twierdzenie Spółki wyrażone w piśmie z dnia 25 września 2025 r., że przedmiotowa (oczyszczona) ziemia, zanim trafiła na nieruchomości w zarządzie C. S. w [...] i [...], była wykorzystywana przez skarżącą jako nasyp służący do rozdzielenia poszczególnych kwater (lagun, poletek) na nieruchomościach, gdzie prowadzono bioremediację, a J. K. oczyszczoną ziemię (którą potem – jak twierdzi Spółka – niesłusznie zawiózł na grunty grupy II czy III do C. S.) załadował właśnie z nasypów, a nie z miejsca jej pierwotnego oczyszczania. Nie zmienia to przecież faktu, że cały czas była to ziemia o takich samych parametrach jeśli chodzi o zawartość węglowodorów. Samo złożenie na pewien czas ziemi na nasypie nie mogło bowiem spowodować, że ziemia utraciła swe niebezpieczne właściwości czy aby uległy one zmniejszeniu.
Nie można także podzielić argumentacji Spółki co do tego, że zagospodarowaniem przedmiotowej ziemi zajmował się w całości J. K., który nie informował Spółki dokąd ją zawozi, co ma zwalniać skarżącą z odpowiedzialności za niewłaściwe zagospodarowanie ziemi. Poza tym, jak twierdzi Spółka, przekazała J. K. sprawozdania z badań przedmiotowej ziemi, z których jednoznacznie wynikało, że nie stanowi ona odpadu i nadaje się do zagospodarowania co najmniej na gruntach grupy IV, o czym dodatkowo J. K. miał być wielokrotnie informowany przez przedstawicieli Spółki. Ponadto ten ostatni prowadził działalność w zakresie transportu odpadów i towarów i jako wyspecjalizowany podmiot w tym zakresie, posiadający wpis do BDO, doskonale wiedział jak należy prawidłowo postępować w tym przypadku z ziemią przekazaną mu przez Spółkę.
J. K., jak wynika z akt sprawy, w dniu 15 października 2002 r. podpisał ze Spółką umowę, w której – ogólnie rzecz biorąc – zobowiązał się do dbania o nieruchomość, obejmującą działki położone m.in. w[...]. W aktach postępowania znajduje się także "Zlecenie" z dnia 4 kwietnia 2023 r., w którym Spółka zleca J. K. sukcesywny odbiór, transport i zagospodarowanie gleby i ziemi po przeprowadzonym procesie bioremediacji. W piśmie znalazło się również zastrzeżenie, że zleceniobiorca zobowiązany jest do zagospodarowania oczyszczonej gleby i ziemi na podstawie otrzymanych wyników badań laboratoryjnych, spełniając przy tym wymagania Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposoby prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz. U. z 2016 r. poz. 1395). Z pisma tego, a także przytoczonego właśnie stwierdzenia, trudno jednak wyciągać jednoznaczne i wiążące wnioski, zostało ono bowiem podpisane wyłącznie przez Dyrektora M. M., a nie zostało podpisane przez J. K.. Nie można zatem skutecznie twierdzić, że przyjął on w ten sposób na siebie zobowiązanie o powyższej treści.
Niezależnie od powyższego, zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy o odpadach wytwórca odpadów lub inny posiadacz odpadów może zlecić wykonanie obowiązku gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom, które posiadają:
1) zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów, lub
2) koncesję na podziemne składowanie odpadów, pozwolenie zintegrowane, decyzję zatwierdzającą program gospodarowania odpadami wydobywczymi, zezwolenie na prowadzenie obiektu unieszkodliwiania odpadów wydobywczych lub wpis do rejestru działalności regulowanej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości - na podstawie odrębnych przepisów, lub
3) wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5
- chyba że działalność taka nie wymaga uzyskania decyzji lub wpisu do rejestru.
Art. 27 ust. 3 ustawy o odpadach stanowi zaś, że jeżeli wytwórca odpadów lub inny posiadacz odpadów przekazuje odpady następnemu posiadaczowi odpadów, który posiada decyzję wymienioną w ust. 2 pkt 1 lub 2 albo posiada wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5 lit. a, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami, z chwilą ich przekazania, przechodzi na tego następnego posiadacza odpadów. W niniejszym przypadku ani J. K., ani też C. S., nie spełniali takich wymogów.
Zgodnie natomiast z art. 24 ust. 3 ustawy o odpadach zlecający usługę transportu odpadów jest obowiązany wskazać transportującemu odpady wykonującemu usługę transportu odpadów miejsce przeznaczenia odpadów oraz posiadacza odpadów, do którego należy dostarczyć odpady. Z przepisu tego wynika zatem, że decyzja o miejscu przeznaczenia odpadów i posiadaczu, do którego należy je dostarczyć, należy nie do transportującego, ale do zlecającego usługę transportu – w tym przypadku Spółki. Nie może zatem skarżąca skutecznie argumentować, że zwolniła się z odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami powierzając ziemię o określonych parametrach osobie transportującej odpady – zwłaszcza takiej, która nie posiadała uprawnień do transportu odpadów niebezpiecznych. Trzeba bowiem zaznaczyć, że transport odpadów niebezpiecznych stanowiących towary niebezpieczne w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2147 oraz z 2023 r. poz. 1123) odbywa się z zachowaniem przepisów o transporcie towarów niebezpiecznych (art. 24 ust. 2 ustawy o odpadach). Jak wynika z oświadczenia pełnomocnika organu, J. K. nie posiadał uprawnienia do przewozu odpadów niebezpiecznych.
Należy wreszcie zwrócić uwagę na treść art. 27 ust. 4 ustawy o odpadach, zgodnie z którym posiadacza odpadów, który przekazał odpady transportującemu odpady, nie zwalnia się z odpowiedzialności za zbieranie lub przetwarzanie odpadów, do czasu przejęcia odpowiedzialności przez następnego posiadacza odpadów, który posiada decyzję wymienioną w ust. 2 pkt 1 lub 2 albo posiada wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5 lit. a. Nie ulega wątpliwości, że C. S. nie posiadał żadnych zezwoleń ani decyzji uprawniających do gospodarowania odpadami.
Ze wskazanych wyżej powodów nie mogły mieć istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dowody w postaci dokumentów wnioskowane w skardze.
Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu organ prawidłowo – na podstawie wyników przeprowadzonej kontroli – ustalił, że Spółka w okresie od stycznia 2023 r. do lipca 2023 r. przekazała odpady o kodzie 17 05 03* - Gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB), w postaci zanieczyszczonej ziemi substancjami ropopochodnymi, do nieuprawnionego odbiorcy, tj. do C. S. – wbrew przepisom art. 27 ust. 2 ustawy o odpadach. Konsekwencją tego jest nie tylko zarządzenie zawarte w punkcie 1 zaskarżonego aktu, odwołujące się do ostatnio wymienionego przepisu, ale także obowiązki o charakterze ewidencyjnym, wynikające z art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 1b ustawy o odpadach, a także sprawozdawczym (w zakresie roku 2023), stosownie do art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy o odpadach, gdzie wymagana jest odpowiednia korekta w powyższym zakresie. Należy przy tym zaznaczyć, że jakkolwiek w punkcie 2. zarządzenia wymieniono wyłącznie karty ewidencji odpadów, podstawa prawna wskazana w protokole kontroli (art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. b obejmuje także ten rodzaj dokumentu. Zarządzenie pokontrolne, jak wyżej wywiedziono, stanowi zaś jedynie przypomnienie o obowiązkach już istniejących i wynikających m.in. z powszechnie obowiązujących przepisów prawa, tj. w tym przypadku z art. 66 i 67 ustawy o odpadach. Jak zaś podniesiono w odpowiedzi na skargę, Spółka w ogóle nie prowadziła ewidencji odpadów przekazanych do C. S., co znajduje odzwierciedlenie w systemie BDO, gdzie nie widnieje żadna ewidencja dotycząca tych odpadów.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI