IV SA/Wa 1696/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-03-26
NSAnieruchomościWysokawsa
wywłaszczenienieruchomościprawo administracyjnepostępowanie nadzwyczajnestwierdzenie nieważnościdekret z 1949 r.stan prawny nieruchomościspadkobiercyksięgi wieczysteSkarb Państwa

WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rozwoju odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1956 r., uznając, że mimo śmierci właściciela i nieuregulowanego stanu prawnego, postępowanie było zgodne z prawem.

Skarga dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1956 r. Skarżący zarzucali m.in. rażące naruszenie prawa, wydanie decyzji wobec osoby nieżyjącej oraz niewykonalność orzeczenia. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo śmierci właściciela (J.W.) i nieujawnienia spadkobierców w księdze wieczystej, postępowanie wywłaszczeniowe było zgodne z ówczesnymi przepisami dekretu z 1949 r. Podkreślono, że dekret ten dopuszczał wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, a brak wiedzy organu o spadkobiercach oraz domniemanie zgodności wpisów w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym uzasadniały działanie organu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju, która odmówiła stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 1956 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Skarżący podnosili, że orzeczenie to zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności wobec osoby zmarłej (J.W.), co czyniło je niewykonalnym. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i wymaga ścisłej wykładni przesłanek nieważności. Analizując zarzuty, sąd stwierdził, że mimo śmierci właściciela ujawnionego w księdze wieczystej, postępowanie wywłaszczeniowe prowadzone na podstawie dekretu z 1949 r. mogło być prowadzone. Dekret ten dopuszczał wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, a organ nie miał obowiązku samodzielnego ustalania spadkobierców ani przeprowadzania postępowań spadkowych. Wiedza organu o śmierci właściciela była ograniczona do adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu wezwania, a spadkobiercy nie ujawnili swoich praw w księdze wieczystej, mimo obowiązku. Sąd uznał, że orzeczenie wywłaszczeniowe miało charakter rzeczowy, przenosząc własność na Skarb Państwa z dniem zgłoszenia wniosku, niezależnie od stanu prawnego nieruchomości w chwili orzekania. Podkreślono, że w realiach powojennych ustalenie stron postępowania było utrudnione, a brak możliwości wywłaszczenia nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym czyniłby dekret dysfunkcjonalnym. Sąd nie dopatrzył się również innych wad uzasadniających stwierdzenie nieważności orzeczenia, oddalając tym samym skargę jako bezzasadną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, orzeczenie nie jest nieważne w takiej sytuacji, jeśli organ działał zgodnie z ówczesnymi przepisami i domniemaniem zgodności wpisów w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dekret z 1949 r. dopuszczał wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Brak wiedzy organu o spadkobiercach oraz obowiązek ujawnienia praw w księdze wieczystej przez spadkobierców uzasadniały działanie organu wobec właściciela tabularnego. Orzeczenie miało charakter rzeczowy, a jego skutek prawny następował niezależnie od stanu prawnego nieruchomości w chwili orzekania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (19)

Główne

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Rażące naruszenie prawa jako podstawa stwierdzenia nieważności decyzji wymaga oczywistości naruszenia, charakteru przepisu i racji gospodarczych lub społecznych.

dekret z 1949 r. art. 5 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Udzielenie zezwolenia na nabycie nieruchomości przez Przewodniczącego PKPG na wniosek wykonawcy.

dekret z 1949 r. art. 8 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Wezwanie właściciela do zawarcia umowy cywilnoprawnej.

dekret z 1949 r. art. 17 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego na wniosek.

dekret z 1949 r. art. 18 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Zawiadomienie właściciela o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego.

dekret z 1949 r. art. 21 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Elementy orzeczenia o wywłaszczeniu.

dekret z 1949 r. art. 26

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Właściciel nieruchomości w rozumieniu dekretu.

dekret z 1949 r. art. 40 § ust. 1

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Przeniesienie prawa własności na rzecz wywłaszczającego z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie.

Pomocnicze

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Wydanie decyzji wobec osoby niebędącej stroną (np. zmarłej) może być wadą, ale wymaga oceny w kontekście konkretnej sprawy i przepisów.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Kodeks postępowania administracyjnego

u.g.n. art. 113 § ust. 5-7

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Możliwość wywłaszczenia nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym lub gdy właściciel nie żyje.

Prawo rzeczowe art. 18 § ust. 1

Dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe

Domniemanie zgodności prawa jawnego z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

Prawo o księgach wieczystych art. 29 § zd. 1

Dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych

Obowiązek właściciela do ujawnienia swego prawa w księdze wieczystej.

Prawo spadkowe art. 46

Dekret z dnia 8 października 1946 r. Prawo spadkowe

Stwierdzenie nabycia spadku jako warunek powołania się na następstwo prawne wobec osób trzecich.

EKDA art. 9

Europejski Kodeks Dobrej Administracji

Obowiązek uwzględnienia wszelkich istotnych czynników w toku podejmowania decyzji.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 9 EKDA poprzez nieuwzględnienie istotnych czynników. Naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. poprzez niewydanie decyzji o stwierdzeniu nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. Naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezgromadzenie materiału dowodowego. Naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. Naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez nieodniesienie się do zarzutów naruszenia prawa procesowego i materialnego. Naruszenie art. 5 dekretu z 1949 r. poprzez nieprawidłową wykładnię. Naruszenie art. 17 ust. 1 dekretu z 1949 r. poprzez nieprawidłową wykładnię. Naruszenie art. 21 w zw. z art. 26 dekretu z 1949 r. poprzez nieprawidłową wykładnię. Naruszenie art. 8 ust. 3 zd. 2 dekretu z 1949 r. poprzez jego niezastosowanie. Naruszenie art. 17 ust. 3 pkt 2 dekretu z 1949 r. poprzez brak wezwania właścicieli zgodnego z art. 8 dekretu. Naruszenie art. 11 dekretu z 1949 r. w zw. z przepisami rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym z 1928 r. poprzez prowadzenie postępowania bez udziału stron.

Godne uwagi sformułowania

Postępowanie to ma własny przedmiot, inny niż ten w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji podlegają wykładni ścisłej. Pewność obrotu wymaga, aby decyzje administracyjne były stabilne. Tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji. Wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. Naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenie nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji. Oczywistość naruszenia prawa polega na niebudzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W realiach niniejszej sprawy osnowa orzeczenia wywłaszczeniowego zawiera elementy konstytutywne z punktu widzenia przedmiotu rozstrzygnięcia. Dekret z 1949 r. przewidywał zdecydowanie wyższy poziom ochrony prawa własności kosztem interesu publicznego, niż ma to miejsce w stanie prawnym przyjętym przez organy ustawodawcze demokratycznego państwa prawnego. W takich warunkach przyjęcie, że wywłaszczenie nie jest możliwe w razie nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego po zmarłym właścicielu, czyniłoby dekret z 1949 r. aktem dysfunkcjonalnym.

Skład orzekający

Anita Wielopolska

przewodniczący sprawozdawca

Kaja Angerman

sędzia

Paweł Dańczak

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych, zwłaszcza w kontekście historycznych wywłaszczeń, nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości, śmierci strony postępowania oraz domniemania zgodności wpisów w księgach wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego z okresu PRL (dekret z 1949 r.) i jego interpretacji w kontekście współczesnego postępowania administracyjnego. Wnioski mogą być mniej bezpośrednio stosowalne do spraw bieżących, ale stanowią ważny precedens interpretacyjny dla podobnych historycznych spraw.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy historycznego wywłaszczenia nieruchomości z czasów PRL i złożonych kwestii prawnych związanych z jego oceną po kilkudziesięciu latach. Pokazuje, jak prawo ewoluuje i jak sądy interpretują stare przepisy w kontekście współczesnych standardów.

Czy wywłaszczenie sprzed 60 lat było legalne? Sąd rozstrzyga w sprawie spadkobierców i PRL-owskich przepisów.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 1696/18 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-03-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-06-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Anita Wielopolska /przewodniczący sprawozdawca/
Kaja Angerman
Paweł Dańczak
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I OSK 3028/19 - Wyrok NSA z 2022-12-07
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman asesor WSA Paweł Dańczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 marca 2019 r. sprawy ze skargi A.S, E.G, B.M, A.P, B.J i T.P na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju, po rozpatrzeniu wniosku A. S., reprezentowanego przez adw. W. S., o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. nr [...] - odmówił stwierdzenia jego nieważności.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny
Powołanym orzeczeniem z dnia [...] marca 1956 r Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa całej nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], o pow. 658 m2, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w [...] KW nr [...], ozn. katastralnie jako parcela nr [...], karta mapy 55, stanowiącej własność (tabularną) J. W. Z akt sprawy wynika, iż dawnej parceli nr [...] odpowiadają obecnie części działek nr [...] i nr [...], obręb nr [...], jednostka ewidencyjna [...], objętych księgą wieczystą nr [...] oraz nr [...].
Pismem z dnia 22 sierpnia 2014 r. A. S., jeden ze spadkobierców ówczesnego właściciela, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia.
Rozpoznając powyższy wniosek organ ustalił, iż powyższe orzeczenie wywłaszczeniowe z dnia [...] marca 1956 r. zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Badając jego prawidłowość pod kątem ww regulacji prawnej Minister stwierdził, iż zostało ono wydane zgodnie z obowiązującym ówcześnie porządkiem prawnym. Organ nie dopatrzył się takiego naruszenia powalanej regulacji prawnej, które skutkowałoby wyeliminowaniem przedmiotowego orzeczenia z obrotu prawnego, dochowano obowiązującej ówcześnie procedury wywłaszczeniowej. Zawiera ono także wszystkie obligatoryjne wymienione w ww dekrecie elementy, określono w nim przedmiot wywłaszczenia poprzez oznaczenie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu oraz wskazano, że wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa. Jak wyjaśnił organ wyjaśnił, powyższy dekret regulował m.in. tryb wywłaszczenia nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. Ową "niezbędność", w okolicznościach niniejszej sprawy, potwierdzało wydanie przez Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolenia na nabycie nieruchomości w trybie art. 5 ust. 1 dekretu, które udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na wniosek wykonawcy narodowych planów gospodarczych - na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej - jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz, że przewidziane były środki na jej nabycie. Minister wskazał, iż pomimo dołożenia należytej staranności, nie było możliwe odnalezienie ww zezwolenia Przewodniczącego oraz poprzedzających jego wydanie dokumentów w tym m.in. wniosku inwestora o wydanie zezwolenia oraz opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Jednakże w uzasadnieniu wniosku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] stycznia 1954 r. nr [...] o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, powołano się na decyzję Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] września 1953 r. nr [...], zezwalającą na nabycie m.in. przedmiotowej nieruchomości.
W ocenie Ministra, także dochowano dyspozycji art. 8 ust. 1 ww dekretu, zgodnie z którym, w okolicznościach badanej sprawy, do właściciela ujawnionego w księdze wieczystej – J. W., wnioskodawca - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] - skierował wezwanie z listopada 1953 r. (brak daty dziennej) nr [...] wskazując, że cena nieruchomości zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu. Z treści adnotacji umieszczonej na przedmiotowym wezwaniu wynika, że zostało ono zwrócone z dopiskiem "adresat zmarł". Wobec powyższego, jak wskazał Minister, brak było możliwości zawarcia umowy cywilnoprawnej (przenoszącej własność nieruchomości), gdyż w księdze hipotecznej nr [...] ujawniony był nadal J. W., który zmarł w dniu [...] sierpnia 1953 r. (jego następcy prawni nie ujawnili się w ww księdze wieczystej). Jednakże, zdaniem organu, przedmiotowa nieruchomość, pomimo iż miała nieuregulowany stan prawny, zgodnie z ww dekretem nadal mogła zostać skutecznie wywłaszczona.
W przedmiotowej sprawie ustalono także, iż inwestor - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] - do wniosku z dnia [...] stycznia 1954 r. o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, zgodnie z art. 17 ust.1 dekretu, załączył dowody wezwania właścicieli oraz dwa szkice sytuacyjne. W liście załączników do ww. wniosku nie wymieniono zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego oraz odpisu z księgi wieczystej. Przy czym w uzasadnieniu wniosku powołano się na decyzję Przewodniczącego PKPG z dnia [...] września 1953 r. nr [...] zezwalającą na nabycie nieruchomości wymienionych w jego treści oraz podano numer księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości wraz ze wskazaniem jej właściciela.
Zdaniem Ministra nie doszło także do naruszenia przepisu art. 18 ust. 1 dekretu, w myśl którego prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Z akt archiwalnych wynika bowiem, że pismem z dnia 3 lutego 1954 r. nr S.A.II.2/3/54 organ poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego m in. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości. Ponadto w aktach sprawy zachował się egzemplarz ww. pisma opatrzony adnotacją wskazującą, że obwieszczenie o wszczęciu postępowania zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w dniach od 11 lutego 1954 r. do 25 lutego 1954 r. W powyższym zawiadomieniu jednocześnie poinformowano właścicieli nieruchomości o wyznaczeniu terminu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej na dzień [...] lutego 1954 r. w lokalu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...]. W ocenie organu zatem, właściciele wywłaszczonej nieruchomości w sposób dostateczny zostali zawiadomieni o wszczęciu postępowania oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowej, która odbyła się w powyższej dacie. Jak wynika jednak ze znajdującego się w aktach archiwalnych protokołu, w wyznaczonej rozprawie nie wzięli udziału właściciele przedmiotowej nieruchomości ozn. jako parcela nr [...]. Stawili się natomiast właściciele nieruchomości wskazanej w zawiadomieniu pod nr 2 – S. i S. K.
Ostatecznie w ocenie Ministra wymogi formalne dla prawidłowego przeprowadzenia przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego zostały spełnione. Kwestionowane orzeczenie wywłaszczeniowe zapadło po przeprowadzeniu rozprawy, zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w dniach 27 marca 1956 r. - 9 kwietnia 1956 r. oraz stanowiło podstawę ujawnienia Skarbu Państwa w dziale II księgi wieczystej nr [...] prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości przez Sąd Powiatowy w [...]. W aktach przedmiotowej sprawy brak odwołania od powyższego orzeczenia.
Zatem, zdaniem Ministra nie doszło do rażącego naruszenia prawa w myśl przepisu art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. jak również Minister nie stwierdził również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem A. S., E. G., B. M., A. P., B. J. i T. P., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wystąpili ze skargą do tut. Sądu, zarzucając naruszenie:
- art. 9 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, stanowiącego, iż: "w toku podejmowania decyzji urzędnik uwzględni wszelkie istotne czynniki i przypisze każdemu z nich należne mu znaczenie; nie uwzględnia się żadnych okoliczności nie należących do spraw" poprzez nieuwzględnienie wszelkich istotnych czynników pozwalającym na całościowe i ostateczne rozpatrzenie sprawy;
- art. 156 § 1 pkt 2 oraz 5 k.p.a. poprzez nie stwierdzenie nieważności decyzji, która rażąco naruszyła prawo oraz była niewykonalna w dniu wydania, a niewykonalność ta miała charakter trwały, gdyż Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] wszczęło i prowadziło postępowanie, a następnie wydało decyzję wobec osoby nieżyjącej, o czym wiedziano z momentem złożenia wniosku przez Wykonawcę;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego pozwalającego jednoznacznie i całkowicie stwierdzić, że kwestionowana decyzja jest nieważna bądź nie zawiera wad prawnych pozwalających na stwierdzenie jej nieważności;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu materiału dowodowego i nie podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a jedynie powołanie się na niemożność ustalenia niektórych istotnych dokumentów jak decyzję Przewodniczącego PKPG z dnia [...] września 1953 r. o nr [...] zezwalająca na nabycie nieruchomości;
- art. 107 k.p.a. poprzez nie odniesienie się w treści decyzji do podnoszonych przez skarżących zarzutów naruszenia przez orzeczenie o wywłaszczeniu przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego obowiązujących na dzień wydania ww orzeczenia, w szczególności w zakresie ustalenia w dniu [...] grudnia 1953 r. przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] zgonu J. W. oraz ustosunkowania się do prawidłowego zawiadomienia właścicieli nieruchomości pomimo faktu śmierci właściciela nieruchomości;
- art. 5 w zw. z art. 7 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. z 1952 r., nr 4, poz. 31 - zwany dalej dekretem) poprzez nieprawidłową jego wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że nie doszło do naruszenia w/w przepisu, podczas gdy ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu - pismo Marynarki Wojennej z dnia 29 maja 1953 roku wynika, iż to Marynarka Wojenna była wykonawcą i z jej inicjatywy wydano zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w dniu [...] września 1953 r., a nie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...], która złożyła ostatecznie wniosek o wywłaszczenie J. W.;
- art. 17 ust. 1 dekretu poprzez nieprawidłową jego wykładnię i uznanie, że nie doszło do rażącego naruszenia w/w przepisu, podczas gdy we wniosku nie określono zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 3 oraz pkt 5 właściciela nieruchomości oraz jego miejsca zamieszkania i celu na jaki wywłaszczono nieruchomość, a jedynie podano przesłankę wynikająca z art. 5 ust. 1 dekretu;
- art. 21 w zw. z art. 26 dekretu, poprzez ich nieprawidłową wykładnię i uznanie, że orzeczenie było zgodne w w/w przepisami, podczas gdy kwestionowane orzeczenie jest wewnętrznie sprzeczne i wywłaszcza osobę, o której śmierci organ wiedział, a ponadto na dzień 21 stycznia 1954 r. nie była ona właścicielem nieruchomości ze względu na jej nabycie z dniem 12 sierpnia 1953 r. przez spadkobierców J. W.;
- nie odniesienie się lub nieprawidłową weryfikację:
a) art. 8 ust. 3 zd. 2 dekretu poprzez jego niezastosowanie przez Wykonawcę (podmiot składający wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego) pomimo wiedzy o zgonie właściciela nieruchomości i nie obwieszczenie wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego wobec nieznanych z miejsca zamieszkania spadkobierców właściciela nieruchomości,
b) art. 17 ust. 3 pkt 2 dekretu gdzie, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, wniosek z dnia 21 stycznia 1954 r. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w sprawie wszczęcia przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] postępowania wywłaszczającego m.in. odnośnie nieruchomości stanowiącej własność J. W, nie zawierał wezwania właścicieli nieruchomości zgodnego z trybem art. 8 dekretu;
c) art. 11 dekretu w zw. z art. 9,10 i 13 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym z dnia 22 marca 1928 r. (Dz. U. z 1928 r. Nr 36, poz. 341), poprzez przeprowadzenie postępowania bez udziału stron, zaniechania ustalenia stron postępowania, zaniechania wytypowania zastępcy dla zmarłego za pośrednictwem sądu powszechnego.
Wobec powyższego, skarżący wnieśli o:
- uchylenie w całości zaskarżonej decyzji,
- ewentualnie o uwzględnienie skargi i stwierdzenie nieważności decyzji organu, jeżeli taka nieważność zostanie stwierdzona;
- zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego wedle norm przepisanych,
- na podstawie art. 119 pkt 2 ppsa. o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Minister Inwestycji i Rozwoju w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 – 159 k.p.a.). Postępowanie to ma własny przedmiot, inny niż ten w postępowaniu zwykłym. W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Inaczej rzecz ujmując, w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem postępowania jest sprawa procesowa, a nie sprawa administracyjna w ujęciu materialnym (por. np. B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31; wyroki NSA z 29 kwietnia 2009 r., I GSK 279/09 oraz z 10 czerwca 2016 r., I OSK 1979/14 - CBOSA). Zatem postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyroki NSA z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 123/12 oraz z 16 maja 2014 r., II OSK 2992/12 - CBOSA). Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd w niniejszym postępowaniu nie kontroluje w pełnym zakresie orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. nr [...], ale jedynie ocenia legalność odmowy stwierdzenia nieważności tego orzeczenia przez Ministra.
Jeżeli chodzi o zarzuty skargi dotyczące wydania orzeczenia wywłaszczeniowego z rażącym naruszeniem prawa, to należy na wstępie przypomnieć, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 156 k.p.a. ma zatem charakter wyjątku od zasady. Tym samym, przesłanki stwierdzenia nieważności określone w art. 156 § 1 k.p.a. podlegają wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). Pewność obrotu wymaga, aby decyzje administracyjne były stabilne i aby można było je wzruszyć tylko w nadzwyczajnych sytuacjach i z ważnych powodów.
Reasumując, przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z racji ich wyczerpującego wyliczenia nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, a powinny być interpretowane dosłownie lub nawet ścieśniająco (por. np. wyrok NSA z 12 czerwca 2018 r., I OSK 1894/16, CBOSA). Rozważania te, akcentują wyjątkowość instytucji stwierdzenia nieważności, mają zastosowanie nie tylko do przesłanki z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., ale i do wskazanej również w skardze przesłanki skierowania decyzji do osoby nie będącej stroną (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Dalej należy wyjaśnić, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (por. np. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA). Sąd w niniejszym składzie podziela tym samym pogląd, że w polskim systemie prawa istnieje domniemanie legalności działań organów, a dowodzenie odmiennych okoliczności spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne (por. np. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r., I OSK 1340/16 oraz wyrok NSA z 3 lutego 2015 r., I OSK 1252/14 - CBOSA). A zatem, brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyroki NSA z 26 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 214/07 oraz z 16 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 178/07 – CBOSA).
Następnie należy podnieść, że wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. Wynika to z faktu, że naruszenia prawa stanowiące podstawy stwierdzenia nieważności decyzji zgodnie z art. 156 § 1 k.p.a. są wadami tkwiącymi w samej decyzji, a nie wadami postępowania, w którym ta decyzja zapadła. Te ostatnie bowiem stanowią podstawę do wznowienia postępowania (por. np. wyrok NSA z 12 czerwca 2018 r., I OSK 1838/16, CBOSA). Przyczyną stwierdzenia nieważności może być również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, jednak tylko w sytuacji, gdy naruszenie przepisów procesowych ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (por. np. wyroki NSA z 20 maja 2016 r., I OSK 2321/15 oraz 23 października 2015 r., I OSK 127/14 – CBOSA). Innymi słowy, naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenie nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym (por. np. wyroki NSA z 11 marca 2016 r., I OSK 1336/14 oraz z 13 stycznia 2016 r., II GSK 847/14 – CBOSA). Wymóg ten, tzn. wpływ rażących wad proceduralnych na wynik sprawy, ma silne oparcie w wartościach konstytucyjnych. Chodzi tu nie tylko o zasadę stabilności obrotu prawnego (art. 2 Konstytucji RP; por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., P 46/13, OTK-A 2015/5/62). Należy mieć bowiem m. in. na uwadze, że ze stwierdzeniem nieważności decyzji wywłaszczeniowej lub stwierdzeniem jej wydania z naruszeniem prawa mogą być związane odpowiednio roszczenia o wydanie nieruchomości lub roszczenia odszkodowawcze realizowane ze środków publicznych (art. 417¹ § 2 k.c.). Zatem za restrykcyjną wykładnią przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji przemawia również konstytucyjna zasada dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji RP) oraz zasada sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). W szczególności wydanie nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego może pozbawiać te podmioty bazy materialnej wykorzystywanej od wielu lat do świadczenia usług publicznych (np.edukacyjnych lub zdrowotnych) lub wykorzystywanych na cele obronności i bezpieczeństwa państwa. Z kolei wspomniane odszkodowania wypłacane są kosztem ogółu obywateli i ze szkodą dla realizacji innych zadań publicznych (środki publiczne z natury rzeczy są ograniczone). Warto dodać, że w aktualnym piśmiennictwie coraz częściej zwraca się uwagę na potrzebę uwzględnienia rzeczonych wartości wynikających z art. 1 i 2 Konstytucji RP w sprawach, w których chodzi o decyzje organów administracji publicznej wydane przed wieloma laty (zob. np. materiały z konferencji "Reprywatyzacja w orzecznictwie sądów", Studia i Analizy Sądu Najwyższego, 2016, tom 3). Z kolei o przyjęciu, że dany akt administracyjny został wydany z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), decydują, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja (por. np. wyrok NSA z 18 listopada 2013 r., I OSK 1900/13 CBOSA oraz cyt. tam orzeczenia NSA - CBOSA). Oczywistość naruszenia prawa polega na niebudzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Warunkiem wstępnym jest tu ustalenie, iż w zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny, możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów bez potrzeby korzystania z zaawansowanych metod wykładni (por. np. wyrok NSA z 6 lutego 2014 r., I OSK 3072/12, CBOSA). Innymi słowy, jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa (por. np. wyrok NSA z 30 maja 2008 r., II OSK 404/08, CBOSA). Z kolei skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. np. wyrok NSA z 7 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1521/10, CBOSA). Jeżeli zaś chodzi o charakter przepisu, który został naruszony, konieczne jest dokonanie oceny w konkretnej sprawie funkcji jaką pełni dany przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy i czy naruszenie tego przepisu miało rzeczywiście wpływ na treść kwestionowanej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 20 listopada 2009 r., I OSK 195/09, CBOSA oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008/5/76).
Odnosząc się natomiast do meritum wskazać należy, iż spór w niniejszej sprawie koncentruje się wokół zarzutu rażącego naruszenia, przez poszczególne podmioty procesu wywłaszczeniowego, przepisów wynikających z dekretu z 26 kwietnia 1949 o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych.
Stosownie do art. 2 ww. dekretu prawo do przejmowania nieruchomości służyło wykonawcom narodowych planów gospodarczych a w szczególności władzom i urzędom państwowym, zakładom i instytucjom państwowym, centralom spółdzielni itp. Art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 listopada 1952 r. w sprawie trybu wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Dz. U. z 1953 r. Nr 52, poz. 340) określał pojęcie wykonawcy co oznaczało tego na czyj wniosek wszczynano postępowanie wywłaszczeniowe. Zgodnie z art. 5 dekretu, zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na wniosek wykonawcy Narodowych Planów Gospodarczych na podstawie opinii Prezydium właściwej Wojewódzkiej Rady Narodowej, jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz, że przewidziane będą środki na jej nabycie. Mając na względzie opisywany etap postępowania wywłaszczeniowego i poczynione przez Ministra ustalenia, nie można się zgodzić ze stanowiskiem skarżących, że doszło do rażącego naruszenia art. 5 ust. 1 ww dekretu. Ww opinia powinna była zawierać stwierdzenie, że nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem jest niezbędne dla zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych oraz uwzględniać, zarówno potrzeby wykonawcy narodowych planów gospodarczych jak i uzasadnione interesy ogólnogospodarcze {art. 5 ust. 2 dekretu).
Z kolei stosownie do art. 17 ust. 1 dekretu, wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie. Wniosek należało złożyć do prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Do wniosku należało załączyć (art. 17 ust. 3 dekretu): 1) zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, 2) dowód wezwania właściciela stosownie do art. 8, 3) plan sytuacyjny nieruchomości z oznaczeniem granic powierzchni, przeznaczonej do wywłaszczenia, 4) poświadczony odpis z księgi wieczystej, stwierdzający prawo własności nieruchomości, albo - jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej lub księga wieczysta zaginęła - odpis dokumentu ze zbioru dokumentów, stwierdzający prawo własności nieruchomości, poświadczony przez właściwy sąd powiatowy z zaznaczeniem, że stwierdza on prawo własności nieruchomości według stanu zbioru dokumentów na dzień wydania odpisu, 5) jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej i nie był dla niej prowadzony zbiór dokumentów - zaświadczenie właściwego sądu powiatowego, stwierdzające tę okoliczność. Jak ustalono, w przedmiotowej sprawie inwestor - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] - do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego załączył dowody wezwania właścicieli oraz dwa szkice sytuacyjne. W liście załączników do ww. wniosku nie wymieniono natomiast zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego oraz odpisu z księgi wieczystej.
Jak ustalił organ, pomimo dołożenia należytej staranności przy gromadzeniu materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie, nie było możliwe odnalezienie zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego oraz poprzedzających jego wydanie dokumentów w tym m.in. wniosku inwestora o wydanie zezwolenia oraz opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Jednakże w uzasadnieniu wniosku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] stycznia 1954 r. nr [...] o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, powołano się na decyzję Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] września 1953 r. nr [...], zezwalającą na nabycie m.in. przedmiotowej nieruchomości oraz podano numer księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości wraz ze wskazaniem jej właściciela. Zatem należy domniemywać, co pośrednio wynika z treści uzasadniania ww. wniosku, iż takie dokumenty przez stosowne organy były wydane. W okolicznościach niniejszej sprawy należy mieć na uwadze, co niebagatelne, upływ ponad 60 lat od daty wydania kwestionowanego orzeczenia, który z pewnością mógł się przyczynić do zaginięcia akt archiwalnych bądź ich części. Należy cały czas mieć na względzie, że postępowanie w powyższej sprawie prowadzone jest w trybie nadzorczym i niepełne akta archiwalne dotyczące tej sprawy, a zwłaszcza brak możliwości wyjaśnienia wskazywanych w skardze zarzutów nie mogą prowadzić do stwierdzenia, że doszło do rażącego naruszenia prawa i uznania, iż dokumenty takie nie istniały, a czynności nie zostały przeprowadzone, jeśli potwierdza to pośrednio zebrany w sprawie materiał dowodowy. Z powyższych względów nie można też czynić zarzutu organowi że, nie zbadał wszechstronnie sprawy i nie podjął wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Zdaniem Sądu, nie doszło także do uchybienia przepisowi art. 18 ww dekretu, zgodnie. Prezydium wojewódzkiej rady narodowej, pismem z dnia [...] lutego 1954 r. nr [...] poinformowało o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego m in. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości. O powyższym także zawiadomiło nieznanych organowi spadkobierców byłego właściciela ww nieruchomości poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń gminy odpisu zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego (egzemplarz ww. pisma z dnia 3 lutego 1954 r. opatrzony adnotacją wskazującą, że obwieszczenie o wszczęciu postępowania zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] w dniach od [...] lutego 1954 r. do [...] lutego 1954 r.). Jednocześnie w przedmiotowym zawiadomieniu poinformowano właścicieli nieruchomości o wyznaczeniu terminu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej na dzień [...] lutego 1954 r. w lokalu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...]. Zatem, uznać za Ministrem należy, iż właściciele wywłaszczonej nieruchomości w sposób dostateczny zostali zawiadomieni o wszczęciu postępowania oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowej. Z akt sprawy wynika, iż rozprawa odbyła się w powyższej dacie, jednak bez udziału następców prawnych J. W.
Także Sąd stwierdza, iż zgodnie z poczynionymi przez Ministra ustaleniami, zaskarżone orzeczenie Prezydium z dnia [...] marca 1956 r. zawiera wszystkie wymienione w art. 21 ust. 1 dekretu elementy (w tym przedmiot wywłaszczenia poprzez oznaczenie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu, jak i podmiot na rzecz którego wywłaszczenie następuje - Skarb Państwa). Wobec powyższego, w sytuacji nie stwierdzenia rażącego naruszenia powołanej wyżej regulacji prawnej oraz mając na uwadze zasadę trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k p a.) brak było podstaw do stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia.
Zgodnie jednak z treścią skargi, skarżący upatrują jako najistotniejszą okoliczność, stanowiącą podstawę stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium, fakt śmierci J. W. w dniu [...] sierpnia 1953 r., przed wszczęciem przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego. Ten zarzut skargi, w ocenie Sądu, także nie zasługuje na uwzględnienie. Oczywiście, należy zgodzić się ze skarżącymi, czego Minister także nie kwestionuje, że co do zasady skierowanie decyzji do osoby zamarłej rażąco narusza prawo. Uzasadnieniem takiego poglądu jest przede wszystkim teza, że nie można nałożyć obowiązków lub przyznać uprawnień na rzecz podmiotu pozbawionego zdolności prawnej. Ponadto, prowadzenie postępowania i wydanie decyzji wobec osoby nieżyjącej stanowi rażące naruszenie procedury. Sąd w niniejszym składzie nie kwestionuje tych ogólnych założeń. Jednakże ocena, czy doszło do rażącego naruszenia prawa musi być zawsze dokonywana w odniesieniu do realiów konkretnej sprawy, zarówno w aspekcie stanu faktycznego jak i relewantnych regulacji prawnych, przy czym ostateczny wynik tej oceny winien uwzględniać wskazane wyżej wymaganie niezbędne do przyjęcia, że doszło do rażącego naruszenia prawa (w tym gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia). Mając na uwadze realia niniejszej sprawy należy przypomnieć, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie nakładało na J. W. żadnych osobistych obowiązków lub nie przyznawało mu osobistych uprawnień. Przedmiotem tego orzeczenia była natomiast nieruchomość, a istota tego orzeczenia polegała na jej przejęciu na rzecz Skarbu Państwa.
Zdaniem Sądu, w powyższym kontekście, kwestią o pierwszoplanowym znaczeniu jest wskazanie czy na gruncie tego dekretu możliwe było wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym (m.in. z powodu nieujawnienia aktualnych właścicieli w księdze wieczystej czy nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego; aktualnie definicję nieruchomości o nieustalonym stanie prawnym dla celów wywłaszczenia zawierają m. in. art. 113 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – Dz. U. z 2018 r., poz. 2004; dalej: u.g.n."). W istocie, zgodnie z ustalonym stanem faktycznym sprawy, organ miał wiedzę o śmierci byłego właściciela. Z adnotacji znajdującej się na zwrotnym poświadczeniu doręczenia wezwania z listopada 1953 r. (brak daty dziennej) nr [...], w przedmiocie ustalenia ceny nieruchomości na podstawie art. 28 dekretu, wynika, iż zostało ono zwrócone z dopiskiem "adresat zmarł". Jednakże, organ nie miał wiedzy o spadkobiercach byłego właściciela, którzy do momentu wydania orzeczenia wywłaszczeniowego nie ujawnili przysługujących im praw do nieruchomości, w prowadzonej dla niej księdze hipotecznej nr [...]. Nadal jako właściciel figurował w niej J. W. Organ wywłaszczeniowy nie mógł zatem rażąco naruszyć prawa wskazując J. W. jako właściciela tabularnego nieruchomości, gdyż działał zgodnie z treścią art. 26 ww dekretu. Ponadto, należy podnieść, że orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń, w związku z czym ewentualni spadkobiercy mieli możliwość powzięcia informacji o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym.
W ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że dekret z 1949 r. uniemożliwiał wywłaszczenie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. W szczególności żaden z przepisów dekretu z 1949 r. nie nakładał na organ wywłaszczeniowy obowiązku występowania do sądu o stwierdzenie nabycia spadku, obowiązku takiego brak zresztą również w aktualnie obowiązujących przepisach wywłaszczeniowych. Przede wszystkim wypada przypomnieć, że w przypadku rażącego naruszenia prawa nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Naruszony przepis prawa nie może pozostawiać jakichkolwiek wątpliwości prawnych, a jego treść musi być jasna i nie może wywoływać sporów doktrynalno-orzeczniczych (por. np. wyrok NSA z 22 października 2018 r., I OSK 1279/18. CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). Mając na uwadze to fundamentalne założenie, zdaniem Sądu, prowadzona w postępowaniu nadzwyczajnym ocena skutków wydania decyzji administracyjnej wobec osoby nieżyjącej nie może być przeprowadzona m. in. w oderwaniu od: rodzaju sprawy administracyjnej, w jakiej wydano kwestionowaną decyzję oraz rozwiązań przyjętych w danym akcie prawnym, na podstawie którego wydano decyzję oraz rozwiązań innych ustaw, które wówczas obowiązywały (wykładnia systemowa). Poczynienie szerszych analiz niż tylko ustalenie, że w chwili orzekania osoba wskazana jako strona nie żyła, jest uzasadnione już tym, że w art. 156 § 1 k.p.a. nie wskazano wprost jako przesłanki stwierdzenia nieważności śmierci strony (czy szerzej: braku zdolności prawnej strony). Odwołać się tu należy do poczynionych wyżej ogólnych rozważań o wyjątkowości instytucji stwierdzenia nieważności decyzji oraz związek tej instytucji z zagadnieniami natury prawnomaterialnej (kwalifikowane wady procesowe, w tym pozbawienie czynnego udziału w postępowaniu, usuwane są bowiem w trybie wznowienia postępowania – art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
Istotę rozstrzygnięcia zapadającego na gruncie dekretu z 1949 r. oddaje art. 40 ust. 1 tego dekretu (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania orzeczenia wywłaszczeniowego). Zgodnie z tym przepisem, orzeczenie o wywłaszczeniu przenosi prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczającego z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie. Orzeczenie to stanowi podstawę do ujawnienia praw w księdze wieczystej. Zatem skutek prawny orzeczenia następował tu niezależnie od tego, kto był rzeczywiście właścicielem danej nieruchomości w chwili orzekania. Co więcej, skutek ten następował z datą wsteczną (a nie z chwilą, kiedy decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna), co zbliża orzeczenie wywłaszczeniowe wydawane na gruncie dekretu z 1949 r. do orzeczeń wywłaszczeniowych wydawanych na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczaniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 138).
O rzeczowym charakterze rozstrzygnięcia o wywłaszczeniu na podstawie dekretu z 1949 r. świadczy również art. 21 ust. 2 tego aktu prawnego, gdzie nie wskazano, jako elementu obligatoryjnego orzeczenia o wywłaszczeniu, osoby aktualnego właściciela nieruchomości (przewidziano natomiast obowiązek ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia oraz wskazania, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło), co zgodnie z powyższymi wywodami, w ocenie Sądu, miało miejsce. Warto w tym miejscu dodać, że na rzeczowy charakter decyzji wywłaszczeniowej wskazują również współcześnie obowiązujące przepisy dotyczące wywłaszczeń. Przepisy te przewidują bowiem możliwość wywłaszczenia nieruchomości, których stan prawny jest nieuregulowany lub jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie żyje i nie przeprowadzono lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowego (zob. art. 113 ust. 5 – 7 u.g.n.). Nawet zatem w porządku demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) dopuszczalna jest sytuacja, w której wywłaszczona zostaje nieruchomość, co do której ujawniony w księdze wieczystej właściciel nie żyje, a równocześnie nie przeprowadzono postępowania spadkowego. Na znaczenie powołanych wyżej rozwiązań zawartych w ustawie o gospodarce nieruchomościami dla oceny zaistnienia rażącego naruszenia prawa w aspekcie decyzji wywłaszczeniowych wydawanych przed kilkudziesięcioma laty wobec nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym zwrócił uwagę NSA m. in. w wyroku z 19 czerwca 2018 r., I OSK 1894/16, CBOSA).
Reasumując, na gruncie dekretu z 1949 r. wydanie decyzji wywłaszczeniowej w sytuacji, w której właściciel ujawniony w księdze wieczystej nie żył, a równocześnie nie przeprowadzono postępowania o stwierdzenie spadku, czy też nie ujawniono aktualnych danych (właścicieli) w księdze wieczystej, nie oznacza automatycznie, że decyzja wywłaszczeniowa jest obarczona jedną w wad nieważności, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Pominięcie przez organ w takim przypadku następców prawnych dotychczasowego właściciela może być co najwyżej rozważane w kategoriach zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
W realiach niniejszej sprawy osnowa orzeczenia wywłaszczeniowego zawiera elementy konstytutywne z punktu widzenia przedmiotu rozstrzygnięcia, tj. określa przedmiot i rozmiar wywłaszczenia oraz wskazuje, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło. Wskazanie w tej decyzji, że wywłaszczenie polega na odjęciu prawa własności J. W. ma tylko takie znaczenie, że informuje o właścicielu nieruchomości według stanu księgi wieczystej (czyli tzw. właścicielu tabularnym). Na takie znaczenie ujęcia w osnowie decyzji wywłaszczeniowej nieżyjącego właściciela ujawnionego w księdze wieczystej, w aspekcie zarzutu rażącego naruszenia prawa, zwrócił uwagę NSA m.in. w wyroku z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA. Przeciwna wykładnia prowadziłaby do trudnego do zaakceptowania z punktu widzenia elementarnej racjonalności wniosku, że dekret z 1949 r. przewidywał zdecydowanie wyższy poziom ochrony prawa własności kosztem interesu publicznego, niż ma to miejsce w stanie prawnym przyjętym przez organy ustawodawcze demokratycznego państwa prawnego. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że dekret z 1949 r., obok wspomnianego wyżej dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r., stanowił podstawowy akt prawny dotyczący wywłaszczenia nieruchomości aż do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Przy ocenie zarzutu rażącego naruszenia prawa w odniesieniu do decyzji wywłaszczeniowych wydanych na podstawie aktów z początku okresu powojennego nie można pomijać oczywistego faktu, że w tym okresie ustalenie katalogu stron postępowania mogło być z istoty rzeczy utrudnione, a równocześnie zachodziła konieczność zagospodarowania nieruchomości na cele publiczne (por. np. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA). Należy tu w szczególności mieć na uwadze wielomilionowe straty ludzkie, ogromne zniszczenia m. in. co do ksiąg wieczystych, zmiany granic oraz bezprecedensowe migracje ludności. W takich warunkach przyjęcie, że wywłaszczenie nie jest możliwe w razie nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego po zmarłym właścicielu, czyniłoby dekret z 1949 r. aktem dysfunkcjonalnym, uniemożliwiającym w znacznym stopniu odbudowę po zniszczeniach wojennych infrastruktury służącej celom publicznym oraz gospodarce narodowej.
Należy również odwołać się do obowiązujących w chwili wydawania przedmiotowego orzeczenia wywłaszczeniowego aktów prawnych regulujących ustrój ksiąg wieczystych oraz postępowanie spadkowe (wykładnia systemowa zewnętrzna). Na znaczenie tych regulacji w aspekcie zarzutu rażącego naruszenia prawa zwrócił uwagę NSA m. in. w wyroku z 19 czerwca 2018 r., I OSK 1894/16, CBOSA. Dane z ksiąg wieczystych miały podstawowe znaczenie dla organów prowadzących postępowanie wywłaszczeniowe. Po pierwsze, wypis z księgi wieczystej winien być dołączony do wniosku (art. 17 ust. 3 pkt 5 dekretu z 1949 r.). Po drugie, zgodnie z art. 18 ust. 1 dekretu z 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319), domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Ponadto, zgodnie z art. 29 zd. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 320), właściciel nieruchomości obowiązany był do ujawnienia swego prawa. Po trzecie, w chwili wydania przedmiotowego orzeczenia wywłaszczeniowego obowiązywał art. 46 dekretu z dnia 8 października 1946 r. Prawo spadkowe (Dz. U. Nr 60, poz. 328). Zgodnie z tym przepisem, w stosunku do osób trzecich, nie roszczących sobie praw do spadku w charakterze spadkobierców, spadkobierca może powołać się na następstwo prawne po spadkodawcy tylko wtedy, gdy uzyskał stwierdzenie swych praw do spadku. W świetle tych regulacji, odpowiadającym zresztą co do istoty rozwiązaniom przyjętym w kodeksie cywilnym oraz ustawie o księgach wieczystych i hipotece, organ wywłaszczeniowy nie był uprawniony do samodzielnego ustalenia stanu prawnego nieruchomości, dla której prowadzona była księga wieczysta. Ponadto, wobec tego organu, osoby uznające się za spadkobierców ówczesnego właściciela mogły udowodnić następstwo prawne wyłącznie prawomocnym postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku. Takie postanowienie spadkowe faktycznie zostało wydane jeszcze przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, jednakże o powyższej okoliczności organ wywłaszczeniowy nie miał żadnej wiedzy, a tym samym także o osobach spadkobierców. Następcy prawni J. W. nie zadbali bowiem o aktualność wpisów w księdze wieczystej (pomimo prawnego obowiązku ujawnienia swojego prawa w tej księdze). W takim przypadku to spadkobiercy nieżyjącego w chwili wywłaszczenia właściciela tabularnego, zgodnie z powszechnie przyjętą zasadą prawa vigilantibus iura scripta sunt (prawo powinno zapewniać ochronę tylko tym, którzy należycie korzystają ze swoich uprawnień), ponoszą odpowiedzialność za skutki swych zaniechań, również w postępowaniu wywłaszczeniowym. Powołana zasada prawa znajduje bowiem zastosowanie również na gruncie prawa administracyjnego – zob. np. wyrok NSA z 27 marca 2018 r., I OSK 1016/16 oraz wyrok NSA z 21 października 2015 r., I OSK 2535/14 - CBOSA; wyrok TK z 22 lutego 2000 r., SK 13/98, OTK 2000, Nr 1, poz. 5; Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, 25 wyd., Leglis 2018, teza 3 do art. 6).
Konkludując przypomnieć należy o omówionej wyżej zasadzie, że tylko stwierdzone, a nie domniemane wady mogą stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji, podobnie jak wątpliwości interpretacyjne związane z wykładnią przepisu nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia nieważności.
Dodatkowo, na marginesie należy wskazać - jak wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r. P 46/13 - dokonywanie oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po wydaniu decyzji, w powiązaniu z nieostrością tej przesłanki, rodzi możliwość zarzucania wywołania takiej wadliwości organom administracyjnym, którym - w momencie ich działania, a nie z obecnej perspektywy – niekiedy trudno w istocie postawić zarzut rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji. W art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest mowa o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa, ale w praktyce podczas oceny tej przesłanki, która dokonywana jest w późniejszym czasie, uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której obecna interpretacja stosowanych wówczas przez organ przepisów np. została ugruntowana w orzecznictwie sądowym po kilkudziesięciu latach (...). Omówiona przesłanka jest więc przesłanką ocenną, a jej stosowanie nie jest ograniczone czasowo. Zarazem jest ona podstawą daleko idącej ingerencji w regułę trwałości decyzji administracyjnej, a tym samym w zasadę pewności prawa i zasadę zaufania obywatela do państwa prawa.
Reasumując, za bezzasadne należy zatem uznać ww zarzuty skargi.
Sąd w przedmiotowym orzeczeniu z dnia 10 marca 1956 r. nie dopatrzył się także innych wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., które skutkowałyby wyeliminowanie przedmiotowego orzeczenia wywłaszczeniowego w powyższym trybie.
Mając zatem powyższe na uwadze, w oparciu o przepis art. 151 ppsa, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI