IV SA/Wa 672/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, uznając brak podstaw do stwierdzenia szkody w środowisku w związku z budową linii elektroenergetycznej.
Skarżący domagali się uchylenia decyzji umarzającej postępowanie w sprawie szkody w środowisku, spowodowanej budową linii 400 kV, która miała zniszczyć siedlisko kraski. Organy administracji oraz sąd uznały, że mimo potencjalnego wpływu inwestycji, nie doszło do "szkody w środowisku" w rozumieniu ustawy, gdyż nie stwierdzono znaczącego negatywnego wpływu na właściwy stan ochrony gatunku ani winy inwestora. Podkreślono, że dotychczasowa linia 220 kV przebiegająca przez "rdzeń" populacji kraski nie wywoływała negatywnych skutków, a inwestor podjął działania minimalizujące potencjalne zagrożenia.
Sprawa dotyczyła skarg K. W. i A. K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska umarzającą postępowanie w sprawie szkody w środowisku. Szkoda miała polegać na zniszczeniu siedliska kraski w związku z budową dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kV. Skarżący zarzucali organom nierzetelne postępowanie dowodowe i błędne uznanie braku szkody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po analizie zgromadzonego materiału dowodowego i przepisów ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku, oddalił skargi. Sąd podzielił stanowisko organów, że nie stwierdzono "szkody w środowisku" w rozumieniu ustawy, ponieważ nie wykazano znaczącego negatywnego wpływu na właściwy stan ochrony gatunku kraski ani jej siedlisk. Podkreślono, że inwestor podjął szereg działań zapobiegawczych, w tym nadzór przyrodniczy i konsultacje z ekspertami, a także uwzględniał okres lęgowy ptaków. Ponadto, fakt, że istniejąca linia 220 kV przebiegająca przez obszar o największym zagęszczeniu kraski nie wywoływała negatywnych skutków, sugerował brak znaczącego wpływu nowej inwestycji. Sąd uznał, że postępowanie administracyjne było prowadzone prawidłowo, a decyzje organów były zgodne z prawem, w tym z art. 105 § 1 k.p.a. (umorzenie postępowania z powodu bezprzedmiotowości). Sąd zaznaczył również, że postępowanie w sprawie szkody w środowisku nie służy kontroli decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ani podważaniu ustaleń z innych postępowań.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nie stwierdzono znaczącego negatywnego wpływu na właściwy stan ochrony gatunku lub siedliska przyrodniczego oraz winy podmiotu korzystającego ze środowiska.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że aby mówić o szkodzie w środowisku, konieczne jest wykazanie znaczącej negatywnej zmiany stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, mającej istotny wpływ na właściwy stan ochrony gatunku lub siedliska. W analizowanej sprawie nie stwierdzono takiego wpływu, a inwestor podjął działania minimalizujące ryzyko. Dodatkowo, brak winy inwestora wyklucza odpowiedzialność za szkodę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
ustawa szkodowa art. 2
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Ustawa ma zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku, a także przez inną działalność, jeżeli dotyczą gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych i wystąpiły z winy podmiotu.
k.p.a. art. 105 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Umorzenie postępowania, gdy stało się ono bezprzedmiotowe.
Pomocnicze
ustawa szkodowa art. 6 § pkt 1
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Definicja 'bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku' jako wysokiego prawdopodobieństwa wystąpienia szkody w dającej się przewidzieć przyszłości.
ustawa szkodowa art. 6 § pkt 11
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Definicja 'szkody w środowisku' jako negatywnej, mierzalnej zmiany stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, mającej znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony gatunków chronionych lub siedlisk przyrodniczych, z wyłączeniem wpływu wynikającego z decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
ustawa szkodowa art. 24 § ust. 1
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Postępowanie szkodowe poprzedza zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku.
ustawa szkodowa art. 24 § ust. 5
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Obowiązek organu ochrony środowiska wszczęcia postępowania, jeśli uzna zgłoszenie za uzasadnione.
ustawa szkodowa art. 24 § ust. 7
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie
Podstawy do odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych.
p.p.s.a. art. 134
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego, który nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi przez sąd, jeśli nie stwierdzi naruszenia prawa.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów przez organ.
u.p.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Określenie uprawnień wojewódzkich sądów administracyjnych do kontroli działalności administracji publicznej.
u.i.o.ś. art. 71 § ust. 1
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Odwołanie do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
u.o.p. art. 5 § pkt 25
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Definicja 'właściwego stanu ochrony siedliska przyrodniczego'.
Dyrektywa ptasia
Dyrektywa 2009/147/WE z 30 listopada 2009 w sprawie ochrony dzikiego ptactwa
Przepisy dotyczące ochrony dzikiego ptactwa, które powinny być uwzględniane przez instytucje państwowe.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wykazania znaczącego negatywnego wpływu na właściwy stan ochrony gatunku kraski lub jej siedlisk. Brak winy inwestora w spowodowaniu szkody w środowisku. Inwestycja nie stwarza bezpośredniej kolizji ze stanowiskami lęgowymi kraski. Istniejąca linia 220 kV przebiega przez obszar o największym zagęszczeniu kraski i nie wywołuje negatywnych skutków. Inwestor podjął działania minimalizujące potencjalne ryzyko (nadzór przyrodniczy, konsultacje z ekspertami, uwzględnianie okresu lęgowego). Postępowanie w sprawie szkody w środowisku nie jest właściwe do kwestionowania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące nierzetelnego i powierzchownego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Zarzuty dotyczące błędnego uznania braku szkody w środowisku. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. w zakresie zbierania i oceny materiału dowodowego. Zarzuty dotyczące niepełnego ustalenia kręgu podmiotów, które powinny brać udział w sprawie. Zarzuty dotyczące niezastosowania przepisów dyrektywy ptasiej.
Godne uwagi sformułowania
nie stwierdzono występowania żadnej z analizowanych przesłanek koniecznych do stwierdzenia wystąpienia szkody w środowisku nie stwierdzono znaczącego, negatywnego wpływu na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony gatunku kraski i jej siedlisk nie wykazano występowania przesłanki winy inwestora postępowanie szkodowe nie służy kontroli wykonania decyzji wydanych na podstawie innych ustaw, ani podważaniu ustaleń podjętych w toku innych postępowań dotychczas użytkowana linia 220 kV, przechodząca przez m. Białobiel, przebiega przez tzw. 'rdzeń' polskiej populacji krasek nie wywołując negatywnego na nią oddziaływania
Skład orzekający
Aneta Dąbrowska
przewodniczący sprawozdawca
Alina Balicka
sędzia
Wanda Zielińska-Baran
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'szkody w środowisku' w kontekście inwestycji liniowych i ochrony gatunków chronionych, a także zakres postępowania w sprawie szkód w środowisku."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji budowy linii elektroenergetycznej i ochrony konkretnego gatunku (kraski). Wymaga analizy w kontekście konkretnych przepisów ustawy szkodowej i ustawy o ochronie przyrody.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy konfliktu między rozwojem infrastruktury (budowa linii energetycznej) a ochroną środowiska (siedliska chronionego gatunku ptaka). Pokazuje, jak organy i sądy interpretują definicję 'szkody w środowisku' i jakie dowody są potrzebne do jej wykazania.
“Czy budowa linii energetycznej zniszczyła siedlisko chronionego ptaka? Sąd wyjaśnia, czym jest 'szkoda w środowisku'.”
Sektor
energetyka
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SA/Wa 672/17 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-06-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2017-03-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Alina Balicka Aneta Dąbrowska /przewodniczący sprawozdawca/ Wanda Zielińska-Baran Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Ochrona środowiska Sygn. powiązane III OZ 640/22 - Postanowienie NSA z 2022-10-12 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 256 art. 105 par. 1, Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2014 poz 1789 art. art. 2, art. 6 pkt 1, pkt 11, art. 24 ust.1, ust. 5, ust. 7, Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie - tekst jedn. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 3 par. 1, art. 134, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2021 poz 137 art. 3 par. 1 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j. Sentencja Dnia 28 czerwca 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka Sędzia WSA Wanda Zielińska – Baran po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 czerwca 2021 roku sprawy ze skarg K. W. i A. K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2017 roku, nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych oddala skargi. Uzasadnienie K. W. i A. K. wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. z . listopada 2016 r. umarzającą postępowania administracyjnego pierwszej instancji w sprawie szkody w środowisku. Stan sprawy przedstawia się następująco: Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w O. decyzją z [...] kwietnia 2015 r. ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie dwutorowej linii 400 kV O.-O. M. na odcinku od miasta O. m.in. przez gminę L.. W wyniku rozpatrzenia odwołań wniesionych od powyższej decyzji, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] października 2016 r. – działając w trybie art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. – uchylił ww. decyzję w części i utrzymał w mocy w pozostałej części. Z decyzji tych wynika, że dopuszcza się prowadzenie niezbędnej wycinki drzew pod nadzorem przyrodniczym. W przypadku wycinki drzew i prac budowlanych zaplanowanych w okresie lęgowym należy, w okresie ją poprzedzającym, prowadzić nadzór przyrodniczy i kontrole terenowe. Na podstawie kontroli ustalona zostanie możliwość prowadzenia prac bez wystąpienia zagrożenia dla występujących na tym terenie ptaków. Dla 31 określonych w decyzji lokalizacyjnej słupów należy zrezygnować z wszelkich prac do czasu zakończenia lęgów. Przewidziano również możliwość odstąpienia od tego nakazu np. w przypadku stwierdzenia na podstawie wspomnianych kontroli przeprowadzonych przez specjalistów z nadzoru przyrodniczego, że gatunek kluczowy nie zajął rewiru lęgowego. W pkt II.24 decyzji ostatecznie ustalono, że demontaż istniejącej linii 220 kV należy prowadzić pod nadzorem przyrodniczym (ornitologa i herpetologa), w tym demontaż słupów w gminie B., z uwagi na zinwentaryzowane stanowiska kraski, wykonać poza okresem od 1 maja do 31 sierpnia. W przedstawionej przez inwestora opinii wskazano, że istniejąca linia 220 kV biegnąca przez miejscowość B., przechodzi przez "rdzeń" polskiej populacji kraski. W związku z tym realizując przedsięwzięcie polegające na budowie linii 400 kV inwestor wycofał przebieg prowadzonej linii z centrum gminy B., co przyniosło skutek w postaci zniwelowania bezpośredniej kolizji z gatunkiem kraski zidentyfikowanym na tym terenie. A.K. 29 września 2015 r. dokonała zgłoszenia wystąpienia szkody w środowisku we wsi B., gm. L., polegającej na zniszczeniu siedliska kraski. Do zniszczenia tego, według zgłaszającej, doszło w związku z prowadzeniem ww. inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej linii 400 kV. W zgłoszeniu wniesiono również o rozważenie wstrzymania inwestycji, z której realizacją wiążą się plany wycięcia ok. 30 ha lasów. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie postanowieniem z [...] października 2015 r. wszczął postępowanie w sprawie zgłoszonej szkody w środowisku. Mieszkańcy wsi G. i B. pismem z 9 listopada 2015 r. wnieśli szereg uwag do organu pierwszej instancji wskazując, że ze względu na ochronę kraski zawieszono budki lęgowe, które są systematycznie monitorowane przez ornitologów. Wycięcie dużej powierzchni lasów spowoduje zachwianie populacji zagrożonego gatunku. Ponadto zgłoszono szereg uwag odnośnie przebiegu planowanej linii elektroenergetycznej. Wójt Gminy L. pismem z 10 marca 2016 r. przekazał Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w W. kopie decyzji zezwalających A sp. z o.o. (dalej: "A.") na dokonanie wycinki drzew związanej z realizacją przedsięwzięcia polegającego na budowie dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kV O. – O. M.. 24 maja 2016 r. przeprowadzono dowód z oględzin terenu. W trakcie oględzin właściciele działek twierdzili, że na ich działkach występuje kraska, dzięcioł, dudek i nietoperze; realizowana linia elektroenergetyczna winna przebiegać po śladzie linii istniejącej. K. W. stwierdziła, że w obrębie działek nr [...], [...] i [...] zlokalizowanych jest osiem dziupli kraski. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w W. pismem z 22 lipca 2016 r. na podstawie art. 10 k.p.a. zawiadomił uczestników postępowania o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. A., realizująca przedmiotową inwestycję, pismem z 2 sierpnia 2016 r. przekazała organowi pierwszej instancji kopię pism w sprawie wycinki drzew i nadzoru przyrodniczego sprawowanego nad przedsięwzięciem przez ekspertów - ornitologów. Z informacji tej wynikało, że wycinkę drzew prowadzono zgodnie z warunkami zawartymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pod nadzorem przyrodniczym. Do pisma dołączono pismo ekspertów prowadzących nadzór przyrodniczy i pisma eksperta zajmującego się od kilku lat ochroną kraski i prowadzącego monitoring tego gatunku. Z pisma dotyczącego nadzoru przyrodniczego wynikało, że w ramach nadzoru przyrodniczego prowadzone były obserwacje związane z inwentaryzacją ptaków, których obecność w miejscach prowadzenia prac mogła mieć wpływ na termin realizacji poszczególnych elementów inwestycji. Inwentaryzacji podlegały zarówno gatunki lęgowe, jak i wykorzystujące przedmiotowy teren jako żerowisko lub miejsce odpoczynku. W trakcie prowadzonego nadzoru nie stwierdzono żadnych sytuacji stanowiących zagrożenie dla ptaków, spowodowanych pracami związanymi z realizacją inwestycji. Jeden z ekspertów w piśmie z 7 kwietnia 2016 r. zaznaczył, że od kilku lat prowadzi monitoring kraski i zajmuje się ochroną tego gatunku na Nizinie K., a więc na terenie będącym przedmiotem rozstrzygnięcia. W zakres prowadzonych przez eksperta prac wchodzą: dokarmianie, wieszanie budek lęgowych, ochrona przed drapieżnikami, montaż czatowni, udział w opracowaniu monitoringu sukcesu lęgowego. W rzeczywistości ekspert zajmuje się blisko połową polskiej populacji lęgowej kraski. A. zwróciła się do ww. eksperta o skonfrontowanie trasy przebiegu\budowanej dwutorowej linii 400 kV ze stanowiskami lęgowymi kraski na Nizinie K.. W związku z tym przeprowadzono wizje terenowe, na podstawie których nie stwierdzono bezpośredniej kolizji zaplanowanej trasy przebiegu linii z żadnym ze stanowisk (dziupla bądź wykorzystywana budka lęgowa) zajmowanym w latach ubiegłych przez kraski. Wycinka drzew każdorazowo była poprzedzana sprawdzeniem w terenie występowania drzew dziuplastych jako potencjalnego lęgowego siedliska kraski lub czatowni. Na wniosek A. w lutym 2016 r. dwukrotnie dokonano takiego sprawdzenia. Drzewa przeznaczone do wycinki były zaznaczone pomarańczowym markerem, co ułatwiało weryfikację. Planowana wycinka nigdzie nie naruszała i nie zagrażała dotychczasowym stanowiskom kraski. Podobnej oceny dokonano w połowie marca. Nie stwierdzono niewypełnienia wcześniejszych zaleceń eksperta ani szkód wynikających z realizacji inwestycji. Kolejnego sprawdzenia dokonano 5 kwietnia 2016 r. stwierdzając zakończenie prac związanych z posadowieniem słupów. Zasugerowano wykonawcy kontynuację prac po zakończeniu sezonu lęgowego, czyli po dniu 15 sierpnia. Wykonawca zdecydował więc o podjęciu dalszych prac we wrześniu 2016 r. W piśmie z 3 maja 2016 r. wskazano, że realizowana trasa przebiegu budowanej linii przez m. G.jest znacznie korzystniejsza dla ptaków niż trasa w torze starej linii 220 kV przebiegająca przez m. B., albowiem w pobliżu pierwszej z wymienionych tras znajdują się jedynie dwa monitorowane stanowiska lęgowe krasek. Jedno z nich położone jest w odległości ok. 300 m od toru linii, co oznacza brak wpływu na zachowania lęgowe krasek. Drugie natomiast położone nieco bliżej wybudowanego słupa było zajęte na przestrzeni ostatnich lat tylko w ubiegłym roku. Ponieważ mogło ono być narażone na negatywny wpływ przez budowę linii, zostało ono potraktowane priorytetowo i pobliski słup został wybudowany długo przed przylotem i rozpoczęciem sezonu lęgowego krasek. Prowadzenie trasy przez B. niesie dużo większe zagrożenia, albowiem przebiega przez "rdzeń" polskiej populacji krasek. Na terenie tym istnieje największe zagęszczenie stanowisk kraski w Polsce (6-7 zajmowanych regularnie od wielu lat stanowisk krasek). W związku z tym istnieje duże ryzyko usunięcia drzew, które mogą służyć tym ptakom, jeśli nie jako miejsca lęgowe, to jako czatownie, punkty obserwacyjne czy miejsca odpoczynku. W podsumowaniu pisma stwierdzono, że wybrany przebieg trasy linii przez m. G. jest rozwiązaniem korzystniejszym z punktu widzenia ochrony kraski. Natomiast w piśmie z 31 lipca 2016 r. ekspert podtrzymał swoje stanowisko dotyczące niewystępowania bezpośredniej kolizji inwestycji ze stanowiskami lęgowymi kraski. Budowa linii nie wpłynęła na lęgi krasek w sezonie 2016 r. Sytuacja w rewirach w tym rejonie monitorowana była codziennie i nie stwierdzono żadnego wpływu na kraski wybudowanych słupów. Wręcz odwrotnie, ptaki te wykorzystywały posadowione słupy jako czatownie. W trakcie prac budowlanych nie wycięto żadnego drzewa potencjalnie mogącego służyć kraskom. Każda wycinka była konsultowana. W wyniku przeprowadzonego postępowania, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w W. decyzją z [...] listopada 2016 r. umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie zgłoszonej szkody w środowisku w chronionych siedliskach przyrodniczych i chronionych gatunkach ptaków, zwłaszcza kraski w związku z realizacją przedsięwzięcia polegającego na budowie dwutorowej linii 400 kV O. – O. M. i związanej z tym wycinki drzew w rejonie wsi B. i G.Las w gminie L., powiat [...]. Organ pierwszej instancji uznał przede wszystkim, że w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach został zidentyfikowany wpływ realizowanej inwestycji w odniesieniu do kraski. Nie zostały więc spełnione ustawowe kryteria definicji szkody w środowisku. Na podstawie materiałów zgromadzonych w sprawie ustalono, że siedliska odpowiadające wymaganiom kraski nadal występują na Równinie K., a także na terenie gminy L.. Organ, powołując się na opracowanie z 2015 r. pt. "Wytyczne planistyczne dla obszaru występowania kraski na Równinie K." stwierdził, że budowa przesyłowych linii elektroenergetycznych nie została wskazana wśród zidentyfikowanych rzeczywistych lub potencjalnych zagrożeń dla kraski. Ponadto wskazano, że prowadzony nadzór przyrodniczy wykazał, że prowadzone prace nie spowodowały realnego zagrożenia dla występowania, rozmieszczenia i liczebności lokalnej populacji tego gatunku, a wycinka drzew nie naruszyła i nie zagroziła stanowiskom lęgowym krasek. Ponadto wskazano, że prowadzona "w ramach Monitoringu Państwowego i Programu Ochrony K. na Nizinie K. (...) ochrona czynna polegająca na wieszaniu odpowiednich budek lęgowych, ochronie przed drapieżnikami, montażu czatowni, dokarmianiu w trakcie sezonu lęgowego (...) oraz stałym monitoringu tego gatunku również korzystnie wpłynie na zachowanie lokalnej populacji kraski". W związku z tym, w świetle zebranego materiału dowodowego nie stwierdzono negatywnego wpływu realizowanej inwestycji, w tym wycinki drzew, na siedliska, w których występuje kraska. Dodatkowo organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, że zagadnienie ograniczenia i niedogodności w korzystaniu z nieruchomości nie było przedmiotem prowadzonego postępowania. A. K., A. P. i K. W. wniosły odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z [...] listopada 2016 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] stycznia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. z 29 listopada 2016 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że zapisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie [(Dz. U. z 2014 r., poz. 1789 z późn. zm.) – dalej jako: "ustawa szkodowa"] mają zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku. W przypadku natomiast gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych by zdarzenie mogło zostać uznane za szkodę w środowisku nie jest wymagana przesłanka działalności stwarzającej ryzyko. Może do niej dojść na skutek innej działalności niż działalność stwarzająca ryzyko szkody w środowisku jednak w powiązaniu z winą podmiotu korzystającego ze środowiska. Przez szkodę w środowisku w chronionym siedlisku przyrodniczym rozumianym zgodnie z art. 6 pkt 2 lit. c ustawy szkodowej jako siedlisko gatunku chronionego, którym jest kraska Coracias garrulus, co było przedmiotem rozpoznania, odpowiednio do brzmienia art. 6 pkt 11 lit. a przywołanej ustawy rozumie się negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, mającą znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony tych gatunków lub siedlisk przyrodniczych. Zatem musi być to zmiana, która skutkuje zagrożeniem dla właściwego stanu ochrony danego siedliska, a nie jakakolwiek negatywna zmiana. Z kolei definicja właściwego stanu ochrony siedliska przyrodniczego jest przedstawiona w art. 5 pkt 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z. 2016 r, poz. 2134 z późn. zm.). Najistotniejszym elementem tej definicji, przy uwzględnieniu sumy oddziaływań na siedlisko jest to, że naturalne rozmieszczenie, struktura, funkcje jego typowych gatunków na terenie kraju lub państw członkowskich Unii Europejskiej lub naturalny zasięg siedliska przyrodniczego nie zmieniają się lub ulegają zwiększeniu czy poprawie, struktura i funkcje, które są konieczne do długotrwałego utrzymania się siedliska istnieją i prawdopodobnie nadal będą istniały oraz typowe dla tego siedliska gatunki znajdują się we właściwym stanie ochrony. Aby więc orzec o wystąpieniu szkody w środowisku w chronionym siedlisku przyrodniczym konieczne jest wykazanie, że dokonana zmiana w postaci zniszczenia części powierzchni siedliska ma charakter znaczącej zmiany negatywnie wpływającej na właściwy stan ochrony danego siedliska przyrodniczego w odniesieniu do naturalnego zasięgu tego siedliska przyrodniczego oraz jego kondycji na terenie kraju lub państw członkowskich Unii Europejskiej. Ewentualne negatywne oddziaływanie na wspomniany obszar nie musi oznaczać, że w sprawie mamy do czynienia ze szkodą w środowisku, albowiem jak wspomniano wcześniej ocena wystąpienia szkody w środowisku odnieść musi się do definicji właściwego stanu ochrony danego siedliska. Analizując zagadnienie wystąpienia w sprawie szkody w środowisku uwzględnić trzeba następujące elementy: stan początkowy, wspomnianą wyżej definicję szkody w środowisku w chronionym siedlisku przyrodniczym oraz przesłankę winy ze względu na niewystępowanie w sprawie działalności stwarzającej ryzyko enumeratywnie wymienionej w art. 3 ustawy szkodowej. Organ ustalił na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że prowadzona linia elektroenergetyczna nie stwarzała w żadnym miejscu jej przebiegu bezpośredniej kolizji ze stanowiskami lęgowymi kraski. Ponadto każdorazowa wycinka drzew była poprzedzona oględzinami aby wykluczyć jej wpływ na chroniony gatunek jakim jest kraska. Wycinka nigdzie nie naruszała i nie zagrażała dotychczasowym stanowiskom kraski. Materiał dowodowy zebrany w sprawie potwierdza występowanie tylko dwóch stanowisk lęgowych kraski w pobliżu realizowanej trasy przebiegu linii. To ustalenie należy uznać za ustalenie stanu początkowego w rozpatrywanej sprawie. Przy czym jedno siedlisko, położone w odległości ok. 300 m od toru przebiegu linii słusznie uznano ze względu na wskazaną odległość za niezagrożone prowadzoną inwestycją. Drugie z kolei, położone bliżej, potraktowano priorytetowo nie wykluczając możliwości negatywnego wpływu na nie na skutek planowanych prac budowlanych. W związku z tym wszelkie prace w jego otoczeniu związane z budową słupa, przeprowadzono przed przylotem i sezonem lęgowym kraski, a kolejne, dalsze prace po zakończeniu tego sezonu. Tym samym wykluczono wystąpienie wszelkich negatywnych oddziaływań na stwierdzone dwa stanowiska lęgowe kraski. Nie można więc zarzucić inwestorowi spowodowania szkody w środowisku czy tylko bezpośredniego nią zagrożenia. Sama eksploatacja linii elektroenergetycznej też nie będzie mieć wpływu na stanowisko kraski. Tymczasem dotychczas użytkowana linia 220 kV przechodząca przez m. B. przebiega przez "rdzeń" polskiej populacji krasek. Na terenie tym istnieje największe zagęszczenie stanowisk kraski w Polsce (6-7 zajmowanych regularnie od wielu lat stanowisk krasek). Skoro teren ten jest nadal przez kraskę wykorzystywany i zamieszkiwany oznaczać to może wyłącznie, że eksploatacja linii elektroenergetycznej nie wpływa negatywnie na ten gatunek. Organ odwoławczy stwierdził, że oddziaływanie prowadzonej inwestycji na środowisko zostało przez inwestora co najmniej zminimalizowane i inwestycja nie wpłynie na właściwy stan ochrony siedliska kraski. Naturalne rozmieszczenie i struktura badanego siedliska na terenie kraju lub państw członkowskich Unii Europejskiej lub naturalny jego zasięg nie zmienił się, struktura i funkcje, które są konieczne do długotrwałego utrzymania się siedliska istnieją i prawdopodobnie nadal będą istniały. A nawet gdyby doszło do wycięcia jakiegokolwiek drzewa dziuplastego stanowiącego potencjalne siedlisko lęgowe kraski, to i tak biorąc pod uwagę działania polegające m.in. na wieszaniu budek dla tego gatunku, nie mogłoby to zdarzenie stanowić o wystąpieniu szkody w środowisku. Powyższa analiza wskazała na wykluczenie wystąpienia szkody w środowisku lub bezpośredniego nią zagrożenia (różnica pomiędzy tymi dwoma pojęciami jest nieznaczna. Szkoda w środowisku oznacza, że zdarzenie to rozumiane jako znaczący negatywny wpływ na właściwy stan ochrony już wystąpiło, natomiast wystąpienie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku jest równoznaczne z uzyskaniem pewności, że do szkody w środowisku dojdzie w dającej się przewidzieć przyszłości). Pomimo wykluczenia występowania znaczącego, negatywnego wpływu na właściwy stan ochrony stanowisk kraski organ odwoławczy przeanalizował również przesłankę winy. W przypadku, gdy w sprawie nie występuje działalność stwarzająca ryzyko, co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, przesłanką bezwzględnie wymagającą analizy jest właśnie wina podmiotu korzystającego ze środowiska. Nawet w przypadku wykazania znaczącego, negatywnego wpływu na dane siedlisko czy gatunek przy braku winy podmiotu odpowiedzialnego za ten wpływ, zdarzenie takie nie może zostać zakwalifikowane jako szkoda w środowisku. Podjęte przez A. działania w żaden sposób nie wskazują, że nawet gdyby doszło do negatywnego oddziaływania na chronione siedlisko, byłoby to powiązane z winą inwestora. Otóż inwestor przed przystąpieniem do prac uzyskał wszelkie wymagane decyzje. Ponadto prowadząc działania zapewnił nadzór przyrodniczy, a także pomoc eksperta zajmującego się w tym rejonie ochroną kraski. Każda wycinka drzew poprzedzona była konsultacjami z ekspertem, a także oględzinami terenu, a termin prowadzenia prac uwzględniał biologię kraski i był prowadzony w okresie eliminującym jakikolwiek wpływ na ten gatunek ptaka. A zatem inwestor dołożył wszelkiej staranności, przewidując możliwość wystąpienia negatywnego wpływu na siedlisko kraski, aby ten wpływ wyeliminować. Nie można więc stwierdzić, że inwestor dopuścił się lekkomyślności, niedbalstwa czy wręcz winy umyślnej przy prowadzeniu prac. Tym samym wykluczyć należy wystąpienie w rozpatrywanej sprawie kolejnej przesłanki decydującej o wystąpieniu szkody w środowisku, tj. przesłanki winy inwestora. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie nie stwierdzono występowania żadnej z analizowanych przesłanek koniecznych do stwierdzenia wystąpienia szkody w środowisku: nie wystąpił w sprawie znaczący, negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony tych gatunków lub siedlisk przyrodniczych, ani nie wykazano występowania w sprawie przesłanki winy inwestora. Odnosząc się do pozostałej treści odwołań, Generalny Dyrektor wskazał, że dotyczą one przede wszystkim postępowania z zakresu oceny oddziaływania na środowisko, w tym także wyboru przebiegu trasy budowanej linii elektroenergetycznej. Organ podkreślił, że wydana w sprawie decyzja dotyczyła wyłącznie szkody w środowisku, a sprawa rozpatrywana była w oparciu o przepisy ustawy szkodowej, na co zresztą zwrócił uwagę organ pierwszej instancji. Przywołane wyżej zagadnienia podnoszone w odwołaniach musiały pozostać poza oceną zarówno Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W., jak i Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – organów prowadzących postępowania na podstawie ustawy szkodowej. Rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji dotyczyło wyłącznie oceny możliwości zastosowania przepisów tej ustawy w stosunku do złożonego zgłoszenia. Wspomniane przepisy mają zastosowanie wyłącznie do sytuacji, w których zdarzenie wypełnia definicję szkody w środowisku i nie mogą być stosowane alternatywnie w stosunku do innych uregulowań prawnych. Ustawa szkodowa nie zastępuje swoimi regulacjami innych ustaw, a stanowi jedynie wzbogacenie instrumentarium odpowiedzialności administracyjnej, ale tylko w odniesieniu do sytuacji gdy zostały spełnione przesłanki przewidziane w tej ustawie. Zagadnienia związane z wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wynikają z ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko [(Dz. U. z 2016, poz. 353 z późn. zm.) – dalej jako: "ustawa o informacji"] i nie wchodzą w zakres kompetencji organów prowadzących postępowania na podstawie ustawy szkodowej. Ustawa szkodowa nie służy również kontroli wykonania decyzji wydanych na podstawie innych ustaw, ani podważaniu ustaleń podjętych w toku innych postępowań. K. W. w skardze na decyzję GDOŚ z [...] stycznia 2017 r. (zarejestrowanej pod sygn. akt IV SA/Wa 672/17) wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniami: 1) art. 6 pkt 11 ustawy szkodowej w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne uznanie, iż nie zostało udowodnione inwestorowi, że nie wywołał on swoim działaniem i nie doszło do szkody w środowisku, która miała znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony i tych gatunków i siedlisk przyrodniczych, co spowodowane było nierzetelnym i bardzo powierzchownym przeprowadzeniem postępowania dowodowego w sprawie; 2) art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej przez przyjęcie, iż nie zachodzą podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych oraz, że nie doszło do wystąpienia bezpośredniego zagrożenia w środowisku oraz przywalanie inwestorowi na wszelkie prace bez prowadzenia nadzoru nad tak potężną inwestycją; 3) art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej przez błędną ocenę zgłoszonych przez skarżącą szkód w środowisku, a tym samym umarzając postępowanie administracyjne i tym samym brak odpowiedzialności w sprawie nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych; 4) art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niezastosowanie i nieuwzględnienie, co wyraziło się w tym, że organ administracji nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył swobodnie (a jedynie dowolnie) całego materiału dowodowego i w ten sposób błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, a nadto, że zaniedbał swoje podstawowe obowiązki w zakresie prawidłowego prowadzenia postępowania dowodowego, co utrudnia (ale nie uniemożliwia) obecnie ustalenia faktycznej wielkości siedlisk ptaków i liczby ptaków, w tym szczególnie chronionego ptaka kraski i pominął uzupełnienia materiału nadsyłane przez skarżącą w postępowaniu; 5) art. 3 pkt 20 lit. a i b u.p.o.ś. przez niepełne ustalenie kręgu podmiotów, które w sprawie prowadzenia prac związanych z inwestycją takich jak OTOP winny brać udział w sprawie i całym postępowaniu; 6) pośrednio art. 8, art. 9, art. 122, art. 124, art. 131 ust. 1 pkt 4, 5 i 6 ustawy o informacji, gdyż RDOŚ w W. winien dysponować informacjami o środowisku lokalnym, a więc posiadać informację o tym, jakie ptaki i w jakiej ilości przebywają w poszczególnych lasach i skrajach i z takich zasobów czerpać podstawową wiedzę o stanie początkowym środowiska; 7) art. 63 ust. 1 i art. 66 ustawy o informacji przez zaniedbanie przez RDOŚ i PINB obowiązku nałożenia na inwestora obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko; 8) przepisów dyrektywy 2009/147A/VE z 30 listopada 2009 w sprawie ochrony dzikiego ptactwa rozporządzenia poprzez ich niezastosowanie, co doprowadziło do wydania decyzji ignorującej w zupełności podstawowe przepisy w zakresie ochrony środowiska, obowiązujące także polskie instytucje państwowe powołane do tego celu. W motywach skargi przytoczono argumentację mającą uzasadniać postawione zarzuty i sformułowany wniosek. A. K. w skardze na decyzję GDOŚ z [...] stycznia 2017 r. (zarejestrowanej pod sygn. akt IV SA/Wa 834/17) wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji skarżąca zarzuciła wydanie decyzji z naruszeniami: 1) art. 6 pkt 11 ustawy szkodowej w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne uznanie, że nie doszło do szkody w środowisku, która miała znaczący i negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony gatunków chronionego ptaka kraski i siedlisk przyrodniczych, co spowodowane było nierzetelnym i bardzo powierzchownym przeprowadzeniem postępowania dowodowego w sprawie; 2) art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej przez przyjęcie, że zachodzą podstawy do odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych oraz, że nie doszło do wystąpienia bezpośredniego zagrożenia w środowisku; 3) art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej przez błędną ocenę zgłoszonych przez skarżącą szkód w środowisku, a tym samym odmowę wszczęcia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją; 4) art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niezastosowanie i nieuwzględnienie, co wyraziło się w tym, że organ administracji nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył swobodnie (a jedynie dowolnie) całego materiału dowodowego i w ten sposób błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, a nadto, że zaniedbał swoje podstawowe obowiązki w zakresie prawidłowego prowadzenia postępowania dowodowego, co utrudnia (ale nie uniemożliwia) obecnie ustalenia faktycznej wielkości siedlisk ptaków i liczby ptaków na terenie budowy linii wysokiego napięcia 2x400 kv. W motywach skargi przytoczono argumentacją mającą uzasadniać postawione zarzuty i sformułowany wniosek. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska – w odpowiedziach na skargi – wniósł o oddalenie skarg i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie 10 kwietnia 2018 r. Sąd postanowił zarządzić połączenie spraw o sygn. akt IV SA/Wa 672/17 i IV SA/Wa 834/17 do wspólnego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia i prowadzić je dalej pod sygn. akt IV SA/Wa 672/17; nadto ogłosił postanowienie o zawieszeniu postępowania sądowego do czasu zakończenia postępowania toczącego się w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 317/17 ze skargi K. W.wniesionej na decyzję w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie dwutorowej linii 400 kV O.-O.-M.. Z kolei postanowieniem z [...] lipca 2019 r. podjęto postępowanie w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 lipca 2018 r. oddalił bowiem skargę wniesioną na ww. decyzję, a następnie postanowieniem z [...] listopada 2018 r. odrzucił skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) - zwanej dalej: p.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany – stosownie do art. 134 p.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skarg, nie uwzględnił skarg. W konsekwencji uznał, że zaskarżona decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie z [...] listopada 2016 r. umarzającą postępowanie opisane w stanie sprawy - nie narusza prawa w stopniu dającym podstawy do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Po analizie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji oraz materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Sąd doszedł do przekonania, że zarzuty skarg, mające według skarżących wskazywać na niezgodność z prawem zaskarżonej decyzji, są bezzasadne. Skarżące nie mają racji twierdząc, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniami wskazanych w skargach przepisów postępowania, które należałoby ocenić jako naruszenia mogące mieć istotny wpływ na wynika sprawy i prawa materialnego, które należałoby ocenić jako naruszenia mające wpływ na wynik sprawy. Przepisem postępowania administracyjnego, na podstawie którego wydano decyzję umarzającą postępowanie w sprawie zgłoszonej szkody w środowisku, był art. 105 § 1 k.p.a., a regulacją prawa materialnego, która znalazła zastosowanie w sprawie była ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie [(Dz.U. z 2014 r., poz. 1789, z późn. zm.) – zwaną dalej: "ustawą szkodową"]. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny staje się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy odpada jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a. Przyczyny, dla których sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej mogą być różnorodnej natury. Bezprzedmiotowość postępowania może wynikać z braku istnienia przesłanki podmiotowej bądź też przesłanki przedmiotowej w prowadzonym postępowaniu (np. wyrok WSA w Warszawie z 29 sierpnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 774/07), w szczególności, gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania, czy sprawa ma cywilny charakter (wówczas można mówić o braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia). Z kolei, ustawa szkodowa, stosownie do jej art. 2, ma zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku: - spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku, - spowodowanych również przez inną działalność podmiotu korzystającego ze środowiska, jeżeli dotyczą gatunków chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych oraz wystąpiły z winy podmiotu korzystającego ze środowiska, - wywołanych emisją rozproszoną, pochodzącą z wielu źródeł, gdy jest możliwe ustalenie związku przyczynowego między bezpośrednim zagrożeniem szkodą w środowisku lub szkodą w środowisku a działalnością podmiotu korzystającego ze środowiska. Przepisy ustawy szkodowej mają zatem zastosowanie do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody w środowisku. Natomiast w przypadku gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych by zdarzenie mogło zostać uznane za szkodę w środowisku nie jest wymagana przesłanka działalności stwarzającej ryzyko. Do szkody takiej może dojść na skutek innej działalności niż działalność stwarzająca ryzyko szkody w środowisku, jednak w powiązaniu z winą podmiotu korzystającego ze środowiska. Istotne zatem znaczenie z punktu widzenia stosowania powyższej ustawy mają pojęcia: "bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku" lub "szkody w środowisku", zdefiniowane w art. 6 pkt 1 i pkt 11 ustawy szkodowej. Stosownie do tych definicji – przez bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku rozumie się wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia szkody w środowisku w dającej się przewidzieć przyszłości (pkt 1); przez szkodę w środowisku rozumie się negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska m. in. w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych, mającą znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony tych gatunków lub siedlisk przyrodniczych, z tym że szkoda w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych nie obejmuje uprzednio zidentyfikowanego negatywnego wpływu, wynikającego z działania podmiotu korzystającego ze środowiska m. in. zgodnie z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (pkt 11). Zatem musi być to zmiana, która skutkuje zagrożeniem dla właściwego stanu ochrony danego siedliska (pojęcie zdefiniowane w art. 5 pkt 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, a nie jakakolwiek negatywna zmiana. Aby więc rozstrzygnąć o wystąpieniu szkody w środowisku w chronionym siedlisku przyrodniczym konieczne jest wykazanie, że dokonana zmiana w postaci zniszczenia części powierzchni siedliska ma charakter znaczącej zmiany negatywnie wpływającej na właściwy stan ochrony danego siedliska przyrodniczego w odniesieniu do naturalnego zasięgu tego siedliska przyrodniczego oraz jego kondycji na terenie kraju lub państw członkowskich Unii Europejskiej. W przypadku wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku, podmiot korzystający ze środowiska jest obowiązany niezwłocznie podjąć działania zapobiegawcze (art. 9 ust. 1 ustawy szkodowej). Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska nie podejmie działań zapobiegawczych i naprawczych, organ ochrony środowiska, w drodze decyzji, nakłada na niego obowiązek przeprowadzenia tych działań (art. 15 ust. 1 ustawy szkodowej). W świetle powyższego szkoda lub zagrożenie jej wystąpienia są ściśle związane z działalnością prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska. Działalność ta musi zatem bezpośrednio poprzedzać wystąpienie zdarzenia, jakim jest szkoda w środowisku. W art. 3 ustawy szkodowej enumeratywnie wymienione zostały rodzaje działalności stwarzającej ryzyko szkody w środowisku. Wprawdzie w przypadku szkód w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych przesłanką konieczną do uznania wystąpienia takiej szkody nie jest działalność stwarzająca ryzyko wystąpienia szkody, ale każda działalność w powiązaniu z winą podmiotu, jednak analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że chodzi o taką działalność, która stanowi ingerencję w elementy przyrodnicze. Postępowanie szkodowe poprzedza zgłoszenie "o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku" (art. 24 ust. 1 ustawy szkodowej), a na organie ochrony środowiska ciąży obowiązek wszczęcia postępowania o ile uzna zgłoszenie za uzasadnione (art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej). Tym samym organ musi ocenić czy zgłoszenie uzasadnia twierdzenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, przeanalizować czy dołączony do zgłoszenia materiał dowodowy uzasadnia wszczęcie postępowania. W kontrolowanej sprawie, chociaż organ wszczął postępowanie w sprawie szkody w środowisku, to w jego trakcie zgromadził materiał dowodowy, który dał mu podstawę do stwierdzenia, że zgłoszona szkoda nie wystąpiła w środowisku, a w konsekwencji i do umorzenia postępowania z racji bezprzedmiotowości postępowania, czyli nieziszczenia się przesłanki przedmiotowej warunkującej prowadzenie postępowania, które powinno zostać zakończone decyzją rozstrzygającą sprawę co do istoty. Sąd - w świetle przedstawionego stanu sprawy, przytoczonych regulacji ustawy szkodowej i analizy akt sprawy zawierających zgromadzony w trakcie postępowania materiał dowodowy – podzielił twierdzenie organu odwoławczego co do niemożności stwierdzenia w niniejszej sprawie szkody w środowisku w rozumieniu ustawy szkodowej, tym samym i zaistnienia podstawy do umorzenia postępowania w sprawie. Sąd podzielił ustalenia organów dokonane na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, że siedliska odpowiadające wymaganiom kraski nadal występują na Równinie K., a także na terenie gminy L.. Prowadzone prace nie spowodowały realnego zagrożenia dla występowania, rozmieszczenia i liczebności lokalnej populacji tego gatunku, a wycinka drzew nie naruszyła i nie zagroziła stanowiskom lęgowym krasek. Z materiału dowodowego wynika, że prowadzona linia elektroenergetyczna nie stworzyła na trasie jej przebiegu bezpośredniej kolizji ze stanowiskami lęgowymi kraski. Zagadnienie to zostało przedstawione w stanie sprawy oraz szczegółowo omówione w zaskarżonej decyzji na stronach 7 i 8, a Sąd wobec akceptacji tych ustaleń, zrezygnował z powielania tej argumentacji w swoich rozważaniach. Ponadto wycinki drzew poprzedzone były oględzinami celem wykluczenia ich wpływu na chroniony gatunek jakim jest kraska i odbywały się na mocy decyzji zezwalających na daną wycinkę. Wycinka nigdzie nie naruszała i nie zagrażała dotychczasowym stanowiskom kraski. Jak słusznie też zauważył organ materiał dowodowy zebrany w sprawie potwierdził występowanie dwóch stanowisk lęgowych kraski w pobliżu realizowanej trasy przebiegu linii, ustalenie to uznano za ustalenie stanu początkowego, ostatecznie jednak wykluczono wystąpienie negatywnych oddziaływań na te stanowiska, zarówno przez prowadzenie inwestycji, jak i eksploatacją linii elektroenergetycznej. Na szczególną uwagę zasłużył też fakt, że dotychczas użytkowana linia 220 kV, przechodząca przez m. Białobiel, przebiega przez tzw. "rdzeń" polskiej populacji krasek nie wywołując negatywnego na nią oddziaływania. Na terenie tym istnieje największe zagęszczenie stanowisk kraski w Polsce (od wielu lat regularnie 6-7) i teren ten nadal jest przez kraskę wykorzystywany i zamieszkiwany. O wystąpieniu szkody w środowisku nie mogłoby też stanowić wycięcie jakiegokolwiek drzewa dziuplastego stanowiącego potencjalne siedlisko lęgowe kraski, przy prowadzeniu ciągłych działań polegających m. in. na wieszaniu budek dla tego gatunku. W okolicznościach sprawy, podkreślenia wymaga też, że w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji został już zidentyfikowany wpływ inwestycji na siedliska kraski. Nadto, niezależnie od wykluczenia szkody w środowisku na podstawie ustaleń dotyczących właściwego stanu ochrony i stanu początkowego, organ odwoławczy przeanalizował również przesłankę winy pomiotu korzystającego ze środowiska i jej zaistnienie również wykluczył. Organ stwierdził, że podjęte przez A. działania w żaden sposób nie wskazują na spowodowanie szkody w środowisku. Inwestor przed przystąpieniem do prac uzyskał bowiem wszelkie wymagane decyzje administracyjne; prowadząc działania zapewnił nadzór przyrodniczy, pomoc eksperta zajmującego się w spornym rejonie ochroną kraski. Każda wycinka drzew poprzedzona była konsultacjami z ekspertem, a także oględzinami terenu, a terminy prowadzenia prac uwzględniały biologię kraski i prace były prowadzony w okresie eliminującym jakikolwiek wpływ na ten gatunek ptaka. Inwestor dołożył wszelkiej staranności, dopuszczając możliwość wystąpienia negatywnego wpływu na siedliska kraski, aby ten wpływ wyeliminować. Powyższe przemówiło za brakiem stwierdzenia jakiegokolwiek niedbalstwa, winy inwestora przy prowadzeniu prac. Wykluczono więc kolejną przesłankę, jako konieczną, do stwierdzenia szkody w środowisku w przedmiotowych elementach przyrodniczych. W świetle powyższego, skoro w sprawie nie stwierdzono zaistnienia żadnej z przesłanek koniecznych do stwierdzenia wystąpienia szkody w środowisku, czyli znaczącego, negatywnego wpływu na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ochrony gatunku kraski i jej siedlisk, ani nie wykazano występowania przesłanki winy inwestora, to odparcia wymaga zarzut naruszenia art. 6 pkt 1 i pkt 11 ustawy szkodowej. W kontekście zarzutów skarg i argumentacji przytoczonych na ich uzasadnienie jeszcze Sąd zauważa: - po pierwsze, że kontrolowana w postępowaniu sądowoadministracyjnym sprawa została wyjaśniona w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym w całokształcie, czyli w sposób dający podstawy do jej rozpatrzenia i ostatecznego rozstrzygnięcia; organy właściwe w sprawie zgromadziły stosowny materiał dowodowy, dokonały jego analizy i rozstrzygnęły sprawę w sposób, który kwalifikował ją do wydania decyzji o charakterze procesowym. Oznacza to, że wobec braku stwierdzenia w przeprowadzonym postępowaniu wystąpienia szkody w środowisku czy też bezpośredniego nią zagrożenia, wbrew oczekiwaniom skarżących, nie doszło do wydania decyzji merytorycznej, czyli rozstrzygającej sprawę co do istoty. Przeprowadzone postępowanie administracyjne, którego efektem są wydane w sprawie decyzje odpowiada zasadom ogólnym wyrażonym m. in. w art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 i art. 15 k.p.a. i zasadom dowodowym postępowania administracyjnego określonym art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W sprawie, na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, ocenionego w sposób swobodny, a nie dowolny, doszło do właściwego ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wszystko to z kolei przekłada się również na prawidłowe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., tym samym uznanie zasadności utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji; - po drugie, że podstawą prawną wydanej w pierwszej instancji decyzji był art. 105 § 1 k.p.a. regulujący instytucję procesową - umorzenia postępowania administracyjnego. Natomiast na podstawie art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej wszczęto postępowanie w sprawie i ta czynność organu w postępowaniu nie miała żadnych negatywnych skutków dla skarżących, stanowiła formalną podstawę do prowadzenia postępowania w sprawie zgłoszonej szkody w środowisku. W tej sytuacji art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, regulujący instytucję odmowy wszczęcia tego rodzaju postępowania, nie znalazł zastosowania w sprawie, tym samym nie mogło dojść do jego naruszenia; - po trzecie, że postępowanie zakończone ostateczną decyzją z 20 stycznia 2017 r. było prowadzone na podstawie regulacji ustawy szkodowej. W postępowaniu tym organy rozstrzygały w ramach swojej właściwość, nie mogły wyjść poza ramy jakie zakreśla im w tego rodzaju sprawach ustawa szkodowa. Przepisy ustawy szkodowej nie mogą też być stosowane alternatywnie w stosunku do innych uregulowań prawnych, co też zostało pokreślone przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Ustawa szkodowa nie może również służyć kontroli wykonania decyzji wydanych na podstawie innych ustaw, ani podważania ustaleń podjętych w toku innych postępowań. Zatem wszelka argumentacja skarg poruszająca kwestie związane z postępowaniem środowiskowym, w wyniku którego dochodzi do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia w ramach regulacji ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i przepisami tej ustawy, jako niezwiązana z przedmiotem postępowania musiała pozostać poza rozważaniami Sądu; - po czwarte, że nie można mówić o naruszeniu w sprawie art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Przepis ten określa podmioty korzystające ze środowiska i poza ustaleniem podmiotu korzystającego ze środowiska, nie ma on dalszego przełożenia na ustalenie kręgu stron postępowania. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy - organizacje społeczne mają możliwość uczestniczenia w postępowaniach administracyjnych dotyczących innych osób na podstawie art. 31 k.p.a. i organizacje ekologiczne na podstawie art. 24 ust. 6 ustawy szkodowej. Z akt sprawy nie wynika, aby taką inicjatywą wykazała się jakakolwiek organizacja o wymieniony statusie, w tym i przywołany przez skarżącą K. W. – OTOP; - po piąte, wszystko powyższe, przeczy twierdzeniu skarżących, jakoby postępowanie organów w sprawie było sprzeczne z głównym celem ich działania, jakim jest stanie na straży ochrony środowiska. Dodatkowo Sąd zauważa, że pismo K. W. (k. 398 akt sądowych), w którym skarżąca sformułowała wniosek o zwieszenie postępowania, nie zostało rozpatrzone procesowo, albowiem Sąd w postępowaniu sądowoadministracyjnym dokonuje czynności procesowych na podstawie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która instytucję zawieszenia postępowania ujmuje w art. 123 – art. 131, tymczasem skarżąca wniosła o rozpatrzenie przedmiotowego wniosku na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, stosowanej przez organy administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym. Odnosząc się jeszcze do udziału skarżącej K. W. w postępowaniu sądowym podkreślić należy, że skarżąca w całym toku postępowania toczącego się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie przez 4 lata miała możliwość brania udziału w rozprawach, składania środków odwoławczych od orzeczeń wpadkowych wydawanych w postępowaniu, czy pism procesowych uzupełniających dotychczas prezentowane stanowisko w sprawie, jak i zawierających wnioski czy żądania, które Sąd załatwiał zgodnie z przepisami proceduralnymi. Ostatnio też skarżąca o terminach posiedzeń niejawnych wyznaczonych na 28 maja 2021 r. (sprawa zdjęta z wokandy) i 28 czerwca 2021 r. (sprawa zakończona wyrokiem) na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganie, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - została poinformowana odpowiednio pismami z 20 kwietnia 2021 r. oraz 8 czerwca 2021 r. i miała prawo zajęcia stanowiska na piśmie. Nadto zgodnie z art. 15zzs4 ust. 2 ww. ustawy - w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu; ust. 3 - przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. I tak w przedmiotowej sprawie Przewodnicząca Wydziału IV na mocy zarządzeń z 16 kwietnia 2021 r. i 1 czerwca 2021 r. w związku z obowiązującym stanem epidemii mając na uwadze, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, na podstawie ww. regulacji, skierowała sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 30 listopada 2020 r. (sygn. akt II OPS 6/19) - "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami COVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości". W świetle powyższego Sąd - badając legalność wydanej w sprawie decyzji w oparciu o powołane przepisy i w aspekcie uchybień, które był zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu - doszedł do przekonania, że skargi nie zasługują na uwzględnienie. Kontrolowana decyzja i decyzja organu pierwszej instancji nie dają podstaw do stwierdzenia, że przy ich wydaniu doszło do naruszeń prawa określonych w art. 145 § 1 p.p.s.a., czyli dających podstawę do ich uchylenia lub stwierdzenia nieważności. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 p.p.s.a. – oddalił skargi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI