IV SA/Wa 1744/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-11-28
NSAAdministracyjneŚredniawsa
przejęcie gospodarstwa rolnegostwierdzenie nieważności decyzjiprawo administracyjnepostępowanie nadzwyczajnerażące naruszenie prawaKodeks postępowania administracyjnegoustawa o przekazywaniu gospodarstw rolnychhistoria własności ziemidecyzja administracyjna

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, utrzymującą w mocy decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa z 1977 r., uznając brak rażącego naruszenia prawa.

Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji z 1977 r. o przejęciu jego gospodarstwa rolnego na własność Państwa, zarzucając m.in. rażące naruszenie prawa materialnego i proceduralnego. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że mimo pewnych uchybień proceduralnych, nie doszło do rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji z 1977 r., zwłaszcza w kontekście upływu czasu i braku jednoznacznych dowodów na rażące naruszenie prawa.

Sprawa dotyczyła skargi R. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2019 r., która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji z 1977 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności pierwotnej decyzji z 1977 r. oraz decyzji ją utrzymującej, podnosząc szereg zarzutów, w tym rażące naruszenie prawa materialnego (art. 9 ust. 2 ustawy z 1974 r.) i proceduralnego, a także sprzeczność ustaleń organu z materiałem dowodowym. Kluczowym zarzutem było naruszenie art. 9 ust. 2 ustawy z 1974 r. w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia wykonawczego, polegające na braku zasięgnięcia opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej przy ocenie niskiego poziomu produkcji rolnej gospodarstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i nie polega na ponownym merytorycznym rozpatrzeniu sprawy, lecz na weryfikacji, czy decyzja obarczona jest wadami określonymi w art. 156 § 1 KPA, w szczególności rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że mimo iż poprzedni wyrok WSA z 2014 r. wskazywał na potrzebę oceny kwestii braku opinii komisji gminnej rady narodowej, to organ administracji prawidłowo ocenił, że brak ten, w kontekście upływu czasu i braku jednoznacznych dowodów na rażące naruszenie prawa, nie uzasadnia stwierdzenia nieważności decyzji z 1977 r. Sąd podzielił stanowisko organu, że opinia komisji nie była wiążąca dla naczelnika gminy, a brak jej pisemnej formy w aktach po tak długim czasie nie może automatycznie prowadzić do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Podobnie, sporządzenie protokołu lustracyjnego przed formalnym wszczęciem postępowania i bez udziału strony, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA, gdyż nie miało ono jednoznacznego wpływu na treść decyzji. Sąd uznał również, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych (art. 7, 75, 77, 80 KPA) oraz prawa materialnego nie znalazły uzasadnienia, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji było wyczerpujące.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, brak pisemnej opinii komisji, zwłaszcza po upływie kilkudziesięciu lat i w sytuacji gdy opinia nie była wiążąca, nie stanowi rażącego naruszenia prawa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że brak pisemnej opinii komisji gminnej rady narodowej, nawet jeśli była wymagana, nie jest rażącym naruszeniem prawa, ponieważ opinia nie była wiążąca dla naczelnika gminy, a po upływie kilkudziesięciu lat brak dokumentacji nie może automatycznie prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji. Ponadto, naruszenie przepisu proceduralnego musi mieć bezpośredni wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

Dz.U. 1974 nr 21 poz. 118 art. 9 § ust. 2

Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne

Przepis ten umożliwiał przejęcie gospodarstwa rolnego z urzędu, jeżeli wykazywało niski poziom produkcji rolnej, a rolnik osiągnął określony wiek lub został zakwalifikowany do grupy inwalidów. W ocenie sądu, przesłanki te zostały spełnione.

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Przepis ten określa przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, w tym wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa. Sąd badał, czy decyzja z 1977 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepis ten stanowi podstawę do oddalenia skargi, jeśli nie ma uzasadnionych podstaw do jej uwzględnienia.

Pomocnicze

Dz.U. 1974 nr 21 poz. 125 art. 4 § ust. 3

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne

Przepis ten stanowił, że poziom produkcji danego gospodarstwa ustalał naczelnik gminy po zasięgnięciu opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej. Sąd uznał, że brak pisemnej opinii nie jest rażącym naruszeniem prawa.

k.p.a. art. 16 § par. 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Przepis ten stanowi o zasadzie trwałości decyzji ostatecznych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest wyjątkiem od tej zasady.

p.p.s.a. art. 153

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepis ten stanowi o związaniu organów administracji orzeczeniami sądów administracyjnych. Sąd ocenił, czy organ wywiązał się z zaleceń zawartych w wyroku z 2014 r.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak rażącego naruszenia prawa materialnego i proceduralnego uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji z 1977 r.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie prawa materialnego (art. 9 ust. 2 ustawy z 1974 r.) Rażące naruszenie prawa proceduralnego (brak opinii komisji, protokół bez udziału strony) Sprzeczność istotnych ustaleń organu z treścią zebranego materiału Naruszenie art. 107 § 3 KPA (brak należytego uzasadnienia) Naruszenie art. 7, 75, 77, 80 KPA (brak wyczerpującego zbadania okoliczności) Naruszenie art. 153, 170, 171 PPSA (nie uwzględnienie wyroku WSA z 2014 r.)

Godne uwagi sformułowania

W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, tzn. nie bada sprawy zakończonej decyzją ostateczną merytorycznie pod kątem przesłanek i przyczyn podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 kpa. Wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Oczywistość naruszenia prawa polega na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Brak możliwości odnalezienia określonych dokumentów po kilkudziesięciu latach od wydania decyzji nie może być identyfikowany z sytuacją braku tych dokumentów w czasie trwania zasadniczego postępowania. Naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym.

Skład orzekający

Marzena Milewska-Karczewska

przewodniczący

Anna Sękowska

sprawozdawca

Aleksandra Westra

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych, zwłaszcza w sprawach dotyczących przejęć majątkowych i z uwagi na upływ czasu."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu prawnego z lat 70. XX wieku i specyfiki postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy historycznego przejęcia gospodarstwa rolnego i pokazuje, jak sądy administracyjne podchodzą do kwestii stwierdzenia nieważności decyzji sprzed kilkudziesięciu lat, analizując pojęcie 'rażącego naruszenia prawa'.

Czy decyzja sprzed 40 lat może zostać unieważniona? Sąd analizuje 'rażące naruszenie prawa'.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 1744/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-11-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-07-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aleksandra Westra.
Anna Sękowska /sprawozdawca/
Marzena Milewska-Karczewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
I OSK 1364/20 - Wyrok NSA z 2023-11-21
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 153, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 2096
art 16 par. 1, art. 156 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant ref. staż. Anna Zarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2019 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzją Nr [...] wydaną [...] maja 2019 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] września 2017 r., Nr [...].
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
Naczelnik Gminy [...] decyzją z [...] lutego 1977 r. nr [...] (sprostowaną postanowieniem z [...] grudnia 1977 r.) orzekł o przejęciu od S. M. na własność Państwa gospodarstwa rolnego położonego we wsi [...], w skład którego wchodziły działki oznaczone numerami ewidencyjnymi [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] o łącznej pow. 10,17 ha.
Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez S. M., decyzją z [...] kwietnia 1977 r. znak: [...], utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 1977 r.
R. M., będący następcą prawnym S. M., wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1977 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Naczelnika Gminy i [...] z [...] lutego 1977 r.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] kwietnia 2009 r., Nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister decyzją z [...] grudnia 2011 r. utrzymał w mocy swą wcześniejszą decyzję z [...] kwietnia 2009 r. Decyzje Ministra z [...] kwietnia 2009 r. oraz z [...] grudnia 2011 r. zostały jednak uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 maja 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 951/14. Sąd uznał bowiem, że w sprawie nie została rozważona kwestia braku zasięgnięcia (w postępowaniu w sprawie przejęcia) opinii gminnej rady narodowej.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpatrując powtórnie sprawę, decyzją z [...] września 2017 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...] z [...] lutego 1977 r. oraz decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1977 r.
Na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał ww. decyzję w mocy.
W uzasadnieniu wyjaśnił, że z decyzji Naczelnika Gminy [...] z [...] lutego 1977 r. wynika, że podstawę prawną jej wydania stanowił art. 9 ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118). Dyspozycja zawarta w tym przepisie przewidywała możliwość przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa za rentę z dwóch powodów. Pierwszy z nich obejmował swym zakresem sytuacje, gdy wszczęcia postępowania w sprawie przejęcia domagał się właściciel gospodarstwa (art. 9 ust. 1), natomiast drugi dotyczył sytuacji, w której wszczęcie postępowania w sprawie przejęcia następowało z urzędu, z uwagi na wykazywanie przez gospodarstwo niskiego poziomu produkcji rolnej (art. 9 ust. 2). Ponieważ przesłanki przejęcia gospodarstwa z przedstawionych powodów były odrębne, niezbędne staje się szczegółowe ustalenie, która z przyczyn stanowiła (w rozpatrywanej sprawie) podstawę przejęcia. Organ wyjaśnił, że w rozpoznanej sprawie, dowodem, który umożliwia dokonanie takich ustaleń jest sama decyzja Naczelnika Gminy [...] z [...] lutego 1977 r. Z użytego w jej treści sformułowania wynika bowiem, że postępowanie w sprawie przejęcia zostało wszczęte z urzędu, co pozwala stwierdzić w sposób jednoznaczny, że podstawę prawną badanej decyzji stanowił art. 9 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r.
Przepis ten przewidywał możliwość przejęcia na własność Państwa gospodarstwa rolnego, w przypadku gdy: 1)właściciel gospodarstwa rolnego osiągnął określony wiek wynoszący w przypadku mężczyzn 60 lat, zaś w przypadku kobiet 55 lat, albo został zakwalifikowany do jednej z grup inwalidów; 2) w skład gospodarstwa wchodziło co najmniej 2 ha gruntów rolnych i leśnych; 3) gospodarstwo to wykazywało niski poziom produkcji rolnej.
W sprawie bezsporne pozostaje to, że S. M. był właścicielem gospodarstwa objętego decyzją Naczelnika Gminy [...] z [...] lutego 1977 r. Na dzień [...] lutego 1977 r. w skład gospodarstwa S. M. wchodziły działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] o łącznej pow. 10,17 ha. Ponieważ działki te składały się wyłącznie z użytków rolnych i leśnych (por. dane zawarte w wyciągu z rejestru gruntów z dnia [...] stycznia 1977 r.) to zasadne było uznanie, że norma obszarowa przejmowanego gospodarstwa została w sprawie spełniona. Przejęciu mogły bowiem podlegać tylko takie gospodarstwa, w skład których wchodziło co najmniej 2 ha użytków rolnych i leśnych, natomiast gospodarstwo S. M. obejmowało 10 ha tego rodzaju użytków. Nadto, w dniu wydania decyzji o przejęciu S. M. (urodzony [...] lipca 1905 r.) miał ukończone 71 lat.
Badając, czy gospodarstwo S. M. faktycznie wykazywało niski poziom produkcji rolnej, organ zwrócił uwagę, że wyrażenie "niski poziom produkcji rolnej" nie zostało zdefiniowane ani w przepisach ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność państwa za rentę i spłaty pieniężne, ani w przepisach rozporządzenia z 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz.U. Nr 21, poz. 125). Jednak § 4 ust. 3 ww. rozporządzenia przewidywał, że poziom produkcji danego gospodarstwa ustalał naczelnik gminy po zasięgnięciu opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej. Przyjąć zatem należy – zdaniem organu – że ocena gospodarstwa w zakresie jego produktywności należała do naczelnika gminy oraz komisji gminnej rady narodowej.
Z akt sprawy wynika, że Naczelnik Gminy [...] zakwalifikował gospodarstwo S. M. do kategorii gospodarstw wykazujących niski poziom produkcji rolnej z powodu jego zaniedbania oraz częściowego niezagospodarowania. Dawny właściciel (jak wskazał Naczelnik) zamieszkiwał w [...], tj. ok. 200 kilometrów od swojego gospodarstwa i praca w tym gospodarstwie nie stanowiła dla niego głównego źródła utrzymania. Ustalenia Naczelnika korespondowały ze zgromadzonym ówcześnie materiałem dowodowym, w tym m.in. z protokołem lustracyjnym z [...] października 1976 r. oraz notatką kierownika gminnej służby rolnej (data nieczytelna). Dokumenty te wskazują, że gospodarstwo należące do S. M. było od kilku lat zaniedbywane i częściowo odłogujące. Wykorzystywana część gruntów była obrabiana przez przygodnych dzierżawców. Nie wszyscy dzierżawcy pracowali jednak w rolnictwie, co wpływało na obniżenie wydajności produkcyjnej całego gospodarstwa. Z ustaleń komisji wynikało, że dzierżawcy wykonywali prace polowe z opóźnieniem, nie stosując norm nawożenia ustalonych przez gminną służbę rolną, nie odnawiali materiału siewnego i nie dbali o zasiewy (były one porośnięte chwastami). W konsekwencji plony uzyskiwane z tych gruntów były niższe od plonów uzyskiwanych w gminie na podobnych glebach.
Nadto organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że dawny właściciel został powiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie przejęcia jego gospodarstwa na własność Państwa, w tym również o podstawie prawnej prowadzonego postępowania, co potwierdzają: zawiadomienie z 20 stycznia 1977 r. znak: [...], które zostało skierowane do S. M., jak i wyjaśnienia dawnego właściciela złożone [...] stycznia 1977 r. w związku z otrzymaniem zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Organ także podkreślił, że dawny właściciel w swoich wyjaśnieniach nie kwestionował ustaleń dokonanych przez Naczelnika co do stanu zagospodarowania gruntów. Ograniczył się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że w jego ocenie poziom produkcji w gospodarstwie nie odbiega od średniej w gminie. Ocena ta nie została jednak w żaden sposób uargumentowana, ani poparta jakimikolwiek dowodami. Dowodów przemawiających za prawidłowym zagospodarowaniem gruntów S. M. nie przedstawił również w odwołaniu od decyzji z [...] lutego 1977 r..
W ocenie organu, brak jest dostatecznych podstaw aby stwierdzić, że Naczelnik Gminy [...] kwalifikując gospodarstwo S. M. do kategorii niskoproduktywnych naruszył prawo, a tym bardziej, aby naruszenie to miało charakter rażący. Ustawa z 29 maja 1974 r. oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie wykonawcze nie uzależniały bowiem faktu zakwalifikowania gospodarstwa do kategorii gospodarstw wykazujących niski poziom produkcji od spełniania przez to gospodarstwo szczególnych kryteriów. W tej sytuacji dokonane przez Naczelnika ustalenia faktyczne, z których wynika, że sporne gospodarstwo częściowo odłogowało, a poziom jego produktywności na wykorzystywanych gruntach był niższy niż średnia w gminie, mogły stanowić podstawę do jego przejęcia z urzędu na podstawie art. 9 ust. 2.
Analizując kwestię braku (pośród zgromadzonego materiału dowodowego) opinii komisji gminnej rady narodowej organ stwierdził, że nie może mieć ona wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Przepisy rozporządzenia z 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, jak również przepisy samej ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność państwa za rentę i spłaty pieniężne, nie przewidywały bowiem dla wyrażenia takiej opinii formy szczególnej (np. pisemnej). W tej sytuacji fizyczny brak wspomnianej opinii nie może przesądzać o tym, że naruszenie § 4 ust. 3 rozporządzenia z 31 maja 1974 r. istotnie miało miejsce. Tym bardziej, że w protokole lustracyjnym z [...] października 1976 r. została zawarta informacja o kontrolach spornych gruntów przeprowadzanych przez inne komisje od tej, która przeprowadzała lustrację zakończoną protokołem z [...] października 1976 r.
Przy tym w ocenie organu, nawet jednak w przypadku założenia, że stosowna opinia nie została przez komisję wydana (z uwagi na jej brak w zgromadzonym materiale dowodowym), to okoliczność ta również nie mogłaby wpływać na wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Naruszony ewentualnie przepis miał charakter wyłącznie proceduralny. Przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych dopuszczalne jest z kolei wyłącznie wówczas, gdy naruszenie tych przepisów ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. W sprawie objętej wnioskiem tego rodzaju naruszenie nie miało jednak miejsca. Przepis § 4 ust. 3 rozporządzenia z 31 maja 1974 r. określając zasady ustalania poziomu produkcji w gospodarstwie rolnym wskazywał, że poziom ten "ustala naczelnik gminy", natomiast komisja uprawniona była wyłącznie do "wydawania" opinii, przy czym zarówno ustawa o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność państwa za rentę i spłaty pieniężne jak i rozporządzenie z 31 maja 1974 r. nie przewidywały, aby opinia komisji była dla naczelnika wiążąca. Oznacza to, że przejęcie gospodarstwa rolnego na własność Państwa w omawianym trybie mogło być nawet sprzeczne z opinią komisji (jeśli np. inny materiał dowodowy potwierdzałby w sposób jednoznaczny, że produkcja w gospodarstwie odbiegała od średniej w gminie). Procedura zasięgania opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej nie miała zatem (wbrew podniesionym zarzutom) żadnego wpływu na wydawane przez naczelnika (w omawianym trybie) rozstrzygnięcie. Tym samym ewentualny brak zasięgnięcia spornej opinii nie może obecnie zostać potraktowany jako wada o charakterze kwalifikowanym i stanowić podstawy do stwierdzenia, że gospodarstwo należące do S. M. nie mogło zostać przejęte na własność Państwa.
Organ ocenił także, że analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie wskazuje, aby w sprawie zaistniały inne podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z [...] lutego 1977 r. i [...] kwietnia 1977 r., określone w pozostałych przepisach art. 156 § 1 Kpa.
Odnosząc się do podniesionych przez Skarżących zarzutów, że ocena gospodarstwa zawarta w protokole z [...] października 1976 r. nie uwzględniała trzech ostatnich lat gospodarowania, organ wyjaśnił, że nie może mieć on wpływu na wydane rozstrzygnięcie. Rozporządzenie, które przewidywało tego rodzaju regulacje [tj. rozporządzenie Ministra Rolnictwa z 26 marca 1968 r. w sprawie zaliczania gospodarstw rolnych do kategorii wykazujących niski poziom produkcji wskutek zaniedbania i w sprawie ustalania wysokości nakładów niezbędnych do przywrócenia żyzności gruntów z 26 marca 1968 r. (Dz.U. Nr 11, poz. 58)], zostało bowiem wydane jako akt wykonawczy do ustawy z 24 stycznia 1968 r. o przymusowym wykupie nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 3, poz. 14). Natomiast do ustawy z 29 maja 1974 r. mogło być stosowane wyłącznie pomocniczo. Brak wyraźnego odesłania w ustawie z 29 maja 1974 r. do przepisów rozporządzenia z 26 marca 1968 r. wyklucza z kolei możliwość wywodzenia, że ewentualne naruszenie przepisów tego rozporządzenia (w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 9 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r.), nosi cechy kwalifikowanej wadliwości.
Na rozstrzygnięcie nie mógł mieć również wpływu zarzut dotyczący braku wskazania (w protokole z [...] października 1976 r.) danych, które umożliwiłyby porównanie plonów uzyskiwanych w gminie z tymi, które osiągało gospodarstwo S. M.. Przepisy aktów normatywnych na podstawie których została wydana decyzja z [...] lutego 1977 r. nie przewidywały bowiem obowiązku, wyszczególniania danych dotyczących średniego poziomu produkcji w gminie na podobnych glebach. Nie nakładały także obowiązku sporządzania samych protokołów. Pominięcia w tym zakresie nie mogą zatem zostać potraktowane jako naruszenia prawa (a tym bardziej naruszenia rażące).
Skargę do Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2019 r sygnatura akt [...], wniósł R. M., zarzucając jej:
rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art.9 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r o przejmowaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U nr 78.21.118 z zm.), przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegając na błędnym przyjęciu, że gospodarstwo rolne wykazywało niski poziom produkcji rolnej pomimo nieistnienia opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej, która określałaby poziom produkcji gospodarstwa rolnego S. M.
sprzeczność istotnych ustaleń organu administracyjnego z treścią zebranego w sprawie materiału przez błędne przyjęcie, że protokół lustracyjny z [...] października 1976 r. zakwalifikował gospodarstwo rolne S. M. do gospodarstw o niskim poziomie produkcji podczas gdy z treści w/w dokumentu wynika, że przedmiotowe gospodarstwo wykazywało poziom produkcji poniżej średniej w Gminie na podobnych glebach, a innym dokumentem stwierdzającym niski poziom produkcji rolnej gospodarstwa Naczelnik Gminy [...] w chwili wydania decyzji nie dysponował;
naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonej decyzji z uwagi na niedostateczne ustalenie faktów oraz ich znaczenia według obowiązujących przepisów prawa i niedostateczne wyjaśnienie przepisów prawa stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia organu administracyjnego;
naruszenie art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, w tym brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji czego przyjęto, że przedmiotowe gospodarstwo odznaczało się niskim poziomem produkcji, do czego doprowadziły niewłaściwe ustalenia, w myśl których dokonano niewystarczającej oceny poziomu produkcji rolnej gospodarstwa S. M.;
naruszenie art. 153 p.p.s.a., art. 170 p.p.s.a., art. 171 p.p.s.a. poprzez nie uwzględnienie prawomocnego i wiążącego organ wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 maja 2014 r., sygn. I SA/Wa 951/14.
Wskazując na te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] maja 2019 r., sygn. [...]i poprzedzającą ją decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] września 2017 r., sygn. [...] i stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1977 r., sygn. [...], utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Gminy [...] z [...] lutego 1977 r., sygn. [...], orzekającą o przejęciu na rzecz Państwa gospodarstwa rolnego bez budynków, oznaczonego nr działek [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] o łącznej powierzchni 10,17 ha, położonego we wsi [...] stanowiącego byłą własność S. M. ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającą ją decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] września 2017 r przekazanie sprawy Ministrowi Rolnictwa Rozwoju Wsi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu, skarżący wskazał, że wszystkie decyzje zapadły bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ administracyjny bardzo ogólnikowo i powierzchownie wskazał na ustalenia faktyczne na podstawie których rozstrzygał meritum sprawy. W zasadzie zaskarżona decyzja w żaden sposób nie odnosi się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w toku postępowania. W szczególności organ administracyjny w sposób niedostateczny poczynił ustalenia że gospodarstwo rolne kwalifikuje się do zaliczenia jako wskazujące niski poziom produkcji rolnej. Przepisy ustawy z 29 maja 1974 r nie precyzowały bliżej znaczenia wymienionego w art. 9 pojęcia "niski poziom produkcji". Orzekający w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesądził, że dla ustalenia poziomu produkcji rolnej odpowiednie zastosowanie znajdowało rozporządzenie Rady Ministrów z 31 maja 1974 r. w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 125), w szczególności § 4 ust. 3 rozporządzenia, który stanowił, że poziom produkcji danego gospodarstwa ustala naczelnik gminy po zasięgnięciu opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej. Organ wydając zaskarżone rozstrzygnięcie pominął , że WSA w prawomocnym wyroku z 29 maja 2014 r., sygn. I SA/Wa 951/14, przesądził między innymi, że przejęcie nieruchomości nastąpiło z naruszeniem trybu określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z 31 maja 1974 r w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne. Sąd stwierdził bowiem, że w aktach archiwalnych postępowania "zwykłego", zakończonego kwestionowanymi w trybie nadzoru decyzjami, nie ma opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej, która określałaby poziom produkcji gospodarstwa rolnego stanowiącego własność S. M.. Za opinię komisji gminnej rady narodowej nie można bowiem uznać znajdującego się w aktach protokołu z kontroli rolniczego zagospodarowania gruntów, sporządzonego na gruncie S. M. w dniu [...] października 1976 r. Skoro zaś Naczelnik Gminy [...] w decyzji z [...] lutego 1977 r. ustalił poziom produkcji w gospodarstwie S. M. bez zasięgnięcia opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej, jak nakazywał przepis wykonawczy do ustawy, to rolą organu nadzoru była ocena, czy na gruncie art. 9 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r., prawidłowo została ustalona przesłanka przejęcia, i czy nie doszło w takiej sytuacji do rażącego naruszenia tego przepisu stosowanego w powiązaniu z przepisem wykonawczym do ustawy (§ 4 ust 3 rozporządzenia z dnia 31 maja 1974 r.). Zdaniem skarżącego, z przytoczonych rozważań Sądu wyraźnie bowiem wynika, że oceniający sprawę Sąd uznał, że okoliczności takie jak brak opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej, czy też sporządzenie protokołu z kontroli z dnia [...] sierpnia 1976 r, który jako dowód został przeprowadzony niejako poza postępowaniem, bez udziału strony, stanowią uzasadnione przesłanki do tego aby stwierdzić, że przesłanki rozstrzygnięcia (decyzji Naczelnika Gminy [...]) zostały ustalone bez zachowania trybu wynikającego z aktu wykonawczego. To zaś powinno prowadzić do wniosku , że podczas wydania decyzji doszło do rażącego naruszenia prawa. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi jak wynika z treści zaskarżonej decyzji w ogóle pominął ocenę prawną decyzji Naczelnika Gminy [...] jakiej dokonał Sąd ale również całkowicie zbagatelizował i zmarginalizował orzeczenie Sądu.
Ponadto skarżący podniósł, że organ całkowicie obojętnie podszedł do zarzutu skarżącego, że S. M. nie był w sposób właściwy reprezentowany podczas lustracji gospodarstwa. Minister potwierdził fakt, że nie była sporządzona opinia przez właściwą komisję gminną rady narodowej. Jednak ta okoliczność zdaniem organu o niczym jeszcze nie świadczy gdyż opinia ze swojej istoty nie ma charakteru wiążącego, a dla sprawy ważne były ustalenia, które można było dokonać na podstawie innych środków dowodowych tj. protokołu z [...] października 1976 r., który – jak podkreślił skarżący – został przeprowadzony niejako poza postępowaniem, bez udziału strony. W ocenie skarżącego brak możliwości zapewnienia aktywnego udziału właścicielowi gospodarstwa w lustracji pozbawiło S. M. prawa do obrony przed zarzutami jakie zostały postawione przez członków komisji w protokole i w trakcie podejmowania przez nich czynności sprawdzających (wizytacja gospodarstwa).
Dalej skarżący wskazał, że organ nie dokonał żądnej krytycznej analizy protokołu z [...] października 1976 r. Zawarta w protokole ocena gospodarstwa powinna obejmować trzy ostatnie lata funkcjonowania gospodarowania. Powinna uwzględniać ponadto kwestie nieskorzystania ze środków wpływających na wzrost produkcji rolniczej (nieodnawiania nasion zbóż i sadzeniaków, niestosowania nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin, nieprzeprowadzenia konserwacji urządzeń melioracyjnych itp.), jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat nie wszystkie grunty orne są rolniczo wykorzystane. W ocenie skarżącego zawarta w protokole ocena gospodarowania przez S. M. jest nierzeczowa i w wielu miejscach niespójna. Protokół posługuje się ogólnikami i jest sprzeczny z rzeczywistym obrazem gospodarstwa. W szczególności istotne błędy w ustaleniach dotyczą wykorzystania gruntów przez S. M.. Jako sprzeczne z prawdą należy uznać te stwierdzenia organu, które oceniły grunty jako zaniedbane i częściowo odłogujące. Zdaniem skarżącego, komisja formułując kategoryczne wnioski o przejęcie gospodarstwa na rzecz Państwa, opierała się na arbitralnych domniemaniach czy domysłach, które wbrew twierdzeniom organu orzekającego nie mogły znaleźć potwierdzenia w rzeczywistości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Na wstępie należy przypomnieć, że poddana kontroli Sądu decyzja wydana została w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 – 159 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – Dz. U z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: "kpa"). W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, tzn. nie bada sprawy zakończonej decyzją ostateczną merytorycznie pod kątem przesłanek i przyczyn podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 kpa. Procedowanie we wskazanym trybie sprowadza się wyłącznie do skontrolowania, czy rozstrzygnięcie zawiera wady wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 kpa. Stąd też rzeczą Sądu w niniejszym postępowaniu nie jest kontrola orzeczenia o przejęciu gospodarstwa, a jedynie ocena legalności (zgodności z prawem) odmowy stwierdzenia nieważności tego orzeczenia przez Ministra. Innymi słowy, Sąd władny jest w niniejszej sprawie do zbadania, czy prawidłowo stwierdził Minister, że decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność państwa, nie jest obarczona jedną z wad wymienionych właśnie w art. 156 § 1 pkt 1-7 kpa.
Przy tym w realiach niniejszej sprawy chodzi przede wszystkim o to, czy decyzja orzekająca o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność państwa nie została wydana z rażącym naruszeniem ówcześnie obowiązującego prawa, tj. wskazanych w skardze art. 9 ust. 2 pkt 3 ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118) w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia z 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz.U. Nr 21, poz. 125). Trzeba bowiem wskazać, że niniejsza sprawa była już przedmiotem kontroli Sądu, który w wyroku z 29 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 951/14, zawarł wiążące dla organu zalecenia, o czym w dalszej części uzasadnienia.
W tym miejscu przypomnieć należy, że wobec omówionego wyżej celu nadzwyczajnego trybu postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oraz faktu, że tryb ten umożliwia weryfikację również ostatecznych orzeczeń organów administracji publicznej, stanowiąc wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, sformułowanej w art. 16 § 1 kpa, nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia przesłanek nieważnościowych. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą wzruszenia decyzji w tym trybie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 402/10, LEX nr 952029). Jednocześnie w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym zgodnie przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia, zaś wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 1999 roku., sygn. akt IV SA 1342/98, LEX nr 45699; z dnia 24 sierpnia 2010 roku., sygn. akt I OSK 1415/09).
Podkreślić zatem należy, że postępowanie nadzorcze w niniejszej sprawie miało na celu jedynie ustalenie, czy decyzja wywłaszczeniowa z [...] lutego oraz [...] kwietnia 1977 r. nie zostały dotknięte kwalifikowana wadą prawną, o której stanowi przepis art. 156 § 1 pkt 2 kpa, tj. czy zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa. Taki zakres postępowania wynika z wiążącego w sprawie orzeczenia Sądu z 29 maja 2014 r.
Zakres postępowania nadzorczego w sposób istotny odbiega od postępowania zwykłego, w którym gromadzi się materiał w celu rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. W toku postępowania wywołanego wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji, organ nie prowadzi postępowania dowodowego mającego na celu ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Bada jedynie, czy przyjęty stan faktyczny rzeczywiście spełniał przesłanki pozwalające na zastosowanie przepisu przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Brak jest zatem podstaw do ponownego ustalania w toku takiego postępowania stanu faktycznego sprawy zakończonej wydaniem kontrolowanej decyzji. Ponadto z uwagi na ścieśniającą interpretację przesłanek nieważnościowych, wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczenia administracyjnego w trybie art. 156 § 1 kpa wymaga bezspornego ustalenia, że decyzja ta w sposób oczywisty naruszała w chwili jej wydania przepis prawa.
Wyjaśnić trzeba, że cechą rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z przepisami prawa poprzez proste ich zestawienie ze sobą. Przy czym nie chodzi w tego typu przypadkach o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.
W orzecznictwie przyjmuje się dodatkowo, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze w postaci skutków, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną.
W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności – skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa.
Uwzględniając powyższe rozważania co do specyfiki postępowania nieważnościowego należało podzielić stanowisko organu, że weryfikowana w tym postępowaniu decyzja nie jest dotknięta wadą kwalifikowaną rażącego naruszenia prawa o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
Materialnoprawną podstawę orzeczeń wydanych w postępowaniu zwyczajnym były przepisy ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, a konkretnie art. 9 ust. 2 tejże ustawy. Zgodnie z jego treścią gospodarstwo rolne określone w ust. 1 tego artykułu (czyli obejmujące co najmniej 2 ha gruntów rolnych i leśnych) może być przejęte na własność Państwa za rentę również z urzędu, jeżeli wykazuje niski poziom produkcji rolnej, a rolnik osiągnął wiek 60 lat mężczyzna, a 55 lat kobieta lub zaliczony został do jednej z grup inwalidów. Przy tym przesłanki dotyczące wieku właściciela przejętego gospodarstwa oraz jego powierzchni, zostały już ustalone w poprzednim postępowaniu nadzorczym, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 29 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 951/14, ustaleń tych nie zakwestionował. Również obecnie nie są to elementy sporne i Sąd uznał ustalenia w tym zakresie za prawidłowe.
Sąd wyroku z 29 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 951/14, stwierdził jednakże, że nie zostało wyjaśnione czy organy orzekające w latach 70-tych ubiegłego stulecia, nie naruszyły rażąco przepisów pozwalających na ocenę czy przejęte gospodarstwo spełniało przesłankę "niskiego poziomu produkcji rolnej". Jednocześnie Sąd przyjął, że przy ocenie tej przesłanki, obowiązujące wówczas przepisy odwoływały się do procedury oceny wynikającej z wydanego na podstawie ustawy z 29 maja 1974 r. aktu wykonawczego, tj. – rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 125). W § 4 rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. określone zostały niezbędne elementy decyzji o przejęciu na własność Państwa gospodarstwa rolnego za rentę. W ust. 3 tego paragrafu wskazany zaś został tryb ustalenia poziomu produkcji danego gospodarstwa. Przepis § 4 ust. 3 rozporządzenia stanowił bowiem, że poziom produkcji danego gospodarstwa ustala naczelnik gminy po zasięgnięciu opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej. Sąd nakazał zatem organowi przy ponownym rozpatrywaniu sprawy ocenić, czy przy wydawaniu kwestionowanych w nadzorze decyzji nie doszło do rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa), biorąc pod uwagę brak w aktach postępowania "zwykłego" opinii "właściwej komisji gminnej rady narodowej", gdyż protokół z 1976 r. takiego waloru nie posiada. Nakazał również uwzględnić fakt, że protokół z [...] października 1976 r. został spisany bez udziału strony postępowania i przed jego formalnym wszczęciem.
Zdaniem Sądu organy wywiązały się z nałożonego przez Sąd obowiązku, wobec powyższego zarzut naruszenia art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jedn. tekst Dz. U z 2019 r., poz. 2325, dalej "ppsa"), uznać należało za nieuzasadniony. Nie stanowi bowiem naruszenia art. 153 ppsa odmienna od oczekiwanej przez skarżącego ocena okoliczności, której dokonać zobowiązany był organ. Dla stwierdzenia naruszenia art. 153 ppsa istotne jest czy organ dokonał oceny, do której był zobowiązany, a nie czy ocena ta spełnia oczekiwania skarżącego i czy się z nią godzi. Sąd w wyroku z 2014 r. nakazał dokonanie oceny wskazanych, opisanych powyżej okoliczności, nie zawarł natomiast wiążących zaleceń co do sposobu ani treści tej oceny. Jej prawidłowość jest natomiast przedmiotem badania Sądu orzekającego obecnie. Sąd badając zasadność oceny dokonanej przez organ uznał ją w pełni za trafną.
Przechodząc dalej, wyjaśnić należy, że w ustawie z 29 maja 1974 r., jak i w rozporządzeniu wykonawczym Rady Ministrów do tej ustawy z 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, brak jest przepisów określających szczegółowy tryb działania organów administracji w celu zaliczenia gospodarstwa do wykazujących niski poziom produkcji rolnej. Rozporządzenie z 31 maja 1974 r. wskazuje jedynie, że poziom produkcji danego gospodarstwa ustalał naczelnik gminy po zasięgnięciu opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej. Władcze i wiążące ustalenie poziomu produkcji danego gospodarstwa na potrzeby stosowania ustawy z 29 maja 1974 r. należało zatem do wyłącznej kompetencji naczelnika gminy. W rozpoznanej sprawie nie ma wątpliwości, że ustalenia niskiego poziomu produkcji gospodarstwa dokonał Naczelnik Gminy [...], czemu dał wyraz w decyzji [...] lutego 1977 r.
Prawidłowo natomiast Minister Rolnictwa wskazał, że brak w aktach archiwalnych opinii właściwej komisji gminnej rady narodowej, nie przesądza o zasadności stwierdzenia, że mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa.
Jak prawidłowo wskazał organ, przepisy nie wprowadzały obowiązku sporządzenia takiej opinii na piśmie. Brak zatem dokumentu stanowiącego opinię komisji gminnej rady narodowej – w sytuacji gdy przepisy nie wymagały jej pisemnej formy – samo w sobie nie może uzasadniać wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji, której zgodnie z obowiązującymi obecnie uregulowaniami, przysługuje walor ostateczności. Tym bardziej, że wymaga to sformułowania domniemania, że takiej opinii choćby w formie ustnej nigdy nie było. Jest jednak rzeczą powszechnie wiadomą, że gdy mamy do czynienia ze znacznym upływem czasu od podjęcia kwestionowanego rozstrzygnięcia, brak kompletnej dokumentacji, jest stanem szczególnie często spotykanym. W takich zaś sytuacjach w orzecznictwie przyjmuje się, że brak możliwości odnalezienia określonych dokumentów po kilkudziesięciu latach od wydania decyzji nie może być identyfikowany z sytuacją braku tych dokumentów w czasie trwania zasadniczego postępowania. Tym samym występujące aktualnie braki w dokumentacji archiwalnej, w świetle zasady domniemania legalności decyzji administracyjnej nie mogą być oceniane jako prowadzące do rażącego naruszenia prawa i tym samym stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji (vide: wyrok NSA z dnia 3 września 2010 sygn. akt I OSK 1534/09; wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 sygn. akt I OSK 1489/12, wyrok NSA z dnia 29 września 2017 r. sygn. akt. I OSK 2942/15, wyrok NSA z 23 sierpnia 2019 r., sygn. akt I OSK 2562/17, dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wywodzi się to z faktu, że wyeliminowanie z obrotu prawnego ostatecznej decyzji administracyjnej w oparciu o przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 kpa przesłankę rażącego naruszenia prawa, winno następować tylko w okolicznościach niewątpliwych. Przyjmuje się, iż nie jest dopuszczalne przyjęcie rażącego naruszenia prawa, gdyby miało ono być oparte wyłącznie na domniemaniach, wnioskowaniach czy też przypuszczeniach. W szczególności dotyczy to właśnie oceny czy doszło do rażącego naruszenia prawa, w sytuacji znacznego upływu czasu od podjęcia kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Już tylko powyższa argumentacja czyni w ocenie Sądu wystarczająco uzasadnione przyjęcie, że brak w zgromadzonych w postępowaniu zwykłym dokumentach pisemnej opinii komisji gminnej rady narodowej, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Niemniej Sąd podziela i pozostałe argumenty przedstawione przez organ, tj. fakt, że proceduralny charakter przepisu § 4 ust. 3 ww. rozporządzenia, wymaga aby jego naruszenie pozostawało w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. W sprawie objętej wnioskiem tego rodzaju naruszenie nie miało jednak miejsca. Rację ma bowiem organ, że przepis § 4 ust. 3 rozporządzenia z 31 maja 1974 r. określając zasady ustalania poziomu produkcji w gospodarstwie rolnym wskazywał, że poziom ten "ustala naczelnik gminy", natomiast komisja uprawniona była wyłącznie do "wydawania" opinii, przy czym zarówno ustawa o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność państwa za rentę i spłaty pieniężne jak i rozporządzenie z 31 maja 1974 r. nie przewidywały, aby opinia komisji była dla naczelnika wiążąca. Oznacza to, że przejęcie gospodarstwa rolnego na własność Państwa w omawianym trybie mogło być nawet sprzeczne z opinią komisji, szczególnie w sytuacji gdy inny materiał dowodowy potwierdzałby w sposób jednoznaczny, że produkcja w gospodarstwie odbiegała od średniej w gminie.
Podobnie ocenić należy okoliczność, że protokół lustracyjny z [...] października 1976 r. został sporządzony przed formalnym wszczęciem postępowania oraz bez udziału strony. Naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2016 r., I OSK 1336/14 oraz z 13 stycznia 2016 r., II GSK 847/14 – publ. jw.). Przy tym w ocenie Sądu żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 kpa nie może jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (wyrok NSA z 12 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1838/16 – publ. jw.). Ustawodawca przewidział bowiem odrębny katalog przesłanek skutkujących wznowieniem postępowania oraz inny, odrębny katalog dający podstawę do stwierdzenia nieważności. System weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usuniecie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2015 r., II OSK 899/15, CBOSA oraz z 29 czerwca 2006 r., II OSK 843/05, CBOSA).
Z wymienionych wyżej względów za niezasadne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące rażącego naruszenia prawa materialnego (art. 9 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r.) oraz sprzeczności ustaleń organu z treścią zebranego materiału dowodowego. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 107 § 3 kpa. W ocenie Sądu uzasadnienie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji zostało sporządzone w sposób odpowiadający regułom zawartym w kpa. Zdaniem Sądu nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 7, 75, 77 i 80 kpa, w szczególności w kontekście wskazanej w uzasadnieniu skargi konieczności oceny gospodarstwa obejmującej trzy ostatnie lata jego funkcjonowania.
Obowiązek taki, jak prawidłowo wyjaśnił Minister, wynikał z rozporządzenia Ministra Rolnictwa z 26 marca 1968 r. w sprawie zaliczania gospodarstw rolnych do kategorii wykazujących niski poziom produkcji wskutek zaniedbania i w sprawie ustalenia wysokości nakładów niezbędnych do przywrócenia żyzności gruntów (Dz. U. Nr 11 poz. 58). Rozporządzenie to stanowiło jednak akt wykonawczy do innej ustawy, czyli ustawy z 24 stycznia 1968 r. o przymusowym wykupie nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Dlatego też, nawet gdyby naruszone zostały przepisy rozporządzenia z 1968 r., to fakt ten nie może świadczyć o rażącym naruszeniu prawa, tj. ustawy z 29 maja 1974 r. Nadto zauważyć trzeba, że brak jest jednolitości w orzecznictwie sądowoadministracyjnym co do możliwości zastosowania rozporządzenia z dnia 26 marca 1968 r. do stanów prawnych zaistniałych pod rządami ustawy z dnia 29 maja 1974 r. (tak WSA w Warszawie w wyroku z 30 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1460/18 z 3 lipca 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 2141/18 – dostępne jw.).
Podsumowując, Sąd raz jeszcze podkreśla, że kwestionowana decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydana została nie w postępowaniu "zwykłym", lecz nadzorczym. W tym zaś postępowaniu regułą jest, że z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde naruszenie prawa, a jedynie dyskwalifikujące decyzję w takim stopniu, że niezbędne jest zniweczenie wszelkich jej następstw, w taki sposób, jakby gdyby od początku nie została wydana. W rozpatrywanej sprawie Sąd takich naruszeń się nie dopatrzył. Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje natomiast na niezasadność skargi. Wbrew zawartym w niej zarzutom, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadził postępowanie administracyjne w sposób prawidłowy, dokładnie ustalił stan faktyczny i prawny w sprawie, a także właściwie zastosował zarówno przepisy procedury administracyjnej, jak i prawa materialnego, a powody podjętych rozstrzygnięć wyczerpująco, w zgodzie z treścią art. 107 § 3 kpa przedstawił w szczegółowym i wyczerpującym uzasadnieniu wydanej decyzji.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI