IV SA/Wa 783/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie uchylił decyzję Ministra Gospodarki w części odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia o nacjonalizacji młyna, uznając, że młyn ten nie spełniał kryterium zdolności przemiałowej powyżej 15 ton na dobę.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Gospodarki odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia o nacjonalizacji młyna. Sąd uchylił tę decyzję w części, uznając, że młyn prawdopodobnie nie spełniał kryterium zdolności przemiałowej powyżej 15 ton na dobę, co było podstawą do nacjonalizacji. Kluczowym elementem sporu była interpretacja i ocena dowodów dotyczących faktycznej zdolności przemiałowej młyna w krytycznym momencie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę S. D. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2006 r., która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o nacjonalizacji przedsiębiorstwa "Młyn w R.". Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego. Uzasadnieniem było to, że organ nacjonalizacyjny nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż młyn w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej (5 lutego 1946 r.) posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową powyżej 15 ton zboża na dobę, co było ustawowym kryterium nacjonalizacji. Sąd wskazał na rozbieżności w opiniach biegłych i dokumentacji archiwalnej, a także na błędy w metodologii obliczeń przyjętej przez biegłego T. S., który stanowił kluczowy dowód dla organu. Sąd podkreślił, że kluczowe było ustalenie rzeczywistej, a nie teoretycznej zdolności przemiałowej, uwzględniającej stan techniczny maszyn i realia funkcjonowania młyna. Analiza dokumentów archiwalnych sugerowała, że faktyczna zdolność przemiałowa młyna wynosiła poniżej 15 ton na dobę. Sąd uznał, że organ nie rozważył wszystkich istotnych okoliczności i nie wykazał należytej staranności przy ocenie dowodów, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, orzeczenie o nacjonalizacji nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ młyn posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową przekraczającą 15 ton zboża na dobę.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ nacjonalizacyjny nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż młyn posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową powyżej 15 ton/dobę w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Wskazano na rozbieżności w opiniach biegłych i dokumentacji archiwalnej, a także na błędy w metodologii obliczeń. W konsekwencji, sąd uchylił decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
Kpa art. 156 § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa.
Kpa art. 158 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa do odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Ustawa nacjonalizacyjna art. 3 § ust. 1 lit. A pkt 13
Ustawa o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej
Określa kryterium nacjonalizacji młynów zbożowych (zdolność przemiałowa powyżej 15 ton/dobę).
Dekret o przymusowym zarządzie
Dekret Naczelnika Państwa o przymusowym zarządzie państwowym
Podstawa do ustanowienia przymusowego zarządu państwowego.
Pusa art. 1 § § 1 i 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sądów administracyjnych.
Ppsa art. 145 § § 1 pkt 1 c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji administracyjnej.
Pomocnicze
Kpa art. 157 § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa nacjonalizacyjna art. 3 § ust. 6
Ustawa o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej
Określa termin wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego.
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o przymusowym zarządzie państwowym
Brzmienie dekretu o przymusowym zarządzie.
Ppsa art. 152
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o wykonalności decyzji.
Ppsa art. 200
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o zwrocie kosztów postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewykazanie przez organ nacjonalizacyjny rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna powyżej 15 ton/dobę w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Błędy w metodologii obliczeń zdolności przemiałowej dokonanych przez biegłego T. S. Niewłaściwa kwalifikacja młyna jako żytniego zamiast kombinowanego w obliczeniach biegłego. Pominięcie przez organ dowodów archiwalnych wskazujących na niższą zdolność przemiałową młyna. Stwierdzenie nieważności zarządzenia o przymusowym zarządzie państwowym powinno wpłynąć na ocenę legalności nacjonalizacji.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organu oparta na opinii biegłego T. S. jako kluczowym dowodzie potwierdzającym spełnienie kryterium nacjonalizacji. Uznanie przez organ, że dokumentacja archiwalna i opinia prof. K. B. są niewiarygodne lub nieistotne.
Godne uwagi sformułowania
rażące naruszenie prawa rzeczywista zdolność przemiałowa teoretyczna zdolność przemiałowa nie budzi wątpliwości nie wykazał należytej staranności
Skład orzekający
Wanda Zielińska-Baran
przewodniczący
Danuta Szydłowska
członek
Agnieszka Wójcik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy historycznego okresu nacjonalizacji i interpretacji przepisów sprzed dziesięcioleci, co może być ciekawe z perspektywy historyczno-prawnej i analizy orzecznictwa dotyczącego skutków II wojny światowej.
“Czy młyn z lat 40. mógł być nacjonalizowany? Sąd analizuje historyczne kryteria przejęcia majątku.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SA/Wa 783/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-08-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-04-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Wójcik. /sprawozdawca/ Danuta Szydłowska Wanda Zielińska-Baran /przewodniczący/ Symbol z opisem 6292 Przymusowy zarząd państwowy Skarżony organ Minister Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję w części Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie asesor WSA Danuta Szydłowska,, asesor WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi S. D. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] w przedmiocie nacjonalizacji przedsiębiorstw 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy pkt II decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2001 r. dotyczący odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejęciu na własność Państwa przedsiębiorstw w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. M. w R., ul. [...], oraz poprzedzającą zaskarżoną decyzję, decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2001 r. w części dotyczącej jej pkt II; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja w części dotyczącej utrzymania w mocy pkt II decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2001 r. nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zarządza od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącego S. D. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] grudnia 2001 r. znak: [...] Minister Gospodarki, działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 157§ 1 i 2 Kpa, po rozpoznaniu wniosku S. D. i innych, w pkt I decyzji stwierdził nieważność zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. M. J. D. w R., ul. M. [...] oraz w pkt II decyzji , na podstawie art. 158 § 1 Kpa, odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. M.J. D., R., ul. M. [...]. Podejmując to rozstrzygnięcie organ orzekający ustalił, że zarządzenie Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów dekretu Naczelnika Państwa z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego /Dz. U. RP Nr 21, poz. 67/ w brzmieniu rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 maja 1927 r. /Dz. U. RP Nr 49, poz. 437/, które stanowiły podstawę jego wydania. Powołany dekret stanowił, że przymusowy zarząd państwowy ustanawia się nad przedsiębiorstwami nieczynnymi albo zagrożonymi bezruchem, jeśli ich uruchomienie lub utrzymanie w ruchu leżało w interesie Państwa. Są to przesłanki, które musiały być spełnione kumulatywnie - niespełnienie choćby jednej z nich wykluczało zastosowanie dekretu. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, a w szczególności z protokołu zdawczo- odbiorczego z dnia 15 stycznia 1946 r., w dacie jego sporządzenia, przedsiębiorstwo to było czynne. Okoliczność tę potwierdzają wzmianki w treści tego protokołu, wskazujące, iż w przedsiębiorstwie zatrudnieni byli pracownicy, jego zdolność przemiałowa wynosiła 20 ton zboża na dobę, a produkcja w 80% nastawiona była na usługi ludności wiejskiej i aprowizacji miasta. Wraz z przedsiębiorstwem, ww. protokołem, przejęto także zapasy towarów, jakie się tam wówczas znajdowały. Mając to na uwadze organ stwierdził, że nie istniały przesłanki uzasadniające ustanowienie przymusowego zarządu państwowego nad ww. przedsiębiorstwem, a zatem ww. zarządzenie Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. zostało podjęte z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do punktu II decyzji organ wskazał, iż w jego ocenie orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. M. J. D., R., ul. M. [...], nie zostało wydane z naruszeniem prawa. Decyzja nacjonalizacyjna jest zgodna z przepisami proceduralnymi, a zwłaszcza z art.3 ust. 6 cytowanej ustawy, określającym termin prekluzyjny wydania orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa do dnia 31 grudnia 1946 r. /zmienionym, dekretem z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. RP. nr 394/46). Stosownie do w/w przepisów podjęcie orzeczenia w trybie art. 3 ust. 6 "może nastąpić tylko wówczas, jeżeli przed dniem 31 marca 1947 r. zostało wszczęte postępowanie o przejęciu danego przedsiębiorstwa na własność Państwa", co w rozpoznawanej sprawie nastąpiło. W dalszej części uzasadnienia omawianego rozstrzygnięcia wskazano, że ww. decyzja nacjonalizacyjna została wydana również zgodnie z materialnymi przepisami, które stanowiły podstawę jej podjęcia. W szczególności nie został naruszony art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej /Dz. U. nr 3, poz. 17/, który stanowi, że za odszkodowaniem na własność Państwa przechodzą młyny zbożowe o zdolności przemiałowej powyżej 15 ton zboża na dobę, obliczonej na podstawie długości walców lub powierzchni kamieni młyńskich. W ocenie organu orzekającego, żaden z dowodów archiwalnych zgromadzonych w przedmiotowej sprawie nie odnosi się do zdolności przemiałowej omawianego młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej i nie opiera się na ekspertyzie specjalisty z dziedziny młynarstwa. Mając to na uwadze oraz w związku ze znaczną rozbieżnością wielkości zdolności przemiałowej ww. młyna wynikających z całokształtu materiału dowodowego, organ orzekający dopuścił, jako dowód w sprawie, sporządzoną w sierpniu 2001 r. na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, ekspertyzę mgr inż. W. G. i mgr inż. J. N. - biegłych z Zespołu Rzeczoznawców Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego w [...], wedle której zdolność przemiałowa młyna w R. na dzień 5 lutego 1946 r. wynosiła przy przemiale pszenicy 17,5 t/dobę, zaś przy przemiale żyta 19,4 t/dobę. Powołując się na ten dokument, Minister Gospodarki podniósł także, że ww. rzeczoznawcy ustalili, iż omawiane przedsiębiorstwo było młynem kombinowanym, handlowym pszenno-żytnim o ogólnej długości walców 9 100 mm, zbudowanym wg technologii i zamaszynowienia z lat 20-tych XX w. oraz, że w ich ocenie stan zużycia maszyn nie miał wpływu na zdolność przemiałową młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Oceniając całokształt materiału dowodowego w sprawie, Minister Gospodarki uznał dowód z opinii rzeczoznawców NOT SIT Spoż. w [...] za wiarygodny i przyjął ustalenia poczynione w tej ekspertyzie za podstawę podjętego w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia /pkt II/, w szczególności, że w jego ocenie wnioski tej opinii korespondują z innymi dowodami archiwalnymi. W tej sytuacji przyjęto, że ww. ekspertyza ostatecznie potwierdziła, że zdolność przemiałowa omawianego młyna przekraczała 15 ton zboża na dobę, a więc, że nie zachodzą przesłanki do uznania, iż ww. orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r., nacjonalizujące przedmiotowy młyn, podjęte zostało z rażącym naruszeniem prawa i w rezultacie orzeczono jak w pkt II sentencji zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia 7 stycznia 2002 r. S. D. wniósł, w trybie art. 127 § 3 Kpa, o ponowne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Wnioskodawca podniósł, że ww. decyzja w pkt II "podjęta została w oparciu o niewłaściwe ustalenia, błędne przesłanki oraz o wykładnię przepisu art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej /Dz.U.46.3.17/". Zarzucił on, iż omawiane rozstrzygnięcie wydano na podstawie ekspertyzy, która w ogóle nie kwalifikuje się do uznania za dowód w sprawie, bowiem została opracowana na niewłaściwej dokumentacji archiwalnej. Jednocześnie pominięto inne, w ocenie skarżącego, jednoznaczne i przekonujące dowody, świadczące, że ww. przedsiębiorstwo nie spełniało kryteriów wyznaczonych cytowaną ustawą nacjonalizacyjną. W szczególności wnioskodawca zarzucił: rozszerzenie przez Ministerstwo Gospodarki, bez jego wiedzy, materiału dowodowego w sprawie przez dołączenie do akt sprawy "uzupełnienia dowodu z ekspertyzy", przez co nie zapewniono stronom czynnego udziału w postępowaniu; podjęcie rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji wyłącznie na podstawie ekspertyzy, która nie jest w pełni wartościowym środkiem dowodowym, gdyż została opracowana w oparciu o protokół z dnia 22 maja 1947 r. ustalający stan faktyczny, w tym zamaszynowienie młyna, na dzień 15 maja 1947 r., a nie na datę wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. 5 lutego 1946 r. Zdaniem skarżącego właściwym dokumentem, na którym winien oprzeć się ekspert powołany przez Ministerstwo jest protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 10 października 1949 r. sporządzony przez Polskie Zakłady Zbożowe, o co wnosił na wcześniejszym etapie sprawy; błędne określenie przedmiotowego młyna handlowym podczas, gdy był to młyn gospodarczy; pominięcie "licznych stwierdzeń zawartych w dokumentach archiwalnych" dowodzących, że przedmiotowe przedsiębiorstwo nie spełniało normy wyznaczonej ustawą nacjonalizacyjną poprzez wybiórczą i fragmentaryczną ich analizę, na co skarżący podał przykłady; błędne ustalenie, w oparciu o powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ekspertyzę, że zdolność przemiałowa przedmiotowego młyna wynosiła przy przemiale pszenicy 17,5 t/d zaś przy przemiale żyta 19 t/d. Mimo, iż autorzy tej ekspertyzy ustalili, że młyn ten był młynem kombinowanym pszenno- żytnim, to przyjmując tylko jeden parametr - ogólną długość walców 9100 mm - wyliczyli jego zdolność przemiałową tak jakby to był raz, nowy młyn pszenny, a drugi raz - nowy młyn żytni. Przyjęli oni przy tym, "idealno-modelowe schematy przemiału" tych zbóż oraz założyli: jednakową długość szczeliny mielącej, jej wzorcowy, teoretyczny podział pasażowy, a także idealną synchronizację maszyn mielących. Z tego powodu obliczenia rzeczoznawców są czysto teoretyczne, charakterystyczne dla parametrów dwóch młynów wzorcowych pracujących w idealnych warunkach i modelowym środowisku, a nie przedmiotowego młyna, rzeczywiście funkcjonującego w dniu 5 lutego 1946 r. Skarżący podkreślił, iż "wydajność mlewników walcowych w praktyce zależna jest nie tylko od długości walców, lecz także od ich stanu ostrości, prawidłowego ruchu, zespołu chłodzącego, ogólnego schematu młyna, rodzaju napędu, gatunku i jakości ziarna, pory roku i warunków klimatycznych oraz wreszcie od sposobu opięcia odsiewaczy"; błędne uznanie przez Ministra Gospodarki, że zdolność przemiałowa młyna odnosi się do "projektowanej mocy produkcyjnej zespołu nowych idealnie zsynchronizowanych maszyn, a nie do możliwej do osiągnięcia wydajności dobowej rzeczywiście zainstalowanych maszyn, będących w określonym stanie technicznym i do tego pracujących w rzeczywistych warunkach"; - błędne ustalenie organu orzekającego, że w materiale dowodowym brak jest dokumentów archiwalnych, z których wynikałaby zdolność przemiałowa omawianego młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Podniesiono ponadto, że obok ustalenia praktycznej zdolności produkcyjnej przedmiotowego młyna na podstawie danych archiwalnych, wydajność młyna może być oszacowana na podstawie polskiej i niemieckiej literatury fachowej. Skarżący podał przy tym przykład książki Alfonsa Kitzermana, eksperta młynarskiego Izby Przemysłowo- Handlowej i Sądu Apelacyjnego w [...], pt. "Technika młynarska" /Poznań, 1948/. Opierając się na tej lekturze, a w szczególności na tabeli ze str. 51, S. D. wyliczył, że praktyczna zdolność przemiałowa ww. młyna w dacie 5 lutego 1946 r. wynosiła nie więcej niż 13,1 t/dobę. Z kolei, zdaniem wnioskodawcy z metody podanej w książce L. Hopfa "Technologia młynarstwa" /Warszawa, 1952/ wynika, że poprawnie oszacowana faktyczna zdolność produkcyjna młyna kombinowanego w R., przy przemiale żyta wynosiła wówczas nie więcej niż 15,2 t/dobę, a przy przemiale pszenicy nie więcej niż 11,4 t/dobę, a przy innym wariancie rozmieszczenia maszyn - odpowiednio 10,9 t/dobę i 12,2 t/dobę, czyli w żadnym wypadku nie przekraczała wymaganych 15 t/dobę. Rozwinięcie swego stanowiska, względem zaskarżonej decyzji, S. D. przedstawił w piśmie z dnia 31 maja 2002 r., w treści którego stwierdził, że podtrzymuje swoją wcześniejszą ocenę, iż nie istnieją obecnie możliwości przeprowadzenia rzetelnej ekspertyzy biegłych w zakresie faktycznego stanu przemiałowości młyna w R. w dacie 5 lutego 1946 r., gdyż nie da się ustalić dokładnego schematu technologicznego młyna, danych technicznych maszyn przemielających oraz jego profilu produkcji i bilansu przemiałowego. W szczególności takich ustaleń nie dokonano w ekspertyzie, która była podstawą rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji. W ocenie skarżącego, polegała ona jedynie "na wykonaniu prostych operacji rachunkowych" i ustalała wartość teoretycznej zdolności przemiałowej, w dodatku młyna innego typu, niż młyn w R.. Zdaniem S.D., podobnie błędnych obliczeń dokonano już na etapie postępowania nacjonalizacyjnego, szacując jego zdolność przemiałową w przedziale od 22 do 43 ton zboża na dobę. Wszystkie te wyliczenia miały jednak charakter "normatywny", a nie faktyczny. Zakwestionował on także ustalenie rozbieżności w dokumentach /od 6,1 do 9,lm/. W dalszej części pisma skarżący dokonał analizy dokumentacji archiwalnej i doszedł do wniosku, iż z ich treści wynika, że faktyczna zdolność przemiałowa młyna, na podstawie zapisów buchalteryjnych i statystycznych, wynosiła 13-13,5 t/dobę, zaś z uwzględnieniem stopnia zużycia maszyn, stanu technicznego itp., nie przekraczała 14 t/dobę. Inne pojawiające się w dokumentach archiwalnych wartości /22,75; 27,78; 36,4; 43 t/dobę/ "dotyczą teoretycznej zdolności przemiałowej i zostały albo wprost arbitralnie ustalone, albo są wynikiem obliczeń, za podstawę których przyjęto nierealnie wysokie normy, ustalone w trybie nakazowym specjalnie dla potrzeb nacjonalizacji lub dla potrzeb planowania w skali państwowej -Plan Trzyletni". S.D., wskazując, że obecnie przy obliczeniu zdolności przemiałowej młyna, w dacie 5 lutego 1946 r., opierać się można jedynie o literaturę fachową, przedstawił następnie na jej podstawie własne wyliczenia dotyczące przedmiotowej kwestii, szeroko opracowane w załącznikach do ww. pisma, w których we własnym zakresie ustalił, że: - "normatywna" zdolność przemiałowa przedmiotowego młyna kombinowanego pszenno-żytniego /przyjął długość walców 9,1 m i normatyw wydajności 65 mm na każde 100 kg przemielonego zboża w ciągu doby/ wynosiła nie więcej niż 14,0 t/dobę; - jego zdolność produkcyjna wynosiła nie więcej niż 13,1 t/dobę, również przyjął długość wałków 9,1 m - praktyczna zdolność produkcyjna tego młyna, tylko w wyniku uwzględnienia obniżenia wydajności walców młyńskich na skutek zmniejszenia ich średnicy o 9% od nominalnej, obliczona na podstawie długości walców wynosiła nie więcej niż 12,76 t/dobę; - rzeczywista zdolność przemiałowa omawianego młyna, osiągnięta w latach 1946-1947, wynosiła 13-13,5 t/dobę ma podstawie dokumentacji archiwalnej/. Wnioskodawca dokonał także porównania ustalonej przez siebie praktycznej zdolności przemiałowej młyna w R. w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej /12,76 t/dobę/ z informacjami w tej kwestii zawartymi w zgromadzonej w sprawie dokumentacji archiwalnej i doszedł do wniosku, że wartości te są zbieżne. Rozbieżność tych ustaleń z wyżej omawianą ekspertyzą, wziętą pod uwagę przy orzekaniu w sprawie przez Ministra Gospodarki, wynika, zdaniem wnioskodawcy, z braku ustalenia w niej "zdolności przemiałowej młyna kombinowanego", lecz z oszacowania tej wartości dla młyna pszennego "z zastosowaniem kondycjonera", a także bez uwzględnienia stopnia zużycia i stanu technicznego walców. Przyjęto także "nierealne założenie co do gatunku i jakości ziarna z pierwszych powojennych zbiorów", co w efekcie spowodowało ustalenie norm wydajnościowych nieadekwatnych do stanu faktycznego. Ponadto skarżący zarzucił, iż wyliczenia te dotyczą idealnych, klasycznych schematów przemiałowych /żytniego i pszennego, a także dotknięte są innymi błędami/ w ustaleniach faktycznych. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Minister Gospodarki decyzją z dnia [...] lutego 2006r. Nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 Kpa, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] grudnia 2001 r. W uzasadnieniu organ opisał przebieg postępowania w sprawie wskazując, iż w świetle merytorycznych zarzutów S. D., co do metodologii i wniosków przyjętych w ekspertyzie z sierpnia 2001 r., opracowanej na zlecenie Ministerstwa Gospodarki przez rzeczoznawców NOT SIT Spoż. w [...]. W. G. oraz. J. N. w przedmiocie zdolności przemiałowej młyna motorowo-automatycznego w R., na ustaleniach której oparł się organ orzekający w zaskarżonej decyzji - Minister Gospodarki postanowieniem z dnia [...] czerwca 2002 r. dopuścił, jako dodatkowy dowód w niniejszej sprawie, drugą ekspertyzę sporządzoną w przedmiotowej kwestii. Opinię tę, na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, w grudniu 2002 r. wykonał rzeczoznawca do spraw przemysłu młynarskiego - prof. dr hab. K. B. Biegły sporządził swoje opracowanie na podstawie całości akt sprawy, a także z uwzględnieniem literatury branżowej. We wnioskach końcowych rzeczoznawca wskazał, że "potencjalna" zdolność przemiałowa przedmiotowego młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej wynosiła maksymalnie 13,5 tony ziarna pszenicy i żyta na mąkę w ciągu doby, a zatem przedsiębiorstwo to nie kwalifikowało się do upaństwowienia. Rozbieżność wniosków ww. ekspertyz: prof. dr hab. K. B. oraz mgr inż. W. G. i mgr inż. J. N. skutkowała, dla rozwiania wszelkich wątpliwości, koniecznością opracowania kolejnej ekspertyzy w przedmiotowym zakresie. W tym celu Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej postanowieniem z dnia [...] lutego 2003 r. dopuścił kolejny dowód w przedmiotowej sprawie. Stosownie do tego postanowienia, na zlecenie Ministerstwa Gospodarki i Pracy z dnia [...] listopada 2004 r., dr inż. T. S. - rzeczoznawca w zakresie technologii i techniki przemysłu zbożowo-młynarskiego w dniu [...] listopada 2004 r. wykonał ekspertyzę ustalającą potencjalną zdolność przemiałową ww. młyna w R. w dacie [...] lutego 1946 r., zgodnie z którą wielkość ta była większa niż 15 ton zboża na dobę -20,2 - 27,3 t/dobę, a "prawdopodobnie" praktyczna zdolność przemiałowa tego młyna mogła wówczas wynosić od 20 do 24 t/dobę. Dodatkowo rzeczoznawca rozwinął swoje wyjaśnienia co do praktycznej zdolności przemiałowej przedmiotowego młyna w aneksie sporządzonym w dniu [...] listopada 2004 r. do ww. ekspertyzy z dnia [...] listopada 2004 r., w którym podtrzymał swoje wcześniejsze obliczenia w tej kwestii stwierdził, że wielkość praktycznej zdolności przemiałowej młyna "powinna wynosić powyżej 15 ton na dobę". Opinię powyższą zakwestionował wnioskodawca S. D., wnosząc szereg zarzutów pod jej kątem. Z uwagi więc na zaistnienie zasadniczych rozbieżności we wnioskach końcowych ww. opinii oraz w świetle zarzutów wnioskodawcy, organ orzekający uznał za zasadne dla wyjaśnienia sprawy skorzystanie z kolejnego środka - rozprawy administracyjnej, która odbyła się w siedzibie Ministerstwa Gospodarki i Pracy w dniu [...] lutego 2005 r., przy udziale przedstawicieli Ministerstwa, S. D. i autorów cytowanych powyżej ekspertyz, z wyjątkiem prof. dr hab. K. B., którego nieobecność uznano za usprawiedliwioną, tym bardziej, iż przedstawił swoje pisemne stanowisko w sprawie. Po powtórnym, wnikliwym przeanalizowaniu całości zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego w tym ww. nowych dowodów oraz stanowisk stron - organ orzekający nie znalazł podstaw do zmiany swojej decyzji z dnia [...] grudnia 2001 r. znak: [...], wskazując co następuje: Przedsiębiorstwo pn. [...] w R., ul. [...], wraz z nieruchomością, na której było zorganizowane, w dacie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego oraz jego nacjonalizacji stanowiło wyłączną własność J. D.. W pkt I zaskarżonej decyzji Minister Gospodarki właściwie stwierdził nieważność zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad ww. przedsiębiorstwem. Podejmując to rozstrzygnięcie organ orzekający ustalił, że ww. zarządzenie Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów dekretu Naczelnika Państwa z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego /Dz. U. RP Nr 21, poz. 67/ w brzmieniu rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 maja 1927 r. /Dz. U. RP Nr 49, poz. 437/, które stanowiły podstawę jego wydania. Powołany dekret stanowił, że przymusowy zarząd państwowy ustanawia się nad przedsiębiorstwami nieczynnymi albo zagrożonymi bezruchem, jeśli ich uruchomienie lub utrzymanie w ruchu leżało w interesie Państwa. Są to przesłanki, które musiały być spełnione kumulatywnie - niespełnienie choćby jednej z nich wykluczało zastosowanie dekretu. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, a w szczególności z protokołu zdawczo- odbiorczego z dnia [...] stycznia 1946 r., w dacie jego sporządzenia, przedsiębiorstwo to było czynne, a zatem trafnie ustalono w pkt I zaskarżonej decyzji, że ww. zarządzenie Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. zostało podjęte z rażącym naruszeniem prawa. Powyższe rozstrzygnięcie jest bezsporne dla obu stron organ uznał więc, iż zasadnie orzekł w pkt I sentencji zaskarżonej decyzji. W pkt II tej decyzji organ orzekający nie stwierdził nieważności Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. [...]. W uzasadnieniu do tej części rozstrzygnięcia wskazano, że ww. decyzja nacjonalizacyjna została wydana zgodnie z przepisami proceduralnymi, a zwłaszcza z art. 3 ust. 6 cytowanej ustawy, określającym termin prekluzyjny wydania orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa do dnia 31 grudnia 1946 r. /zmienionym, dekretem z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. RP. nr 394/46), w ten sposób, że podjęcie orzeczenia w trybie art. 3 ust. 6 "może nastąpić tylko wówczas, jeżeli przed dniem 31 marca 1947 r. zostało wszczęte postępowanie o przejęciu danego przedsiębiorstwa na własność Państwa. Integralną częścią orzeczenia o przejęciu na własność Państwa było orzeczenie właściwego ministra o zatwierdzeniu protokółu zdawczo-odbiorczego stosownie do przepisów 75a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. z późniejszymi zmianami, w sprawie trybu postępowania przy na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62). Orzeczenie takie w niniejszej sprawie wydał Prezes Centralnego Urzędu Skupu i Kontraktacji w dniu [...] kwietnia 1953 r., ustalając, że składniki majątkowe objęte protokółem zdawczo-odbiorczym, sporządzonym w dniu [...] października 1949 r. przez Polskie Zakłady Zbożowe wyznaczone do objęcia przedmiotowego przedsiębiorstwa, stanowią część składową tego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa oraz zatwierdzając ww. protokół zdawczo-odbiorczy. Stosownie do art. 3 ust. 6 cytowanej ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r., termin prekluzyjny do wydania orzeczenia o przejęciu na własność Państwa przedsiębiorstw upływał dnia 31 grudnia 1946 r. Dekretem z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej przepis ten został zmieniony w ten sposób, że podjęcie orzeczenia w trybie art. 3 ust. 6 "może nastąpić tylko wówczas jeżeli przed dniem 31 marca 1947 r. zostało wszczęte postępowanie o przejęciu danego przedsiębiorstwa na własność Państwa". Jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 marca 2001 r. sygn. akt III RN 176/OO /opublikowany OSNAP 2001/16/503/ datą wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego wobec przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, jest dzień ogłoszenia w dzienniku urzędowym województwa wykazu przedsiębiorstw przechodzących na rzecz Państwa lub innych osób prawnych prawa publicznego oraz przejmowanych na własność Państwa (...). Jak wskazano powyżej, w niniejszym przypadku ogłoszenie takie miało miejsce w [...] Dzienniku Wojewódzkim nr [...] z dnia [...] listopada 1946 r., tj. przed dniem 31 marca 1947 r., a zatem ta przesłanka prawa proceduralnego została w pełni zachowana. Wprawdzie właściciel młyna J. D., kwestionował powyższe rozstrzygnięcie i pismem z dnia 18 grudnia 1946 r., zgłosił zarzuty od ww. wykazu obejmującego jego przedsiębiorstwo do Wojewódzkiej Komisji do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w B., wskazując, iż "z powodu zdewastowania tak budynków, jak i urządzeń młyńskich przez okupanta" młyn ten nie podlega przejęciu na własność Państwa, gdyż "nie posiada obecnie technicznych zdolności przemiałowych 15 ton". W uzupełnieniu, właściciel omawianego młyna, pismem z dnia 22 stycznia 1947 r., wniósł o sporządzenie opinii na wskazaną okoliczność przez biegłych. Jednak po rozpoznaniu tych zarzutów ww. Wojewódzka Komisja w dniu [...] czerwca 1947 r. postanowiła przedstawić przedmiotowe przedsiębiorstwo właściwemu Ministrowi "z wnioskiem o wydanie orzeczenia o jego przejęciu na własność Państwa". W uzasadnieniu wskazano, że "Komisja ustaliła, iż przedmiotowy młyn posiada 43 tony na dobę teoretycznej zdolności przemiałowej i w konsekwencji zostało ono podtrzymane przez Główną Komisję do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w W. która w dniu [...] lutego 1948 r. postanowiła postanowienie Wojewódzkiej Komisji do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw z dnia [...] czerwca 1947 r. zatwierdzić. W uzasadnieniu wskazano, że "na zasadzie postępowania wyjaśniającego, a w szczególności opisu technicznego młyna i ustalenia długości walców doszła do wniosku, że zdolność przemiałowa młyna według ustaleń uchwały Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z dnia [...] czerwca 1947 r. wynosi 27,78 ton na dobę. Wobec tego młyn podlega przejęciu na rzecz Państwa za zasadzie art. 3 pkt 1 lit. A art. 3 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r.". Postanowienie to nie zostało zaskarżone. Podnieść należy, iż przepis art. 3 ust. 1. lit. A pkt 13 ww. ustawy stanowił, że za odszkodowaniem na własność Państwa przechodzą młyny zbożowe o zdolności przemiałowej powyżej 15 ton zboża na dobę, obliczonej na postawie długości walców lub powierzchni kamieni młyńskich. Z przepisów tych wynika zatem, że na własność Państwa zostają przejęte młyny zbożowe, które w dniu wejścia w życie ww. ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. tj. 5 lutego 1946 r., posiadały zdolność przemiałową większą niż 15 ton zboża na dobę. Miarodajnym momentem dla obliczania zdolności przemiałowej w danym młynie jest dzień wejścia w życie przedmiotowej ustawy nacjonalizacyjnej, która zgodnie z art. 11 tejże ustawy weszła w życie z dniem jej ogłoszenia tj. 5 lutego 1946 r. /Dz.U.46.3.17/. Z tego względu wszelkie dokumenty wskazujące na zdolność przemiałową przedmiotowego młyna w innej dacie mogą, co najwyżej, stanowić większą lub mniejszą wartość dowodową, ale jedynie o charakterze poglądowym, a nie decydującym, gdyż przyjęcie wielkości zdolności przemiałowej ustalonej na inną datę, niż 5 lutego 1946 r., byłoby sprzeczne z celem i założeniami ww. ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. Wyżej wskazany przepis art. 3 ust. 1 lit. A pkt. 13 ww. ustawy nacjonalizacyjnej nie precyzował, czy kryterium nacjonalizacji młynów zbożowych, czyli zdolność przemiałowa odnosi się do ich wydajności praktycznej /rzeczywistej, faktycznej/, tzn. uwzględniającej stan techniczny maszyn, którymi młyn dysponował i realia funkcjonowania danego młyna wpływające na wielkość jego produkcji, czy teoretycznej, obliczonej jedynie na podstawie parametrów głównych maszyn młyna, przy przyjęciu, że młyn pracował w warunkach idealnych i posiadał nowe urządzenia. Jednoznaczna interpretacja tego zapisu została dokonana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 3 października 1991 r. sygn. akt IV SA 689/91, ONSA 1991/3-4/82 stwierdził, że art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej dotyczył tylko tych młynów, których rzeczywista a nie teoretyczna zdolność przemiałowa wynosiła w dniu 5 lutego 1946 r. ponad 15 ton zboża na dobę. Zatem wszelkie ustalenia organu orzekającego w niniejszej sprawie w kwestii zdolności przemiałowej Młyna w R. odnoszą się do jego wydajności praktycznej, posiadanej w dacie 5 lutego 1946 r. Rozpoznając niniejszą sprawę organ zwraca więc uwagę, na okoliczność, iż w toku postępowania nacjonalizacyjnego pominięto także szereg innych, istniejących w tym czasie, dokumentów, gro których pośrednio wskazuje, że faktyczny przemiał młyna lub jego praktyczna zdolność przemiałowa nie mogła przekraczać wymaganych 15 ton zboża na dobę. Są to w szczególności: - protokół zdawczo-odbiorczy z dnia [...] stycznia 1946 r., który wskazuje stan zamaszynowienia młyna uniemożliwiający osiągnięcie wskazanego przez Komisje kryterium; - dane szacunkowe o przedsiębiorstwie sporządzone w dniu [...] marca 1945 r. przez J. S.o z PKWN Resort Gospodarki Narodowej i Finansów Wydział Grup Operacyjnych /zdolność przemiałowa około 15 ton na dobę; - protokół komisyjnej lustracji przedmiotowego młyna spisany w dniu [...] kwietnia 1947 r. m.in. przez przedstawiciela Ministerstwa Aprowizacji i Handlu do Wojewódzkiej Komisji do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w B. i przedstawicieli władz terenowych, a przy udziale właściciela - J. D. stan zużycia maszyn i zniszczenia budynków oraz faktyczna zdolność w miesiącach luty i marzec 1947 r.: od 13 do 13,5 t/dobę, tj. 4O% obniżenia zdolności technicznej przemiału młyna; jednocześnie podano wielkość teoretycznej zdolności przemiałowej na 22.750 kg na dobę; - pismo Zjednoczenia Przemysłu Młyńsko-Piekarniczego z dnia [...] maja 1947 r. /praktyczna zdolność przemiałowa: 13 ton zboża na dobę, a razem z kaszarnią 14,1 t/dobę, przy obliczonej, wg instrukcji Ministerstwa, teoretycznej zdolności przemiałowej wynoszącej 36,4 t/dobę /; - protokół z posiedzenia Rady Zakładowej [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. /faktyczny przemiał na zboża na dobę: od 11 do 13 ton/d; - pismo Zarządu Powiatowego Związku "Samopomoc Chłopska" w R. z dnia [...] czerwca 1947 r. /wskazano na wielki stopień zużycia maszyn i zniszczenia budynków oraz faktyczny przemiał na dobę od 11 do 13 ton/d"; - orzeczenie inż. W. B. - rzeczoznawcy w sprawach motorów, z dnia [...] czerwca 1947 r. w sprawie siłowni w młynie w R. /zły stan motoru napędowego zmniejszający o 50% wydajność młyna; - orzeczenie architekta, biegłego przysięgłego M. C. z dnia [...] czerwca 1947 r. w sprawie oględzin budynków przedmiotowego młyna zniszczonego w granicach od 55 do 70%. - ocena techniczna w sprawie omawianego młyna sporządzona przez rzeczoznawcę w sprawach motorów i młynów - W. B. w dniu [...] czerwca 1947 r. - zły stan maszyn, a także ich zła synchronizacja obniża zdolność produkcyjną całego młyna o połowę. Dokumenty te w ocenie organu nie mają jednak pełnej wartości dowodowej, gdyż dotyczą zdolności przemiałowej młyna w datą ich sporządzania, a nie w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej lub wręcz niektóre określają przemiał faktyczny, a nie praktyczną zdolność przemiałową, a także nie podają metody i autorów dokonanych tam obliczeń. Jednakże wskazują one na warunki, w jakich pracowało przedsiębiorstwo, określają stan zmaszynowienia, stan techniczny maszyn podkreślane jest znaczne zużycie tych maszyn, stan zniszczenia budynków, rzeczywiście dokonywany w młynie przemiał zboża /przy nadwyżce zamówień!. Protokół zdawczo-odbiorczy z dnia [...] stycznia 1946 r. wskazuje wprost, jakie było wyposażenie młyna na trzy tygodnie przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Wszystko to pozwala stwierdzić, że przedmiotowy młyn nie mógł w tej dacie wykorzystywać całej swej mocy przerobowej /zdolności teoretycznej/, na jaką pozwalałyby mu parametry posiadanych przez niego maszyn w warunkach idealnych oraz przy założeniu braku jakiegokolwiek zużycia tych maszyn i idealnej ich synchronizacji. Również podawane w tych dokumentach, bardzo zbliżone do siebie, wartości zdolności przemiałowej pokrywające się z faktycznym przemiałem oscylujące od 11 do maksimum 15 ton zboża na dobę stawiają w wątpliwość precyzyjność ustaleń dokonanych przez ww. komisje nacjonalizacyjne dotyczące spełnienia przez omawiany młyn wymaganych norm do jego upaństwowienia. Jak wyżej wskazano, dowody te zdaniem organu nie mają istotnego, a tym bardziej decydującego znaczenia w niniejszym postępowaniu, lecz na ich tle można dokonać analizy kolejnych dowodów stanowiących część materiału dowodowego w sprawie. Pierwszym z nich jest protokół zdawczo-odbiorczy przedmiotowego młyna z dnia [...] października 1949 r. sporządzony wg stanu na dzień 15 stycznia 1946 r., w którym znajduje się wzmianka, że do września 1939 r. zdolność przemiałowa młyna wynosiła 20 ton zboża na dobę. Jednocześnie w załącznikach do tego protokołu podano wszystkie maszyny, jakie były w posiadaniu przedsiębiorstwa na trzy tygodnie przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej /wskazując na ich znaczny procent zużycia/. Oceniając wartość dowodową tego dokumentu należy podnieść, że w odniesieniu do zawartego w nim spisu maszyn i urządzeń oraz wskazania wielkości ich zużycia, z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że jest on sporządzony w sposób rzetelny, gdyż zapewne został wykonany w oparciu o protokół zdawczo-odbiorczy z dnia [...] stycznia 1946 r., bowiem zakres przedmiotowy tych dwóch dokumentów jest tożsamy. Natomiast nie jest jasne, na jakich podstawach lub źródłach oparła się komisja czyniąc w tym protokole wzmiankę o zdolności przemiałowej młyna w 1939 r., co sprawia, że wzmiankowanych danych na tę okoliczność nie można uznać za miarodajne, zwłaszcza, że dotyczą okresu sprzed II wojny światowej, a nie daty wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Ostatnim dokumentem archiwalnym, w którym określono zdolność przemiałową przedmiotowego przedsiębiorstwa jest Paszport Zakładu [...] z dnia [...] listopada 1951 r. sporządzony przez kierownika zakładu i kierownika technicznego, działających z ramienia B. Okręgowych Zakładów Młynarskich. Zgodnie z nim, techniczna zdolność produkcyjna ww. młyna w roku 1950 wynosiła 26,5 tony zboża na dobę , a w 1951 - 30,7 ton. Dokument ten jednak, jako opracowany ponad pięć i pół roku po dniu 5 lutego 1946 r. i wskazujący na wydajność młyna w dacie jego sporządzenia, nie może być uznany za znaczący dowód na okoliczność ustalenia wielkości praktycznej zdolności przemiałowej tego przedsiębiorstwa w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, a ma jedynie wartość poszlakową i pomocniczą w zakresie ustalenia rzeczywistego stanu zamaszynowienia przedsiębiorstwa. Analiza wartości dowodowej wszystkich powyższych dokumentów nie pozwala na jednoznaczne określenie, czy omawiane przedsiębiorstwo spełniało kryteria jego upaństwowienia przewidziane przez ww. ustawę nacjonalizacyjną, mimo iż z części z nich wynika, że Młyn w R. nie posiadał rzeczywistej zdolności przemiałowej przekraczającej 15 ton zboża na dobę. Żaden z tych dowodów nie wskazuje kompetentnie na wielkość wydajności młyna w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. i metodologię jej ustalenia, lecz określają one jedynie tę zdolność na dzień ich sporządzenia, a przy tym podają znacząco różne ich wielkości. Ponadto żaden z ww. dowodów /bezpośrednio wskazujących na wielkość praktycznej zdolności przemiałowej młyna/ nie został opracowany przez specjalistów z dziedziny młynarstwa. Wyjątek stanowią: orzeczenie biegłego inż. W. B. - rzeczoznawcy w sprawach motorów i młynów, z dnia [...] czerwca 1947 r. w sprawie siłowni w młynie w R. oraz ocena techniczna, jego autorstwa, w sprawie omawianego młyna sporządzona w dniu [...] czerwca 1947 r., jednakże opracowano je na inne okoliczności, niż wydajność młyna. Stąd mogą one stanowić jedynie materiał pomocniczy przy ustaleniu stanu technicznego młyna, na podstawie którego można dopiero ustalić jego zdolność przemiałową faktyczną. Mając to na uwadze oraz stosownie do brzmienia art. 77 § 1 Kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, uznano za słuszne pozyskanie dodatkowych dowodów z ekspertyz uprawnionych rzeczoznawców w zakresie faktycznego stanu przemiałowości w Młynie w R. w dniu [...] lutego 1946 r., opracowanych na podstawie całości zgromadzonej w sprawie dokumentacji archiwalnej. W sprawie jak wskazano powyżej zostały opracowane trzy ekspertyzy, wszystkie opinie biegłych dopuszczone jako dowód w sprawie, zawierały sformułowania i wnioski, które wymagały dodatkowych stosownych wyjaśnień, zwłaszcza w świetle szczegółowych zarzutów skarżącego oraz nieprecyzyjności użytych w tych opiniach pojęć i braku wskazania zasadności użycia metodologii przyjętych przez rzeczoznawców do obliczania praktycznej zdolności przemiałowej omawianego młyna. Braki w tym zakresie uzupełniła rozprawa administracyjna przeprowadzona przez organ orzekający przy udziale wszystkich zainteresowanych osób. W tym stanie rzeczy, wartość dowodową poszczególnych opinii biegłych oceniać można tylko łącznie wraz z dodatkowymi ich wyjaśnieniami, których udzielili w trakcie rozprawy. Zdaniem organu treść omawianych opinii oraz przebieg rozprawy administracyjnej pozwala na jednoznaczne przyjęcie, że przedmiotowy młyn w R. w dniu 5 lutego 1946 r. cechował się rzeczywistą zdolnością przemiałową przekraczającą 15 ton zboża na dobę, a zatem organ nacjonalizacyjny prawidłowo ustalił, że spełniał on kryteria jego upaństwowienia, a co za tym idzie skarżona decyzja nacjonalizacyjna nie była dotknięta wadą nieważności. Stanu tego nie zmienia fakt, że początkowo we wszystkich przytoczonych wyżej opiniach nie wyjaśniono dokładnie, jaki rodzaj zdolności przemiałowej był przedmiotem obliczeń rzeczoznawców. Jak bowiem wynika z dalszych wyjaśnień ww. biegłych, podobnie definiują oni rzeczywistą zdolność przemiałową młyna i zgadzają się co do stanu wyposażenia młyna w maszyny w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Różnią się natomiast metodologią oraz wnioskami, jakie przyjmują za końcowe. Wszyscy biegli, za wyjątkiem prof. dr hab. K. B., ustalili, że stan zamaszynowienia tego młyna w omawianej dacie /nawet przy uwzględnieniu stopnia zużycia maszyn i urządzeń pozwala stwierdzić, że przedsiębiorstwo to miało duże moce produkcyjne, przekraczające 15 t/d. Okoliczność tę potwierdzają, nie tylko obliczenia bezpośrednie jego rzeczywistej zdolności przemiałowej dokonane na podstawie danych literaturowych, lecz także pośrednie, poprzez porównanie obliczonej wielkości zdolności przemiałowej teoretycznej ze stanem maszyn i urządzeń oraz opłacalnością ekonomiczną prowadzenia przemiału. Na tym tle budzi zastrzeżenie przyjęcie przez biegłego prof. dr hab. K. B., że praktyczną zdolność przemiałową młyna ograniczał zdecydowanie zainstalowany w tym przedsiębiorstwie tryjer. Z tym poglądem nie sposób się zgodzić w świetle przedstawionych w tej kwestii przez innych biegłych wyjaśnień. Jednoznacznie i zgodnie stwierdzili oni, że urządzenie to nie ma żadnego wpływu na zdolność przemiałową młyna. Złożone przez nich wyjaśnienia w ocenie organu orzekającego nie budzą wątpliwości, bowiem opierają się na fachowej wiedzy biegłych, którzy racjonalnie i logicznie potrafili uzasadnić swoje stanowisko. Zatem fakt nietrafnego uwzględnienia przez biegłego prof. dr hab. K. B. ww. tryjera przy obliczaniu praktycznej zdolności przemiałowej omawianego młyna oraz okoliczność, że prócz teoretycznych wyjaśnień spornych pojęć zdolności przemiałowej praktycznej i teoretycznej, które zresztą w przytłaczającej większości nie budzą wątpliwości, biegły ten nie wykazał, że nawet przy nieuwzględnianiu wziętego przez niego pod uwagę tryjera, jego obliczenia rzeczywiście odpowiadają zdolności przemiałowej praktycznej, a nie teoretycznej - odbierają ww. ekspertyzie wiarygodność dowodową w niniejszej sprawie. Dodatkowo błędnie, zdaniem organu orzekającego, biegły ten uznał, że dokumentacja zgromadzona w sprawie potwierdza jego obliczenia, bowiem w żaden sposób nie wykazał, że wielkości podane w dokumentacji archiwalnej, na którą się powołuje, odpowiadały rzeczywiście zdolności przemiałowej praktycznej, bezkrytycznie przyjmując, że skoro te wielkości nie odbiegają znacząco od dokonanych przez niego obliczeń, zatem jego wnioski, choć wynikające jedynie z danych literaturowych, a zatem teoretyczne, są prawidłowe w kwestii ustalenia faktycznej zdolności przemiałowej młyna. Stan ten musi budzić zastrzeżenia wobec stanowiska innego biegłego - dr inż. T. S., który jednoznacznie określił, wielkości podane w dokumentacji archiwalnej jako dotyczące, nie dobowej zdolności przemiałowej, lecz bądź to dziennej zdolności przemiałowej lub faktycznego przemiału w określonych datach, które to pojęcia w sposób oczywisty, w ocenie organu orzekającego, nie mogą być tożsame z kryterium nacjonalizacji młynów, tj. dobową praktyczną zdolnością przemiałową. W tym stanie rzeczy, opinia prof. dr hab. K. B., nie może być miarodajnym dowodem w niniejszej sprawie. W przeciwieństwie do ww. opinii prof. dr hab. K. B., w ocenie Ministra Gospodarki, opisana powyżej ekspertyza dr inż. T. S. /łącznie z wyjaśnieniami, jakich udzielił w toku rozprawy administracyjnej/ ma charakter szczegółowy, pełny i profesjonalny, oparta została na faktycznie istniejącym stanie przedsiębiorstwa w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, znajdującym potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, a ponadto nie zawiera wewnętrznych sprzeczności i niespójności oraz jest jasna, co do wniosków końcowych. Należało zatem dopuścić ją kluczowy dowód w niniejszej sprawie. W szczególności, nie budzi zastrzeżeń organu orzekającego metodologia przyjęta przez biegłego, polegająca na obliczeniu w pierwszej kolejności teoretycznej zdolności przemiałowej młyna, wg danych literaturowych i na tej podstawie ustalenie zakresu, nie jednej konkretnej liczby wielkości posiadanej przez młyn w R. praktycznej zdolności przemiałowej w dniu 5 lutego 1946 r. Minister Gospodarki, bowiem podziela stanowisko biegłego, że w świetle zgromadzonej, szczątkowej dokumentacji archiwalnej oraz upływu ok. 60-ciu lat od daty nacjonalizacji, nie jest możliwe precyzyjne określenie tej wielkości. Praktyczna zdolność przemiałowa wynika z techniki i technologii oraz budowy maszyn młyńskich danym okresie jest ona zatem technicznym wskaźnikiem określającym dobową wydajność młyna, jaka powinna być osiągana w praktyce przemiału. Precyzyjne ustalenie zdolności przemiałowej rzeczywistej możliwe jest wyłącznie w oparciu o poprawnie przeprowadzony przemiał kontrolowany w długim okresie czasu, co z uwagi na specyfikę sprawy /znaczny upływ czasu/ w chwili obecnej jest wykluczone /okoliczność tę zgodnie potwierdzili wszyscy biegli. O ile zatem uznać, że wszelkie proste zastosowania wzorów literaturowych do obliczania rzeczywistej zdolności przemiałowej będzie niewłaściwe z uwagi na jego wyłącznie teoretyczny charakter, a niemożliwe jest przeprowadzenie kontrolowanego przemiału w długim okresie czasu, więc właściwą metodą jest sposób przyjęty przez biegłego dr inż. T. S. polegający na ustaleniu jedynie możliwych granic tej zdolności, ustalonych poprzez odpowiednie zmniejszenie obliczonej uprzednio zdolności przemiałowej teoretycznej. Z istoty rzeczy zmniejszenie to może mieć jedynie charakter szacunkowy obrazujący się określonym procentowym spadku wydajności spowodowanym zarówno warunkami zewnętrznymi istniejącymi wówczas i mogącymi mieć wpływ na tę wielkość, jak i stanem technicznym zainstalowanych w przedsiębiorstwie maszyn. Biegły ten ustalił, że zmniejszenie dobowej zdolności teoretycznej w niniejszym przypadku wahać się mogło od 26,8% do 44,7 %. Jeżeli jednak nawet przyjąć górną granicę obniżenia zdolności przemiałowej teoretycznej, tj. 44,7%, to wielkość praktycznej zdolności przemiałowej młyna w R. i tak przekraczałaby ustawową granice zdolności przemiałowej kwalifikującej go do nacjonalizacji - 15 ton zboża na dobę /15,1 t/dobę równe jest 55,3% zdolności teoretycznej!. Większe obniżenie zdolności przemiałowej technicznej w celu ustalenia wielkości rzeczywistej tej zdolności nie ma uzasadnienia w zgromadzonym materiale " dowodowym potwierdzającym stan zamaszynowienia młyna Jak wyżej wskazano biegły ten odniósł się także do dowodów archiwalnych zgromadzonych w sprawie wskazujących na wielkości praktycznej zdolności przemiałowej i w tym kontekście zaznaczył, że są błędne z uwagi na mylne zakwalifikowanie przez autorów dziennej zdolności przemiałowej lub faktycznego przemiału jako dobowej zdolności przemiałowej przedmiotowego młyna, które to pojęcia są zasadniczo różne i prowadzą do odmiennych wniosków. W tym stanie rzeczy, opinia dr inż. T. S. uznana została przez organ orzekający za logiczną i jasną, której uzasadnienie w tym wyjaśnienia udzielone na rozprawie/ nie zawiera wewnętrznych sprzeczności i prowadzi do obiektywnych, poprawnych wniosków. Pominięte zostały przy tym wszelkie dywagacje biegłego na temat jego wykładni podstawy prawnej nacjonalizacji przedsiębiorstw młyńskich, bowiem uznane to zostało jako wykroczenie poza ramy przedmiotu zleconej mu do opracowania opinii. Nie miały one jednak wpływu na zastosowanie prawidłowej metodologii oraz ustalenie wniosków końcowych tego opracowania. Reasumując należy stwierdzić, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a zwłaszcza opinia dr inż. T. S. - tożsama w ustaleniach z częścią przywołanej powyżej dokumentacji archiwalnej oraz opinią mgr inż. W. G. i mgr inż. J. N. - pozwala uznać, iż kryterium nacjonalizacyjne wobec omawianego przedsiębiorstwa zostało zachowane, gdyż młyn ten posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową przekraczającą 15 ton zboża na dobę. Pozostałe dowody, stanowiące elementy materiału dowodowego, wskazujące na inną wartość praktycznej zdolności przemiałowej /ww. ekspertyza prof. dr hab. K. B., gros dokumentów archiwalnych organ uznał za niemiarodajne w sprawie. W tej sytuacji przyjęto ostatecznie, że całokształt dokumentacji odnoszącej się do wydajności omawianego młyna i waga dowodowa poszczególnych dokumentów potwierdza zdecydowanie, że jego praktyczna zdolność przemiałowa w dniu 5 lutego 1946 r. przekraczała 15 ton zboża na dobę, a więc że istniały przesłanki do uznania w ww. orzeczeniu Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r., że przedmiotowy młyn w R. spełnia kryteria jego upaństwowienia określone w ustawie nacjonalizacyjnej. W tym stanie rzeczy, organ orzekający, po wnikliwym rozpatrzeniu sprawy, uznał zarzuty strony skarżącej zmierzające do zmiany rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji za bezzasadne i nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku S. D. z dnia 7 stycznia 2002 r. Skargę na powyższą decyzję wniósł S. D., żądając jej uchylenia. W uzasadnieniu skargi wskazał on, iż najistotniejszego ustalenia w sprawie, a mianowicie, czy sporny młyn miał zdolność przemiałową powyżej 15 ton/dobę, organ dokonał w oparciu o jeden kluczowy dokument, a mianowicie opinię wykonaną przez biegłego T. S., pomimo oczywistych błędów w założeniach przyjętych przez biegłego i oparciu opinii na błędnych stanie faktycznym. Minister bezkrytycznie przyjął konkluzję biegłego, iż młyn mógł posiadać praktyczną zdolność przemiałową powyżej normy ustawowej. Jednocześnie organ odmówił wiarygodności opinii prof. K. B., który obliczył, że przedmiotowy młyn miał zdolność przemiałową nie przekraczającą 13,5 tony na dobę, czyli poniżej normy ustawowej. Odmówił on także wiarygodności dowodowej dokumentom pochodzącym z archiwum Głównej Komisji ds. Upaństwawiania Przedsiębiorstw wskazując, że zawarte w nich dane określające zdolność przemiałową, nie odnoszą się ściśle do daty 5 lutego 1946r. Skarżący wskazuje, iż w jego ocenie fakt stwierdzenia przez organ w pkt I decyzji, nieważności zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego, winien być wzięty pod uwagę przez organ przy orzekaniu w kwestii jego nacjonalizacji. W wyniku bowiem stwierdzenia nieważności w/w zarządzenia zniesione zostały wszystkie jego skutki i został przywrócony stan sprzed 1 grudnia 1945 roku. A skoro już wcześniej ([...].12.1945 r.) Główny Urząd Tymczasowego Zarządu Państwowego Decyzją nr [...] anulował przekazanie Młyna w zarząd Ministrowi Aprowizacji Handlu, to powstała sytuacja, iż legalnym stanem w dacie 5 lutego 1946 roku stał się stan tożsamy ze stanem, który był legalny bezpośrednio po orzeczeniu Sądu w R. i po faktycznym przewróceniu posiadania właścicielowi, to jest w dniu 3 października 1945 rok Anulowanie decyzji GUTZP z dnia [...] listopada 1945 r. Zatem skuteczne są ustalenia z dnia 3.10.1945 roku o wyłączeniu z przedsiębiorstwa niektórych maszyn, zaś nieskuteczne późniejsze decyzje zarządcy. Tylko tak ustalony stan wyposażenia, organ orzekający mógł przyjąć za legalny. Wówczas przyjąć należy, iż wówczas podwójny podstaw walcowy (2x800 mm) nie stanowił integralnej części przedsiębiorstwa. Wyposażenie wstawione do młyna przez Państwo, w następstwie nielegalnych decyzji, które następnie zostały unieważnione, nie stanowi wyposażenia przedsiębiorstwa, kwalifikującego młyn do upaństwowienia. Tymczasem organ w ogóle nie odniósł się do zarzutów skarżącego wskazujących na niejednoznaczność i rozbieżność w ustaleniach co do wyposażenia i parametrów technicznych maszyn przejętego obiektu. W szczególności Minister Gospodarki nie wskazał wprost - a powinien - iż protokół z a [...].10.1949 roku, stanowi główny dowód przejścia przedsiębiorstwa z określonymi składnikami - na własność Państwa i nie określił na podstawie tego protokołu parametrów walców młyńskich (długości). Z wyżej wymienionego protokołu wynika, iż Państwo przejęło młyn wyposażony w walce o łącznej długi 6.700 mm, a nie jak to przyjęto dla wyliczenia - 9100 mm. Minister Gospodarki nie wyjaśnił, dlaczego dla obliczeń przyjął inny stan faktyczny, niż wynika to z wykazu składników majątkowych przejętego przedsiębiorstwa. W tej kwestii nie może być zaś jakichś wątpliwości. Nie jest dopuszczalna sytuacja, gdy inne składniki majątkowe są podstawą decyzji nacjonalizacyjnej, a inne składniki przeszły na własność Państwa w wyniku tej decyzji. Minister Gospodarki, winien mieć na względzie, że w sytuacji, gdy wartość zdolności przemiałowej obliczona na podstawie największej możliwej długości walców (9100 mm) nie przekroczy 15 t/d, to wówczas w istocie nie ma znaczenia, czy długość walców nie jest jednak mniejsza. Natomiast sprawa precyzyjnego ustalenia rzeczywistej długości walców jest bardzo istotna, w sytuacji przeciwnej. Wówczas trzeba koniecznie ustalić rzeczywistą długość, a nie tylko maksymalnie możliwą długość. Podobnie brak jest logiki w rozumowaniu organu orzekającego, przy ustaleniach co do najniższej możliwej zdolności przemiałowej. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ czekający całkowicie błędnie wyliczył najniższą możliwą zdolność przemiałową, a co za tym idzie nie są poprawne wnioski wysnute przez organ orzekający w tej kwestii. Minister Gospodarki, obliczając dolną granicę - jak określił - praktycznej zdolności przemiałowej, całkowicie błędnie odniósł zmniejszenie zdolności przemiałowej (44,7%) do górnej granicy, wyliczonego przez biegłego zakresu: 20,2-27 t/d, podczas gdy zasady logiki nakazują wziąć w tym przypadku pod uwagę, dolną (a nie górną - jak to zrobił organ orzekający) granicę zdolności teoretycznej ustalonej przez biegłego, wówczas zdolność przemiałowa młyna, w R. byłaby niższa od normy ustawowej, bowiem wynosiłaby: 20,2 tony/dobę - 44,7% = 11,2 tony/dobę Jak wynika z powyższego, nawet gdyby ocena Ministra Gospodarki co do miarodajności opinii biegłego T. S. była poprawna - a nie jest - to i tak dowód uznany za kluczowy, nie potwierdza z całą klarownością, że zdolność przemiałowa młyna w R, była wyższa od normy zakreślonej w Ustawie, bowiem praktyczna zdolność przemiałowa mogła być niższa od 15 t/d. bowiem mogła wynosić nawet 11,t/d. W tej sytuacji opinia biegłego T. S. jest niemiarodajna, co wynika tylko z faktu, że opinia jest niejednoznaczna, nie można na jej podstawie jednoznacznie stwierdzić czy praktyczna zdolność przemiałowa była niższa, czy wyższa od granicy zakreślonej w ustawie. Biegły ten popełnił również błąd przyjmując w opinii charakterystykę techniczno-technologiczną młyna żytniego, opisaną w paszporcie młyna z listopada 1951r., podczas gdy taki stan mógł zaistnieć najwcześniej w drugiej połowie 1949r. Ponadto biegły T. S. oparł swoją opinię wyłącznie na jednym podręczniku [L.Hopf], który podaje normatywy dla obiektów nowoprojektowanych nie dla przedsiębiorstw młyńskich będących w eksploatacji od kilkudziesięciu lat. W ocenie skarżącego, w świetle powyższego organ orzekający w sprawie nie wykazał należytej staranności podczas analizy opinii biegłych i dokonał błędnej oceny opinii biegłych. Rezultatem błędnej oceny Ministra Gospodarki jest odmowa wiarygodności biegłemu Prof. K. B., którego opinia jest pełna, logiczna, oparta na wiedzy, oparta na wielu publikacjach zarówno krajowymi jak i doświadczeniu człowieka, który mógł praktycznie zetknąć się z technologią młynarstwa lat powojennych. Odmowa wiarygodności opinii biegłego prof. K. B. jest nieuzasadniona. Skarżący podnosi, że nawet gdyby przyjąć, że prof. K. B. popełnił błąd wskazując tryjer jako "wąski przekrój", ograniczający zdolności produkcyjne młyna - całego przedsiębiorstwa, to i tak pozostaje to bez wpływu na tę część jego ekspertyzy, w której biegły obliczył zdolność produkcyjną działu przemiałowego na poziomie 13-14 t/d, czyli zdolność przemiałową młyna właściwego, a to właśnie wydajność działu przemiałowego trzeba porównać z kryterium ustalonym w Ustawie. Jak wynika z powyższego, argumenty Ministra Gospodarki, iż prof. K. B. nietrafnie uwzględnił tryjer przy obliczaniu zdolności przemiałowej praktycznej i nie wykazał, że nawet przy nieuwzględnieniu tryjera jego obliczenia rzeczywiście odpowiadają zdolności przemiałowej praktycznej, są po pierwsze nieprawdziwe, a po drugie bezprzedmiotowe dla wiarygodności opinii w kwestii zasadniczej, czy zdolność przemiałowa młyna właściwego (walce i kamienie młyńskie) normę ustaloną w ustawie przewyższa, czy nie przewyższa. Pozostałe argumenty, które organ orzekający przytoczył jako uzasadnienie odmowy wartości dowodowej opinii prof. K. B., są również całkowicie nietrafne. Po pierwsze wszyscy eksperci wykonali swoje obliczenia opierając się na literaturze technicznej. Pytanie zatem może tylko dotyczyć, czy biegły wykazał należytą staranność, aby obliczenie było zgodne z przepisami ustawy nacjonalizacyjnej. Skoro bowiem, ustawa mówi o zdolności przemiałowej "obliczonej" i skoro ustawodawca nie wskazał wprost norm wydajności, jakie należy przyjąć w obliczeniach, to jak inaczej można obecnie ustalić obiektywne normatywy, odzwierciedlające ówczesny stan techniki i ówczesne warunki produkcji, jak nie na podstawie literatury technicznej z tamtego okresu. Innymi możliwymi sposobami, byłoby oparcie się na normach przepisanych lub na dokumentach archiwalnych i na ich podstawie obliczenie "normy średnio-arytmetycznej" osiąganej w danym obiekcie w oparciu o przeciętny przemiał dobowy. Prof. K. B. obliczył zdolność przemiałową na podstawie normatywów ustalonych w oparciu o ówczesną literaturę techniczną i następnie porównał wyniki obliczonej zdolności przemiałowej z danymi. O rzeczywistym udokumentowanym dobowym przemiale, określonym w dokumentach archiwalnych - jako faktyczna zdolność przemiałowa, a uzyskując w tym względzie dużą zgodność, podniósł to w konkluzji swojej opinii. Skarżący podnosi także, iż w toku postępowania ustalono, że ówczesne młyny były klasyfikowane w trzech grupach młyny żytnie, młyny pszenne, młyny pszenno-żytnie czyli kombinowane. Dla każdej z tych grup przyjmowano inne normy techniczne. I tak, normę (wskaźnik) długości walców w mm potrzebnej do przemiału 100kg (q - kwintal) zboża w ciągu doby, dla automatycznych młynów żytnich przyjmowano ok 45 mm/q, dla młynów pszennych - ok. 70 mm/g, dla młynów kombinowanych - ok. 65 mm/q. W toku postępowania ustalono, że młyn w R. był młynem kombinowanym. Jednak, tylko jeden ekspert, prof. K. B. przyjął w swoich obliczeniach wskaźnik, jak dla młyna kombinowanego (65 mm/q). Pozostali eksperci w celu uzyskania wyższej wartości zdolności przemiałowej starali się ten wskaźnik zaniżyć. I tak pretekstem dla przyjęci normy 45 mm/q - stosownej dla młyna żytniego - jest dla biegłego T. S., zapis w protokole z dnia [...] października 1949r., że przed 1939 rokiem młyn w przeważającej części przemielał ziarno żyta oraz zapisy zawarte w Paszporcie młyna z listopada 1951 roku, gdy młyn już po decyzji nacjonalizacyjnej został przerobiony, był młynem żytnim i przemielał na mąkę wyłącznie żyto. W tym kontekście zdolność przemiałowa wyliczona dla młyna w R. (który był młynem kombinowanym) na podstawie wskaźników stosowanych dla młynów żytnich lub dla. młynów pszennych, a nie dla takiego jakim faktycznie był, a więc młynów kombinowanych - nie jest rzeczywistą zdolnością tego młyna. Gdyby biegły T. S. posłużył się normatywami zawartymi np. w Zarządzeniu Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 roku w sprawie klasyfikowania przedsiębiorstw młynarskich w zależności od ich zdolności przemiałowej oraz ustalenia ryczałtowych ilości zbóż, zdawanych miesięcznie w zamian przypadających na rzecz Państwa części miarek (Dz. Urz. MAIH 1945 Nr [...] poz. [...] - data publikacji [...] grudnia 1945 r.) lub w którymkolwiek innym dokumencie wskazanym przez skarżącego, to uzyskałby w przybliżeniu dwa razy niższą wartość zdolności przemiałowej młyna. Organ orzekający wiedział o istnieniu tych dokumentów i znał ich treść, przynajmniej w zakresie odnoszącym się do walców młyńskich zainstalowanych w Młynie w R. Nie uwzględnił jednak materiału dowodowego w tym zakresie, mimo wniosku skarżącego z dnia 19 listopada 2005 roku. Organ orzekający, mimo radykalnie różnych wartości wskaźników przyjęte przez biegłego T. S., uznał, że dokumenty te nie mają związku sprawą i nie mogą wnieść do niej nowych okoliczności dowodowych w kontekście ustalenia praktycznej zdolności przemiałowej. Skarżący wskazuje także, iż Minister Gospodarki również całkowicie pominął, wszystkie szczegółowe argumenty zestawione przez skarżącego, odniesione do faktycznej zdolności przemiałowej. Zaproponował on przynajmniej pięć sposobów ustalenia zdolności przemiałowej - całkowicie zgodnych z przepisem ustawy nacjonalizacyjnej, precyzyjnie podał źródło (źródła) oraz wartość normy i w ślad za przywołaną normą, wykonał (łatwe do sprawdzenia) obliczenie zdolności przemiałowej młyna. Wartości te wynoszą odpowiednio: 14,0 tjd; wskaźnik normatywny dla walców wg Q.Kettner, J.Poi, Instr. Techn. nr 17 13,1 t/d; tablica opublikowana przez biegłego sądowego A.Kitzermana, Poznań 1948 12,3 t/d norma wg Zarządzenia z dnia [...].11.1945 MAiH (ogłoszone [...].12.1945) 13,6 t/d norma proponowana przez Izbę Przemysłowo-Handlową z 13.04.1946 r 14 t/d normy proponowane w Orzeczeniu Komisji Ekspertów z dnia 22.11.1946 r. Organ orzekający w ogóle nie wypowiedział się i nie uzasadnił przyczyn, dla których nie dał wiary tym argumentom. W świetle podniesionych okoliczności, w ocenie skarżącego odmowa stwierdzenia nieważności Orzeczenia nie znajduje uzasadnienia w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 KPA, na który powołał się Minister Gospodarki, ani w żadnym innym przepisie prawa. Ponadto organ orzekający przeprowadził postępowanie z naruszeniem przepisów KPA, w szczególności art. 7, art. 75 § 1, art 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 84 § 2 i art. 24 § 3, co ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2001r. w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. Młyn [...]. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy szczególne nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne kontrolują więc akty i czynności organów administracji z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ministra Gospodarki z [...] lutego 2006r. utrzymująca w mocy poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] grudnia 2001r. na mocy której organ w pkt. I zawartym w sentencji decyzji, działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 157§ 1 i 2 Kpa, stwierdził nieważność zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Młyn [...] oraz w pkt II decyzji, w oparciu o art. 158 § 1 Kpa, odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. Młyn [...]. Dokonanie oceny tej decyzji, co do jej zgodności z prawem, poddane jest więc specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma bowiem w prawie bardzo istotne znacznie. Przede wszystkim z tego powodu, że jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.). Przepis art. 156 § 1 k.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w trybie zwykłym dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004r. Sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994r. sygn. akt V SA 535/94) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne - skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy wskazać, iż w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie Minister Gospodarki, słusznie uznał, iż zarządzenie Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Młyn [...] wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa, co skutkowało koniecznością wyeliminowania go z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jego nieważności. Podnieść należy, iż orzeczenie organu w tym zakresie nie jest również kwestionowane przez skarżącego. Przedmiotem skargi jest rozstrzygnięcie organu zawarte w pkt. II decyzji z dnia [...] grudnia 2001r. utrzymane następnie w mocy zaskarżoną decyzją, a mianowicie: odmowa stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. Młyn [...]. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w oparciu o art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U, Nr 3, poz. 17 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność młyny zbożowe o zdolności przemiałowej powyżej 15 ton zboża na dobę obliczonej na podstawie długości walców lub powierzchni kamieni młyńskich. Przepis ten nie precyzował, czy kryterium nacjonalizacji młynów zbożowych, czyli zdolność przemiałowa odnosi się do ich wydajności praktycznej /rzeczywistej, faktycznej/, tzn. uwzględniającej stan techniczny maszyn, którymi młyn dysponował i realia funkcjonowania danego młyna wpływające na wielkość jego produkcji, czy też zdolności teoretycznej, obliczonej jedynie na podstawie parametrów głównych maszyn młyna, przy przyjęciu, że młyn pracował w warunkach idealnych i posiadał nowe urządzenia. Jednoznaczna interpretacja tego zapisu została dokonana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 3 października 1991 r. sygn. akt IV SA 689/91, ONSA 1991/3-4/82 stwierdził, że art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej dotyczył tylko tych młynów, których rzeczywista a nie teoretyczna zdolność przemiałowa wynosiła w dniu 5 lutego 1946 r. ponad 15 ton zboża na dobę. Organ orzekający w niniejszej sprawie winien był więc przede wszystkim ustalić jaką rzeczywistą zdolność przemiałową posiadał Młyn w R. w dacie 5 lutego 1946 r. i czy zdolność ta faktycznie przekraczała 15 t/d, co uzasadniałoby przejęcie młyna na własność Państwa w trybie ustawy nacjonalizacyjnej. Ustalenie to jest o tyle istotne, iż kwestia spełniania przez młyn w R. norm ustawowych była kwestionowana przez osoby ubiegające się o stwierdzenie nieważności orzeczenia. W ocenie spadkobierców byłego właściciela młyna, brak było podstaw do jego przejęcia, bowiem jak próbował to dowieść także uprzedni właściciel w dacie przejęcia młyna nie miał on zdolności przemiałowych przekraczających 15 t/d. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd uznał, iż pomimo przeprowadzenia przez organ postępowania w sposób bardzo rozbudowany (trzy opinie biegłych, rozprawa administracyjna) nie rozważył on wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w sposób pozwalający na stwierdzenie bez żadnych wątpliwości, iż przejęcie młyna nastąpiło zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, w tym przede wszystkim. iż w dacie nacjonalizacji Młyn posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową powyżej 15 t/d. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż jak słusznie wskazał organ, wśród zgromadzonych dokumentów archiwalnych brak jest dokumentu wskazującego wprost, jaka była rzeczywista zdolność przemiałowa młyna w dacie 5 lutego 1946r. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wśród dokumentacji archiwalnej pochodzącej z okresu powojennego, zachowało się szereg dokumentów opisujących rzeczywistą zdolność przemiałową młyna w okresie od 1945-1951r. Przeważająca cześć tych dokumentów wskazuje, że młyn w R. faktycznie przemielał ok. 11-13 t/d. (np. dane szacunkowe o przedsiębiorstwie z dnia 5 marca 1945r, protokół lustracji młyna z dnia 27 kwietnia 1947r, protokół zdawczo-odbiorczy na dzień 15 maja 1947r., pismo Zjednoczenia Przemysłu Młynarsko-Piekarskiego z dnia 24 maja 1947r., które wskazuje na dane obejmujące również datę luty 1946r., pismo Zarządu Powiatowego Związku Samopomocy Chłopskiej z dnia 11 czerwca 1947r., protokół z dnia 18 czerwca 1947r., protokół z posiedzenia Rady Zakładowej Młyna w R. z dnia 10 czerwca 1947r.). Powyższe dokumenty wbrew stanowisku organu winne być wzięte pod uwagę, przy określaniu rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna, bowiem o ile nie wskazują one wprost na wielkość przemiału w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, o tyle stanowią one cenne źródło informacji o tym okresie. Skoro bowiem, jak przyjął organ stan zamaszynowienia młyna był w tym okresie bardzo zbliżony, to trudno sobie wyobrazić, aby przy zbliżonych zdolności technicznych i technologicznych młyn osiągał różne wielkości produkcyjne. W świetle powyższego zdaniem Sądu, brak jest podstaw do uznania, iż przyjęta przez organ jako podstawowy dowód w sprawie ekspertyza dr T. S, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wskazuje właściwe wielkości. Odbiegają one bowiem znacznie od danych zawartych w powyższych dokumentach. Ponadto analiza powyższej ekspertyzy wskazuje, iż za zasadne należy uznać zarzuty skarżącego skierowanej pod jej adresem, pod kątem zasadności przyjętych w niej obliczeń zdolności przemiałowych młyna w R., jak również kwestii niewyczerpującego przeanalizowania całokształtu sprawy i oparciu się przez biegłego jedynie o nieliczne źródła literalne z tego okresu. Przede wszystkim należy wskazać, iż w rozpoznawanej sprawie nie budziła wątpliwości zarówno biegłych, jak i organu kwestia, iż młyn w R. był młynem kombinowanym. Dokonanie obliczeń rzeczywistej wielkości przemiałowej winno być więc dokonane dla tego rodzaju młyna. Dlatego też wątpliwości budzi opinia dr T. S., w której stosownych obliczeń dokonał on, jak słusznie wskazuje skarżący, dla młyna żytniego a nie kombinowanego, co bez wątpienia mogło mieć wpływ na wielkość uzyskanych w wyniku takich obliczeń danych. Dla porównania należy na przykład wskazać, iż zgodnie z przywołanym w ekspertyzie prof. K. B. opracowaniem Kettner O.: "Ich werde Muller" 2 wydanie z 1950r., zapotrzebowanie ogólnej długości szczeliny mielącej dla młynów pszennych wynosi 65-70 mm na każde 100 kg, zdolności dobowej, a młynów kombinowanych 65 mm. Odpowiada to zdolności młyna w R.: 9100 : 65 x 100= 13 t/d powyższe dane wynikają również z innego opracowania J. Pola (Główny Mechanik Centralnego Zarządu Młynów w W.) w artykule: schematy przemiałowe" (we wkładce instrukcyjnej OTG 34, zeszyt 4 s.65-80 pt. "Technika i praktyka młynarska" 1951r.), podaje: "Całkowitą długość szczeliny mielącej walców w młynach kombinowanych przyjmuje się około 65 mm/100kg/24 godz.". Dla długości szczeliny 9100 mm odpowiada to zdolności produkcyjnej 13 t/d. Tymczasem w przypadku przyjęcia, tak jak uczynił to biegły T. S., danych dla młyna żytniego, dane dla przemiału żyta są zupełnie inne, bowiem przyjmuję się na każde 100 kg ziarna po 45 mm długości walców, a wówczas zdolność przemiałowa młyna jest faktycznie większa (9100 mm: 45 mm x 100 kg= 20,222kg/d). Powstaje wówczas istotna różnica w wynikach uzyskanych obliczeń, mogąca mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Jej istota polega na tym, iż w przypadku przyjęcia danych dla młyna kombinowanego, Młyn w R. nie mógłby podlegać nacjonalizacji, bowiem jego zdolność przemiałowa wynosiłaby ok. 13 t/d. W przypadku zaś dokonania obliczeń dla młyna żytniego, uzyskana zdolność przemiałowa przekracza normy ustawowe. Opisany powyżej sposób obliczania zdolności przemiałowej młyna jest jedną z wielu kwestii budzących wątpliwość Sądu, co do rzetelności wykonanej ekspertyzy. W ekspertyzie tej biegły wywodzi również, iż w jego ocenie zdolność przemiałowa młyna w tym okresie wynosiła nie mniej niż 20,2-27,3 t/d, zaś praktyczna zdolność przemiałowa 20-24 ton na dobę. Wskazując, iż wielkości te pokrywają się z danymi zawartymi w protokole zdawczo - odbiorczym z dnia 15 maja 1946r. (20t/d), oraz określeniem zdolności przemiałowej w Paszporcie Młyna z 1951r. (24 t/d). W aneksie do ekspertyzy biegły powołując się na zawarte w nim wyliczenia wskazuje, że nawet gdyby przyjąć, iż rzeczywista zdolność przemiałowa przekraczała tylko teoretycznie 15 t/d np. 15,1 t/d to wielkość ta stanowiłaby 55,3 % wielkości teoretycznej (15,1:27,3 x 100= 55,3%). Obliczenia biegłego są jednak niekompletne, obrazują one bowiem jedynie, iż wielkość 15 t/d, jest przekraczana (na co zwraca uwagę skarżący), jedynie do obliczeń najwyższej z wielkości zdolności przemiałowej młyna, brak jest zaś danych wskazujących na wartość tych wielkości dla całego przedziału określonego przez biegłego tj. 20,2-27 t/d). Dokonując wyliczeń w tym zakresie, zdaniem Sądu biegły winien był wziąć pod uwagę znajdujące się w aktach sprawy dokumenty archiwalne obrazujące stopień zużycia maszyn w młynie w tym okresie. Ponadto należy wskazać, iż powyższa ekspertyza w ogóle nie odnosi się do danych zawartych we wskazanych na wstępie uzasadnienia dokumentów, obrazujących, iż w okresie od 1945-1951 r. praktyczna zdolność przemiałowa młyna wynosiła od 11-14 t/d. Swoje rozważania dr T. S., z niezrozumiałych przyczyn oparł jedynie o dane zawarte w protokole zdawczo-odbiorczym z dnia 15 stycznia 1946r., który wskazuje jedynie, iż zdolność przemiałowa młyna wynosiła w tej dacie 20 t/d, nie określając czy chodzi tu o zdolność rzeczywistą czy teoretyczną, oraz na dokument wydany znacznie później - Paszport Młyna z 1951r. określający zdolność przemiałową młyna na 24 t/d. W ocenie biegłego dane zawarte w dokumentacji wskazujące, iż w młynie praktycznie przemielano 11-14 t/d, wynikają z pomylenia pojęć przemiału na dzień i na dobę. Wskazuje on, że gdyby w młynie przemiał prowadzony był przez np. jedną zmianę to podane dane dotyczyłyby przemiału na dzień. Przemiał na dobę stanowi zaś pojęcie określające zdolność przemiałową młyna i odnosi się do pracy na trzy zmiany, co było charakterystyczne dla młynów handlowych a nie gospodarczych, poza tym dane te mogły wynikać z wielkości dziennego zapotrzebowania na mąkę dla danego obszaru. Formułując powyższe stwierdzenia, biegły nie wziął jednak w ogóle pod uwagę danych statystycznych zawartych w materiałach archiwalnych dotyczących powyższej kwestii np. w protokole z dnia 15 maja 1947r., piśmie Zjednoczenia Przemysłu Młyńsko-Piekarskiego z dnia 24 maja 1947r. Podnieść także należy, iż w świetle powyższych wywodów biegłego, wątpliwość Sądu budzi kwestia, ustalenia czy młyn w R. był młynem gospodarczym czy też handlowym, wskazać bowiem należy, iż w pierwszej z ekspertyz opracowanej przez biegłych W. G. i J. H., biegli ci uznali, iż młyn ten był młynem handlowym (k-1 ekspertyzy). Powyższe prowadzi do konkluzji, iż opinia w oparciu, o którą wydano kwestionowane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie, nie może stanowić rzetelnego dowodu w sprawie. Jak podniesiono na wstępie organ orzekający w niniejszej sprawie zobowiązany był w sposób nie budzący żadnych wątpliwości ustalić jaka była rzeczywista zdolność przemiałowa młyna w R. w dacie 5 luty 1946r. Ustalenia tego winien był dokonać przede wszystkim w oparciu o dokumentację archiwalną zgromadzoną w sprawie. Skoro jednak organ uznał za konieczne posłużenie się w celu ustalenia w/w wielkości ekspertyzą biegłego z zakresu młynarstwa, to powinien był przede wszystkim precyzyjnie ustalić zakres prac biegłego oraz zażądać oparcia jej na pełnej dokumentacji archiwalnej, jaka zachowała się w tej sprawie. Należy bowiem mieć na uwadze, iż oszacowanie po ponad 60 latach rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna, bez wątpienia może budzić wiele problemów. Wymaga ona bowiem w miarę precyzyjnego ustalenia, warunków eksploatacji młyna w tym okresie, stanu jego zamaszynowienia, rodzaju maszyn w nim pracujących, ich stanu zużycia, jak również asortymentu. W tym celu biegły winien posłużyć się całym zachowanym w tym zakresie archiwalnym materiałem dowodowym, bowiem jest to istotne źródło pozwalające na określenie powyższych kwestii. Nie bez znaczenia, jest również dobór właściwych publikacji, literatury na podstawie, których można określić np. tendencje, jakie występowały w młynarstwie w analizowanym okresie. Zdaniem Sądu wszystkie te elementy zostały szczegółowo opisane w ekspertyzie sporządzonej przez biegłego prof. K. B., który to w oparciu o pełny materiał dowodowy, wielość publikacji, przyjmując dane dla młyna kombinowanego, oraz biorąc pod uwagę jego zużycie wskazał, że młyn w R. w dacie 2 luty 1946r. posiadał rzeczywistą zdolność przemiałową mniejszą niż 15 t/dobę. W ocenie tego biegłego wielkość ta jest zgodna z danymi określonymi w literaturze z czasu budowy młyna i jego nacjonalizacji, jak również danymi zawartymi w wielu dokumentach archiwalnych młyna, jakie zachowały się z tego okresu. Organ uznał jednak, iż ekspertyza ta nie może być wzięta pod uwagę, bowiem biegły wskazał, iż zdolność przemiałowa młyna ograniczona była przez tryjer - tworzący wąski przekrój, przez co zdolność przemiałowa młyna nie przekraczała 11,5 t/d. Z tym poglądem nie zgodził także biegły T. S., wskazując, iż tego typu tryjer nie mógł pracować w tym młynie. Nie sprecyzował jednak w sposób nie budzący wątpliwości swojej wypowiedzi. Nie wskazał także w oparciu o jakie dokumenty źródłowe wysnuł powyższą tezę. Zarówno biegły, jak i organ nie ustalili także, czy fakt ewentualnego zainstalowania powyższego tryliera, miał rzeczywiście istotny wpływ na zdolność przemiałową młyna, uzasadniającą dyskwalifikację opinii prof. K. B. Podnieść przy tym należy, iż biegły ten w swojej ekspertyzie wskazuje, iż trylier jedynie ograniczał pracę młyna, nie wskazał jednak, w jakim stopniu. W tym stanie rzeczy zdaniem Sądu, orzekający w sprawie organ, nie wyjaśnił w sposób należyty wszystkich aspektów sprawy. Przyjęte przez niego założenia oparte zostały o opinię biegłego, która wykonana została, jak wskazano powyżej nierzetelnie. Dokonując analizy zgromadzonej w sprawie dokumentacji organ pominął i nie odniósł się do dokumentów, które wskazywałyby, iż rzeczywista zdolność przemiałowa młyna w okresie powojennym wynosiła poniżej 15 t/d. W świetle powyższego uznać należy, iż rozstrzygnięcie organu wydane zostało z naruszeniem art. 7, 77, 107 Kpa, co mogło mieć wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. O wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 cytowanej wyżej ustawy. Orzeczenie o zwrocie skarżącemu kosztów postępowania sądowego Sąd oparł o art. 200 w/w ustawy Rozpoznając ponownie sprawę organ powinien szczegółowo przeanalizować cały zebrany w sprawie archiwalny materiał dowodowy, szczegółowo ustalić stan zamaszynowienia młyna (ustalając min. długość szczeliny mielącej młyna w R., rodzaj młyna), stan zużycia maszyn, oraz dokonać rzetelnej oceny sporządzonych w sprawie ekspertyz, biorąc pod uwagę przytoczone przez Sąd zastrzeżenia i uwagi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI