IV SA/Wa 3065/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-03-06
NSAochrona środowiskaWysokawsa
odpadyzbieranie odpadówzezwoleńkara pieniężnaochrona środowiskaWSAdecyzja administracyjnakontrolaodpady niebezpieczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki z o.o. na decyzję Inspektora Ochrony Środowiska o wymierzeniu kary pieniężnej za zbieranie odpadów bez zezwolenia.

Spółka z o.o. skarżyła decyzję Inspektora Ochrony Środowiska o nałożeniu kary 600 000 zł za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Spółka argumentowała, że magazynowane substancje nie były odpadami, lecz surowcami lub produktami ubocznymi. Sąd uznał jednak, że ustalenia kontrolne, protokoły i dowody jednoznacznie wskazują na zbieranie odpadów bez formalno-prawnych podstaw, a definicja odpadu powinna być interpretowana szeroko.

Spółka B. Sp. z o.o. sp. komandytowa zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o wymierzeniu spółce administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 600 000 zł. Kara została nałożona za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia, co stwierdzono w trzech miejscach prowadzenia działalności spółki. Spółka podnosiła, że magazynowane substancje, takie jak ciecze oznaczone symbolami [...], [...] i [...], nie stanowiły odpadów, lecz były surowcami lub produktami ubocznymi, które mogły być wykorzystane w procesach produkcyjnych lub przeznaczone na eksport. Argumentowała, że organ I instancji błędnie ocenił materiał dowodowy i naruszył przepisy prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że ustalenia kontrolne i zebrany materiał dowodowy, w tym protokoły kontroli, jednoznacznie wskazują na zbieranie odpadów bez uregulowanego stanu formalno-prawnego. Sąd podkreślił, że definicja odpadu powinna być interpretowana szeroko, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i polskich sądów administracyjnych, a sama czynność zbierania odpadów bez zezwolenia skutkuje nałożeniem kary, niezależnie od zamiaru posiadacza odpadów czy jego świadomości. Sąd uznał, że kara w wysokości 600 000 zł była uzasadniona i współmierna do stwierdzonych naruszeń.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, substancje te stanowią odpady, ponieważ definicja odpadu powinna być interpretowana szeroko, obejmując każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany, niezależnie od możliwości ich późniejszego wykorzystania lub wartości ekonomicznej.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na szerokiej interpretacji definicji odpadu zgodnie z prawem UE i polskim orzecznictwem, wskazując, że nawet substancje potencjalnie nadające się do ponownego wykorzystania lub poddawane procesom odzysku mogą być uznane za odpady, jeśli ich posiadacz zamierza się ich pozbyć lub jest do tego zobowiązany.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (26)

Główne

u.o. art. 194 § 1 pkt 4

Ustawa o odpadach

Administracyjna kara pieniężna wymierzana jest za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 194 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Podstawa do wymierzenia kary pieniężnej za zbieranie odpadów bez zezwolenia.

Pomocnicze

u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 6

Ustawa o odpadach

Definicja odpadu jako każdej substancji lub przedmiotu, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.

u.o. art. 194 § ust. 3

Ustawa o odpadach

Określenie minimalnej i maksymalnej wysokości administracyjnej kary pieniężnej za naruszenia przepisów o odpadach.

K.p.a. art. 76 § § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Dokumenty urzędowe stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.

K.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

K.p.a. art. 80

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Ocena mocy dowodowej materiału dowodowego przez organ.

P.o.ś. art. 6

Ustawa - Prawo ochrony środowiska

Zasada prewencji w ochronie środowiska.

u.o. art. 41 § ust. 1

Ustawa o odpadach

Obowiązek posiadania zezwolenia na zbieranie odpadów.

u.o. art. 25 § ust. 3

Ustawa o odpadach

Magazynowanie odpadów prowadzone jest w ramach wytwarzania, zbierania lub przetwarzania odpadów.

u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 34

Ustawa o odpadach

Definicja zbierania odpadów.

u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 5

Ustawa o odpadach

Definicja magazynowania odpadów.

Dz.U. 2018 poz 799 art. 293

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Opłaty podwyższone za naruszenie wymagań ochrony środowiska.

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 194 § ust. 3

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Minimalna i maksymalna wysokość kary pieniężnej.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 196

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Organ właściwy do wymierzenia kary pieniężnej.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 198

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Elementy decyzji wymierzającej karę pieniężną.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 199

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Kryteria ustalania wysokości kary pieniężnej.

Dz. U. z 2018 r. poz. 992 art. 16

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Ogólne zasady prowadzenia gospodarki odpadami.

Dz. U z 2018 r. poz. 1202 art. 71 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Wymóg zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego.

Dz. U. z 2016 r. poz. 1829 art. 79 § ust. 2 pkt 2 i 5

Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej

Możliwość przeprowadzenia kontroli bez uprzedniego powiadomienia w przypadku zagrożenia.

K.k. art. 181

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego

Przepis dotyczący zanieczyszczenia środowiska.

K.k. art. 182 § § 1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego

Przepis dotyczący zanieczyszczenia środowiska.

K.k. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego

Przepis dotyczący zanieczyszczenia środowiska.

K.k. art. 157 § § 1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego

Przepis dotyczący uszkodzenia ciała.

K.k. art. 11 § § 2

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego

Zbieg przepisów ustawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustalenia kontrolne i zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazują na zbieranie odpadów bez uregulowanego stanu formalno-prawnego. Definicja odpadu powinna być interpretowana szeroko, zgodnie z orzecznictwem UE i krajowym. Odpowiedzialność administracyjna za zbieranie odpadów bez zezwolenia ma charakter obiektywny.

Odrzucone argumenty

Magazynowane substancje nie były odpadami, lecz surowcami lub produktami ubocznymi. Organ I instancji błędnie ocenił materiał dowodowy. Ustalenia z postępowania karnego nie powinny być wykorzystywane w postępowaniu administracyjnym. Kara pieniężna była nieadekwatna do stwierdzonych naruszeń.

Godne uwagi sformułowania

definicję odpadów należy interpretować szeroko odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, niezależny od winy sprawcy kara ta ma charakter środka prewencyjnego

Skład orzekający

Anna Szymańska

przewodniczący

Katarzyna Golat

sprawozdawca

Agnieszka Wąsikowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Szeroka interpretacja definicji odpadów, obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej za zbieranie odpadów bez zezwolenia, dopuszczalność wykorzystania materiałów z postępowań karnych w postępowaniach administracyjnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji spółki zajmującej się produkcją i magazynowaniem substancji chemicznych, ale jego zasady mogą być stosowane do innych przypadków zbierania odpadów bez zezwolenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy istotnej kwestii interpretacji definicji odpadów i odpowiedzialności za ich zbieranie, co ma szerokie implikacje dla przedsiębiorców. Wysoka kara finansowa dodaje jej wagi.

Czy Twoje surowce to odpady? Sąd Administracyjny wyjaśnia, kiedy grozi Ci milionowa kara.

Dane finansowe

WPS: 600 000 PLN

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 3065/18 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-03-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-11-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Katarzyna Golat /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6132 Kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
III OSK 2050/21 - Wyrok NSA z 2023-04-04
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 799
art 293
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), asesor WSA Agnieszka Wąsikowska, Protokolant ref. staż. Sebastian Niedbalski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. sp. komandytowa z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2018 r., nr [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018, poz. 2096), zwanej dalej "K.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania "[...]" spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki komandytowej (określanej dalej jako Spółka, skarżąca, strona), od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...],[...], wymierzającej Spółce "[...]" karę pieniężną, w wysokości 600 000 zł za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia, co stwierdzono w trzech miejscach prowadzenia działalności na terenie miasta [...]: przy ul. [...] w dniach [...].10, [...].11 i [...].12.2015 r., przy ul. [...] w dniach [...].10, [...].11 i [...].11.2015 r. oraz przy ul. [...] w dniach [...].10.2015r., [...].11.2015 r. i [...].11.2015 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...],[...], wydaną na podstawie art. 194 ust, 1 pkt 4 i ust. 3, art. 196, art. 198 i art. 199 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 992, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o odpadach", wymierzył administracyjną karę pieniężną w wysokości 600 000 zł "[...]" spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą pod adresem: ul. [...], [...] [...], za zbieranie odpadów, bez wymaganego zezwolenia, co stwierdzono w trzech miejscach prowadzenia działalności na terenie miasta [...]: przy ul. [...] w dniach [...].10, [...].11 i [...].12.2015 r., przy ul. [...] w dniach [...].10, [...].11 i [...].11.2015 r. oraz przy ul. [...] w dniach [...].10, [...].11 i [...].11.2015.
Strona w dniu [...] kwietnia 2017 r. odwołała się, wnosząc o uchylenie decyzji w całości i zarzucając decyzji organu I instancji naruszenie:
1) art. 77 i 7 oraz art. 80 K.p.a., poprzez błędną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie i w konsekwencji błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, skutkujące:
a) przyjęciem, że strona zbierała oraz magazynowała w ramach zbierania odpady bez wymaganego zezwolenia,
b) tendencyjnym sugerowaniem, że działalność strony w zakresie substancji i, które zostały przez organ I instancji uznane za odpady, mogłaby przyczynić się do masowego śnięcia ryb, co mogło być spowodowane faktem, że główny obiekt magazynowy ma bezpośrednie połączenie z [...] oraz wielokrotne odwoływanie się w zaskarżonej decyzji do dokumentów zgromadzonych w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym z art. 181 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1987), określanego dalej jako K.k.;
2) Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 194 ust. 1 pkt 4, w związku z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że strona zbierała odpady bez wymaganego zezwolenia,
b) naruszenie przepisów art. 194 ust. 3 w związku z art. 199 ustawy, poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że rodzaj prowadzonej działalności przyczynił się do przedostania się substancji do wód powierzchniowych i śnięcie ryb.
Na poparcie swoich zarzutów strona wskazała, że organ I instancji nienależycie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, przez co nie stworzył jej rzeczywistego obrazu, uznając substancje, produkty i surowce, magazynowane przez stronę za odpad. Na poparcie swoich argumentów strona wskazała, że ciecze oznaczone symbolami [...], [...], [...], [...], [...] i [...] nie były odpadem, w momencie ich przewiezienia, podnosząc jednocześnie, że ciecze miały różne zastosowania, uzasadnione procesem produkcyjnym oraz wartością materialną, a organ rozpatrując sprawę winien był dokonać oceny sposobu postępowania z nimi, co pozwoliłoby na stwierdzenie, czy istotnie są to odpady. Ponadto strona wyjaśniła, że ciecz [...] była magazynowana w celu przerobienia na [...] i dalej była wykorzystywana do wytworzenia nawozu, a ciecz [...] to produkty biobójcze (m.in. nieudane i niedokończone partie produktów), a ciecze [...] i [...] to roztwory nawozowe o różnym stopniu koncentracji, które strona magazynuje w celu wyprodukowania nawozów handlowych. Ponadto strona wskazała, że nie przedstawiła żadnych dowodów na wykorzystanie wytworzonej substancji w procesach produkcyjnych, gdyż nie da się ich udokumentować, bo stanowią część całego i ciągłego procesu technologicznego, podkreślając tym samym, że o fakcie, że ciecze stanowią odpad nie może świadczyć brak wiedzy głównego technologa w zakresie poszczególnych cieczy. Strona wywodziła, że opisane przez zeznających świadków sposoby postępowania, a więc wewnętrzne oznaczenia produktów, świadomość ich oceny przez głównego technologa oraz opisywane sposoby organizowania procedury pozbywania się substancji zakwalifikowanych jako odpad są wysoce sformalizowaną procedurą postępowania z takimi substancjami, co w ocenie strony potwierdzają spójne zeznania świadków w zakresie zasad obowiązujących w prowadzonej przez stronę Spółce, opisywane podczas kontroli oraz w toku postępowania.
O sposobie zakwalifikowania do odpadów cieczy oznaczonych jako [...] i [...] nie może – zdaniem strony - świadczyć fakt, że nie zgłosiła ich jako produkt uboczny do Marszałka Województwa [...]. Nie miała również zamiaru się tych substancji pozbywać.
Strona ponadto poinformowała w jakim celu stosowane były poszczególne ciecze w Spółce, które stwierdzone zostały podczas kontroli:
1) substancje miały różne zastosowanie uzasadnione procesem produkcyjnym oraz wartością materialną, np.:
a) ciecz - [...] przerabiana była na [...], a następnie wykorzystywana jako nawóz,
b) ciecz [...] - produkt biobójczy (m. in. nieudane i niedokończone partie produktów), która w ocenie strony ma określoną wartość, poprzez dodanie jej cech docelowych, tj. uzupełnienie brakującego składnika,
c) ciecz [...] i [...] to roztwory nawozowe o różnym stopniu koncentracji, które Strona magazynuje w celu wyprodukowania nawozów handlowych,
2) [...] - wykorzystywany do produkcji płynu do mycia (może on być użyty po terminie ważności, jeśli nadal spełnia wymagania jakościowe);
3) [...] - stosowana od lat, ale obecnie nie jest dopuszczona do użycia w produktach biobójczych zarejestrowanych w UE (stosowanie jest dozwolone w Rosji i na Ukrainie, gdzie strona eksportuje produkty i zamierzała z tej substancji wyprodukować towar na eksport),
4) przeterminowane produkty biobójcze (np. zawieszki na mole i produkt [...]) - przeznaczone były na eksport do innych krajów. Na poparcie argumentów strona załączyła tabelę z terminem przydatności produktów stosowanych w Polsce oraz przeznaczonych do eksportu,
5) uszkodzone metalowe pojemniki ciśnieniowe - wykorzystywane były zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, po uprzedniej obserwacji zachowania i zmian w trakcie przechowywania. Natomiast same opakowania w ocenie strony są również przydatne, a testy na nich trwają kilka lat,
6) [...] i pyły z wentylacji - strona potwierdziła, że nie ma żadnych procedur oceny i dalszego postępowania z pyłami.
Ponadto strona wskazała, że w przypadku produktów przeterminowanych, niektórzy producenci dopuszczają użycie ich surowca po upływie terminu ważności, jeśli spełnia wymagania specyfikacji (czyli decyzję podejmuje użytkownik). Taka sytuacja miała miejsce w przypadku [...]. Natomiast dla potwierdzenia, czy surowiec jest nadal użyteczny spółka wykonywała badania, ale we własnym zakresie (pobranych próbek nigdzie nie przekazywała w celu potwierdzenia użyteczności).
Strona również odniosła się do niezastosowania się przez organ I instancji do wniosku o wyłączenie pracownika z postępowania, twierdząc, iż było to w jej ocenie konieczne, bowiem strona została poinformowana, że zostanie ukarana za zanieczyszczenie rzeki [...], mimo że etap zbierania materiału dowodowego i oceny tego materiału nie został jeszcze zakończony.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7 i 77 K.p.a., strona wskazała, że na poparcie zebranego materiału dowodowego, potwierdzającego naruszenie organ I instancji przytoczył jedynie wyniki kontroli, udokumentowane w protokołach, uzasadniając powyższe brakiem dostatecznych dowodów, umożliwiających stwierdzenie naruszenia, a jedynie dysponując informacjami niepotwierdzonymi. W związku z powyższym - w ocenie strony - brak jest udowodnienia, że "odpady" stwierdzone podczas kontroli, stwarzają zanieczyszczenie wody, co prowadzi do konstatacji o naruszeniu art. 194 ustawy o odpadach.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, w związku ze stwierdzonym w dniu [...] października 2015 r. masowym śnięciem ryb w [...] w okolicy mostu [...] w [...], przeprowadził kontrolę interwencyjną w dniach od [...] października do [...] grudnia 2015 r. w czterech miejscach prowadzonej działalności przez "[...] ", tj. przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...] oraz przy ul. [...] w [...]. Jako że śnięcie ryb w rzece spowodowane zostało najprawdopodobniej wprowadzeniem do rzeki substancji chemicznych poprzez jeden z wylotów kanalizacji w okolicy mostu [...] w [...], kontrolę przeprowadzono zarówno w Spółce "[...] ", jak i u kilku innych podmiotów, prowadzących działalność w sąsiedztwie miejsca, w którym doszło do opisanego śnięcia, oraz dysponujących substancjami chemicznymi, stwarzającymi zagrożenie dla środowiska wodnego. Podczas kontroli czynności kontrolne prowadzili również funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w [...]. Kontrola została przeprowadzona bez uprzedniego powiadomienia przedsiębiorcy, tj. zgodnie z art. 79 ust. 2 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1829), z uwagi na podejrzenie wystąpienia bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub środowiska naturalnego oraz niezbędność przeprowadzenia kontroli dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia lub zabezpieczenia dowodów ich popełnienia. Kontrola została przeprowadzona w zakresie gospodarki odpadami i gospodarki wodno-ściekowej. Podczas kontroli organ stwierdził, że Spółka "[...]" zajmuje się produkcją środków owadobójczych, preparatów do zwalczania i odstraszania gryzoni, produkcją nawozów mineralnych oraz konfekcjonowaniem środków ochrony roślin, mieszanek nasion, traw, konfekcjonowaniem karbidu i magazynowaniem substancji chemicznych. W toku czynności kontrolnych dokonano ustalenia, które zostały wskazane w protokołach Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r. oraz Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r., tj.:
1) działalność w zakładzie przy ul. [...] w [...] (protokół Nr [...]) rozpoczęta została w grudniu 2014 r. W ww. zakładzie magazynowane są surowce i półprodukty wykorzystywane w prowadzonej w innych lokalizacjach produkcji oraz produkty i odpady. Praca w kontrolowanym zakładzie polega na przyjęciach towarów do czasowego magazynowania oraz kompletacji wysyłek zgodnie z dyspozycją otrzymaną z głównej siedziby, przy ul. [...] w [...]. Podczas kontroli ustalono, że w związku z magazynowaniem gotowych produktów biobójczych do zwalczania i odstraszania szkodników takich jak insekty (muchy, komary, mole, mrówki) i gryzonie (myszy, szczury, nornice), występuje zagrożenie dla pracowników w środowisku pracy oraz duże zagrożenie dla środowiska, zwłaszcza w sytuacjach awaryjnych, w wyniku których może dojść do niekontrolowanego uwolnienia tych substancji do środowiska, np. w wyniku pożaru lub wycieku. Powyższe uzasadnione jest brakiem zabezpieczenia instalacji kanalizacyjnej przed przedostaniem się niebezpiecznych substancji do wód powierzchniowych (instalacja kanalizacji deszczowej wewnątrz hali magazynowej ma bezpośrednie połączenie z rzeką [...]). W związku z powyższym ustalono, że ww. lokalizacja wymagała zmiany sposobu użytkowania, zgodnie z art. 71 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U z 2018 r. poz. 1202, z późn. zm.). Kontrolującym nie okazano podczas kontroli dokumentów poświadczających uregulowany stan formalnoprawny odnośnie do magazynów.
Podczas przeprowadzonych oględzin w przedmiotowym rowku, na odcinku od studzienki kanalizacyjnej z kratą zlokalizowanej poza halą do około 4-5 m wewnątrz hali, stwierdzono widoczne, mokre ślady rozlewów cieczy (nie ustalono rodzaju cieczy). W blaszanym magazynie magazynowano produkty, palety z zawartością przeznaczoną do weryfikacji i posegregowania oraz ostreczowane czarną folią odpady opisane kodami [...] i [...] i oznaczeniami "[...], Nr serii: ruten kompletacja", "[...]". Podczas kontroli ustalono, że oznaczenie [...] u Strony oznacza odpady. Natomiast w blaszanej hali, znajdowały się głównie półprodukty, wykorzystywane zgodnie z oświadczeniem A. S. w produkcji, prowadzonej w innych lokalizacjach firmy. Wewnątrz dwóch magazynów blaszanych i magazynu z rampą, stwierdzono rozlewy substancji magazynowanych w mauzerach, część rozlewów posypana była sorbentem. W dniu [...] listopada 2017 r. przeprowadzono ponowne oględziny blaszanego magazynu, w którym stwierdzono obecność 27 palet z kartonami, pojemnikami, beczkami. Wszystkie palety ogrodzone były taśmą firmową z napisem "[...] ". Każda z palet pośród innych oznaczeń posiadała również oznaczenie "[...] ". Pośród palet znajdowały się trzy palety, z których jedna oznaczona była kodem odpadu [...], a dwie [...]. Obie posiadały dodatkowo oznaczenie "[...] ". Ponadto wiele kartonów, w których magazynowano produkty było porozrywanych, uszkodzonych, zawilgoconych, wysypywały się z nich granulki, proszki. Na jednej z palet znajdowały się również elektroodpady typu drukarki, klawiatury. Z okazanych podczas kontroli kart przekazania odpadów, dotyczących kontrolowanego zakładu wynika, że większość wytworzonych odpadów przekazywana jest do firmy [...] sp. z o.o., zajmującej się gospodarką odpadami. Ponadto na terenie zakładu przy ul. [...] w [...] nie stwierdzono instalacji, w której mogłyby zostać wytworzone pyły z wentylacji, poprzebijane w charakterystyczny sposób (w dolnej części pojemnika) pojemniki ciśnieniowe, czy ciecze oznaczone kodami "[...]", co oznacza, że zostały przywiezione z miejsca ich wytworzenia, gdzie nie znaleziono już dla nich zastosowania. W związku z powyższym stwierdzono, że w kontrolowanej działalności kontrolowany prowadzi zbieranie odpadów, na co nie posiada uregulowanego stanu formalno-prawnego w zakresie zbierania odpadów. W dniu 6 listopada 2015 r. dokonano w obecności A. S. oraz funkcjonariuszy Policji i pracowników [...] S.A. oględzin przebiegu sieci kanalizacyjnej na terenie użytkowanym przez kontrolowany podmiot. Oględzin przebiegu sieci kanalizacyjnej dokonano od wnętrza głównej hali magazynowej, aż do granicy terenu zakładu w części północno-zachodniej, kamerą należącą do [...] S.A., służącą do inspekcji kanałów "[...]" w celu potwierdzenia jej przebiegu. Podczas inspekcji wsypano niewielką ilość wapna do dwóch rynien, znajdujących się wewnątrz hali (odprowadzających wodę deszczowa z dachu hali) i przepłukaną je wodą. Wsypane wapno wypłynęło w kanalizacji, co potwierdziło odprowadzanie wód opadowych z dachu hali do badanej kanalizacji. Następnie wprowadzono do studzienki znajdującej się wewnątrz hali głównej (druga studzienka rewizyjna od bramy wjazdowej do hali po stronie wschodniej) 25 kg wapna z wodą. Zaobserwowano, że wypływ rozwodnionego wapna nastąpił z jednego z wylotów na rzece [...]. Do ww. studzienki (w obecności funkcjonariuszy policji) wprowadzono barwnik - fluoresceinę, barwiący na zielono i zaobserwowano wypływ zielonego barwnika z tego samego co poprzednio wylotu na rzece [...]. Ponadto w dniu oględzin zaobserwowano również z wylotu [...] wypływ ciemnobrązowej substancji o intensywnym, nieprzyjemnym i bardzo drażniącym zapachu chemikaliów. Substancja wypłynęła z dużą intensywnością, niosąc za sobą zanieczyszczenia, w tym czarny korek od paletopojemnika (pochodzący z kraniku paletopojemnika) oraz jednorazowe niebieskie zaplamione rękawiczki. Dla potwierdzenia ujścia ww. wylotu wprowadzono barwnik fluoresceiny (w obecności funkcjonariuszy policji i straży pożarnej) i zaobserwowano wypływ zielonego barwnika z wylotu [...] do rowku i dalej do rzeki [...]. W trakcie kontroli zakładu przy ul. [...] w [...] pobrano na terenie kontrolowanego Zakładu próbki ścieków ze studzienki kanalizacyjnej, obok głównej hali magazynowej oraz próbkę pozostałości z dna paletopojemnika typu mauzer stojącego wśród 44 pustych paletopojemników obok głównej hali magazynowej.
Z protokołu kontroli Nr [...] wynika, iż w okresie objętym kontrolą przy ul. [...] w [...] Strona zbierała odpady oznaczone jako: [...], [...], [...], [...] i [...] oraz [...]. Odpady te nie były wytwarzane na terenie zakładu ul. [...] w [...], ale były przywożone na teren tego zakładu z innych lokalizacji. Zbieranie to odbywało się w szczególności przed 24 października 2017 r., kiedy nastąpiło śnięcie ryb w rzece [...] w okolicy mostu [...] w [...]. Z protokołu kontroli Nr [...] wynika także, że w okresie objętym kontrolą przy ul. [...] w [...], Strona wprowadzała do rzeki [...] wcześniej zebrane płynne odpady za pomocą kanału łączącego zakład przy ul. [...] w [...] z rzeką [...].
Ze sprawozdania z badań ryb, pobranych z rzeki [...] w dniach [...] października 2015 r. w okolicy mostu [...] i [...] października 2015 r. w okolicach Obornik, wykonanego przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w [...] wynika obecność transflutryny w mięśniach leszczy oraz ryb słodkowodnych, która została przez S. K. wymieniona w składzie cieczy, oznaczonych symbolami [...] i [...]. Na podstawie wyników kontroli organ stwierdził, iż płynne odpady wprowadzane były do rzeki [...].
Działalność w zakładzie przy [...] w [...] (Nr [...]) rozpoczęta została w listopadzie 2010 r. W ww. miejscu prowadzona jest produkcja preparatów do zwalczania i odstraszania szkodników takich jak insekty (muchy, komary, mole, mrówki, ślimaki) gryzonie (myszy, szczury, nornice), produkcji nawozów mineralnych oraz konfekcji mieszanek nasion traw i konfekcji karbidu. Podczas oględzin, przeprowadzonych w dniu [...] października 2015 r. w obecności funkcjonariuszy policji oraz pracownika kontrolowanego podmiotu stwierdzono m.in. obecność kartonów z uszkodzonymi pustymi i pełnymi pojemnikami ciśnieniowymi z wyrobami firmy [...], które nie są wytwarzane, przy ul. [...]. W innej hali na kontrolowanym terenie stwierdzono kilkanaście sztuk ofoliowanych niebieską folią europalet, zawierających wg etykiet [...]:[...] (ziarno-granulat-płatki). Natomiast po drugiej stronie hali stwierdzono na powietrzu kilkadziesiąt sztuk paletopojemników. Na jednym wypełnionym pojemniku widniało oznaczenie [...], a poniżej N000. Pozostałe dwa pojemniki były wypełnione w części i nie zostały opisane. Pracownik kontrolowanego podmiotu nie wskazał ich zawartości, powołując się na zadania głównego technologa. Podczas oględzin [...] listopada 2015 r. stwierdzono przy wejściu do hali produkcyjnej magazynowane selektywnie odpady.
W ocenie ustalenia kontrolne świadczą o zbieraniu odpadów, bez uregulowanego stanu formalno-prawnego. Oględziny przeprowadzone w dniu [...] listopada 2015 r., odbyły się tylko w obecności pracowników wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska i zostały udokumentowane w protokole oględzin (stanowiącym załącznik nr [...]). W dniu [...] listopada 2015 r. stwierdzono, że ujawnione podczas oględzin z dnia [...] listopada 2015 r. przeterminowane zawieszki na mole oraz uszkodzone opakowania ciśnieniowe zlokalizowane w części magazynowej, przy ścianie, na której widniała tabliczka z napisem "odpady wtórne". Natomiast nie poinformowano ani nie udokumentowano, gdzie zostały one przekazane. Ponadto ustalono, że głównym miejscem urzędowania głównego technologa jest siedziba, przy ul. [...] w [...], a w pozostałych lokalizacjach Spółki pojawia się sporadycznie. Ustalono również, że kontrolowany podmiot nie wystąpił do organu ochrony środowiska o pozwolenie na wytwarzanie odpadów, gdyż uznał, że w związku z eksploatacją instalacji wytwarza rocznie nie więcej niż 1 Mg odpadów niebezpiecznych i 5000 Mg odpadów innych niż niebezpieczne. Organ zaznaczył, że kontrolowany podmiot nie posiada uregulowanego stanu formalno-prawnego w zakresie gospodarki odpadami przy ul. [...] w [...] (zezwolenia na zbieranie odpadów w tej lokalizacji).
W trakcie oględzin, przeprowadzonych w dniu 30 października 2015 r. w kilku pomieszczeniach budynku magazynowego stwierdzono magazynowanie odpadów, zarówno w postaci stałej (np. przeterminowane produkty [...] w pojemnikach o pojemności 500 ml nr kategorii 333 z terminem ważności styczeń 2014 r.), jak i płynnej. Odpady płynne magazynowane głównie w 1000 litrowych pojemnikach typu mauzer, ustawionych w większości jeden na drugim (kilkadziesiąt pojemników opisanych oznaczeniem: [...] [...], [...], [...] - mieszanina po ekstrakcji" (przeterminowana substancja). Ponadto ustalono, że w kontrolowanej lokalizacji nie jest zatrudniony żaden pracownik, a także nie wyznaczono konkretnej osoby do nadzoru nad magazynem. W magazynie przebywa wyznaczony pracownik tylko, gdy dostarczane bądź wywożone są produkty, półprodukty, surowce lub odpady. W trakcie trwania czynności kontrolnych w dniu [...] listopada 2015 r. pracownicy [...] zostali wezwani przez Straż Miejską, na ul. [...] w [...], gdzie doszło do wycieku substancji płynnej z paletopojemnika do ziemi, w wyniku jego fizycznego uszkodzenia. Zgodnie z decyzją Komisji z dnia [...] maja 2007 r., dotyczącą niewłączenia trichlorfonu do załącznika nr 1 do dyrektywy Rady [...] oraz cofnięcia zezwoleń na środki ochrony roślin zawierające tą substancję trichlorfon nie zostaje włączony, jako substancja czynna do załącznika nr 1 do ww. dyrektywy. Ponadto zgodnie z art. 2 ww. decyzji państwa członkowskie mają obowiązek dopilnować, aby zezwolenia na środki ochrony roślin zawierające trichlorfon zostały wycofane z dniem [...] listopada 2007 r., a od dnia [...] maja 2007 r. żadne zezwolenia na środki ochrony roślin, zawierające tę substancję nie były przyznawane ani odnawiane na mocy odstępstwa przewidzianego w art. 8 ust. 2 dyrektywy 91/414/EWG. Odpady zbierane przy ul. [...] w [...] nie były tam wytwarzane, ale były przywożone na teren tego zakładu z innych lokalizacji.
Działalność w zakładzie przy ul. [...] w [...] (Protokół Nr [...]) rozpoczęta została w czerwcu 2005 r.
Podczas oględzin, przeprowadzonych w dniach [...] października 2015 r., [...] listopada 2015 r. i [...] listopada 2015 r., stwierdzono że brak jest oznakowania, które umożliwiałoby identyfikację substancji chemicznych i ich mieszanin w paletopojemnikach 1000 litrowych oraz w zbiorniku w pomieszczeniu produkcyjnym. Natomiast pracownicy, uczestniczący w oględzinach, nie byli w stanie określić składu chemicznego mieszanin gromadzonych w paletopojemnikach, oznakowanych symbolami [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Wskazano tylko możliwe składniki wszystkich substancji w paletopojemnikach, oznaczonych poszczególnymi symbolami, natomiast nie przeprowadza się badań ww. płynów. Zgodnie z informacją przedstawioną przez A. R. w dniu [...] listopada 2015 r. wody ze środkiem myjącym i pozostałościami z produkcji powstające z mycia urządzeń i mycia rąk, oznaczone są jako [...] - "wody z mycia po produktach biobójczych". Substancje oznaczone jako [...] poddawane są filtracji na reaktorze [...] nr [...]. Główny technolog S. K. poinformował organ, że przebieg procesu filtracji: [...] poddawany jest na biofiltr, gdzie przepływają przez napowietrzone złoże węglowe mikroorganizmy "filtrują" ciecz i zawarte w niej składniki tak, że wypływa woda. Nie jest to prosty proces adsorpcji na węglu, a mikrobiologiczne przetwarzanie przepływającej cieczy, gdzie węgiel jest tylko nośnikiem dla mikroorganizmów i nie wymaga wymiany ani regeneracji. Proces jest w pełni samowystarczalny i samonapędzający się. Ponadto ustalono, że w wyniku ww. procesu powstaje ciecz [...] i służy ona do przygotowywania nawozów, którymi zasilane są własne trawniki. Ponadto ustalono, że nie przeprowadza się badań płynów, oznaczonych jako [...] oraz nie przeprowadza się badań skuteczności działania złoża.
[...] stwierdził, że działalność produkcyjna prowadzona jest tylko przy ul. [...] w [...] i przy ul. [...] w [...]. Natomiast w dwóch pozostałych lokalizacjach, odbywa się magazynowanie surowców i półproduktów, wykorzystywanych w produkcji oraz magazynowanie gotowych produktów, przyjętych zwrotów i odpadów. Ponadto ustalono, że do produkcji swoich produktów kontrolowany podmiot wykorzystuje kilkadziesiąt surowców, którymi są substancje chemiczne i ich mieszaniny. Z kart charakterystyk tych substancji wynika, że część z nich stwarza zagrożenie dla środowiska wodnego oraz działa toksycznie lub bardzo toksycznie na organizmy wodne. W procesach produkcyjnych poza wyrobami gotowymi, powstają również pozostałości w postaci cieczy, oznaczone przez kontrolowany podmiot symbolami: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], które jak ustalono podczas kontroli, kontrolowany podmiot wykorzystuje w działalności produkcyjnej. Natomiast o ich przydatności i sposobie wykorzystania decyduje główny technolog, podobnie jak o dalszym wykorzystaniu przeterminowanych surowców, przeterminowanych wyrobów, wyrobów uszkodzonych i zabrudzonych oraz zwrotów. Niemniej jednak w żaden sposób nie została udokumentowana procedura, według jakich kryteriów i procedur dokonywana jest ta ocena.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że ciecze oznaczone symbolami [...], [...], [...], [...], [...] i [...] są odpadami, w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, zgodnie z którym "przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Ponadto główny technolog bez jakichkolwiek procedur i przyjętych kryteriów, decyduje również o dalszym wykorzystaniu bądź zakwalifikowaniu do odpadów przeterminowanych surowców oraz przeterminowanych lub uszkodzonych wyrobów, w tym zwrotów, np. "[...]", którego termin ważności minął 1 września 2012 r., co zostało stwierdzone i udokumentowane, przy ul. [...] w [...] oraz magazynowanie przy ul. [...] w [...] "[...] ", którego termin ważności minął [...] czerwca 2008 r.
Ustalenia powyższe zostały odnotowane w protokole kontroli: Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.: Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r., oraz Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r., do których Strona wniosła zastrzeżenia oraz odmówiła ich podpisania.
W związku z powyższymi nieprawidłowościami, stwierdzono, że Spółka "[...]", prowadziła działalność w zakresie zbierania odpadów, bez uregulowanego stanu formalno-prawnego.
Mając na uwadze zdarzenie, jakie zaszło w rzece Warcie oraz w związku z ustaleniami kontroli [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, w dniu [...] maja 2016 r., znak: [...], zwrócił się do Prokuratury [...] w [...] o udział prokuratora w postępowaniu.
Strona skorzystała z przysługującego jej prawa i pismem z dnia [...] marca 2016 r. przesłała wyjaśnienia i wniosła o umorzenie wszczętego postępowania, jako bezprzedmiotowego. Strona podkreśliła, że pomimo wyjaśnień, złożonych pismem z dnia [...] grudnia 2015 r. do wszystkich protokołów kontroli, w których stwierdziła, że to do decyzji głównego technologa, zatrudnionego w Spółce należy decyzja, czy dany produkt nadaje się do powtórnego wykorzystania, czy powinny być na nim przeprowadzone stosowne badania, czy też na przykład będzie on przechowywany, w celu stwierdzenia korozyjności pojemnika, w którym dany produkt się znajduje, organ I instancji bezpodstawnie przyjął, że skontrolowane produkty, surowce i opakowania stanowią odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Na poparcie swoich argumentów strona podniosła, że substancja o nazwie [...], której termin ważności upłynął, to substancja, którą Spółka stosowała od lat, ale obecnie nie jest dopuszczona do użycia w produktach biobójczych zarejestrowanych na terenie UE, natomiast jest dozwolona w krajach poza UE, gdzie obowiązują inne przepisy, np. w [...], na [...], czy [...]. Mając na uwadze powyższe, strona eksportowała różnego rodzaju produkty. Ponadto strona wskazała w wyjaśnieniach, iż wykazane podczas kontroli uszkodzone metalowe pojemniki ciśnieniowe także nie mogą być kwalifikowane jako odpad, gdyż nie są one wyrzucane, ale pozostawiane technologowi do przeprowadzenia badań, m.in. na wytrzymałość technologiczną, a także w celu oceny jakości lakieru wewnętrznego puszek. Natomiast w kwestii magazynowania różnego rodzaju produktów w różnych magazynach, podyktowane jest względami logistycznymi (organizacyjnymi).
Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, tj.: S. K. w zakresie: postępowania z produktami niewykorzystanymi, przeterminowanymi, opakowaniami metalowymi, cieczami zgromadzonymi w mauzerach i ich dalszego wykorzystania oraz okoliczności i przyczyn przechowywania ww. produktów i substancji, poza miejscem ich wytworzenia, sposobu postępowania z produktami, które nie są potrzebne w procesie produkcyjnym, R. M. i A. S., na okoliczność przewozu produktów między miejscami wytworzenia a magazynami strony, A. R., A. C., T. K. - na okoliczność sposobu postępowania z produktami i ich przewozu.
Ponadto strona poinformowała, że argument organu I instancji w zakresie stwierdzonego braku procedur magazynowania produktów i surowców, stwierdzonych podczas kontroli, jak również braku wykazania, że pracownik zatrudniony na stanowisku głównego technologa nie przedstawił żadnych badań oraz testów, co świadczyć może, że strona zamierzała się ich pozbyć, jest w jej ocenie całkowicie nie do przyjęcia. Na poparcie powyższego strona wskazała, że resztki produktów i surowców, których chciała się pozbyć, były kwalifikowane jako odpady i przekazywane specjalistycznym podmiotom, w sposób zgodny z przepisami.
[...], na podstawie art. 78 § 1 K.p.a., uwzględnił i przesłuchał pracowników Spółki (wymienionych we wniosku).
Ponadto organ I instancji zwrócił się również do Prokuratury [...] w [...] o udział inspektorów, podczas przesłuchań pracowników Spółki, w związku z prowadzonym przez Policję postępowaniem karnym (materiały zostały udostępnione organowi I instancji przez Prokuraturę [...] w [...] Wydział [...], pismem z dnia [...] maja 2016 r. wraz opinią dr hab. K. K. biegłego Sądu [...] w [...] Wydział [...] w [...], zawartej w: Opinia w sprawie zanieczyszczenia w dniu [...] października 2015 r. w [...] rzeki [...] (sygn. akt [...]).
Organ I instancji, mając na uwadze niespójność wypowiedzi oraz udzielania przeczących sobie bądź wykluczających się informacji oraz zasłaniania się niewiedzą i niepamięcią wypowiedzi, nie uwzględnił przesłuchań świadków. Powyższe okoliczności pozwalały stwierdzić, iż zeznania świadków nie wnoszą istotnych przesłanek, które mogłyby skutkować odstąpieniem od wymierzenia kary.
Strona pismem z dnia [...] września 2016 r. złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodu z opracowanej przez [...] - [...] w dniu [...] lipca 2016 r. "Opinii dotyczącej wód popłucznych i ich ponownego wykorzystania w procesach produkcyjnych", na okoliczność twierdzenia, że substancje oznaczone jako [...], z których następnie wytworzono [...], nie stanowiły odpadów i mogły być wykorzystane w procesie produkcyjnym.
[...], postanowieniem z dnia [...] października 2016 r., znak: [...], dopuścił ten dowód.
Pismem z dnia [...] listopada 2016 r. strona złożyła wniosek o wyłączenie Zastępcy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, postanowieniem z dnia [...] stycznia 2017 r., znak: [...], odmówił wyłączenia.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach, wymierzył Spółce administracyjną karę pieniężną w wysokości 600 000 zł za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Od przedmiotowej decyzji strona złożyła odwołanie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.
W toku postępowania odwoławczego, pismem z dnia [...] lipca 2017 r. "[...]" wystąpiła do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o dopuszczenie przeprowadzenia mediacji. Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, iż brak jest podstawy do przeprowadzenia mediacji.
Jednocześnie "[...]", pismem z dnia [...] września 2017 r. wezwała do usunięcia naruszenia prawa, w związku ze złożonym wnioskiem z dnia [...] lipca 2017 r. o przeprowadzenie mediacji.
Pismem z dnia [...] listopada 2017 r. Strona zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pismo Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2017 r., w sprawie odmowy przeprowadzenia mediacji.
W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Ochrony Środowiska pismem z dnia [...] grudnia 2017 r. wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 16 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym, po rozpatrzeniu sprawy ze skargi "[...]" w przedmiocie odmowy przeprowadzenia mediacji, odrzucił skargę.
Następnie "[...]" złożyła skargę kasacyjną, a Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 1798/18 oddalił skargę kasacyjną.
Pismem z dnia [...] maja 2018 r., znak: [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wystąpił do Prokuratury [...] w [...], Wydział [...] ds. [...] z prośbą o informację, czy postępowanie toczące się w Prokuraturze [...] w [...], prowadzone pod sygn. akt [...], zostało zakończone, a jeżeli tak, to z jakim skutkiem.
W odpowiedzi na powyższe, Prokurator Prokuratury [...] w [...], pismem z dnia [...] maja 2018 r., sygn. akt [...], poinformował, że skierowano do Sądu Rejonowego w [...] akt oskarżenia z dnia [...] kwietnia 2018 r., sygn. akt sprawy [...], przeciwko J.M., tj. o czyn z art 18 § 1 w zw. z art. 183 § 1 w zw. z art. 157 § 1 w zw. z art. 11 § 2 K.k.
W związku z uzupełnieniem materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, w toku postępowania odwoławczego, pismem z dnia [...] maja 2018 r., zawiadomił Stronę postępowania, w trybie art. 10 § 1 K.p.a. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, zgromadzonym w przedmiotowej sprawie, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań, w terminie 7 dni od dnia otrzymania ww. pisma. Strona skorzystała z przysługującego jej prawa i pismem z dnia [...] maja 2018 r., poinformowała, że podtrzymuje wnioski i twierdzenia zawarte w odwołaniu. Ponadto, podniosła, że:
1) skierowała do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 3178/17, i w ocenie Strony oznacza to, że postępowanie nie zostało zakończone prawomocnie;
2) skierowane pismo Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do Prokuratury [...] w [...] z dnia [...] maja 2018 r., w którym wnioskowano o informację w zakresie rozstrzygnięcia postępowania karnego w ocenie Spółki jest nieuprawnione, gdyż zakresy mimo, iż oparte na tych samych okolicznościach faktycznych są rozłączne. Na poparcie swoich wywodów strona wskazała, że postępowanie karne dotyczy zanieczyszczenia rzeki [...], zaś postępowania administracyjne dotyczy zbierania odpadów bez zezwolenia, w związku z czym ustalenia postępowania karnego nie są przydatnym materiałem.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska rozpatrzył przedmiotową sprawę na podstawie dotychczasowych przepisów K.p.a., a w szczególności w sprawie nie miały zastosowania art. 189a-art. 189 K.p.a.
Po rozpatrzeniu akt sprawy Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami, a zebrany materiał jest kompletny i uzasadnia utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. Główny Inspektor Ochrony Środowiska podziela ustalenia faktyczne [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
W skardze z dnia [...] października 2018 r. skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2018 r., jak również decyzji z dnia [...] marca 2017 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Ponadto Spółka w skardze zarzuciła w decyzji organu II instancji naruszenie przepisów prawa, a mianowicie naruszenie:
1) art. 76, 77, 7 i 80 K.p.a., poprzez:
• błędną ocenę materiału dowodowego, skutkującą uznaniem, iż decyzja została wydana prawidłowo, a zebrany materiał jest kompletny,
• oparcie ustaleń w sprawie, zarówno co do wagi naruszeń popełnionych przez Spółkę, jak i wymiaru kary na dowodach zebranych postępowaniu przygotowawczym;
2) art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy, poprzez błędną wykładnię, skutkującą niewłaściwym zastosowaniem, a więc błędem subsumpcji przepisu art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy;
3) art. 45 ust. 1 pkt 10 ustawy (w brzmieniu na dzień 4 września 2018 r.), poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że Spółka zbierała odpady bez zezwolenia w lokalizacjach swojej działalności przy ul. [...], ul. [...] i ul. [...];
4) art. 194 ust. 3, w związku z art. 199 ustawy o odpadach (w brzmieniu na dzień 4 września 2018 r.), poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że wymierzenie kary w wysokości 600 000 zł było uzasadnione, przede wszystkim ze względu na to, że zbieranie odpadów bez zezwolenia spowodowało zanieczyszczenie rzeki [...].
Uzasadniając powyższe zarzuty skarżąca podniosła, że organ wywiódł błędne wnioski z treści art. 76 K.p.a. Skarżąca nie zakwestionowała tego, że w protokołach kontroli z dnia [...] grudnia 2015 r. zostały opisane okoliczności stwierdzone podczas tych kontroli. Skarżąca nie zanegowała również tego, co zostało w nich stwierdzone. Natomiast wywodziła, że z uwagi na fakt, iż jest jednym z wielu dowodów, powinien zostać oceniony w kontekście wszystkich okoliczności sprawy i pozostałych dowodów zgromadzonych przez organ. W związku z powyższym - w ocenie skarżącej - nie można arbitralnie uznać, że skoro organ I instancji stwierdził coś w toku swojej kontroli, to jest to jedyny i niepodważalny pogląd, którego w żaden sposób nie można kwestionować. Dlatego też odwołanie się do przepisu art. 76 K.p.a., jako legitymizacji ustaleń faktycznych organu I instancji, które organ odwoławczy w pełni podzielił, nie jest uprawnione. W takim ujęciu kontrola sprawy przez organ II instancji byłaby właściwie w ogóle niemożliwa.
Ponadto skarżąca wskazała, że część substancji, przedmiotów, które powstają w wyniku jednego procesu technologicznego, może być wykorzystana w innym procesie, tj. do produkcji innego preparatu. To zaś sprawia, że nie sposób przesądzić, że substancje gromadzone w kilku lokalizacjach skarżącej stanowiły odpady. Działanie takie, w ocenie skarżącej, stanowi prowadzanie gospodarki bezodpadowej, a specyfika procesów technologicznych w Spółce dopuszcza taką procedurę. Skarżąca podniosła, że powstające ewentualne odpady w Spółce są trudne do zagospodarowania.
Skarżąca podniosła również, że ciecze oznaczone symbolami [...], [...], [...], [...], [...] i [...] nie były odpadem w momencie ich powstania i nie były nimi także w czasie kontroli oraz w momencie przewiezienia z jednej lokalizacji do drugiej (zarówno z produkcji na magazyn, jak i między magazynami). Ciecze, jak podnosi skarżąca miały różne zastosowanie, uzasadnione procesem produkcyjnym oraz wartością materialną. Skarżąca wskazała, że substancje oznaczone jako:
1) [...] - przeznaczone były w celu przerobienia na [...];
2) [...] i [...] - to roztwory o różnym stopniu koncentracji przeznaczone do produkcji nawozów handlowych;
3) [...] - to detergent wykorzystywany do mycia;
4) [...] - przeznaczony był do wysyłki poza UE, m.in. do [...], na [...].
Ponadto wskazała, że uszkodzone metalowe pojemniki ciśnieniowe służyły jako pełnowartościowy materiał do prowadzenia testów, przy których kształt i szczelność puszki nie mają znaczenia. Istotne - w ocenie Spółki - było, aby móc wyciąć z tego fragmentu pokryty wcześniej medium.
Skarżąca wskazała, że nie posiadała procedur związanych z klasyfikacją magazynowanych produktów, wskazując jednocześnie, że nie zawsze ocena tego, co znajdowało się w magazynach była podejmowana niezwłocznie. Natomiast podniosłą że produkty, które kwalifikowane były jako odpady, były przekazywane niezwłocznie podmiotom, posiadającym zezwolenia.
Ponadto podniosła, że organ II instancji błędnie stwierdził, że skarżąca poddawała niepełnowartościowe produkty procesowi odzysku (powołując się na treść zawartą w protokole kontroli nr [...], str. 19), co w jej ocenie stoi w sprzeczności z definicją wskazaną w art. 3 pkt 14 w ustawie o odpadach.
Wskazała także, iż organ II instancji oparł swoje ustalenia na podstawie:
1) ustaleń organów ścigania, jako niezaprzeczalne potwierdzenie stwierdzonych naruszeń;
2) strat określonych na podstawie opinii biegłego z Sądu Okręgowego w [...] Pana dr hab. K. K.;
3) wykorzystanych przez skarżącą do produkcji swoich wyrobów, co najmniej kilkadziesiąt surowców, którym są substancje chemiczne i ich mieszaniny.
Zdaniem skarżącej przedstawione okoliczności dowodzą, że nie uczynił własnych ustaleń faktycznych, ale przyjął, że skarżąca dopuściła się popełnienia przestępstwa, określonego w art. 182 § 1 K.k., które spowodowało zanieczyszczenie rzeki i masowe śnięcie ryb, co w jej ocenie jest niedopuszczalne, gdyż:
1) postępowanie dotyczy zbierania odpadów bez zezwolenia;
2) ustalenia z postępowania przygotowawczego wynikają jedynie z aktu oskarżenia wobec prezesa Spółki, tj. P. M., a zatem nie można przypisać jakichkolwiek czynów Skarżącej;
3) żaden przepis prawa nie wskazuje na związanie w jakimkolwiek stopniu innych podmiotów ustaleniami aktu oskarżenia;
4) opinie zgromadzone w postępowaniu przygotowawczym zostały sporządzone na okoliczność zanieczyszczenia rzeki [...], a nie na okoliczność zbierania odpadów, bez zezwolenia.
Ponadto skarżąca wskazała, że organ II instancji nie wykazał, że zbieranie odpadów przez skarżącą, doprowadziło do zanieczyszczenia rzeki [...]. Jednocześnie wskazując, że ani organ I instancji ani organ II instancji nie ustalił w sposób należyty zamiaru skarżącej co do postępowania z substancjami i produktami w kontekście przesłanki "pozbycia się" ich.
Niemniej jednak, z ostrożności procesowej, gdyby jednak Sąd stwierdził, że doszło do zbierania odpadów, skarżąca podniosła, że organ I i II instancji naruszył przepis art. 45 ust. 1 pkt 10 ustawy o odpadach, poprzez jego niezastosowanie, które jest konsekwencją naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 6, w związku z art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach, gdyż substancje i produkty, jak wskazała skarżąca w skardze przewożone były z lokalizacji produkcyjnej do trzech wskazanych lokalizacji magazynowych, w celu ich późniejszej oceny i kwalifikacji przez głównego technologa. W związku z powyższym - w ocenie skarżącej - miejscem ich wytworzenia były te magazyny i tam stawały się odpadem.
Skarżąca wywodziła, że substancje i przedmioty, będące przedmiotem postępowania, które organ na podstawie zgromadzonych dowodów uznał za odpady, nie były odpadami, a jeżeli jednak były one odpadami, to Skarżąca twierdzi, że rzekomo zostały one wytwarzane w miejscach, gdzie były one magazynowane. Wskazać jednak należy, iż zebrane dowody jednoznacznie wskazują, że substancje i przedmioty były odpadami i zostały one wytworzone w innych lokalizacjach, niż miejsca magazynowania, a więc skarżąca miała obowiązek posiadania w tych miejscach zezwolenia na zbieranie tych odpadów, a go nie posiadała.
Ponadto Spółka wywodziła, że organ nie wykazał i nie udowodnił, że w wyniku działalności skarżącej, związanej ze zbieraniem odpadów objętych postępowaniem bez wymaganego zezwolenia, doszło do zanieczyszczenia rzeki [...] i masowego śnięcia ryb.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
I. Przedmiotem skargi jest decyzja z dnia [...] września 2018 r., nr [...], wydana przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na podstawie art. 194 ust. 1 pkt 4 powoływanej wyżej ustawy o odpadach, stosownie do którego administracyjną karę pieniężną, wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia lub gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na zbieranie odpadów, zezwoleniem na przetwarzanie odpadów lub zezwoleniem na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o którym mowa w art. 41 ustawy o odpadach. Stosownie do art. 194 ust. 2 ustawy o odpadach, przepisów art. 194 ust. 1 ustawy o odpadach nie stosuje się, w przypadku gdy za naruszenie może być ustalona opłata podwyższona, o której mowa w art. 293 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 799, ze zm). W niniejszej sprawie art. 293 ustawy Prawo ochrony środowiska nie może być zastosowany, gdyż sprawa dotyczy zbierania odpadów bez wymaganego zezwolenia oraz konsekwencji tego zbierania, a nie tylko magazynowania odpadów, z naruszeniem art. 293 ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Stosownie do art. 194 ust. 3 ustawy o odpadach, administracyjna kara pieniężna za naruszenia, o których mowa w art. 194 ust. 1, wynosi nie mniej niż 1000 zł i nie może przekroczyć 1 000 000 zł. Brzmienie tego przepisu uległo zmianie od dnia 18 sierpnia 2018 r., w wyniku wejścia w życie zmian do ustawy o odpadach wprowadzonych przez ustawę z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1479). W nowym brzmieniu z art. 194 ust. 3 ustawy o odpadach wynika, że administracyjna kara pieniężna za naruszenia, o których mowa w art. 194 ust. 1 ustawy o odpadach, wynosi nie mniej niż 5000 zł i nie może przekroczyć 1 000 000 zł.
Wykładnia literalna przesądza o zasadności twierdzenia organu, że podwyższenie dolej granicy kary, w wyniku nowelizacji nie przełoży się na wysokość kary, ponieważ organ I instancji wymierzył karę w wysokości 600 000 zł, a organ II instancji, utrzymał ją w mocy. W niniejszej sprawie nie istnieje potrzeba dokonywania szczegółowej analizy, czy w związku z nowelizacją wymierzyć stronie karę, w wysokości od 1000 zł, czy od 5000 zł, gdyż nowelizowany przepis zarówno przed, jak i po nowelizacji przewiduje możliwość wymierzenia kary do 1 000 000 zł, a organ II instancji zasadnie uznał, że wymierzenie stronie kary, w wysokości 600 000 zł, jest prawidłowe.
Zgodnie z art. 196 ustawy o odpadach, administracyjną karę pieniężną wymierza, w drodze decyzji, wojewódzki inspektor ochrony środowiska właściwy ze względu na miejsce wytwarzania lub gospodarowania odpadami. Zgodnie zaś z art. 197 ustawy o odpadach, wojewódzki inspektor ochrony środowiska stwierdza naruszenie w szczególności na podstawie:
1) kontroli, w tym dokonanych w ich trakcie pomiarów lub za pomocą innych środków;
2) pomiarów i badań prowadzonych przez podmiot obowiązany do takich pomiarów i badań;
3) zawiadomienia, dokonanego odpowiednio przez marszałka województwa, regionalnego dyrektora ochrony środowiska lub ministra właściwego do spraw środowiska.
Zgodnie z art. 198 ustawy o odpadach w decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną, określa się w szczególności:
1) rodzaj naruszenia i dzień stwierdzenia naruszenia;
2) wysokość administracyjnej kary pieniężnej.
Stosownie do art. 199 ustawy o odpadach przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej wojewódzki inspektor ochrony środowiska uwzględnia rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz bierze pod uwagę skutki tych naruszeń i wielkość zagrożenia.
Według art. 201 ust. 1 ustawy o odpadach, administracyjną karę pieniężną uiszcza się w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej stała się ostateczna, na odrębny rachunek bankowy właściwego odpowiednio wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
Zgodnie art. 202 ustawy o odpadach, w sprawach dotyczących administracyjnych kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2018 r. poz. 800, 650, 723 i 771), z tym że uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska.
Z art. 16 ustawy o odpadach, wynika, że gospodarkę odpadami należy prowadzić w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, w szczególności gospodarka odpadami nie może:
1) powodować zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt;
2) powodować uciążliwości przez hałas lub zapach;
3) wywoływać niekorzystnych skutków dla terenów wiejskich lub miejsc o szczególnym znaczeniu, w tym kulturowym i przyrodniczym.
Samo stwarzanie przez posiadacza odpadów zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt jest więc zakazane i podlega odpowiedzialności, a w szczególności możliwości wpływu na wysokość kary.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 34 ustawy o odpadach, przez zbieranie odpadów rozumie się gromadzenie odpadów przed ich transportem do miejsc przetwarzania, w tym wstępne sortowanie nieprowadzące do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów i niepowodujące zmiany klasyfikacji odpadów oraz tymczasowe magazynowanie odpadów, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy o odpadach. Zgodnie zaś z art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy o odpadach przez magazynowaniu odpadów rozumie się przez to czasowe przechowywanie odpadów obejmujące:
a) wstępne magazynowanie odpadów przez ich wytwórcę,
b) tymczasowe magazynowanie odpadów przez prowadzącego zbieranie odpadów,
c) magazynowanie odpadów przez prowadzącego przetwarzanie odpadów.
W ocenie Sądu organ prawidłowo zastosował relewantne przepisy prawa, odnosząc do nich wystarczająco ustalony stan faktyczny sprawy.
II. Stan faktyczny, tj. naruszenie w zakresie zbierania odpadów bez wymaganego zezwolenia, zostało stwierdzone i udokumentowane w protokołach kontroli:
1) Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.;
2) Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.;
3) Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.;
4) Nr [...], sygn. [...], z dnia [...] grudnia 2015 r. (karta 56 i nast. akt administracyjnych sprawy).
Spółka nie kwestionuje ustaleń w nich zawartych (str. 9 skargi Spółki z dnia [...] października 2018 r., karta 10 akt sądowych).
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym protokoły kontroli Nr [...], Nr [...], Nr [...], Nr [...], protokoły z oględzin oraz obszerna dokumentacja fotograficzna, jednoznacznie wskazują, że strona zbierała odpady, bez uregulowanego stanu formalno-prawnego.
W związku z tym istotne znaczenie ma fakt, że stwierdzenia i ustalenia, wynikające z protokołu korzystają ze zwiększonej mocy dowodowej, co implikuje treść art. 76 § 1 K.p.a., zgodnie z którym dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, a protokół kontroli, przeprowadzonej przez organ I instancji należy uznać za dowód stwierdzonych naruszeń.
Protokół kontroli korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2205/14, CBOSA). Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu, niezależnie od przedmiotu kontroli, np. odnośnie do kontroli drogowej (por. m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1399/10, czy też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, z dnia 14 października 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 768/16, CBOSA). Przeciwne twierdzenia skarżącej nie zostały poparte wystarczającym kontrdowodem.
Instrumentem do stwierdzenia przesłanek ustawowych są przede wszystkim wyniki kontroli. Postępowanie kontrolne, w zakresie przestrzegania, np. przepisów o odpadach sprowadza się w istocie do kontroli zgodności działalności przedsiębiorcy z warunkami decyzji zezwalającej na prowadzenie działalności w zakresie gospodarowania odpadami. Celem kontroli jest zatem sprawdzenie i udokumentowanie ewentualnych naruszeń. A zatem kontrola jest w istocie postepowaniem odrębnym, wstępnym przy czym jej wyniki mogą stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego, np. w przedmiocie nałożenia kary, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Dlatego nie jest uprawnione w ocenie Sądu, a tym samym nie przesądza o wadliwości zaskarżonej decyzji twierdzenie, że organ dodatkowo posiłkował się ustaleniami w postępowaniu karnym. Ustalenia kontrolne – zgodnie z brzmieniem uzasadnienia zaskarżonej decyzji - były podstawą do ustalenia, że doszło do spełnienia pozytywnych przesłanek ustalenia kary administracyjnej. Materiały z postępowania karnego nie stanowiły zaś jedynej i samodzielnej przesłanki orzekania przez organ.
Przeciwne twierdzenia skarżącej nie zostały poparte wystarczającym kontrdowodem.
Dodatkowo opinia, sporządzona przez dr hab. K. K., biegłego Sądu Okręgowego w [...] Wydział [...] w [...], zawarta w: Opinia w sprawie zanieczyszczenia w dniu [...] października 2015 r. w [...] rzeki [...] (sygn. akt [...]), wskazuje iż strona wprowadzała do rzeki [...] zbierane przy ul. [...] w [...] substancje, będące odpadami poprzez swoją kanalizację, w wyniku czego od dnia [...] października 2015 r. nastąpiło masowe śnięcie ryb.
Nadto organ dopuścił dowody zgłoszone przez Spółkę, w tym zeznania świadków (protokoły - str. 30 i nast. akt administracyjnych sprawy) wykazując, że zeznania te nie mogły stanowić środka dowodowego, podważającego wyniki kontroli.
Badania wykonane przez laboratorium [...] – [...] w [...] za zlecenie [...] wykazały obecności substancji aktywnych, niebezpiecznych dla środowiska naturalnego. Świadkowie nie wykazali zaś, że ciecz wypuszczana przez skarżącą Spółkę była pozbawiona tego typu substancji, wykazując się niepamięcią i możliwością wnioskowania (z twierdzeń głównego technologa i Prezesa Spółki), że biofiltr nie jest używany od czasu kontroli w 2015 r. Argumenty te zostały przedstawione przez organ I instancji (str. 12 decyzji) w sposób zgodny z art. 107 § 3 K.p.a.
Biorąc pod uwagę powyższe materiały, które Spółka zasadnie uznała za środki dowodowe, Sąd uznaje, że organy ochrony środowiska w sposób zgodny z przepisami art. 7 art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. zgromadziły materiał dowodowy, który stanowił wystarczającą podstawę do prawidłowych ustaleń faktycznych i zastosowania właściwych konsekwencji, wynikających z norm prawnych. Spółka miała możliwość czynnego udziału w postępowaniu.
III. co do kwestii merytorycznych, to stwierdzić należy, że zbieranie odpadów obejmuje gromadzenie nawet niewielkiej ilości odpadów. Dotyczy ono także zbierania odpadów u wytwórcy odpadów, z zastrzeżeniem, iż wytwórca odpadów zwolniony jest z obowiązku uzyskania zezwolenia na zbieranie, przy czym wyłącznie w miejscu, w którym wytwarza odpady. Zbieranie odpadów w ogóle nie jest także uzależnione od intencji posiadacza odpadów do gromadzenia odpadów, jak również od jego świadomości, dotyczącej tego, że gromadzi odpady. Każde zatem gromadzenie odpadów, nawet jednorazowe, objęte jest definicją zbierania odpadów.
Sporna okoliczność wywołania śnięcia ryb przez Spółkę nie stanowiła zatem samoistnej, pozytywnej przesłanki do wymierzenia przedmiotowej kary, stąd wskazywanie, że postępowanie karne nie dotyczy Spółki nie może odnieść zamierzonego skutku. Postępowania te nie są w zbieżnej i wzajemnie warunkującej się relacji, posiadając odrębne podstawy prawne. Organ ochrony środowiska mógł jednak - na zasadzie swobodnej oceny dowodów - dopuścić jako dowód materiały, zgromadzone w postępowaniu karnym. Sąd podziela pogląd, wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 311/12, CBOSA, że prawidłowa wykładnia przepisów ustawy o odpadach winna prowadzić do wniosku, że już samo zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów, bez wymaganego zezwolenia lub niezgodnie z posiadanym zezwoleniem skutkuje nałożeniem kary.
Bezzasadne są zatem zarzuty zawarte zarówno w skardze, jak i w piśnie procesowym z dnia [...] marca 2019 r., podniesione w tym zakresie. W konsekwencji Sąd uznaje za zasadną ocenę odwołania (str. 24 odwołania – karta 19 akt administracyjnych sprawy), dokonaną przez organ II instancji.
Obowiązek uregulowania stanu formalno-prawnego, w zakresie zbierania odpadów, wynika z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach. Zasadnie organ wywodził, że nie zachodzi żaden z wyjątków, wskazanych w art. 45 ustawy o odpadach, umożliwiający zwolnienie z obowiązku posiadania zezwolenia na zbieranie odpadów. Magazynowanie odpadów, zgodnie z art. 25 ust. 3 ustawy o odpadach jest prowadzone wyłącznie w ramach wytwarzania, zbierania lub przetwarzania odpadów.
Dokonując interpretacji pojęcia "odpady" należy uwzględnić treść zasad ogólnych ustawy Prawo ochrony środowiska, w szczególności zasady prewencji (art. 6 P.o.ś.). Oznacza to, że w sytuacji wątpliwości, czy dany przedmiot jest odpadem wskutek zmiany sposobu jego użytkowania, a potencjalnie możliwe jest negatywne oddziaływanie tego sposobu użytkowania na człowieka lub środowisko, należałoby uznać dany przedmiot za odpad (zob. M. Górski, Zakres przedmiotowy ustawy o odpadach i podstawowe definicje, [w:] m. Górski (red.), Prawo ochrony środowiska, wyd. 3, Wolters Kluwer, Warszawa 2018, s. 401).
Tożsame stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 5 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 961/17, CBOSA).
Wątpliwości, czy mamy do czynienia z odpadem czy też nie, w szczególności w zakresie możliwości dotyczących dalszego wykorzystania substancji lub przedmiotów w normalnej praktyce przemysłowej, powinny być interpretowane jako wskazujące, że dana substancja lub przedmiot jest odpadem, a nie - jak strona przyjmuje - odwrotnie. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, odpadami jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W kontekście podważania przez stronę, iż substancje, będące przedmiotem postępowania nie są odpadami, należy zauważyć, iż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) stwierdził, że definicję odpadów należy interpretować szeroko, w celu zapewnienia zgodności z dyrektywą 2008/98/WE oraz z art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który stanowi, że celem polityki Unii w dziedzinie środowiska jest wysoki poziom ochrony, oraz zapewnienia efektywności prawa o odpadach. TSUE podkreślił także, że pojęcie odpadów nie może być interpretowane zawężająco (wąsko), a powinno być interpretowane szeroko (zob. w szczególności w tym zakresie wyrok TSUE z dnia 18 kwietnia 2002 r. w sprawie C-9/00 Palin Granit, pkt 32, oraz wyroki TSUE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 oraz C-419/97 ARCO Chemie Nederland i inni, pkt 36-40).
IV. Odnosząc się do argumentacji przedstawionej przez skarżącą, Sąd zauważa, że odpadami mogą być więc także materiały, podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej, jako dobro o określonej wartości ekonomicznej. W kategorii odpadów mogą być traktowane także przedmioty, podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, w tym poddawane procesom odzysku (tak NSA w wyroku z dnia 16 września 2015 r. sygn. akt II OSK 2920/13, CBOSA). Jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania, a nawet takie które są zdatne do powtórnego wykorzystania. Istotne w sprawie jest ustalenie zamiaru pozbycia się przedmiotów. Dla uznania przedmiotu za odpad nie ma znaczenia okoliczność, że dla jego nabywcy może on mieć wartość użytkową i nadaje się do dalszego wykorzystania po poddaniu stosownym operacjom (zobacz: wyrok NSA z 20.11.2014 r. sygn. akt II OSK 1085/13, CBOSA). Na ustalenie, że wskazane przez organ przedmioty są odpadami, nie ma żadnego wpływu zamiar posiadacza odpadów, co do dalszego ich wykorzystania (tak NSA w wyroku z 24.11.2017 r., sygn. akt II OSK 543/16, CBOSA). Nie wprowadza się również rozróżnienia w oparciu o to, czy substancja lub przedmiot są przeznaczone do obrotu czy też nie (wyrok TSUE z dnia 28 marca 1990 r. w połączonych sprawach C-206/88 i C-207/88 Vessoso i Zanetti (1990), pkt 9).
Wykładnia zakładająca, że odpadami są również substancje lub przedmioty, które mogą być ponownie gospodarczo wykorzystane ugruntowana jest w orzecznictwie zarówno TSUE, jak i polskich sądów administracyjnych.
Zasadnie organ wywodził, że z informacji przedstawionych przez Spółkę w trakcie kontroli objętej Protokołem kontroli Nr [...], wynika w sposób jednoznaczny, iż odpady produktów zepsutych, nieodpowiadających wymaganiom jakościowym oraz przeterminowanych, nawet jeżeli są poddawane odzyskowi, w tym recyklingowi, przez Stronę, poprzez różne rodzaju działania, jak wymiana niektórych elementów, uzdatnianie, filtracja itp. (zob. str. 19 Protokołu kontroli Nr [...]), to działania te są charakterystyczne dla procesów odzysku, które odbywają się na odpadach. Z wyjaśnień tych wynika także, iż tylko część z tych odpadów jest odzyskiwana w wyniku tych procesów, gdyż w całości nie nadają się do tego. Całość produktów zepsutych, nieodpowiadających wymaganiom jakościowym oraz przeterminowanych do czasu dokonania ich ostatecznego odzysku, powinna być zakwalifikowana jako odpady, a planowane działania w zakresie odzysku tych odpadów w części czy w całości, nie mogą wykluczać uznania ich za odpady.
Ponadto twierdzenie, iż dopóki decyzja, dotycząca traktowania określonych substancji lub przedmiotów jako odpadów nie zostanie podjęta przez stronę, to substancje te lub przedmioty nie są odpadami, nie da się pogodzić z zakresem definicji odpadów. Wskazane podejście strony jest sprzeczne z definicją odpadów, która nie powinna być interpretowana wąsko. Przyjęcie założenia, iż tylko substancje lub przedmioty, które strona uznaje za odpady są odpadami, podważałoby cele i skuteczność przepisów, dotyczących ochrony środowiska, a więc wykładnia ta jest nie do przyjęcia na gruncie definicji odpadów, według wykładni TSUE. Podejście strony można uznać za niekoherentne z orzecznictwem TSUE, przyjętym na tle definicji odpadów oraz zakresu zastosowania przepisów o odpadach, które nie bierze pod uwagę woli (deklaracji) posiadacza substancji lub przedmiotów.
Według Trybunału Sprawiedliwość Unii Europejskiej, dla kwalifikacji rzeczy jako "odpad", istotne są w szczególności konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C-l 14/01). Ważki jest zatem skład i nawet potencjalne znaczenie danej substancji dla środowiska.
Argumentacja Spółki, dotycząca bezcelowości zbierania przez nią odpadów (skierowane do Sadu pismo z 2 marca 2019 r. odpadów), jak i możliwości ich wyekspediowania do innych krajów, nie jest relewantne dla dokonania prawnej kalifikacji przedmiotowych substancji.
V. Wykładając odnośne przepisy celowościowo i argumentując z większego na mniejsze, wskazać ponadto należy, że skoro podmiot profesjonalnie zajmujący się gospodarowaniem odpadów, który posiadał pozwolenie, w sposób jednoznaczny określające termin przyznanego mu uprawnienia, przekraczając zakres posiadanych uprawnień powinien był liczyć się z konsekwencjami takiego działania, to tym bardziej profesjonalista, nie posiadający stosownych zezwoleń, powinien przewidywać następstwa. Obejmują one możliwość nałożenia na niego kary, w wysokości określonej przepisami, zwłaszcza że kara ta ma charakter środka prewencyjnego, a więc co do zasady zapobiegającego naruszeniom w zakresie zagospodarowania odpadów w celu ochrony środowiska naturalnego (por. wyrok NSA z 7 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 311/12, CBOSA). Należy również podkreślić, iż fakt błędnej interpretacji przepisów prawa, nie zwalnia z odpowiedzialności za prowadzenie działalności przez Stronę, polegającej na zbieraniu odpadów bez wymaganego prawem zezwolenia. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 2013 r., sygn. akt IV SA/WA 889/13 "odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, niezależny od winy sprawcy. Karę wymierza się za samo naruszenie prawa (w przedmiotowym przypadku zbieranie odpadów bez zezwolenia), bez względu na okoliczności, którymi kierował się naruszający prawo ".
VI. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do wysokości kary. Wskazał zarówno na stopień naruszenia przepisów (przywołując chociażby opinie o szkodliwości gromadzonych przez Spółkę substancji, jak i rozmiaru działalności prowadzonej przez Spółkę). Nie sposób twierdzić, że wysokość tej kary, wymierzanej w drodze uznania administracyjnego, była nieadekwatna do stwierdzonym naruszeń, a organ wymierzył ja w sposób dowolny, co byłoby równoznaczne z naruszeniem ram instytucji uznania administracyjnego.
W ocenie Sądu, zachowane zostały kryteria współmierności i proporcjonalności. Skarżąca zarówno w skardze, jak i w piśmie procesowym z dnia 1 marca 2019 r. nie zakwestionowała skutecznie jej wysokości.
W braku stwierdzenia błędów organów, tak natury materialnej i procesowej, które miałyby istotne przełożenie na wynik sprawy, współkształtując zaskarżoną decyzję, Sąd nie miał podstaw do jej uchylenia, wobec czego skargę, na podstawie art. 151 P.p.s.a. należało oddalić.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI