IV SA/Wa 2815/13

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2014-05-30
NSAAdministracyjneŚredniawsa
uchodźcaochrona międzynarodowastatus uchodźcyochrona uzupełniającapobyt tolerowanydecyzja administracyjnapostępowanie administracyjnecudzoziemieckraj pochodzeniaprześladowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę obywatelki A.D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą nadania statusu uchodźcy, uznając jej oświadczenia za niewiarygodne z powodu istotnych rozbieżności.

Skarga dotyczyła decyzji Rady do Spraw Uchodźców odmawiającej A.D. nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego. Skarżąca twierdziła, że opuściła kraj pochodzenia z powodu prześladowania męża i obaw o bezpieczeństwo córki. Sąd uznał jej oświadczenia za niewiarygodne z powodu licznych rozbieżności dotyczących tożsamości męża, stanu cywilnego oraz okoliczności rzekomych prześladowań. W konsekwencji sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę A.D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców, która utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego, a także o wydaleniu skarżącej i jej córki z Polski. Skarżąca twierdziła, że opuściła kraj pochodzenia z powodu prześladowania męża i obaw o bezpieczeństwo córki. Sąd, analizując materiał dowodowy, stwierdził istotne rozbieżności w oświadczeniach A.D. dotyczące m.in. tożsamości męża (imię S. vs. nazwisko A.A.), stanu cywilnego (rozwiedziona vs. wdowa) oraz szczegółów rzekomych prześladowań (brak dowodów na pobicia, wątpliwości co do autentyczności wezwań na milicję). Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, a jej twierdzenia były niewiarygodne. Sąd nie znalazł również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej ani pobytu tolerowanego, uznając, że wydalenie nie narazi skarżącej ani jej córki na naruszenie podstawowych praw człowieka. W związku z tym, sąd oddalił skargę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, oświadczenia zawierające nie dające się usunąć rozbieżności w istotnych kwestiach nie mogą być uznane za wiarygodne i nie stanowią podstawy do nadania statusu uchodźcy.

Uzasadnienie

Sąd podzielił stanowisko organów administracji, że rozbieżności w oświadczeniach skarżącej dotyczące imienia i nazwiska męża, stanu cywilnego oraz okoliczności rzekomych prześladowań czynią jej twierdzenia niewiarygodnymi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony art. 13 § 1

Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony art. 13 § 4

Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony art. 15

Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony art. 97 § 1

Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

Pomocnicze

k.p.a. art. 78

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Istotne rozbieżności w oświadczeniach skarżącej dotyczące tożsamości męża, stanu cywilnego i okoliczności prześladowań. Brak wykazania uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z przyczyn określonych w ustawie. Nieudowodnienie realnego ryzyka doznania poważnej krzywdy lub naruszenia praw człowieka w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Niewiarygodność przedstawionych dowodów (np. wezwania na milicję, list sąsiadów).

Odrzucone argumenty

Twierdzenia o prześladowaniu męża i obawach o bezpieczeństwo córki jako podstawa do nadania statusu uchodźcy. Zły stan zdrowia psychicznego skarżącej jako przesłanka do udzielenia ochrony. Naruszenie art. 78 k.p.a. przez organ odwoławczy poprzez nieuwzględnienie wniosku o przesłuchanie córki. Naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. przez organ odwoławczy poprzez brak odniesienia się do przedstawionych dowodów.

Godne uwagi sformułowania

całość jego oświadczeń była spójna i nie zawierała nie dających się usunąć rozbieżności organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych nie można nawet ustalić kto prześladował cudzoziemkę przesłanki uznania za uchodźcę winny być interpretowane wąsko zespół stresu pourazowego nie może tłumaczyć nieznajomości imienia i nazwiska męża czy własnego stanu cywilnego

Skład orzekający

Agnieszka Łąpieś-Rosińska

sprawozdawca

Alina Balicka

członek

Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów wiarygodności oświadczeń cudzoziemców w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy, znaczenie spójności zeznań, ocena dowodów w sprawach o ochronę międzynarodową."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny dowodów przez sąd administracyjny. Nacisk na wąską interpretację przepisów o statusie uchodźcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje, jak istotne są spójność i wiarygodność zeznań w postępowaniach o status uchodźcy, a także jak sąd ocenia dowody przedstawiane przez strony. Pokazuje też wyzwania związane z dokumentowaniem traumy i jej wpływu na zeznania.

Rozbieżne zeznania i brak dowodów: dlaczego sąd odmówił statusu uchodźcy?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 2815/13 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2014-05-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-12-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska /sprawozdawca/
Alina Balicka
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /przewodniczący/
Symbol z opisem
6271 Ochrona cudzoziemca, w tym nadawanie statusu uchodźcy, azyl, zezwolenie na pobyt tolerowany i ochrona czasowa
Hasła tematyczne
Cudzoziemcy
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art.151, 1 par 1 i par 2, 134 par 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Dz.U. 2013 poz 267
art 78, 107 par 3, 136
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2012 poz 680
art 13 ust 1 i 4,19 ust 1 pkt 3, 97 ust 1 pkt 1a, 13
Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka,, sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2014 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Uzasadnienie
A.D., obywatelka [...], deklarująca narodowość [...] – w imieniu własnym oraz małoletniej córki K.D. - w dniu [...] listopada 2011 r. złożyła do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej.
Uzasadniając swój wniosek cudzoziemka napisała: "Przyjechałam do Polski dlatego, że nam nie dawali spokoju. Przychodzili i grozili wszystkim. Bałam się o córkę i przyjechałam tutaj. Myślę, że tutaj będzie spokojnie." Stwierdziła również: "Byłam poddawana przemocy psychicznej, gdy często włamywali się do mnie nieznajomi ludzie straszyli mnie i córkę, obszukiwali dom." Równocześnie skarżąca oświadczyła, że nie odbywała w kraju pochodzenia służby wojskowej, nie brała udziału w działaniach wojennych, nie była nigdy aresztowana ani skazana wyrokiem sądu, a także nie zadeklarowała przynależności do żadnych organizacji politycznych, religijnych, kulturalnych, społecznych czy etnicznych. [...] opuściła bez problemów na podstawie ważnego paszportu, z którego uzyskaniem również nie mała kłopotów. Opisując swój stan zdrowia A.D. stwierdziła, że jest zdrowa, nie przechodziła żadnych poważnych lub przewlekłych chorób i jest pełnosprawna. W rubryce stan cywilny wpisała "rozwiedziona".
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., [...], Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył postępowanie z powodu niestawienia się skarżącej na przesłuchanie w wyznaczonym terminie. Ustalono, że cudzoziemka wraz z córka samowolnie opuściła ośrodek w B., do którego ją skierowano.
W dniu [...] czerwca 2012 r. A.D. o K.D. zostały przekazane do Polski przez władze [...]. W trakcie przesłuchania w placówce Straży Granicznej w W. skarżąca oświadczyła, że w ośrodku w B. mieszkała około tygodnia. W dniu [...] lub [...] listopada 2011 r. na ulicy w B. podjechał do niej i jej córki samochód, w którym były trzy osoby, zaś kierowca zapytał, czy nie chciałyby z nimi pojechać do F. ponieważ mieli jeszcze dwa wolne miejsca. Zapłaciła wówczas kierowcy 1300 euro. Nie pamięta kiedy dokładnie wyjechała (pomiędzy [...] a [...] listopada) ani w jakim miejscu przekroczyła granice polską. W chwili wyjazdu nie posiadała dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy państwowej. Po przybyciu na miejsce udała się do służb migracyjnych i tam poprosiła w imieniu swoim i córki o nadanie statusu uchodźcy na terytorium [...]. Z powodu decyzji odmownej wyraziła zgodę na opuszczenie F., w wyniku czego drogą lotniczą przetransportowano ją wraz z córką do Polski.
W dniu [...] czerwca 2012 r. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy z powodu nadal grożącego jej i jej córce niebezpieczeństwa ze strony terrorystów.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., [...], Szef Urzędu do Spraw uchylił swoją decyzję z dnia [...] grudnia 2011 r. i postanowił podjąć postępowanie na nowo.
A.D. nie stawiła się na przesłuchanie wyznaczone na dzień [...] lipca 2012 r. Podczas przesłuchania statusowego w dniu [...] grudnia 2012 r. jako powód wyjazdu z [...] podała obawy o swoją córkę, o to że zamaskowani ludzie, którzy dokonywali najść na ich dom mogą skrzywdzić dziewczynkę. Najścia te, zgodnie z twierdzeniem skarżącej, trwały od 2004 do pierwszej połowy 2011 roku i było ich w sumie mniej niż 10. Pytano ją wówczas o męża i oskarżano o jego ukrywanie. Ludzi ci nie wierzyli jej zapewnieniom, że mąż nie żyje, grozili jej uprowadzeniem. W trakcie najść została dwukrotnie ciężko pobita w wyniku czego musiała korzystać z pomocy lekarza neurologa i psychiatry. Równocześnie oświadczyła, że do tej pory nie miała miejsca próba zrobienia krzywdy małoletniej, bo za każdym razem ukrywała ją pod łóżkiem.
Pytana o męża oświadczyła, że jest wdową ponieważ jej małżonek zginął na początku II wojny, w wyniku ostrzelania prowadzonej przez niego cysterny. Skarżąca nie była świadkiem tych zdarzeń a jedynie "tak jej powiedziano". Podała imię męża – S., nie znała natomiast jego nazwiska. Sama nigdy nie brała udziału w działaniach wojennych ponieważ bała się bojowników. Oświadczyła, że jej mąż był wśród nich, kilka razy widziała jak zakładał mundur podczas II wojny ale nie zna szczegółów. Nie była nigdy zatrzymana ani aresztowana, natomiast raz, w roku 2010 otrzymała wezwanie na milicję, nie pamięta jednak do końca skąd było wezwanie ani jego treści. Innych wezwań nie otrzymała. W dalszej części przesłuchania ponownie powiedziała, że tylko raz była wezwana, ale nie wiedziała dokładnie gdzie ("chyba na milicję"). Na pytanie dlaczego wcześniej nie wyjechała oświadczyła, że nie umiała podjąć takiej decyzji. Po powrocie do kraju boi się o życie i bezpieczeństwo swoje i córki.
Odnosząc się do stanu jej zdrowia skarżąca oznajmiła, że pozostaje pod opieką psychiatry i przyjmuje leki. Stwierdziła, że nie umie określić nazwy swojej choroby, ale polega ona na tym, że się trzęsie, boi, ma ataki strachu, czasem agresji. Dołączyła do akt kopię Kartę Informacyjną Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. dotyczącego jej omdlenia.
Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. pełnomocnik A.D. wniosła o dopuszczenie jako dowodów dwóch zaświadczeń lekarskich na okoliczność pozostawania skarżącej pod opieką psychologa – terapeuty z powodu traumatycznych zdarzeń, jakich doświadczyła w kraju pochodzenia (zaświadczenia z dnia [...] grudnia 2012 r. i [...] stycznia 2013 r.).
W dniu [...] lutego 2013 r. do organu wpłynęło podanie cudzoziemki o dołączenie do akt listu jej sąsiadów z [...] (8 rodzin), które opisują jej sytuację w kraju pochodzenia oraz 2 wezwań na posterunek milicji w celu przesłuchania w sprawie męża. Załączyła również kopię zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] stycznia 2013 r.
Pismem z dnia [...] maja 2013 r. pełnomocnik A.D. wniosła o dopuszczenie jako dowodów kopii dwóch dokumentów: konsultacji psychologicznej skarżącej z dnia [...] grudnia 2012 r. oraz zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r. informującego o tym, że małoletnia K.D. dwukrotnie korzystała z pomocy psychologa.
Po rozpatrzeniu wniosku cudzoziemki, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], postanowił odmówić A.D. nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, nie udzielić zgody na pobyt tolerowany, wydalić z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zakazać ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy. Decyzja ta objęła małoletnią córkę skarżącej K.D.
Organ I instancji stwierdził, że przyczyną opuszczenia przez cudzoziemkę zamieszkiwanej republiki była ogólna sytuacja w kraju pochodzenia, a nie prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał za niewiarygodne oświadczenia A.D. dotyczące jej dwukrotnego pobicia podczas najść funkcjonariuszy siłowych, wezwania jej na komendę milicji oraz zagrożenia z powodu rzekomego udziału jej męża w działaniach wojennych.
Pełnomocnik skarżącej, pismem z dnia [...] lipca 2013 r., wniosła odwołanie od powyższej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Organowi I instancji zarzuciła naruszenie art. 13 ust. 1, 3 i 4, art. 15 pkt 2 i 3, art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r., poz. 680), dalej jako "ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony", oraz art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej jako "k.p.a.". Pełnomocnik podkreśliła, że prześladowanie A.D. przez służby siłowe [...] spowodowane było wojennym zaangażowaniem jej męża a ojcem objętej wnioskiem małoletniej K.D. Wskazała na zły stan zdrowia psychicznego skarżącej, konieczność kontynuowania leczenia w Polsce oraz niebezpieczeństwo zaistnienia negatywnych skutków spowodowanych samym faktem ewentualnego powrotu do kraju pochodzenia. Powołała się ponadto na prawa przysługujące małoletniej córce cudzoziemki na mocy Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz.U. z 2000 r., Nr 2, poz. 11), dalej jako "Konwencja o prawach dziecka", bowiem dziewczynka była świadkiem prześladowania jej matki. W opinii pełnomocnika wydalenie K.D. naruszy jej prawo do najwyższego poziomu zdrowia, a tym zdrowia psychicznego, ponieważ małoletnia korzysta w Polsce z pomocy psychologa. Zmusi to również nastolatkę do zmiany szkoły oraz środowiska rówieśniczego, z którym jest zżyta i zasymilowana.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. pełnomocnik A.D. wniosła o przesłuchanie małoletniej córki cudzoziemki na okoliczność potwierdzenia traumatycznych przeżyć jej matki w [...]. Drugim pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. pełnomocnik załączyła kolejny dowód w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] sierpnia 2013 r.
Rada do Spraw Uchodźców, decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...], utrzymała decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], w części dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, nieudzielenia zgody na pobyt tolerowany i wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz uchyliła tę decyzję w części orzekającej o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy.
Organ II instancji stwierdził, że ani postępowanie w I instancji, ani też ponowne rozpatrzenie sprawy nie wykazały w sposób wystarczający, że A.D. może być uchodźcą w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Rada do Spraw Uchodźców uznała cudzoziemkę za niewiarygodną i manipulującą faktami, a jej kolejne postulaty i argumenty za przedstawione w celu przedłużenia postępowania i opóźnienia powrotu do kraju pochodzenia. Organ nie wykluczył również, że jej wyjazd do F. może świadczyć, iż szukała ona korzystniejszych warunków dla osiedlenia się w kraju innym niż kraj pochodzenia ze względów osobistych lub bytowych, a nie z powodu poszukiwania ochrony przed prześladowaniem.
Uzasadniając swoje stanowisko Rada szczegółowo opisała przebieg postępowania. Wskazywała na rozbieżności w oświadczeniach skarżącej co do jej stanu cywilnego ("rozwiedziona" we wniosku uchodźczym i "wdowa" podczas przesłuchania statusowego) oraz imienia jej męża (S. podczas przesłuchania statusowego i A. w liście od sąsiadów).
Organ II instancji podkreślił, że w wniosku uchodźczym cudzoziemka napisała jedynie o poddawaniu jej przemocy psychicznej, nie wspominała o przemocy fizycznej. Twierdzeniom o dwukrotnym pobiciu organ odmówił wiarygodności z powodu braku dowodów na potwierdzenie tego faktu, a także opisom tych zdarzeń, które nie zawierały żadnych konkretnych danych. Organ nie wyklucza także, że dołączone do akt dwa wezwania na milicję zostały wytworzone na potrzeby postępowania. Świadczyć ma o tym fakt, że na jednym z wezwań (na dzień [...].12.2011 r.) naniesiono odręczne poprawki (rok - zamiana z 2010 na 2011) oraz że tekst prawdopodobnie napisano na kserokopii poprzedniego wezwania, ponieważ w kilku miejscach widoczne są przebicia poprzedniego tekstu. Sama skarżąca wspominała tylko o jednym wezwaniu.
Organ II instancji nie dał również wiary złemu stanowi zdrowia cudzoziemki. Uwydatnił fakt, że w wniosku z dnia [...] listopada 2011 r. oświadczyła, że jest zdrowa, nie przebyła żadnych poważnych lub przewlekłych chorób i jest pełnosprawna. Zauważył ponadto, że: "stwierdzony obecnie fakt ewentualnych zaburzeń adaptacyjnych nie uzasadnia objęcia wnioskodawczyni jakąkolwiek formą ochrony międzynarodowej. Nie ma także żadnych podstaw do twierdzenia, że w tej sytuacji wydalenie cudzoziemki zagrozi jej życiu czy też w sposób istotny zdrowiu, a sam fakt lepszej opieki medycznej w Polsce niż w [...] nie może stanowić żadnej przesłanki udzielenia ochrony."
Odnosząc się do wniosku o przesłuchanie małoletniej K.D. Rada podkreśliła, że w 2004 roku dziewczynka miała zaledwie 7 lat i nie była bezpośrednio świadkiem żadnych zdarzeń wymienianych przez jej matkę.
W wyniku analizy materiału dowodowego Rada do Spraw Uchodźców nie znalazła przesłanek do udzielenia wnioskodawczyni ochrony uzupełniającej lub udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Cudzoziemka nie oświadczyła w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niej karę śmierci lub groziło jej wykonanie egzekucji. Nie wskazała również na realnie grożące jej tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Nie była ścigana ani poszukiwana przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. [...] opuściła legalnie i bez żadnego problemu. Organ dodał, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania przez wmioskodawczynię krzywdy. Wydalenie nie zagrozi również w jakimkolwiek stopniu podstawowym prawom człowieka A.D. dlatego nie udzielił jej zgody na pobyt tolerowany.
Ma powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców, pismem z dnia [...] listopada 2013 r., A.D. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uzasadnienie faktyczne decyzji. Skarżąca podniosła, że w postępowaniu przedstawiła nowe dowody, tj. chęć przesłuchania jej córki oraz dokumenty potwierdzające fakty, z których wywodzi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Podkreśliła, że organy nie dostrzegły potrzeby przeprowadzenia tych dowodów z góry zakładając, że nie wniosą one niczego istotnego dla sprawy, czym naruszyły art. 78 k.p.a. Zwróciła uwagę na wynikający z art. 78 § 1 k.p.a. obowiązek organu uwzględnienia żądania strony przeprowadzenia dowodu, jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a wszelkie okoliczności i fakty uzasadniające jej obawę przed prześladowaniem mają w jej opinii znaczenie dla sprawy. Natomiast zarzucając organowi naruszenie art. 107 § 3 stwierdziła, że w ogóle nie odniósł się on do przedstawionych przez nią dowodów, podkreślając "w ogóle".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W toku postępowania sądowoadmnistracyjnego, pismem z dnia [...] marca 2014 r. skarżąca odniosła się do odpowiedzi na skargę w kwestii nieuwzględnienia jej wniosku o przesłuchanie córki oraz stanu swojego zdrowia psychicznego. Zauważyła, że rzeczywiście córka miała 7 lat gdy w 2004 roku zaczęły się represje, ale w roku 2011, kiedy nadal trwały, miała już lat 14. Podkreśliła, że w przypadku akceptacji diagnozy z dnia [...] sierpnia 2013 r., tj. przyjęcia iż cierpi na PTSD (zespół stresu pourazowego), "oceny udzielanych przez nią wyjaśnień i składanych zeznań należy dokonywać z uwzględnieniem wpływu tejże jednostki chorobowej na proces zapamiętywania i relacjonowania traumatycznych zdarzeń, które ją wywołały".
Na rozprawie w dniu [...] maja 2014 r., w obecności tłumacza przysięgłego języka [...], A.D. wniosła o przeprowadzenie dowodu z tekstów dwóch smsów sformułowanych w języku [...]. Tłumacz przełożyła ich treść na język polski:
1) "I co ścierwo myślisz, ze jak wyjechałaś ale nie ty się mylisz ty i tak przyjedziesz do domu i wtedy nie będziesz miała życia, trzeba ciebie zarżnąć. Jeżeli myślisz, ze jak wyjechałaś i jesteś bezpieczna to ja i tak Ciebie znajdę jak przekroczysz granicę" (sms z dnia [...] listopada 2013 r.);
2) "z co ty myślałaś, że was nie znajdziemy. My wszystko wiemy, wiemy gdzie mieszkasz, z kim się kontaktujesz, wcześniej czy później dobierzemy się do Was. Numer telefonu możesz zmieniać ile tylko chcesz. Nasi ludzie śledzą Was, będziesz podskakiwać to stracisz córkę. Wcześniej czy później i tak przyjedziesz i wtedy nie damy ci żyć" (sms z dnia [...] listopada 2013 r.).
Skarżąca oświadczyła, ze nie wie od kogo pochodzą te smsy natomiast myśli, że pochodzą od osób, które groziły jej i jej córce w kraju pochodzenia. Wyjaśniła, że smsy te zostały przesłane na kartę telefoniczną pochodzącą z [...].
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi. Zaznaczył, że wskazane smsy zostały wysłane z kart telefonicznych zarejestrowanych w sieci komórkowej [...] ale tym kartami można się posługiwać również na terenie Polski.
A.D. złożyła na rozprawie również następujące dokumenty: opinię psychiatryczną o skarżącej z dnia [...] kwietnia 2014 r., raport psychologiczny z dnia [...] kwietnia 2014 r. także jej dotyczący, zaświadczenie ze szkoły dotyczące córki z dnia [...] listopada 2013 r., jej pismo z dnia [...] listopada 2013 r. skierowane do szkoły, do której uczęszcza małoletnia oraz opinię szkolną o dziewczynce z dnia [...] listopada 2013 r.
Na pytanie Sądu o dane jej męża skarżąca wyjaśnia, że w paszporcie widnieje A.A., natomiast S. to drugie imię męża, którego używał na co dzień. Nie podała w toku postępowania jak nazywa się jej mąż ponieważ ludzie z którymi przebywała w Ośrodku odradzali jej taki krok. Dodała również, że małżonkowie nie mieli ślubu cywilnego a jedynie wyznaniowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a.").
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zarówno zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy; o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej; o nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i uchylająca zakaz ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy.
Jak wynika z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony).
Podkreślić również należy, że nie wymaga się od ubiegającego się o status uchodźcy aby udowodnił przytaczane przez siebie okoliczności. Konieczne jest jednak aby całość jego oświadczeń była spójna i nie zawierała nie dających się usunąć rozbieżności, co jest warunkiem niezbędnym do uznania twierdzeń cudzoziemca za wiarygodne. Organy decydujące o przyznaniu statusu uchodźcy oceniają wypowiedzi wnioskodawcy zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne.
W tej kwestii zarówno Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców jak i Rada do Spraw Uchodźców uznali oświadczenia A.D. za niewiarygodne, ponieważ zawierały one znaczące rozbieżności w istotnych zagadnieniach. Stanowisko to w pełni podziela Sąd.
A.D. podaje jedną zasadniczą przyczynę ubiegania się o status uchodźcy, tj. prześladowanie z powodu wojennego zaangażowania jej męża. Dwie pozostałe przyczyny, czyli obawa o bezpieczeństwo córki i zły stan zdrowia psychicznego skarżącej stanowią pochodną tej jednej przyczyny zasadniczej. Sama bowiem skarżąca nie brała udziału w działaniach wojennych i nie podejmowała żadnych kroków opozycyjnych wobec [...], które mogłyby ściągnąć na nią prześladowania. Konieczne zatem było, aby organy najpierw zweryfikowały prawdziwość oświadczeń cudzoziemki o jej mężu i jego działalności. Następnie zaś zbadały wiarygodność twierdzeń o doznanych z powodu tej działalności prześladowaniach, aby na końcu móc trafnie ocenić, czy obawa o córkę jest zasadna a zły stan zdrowia psychicznego rzeczywiście wynika z przyczyn podanych przez cudzoziemkę,
W kontekście powyższego Sąd zawraca uwagę na okoliczność mającą spore znaczenie dla niniejszej sprawy. Wniosek o nadanie statusu uchodźcy, złożony przez skarżącą w dniu [...] listopada 2011 r. w placówce Straży Granicznej w T., jest bardzo ogólny. Nie zawiera on nic ponad generalne twierdzenia, że "nie dawali spokoju", "przychodzili i grozili wszystkim", "włamywali się do mnie nieznajomi ludzie straszyli mnie i córkę, obszukiwali dom". Z twierdzeń tych nie wynika kto nachodził cudzoziemkę. Najistotniejszy jest jednak fakt, że w treści wniosku nie ma ani słowa o mężu A.D., którego rzekome zaangażowanie wojenne miało być przyczyną jej prześladowania. Po około tygodniowym pobycie w Polsce, nie czekając na rozpatrzenie wniosku, cudzoziemka wraz z córką nielegalnie przekroczyła granicę i udała się do F. Tam również usiłowała uzyskać status uchodźcy, którego jej odmówiono.
Nieodzowne jest tutaj przyjrzenie sie oświadczeniom skarżącej, które istotnie są dalece rozbieżne w fundamentalnych kwestiach.
Rozbieżności te dotyczyły przede wszystkim sprawy kluczowej jaką jest imię i nazwisko męża kobiety. Podczas przesłuchania statusowego cudzoziemka nazwała małżonka imieniem S. i oświadczyła, że nie zna jego nazwiska, tymczasem z listu od jej sąsiadów wynika, że nazywał się A.A. Skarżąca wyjaśniła na rozprawie, że S. było drugim imieniem jej męża, którego używał na co dzień. Sąd uznaje to wyjaśnienie za niewiarygodne. Gdyby bowiem było tak jak twierdzi cudzoziemka, również jej sąsiedzi nazywali jej męża S. Sąd stoi również na stanowisku, że sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym jest aby A.D. nie znała nazwiska małżonka. Cudzoziemka podała także odmienne dane odnośnie swojego stanu cywilnego ("rozwiedziona" we wniosku uchodźczym i "wdowa" podczas przesłuchania statusowego). Skarżąca wyjaśniła na rozprawie, że nie miała ślubu cywilnego, a jedynie wyznaniowy. Nie tłumaczy to jednak dlaczego raz podała, że jest wdową a innym, że rozwódką. Co więcej zarówno skarżąca jak i jej córka noszą rodowe nazwisko matki, tj. D., a cudzoziemka nie przedstawiała żadnych dokumentów na okoliczność zawarcia związku małżeńskiego. Ponieważ ustalenie tożsamości małżonka cudzoziemki jest niezbędne dla oceny czy mógł on brać udział w działaniach wojennych i czy mogły one być przyczyną jej prześladowania, Sąd odnosi nieodparte wrażenie, że niekompatybilność twierdzeń skarżącej w tej kwestii służyć miała uniemożliwieniu ich zweryfikowania.
Odnosząc się do domniemanych prześladowań jakich doznała cudzoziemka Sąd również podziela osąd organów. We wniosku statusowym skarżąca wyraźnie oświadczyła, że nie była poddawana przemocy fizycznej. Opisując natomiast podczas przesłuchania statusowego dwukrotne ciężkie pobicie nie podała żadnych bliższych szczegółów, np. jakich doznała obrażeń, gdzie się leczyła, a przede wszystkim fakt leczenia u lekarzy neurologa i psychiatry nie wsparła zaświadczeniami lekarskimi. To ostatnie zachowanie skarżącej jest dla Sądu niezrozumiałe, jeżeli weźmie On pod uwagę pieczołowite wręcz dokumentowanie przebiegu jej leczenia w Polsce.
Skarżąca przedstawiła 2 wezwania na milicję spośród których jedno nosiło ślady przeróbek. Sąd wskazuje, że wcześniej dwukrotnie oświadczyła ona, iż wzywana była raz, przy czym przy drugim oświadczeniu nie była nawet pewna skąd otrzymała wezwanie. Również list sąsiadów nie jest miarodajny dla oceny sytuacji skarżącej w [...] ze względu na nieczytelność nazwiska jednej z 8 podpisanych osób oraz wszystkich imion. Wyklucza to możliwość weryfikacji tych osób i prawdziwości ich oświadczenia, które jest odmienne od oświadczenia skarżącej co do czasu prześladowań. Cudzoziemka podkreśliła, że jej problemy zaczęły się w roku 2004, natomiast jej sąsiedzi są zdania, że tuż po śmierci męża, który zginął około 2000 roku.
Przywołane sprzeczności sprawiły, że niemożliwe jest ustalenie czy mąż skarżącej rzeczywiście brał udział w działaniach wojennych oraz czy przykrości, które ją spotkały były tego wynikiem. Nie można nawet ustalić kto prześladował cudzoziemkę. Wspominała ona o nieznanych lub zamaskowanych ludziach (wniosek uchodźczy), terrorystach (wniosek o wznowienie postępowania) oraz milicji (wezwanie na przesłuchanie). Podkreślić należy, że przesłanki uznania za uchodźcę zawarte w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony winny być interpretowane wąsko. Równocześnie zdaniem Sądu działanie w postaci wypytywania cudzoziemki przez osoby niewiadomego pochodzenia na temat ewentualnej pomocy jakiej jej mąż udzielał bojownikom, czy też gróźb pod jej adresem, a także wezwanie na przesłuchanie nie może zostać zakwalifikowane jako zagrożenie prześladowaniem w rozumieniu ww. przepisu. Sąd zatem stoi na stanowisku, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że A.D. nie jest uchodźcą w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Skarżąca zarzuciła organowi II instancji całkowity brak odniesienia się do przedstawionych dowód, czyli naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie może zgodzić się z tym zarzutem. Decyzje zarówno organu II jak i I instancji w szeroki sposób opisują twierdzenia skarżącej i jej dowody wyraźnie zaznaczając, co organ uznał za udowodnione, a czemu odmówił wiarygodności. Organy jasno i przejrzyście opisały swoje zastrzeżenia do poszczególnych dowodów. Sąd uznaje ponadto, że wszystkie reguły dotyczące gromadzenia i rozpatrywania materiału dowodowego zostały w niniejszej sprawie zachowane. Poczynione przez organ ustalenia wynikają z całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez nie ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń.
Odnosząc się do zarzutu nieuwzględniania przez Radę do Spraw Uchodźców wniosku dowodowego w postaci przesłuchania córki skarżącej Sąd zgadza się z A.D., że wiek jej córki pozwalał spostrzeganie tego, co dzieje się z jej matką i komunikowania tych spostrzeżeń. Podkreślić jednak należy, że w myśl art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może jedynie przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie dowodowe w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Powyższe wskazuje że organ nie ma obowiązku przeprowadzać dodatkowego postępowania dowodowego, jeżeli dowody już zgromadzone nie pozostawiają żadnych wątpliwości i pozwalają na merytoryczne rozpatrzenie sprawy. W opinii Sądu, w przedmiotowym postępowaniu Rada do Spraw Uchodźców dysponowała wystarczającymi dowodami i nie było konieczne przesłuchanie małoletniej K.D. Nietrafny jest zatem zarzut naruszenia art. 78 k.p.a.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącej nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, że w przypadku powrotu do [...], skarżąca mogłaby być narażona na skazanie jej na karę śmierci lub wykonanie egzekucji. Skarżąca nigdy nie była w kraju pochodzenia zatrzymana ani aresztowana, wyjechała z tego kraju legalnie w oparciu o ważny paszport. Organy zasadnie przyjęły, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażona na tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie oraz, że na terytorium [...] nie występują wydarzenia, które można by uznać za konflikt zbrojny.
Organy stwierdziły także, iż w sprawie nie zaistniały przesłanki udzielenia skarżącej zgody na pobyt tolerowany, zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Stosownie do treści tego przepisu, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu powyższej Konwencji, lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526 oraz z 2000r., Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, iż A.D. nie uwiarygodniła, że w konsekwencji wydalenia do [...] byłyby zagrożone w jakimkolwiek stopniu jej podstawowe prawa człowieka. Wprawdzie skarżąca przedstawiła liczne dokumenty świadczące o złym stanie jej zdrowia psychicznego, ale wskazują one jedynie, że powinna kontynuować leczenie. Nie ma żadnych przeciwwskazań do kontynuowania go w [...]. Również rozwój psychofizyczny małoletniej K.D. nie jest zagrożony. Z żadnego z oświadczeń jej matki nie wynika, aby nie mogła ona spokojnie uczyć się w kraju pochodzenia. Nigdy również nie próbowano jej skrzywdzić. Wprawdzie skarżąca dołączyła do akt zaświadczenie lekarskie córki z dnia [...] kwietnia 2013 r., ale zaświadczenie to informuje jedynie, że małoletnia dwukrotnie zgłosiła się na wizytę u psychologa. Nie ma w nim żadnych wzmianek, iż dziewczynka ma jakieś problemy zdrowotne. Co więcej psycholog wyraźnie zaznaczyła, ze zaświadczenie wydała na prośbę matki pacjentki, a nie z powodu dolegliwości K.D.
Sąd musi również odnieść się do pozostałych działań podejmowanych przez cudzoziemkę w czasie postępowania sądowoadministracyjnego.
Podczas rozprawy skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodów z treści dwóch smsów jakie zostały do niej wysłane w dniach [...] i [...] listopada 2013 r. Sąd zauważa, że adresatem pierwotnym przedłożonego pisma jest Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, zaś z jego treści wynika, że cudzoziemka złożyła w dniu [...] grudnia 2013 roku kolejny wniosek o nadanie statusu uchodźcy powołując się na zaistnienie nowych okoliczności, tj. otrzymanie ww. smsów. Należy zgodzić się z opinią pełnomocnika Rady do Spraw Uchodźcy, iż smsy mogły być wysłane na terenie Polski, choć pochodzą z numerów zarejestrowanych w [...]. Niejasne jest ponadto, że podczas badanego postępowania administracyjnego, zarówno przed organem I jak i II instancji skarżąca nie otrzymywała żadnych podobnych wiadomości, 2 smsy pojawiły się po ostatecznym zakończeniu postępowania, a następnie w ogóle się nie powtórzyły. Sąd podkreśla, że celem niniejszego postępowania sądowego jest zbadanie prawidłowości decyzji Rady do Spraw Uchodźców i Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, które zostały wydane w określonym czasie, w ramach konkretnych okoliczności faktycznych i stanu prawnego. Przedmiotowe smsy nie należą do stanu faktycznego badanych decyzji a stanowią nową okoliczność faktyczną, zatem właściwym do ich oceny jest Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w ramach kolejnego postępowania uchodźczego zainicjowanego przez skarżącą w dniu [...] grudnia 2013 r.
W toku postępowań zarówno administracyjnych jak i sądowadministracyjego cudzoziemka wielokrotnie podnosiła, że ma psychiczne i psychologiczne problemy ze zdrowiem spowodowane doznanymi prześladowaniami, na dowód czego przedstawiała liczne dokumenty (Kartę Informacyjną Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z dnia [...] sierpnia 2012 r., 4 zaświadczenia lekarskie: z dnia [...] grudnia 2012 r., z dnia [...] stycznia 2013 r., z dnia [...] sierpnia 2013 r., z dnia [...] kwietnia 2014 r., konsultację psychologiczną z dnia [...] grudnia 2013 r. i raport psychologiczny z dnia [...] kwietnia 2014 r.). Sąd zauważa, że konsekwencją uznania, że cudzoziemka nie doznała prześladowań ze względu na rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne lub przynależność do określonej grupy społecznej jest przyjęcie, że ww. problemy zdrowotne wywołane zostały przez inne czynniki. Zaświadczenie z dnia [...] sierpnia 2013 r. roku dotyczy zdiagnozowania u niej zaburzeń adaptacyjnych i pozostawania z tego powodu pod opieką psychologiczną, natomiast skarżąca domaga sie aby w oparciu o to zaświadczenie Sąd uznał, że cierpi na zespół stresu pourazowego. Co więcej domaga się aby jej dotychczasowe całkowicie rozbieżne oświadczenia "dokonywać z uwzględnieniem wpływu tejże jednostki chorobowej na proces zapamiętywania i relacjonowania traumatycznych zdarzeń, które ją wywołały".
Na powyższe Sąd nie może się zgodzić. Należy zauważyć, że rozbieżności w oświadczeniach dotyczyły każdej przytoczonej przez cudzoziemkę okoliczności, a nie tylko relacji o traumatycznych zdarzeniach. Zespól stresu pourazowego nie może tłumaczyć nieznajomości imienia i nazwiska męża czy własnego stanu cywilnego. Jest to sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Sąd ponownie podkreśla, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że skarżąca nie spełniła ustawowych przesłanek do uznania jej za uchodźcę, udzielenia ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. Odmówienie zatem powyższych oraz postanowienie o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemki oraz jej córki zostało dokonane w sposób zgodny z normami zawartymi w ustawie o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł o oddaleniu skargi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI