IV SA/WA 1950/05

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2006-01-26
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona środowiskazanieczyszczenie glebysukcesja prawnaprawo spółekodpowiedzialnośćadministracja publicznaprawo ochrony środowiskazgłoszenie zanieczyszczenia

WSA w Warszawie oddalił skargę P. S.A. na decyzję SKO odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi, uznając, że spółka przejmująca jest sukcesorem prawnym podmiotu odpowiedzialnego za zanieczyszczenie, a przepis przejściowy nie wyłącza tej odpowiedzialności.

Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi. P. S.A. jako następca prawny "C." S.A. twierdziła, że nie ponosi odpowiedzialności za zanieczyszczenia dokonane przez poprzednika prawnego, powołując się na przepisy przejściowe i doktrynę. Sąd uznał jednak, że spółka przejmująca jest sukcesorem prawnym i ponosi odpowiedzialność za zanieczyszczenia, a przepis przejściowy nie wyłącza tej odpowiedzialności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę P. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Skarżąca spółka, będąca następcą prawnym "C." S.A., argumentowała, że nie ponosi odpowiedzialności za zanieczyszczenia dokonane przez poprzednika prawnego, ponieważ przepisy przejściowe (art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska) powinny być interpretowane jako lex specialis wyłączający sukcesję w zakresie obowiązków publicznoprawnych. Podnosiła, że przejęcie praw i obowiązków wymaga wyraźnego przepisu ustawowego, a obowiązek przywrócenia środowiska do właściwego stanu nie był stosunkiem administracyjnym o charakterze rzeczowym w momencie połączenia spółek. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że P. S.A. jako sukcesor prawny "C." S.A. ponosi odpowiedzialność za zanieczyszczenia. Sąd uznał, że art. 465 § 3 Kodeksu handlowego z 1934 r. obejmował sukcesję obowiązków publicznoprawnych, a norma art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska nie rodziła samodzielnego stosunku publicznoprawnego, który nie mógłby przejść na następcę prawnego. Sąd podkreślił, że wykładnia przepisów powinna uwzględniać zasadę "zanieczyszczający płaci" i nie może prowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia odpowiedzialności podmiotów czerpiących korzyści z majątku sprawcy szkód. W konsekwencji, zgłoszenie zanieczyszczenia przez P. S.A. zostało uznane za nieprawidłowe, ponieważ nie dotyczyło zanieczyszczenia przez "inny podmiot" niż sprawca.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, spółka przejmująca ponosi odpowiedzialność za zanieczyszczenie dokonane przez spółkę przejmowaną, ponieważ sukcesja generalna obejmuje również obowiązki o charakterze publicznoprawnym, a przepis przejściowy nie wyłącza tej odpowiedzialności.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że art. 465 § 3 Kodeksu handlowego z 1934 r. obejmował sukcesję praw i obowiązków, w tym publicznoprawnych. Norma art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska nie rodziła samodzielnego stosunku publicznoprawnego, który nie mógłby przejść na następcę. Wykładnia przepisów powinna uwzględniać zasadę "zanieczyszczający płaci" i nie może prowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia odpowiedzialności podmiotów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

ustawa wprowadzająca Prawo ochrony środowiska art. 12 § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis ten dotyczy zgłoszenia zanieczyszczenia przez władającego powierzchnią ziemi, gdy zanieczyszczenia spowodował inny podmiot niż aktualnie władający. Sąd uznał, że "inny podmiot" nie obejmuje sukcesorów prawnych sprawcy zanieczyszczenia.

ustawa wprowadzająca Prawo ochrony środowiska art. 12 § 4

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Podstawa do odrzucenia zgłoszenia, gdy nie są spełnione warunki określone w ust. 1.

k.h. z 1934 r. art. 465 § 3

Kodeks handlowy z 1934 roku

Przepis, w świetle którego następowała sukcesja praw i obowiązków spółki przejmowanej na rzecz spółki przejmującej.

PPSA art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna orzeczenia sądu o oddaleniu skargi.

Pomocnicze

ustawa wprowadzająca Prawo ochrony środowiska art. 12 § 2

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Do zgłoszenia muszą być dołączone wyniki badań potwierdzające fakt zanieczyszczenia.

ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 82 § 1

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska

Nakładała obowiązek podejmowania działań mających na celu przywrócenie środowiska do stanu właściwego na jednostkę organizacyjną wykonującą działalność wpływającą szkodliwie na środowisko.

ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 82 § 2

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska

Wskazywała, że wymagania z ust. 1 mogły być egzekwowane m.in. na drodze administracyjnoprawnej.

Prawo ochrony środowiska art. 102 § 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska

Określa obowiązek rekultywacji zanieczyszczonych gruntów jako rzeczowy stosunek administracyjny.

Prawo ochrony środowiska art. 362 § 6

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska

Możliwość egzekwowania obowiązku rekultywacji w drodze decyzji administracyjnej.

k.c.

Kodeks cywilny

Sąd wspomniał o możliwości odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego.

k.h. z 1934 r. art. 463 § 1

Kodeks handlowy z 1934 roku

Podstawa połączenia spółek poprzez przeniesienie całego majątku.

k.s.h. art. 494 § 2

Kodeks spółek handlowych

Wspomniany w kontekście przejmowania praw i obowiązków o charakterze administracyjnym w nowym stanie prawnym.

Konstytucja RP art. 86

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Ogólna zasada ponoszenia odpowiedzialności za spowodowane szkody w środowisku.

Traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Gospodarczą art. 174 § 2

Zasada "zanieczyszczający płaci".

Traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Gospodarczą art. 175 § 5

Warunki udzielania pomocy z funduszy UE, w tym zasada "zanieczyszczający płaci".

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spółka przejmująca jest sukcesorem prawnym podmiotu odpowiedzialnego za zanieczyszczenie. Przepis przejściowy (art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska) nie wyłącza odpowiedzialności sukcesora. Zasada "zanieczyszczający płaci" powinna być stosowana. Nie można przyjąć, że ustawodawca zamierzał ograniczyć odpowiedzialność za zanieczyszczone grunty sprawcy jego dokonania poprzez przepis przejściowy.

Odrzucone argumenty

P. S.A. jako następca prawny "C." S.A. nie ponosi odpowiedzialności za zanieczyszczenia dokonane przez poprzednika prawnego. Przepis przejściowy (art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska) stanowi lex specialis wyłączający sukcesję w zakresie obowiązków publicznoprawnych. Obowiązek przywrócenia środowiska do właściwego stanu nie był stosunkiem administracyjnym o charakterze rzeczowym w momencie połączenia spółek. Przejęcie praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym wymaga wyraźnego przepisu ustawowego.

Godne uwagi sformułowania

nie można przyjąć, iż zanieczyszczenia gleby i ziemi dokonał inny podmiot niż zgłaszający zanieczyszczenie P. S.A. Obowiązki wynikające z przepisów ochrony środowiska przeszły na spółkę przejmującą tj. P. S.A. Wobec faktu sukcesji generalnej po podmiocie, który dokonał zanieczyszczeń, zgłoszenie nie mogło być uznane za prawidłowe przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do regulacji określających zasadę sukcesji w zakresie obowiązków o charakterze publicznoprawnym przejęcie spółki na podstawie Kodeksu handlowego nie oznacza automatycznej i bezwzględnej sukcesji wszystkich praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym brak jest podstaw do jednoznacznego przyjęcia jakoby norma art. 82 ust. 1, z której wynikał obowiązek usuwania szkód przez jednostkę organizacyjną, rodziła samodzielnie określony stosunek publicznoprawny, w który spółka przejmująca nie wstępowała jako prawo lub obowiązek przejętej spółki Konstytucja ustanawia ogólną zasadę ponoszenia odpowiedzialności za spowodowane przez siebie szkody w środowisku. nie można przyjąć, iż zachodziły przesłanki dokonania zgłoszenia, skoro dotyczy ono wyłącznie przypadków zanieczyszczenia przez inny podmiot. zasada "zanieczyszczający płaci"

Skład orzekający

Łukasz Krzycki

przewodniczący-sprawozdawca

Krystyna Napiórkowska

członek

Zbigniew Rudnicki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów przejściowych dotyczących sukcesji prawnej w zakresie odpowiedzialności za szkody środowiskowe, zwłaszcza w kontekście połączeń spółek i zasady \"zanieczyszczający płaci\"."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego związanego z Kodeksem handlowym z 1934 r. i ustawą wprowadzającą Prawo ochrony środowiska. Interpretacja może być odmienna w przypadku innych przepisów lub stanów prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii odpowiedzialności za szkody środowiskowe w kontekście sukcesji prawnej spółek, co ma istotne znaczenie praktyczne dla przedsiębiorców i prawników zajmujących się prawem ochrony środowiska i prawem handlowym.

Czy przejęcie firmy zwalnia z odpowiedzialności za ekologiczne długi poprzednika?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 1950/05 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2006-01-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-10-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Krystyna Napiórkowska
Łukasz Krzycki /przewodniczący sprawozdawca/
Zbigniew Rudnicki
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Sygn. powiązane
II OSK 637/06 - Wyrok NSA z 2007-04-27
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, sędzia WSA Zbigniew Rudnicki, Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi P. S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi - oddala skargę -
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] czerwca 2005 r., odrzucającą zgłoszenia P. S.A.
o zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na działkach położonych w P. przy ul. [...] oznaczonych nr [...],[...],[...], na działce położonej przy ul. [...] oznaczonej nr [...]
i położonej przy ul. [...], oznaczonej nr [...], gdzie usytuowana są stacje paliw.
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze opisując stan sprawy i przebieg dotychczasowego postępowania wskazało, iż organ I. instancji trafnie odrzucił zgłoszenie, gdyż nie zachodziły przesłanki jego uwzględnienia.
W decyzji wskazano, iż P. S.A. jest następcą prawnym "C." S.A. Ponieważ, jak wynika ze zgłoszenia, to "C." S.A. jest sprawcą ewentualnych zanieczyszczeń, nie można przyjąć, iż zanieczyszczenia gleby i ziemi dokonał inny podmiot niż zgłaszający zanieczyszczenie P. S.A. Obowiązki wynikające z przepisów ochrony środowiska przeszły na spółkę przejmującą tj. P. S.A. Wobec faktu sukcesji generalnej po podmiocie, który dokonał zanieczyszczeń, zgłoszenie nie mogło być uznane za prawidłowe, bowiem nie zostały spełnione warunki uwzględnienia zgłoszenia, określone w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.)
Dodatkowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wskazało, że wyniki badań laboratoryjnych dokonanych na trzech nieruchomościach tylko w przypadku dotyczącym nieruchomości przy ul. [...] w P. wskazały na częściowe przekroczenie dopuszczalnych poziomów zawartości sumy benzyn, oleju mineralnego, toluenu, etylobenzenu i ksylenu. Pozostałe dwie nieruchomości, jak to potwierdzają wyniki badań dokonanych przez skarżącego, wskazują na brak przekroczeń.
Od decyzji tej skargę do Sądu, w części dotyczącej odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie nieruchomości położonej w P. przy
ul. [...], wniosła P. S.A., która wnioskowała o uchylenie decyzji organów obu instancji podnosząc, iż zostały one wydane z naruszeniem art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska. Wskazano, iż przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do regulacji określających zasadę sukcesji
w zakresie obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Podniesiono także, iż przejęcie praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym pomiędzy podmiotami wymaga wyraźnego przepisu ustawowego. W doktrynie reprezentowany był pogląd, iż tylko rzeczowe stosunki administacyjnoprawne przechodzą na następcę prawnego, który nabywa określoną rzecz, natomiast tzw. stosunki pośrednie przechodzą pod pewnymi warunkami (J.Starościak), przy czym reprezentowany był też pogląd, iż stosunki administracyjne są w zasadzie nieprzenaszalne. Wyjątek od tej zasady musi wynikać ze szczególnej regulacji prawnej (S.Kasznica). Pogląd, co do nieprzenaszalnego charakteru obowiązków wynikających ze stosunków administracyjnoprawych, reprezentowali również autorzy prospektu emisyjnego P. S.A. wskazując na potrzebę ubiegania się ponownie przez Koncern o większość decyzji reglamentujących zasady korzystania ze środowiska wydanych uprzednio na rzecz "C." S.A. Brak sukcesji przez P. S.A. praw i obowiązków wynikających z decyzji skierowanych do "C." S.A. związany jest z poniższymi uwarunkowaniami formalnoprawnymi.
W dacie wykreślenia "C." S.A. z rejestru ([...] września 1999 r.) obowiązywał art. 463 Kodeksu handlowego z 1934 roku. Według poglądów doktryny nie obejmował on sukcesji obowiązków o charakterze publicznoprawnym (G.Łaszczyca, R. Sasiak, A Szumański). Możliwość takiej sukcesji wprowadzono dopiero
w Kodeksie spółek handlowych z 2000 r. Na poparcie tej tezy przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lipca 1996 r. (SA/Wr 3617/95), gdzie wyrażony był pogląd, iż przejecie spółki na podstawie Kodeksu handlowego nie oznacza automatycznej i bezwzględnej sukcesji wszystkich praw i obowiązków
o charakterze publicznoprawnym. Sukcesja ta jest niedopuszczalna gdy sprzeciwia się temu przepis szczególny (lex specialis). Zdaniem skarżącej Spółki obowiązek przywrócenia środowiska do właściwego stanu nie był w chwili łączenia się spółek stosunkiem administracyjnym o charakterze rzeczowym, co wynikało z treści art. 82 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz.U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.). Dopiero z treści obowiązującego obecnie art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), można wywieść, iż obowiązek rekultywacji zanieczyszczonych gruntów stanowi modelowy przykład rzeczowego stosunku administracyjnego, przy czym powołano w skardze, w tym kontekście, art. 362 ust. 6 ustawy – Prawo ochrony środowiska. Wynika z niego, w związku
z ust. 1 tego artykułu możliwość egzekwowania obowiązku rekultywacji w drodze wydania odpowiedniej decyzji administracyjnej w tym przedmiocie.
W ocenie skarżącej Spółki poszukując właściwej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska trzeba uwzględnić, iż został on wprowadzony wobec zmiany zasad odpowiedzialności za zanieczyszczone grunty
i wprowadzenia zasady rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego. Należy wobec tego uznać, iż jako lex specialis wyklucza on możliwość sukcesji obowiązków administracyjnoprawnych na gruncie wcześniejszych regulacji (a contrario). Oznacza to odpowiedzialność skarżącej Spółki za zanieczyszczenia dokonane przez "C." S.A. na podstawie przepisów prawa cywilnego ale nie na podstawie przepisów
o odpowiedzialności publicznoprawnej.
Taki był zdaniem skarżącej Spółki cel racjonalnego ustawodawcy. Nie chciał on doprowadzić do odpowiedzialności ekologicznej P. S.A. za historyczne szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliwami na terenie całego kraju. W tym kontekście zwrócono uwagę, iż ustawodawca musiał uwzględnić możliwość objęcia rekultywacji terenów poprzemysłowych finansowaniem z Funduszu Spójności jedynie pod warunkiem, bycia beneficjentem takiej pomocy przez podmiot samorządowy.
W skardze zarzucono także, iż wbrew treści art. art. 12 ust. 2 ustawy
o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, organ przyjął, że termin ,,wyniki badań", o którym mowa w tym przepisie oznacza wyłącznie wyniki badań laboratoryjnych. Jeśli organ administracji publicznej uznał przedstawione informacje za niedostateczne, to powinie był wezwać skarżącego do uzupełnienia materiału dowodowego.
Ponadto, jak twierdzi strona skarżąca, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie stwierdziło, że przedstawione
w zgłoszeniu wyniki badań powinny uwzględniać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień przejęcia we władanie nieruchomości. Zdaniem skarżącego pogląd taki nie jest uzasadniony brzmieniem przepisu art. 12 ust. 1 ustawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2006r. pełnomocnik strony skarżącej potwierdził, iż popiera skargę jeżeli chodzi o odrzucenie zgłoszenia w odniesieniu do nieruchomości położonej przy ul. [...] w P. Przedłożył jednocześnie kopie sześciu wyroków Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wydanych w analogicznych sprawach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa.
W sprawie orzekano na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska. Przepis ten stanowi podstawę do odrzucenia,
w drodze decyzji, zgłoszenia dokonanego na podstawie art. 12 ust. 1 tej ustawy, gdy nie są spełnione warunki tej ustawy. W świetle art. 12 ust. 1 zgłoszenie, którego powinien dokonać władający powierzchnią ziemi, może dotyczyć wyłącznie gleby lub ziemi zanieczyszczonych przed wejściem w życie ustawy - co nastąpiło z dniem
1 października 2001 r. (art. 62 ustawy) - oraz przypadków, gdy zanieczyszczenia spowodował inny podmiot niż aktualnie władający. W świetle art. 12 ust. 2 do zgłoszenia muszą być dołączone m.in. wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia gleby i ziemi.
W rozpatrywanej sprawie poza sporem między stronami jest kwestia wykazania w zgłoszeniu poprzez załączenie właściwych badań faktu zanieczyszczenia gruntów na terenie nieruchomości położonej w P. przy ul. [...] . Skarżąca Spółka nie kwestionuje także odrzucenia zgłoszeń dotyczących nieruchomości, gdzie nie stwierdzono naruszenia wymaganych standardów jakości gleby i ziemi. W tej sytuacji ocena przez Sąd legalności decyzji pod katem ustosunkowania się do kwestii wykazania istnienia przekroczeń przez organy obu instancji oraz podnoszonych w skardze kwestii bezpodstawnego uznania, iż zgłoszenie nie spełniało wymagań w zakresie załączenia do niego wyników badań ( art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska) nie ma więc znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż jak trafnie wskazano w zaskarżonej decyzji, nie została spełniona inna wymagana przesłanka uwzględnienia zgłoszenia zanieczyszczonych - ich zanieczyszczanie przez inny podmiot niż dokonujący zgłoszenia (aktualnie władający powierzchnią ziemi).
Odnośnie kwestii braku przesłanek uwzględnienia zgłoszenia z uwagi na nie wystąpienie przesłanki zanieczyszczenia gleby i ziemi przez inny podmiot trzeba uwzględnić następujące okoliczności.
Na podstawie uchwał walnych zgromadzeń spółek M. S.A. oraz C. S.A. nastąpiło połączenie obu spółek na podstawie art. 463 pkt 1 i 465 § 1,2 i 4 Kodeksu handlowego z 1934 r. poprzez przeniesienie całego majątku "C." S.A. na rzecz "P." S.A. Równocześnie nastąpiła zmiana nazwy "P." S.A. na P. S.A. która to nazwa została później zmieniona na P. S.A. (patrz wyjaśnia Departamentu Prawnego Ministerstwa Skarbu Państwa z dnia 6 grudnia 2004 r. opubl. np. na stronach internetowych Ministerstwa Środowiska – dział wyjaśnienia do przepisów – do art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw – data wyjaśnienia 6.12.04).
W zarysowanym stanie faktycznym znajdowała zastosowanie obowiązująca wówczas norma art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, w świetle której następowała sukcesja praw i obowiązków "C." S.A. na rzecz spółki działającej później pod nazwą P. S.A.
W rozpoznawanej sprawie w istocie jest sporne, czy sukcesja obejmowała obowiązki w zakresie przywrócenia środowiska do właściwego stanu w przypadku spowodowania szkód, w sytuacji gdy odpowiedzialność w tym zakresie w polskim systemie prawnym może być egzekwowana na drodze administracyjnej (poprzez wydanie decyzji o określonej treści).
Poszukując trafnej odpowiedzi na to pytanie trzeba przede wszystkim rozważyć, jaki charakter miała norma art. 82 ust. 1 obowiązującej na datę przejęcia spółki "C." S.A., ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Nakładała ona na jednostkę organizacyjną, wykonująca działalność wpływającą szkodliwie na środowisko, obowiązek podejmowania działań mających na celu jego przywrócenie do stanu właściwego. Norma ta miała charakter uniwersalny i nie można uznać, iż rodziła ona samodzielnie określony stosunek o charakterze publicznoprawnym pomiędzy jednostką obowiązaną a określonym organem administracji. Co prawda,
w świetle ust. 2 art. 82 wskazane w niej wymagania mogły być egzekwowane m.in. na drodze administracyjnoprawnej. Przyznano bowiem określonym organom administracji kompetencję do orzekania w przedmiocie wykonywania obowiązków wynikających z tej normy. Jednak konkretny stosunek o charakterze administracyjnorpawnym mógł wynikać dopiero z wydania odnośnej decyzji
w sprawie. Równocześnie treść normy art. 82 ust. 1 nie wykluczała możliwości wywierania określonego skutku prawnego także w sferze prawa cywilnego
(np. powstanie roszczeń osób, którym wyrządzono szkodę w wyniku nie zrealizowania wynikających z przepisu obowiązków), prawa karnego (np. w sferze odpowiedzialności kierownika jednostki lub innej osoby której zakres zadań wiąże się z wypełnianiem przez zakład wymagań w tym zakresie) czy prawa pracy (np.
w związku z zaniedbaniem obowiązków pracowniczych wynikających z tej normy). Analizowana norma określała bowiem generalnie zakres obowiązków spoczywających na jednostce organizacyjnej, które mogły się konkretyzować
w określonych stanach faktycznych i rodzić konkretne skutki w różnych sferach prawa. Trzeba podkreślić, iż dział, w którym zamieszczona została analizowana norma, dotyczył generalnie "odpowiedzialności za skutki naruszenia stanu środowiska" (dział IV ustawy). Dział ten zawierał zarówno normy związane stricte
z kwestiami odpowiedzialności egzekwowanej na drodze roszczeń cywilnoprawnych jak i administracyjnoprawnych. Jedynie katalog wykroczeń został zamieszczony
w odrębnym dziale.
Wskazane wyżej uwarunkowania prowadzą do konstatacji, iż brak jest podstaw do jednoznacznego przyjęcia jakoby norma art. 82 ust. 1, z której wynikał obowiązek usuwania szkód przez jednostkę organizacyjną, rodziła samodzielnie określony stosunek publicznoprawny, w który spółka przejmująca nie wstępowała jako prawo lub obowiązek przejętej spółki w świetle art. 465 § 3 Kodeksu handlowego.
Jednocześnie trzeba dostrzec, iż w dotychczasowej doktrynie nie wykształcił się jednolity pogląd, co do kwestii sukcesji prawnej stosunków o charakterze administracyjnoprawnym. W odwołaniu skarżącej Spółki dostrzega się, iż poglądy
w tym zakresie są niejednolite. W szczególności J. Starosćiak dopuszczał możliwość częściowej sukcesji stosunków o charakterze publicznoprawnym (patrz: "System prawa administracyjnego" tom III Wydawnictwo PAN 1978 s. 34). Trzeba jednak zastrzec, iż poglądy jego generalnie formułowane były odnośnie do stosunku administracyjnoprawnego, którego warunkiem istnienia jest włączenie zainteresowanego do jego kształtowania ("System ...." s. 23). Wyrażał on pogląd, iż "stosunki właściwe administracyjnoprawne" to relacja między organem administracji
a adresatem dyspozycji administracyjnej (s. 32). Rozważania autora co do sukcesji stosunku administracyjnoprawnego nie odnoszą się więc wprost do kwestii istotnych w sprawie, skoro w rozpatrywanym przypadku nie chodzi o ewentualne przejecie obowiązków wynikających z rozstrzygnięcia administracyjnego lecz z mocy powszechnie obowiązującej regulacji normatywnej, pomimo wyrażenia przez autora w dalszych rozważaniach poglądu, że regulacje takie mogą stanowić również samodzielne źródło stosunku administracyjnego (str. 36).
Pogląd o braku sukcesji generalnej obowiązków o charakterze publicznoprawnym na gruncie art. 465 § 3 Kodeksu handlowego z 1934 roku reprezentowali przywołani w odwołaniu skarżącej Spółki komentatorzy Kodeksu handlowego (G. Łaszczyca, R. Sasiak, "Prawo spółek" kwiecień 1999, wyd. Infor s. 4-6) oraz późniejszego Kodeksu spółek handlowych (A. Szumański "Prawo spółek" marzec 2001, wyd. Infor, s 18) Przy tym stanowisko A. Szumańskiego jest wywodzone m.in. a contrario z treści regulacji Kodeksu spółek handlowych, który wprost stanowi zasadę przejmowania praw i obowiązków o charakterze administracyjnym, wskazując jednakże, iż chodzi o konkretne rozstrzygnięcia administracyjne (art. 494 §. 2). Nie można pominąć, iż dokonana zmiana stanu prawnego, wynikająca z wejścia w życie Kodeksu spółek handlowych, dotyczy kwestii, która nie jest bezpośrednio przedmiotem orzekania, bowiem jak wskazano,
w rozpatrywanym przypadku, źródłem praw i obowiązków nie jest określona decyzja administracyjna.
Jednocześnie w judykaturze reprezentowany był pogląd, iż sukcesja nie obejmuje wszystkich praw i obowiązków, zwłaszcza gdy sprzeciwia się temu przepis szczególny (orzeczenie przywołane w odwołaniu). Wynika stąd, iż zdaniem Sądu dopuszczana była sukcesja pewnych praw. Dalej idące stanowisko zaprezentowano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 1995 r (sygn. akt SA/Gd 2508/94). Stwierdza się w nim, iż w przypadku sukcesji generalnej
(w przypadku połączenia spółek na podstawie art. 285 § 3 Kodeksu handlowego) następuje przejecie przez spółkę również obowiązków o charakterze publicznoprawnym. W orzecznictwie więc wprost wyrażany był także pogląd, iż sukcesja generalna oznacza przejecie także praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym (str. 4 przywołanego wyroku). Jak wskazano w odwołaniu skarżącej Spółki, autorzy prospektu emisyjnego uznali, iż po przejęciu "C." S.A. będzie konieczne ubieganie się przez przejmującą spółkę o większość rodzajów decyzji określających warunki korzystania ze środowiska. W tym zakresie sytuacja nie jest analogiczna do występującej w rozpatrywanej sprawie, gdyż autorzy prospektu rozważali wstąpienie Spółki w stosunki, które wynikały z określonych decyzji administracyjnych. W tej sytuacji były to niewątpliwie stosunki o charakterze stricte administracyjnoprawnym. Jednak ich charakter nie jest tożsamy
z obowiązkami wynikającymi bezpośrednio z samej ogólnej normy prawa materialnego, wywołującego skutki w różnych dziedzinach prawa. Jednocześnie Departament Prawny Ministerstwa Skarbu Państwa, we wskazanym wcześniej piśmie, reprezentuje stanowisko, iż po przejęciu "C." S.A. nastąpiła sukcesja uniwersalna na spółkę P. S.A. wszystkich praw i obowiązków spoczywających wcześniej na "C." S.A.
Z przedłożonych natomiast przez pełnomocnika strony skarżącej na rozprawie kopii wyroków Wojewódzkich Sądów Administracyjnych zapadłych w analogicznych sprawach wynika, iż orzecznictwo w temacie następstwa prawnego jest zróżnicowane. Zdaniem składów orzekających Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie i Łodzi w wypadku zaistnienia następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej, co ma miejsce w przypadku połączenia spółek na podstawie art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, z chwilą wykreślenia
z rejestru spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa
i obowiązki spółki przejętej, w tym również prawa i obowiązki o charakterze administracyjnym. Jak wynika natomiast z przedłożonych wyroków stanowisko odmienne zajęły w tej sprawie składy orzekające Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, Lublinie, Olsztynie i Białymstoku.
Wskazanej wyżej uwarunkowania nakazują poszukiwanie właściwej oceny stanu formalnoprawnego z zastosowaniem wykładni systemowej i celowościowej.
Art. 86 Konstytucji ustanawia ogólną zasadę ponoszenia odpowiedzialności za spowodowane przez siebie szkody w środowisku. Koncepcja reprezentowana
w skardze, w myśl której do czasu wejścia w życie Kodeksu spółek handlowych
z 2000 r., w przypadku przejęcia spółki, spółka przejmująca nie ponosi zobowiązań egzekwowanych w innym trybie niż na gruncie prawa cywilnego, oznaczałoby
w istocie znaczne ograniczenie odpowiedzialności podmiotów oraz postawienie ich
w uprzywilejowanej pozycji. Przejmowana spółka nie jest bowiem poddana wynikającym z Kodeksu handlowego procedurom związanym z likwidacją osoby prawnej, w ramach której mogłyby zostać wyegzekwowane roszczenia w stosunku do jej majątku wynikających np. ze spowodowanych szkód w środowisku. Podmiot przejmujący korzystałby natomiast z dobrodziejstw majątku nagromadzonego przez przejętą spółkę stanowiącego jej aktywa, natomiast jedynie w ograniczonym zakresie przejmowałby pasywa wynikające m.in. np. potrzeby naprawienia skutków korzystania ze środowiska z naruszeniem wymagań jego ochrony. Wskazana norma konstytucyjna musi skłaniać, w razie wątpliwości interpretacyjnych, do poszukiwania takiej wykładni przepisów, która wykluczałyby nieuzasadnione zwolnienia
z odpowiedzialności osób prawnych czerpiących potencjalne korzyści (poprzez przejęcie aktywów) z nie przestrzeganie wymagań ochrony środowiska w zakresie obowiązku usuwania szkód (jako pasywów przejętego majątku).
Powyższe uwarunkowania prowadzą do wniosku, iż w rozpatrywanym przypadku, stosując właściwą wykładnię art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, który miał zastosowanie w związku z przejęciem "C." S.A. przez obecną spółkę "O." S.A., trzeba przyjąć, iż skutki prawne wynikające z normy art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie
i kształtowaniu środowiska w zakresie obowiązku usunięcia szkód w środowisku obciążają spółkę przejmującą, w związku z generalną sukcesją praw i obowiązków. W sprawie nie ma znaczenia fakt, iż odpowiedzialność z tytułu obowiązku usunięcia szkód w środowisku, na gruncie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska (art. 82 ust. 2) jak i obowiązującej obecnie ustawy – Prawo ochrony środowiska (art. 362 ust. 6 w zw. z ust. 1), może być egzekwowana na podstawie regulacji szczególnych w drodze wydania odnośnej decyzji administracyjnej.
Powyższe konstatacje nie przesądzają kwestii, nie mającej znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, czy sukcesja taka mogłaby obejmować obowiązki wynikające z konkretnej decyzji wydanej w trybie art. 82 ust. 2 wskazanej ustawy.
Zastosowanie właściwej wykładni art. 465 § 3 Kodeksu handlowego prowadzi do wniosku, iż pojęcie "inny podmiot" zastosowane w art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska dotyczy podmiotu innego niż sukcesor praw i obowiązków podmiotu, który był rzeczywistym sprawcą zanieczyszczenia. Ponieważ w rozpatrywanym stanie faktycznym, dokonująca zgłoszenia Spółka (P. S.A.) była sukcesorem spółki, która dokonała zanieczyszczeń ("C." S.A.), nie można przyjąć, iż zachodziły przesłanki dokonania zgłoszenia, skoro dotyczy ono wyłącznie przypadków zanieczyszczenia przez inny podmiot. Trafnie więc organ I instancji odrzucił zgłoszenie stwierdzając, iż nie spełnione są ustawowe przesłanki jego dokonania, a organ odwoławczy utrzymał tą decyzję w mocy.
Odnosząc się do zarzutów skargi trzeba wskazać, iż chybiona jest wykładnia przepisu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska, jako normy szczególnej w stosunku do ogólnej zasady odpowiedzialności podmiotów będących generalnymi sukcesorami sprawcy szkód.
Poszukując prawidłowej wykładni art. 12 ust. 1, jako przepisu przejściowego, trzeba uwzględnić, iż został on wprowadzony wobec dokonania ustawą – Prawo ochrony środowiska generalnej zmiany co do określenia podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Wcześniejsza odpowiedzialność
w tym zakresie, powiązana z osobą sprawcy (wskazany art. 82 ust. 1 ustawy
o ochronie i kształtowaniu środowiska), została zastąpiona generalną zasadą odpowiedzialności ustawowo zdefiniowanego podmiotu, określonego mianem "władającego powierzchnią ziemi" (art. 102 w zw. z art. 3 pkt 44 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Odpowiedzialność ta może być ograniczona tylko we wskazanych ustawą przypadkach tj. gdy zanieczyszczenie nastąpiło w trakcie władania gruntem oraz gdy władający wskaże konkretnego sprawcę zanieczyszczenia (art. 102 ust. 1 i 2). Wynika stąd, iż nie ma obecnie możliwości ograniczenia odpowiedzialności np. nabywcy zanieczyszczonych gruntów, gdyż
w takim przypadku zanieczyszczenie nastąpiło przed nabyciem władania. Zmiana stanu formalnoprawnego mogłaby rzutować w takiej sytuacji na status prawny podmiotów, które weszły w posiadania zanieczyszczonych gruntów przed wejściem w życie nowych regulacji. W tym kontekście przepisy przejściowe mogą służyć ochronie interesu podmiotów, władających zanieczyszczonymi gruntami, gdy nie są tego sprawcą, a nabyły je przed wejściem w życie nowych regulacji.
Zdaniem Sądu, nie ma natomiast przekonywujących przesłanek dla przyjęcia, iż wprowadzając przepis przejściowy ustawodawca zamierzał ograniczyć stosowanie zasady odpowiedzialności za zanieczyszczone grunty sprawcy jego dokonania. Dla działania takiego trudno znaleźć racjonalnego uzasadnienia. Zamiar taki nie wynika zaś przede wszystkim z samej treści regulacji. Proponowana w skardze interpretacja budzi równocześnie wątpliwości, gdy uwzględnić, iż wchodząca w życie, na mocy ustawy wprowadzającej, ustawa - Prawo ochrony środowiska zawiera wśród zasad ogólnych art. 7 ust. 1 statuujący ogólną zasadę ponoszenia przez sprawcę kosztów usunięcia skutków tego zanieczyszczenia. Wobec ustalenia tej normy, jako zasady ogólnej, odstępstwa od niej nie mogą być domniemane ani interpretowane rozszerzająco. Słuszne jest w tym zakresie stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wprawdzie sama ustawa – Prawo ochrony środowiska zawiera zapisy dotyczące zasad odpowiedzialności za zanieczyszczone grunty, stanowiące odstępstwo od wskazanej zasady ogólnej (generalna odpowiedzialność władającego nie zaś sprawcy). Odstępstwo to jednak jest wskazane wprost i wyraźnie poprzez jednoznaczne określenie zasad odpowiedzialności. Stąd zmiany zasad odpowiedzialności zgodnie z intencją skarżącej Spółki, gdy chodzi o grunty zanieczyszczone przed wejściem w życie nowych regulacji, nie można wyłącznie dorozumiewać z art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska.
Chybione wydaje się prezentowane w odwołaniu założenie, jakoby ustawodawca zwalniając w rozpatrywanym przypadku Spółkę z obowiązku naprawienia szkód spowodowanych przez przejęty podmiot, za który, jak sugeruje Skarżąca, nie powinna ona odpowiadać, miał na względzie, iż koszty likwidacji szkód mogą być dofinansowane przy pomocy instrumentów ekonomicznych Unii Europejskiej, do których należy m.in. Fundusz Spójności. Co prawda, trafnie zauważa Spółka, iż w przypadku jej zwolnienia z obowiązku rekultywacji, w świetle art. 102 ust. 4 pkt 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska zobowiązanym do przeprowadzenia rekultywacji będzie starosta, a więc podmiot niekomercyjny - uprawniony do wykorzystania pomocy z Funduszu Spójności. Jednak powszechnie znana skala potrzeb w zakresie działań rekultywacyjnych na terenach poprzemysłowych, gdzie faktycznie brak jest sukcesorów sprawcy zanieczyszczenia, który mógłby ponosić koszty rekultywacji, zdaje się podważać tezę poszerzania przez racjonalnego ustawodawcę skali zadań, które mogą być dofinansowane
z ograniczonych środków Funduszu. Trzeba mieć przy tym na uwadze, iż wśród podstawowych zasad ustrojowych Unii Europejskiej wymieniona jest zasada "zanieczyszczający płaci" - art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą (Dz.U. z 2004 r. Nr 90 poz. 864). Interpretacja przepisów prowadząca do złagodzenia zasady "zanieczyszczający płaci" poprzez przeniesienie obowiązków rekultywacji z podmiotu będącego sukcesorem majątku sprawcy szkód, na podmioty publicznoprawne, mogące korzystać ze wsparcia funduszy Unii Europejskiej stanowiłoby działanie pozostające w niezgodności z celami Traktatu
w szczególności z art. 175 ust. 5 tiret 2, który dopuszcza udzielanie pomocy
z funduszy tylko gdy nie narusza to zasady "zanieczyszczający płaci".
Powyższe okoliczności wskazują, iż organ odwoławczy trafnie ustalił istnienie przesłanki do odrzucenia, na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska zgłoszenia dokonanego na zasadzie art. 12 ust. 1 tej ustawy przez P. S.A. W tym świetle nie trafny jest zarówno zarzut skargi odnośnie do wydania decyzji z naruszeniem art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej, jak i zarzut nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy.
Odnośnie natomiast podnoszonego w skardze zarzutu, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędni stwierdziło, że przedstawione w zgłoszeniu wyniki badań powinny uwzględniać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień jej przejmowania przez podmiot zgłaszający, Sąd nie ustosunkował się do powyższej kwestii, ponieważ zaskarżona do Sądu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. takiego stwierdzenia nie prezentuje.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI