IV SA/WA 1262/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-11-18
NSAAdministracyjneWysokawsa
akt urodzeniasprostowanie aktumałżeństwo jednopłcioweprawo rodzinneKonstytucja RPprawo międzynarodowedobro dzieckaakt stanu cywilnegoWojewodasąd administracyjny

Sąd administracyjny oddalił skargę na decyzję odmawiającą sprostowania aktu urodzenia dziecka urodzonego przez dwie kobiety, uznając, że polskie prawo nie uznaje małżeństw jednopłciowych i nie pozwala na wpisanie kobiety jako ojca.

Skarżący domagali się sprostowania aktu urodzenia dziecka poprzez wykreślenie danych ojca i wpisanie danych drugiej matki, powołując się na zawarty za granicą akt małżeństwa między dwiema kobietami. Organy administracji oraz sąd administracyjny uznały, że polskie prawo, w tym art. 18 Konstytucji RP, definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, co uniemożliwia uznanie zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego i tym samym sprostowanie aktu urodzenia w żądany sposób. Sąd oddalił skargę, podkreślając zgodność decyzji z polskim porządkiem prawnym.

Sprawa dotyczyła skargi J. G. i K. G. na decyzję Wojewody odmawiającą sprostowania aktu urodzenia małoletniej J. G. Skarżące wniosły o wykreślenie dotychczasowych danych w rubryce "ojciec" i zastąpienie ich danymi K. G. (drugiej matki), powołując się na akt małżeństwa zawarty między M. G. a K. G. za granicą. Organy administracji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddaliły skargę. Sąd uznał, że polskie prawo, w tym art. 18 Konstytucji RP, definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, co wyklucza uznanie zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego za podstawę do sprostowania aktu urodzenia w polskim porządku prawnym. Sąd podkreślił, że wpisanie kobiety jako ojca dziecka byłoby sprzeczne z polskim prawem rodzinnym i aktami stanu cywilnego. Argumentacja skarżących dotycząca luki prawnej, analogii, zasady dobra dziecka oraz dyskryminacji została przez sąd odrzucona jako niezgodna z obowiązującymi przepisami i utrwalonym orzecznictwem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, polskie prawo, w tym art. 18 Konstytucji RP, definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, co uniemożliwia uznanie zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego za podstawę do sprostowania aktu urodzenia w polskim porządku prawnym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że polskie prawo nie uznaje małżeństw jednopłciowych, a wpisanie kobiety jako ojca dziecka byłoby sprzeczne z porządkiem prawnym. Brak jest podstaw do analogicznego stosowania przepisów prawa rodzinnego do związków jednopłciowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

p.a.s.c. art. 35

Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego

p.a.s.c. art. 37

Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego

k.r.o. art. 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

k.r.o. art. 62 § § 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Konstytucja RP art. 18

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Pomocnicze

p.a.s.c. art. 61 § ust. 2

Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego

p.a.s.c. art. 107 § pkt 3

Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego

k.r.o. art. 115

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Konstytucja RP art. 72 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

P.p.s.a. art. 153

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 7

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.m. art. 7

Ustawa Prawo prywatne międzynarodowe

k.p.c. art. 1146 § § 1 pkt 7

Ustawa Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Polskie prawo, w tym art. 18 Konstytucji RP, definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Zagraniczny akt małżeństwa jednopłciowego nie może być podstawą do sprostowania polskiego aktu urodzenia. Wpisanie kobiety jako ojca dziecka byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym. Nie ma podstaw do analogicznego stosowania przepisów prawa rodzinnego do związków jednopłciowych. Zasada dobra dziecka nie może prowadzić do naruszenia polskiego porządku prawnego.

Odrzucone argumenty

Akt małżeństwa M. G. i K. G. stanowi zagraniczny dokument stanu cywilnego i powinien być podstawą do sprostowania aktu urodzenia. Należy stosować analogię do art. 62 § 1 k.r.o. w celu ustalenia pochodzenia dziecka. Odmowa sprostowania aktu narusza zasadę równości i zakaz dyskryminacji ze względu na płeć i orientację seksualną. Dobro dziecka wymaga uznania więzi rodzinnej z K. G. Polskie prawo zawiera lukę w zakresie ustalania pochodzenia dziecka z małżeństwa jednopłciowego.

Godne uwagi sformułowania

Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. W polskim porządku prawnym niedopuszczalna jest jakakolwiek próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa. Związek małżeński zawarty w państwie, którego system prawny sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci nie może być małżeństwem na gruncie prawa polskiego. Ścisłe trzymanie się litery prawa prowadzi do wydawania krzywdzących decyzji. Dobro dziecka jest wartością nadrzędną.

Skład orzekający

Katarzyna Golat

sprawozdawca

Marzena Milewska-Karczewska

przewodniczący

Monika Barszcz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących aktu stanu cywilnego, małżeństw jednopłciowych, zasady dobra dziecka oraz klauzuli porządku publicznego w polskim prawie."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej w Polsce i nie przesądza o możliwościach prawnych w innych jurysdykcjach. Interpretacja przepisów konstytucyjnych i ustawowych w kontekście związków jednopłciowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy ważnych i aktualnych kwestii społecznych i prawnych związanych z prawami osób LGBT+, prawem rodzinnym i konstytucyjnym, co czyni ją interesującą dla szerokiego grona odbiorców.

Czy polskie prawo uzna dziecko urodzone przez dwie kobiety za pełnoprawne? Sąd administracyjny rozwiewa wątpliwości.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 1262/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-11-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-08-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Katarzyna Golat /sprawozdawca/
Marzena Milewska-Karczewska /przewodniczący/
Monika Barszcz
Symbol z opisem
6052 Akty stanu cywilnego
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Sygn. powiązane
II OSK 1012/22 - Wyrok NSA z 2023-09-27
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 1359
art. 62; art. 115;
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1359).
Dz.U. 2020 poz 463
art. 35;
Ustawa z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 463 z późn. zm.).
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzena Milewska – Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) Sędzia WSA Monika Barszcz Protokolant st. ref. Karolina Jóźwik po rozpoznaniu 18 listopada 2021 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. G. i K. G. na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy sprostowania aktu urodzenia oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r. [...], Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735), określanej dalej jaklo K.p.a., w związku z art. 35 oraz art. 37 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 709), powoływanej dalej jako p.a.s.c., po rozpatrzeniu odwołania pełnomocnika M. G. oraz K. G. od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] z dnia [...] kwietnia 2021 r., nr [...] orzekającej o odmowie sprostowania aktu urodzenia sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu – K. G., nazwisko rodowe – G. i zastąpieniu ich danymi: K. G., nazwisko rodowe – G. oraz o odmowie uzupełnienia ww. aktu poprzez wpisanie daty i miejsca urodzenia: data urodzenia [...] września 1991 r., miejsce urodzenia - [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
W dniu 17 lipca 2019 r. do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] wpłynął wniosek M. G. i K. G. o sprostowanie aktu urodzenia nr [...], sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu – K. G., nazwisko rodowe – G. i zastąpieniu ich danymi: K. G., nazwisko rodowe – G., data urodzenia - [...] września 1991 r., miejsce urodzenia - [...].
Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...] orzekł o odmowie sprostowania ww. aktu urodzenia w zakresie żądanym przez wnioskodawczynie. Organ I instancji uznał, że nie ma żadnych niezgodności pomiędzy aktem urodzenia J. G., a aktami zbiorowymi, na podstawie których akt ten został sporządzony. Ponadto mając na uwadze szeroko omówiony w uzasadnieniu decyzji obowiązujący na terenie Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny w dziedzinie prawa rodzinnego, uregulowany w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1359 (dalej: k.r.o.) oraz rejestracji stanu cywilnego, uregulowany w p.a.s.c., Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego [...] uznał, że widniejący w akcie urodzenia małoletniej J. G. zapis w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" – K. G. nazwisko rodowe – G. jest zgodny z przepisami prawa. Przychylenie się do żądania wnioskodawczyń o wykreślenie ww. danych ojca i w miejsce tego wpisanie danych kobiety byłoby natomiast sprzeczne z polskim porządkiem prawnym, ponieważ w polskim prawodawstwie pojęcie "rodzice" zawsze oznacza matkę i ojca (jako mężczyznę) dziecka.
Odwołanie od tej decyzji wniósł pełnomocnik M. G. i K. G., podnosząc że organ I instancji naruszył art. 35, w zw. z art. 3 p.a.s.c, art. 7, art. 18, art. 32 ust. 1 i 2, art. 48, art. 72 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. in fine (Dz. U. nr 78, poz. 483; sprost. z 2001 r. nr 28, poz. 319; zm. z 2006 r. nr 200, poz. 1471; z 2009 r. nr 114, poz. 946), art. 62 § 1 k.r.o. art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe (dalej: p.p.m.), art. 1146 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) i art. 107 pkt 3 p.a.s.c., art. 3 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz.U. 1991 nr 120 poz. 52) oraz art. 8 w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. 1993 nr 61 poz. 284).
Decyzją z dnia [...] października 2019 r., nr [...] Wojewoda [...] utrzymał rozstrzygnięcie Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] w mocy.
Na powyższe rozstrzygnięcie pełnomocnik M. G. oraz K. G. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 5 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 126/20 orzekł o uchyleniu decyzji Wojewody [...] z dnia [...] października 2019 r., oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał m. in., że złożony w dniu 17 lipca 2019 r. przez M. G. wniosek dotyczył nie tylko sprostowania aktu urodzenia sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., ale również uzupełnienia (zgodnie z art. 37 p.a.s.c.) o datę i miejsce urodzenia ojca.
Po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego organ I instancji decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r., nr [...] orzekł o odmowie sprostowania aktu urodzenia sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu – K. G., nazwisko rodowe – G. i zastąpieniu ich danymi: K. G., nazwisko rodowe – G. oraz o odmowie uzupełnienia aktu poprzez wpisanie daty i miejsca urodzenia: data urodzenia - [...] września 1991 r., miejsce urodzenia - [...].
Pełnomocnik M. G. oraz K. G. wniósł odwołanie do Wojewody [...], ponownie wywodząc, że organ I instancji naruszył art. 35, w zw. z art. 3 p.a.s.c, art. 7, art. 18, art. 32 ust. 1 i 2, art. 48, art. 72 Konstytucji RP, art. 62 § 1 k.r.o., art. 7 p.p.m., art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c. i art. 107 pkt 3 p.a.s.c., art. 3 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. oraz art. 8, w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] w piśmie z dnia 24 maja 2021 r., nadesłanym do organu odwoławczego wniósł o utrzymanie w mocy decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] z dnia [...] kwietnia 2021 r., podtrzymując w całości stanowisko zajęte przez organ I instancji.
Wojewoda w zaskarżonej decyzji wywodził, że w uzasadnieniu wniosku o sprostowanie aktu urodzenia sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu – K. G., nazwisko rodowe – G. i zastąpieniu ich danymi – K. G., nazwisko rodowe – G., pełnomocnik M. G. i K. J. G. wyjaśnił, że małoletnia J. G. urodziła się w dniu [...] grudnia 2018 r. w [...]. Dziecko urodziła M. G., natomiast zgłoszenia urodzenia dziecka dokonała K. G.. W chwili urodzenia dziecka M. i K. pozostawały w związku małżeńskim, który został zarejestrowany w dniu [...] września 2016 r. w [...] ([...]). Pełnomocnik wnioskodawczyń wywiódł, że kierując się dobrem dziecka, które urodziło się w czasie trwania małżeństwa - w tym przypadku małżeństwa zawartego przez dwie kobiety, zasadnym jest, aby zastosować domniemanie pochodzenia dziecka od żony matki, a co za tym idzie dane K. G. powinny zostać ujawnione w akcie urodzenia J. G. w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec".
Wojewoda wyjaśnił, że akt urodzenia na imię i nazwisko J. G. został sporządzony w dniu [...] grudnia 2018 r. w Urzędzie Stanu Cywilnego [...], w trybie art. 53 ust. 1 p.a.s.c., na podstawie karty urodzenia, w której jako matka dziecka wymieniona jest M. G.. Zgłoszenia urodzenia dziecka dokonała K. G. posiadająca stosowne upoważnienia od matki dziecka do dokonania ww. czynności, w tym do wskazania danych kryjących ojca. tj. imienia – K.. Z treści upoważnienia wynika, że M. na okoliczność rejestracji urodzenia dziecka wskazała, że jej stan cywilny to panna. W związku z powyższym do aktu urodzenia J. G. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego [...] jako dane matki wpisał – M. G., a jako dane ojca - imię K. i nazwisko matki z chwili urodzenia dziecka – G. jako nazwisko i nazwisko rodowe ojca, co jest zgodne z dyspozycją art. 61 ust. 2 p.a.s.c.
Wojewoda zaaprobował stanowisko, że brak jest niezgodności pomiędzy aktem urodzenia J. G., a dokumentami, na podstawie których został on sporządzony, tj. aktami zbiorowymi, na które składają się: protokół zgłoszenia urodzenia, karta urodzenia i upoważnienie do dokonania rejestracji urodzenia. Tym samym zgodnie z żądaniem pełnomocnika M. G. i K. G. podstawy sprostowania aktu urodzenia J. G. należało upatrywać w akcie stwierdzającym wcześniejsze zdarzenie stanu cywilnego. Dokumentem takim w przekonaniu wnioskodawczyń jest przedłożony wyciąg z rejestru małżeństw Okręgu Rejestracji [...] dotyczący M. G. i K. G.. Niemniej jednak analizując wspomniany dokument, Wojewoda [...] poparł szeroko uargumentowane w decyzji z dnia [...] kwietnia 2021 r. przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] stanowisko, że dokument ten nie może być uznany za dokument wymieniony i spełniający warunki określone w art. 35 p.a.s.c. Tym bardziej, że żądaniem M. G. i K. G. jest sprostowanie danych ojca w akcie urodzenia małoletniej J. G., natomiast akt małżeństwa, na który powołują się wnioskodawczynie, nie zawiera danych podlegających sprostowaniu, tj. danych ojca dziecka. Z treści pisemnego oświadczenia M. G. w upoważnieniu z dnia [...] grudnia 2018 r. wynika, że ojciec małoletniej J. G. nie jest znany.
Organ decydujące znaczenie przypisał okoliczności, że uznanie przedłożonego wyciągu z rejestru małżeństw Okręgu Rejestracji [...] dotyczącego M. G. i K. G. za akt małżeństwa byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym. Na terenie Rzeczypospolitej Polskiej nie jest możliwe bowiem zawieranie i rejestracja związków małżeńskich osób tej samej płci. Prawo polskie nie zna instytucji "rodziców jednopłciowych" i nie przyznaje osobom w związkach jednopłciowych praw rodzicielskich. Powyższe wynika z aktów prawnych wymienionych przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] w decyzji z dnia [...] kwietnia 2021 r., tj. przede wszystkim z treści art. 18 Konstytucji RP oraz art. 1 k.r.o., które konkretyzują, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, a wspólnego przysposobienia dziecka mogą dokonać jedynie małżonkowie (art. 115 k.r.o.). Ponadto domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa zakłada, że ojcem dziecka urodzonego w czasie trwania małżeństwa jest mąż matki (art. 62 k.r.o.). Organ wyjaśnił, że w tym przypadku nie może być mowy o luce prawnej oraz o stosowaniu ww. przepisu przez analogię w stosunku do kobiety, bowiem przepisy w tej mierze są jasne i precyzyjne. Odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2016 r., sygn. akt II FSK 1682/14 wskazał, że zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych w polskim porządku prawnym niedopuszczalna jest jakakolwiek próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa. Inaczej rzecz ujmując konsekwencją istniejącego w Polsce stanu prawnego jest niemożność uznania osoby płci żeńskiej, niebędącej ojcem biologicznym dziecka, za ojca czy też rodzica.
Dalej organ wywodził, że brak możliwości uznania związku małżeńskiego zawartego w państwie, którego system prawny sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci za małżeństwo, na gruncie prawa polskiego wynika również z p.p.m. W art. 7 tej ustawy ustawodawca wyraźnie określił, że prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe odnosi się do tzw. klauzuli porządku publicznego, którą ustawodawca powołał również w art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c. jako podstawę odmowy uznania zagranicznego orzeczenia, a także w art. 107 pkt 3 p.a.s.c. Ponadto zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych w polskim porządku prawnym niedopuszczalna jest jakakolwiek próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa. Nadto organ wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 1808/16 doprecyzował, iż w sprawach związanych z ww. kwestiami nie chodzi o wzory druków i nazwę rubryki "ojciec" w akcie urodzenia, gdyż nawet gdyby rubryki były opatrzone nazwą "rodzic", to pod pojęciem "rodziców" rozumie się w Polsce ojca i matkę, stąd też w aktualnym stanie prawnym niedopuszczalne jest wpisanie do aktu urodzenia dziecka dwóch kobiet jako ojca i matkę lub jako rodziców i to niezależnie od oznaczenia rubryk w tym zakresie.
W związku z powyższym w ocenie Wojewody [...], Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego [...] prawidłowo ustalił, że akt urodzenia małoletniej J. G. został sporządzony zgodnie z danymi zawartymi w dokumentach znajdujących się w aktach zbiorowych rejestracji stanu cywilnego. Organ prawidłowo również ustalił, że nie ma innych aktów stanu cywilnego, które stwierdzałyby zdarzenie wcześniejsze i dotyczyłyby małoletniej J. G.. Z samej istoty aktu urodzenia wynika bowiem, że jest on pierwotnym dokumentem osoby, której dotyczy. Zatem w omawianym przypadku dane zawarte w akcie nr [...] mogłyby zostać sprostowane jedynie wtedy, gdy byłyby niezgodne z aktami stanu cywilnego stwierdzającymi zdarzenie wcześniejsze dotyczącymi wstępnych dziecka, w tym aktem małżeństwa rodziców dziecka. Jednak z akt sprawy wynika, że taki dokument nie istnieje. W świetle prawa polskiego matka dziecka jest panną, a ojciec dziecka nie jest znany.
Zdaniem organu brak jest również podstaw do uzupełnienia aktu urodzenia nr [...] sporządzonego na imię i nazwisko J. G. o datę i miejsce urodzenia ojca. Zgodnie z art. 37 ust. 1 p.a.s.c., akt stanu cywilnego, który nie zawiera wszystkich wymaganych danych, uzupełnia kierownik urzędu stanu cywilnego, który go sporządził, na podstawie innych aktów stanu cywilnego, akt zbiorowych rejestracji stanu cywilnego prowadzonych dla tego aktu i innych dokumentów mających wpływ na stan cywilny. Uzupełnienia aktu stanu cywilnego dokonuje się z urzędu, na wniosek osoby, której ten akt dotyczy, lub jej przedstawiciela ustawowego, na wniosek osoby mającej w tym interes prawmy lub prokuratora, w formie czynności materialno-technicznej (art. 37 ust. 3 p.a.s.c.). Uzupełnienia aktu stanu cywilnego można dokonać na podstawcie zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, jeżeli w państwie wystawienia jest on uznawany za dokument stanu cywilnego, lub innego dokumentu zagranicznego potwierdzającego stan cywilny, wydanego w państwie, w którym nie jest prowadzona rejestracja stanu cywilnego, jeżeli stwierdzają one zdarzenie wcześniejsze i dotyczą tej osoby lub jej wstępnych.
Wnioskodawczynie w piśmie z dnia 8 marca 2021 r. jako podstawy uzupełnienia przedmiotowego aktu o datę i miejsce urodzenia K. G. wskazały akt urodzenia nr [...], sporządzony przez Urząd Stanu Cywilnego w [...] oraz wyciąg z rejestru małżeństw w [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym na język polski.
Wojewoda wywodził, że z art. 61 ust. 2 p.a.s.c. jeżeli nie nastąpiło uznanie ojcostwa albo sądowe ustalenie ojcostwa, w akcie urodzenia zamieszcza się jako imię ojca imię wskazane przez osobę zgłaszającą urodzenie, a w razie braku takiego wskazania w akcie urodzenia zamieszcza się jako imię ojca imię wybrane przez kierownika urzędu stanu cywilnego; jako nazwisko ojca i jego nazwisko rodowe zamieszcza się nazwisko matki z chwili urodzenia dziecka, z adnotacją o wpisaniu nazwiska matki i wybranego imienia jako danych ojca. Jak zostało wspomniane wcześniej w akcie urodzenia nr [...] sporządzonym na imię i nazwisko J. G. w rubryce "dane rodziców - ojciec" zostały wpisane tzw. "dane kryjące", czyli imię wskazane przez osobę zgłaszającą urodzenie dziecka, tj. K. oraz nazwisko matki dziecka – G.. Tym samym nie ma możliwości uzupełnienia rubryk "data urodzenia ojca" oraz "miejsce urodzenia ojca", z uwagi na fakt, że powyższy przepis nie przewiduje takiej możliwości. Wojewoda podzielił stanowisko Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...], że zmiana zapisu w rubrykach dotyczących danych ojca mogłaby nastąpić, np. w przypadku uznania ojcostwa, przysposobienia, bądź sądowego ustalenia ojcostwa i skonstatował, że akt urodzenia małoletniej J. G. został sporządzony prawidłowo i zawiera wszystkie wymagane prawem dane.
Odnosząc się do obszernych zarzutów kierowanych przez pełnomocnika M. G. oraz K. G. w odwołaniu, dotyczących naruszenia przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] przepisów prawa Wojewoda stwierdził, że w świetle ustanowionej w art. 7 Konstytucji RP (potwierdzonej także w art. 6 K.p.a.) zasady legalizmu, organy władzy publicznej działają na podstawie przepisów prawa, co oznacza stosowanie się, jak i obowiązek stosowania w wydawanych aktach władczych (decyzjach) przepisów prawa aktualnie obowiązującego. Zasada ta oznacza, że w swoich działaniach nie mogą one wyjść poza ramy przyznanych im prawem kompetencji ani rozstrzygać spraw w sposób, na który przepisy prawa im nie zezwalają. Nawet wówczas, jeśliby w danych okolicznościach faktycznych takie działania uznawały za pożądane czy wręcz społecznie oczekiwane i akceptowalne.
W dniu 26 lipca 2021 r. małoletnia J. G. reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego - matkę M. G. oraz K. G. w całości zaskarżyły decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2021 r. utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego [...] o odmowie sprostowania aktu stanu cywilnego sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu K. G., nazwisko rodowe — G. i zastąpieniu ich danymi: K. G., nazwisko rodowe – G., oraz o odmowie uzupełnienia ww. aktu poprzez wpisanie daty i miejsca urodzenia: data urodzenia [...] września 1991 r., miejsce urodzenia - [...]; zarzucając naruszenie:
1) art. 35 w zw. z art. 3 p.a.s.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, skutkujące odmową sprostowania aktu urodzenia małoletniej J. G., mimo że spełniona została przesłanka sprostowania wskazana w tym przepisie, tj. akt urodzenia stwierdza zdarzenie niezgodne z zagranicznym dokumentem stanu cywilnego, jakim jest akt małżeństwa M. G. i K. G.;
2) art. 37, w zw. z art. 3 i art. 61 ust. 2 p.a.s.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, skutkujące odmową uzupełnienia aktu urodzenia małoletniej J. G. danymi dotyczącymi daty i miejsca urodzenia K. G., mimo że akt urodzenia nie zawiera tych prawem wymaganych danych stwierdzonych innymi krajowymi i zagranicznymi aktami stanu cywilnego, a zawiera niezgodne z rzeczywistością "dane kryjące", do których wpisywania nie ma podstaw, gdy znany jest drugi rodzic dziecka;
3) art. 18 Konstytucji RP przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie, że zgodnie z tym przepisem pojęcia "rodzicielstwo" i "rodzice" zawsze odnoszą się do osób różnej płci, a przepis ten "definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny" wykluczając uznanie skutków prawnych małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą, podczas gdy art. 18 Konstytucji, nakazując organom władzy publicznej ochronę rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa, w żaden sposób nie odnosi się do płci rodziców dziecka i nie wyłącza żadnego modelu rodziny z nakazanej ochrony, w tym również nie wyklucza uznawania w polskim porządku prawnym skutków prawnych małżeństwa zawartego za granicą przez dwie osoby tej samej płci;
4) art. 62 § 1 k.r.o. przez jego błędną wykładnię dotyczącą zakresu zastosowania domniemania pochodzenia dziecka z małżeństwa oraz przez niezastosowanie tego przepisu w drodze analogii w niniejszej sprawie, podczas gdy ze względu na istniejącą lukę w prawie polskim do ustalania pochodzenia dziecka urodzonego przez kobietę pozostającą w związku małżeńskim z inną kobietą przez analogię stosować należy obowiązujące przepisy KRO regulujące ustalanie pochodzenia dziecka urodzonego w małżeństwie;
5) art. 7 p.p.m., art. 1146 § 1 pkt 7 K.p.c. i art. 107 pkt 3 p.a.s.c. przez ich niewłaściwą wykładnię i zastosowanie, w sytuacji gdy nie powinny one znaleźć zastosowania w sprawie, w szczególności z tego powodu, że przy sprostowaniu aktu urodzenia J. G. nie zachodzi konieczność stosowania prawa obcego, a sprawa nie polega na uznaniu orzeczenia zagranicznego ani transkrypcji zagranicznego dokumentu stanu cywilnego;
6) art. 7 Konstytucji RP i art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, dalej K.p.a., w zw. z art. 72 ust. 1 Konstytucji przez ich niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w sprawie o sprostowanie aktu stanu cywilnego konieczne jest ścisłe trzymanie się litery prawa przez organ z pominięciem innych wartości, norm i zasad konstytucyjnych, w tym zasady dobra dziecka;
7) art. 72 Konstytucji oraz art. 3 Konwencji o prawach dziecka z 20 listopada 1989 r. przez ich niezastosowanie, podczas gdy sprostowanie aktu stanu cywilnego małoletniej J. G. jest konieczne w świetle zasady dobra dziecka, którą organy władze publicznej powinny uwzględniać we wszystkich swoich działaniach z urzędu, a przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie rozważano nawet jej wypływu na sytuację prawną i osobistą dziecka;
8) art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 8, w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, przez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem zasady równości i zakazu dyskryminacji ze względu na płeć oraz orientację seksualną, albowiem organ uznał, iż:
- zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci nie stanowi w żadnym wypadku zagranicznego dokumentu stanu cywilnego w rozumieniu art. 35 p.a.s.c., podczas gdy takim dokumentem zawsze jest zagraniczny akt małżeństwa osób różnej płci;
- w przypadku małżeństwa osób tej samej płci nie można dokonać sprostowania i uzupełnienia aktu stanu cywilnego przez wpisanie danych drugiego rodzica, w sytuacji gdy ojciec genetyczny (biologiczny) jest nieznany, podczas gdy w przypadku małżeństwa osób różnej płci mąż matki wpisywany jest do aktu urodzenia dziecka jako ojciec nawet gdy oczywiste jest, że dziecko od niego nie pochodzi;
9) art. 48 Konstytucji RP oraz art. 8 EKPC, poprzez niezastosowanie tych przepisów przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, co skutkowało nieuwzględnieniem uzasadnionych interesów skarżącej K. G. w sprostowaniu aktu urodzenia i uzyskaniu prawnego potwierdzenia więzi rodzinnej łączącej ją z małoletnią J. G..
Na podstawie tak skonstruowanych zarzutów Skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz sformułowanie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania.
W uzasadnieniu Skarżące wskazały, że Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji z [...] czerwca 2021 r., podobnie jak we wcześniejszej decyzji uchylonej przez WSA w Warszawie, jako stronę postępowania wskazał M. G., podczas gdy występuje ona w przedmiotowej sprawie jako przedstawiciel ustawowy Strony - małoletniej J. G.. Organ nie powinien "udawać", że nie zauważa, iż z wnioskiem o sprostowanie i uzupełnienia swojego aktu urodzenia zwróciło się małoletnie dziecko - roczna obecnie dziewczynka (należycie reprezentowana), która poszukuje od organów władzy publicznej ochrony prawnej i której dobro powinno mieć w sprawie nadrzędne znaczenie (art. 72 ust. 1 Konstytucji). Organ biednie doręczył decyzję wskazując, że otrzymuje ja "pełnomocnik M. G.", podczas gdy pełnomocnik działa na rzecz małoletniej J. G., a jedynie pełnomocnictwo udzielone zostało w imieniu małoletniej córki przez matkę.
W ocenie Skarżących Wojewoda [...] zignorował uzasadnienie wyroku WSA w Warszawie z 5 listopada 2020 r. (sygn. akt IV SA/Wa 126/20), w którym jasno wskazano, że: "niewątpliwie jedną ze stron u niniejszej spranie i w postępowaniu administracyjnym była małoletnia J. G., co wynika wprost z wniosku z 17 lipca 2019 r., inicjującego to postępowanie".
Motywując zarzut naruszenia art. 35 w zw. z art, 3 p.a.s.c., art. 37 w zw., z art, 3 i art. 62 ust. 1 tej ustawy, art. 62 § 1 k.r.o. oraz art. 18 Konstytucji Skarżące wywodziły, że organ przyjął, że akt małżeństwa M. G. i K. G. nie może być uznany za dokument wymieniony i spełniający warunki określone w art. 35 p.a.s.c. (s. 4 decyzji). Nie ulega wątpliwości, iż akt małżeństwa M. G. i K. G. stanowi zagraniczny dokument stanu cywilnego w rozumieniu art. 35 p.a.s.c. Akt stanu cywilnego jest natomiast wyłączonym dowodem zdarzenia w nim stwierdzonego (art. 3 p.a.s.c.), tj. faktu zawarcia małżeństwa przez M. i K. G. przed urodzeniem przez M. G. małoletniej J. G.. Treść aktu małżeństwa nie pozostawia zatem wątpliwości, że w chwili urodzenia dziecka M. G. pozostawała w związku z małżeńskim z K. G.. Zgodnie z art. 3 p.a.s.c. niezgodność z prawdą aktów stanu cywilnego może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. Skoro zatem w przedmiotowej sprawne nie udowodniono, iż przedstawiony akt małżeństwa jest niezgodny z prawdą, nie ma podstaw do twierdzenia, że informacje w nim zawarte są nieprawdziwe lub nie można z nich korzystać przy stosowaniu art. 35 p.a.s.c.
Dalej wywodziły, że zagraniczny akt małżeństwa, podobnie jak akt urodzenia, czy zgonu ma taką samą moc dowodową, jak polski akt stanu cywilnego. W uchwale z dnia 20 listopada 2012 r. (sygn. akt III CZP 58/12) Sąd Najwyższy stwierdził, że "akt stanu cywilnego sporządzony za granicą stanowi wyłączny dowód zdarzeń w nim stwierdzonych także wtedy, gdy nie został wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego". Tym samym zagraniczny akt małżeństwa, nawet jeśli nie został poddany transkrypcji, powinien być brany pod uwagę w przedmiotowej sprawie na równi z polskimi aktami stanu cywilnego, a zatem powinien stanowić podstawę do wpisania danych K. G. do aktu urodzenia małoletniej J. G.. Nie ulega bowiem wątpliwości, że urodzenie małoletniej J. G. nastąpiło po zawarciu małżeństwa przez jej biologiczną matkę M. G. z K. G.. Ich małżeństwo trwa do dnia dzisiejszego.
W ocenie Skarżących Wojewoda [...] trafnie zauważył, że "sprostowanie aktu cywilnego może być dokonane na podstawie zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, jeżeli w państwie wystawienia jest on uznany za dokument stanu cywilnego lub innego dokumentu zagranicznego potwierdzającego stan cywilny'' (s. 3 decyzji). Strony wnosiły o sprostowanie aktu urodzenia małoletniej na podstawie zagranicznego dokumentu, potwierdzającego ich stan cywilny.
Skoro – jak słusznie organ przyjął – w przypadku sprostowania aktu urodzenia dziecka w zakresie danych dotyczących rodziców aktem stwierdzającym może być akt małżeństwa rodziców to potwierdza to argumentację przedstawioną przez Strony postępowania. Tym bardziej trudno zgodzić się ze stwierdzeniem Wojewody [...], jakoby wyciąg z rejestru małżeństw Okręgu Rejestracji [...], dotyczący M. G. oraz K. G. nie mógł być uznany za dokument wymieniony i spełniający warunki określone w art. 35 p.a.s.c.
Zdaniem Skarżących słusznie wskazał Wojewoda [...], że sprostowanie, o którego dokonanie wystąpiły Strony postępowania, ma formę czynności materialno-technicznej. Przy jej wykonaniu organ powinien zatem wziąć pod uwagę przedstawiony mu dokument, który - jak przyjmuje się w orzecznictwie - ma taką samą moc dowodową, jak polski akt stanu cywilnego, nawet jeśli nie został poddany transkrypcji i powinien być brany pod uwagę w przedmiotowej sprawie na równi z polskimi aktami stanu cywilnego. Nietrafne jest zatem przyjęcie przez Wojewodę [...], że uznanie przedłożonego wyciągu - rejestru małżeństw byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym.
Dalej Skarżące wywodziły, że przeszkodą do sprostowania, a następnie uzupełnienia aktu stanu cywilnego małoletniej J. G. nie może być to, że akt małżeństwa M. i K. G. nie zawiera danych tradycyjnie rozumianego ojca. Przedmiotowy akt małżeństwa, jak każdy inny taki dokument, zawiera dane osób, które zawarły związek małżeński, nie zaś dane rodziców dziecka, które narodziło się już po zawarciu tego związku małżeńskiego. Odwołując się do orzecznictwa wyraziły stanowisko, że organ błędnie założył, że akt małżeństwa, na który powołują się wnioskodawczynie nie zawiera danych podlegających sprostowaniu, tj. danych ojca dziecka. Akt małżeństwa, czy to polski czy zagraniczny, wskazuje bowiem dane osoby pozostającej w związku małżeńskim z kobietą, która urodziła dziecko. Osobą tą jest K. G. (potwierdza to przedłożony przez Strony postępowania dokument). Nie ulega zatem wątpliwości, że powinna ona zostać uznana za drugiego rodzica dziecka na mocy stosowanego w drodze analogii art. 62 § 1 k.r.o., który ustanawia skuteczne erga omnes domniemanie rodzicielstwa. W konsekwencji Skarżące wywodziły, że dopuszczono się naruszenia prawa przez błędną wykładnię i niezastosowanie tego przepisu w drodze analogi, mimo że jest on najbliżej związany z rozpatrywanym stosunkiem prawnym (post. SN z 23 stycznia 2014 r., II CSK 205/13, OSNC 2014, nr 12, poz. 126; uchw. (7) SN z 29 września 2009 r., III CZP 41/09, OSNC 2010, nr 3, poz. 33).
Organ przyjął, że zastosowanie wskazanego przepisu przez analogię do kobiety nie jest możliwe. Nie dostrzegł także luki w prawie polskim w zakresie ustalania pochodzenia dziecka. Tymczasem należy przyjmować, że skoro nie ma przepisów regulujących tego typu coraz częściej pojawiające się sytuacje, to niewątpliwie luka ta występuje. Gdyby bowiem ustawodawca chciał zakazać ustalania rodzicielstwa dzieci zrodzonych w czasie trwania takich małżeństw zrobiłby to wyraźnie po tym, gdy za granicą w wielu państwa dopuszczalne stało się zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci.
Okoliczność, że ojciec małoletniej nie jest znany Skarżące uznały za nieistotną. Argumentowały w tym zakresie, że przepisy k.r.o. dotyczące ustalania pochodzenia dziecka urodzonego przez kobietę pozostającą w związku małżeńskim nie są oparte na zasadzie prawdy genetycznej. Przesłanką domniemania rodzicielstwa jest samo pozostawanie w związku małżeńskim z kobietą, która dziecko urodziła (art. 62 § 1 k.r.o.). Obowiązujące przepisy k.r.o. wprost sankcjonującą sytuację, w której ojcem dziecka jest mężczyzna, od którego dziecko nie pochodzi genetycznie. Zgodnie z art. 68 k.r.o., zaprzeczenie ojcostwa nie jest dopuszczalne, jeżeli dziecko urodziło się w następstwie procedury medycznie wspomaganej prokreacji, na którą mąż matki wyraził zgodę. Tym samym przepisy k.r.o. dotyczące ustalania pochodzenia dziecka urodzonego w małżeństwie mogą i powinny być stosowane w drodze analogii także do małżeństw zawartych przez dwie kobiety. W wyroku z 28 kwietnia 2003 r. (sygn. K 18/02) Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że ustalenie rodzicielstwa dziecka niezgodnie z prawdą biologiczną może być uzasadnione ze względu na jego dobro. Trybunał podkreślił, że "Zasada dobra dziecka wyrażająca prymat więzi opartych na rzeczywistym pochodzeniu biologicznym wyrażą, więc jedynie dominującą tendencję, co nie wyklucza, że w pewnych warunkach i okolicznościach dobro dziecka nie będzie wymagało odwołania się do innych przesłanek kształtowania relacji rodzinnych, w ramach których to właśnie interes dziecka przeważy nad interesem rodziców biologicznych i będzie wymagał ochrony stosunków rodzinnych opartych na istnieniu innego typu więzi niż więź biologiczna (przysposobienie, rodzina zastępcza, ale także ustabilizowane relacje rodzinne, ustalone niezgodnie z prawdą biologiczną, które nie mogą być już prawnie podważonej". Tym samym - wbrew stanowisku organu - analogiczne stosowanie przepisów w takiej sytuacji jest w pełni uzasadnione.
W świetle art. 37 p.a.s.c. żadnych wątpliwości nie powinno było budzić to, że uzupełnienie aktu urodzenia małoletniej J. G. w zakresie daty i miejsca urodzenia K. G. należało przeprowadzić na podstawie aktu urodzenia tej ostatniej, dostępnego w rejestrze stanu cywilnego - numer aktu [...], USC [...]. Nie było też podstaw do wpisywania "danych kryjących" ojca dziecka na podstawie art. 61 ust. 2 p.a.s.c., w sytuacji gdy znane są dane drugiego rodzica dziecka. W każdym razie art. 61 ust. 2 p.a.s.c., który nakazuje wpisanie fikcyjnych danych, nie może uzasadniać odmowy sprostowania ani uzupełnienia danych drugiego rodzica, jeżeli jest on znany.
Skarżące nie zaaprobowały stanowiska Wojewody [...], że pod rozumieniem pojęć "rodzic" i "rodzice" należy rozumieć "ojca i matkę, stąd w aktualnym stanie prawnym niedopuszczalne jest wpisanie do aktu urodzenia dziecka dwóch kobiet". Zważywszy na art. 18 Konstytucji RP rodzicielstwo powinno być wyraźnie odróżnione od macierzyństwa. Przepis ten nakazując organom władzy publicznej ochronę rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa, w żaden sposób nie odnosi się do płci rodziców dziecka i nie wyłącza żadnego modelu rodziny z nakazanej ochrony. Przewidziany w tym przepisie zwrot "jako związek kobiety i mężczyzny" odnosi się wyłącznie do preferowanego modelu małżeństwa, nie wykluczając zarazem innych modeli małżeństwa, którym organy władzy publicznej mogą również udzielać ochrony przez uznawania ich skutków prawnych. Natomiast organ przyjął w sposób nieprawidłowy, że pod pojęciem "rodziców" trzeba rozumieć matkę i ojca, czyli — jak należy przyjmować - mężczyznę i kobietę. Tymczasem małżeństwo K. i M. G. zostało ważnie zawarte zgodnie z prawem szkockim, czego dowodem, nie tylko wystarczającym, lecz także jedynym możliwym, jest przedłożony wraz z wnioskiem o sprostowanie akt małżeństwa (art. 3 p.a.s.c.).
Nadto Skarżące podały, że w literaturze przedmiotu kwestia dopuszczalności zawierania i rejestracji związków małżeńskich jednopłciowych, wbrew założeniu przyjętemu przez organ wydający zaskarżoną decyzję, nie jest rozstrzygana jednolicie. Wskazuje się bowiem, że art. 18 Konstytucji RP nie wyłącza przyznania ochrony prawnej małżeństwu dwóch osób tej samej płci (tak E. Lutomska, Woleński, Instytucjonalizacja związków partnerskich a Konstytucja RP z 1997 r., PiP 2013, z. 6, s. 22-26). W uchwale NSA z 2 grudnia 2019 r. (II OPS 1/19) stwierdzono jedynie, że nie jest dopuszczalna transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci. NSA nie orzekał w tej uchwale co do dopuszczalności sprostowania ani uzupełnienia polskiego aktu stanu cywilnego. W takiej sytuacji nie można mówić o sprzeczności działań organu z klauzulą porządku publicznego. Jednakże nade wszystko stanowisko wyrażone w tej uchwale jest błędne merytorycznie, nie uwzględnia fundamentalnej zasady dobra dziecka oraz wymagań prawa europejskiego i międzynarodowego. Szeroko wskazano na to w nauce prawa (zob. J. Pawliczak, Odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodziców wskazano dwie kobiety. Glosa do uchwały NSA z 2 grudnia 2019 r., II OPS 1 /19, "Państwo i Prawo" 2021, nr 1, s. 146-156).
Uzasadniając zarzut naruszenia zasady dobra dziecka oraz art. 7 Konstytucji RP i art. 6 K.p.a. Skarżące wywodziły, że organy władzy publicznej przed podjęciem jakiegokolwiek rozstrzygnięcia powinny w pierwszej kolejności rozważyć jego wpływ na sytuację konkretnego dziecka, czego w niniejszej sprawie zaniechano.
Tymczasem wprost z art. 72 ust. 1 Konstytucji oraz orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że organy władzy publicznej są zobligowane do uwzględnienia zasady dobra dziecka, przy dokonywaniu wszelkich czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Zdaniem NSA "Dobro dziecka jest wartością nadrzędną, a każda decyzja właściwego organu czy sądu powinna być podejmowana w zgodzie z tą wartością (art. 3 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka). Dla statusu prawnego dziecka (...) nie ma znaczenia, czy urodziła je matka zastępczą, ale o to, że radej się istota ludzka obdarzona przyrodzoną i niezbywalną godnością która ma prawo do obywatelstwa, jeśli jedno rodziców jest polskim obywatelem" (wyrok NSA z 30 października 2018 r., sygn. akt II OSK 1868/16).
W wyroku WSA w Poznaniu z 5 kwietnia 2018 r. (sygn. II SA/Po 1169/17) wskazano, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, w Konstytucji RP "dobro dziecka stanowi swoistą konstytucyjną klauzulę generalną. Co prawda nie została ona bezpośrednio wyartykułowana, niemniej jej rekonstrukcja powinna się odbywać przez odwołanie do aksjologii ustawy Zasadniczej i ogólnych zmian systemowych. W związku z tym nakaz ochrony dobra dziecka stanowi podstawową, nadrzędną zasadę polskiego systemu prawa rodzinnego, której podporządkowane są wszelkie regulacje w sferze stosunków pomiędzy rodzicami i dziećmi" (zob. m.in. wyroki TK z: 28 kwietnia 2003 r., sygn. K 18/02, OTK-A 2003, Nr 4, poz. 32; z 11 października 2011 r., sygn. K16/10, OTK- A 2011, Nr 8, poz. 80; 21 stycznia 2014 r., sygn. SK 5/12, OTK-A 2014, Nr 1, poz. 2). Państwo musi więc uwzględniać zasadę dobra dziecka w swoim ustawodawstwie. Determinuje ona kształt poszczególnych rozwiązań instytucjonalnych - przede wszystkim na gruncie KRO (zob. wyrok TK z 28 kwietnia 2003 r., sygn. K 18/02, OTK-A 2003, Nr 4, poz. 32). Zasada ta powinna być także imperatywem przy wykładni tych poszczególnych przepisów, które dotyczą pozycji dziecka w społeczeństwie (zob. W. Borysiak, Komentarz do art, 72 Konstytucji RP, w: M. Safjan, L. Bosek (red.). Konstytucja RP. Komentarz. Tom I., Warszawa 2016, SiP Legalis, Nb 53).
Analogiczne stanowisko do zajmowanego przez polskie sądy administracyjne konsekwentnie prezentuje także Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu podkreślając, że w przypadku, w którym wchodzi w grę sytuacja dziecka, to interes dziecka musi przeważać. Poszanowanie praw dziecka powinno stanowić główną wytyczną decyzji (tak m in. wyrok ETPC z 26 czerwca 2014 r. w sprawie Mennesson przeciwko Francji, skarga nr 65192/11 i przywołane tam orzecznictwo). Dookreślenie praw dziecka zawarte jest w Konwencji o prawach dziecka, która jako umowa międzynarodowa, ratyfikowana za zgodą wyrażoną w ustawie, stanowi część polskiego porządku prawnego, jest bezpośrednio stosowana i w razie kolizji ma pierwszeństwo przed ustawą (art. 91 ust. 1—2 Konstytucji RP). Zgodnie z art. 3 ust. 1 Konwencji, w działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie jego interesów.
W świetle Konwencji zawsze, gdy wydana ma być decyzja, która będzie miała wpływ na konkretne dziecko, określoną grupę dzieci lub dzieci w ogóle, podczas jej podejmowania należy uwzględnić ocenę jej ewentualnego (pozytywnego lub negatywnego) wpływu na dziecko lub dzieci, których decyzja ta dotyczy (szerzej: wyrok WSA w Poznaniu z 5 kwietnia 2018 r., sygn. II SA/Po 1169/17).
W ocenie Skarżących organ pominął, że dobro dziecka jest nierozerwalnie związane z dobrem rodziny. Z art. 72 Konstytucji RP wynika ogólne uznanie dobra dziecka za samoistną wartość konstytucyjną, uzupełniającą wartość szerszą, jaką jest "dobro rodziny" (por. B. Banaszak, M. Jabłoński, [w:] Konstytucje Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, red. J. Boć, Wrocław 1999, s. 132; M. Dobrowolski, Status prawny rodziny w świetle nowej Konstytucji RP, PS 1999, nr 4, s. 30). W konsekwencji trafnie podkreśla się, że "realizacja dobra dziecka polega na zapewnieniu wzrastania mu w pełnej rodzinie w warunkach odpowiadających godności istoty ludzkiej, przy poszanowaniu podmiotowości dziecka i przy Zapewnieniu niezbędnej pomocy i opieki ze strony władz publicznych" (Por. L. Garlicki (red.), M. Zubik, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. IT Wyd. Sejmowe 2016, dostęp LEX).
Organ nie wziął pod uwagę, że odmowa sprostowania i uzupełnienia aktu urodzenia małoletniej J. G. pozostaje w sprzeczności z koniecznością zapewnienia jej możliwości wychowywania się i dorastania w pełnej uznawanej przez prawo rodzinie. Skutkiem zaskarżonej decyzji jest to, że prawa rodzicielskie drugiej matki małoletniej J., która ma prawo i obowiązek opiekować się małoletnią oraz ją reprezentować, nie są uznawane przez polski porządek prawny. Ma to znacznie zarówno w świetle potrzeby wykonywania władzy rodzicielskiej, w tym podejmowania decyzji o leczeniu oraz załatwiania spraw urzędowych (np. zapisanie do szkoły), jak i z punktu wadzenia zabezpieczenia przyszłości małoletniej (K. G. jest dla córki osobą obcą również w świetle polskiego prawa spadkowego).
Zarzucając niewłaściwą wykładnię i zastosowanie art. 7 Konstytucji Skarżące podały, że legalizm nie wyłącza jednak uwzględniania zasady dobra dziecka, a nade wszystko samego rozważenia skutków podejmowanych przez organy władzy publicznej decyzji w świetle zasady dobra dziecka. Zajęte w zaskarżonej decyzji przez organ stanowisko jest klasycznym przykładem doprowadzenia do sytuacji obrazowanej przez maksymę "summum ius, summa iniuria", czyli sytuacji w której ścisłe trzymanie się litery prawa prowadzi do wydawania krzywdzących decyzji.
Wskazując, że stanowisko organu pozostaje w sprzeczności z najnowszym orzecznictwem Skarżące wywodziły, że w wyroku WSA w Krakowie z 6 czerwca 2019 r. (sygn. akt. III SA Kr 239/19) podkreślono, iż przy rejestracji stanu cywilnego zawsze za dokumentem "stoi" człowiek, którego dokument ten dotyczy - posiadający zdolność prawną, mogący korzystać ze swoich praw, a dobro dziecka jest powinno stanowić swoistą podstawę wykładni przepisów prawa międzynarodowego, jak i krajowego. W konsekwencji organ, działając w zgodzie z art. 7 Konstytucji, powinien stosować prawo, w tym w drodze stosowania dopuszczalnej analogii i wykładni obowiązujących przepisów, tak aby urzeczywistnić zasadę dobra dziecka. Naruszeniem zasady legalizmu jest pominięcie obowiązku uwzględniania zasady dobra dziecka.
Zasada legalizmu nie stanowiła przeszkody dla Sądu Najwyższego dla uznawania, że w procesie stosowania prawa ważniejsze jest uwzględnianie zasady dobra dziecka niż literalne rozumienie przepisów ustawowych (zob. np. post. SN z 11 lutego 1997 r., II CKN 90/96, Legalis, nr 333272).
Zdaniem Skarżących w zaskarżonej decyzji organ dokonał nie tylko niewłaściwej wykładni art. 7 p.p.m., art. 1146 § 1 pkt 7 K.p.c. i art. 107 pkt 3 p.a.s.c., lecz także dopuścił się uchybienia przez samo zastosowanie tych przepisów. Nie zachodzi bowiem konieczność stosowania prawa obcego, gdyż zgodnie z art. 55 ust. 1 p.p.m. ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka podlegają prawu ojczystemu dziecka z chwili jego urodzenia, tj. w tym przypadku prawu polskiemu. We wniosku nie żądano uznania orzeczenia zagranicznego ani transkrypcji zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, lecz sprostowania i uzupełnienia polskiego aktu urodzenia dziecka.
Zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 8 w zw. z art. 14 EKPC. Z uzasadnienia decyzji jednoznacznie wynika, że odmowa sprostowania i uzupełnienia aktu stanu cywilnego nastąpiła przede wszystkim z tego względu, że matka małoletniej J. pozostawała w chwili jej urodzenia w związku małżeńskim z kobietą, a nie mężczyzną. Stanowi to jaskrawe naruszenie zasady równości i zakazu dyskryminacji ze względu na płeć oraz orientację seksualną. Nie ulega bowiem wątpliwości, że gdyby matka dziecka pozostawała w związku małżeńskim z mężczyzną organ dokonałby sprostowania aktu urodzenia.
Skarżące uznały za dyskryminujące stanowisko organu, że zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci nie stanowi w żadnym wypadku zagranicznego dokumentu stanu cywilnego w rozumieniu art. 35 p.a.s.c., podczas gdy takim dokumentem jest każdy akt małżeństwa osób różnej płci. Zasadę równości i zakaz dyskryminacji narusza też stanowisko organu, że w przypadku małżeństwa osób tej samej płci nie można dokonać sprostowania aktu stanu cywilnego przez wpisanie danych drugiego rodzica, w sytuacji gdy ojciec genetyczny (biologiczny) jest nieznany. Tymczasem w przypadku małżeństwa osób różnej płci mąż matki wpisywany jest do aktu urodzenia dziecka jako ojciec nawet gdy dziecko od niego nie pochodzi.
Ponadto zarzuciły, że zaskarżona decyzja narusza art. 48 Konstytucji RP oraz art. 8 EKPC, poprzez niezastosowanie tych przepisów przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, co skutkowało nieuwzględnieniem uzasadnionych interesów K. G. w potwierdzeniu więzi rodzinnej, łączącej ją z małoletnią J. G.. Jednocześnie naruszone zostało prawo małoletniej J. G. do poszanowania życia rodzinnego. Małoletnia J. G. znajduje się w sytuacji niepewności, co do swojego statusu prawnego, a jej relacja rodzinna z K. G. jest nierozpoznana przez polski porządek prawny, co stanowi naruszenie m.in. art. 8 EKPC (por. wyrok ETPC z 26 czerwca 2014 r. w sprawie Labasse przeciwko Francji, skarga nr 65941/11).
W odpowiedzi na skargę z dnia 24 sierpnia 2021 r. organ wniósł o jej oddalenie.
Działając jako uczestnik, prokurator w piśmie z dnia 1 października 2021 r. wyraził stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi. W ocenie Prokuratora akt małżeństwa Pani M. G. i Pani K. G. nie może być uznany za dokument spełniający warunki wymienione w art. 35 p.a.s.c., bowiem nie dotyczy rozumienia pojęcia rodziców w odniesieniu do polskiego porządku prawnego i jako taki nie zawierający danych ojca jako podlegających sprostowaniu. Za nietrafiony Prokurator uznał zarzut, iż organ II instancji winien stosować zasadę analogii tj. art. 62 § 1 k.r.o. i w ten sposób niejako wypełniać lukę w prawie. Tego typu argumentacja zakłada, iż ustawodawca poniekąd "nie wie co czyni" uchwalając przepisy, a tym samym odmawia się mu przymiotu racjonalności. Prokurator zaprobował argument organu, iż: "Przeważa pogląd, że wprowadzenie takich a nie innych regulacji stanowi świadomą decyzję ustawodawcy i ustrojodawcy a brak w polskim systemie rozwiązań dotyczących np. związków partnerskich, dostępnych także dla osób tej samej płci, w żadnym razie nie może zostać uznany za lukę w prawie. Dlatego niedopuszczalna jest jakakolwiek próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa (wyrok NSA z 11 marca 2016 r . I FSK 1682/14, CBOSA)."
Dalej wywodził, że art. 18 Konstytucji znajduje się w rozdziale określającym naczelne zasady ustroju państwa. Różnica między zasadami naczelnymi, a pozostałymi normami Konstytucji RP nie ma charakteru tylko teoretycznego. Po pierwsze Konstytucja przewiduje, że trudniej można dokonać zmiany przepisów Rozdziału I. II lub XII. Po drugie - co prawda wszystkie przepisy Konstytucji stanowią jednolity system i należą do jednego systemu źródeł prawa o najwyższej mocy prawnej - jednakże intencją ustawodawcy jest traktowanie norm konkretnego rozdziału szczególnie. W istocie Konstytucja RP jest wewnętrznie zhierarchizowana, co ma znaczenie zarówno w procesie stosowania, jak i wykładni norm zawartych w Konstytucji. Normy określane w późniejszych rozdziałach niż I rozdział Konstytucji R.P pełnią rolę mniej lub bardziej służebną i tym samym szczegółowe postanowienia konstytucyjne muszą być interpretowane w zgodzie z podstawowymi zasadami ustroju, a nie w oderwaniu od nich. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 11 maja 2005 r., sygn. K 18/4, stwierdził, że: "Małżeństwo (jako związek kobiety i mężczyzny) uzyskało w prawie krajowym RP odrębny status konstytucyjny zdeterminowany postanowieniami art. 18 Konstytucji. Zmiana tego statusu byłaby możliwa jedynie przy zachowaniu rygorów trybu zmiany Konstytucji, określonych w art. 235 tego aktu. W żadnym wypadku, także ze względów formalnoprawnych, zmiana charakteru czy statusu małżeństwa w polskim systemie prawnokonstytucyjnym nie mogłaby przyjąć formy ratyfikowanej umowy międzynarodowej (nawet: ratyfikowanej w sposób kwalifikowany).
Słusznym, zdaniem Prokuratora, jest stanowisko organu, że związek małżeński zawarty w państwie, którego system prawny sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci nie może być małżeństwem na gruncie prawa polskiego, a tym samym zagraniczny akt małżeństwa przedstawiony jako dokument w niniejszym postępowaniu nie może być uznany za dokument spełniający kryteria zawarte w art. 35 p.a.s.c.
W tym też kontekście za niezasadny Prokurator uznał zarzut skarżących jakoby organ dopuścił się uchybienia poprzez zastosowanie przepisów art. 7 p.p.m., art. 1146 § 1 pkt 7 K.p.c., gdyż organ tych przepisów nie stosował, a jedynie w logicznym ciągu wywodu uzasadnienia wskazał, że przypadki stosowania tych przepisów potwierdzają obowiązywanie w Polsce określonego systemu prawnego, którego ochronie one służą (m.in. przepisy ustanawiające tzw. klauzulę porządku publicznego).
Zdaniem Prokuratora decyzja wypełniła zalecenia zawarte w wyroku WSA w Warszawie sygn. akt IV SA/Wa 126/20, gdyż w sentencji decyzji organ odmówił uzupełnienia przedmiotowego aktu urodzenia zaś w uzasadnieniu odniósł się do zajętego przez siebie stanowiska. Podobnie zalecenia w/w wyroku WSA w Warszawie wypełniła decyzja organu II instancji.
Nie jest także zasadny zarzut jakoby organy nie odniosły się do argumentu stron dot. zasady priorytetu dobra dziecka jako klauzuli generalnej. Na stronie 6 uzasadnienia organ I instancji szeroko uzasadnił swoje stanowisko w tym względzie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
I. Skarga okazała się niezasadna. W ocenie Sądu, podzielić należy wyrażony w odpowiedzi na skargę pogląd, że brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia prawa zaskarżaną decyzją Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2021 r. [...] O odmiennym wyroku nie mogły zadecydować również inne przedstawione w skardze zarzuty.
II. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wskazanym kryterium dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi zarówno o charakterze ustrojowym, proceduralnym i materialnym, przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, z późn. zm. – dalej: P.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
III. Odnosząc się w pierwszej kolejności do najdalej idącej kwestii, tj. wykonania przez organy wydanego w sprawie wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 126/20, Sąd stwierdza, że organ nie naruszył art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Wskazać należy, że pomimo użycia w art. 153 P.p.s.a. określenia "orzeczenie" obejmuje on również uzasadnienie wyroku. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem w pierwszym rzędzie z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku (wyrok NSA z 15 stycznia 1998 r., sygn. II SA 1560/97, niepubl.). Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w przypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną.
Zauważenia w związku z tym wymaga, że związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (wyrok NSA z 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12, orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
Oznacza to, że ilekroć sprawa będzie przedmiotem ponownego rozpoznania przez sąd oraz organ administracji publicznej, będą one obowiązane podporządkować się ocenie prawnej wyrażonej w uzasadnieniu poprzednio wydanego wyroku, jeżeli nie zostanie on uchylony, nie ulegnie istotnej zmianie stan faktyczny sprawy lub zmianie nie ulegną przepisy (wyrok NSA z 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1328/10, CBOSA).
Taka sytuacja nie zaszła w rozpatrywanej sprawie.
W wydanym w tej sprawie wyroku z dnia 5 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 126/20, Sąd przypomniał, że zgodnie z art. 37 p.a.s.c., akt urodzenia, który nie zawiera wszystkich wymaganych danych, uzupełnia kierownik urzędu stanu cywilnego, który go sporządził, na podstawie innych aktów stanu cywilnego, akt zbiorowych rejestracji stanu cywilnego prowadzonych dla tego aktu i innych dokumentów mających wpływ na stan cywilny (ust. 1). Uzupełnienia aktu stanu cywilnego można dokonać na podstawie zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, jeżeli w państwie wystawienia jest on uznawany za dokument stanu cywilnego, lub innego dokumentu zagranicznego potwierdzającego stan cywilny, wydanego w państwie, w którym nie jest prowadzona rejestracja stanu cywilnego, jeżeli stwierdzają one zdarzenie wcześniejsze i dotyczą tej osoby lub jej wstępnych (ust. 2). Uzupełnienia aktu stanu cywilnego dokonuje się z urzędu, na wniosek osoby, której ten akt dotyczy, lub jej przedstawiciela ustawowego, na wniosek osoby mającej w tym interes prawny lub prokuratora, w formie czynności materialno-technicznej (ust. 3).
WSA w Warszawie przesądził, że w istocie (wbrew literalnemu brzmieniu) wniosek złożony 17 lipca 2019 r. dotyczy nie tylko sprostowania wskazanego aktu urodzenia (na podstawie art. 35 ustawy), ale także jego uzupełnienia (zgodnie z powołanym art. 37 ustawy) o datę i miejsce urodzenia ojca, co uszło uwadze organów obu instancji.
Realizując przedstawioną ocenę prawną organ orzekł nie tylko o odmowie sprostowania aktu urodzenia sporządzonego w Urzędzie Stanu Cywilnego [...] pod nr [...] na imię i nazwisko J. G., polegającego na wykreśleniu dotychczasowych danych w rubryce 2 "dane rodziców - ojciec" w brzmieniu – K. G., nazwisko rodowe - G. i zastąpieniu ich danymi: K. G., nazwisko rodowe – G., ale również o odmowie uzupełnienia ww. aktu poprzez wpisanie daty i miejsca urodzenia: data urodzenia [...] września 1991 r., miejsce urodzenia - [...].
Ponadto zauważyć należy, że organ wykonał wydany w sprawie wyrok w aspekcie podmiotowym. W konsekwencji bowiem wyroku z dnia 5 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 702/20 uznał, że obie wnioskodawczynie są podmiotami uprawnionymi do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w tym postępowaniu, gdyż przysługuje im interes prawny w sprostowaniu aktu urodzenia tej małoletniej, skoro zgodnie z wnioskiem to właśnie jej dane miałyby być wpisane w tym akcie urodzenia. Stąd też jej odwołanie winno być rozpatrzone merytorycznie.
Wykonując to zalecenie zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r. Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. rozpatrzył oba odwołania, tj. M. G. oraz K. G..
IV. Przechodząc do kwestii merytorycznych zauważyć należy, że Skarżące wywodziły, że akt małżeństwa M. i K. G., mimo iż nie zawiera danych ojca, jak każdy inny taki dokument, zawiera dane osób, które zawarły związek małżeński, nie zaś dane rodziców dziecka, które narodziło się już po zawarciu tego związku małżeńskiego, a organ błędnie założył, że akt małżeństwa nie przytacza danych ojca dziecka. Akt małżeństwa, czy to polski czy zagraniczny, wskazuje bowiem dane osoby pozostającej w związku małżeńskim z kobietą, która urodziła dziecko.
Stanowisko Skarżących nie mogło skutkować pozytywnym rozpatrzeniem wniosku zarówno na gruncie prawa polskiego, jak i międzynarodowego.
IV.I. Odnosząc się do prawa polskiego należy bowiem zauważyć, że pogląd Skarżących nie wytrzymuje krytyki z punktu widzenia art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych: "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". Konkretyzację tej normy konstytucyjnej stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżeństwo może być zawarte wyłącznie między kobietą i mężczyzną (art. 1 k.r.o.). wspólnego przysposobienia mogą dokonać jedynie małżonkowie (art. 115 k.r.o.), a domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa zakłada, że ojcem dziecka urodzonego w czasie trwania małżeństwa jest mąż (a nie żona) matki (art. 62 k.r.o.). Podkreślić trzeba, że art. 18 Konstytucji znajduje się w rozdziale określającym naczelne zasady ustroju państwa, a zatem stanowiącymi determinantę wykładni dla przepisów usytuowanych hierarchicznie niżej.
Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji RP), a przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP). Istota art. 8 ust. 2 Konstytucji RP polega na tym, że sąd lub inny podmiot stosujący prawo może oprzeć swoje rozstrzygnięcie bezpośrednio na konkretnym przepisie Konstytucji, który będzie stanowił podstawę prawną rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie.
W wyroku z dnia 1 sierpnia 2019 r. sygn. akt I OSK 202/19, LEX nr 2778932 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że współstosowanie Konstytucji i ustaw stanowi słabszą wersję jej bezpośredniego stosowania, ale jednocześnie najszerszą. Ma ono miejsce wtedy, gdy dana materia jest jednocześnie uregulowana w części w Konstytucji, a w części w ustawie i polega na ustaleniu właściwego sensu normy ustawy za pomocą normy konstytucyjnej, z przyznaniem pierwszeństwa tej drugiej. Należy podzielić pogląd, że Konstytucja ma tutaj zatem przede wszystkim znaczenie dla właściwej, prokonstytucyjnej wykładni ustaw, co m.in. oznacza, że gdy na gruncie logiki możliwe będzie przyjęcie kilku różnych sposobów wykładni ustawy, organ stosujący prawo będzie musiał dać pierwszeństwo takiemu wynikowi wykładni, który najpełniej będzie odpowiadać treściom wyrażonym przez przepis Konstytucji.
W rozpatrywanej sprawie przepisy art. 18 Konstytucji oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżeństwo może być zawarte wyłącznie między kobietą i mężczyzną (art. 1 k.r.o.). wspólnego przysposobienia mogą dokonać jedynie małżonkowie (art. 115 k.r.o.), a domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa zakłada, że ojcem dziecka urodzonego w czasie trwania małżeństwa jest mąż (a nie żona) matki (art. 62 k.r.o.) są zbieżne.
Zasadnie zatem wywodził organ i Prokurator, że prawnego wywodu w rozpatrywanej sprawy nie da się oderwać od przepisów konstytucyjnych czy wręcz zastosować wykładnię z nią niezgodną, co kwalifikowane by być musiało jako wykładnia contra legem. Nie jest zatem zasadne wywodzenie, że po pierwsze art. 18 Konstytucji RP daje podstawę do uznania, że rodzicielstwo powinno być wyraźnie odróżnione od macierzyństwa, a przewidziany w tym przepisie zwrot "jako związek kobiety i mężczyzny" odnosi się wyłącznie do preferowanego modelu małżeństwa, nie wyklucza zarazem innych modeli małżeństwa, którym organy władzy publicznej mogą również udzielać ochrony przez uznawania ich skutków prawnych.
Po drugie brak jest podstaw do zawężającego uznania jedynie faktu zawarcia małżeństwa w innym kraju za konieczną przesłanki do sprostowania i uzupełnienia aktu urodzenia. Organ nie neguje faktu zawarcia małżeństwa i innym kraju, jednak zasadnie kwestionuje możliwość uzupełnienia aktu urodzenia na gruncie prawa polskiego, bowiem zaistnienie okoliczności w postaci zawarcia małżeństwa nie stanowi wyłącznej i samoistnej przesłanki do sprostowania i uzupełnienia aktu, skoro akt były niezgody z prawem polskim.
Nie podważając przytoczonych przez Skarżące stwierdzeń, że – co do zasady - sprostowanie aktu cywilnego może być dokonane na podstawie zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, jeżeli w państwie wystawienia jest on uznany za dokument stanu cywilnego lub innego dokumentu zagranicznego potwierdzającego stan cywilny oraz iż organ powinien wziąć pod uwagę przedstawiony mu przez Skarżącego dokument, który - jak przyjmuje się w orzecznictwie - ma taką samą moc dowodową, jak polski akt stanu cywilnego, nawet jeśli nie został poddany transkrypcji i powinien być wpisany do aktu urodzenia należy podkreślić, że stwierdzenia te są prawdziwe w warstwie faktograficznej. Jednak ich znaczenie dla uzupełnienia a zatem dokonania czynności posiadającej wymiar prawny nie może oderwać się od jurydycznej płaszczyzny, zdeterminowanej – jak wyżej zaznaczono – art. 18 Konstytucji i normami niższego rzędu.
Sąd nie uznaje zatem za godną pominięcia konstatację organu, wyrażoną również przez Prokuratora, że związek małżeński zawarty w państwie, którego system prawny sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci nie może być małżeństwem na gruncie prawa polskiego, a tym samym zagraniczny akt małżeństwa przedstawiony jako dokument w niniejszym postępowaniu nie może być uznany za dokument spełniający kryteria zawarte w art. 35 p.a.s.c.
Skutkuje to brakiem możliwości uznania, że akt małżeństwa wydany w [...] w sytuacji, gdy nie odpowiada art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej decydować może o brzmieniu aktu urodzenia dziecka. Niezbędnym warunkiem przyjęcia przeciwnego poglądu byłaby bowiem konieczność uznania przez polskie organy administracji, że małżeństwo zawarte za granicą stoi na równi z małżeństwem zawartym zgodnie z polskim porządkiem prawnym.
Skoro takich podstaw prawnych nie ma na gruncie prawa rodzimego, to w istocie Skarżące formułują wnioski de lege ferenda, dotyczące zmiany porządku prawego w Polsce w zakresie kształtu instytucji małżeństwa.
Nadto – jak wyżej wspominano - zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym Konstytucja RP nie definiuje pojęcia "rodzicielstwo". Warunkiem skuteczności konstytucyjnej ochrony rodzicielstwa, jest prawo rodziców do jego ustalenia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z: 28 kwietnia 2003 r., K 18/02; 16 lipca 2007 r., SK 61/06).
Abstrahując jednak od uznania wartości czy potrzeby redefiniowania małżeństwa na gruncie prawa polskiego (bowiem nie jest to przedmiotem sprawy dotyczącej aktu urodzenia) Sąd podkreśla, że nie jest to objęte kognicją sądów administracyjnych (por. art. 1-3 P.p.s.a.). Nadto o ile dozwolona jest wykładnia prokonstytucyjna, to nie ma możliwości działania prawotwórczego, niezgodnie z polskim porządkiem prawnym.
IV.II. W kontekście zaś prawa międzynarodowego celowym jest wskazanie, że w orzecznictwie podkreśla się, że ETPC nie wywodził leżącego po stronie poszczególnych państw obowiązku prawnego uznania zawartego za granicą małżeństwa jednopłciowego, jako małżeństwa w rozumieniu przepisów krajowych. W sprawie o tak istotnej randze społecznej, sąd administracyjny nie może dokonywać takiej wykładni przepisów prawa międzynarodowego, która stałaby w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym w sytuacji, gdy z prawa międzynarodowego nie wynika obowiązek państwa do zapewnienia ram prawnych dla funkcjonowania związku osób jednej płci. W przedstawionych sprawach ETPC wskazywał tylko na potrzebę prawnego uznania i ochrony par jednopłciowych ("legal recognition and protection of their relationship", Oliari, §165). W polskim ustawodawstwie jedyną formą uznania relacji dwojga ludzi, między którymi istnieje więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza jest małżeństwo w rozumieniu art. 1 § 1 k.r.o. Akt małżeństwa, jako jeden z trzech możliwych do wydania w polskim systemie prawnym aktów stanu cywilnego zgodnie z art. 2 ust. 3 p.a.s.c. stanowi natomiast wyłączny dowód zawarcia prawnie uznawanego w Polsce związku. Zapewniając możliwość zawarcia związku małżeńskiego tylko osobom różnej płci, polski ustawodawca przewidział dalsze tego konsekwencje w ramach m.in. prawa rodzinnego (m.in. małżeńskie ustroje majątkowe – dział III k.r.o., opieka nad małoletnim – art. 146 k.r.o.) i spadkowego (dziedziczenie – art. 931 § 1 k.c.), rezerwując te instytucje tylko dla małżonków w rozumieniu art. 1 § 1 k.r.o. Wprowadzenie na podstawie decyzji administracyjnej do polskiego porządku prawnego transkrybowanego aktu małżeństwa osób tej samej płci mogłoby rodzić pytania o możliwość stosowania wymienionych instytucji prawa cywilnego w odniesieniu do tego związku. Jakkolwiek za dopuszczalną należy uznać tzw. prawotwórczą wykładnię prawa stosowaną przez sądy, to jednak w przypadku, gdy wykładnia twórcza przepisów prawnych nie znajduje legitymacji w akceptowanych dyrektywach wykładni, stanowi ona niedopuszczalną wykładnię contra legem (L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 21-22). Sądowe akty prawotwórcze muszą mieć bowiem swoje źródła w systemie prawa. Aktywizm sędziowski w dziedzinie stanowiącej materię konstytucyjną (art. 18 Konstytucji RP), którą precyzyjnie regulują przepisy ustawy - art. 1 § 1 k.r.o., stanowiłby przejaw niedopuszczalnej wykładni contra legem. Takie działanie mogłoby naruszyć konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy (art. 10 Konstytucji RP) i stać w sprzeczności z zakresem właściwości sądów administracyjnych wyrażonej w art. 184 Konstytucji RP.
V. Odnośnie do sposobu wykładni stwierdzić należy, że we współczesnej nauce i praktyce sądów, przeważa pogląd, zgodnie z którym wykładnię należy prowadzić przy wykorzystaniu wszystkich trzech grup dyrektyw interpretacyjnych (językowych, systemowych, funkcjonalnych), bez względu na stopień jasności rezultatu wykładni otrzymanego w wyniku zastosowania dyrektyw chronologicznie wcześniejszych (por. M. Peno, M. Zieliński, Koncepcja derywacyjna wykładni a wykładnia w orzecznictwie Izby Karnej i Izby Wojskowej Sądu Najwyższego, w: Zagadnienia prawa dowodowego, pod red. J. Godynia, M. Hudzika, L. K. Paprzyckiego, Warszawa 2011, s. 120). Jednakowe rezultaty interpretacji otrzymane wg tych trzech typów dyrektyw wzmacniają uzyskany rezultat wykładni i taka sytuacja winna być typowa w każdym przypadku poprawnie przeprowadzonej legislacji. Różnice rezultatów wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej wymagają podjęcia decyzji o pierwszeństwie któregoś z nich (M. Zieliński, Clara non sunt interpretanda - mity i rzeczywistość, ZNSA 2012/6/18-21; M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady - reguły - wskazówki, Wolters Kluwer 2017, s. 212-213, uw. 432, 433, przypis 17, 18; dalej M. Zieliński, Wykładnia prawa...; wyrok NSA z 2 czerwca 2017 r. I OSK 600/16, CBOSA).
Rozumowanie Skarżących, biorąc pod uwagę rezultat wykładni systemowej i celowościowej stoi w sprzeczności z wykładnią art. 104 ust. 5 p.a.s.c., którą potwierdzono w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19 (opublikowana w CBOIS) – dalej: "uchwała II OPS 1/19", wskazując, że na etapie dokonywania transkrypcji przeprowadzonej na podstawie tego przepisu organ ma obowiązek zbadania jej pod kątem zgodności z polskim porządkiem prawnym stosownie do art. 107 pkt 3 p.a.s.c. Chociaż wspomniana uchwała dotyczyła transkrypcji aktu urodzenia, gdzie jako rodzice miały zostać wpisane osoby tej samej płci, to jednak mutatis mutandis ma ona zastosowanie do rozpoznawanej sprawy.
VI. Za niezasadnością skargi przemawia również wynik wykładni relewantnych w sprawie przepisów z zastosowaniem klauzuli porządku publicznego, której funkcją jest ochrona krajowego porządku prawnego przed jego naruszeniem w postaci uznania aktu stanu cywilnego nieodpowiadającemu fundamentalnym zasadom polskiego prawa.
Zanim Sąd przejdzie do zasadniczych rozważań należy wskazać, że kwestie stanu cywilnego i wiążące się z nim normy dotyczące małżeństwa, są materią należącą do kompetencji państw członkowskich i prawo Unii tej kompetencji nie narusza (zob. podobnie wyroki: z dnia 2 października 2003 r., Garcia Avello, C-148/02, EU:C:2003:539, pkt 25; z dnia 1 kwietnia 2008 r., Maruko, C-267/06, EU:C:2008:179, pkt 59; a także z dnia 14 października 2008 r., Grunkin i Paul, C-353/06, EU:C:2008:559, pkt 16). Państwa członkowskie mają zatem swobodę w zakresie wprowadzenia małżeństwa dla osób tej samej płci (wyrok z dnia 24 listopada 2016 r., Parris, C-443/15, EU:C:2016:897, pkt 59).
Zgodnie z art. 4 ust. 2 Traktatu o UE Unia szanuje tożsamość narodową państw członkowskich, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi (zob. również, podobnie, wyrok z dnia 2 czerwca 2016 r., Bogendorff von Wolffersdorff, C-438/14, EU:C:2016:401, pkt 73 i przytoczone tam orzecznictwo).
W wyroku z dnia 5 czerwca 2018 r.C-673/16 Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że odmowa ze strony organów państwa członkowskiego uznania - wyłącznie do celów przyznania pochodnego prawa pobytu obywatelowi państwa trzeciego - małżeństwa zawartego przez niego z obywatelem Unii tej samej płci podczas ich efektywnego pobytu w innym państwie członkowskim, zgodnie z prawem tego ostatniego państwa, może stanowić przeszkodę w wykonywaniu prawa tego obywatela Unii do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, ustanowionego w art. 21 ust. 1 TFUE. Konsekwencją takiej odmowy będzie bowiem pozbawienie rzeczonego obywatela Unii możliwości powrotu do państwa członkowskiego, którego przynależność państwową posiada, wraz ze swym małżonkiem. Kompetencja stanu cywilnego została ograniczona wyłącznie na potrzeby przyznania pochodnego prawa pobytu obywatelowi państwa trzeciego, a dodatkowo w celu przemieszczania się – pkt 38, 40 wyroku (zob. podobnie wyroki: z dnia 2 października 2003 r., Garcia Avello, C-148/02, EU:C:2003:539, pkt 25; z dnia 14 października 2008 r., Grunkin i Paul, C-353/06, EU:C:2008:559, pkt 16; a także z dnia 2 czerwca 2016 r., Bogendorff von Wolffersdorff, C-438/14, EU:C:2016:401, pkt 32)
Zasadnie Skarżące zwróciły uwagę, że adekwatne w sprawie przepisy funkcjonują w szerszym otoczeniu systemowym.
Działanie klauzuli ma zapobiec sytuacji, kiedy z uwagi na ów szersze otoczenie prawne, w tym również przepisów kraju innego niż Polska dochodzi do stworzenia powiązania przez okoliczności stanu faktycznego i ich kwalifikację prawną prowadzące do właściwości określonego systemu, który przyniesie oczekiwane przez strony rozstrzygnięcie materialnoprawne, lecz odmienne od założonego przez ustawodawcę.
Jako przykład takiego działania, na tle prawa [...], przywołać można kazus księżnej [...].
W literaturze wskazuje się, że działanie klauzuli ujmowane jest jako pozytywne bądź negatywne. Klauzula porządku publicznego działa bowiem w ten sposób, że na jej podstawie norma wskazanego przez polską normę kolizyjną I stopnia obcego porządku prawnego, której zastosowanie w danej sprawie doprowadziłoby do skutku uchybiającego jednej z zasad porządku publicznego, zostaje pominięta. W jej miejsce sąd stosuje inną normę wskazanego prawa obcego ("działanie negatywne" zwane tak, gdyż nie dochodzi do zmiany wskazania kolizyjnego) lub normę własnego porządku prawnego ("działanie pozytywne" – skutkiem działania klauzuli jest przyjęcie właściwości polskiego prawa w miejsce obcego), por. Andrzej W. Wiśniewski, Klauzula porządku publicznego jako podstawa uchylenia wyroku sądu arbitrażowego (ze szczególnym uwzględnieniem stosunków krajowego obrotu gospodarczego), Kwartalnik ADR Nr 2(6)/2009, str. 120. Co istotne klauzuli tej nie uruchamia skala naruszenia porządku prawnego fori (rażące naruszenie prawa, obraza praworządności); wystarczy aby – tak jak w rozpatrywanej sprawie - przemawiała za tym ranga naruszonej zasady prawnej. Sformułowanie w art. 6 p.p.m. międzynarodowe przesądza zasadniczo tę kwestię: przedmiotem ochrony są podstawowe zasady porządku prawnego, które można nazwać również zasadami porządku publicznego.
Nadto z uwagi na charakter klauzuli jako wyjątkowego środka ochrony elementarnych wartości chroni ona zawsze treść porządku publicznego aktualną w dacie orzekania, a nie np. w dacie zdarzenia prawnego, którego skutki są przedmiotem oceny; nie obowiązują tu zasady nie retroakcji, ochrony praw nabytych.
Klauzula porządku publicznego działa w ten sposób, że na jej podstawie norma wskazanego przez polską normę kolizyjną I stopnia obcego porządku prawnego, której zastosowanie w danej sprawie doprowadziłoby do skutku uchybiającego jednej z zasad porządku publicznego, zostaje pominięta. W jej miejsce sąd stosuje inną normę wskazanego prawa obcego ("działanie negatywne" zwane tak, gdyż nie dochodzi do zmiany wskazania kolizyjnego) lub normę własnego porządku prawnego - "działanie pozytywne" – skutkiem działania klauzuli jest przyjęcie właściwości polskiego prawa w miejsce obcego, por. Andrzej W. Wiśniewski, tamże. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z działaniem pozytywnym klauzuli.
W ramach przesłanki porządku publicznego badaniu podlegają skutki prawne uznania danego aktu. Chodzi o to, by skutki aktu o takiej treści, jakiej domagają się Skarżące były do pogodzenia z tymi zasadami. Przez podstawowe zasady porządku prawnego należy rozumieć nie tylko fundamentalne zasady ustroju społeczno-politycznego, czyli zasady konstytucyjne, ale także naczelne zasady rządzące poszczególnymi dziedzinami prawa cywilnego, rodzinnego czy procesowego (uchwała II OPS 1/19, CBOSA). Należy więc uznać, że przepisy regulujące dopuszczalność zawarcia małżeństwa w Polsce stanowią naczelną zasadę zarówno prawa rodzinnego jak i prawa o aktach stanu cywilnego dotyczącego zawierania małżeństw. Źródłem tych przepisów jest bowiem art. 18 Konstytucji RP.
Skoro zgodnie z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. in fine (Dz. U. nr 78, poz. 483; sprost. z 2001 r. nr 28, poz. 319; zm. z 2006 r. nr 200, poz. 1471; z 2009 r. nr 114, poz. 946) rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 71 ust. 1 Konstytucji RP państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny, szczególnie rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, to wynik wykładni przyjęty przez Sąd I instancji zgodny jest z wykładnią celowościową, przekłada się bezpośrednio na poziom realizacji konstytucyjnych wartości, odnoszących się do zagwarantowanej przez akt nadrzędny ochrony rodziny, szczególnie gdy znajduje się ona w trudnej sytuacji materialnej.
Nie sposób zatem twierdzić, że doszło do wadliwej interpretacji, a zatem zarzuty z pkt 3-6 skargi nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonego aktu.
VII.I. Brak jest przesłanek do niestosowania zasady porządku publicznego z uwagi na "dobro dziecka" na które powołują się Skarżące oraz w powiązaniu z zakresem rozpatrywanej sprawy.
Nie zasługuje bowiem na uwzględnienie argumentacja przedstawiona przez Skarżące, dotycząca nieuwzględnienia dobra dziecka. Skarżące nie wykazały, że na gruncie tej sprawy dobro dziecka jest równoznaczne, a zarazem wyczerpuje się w naruszeniu prawa rodzimego w postaci wpisania kobiety jako ojca do aktu urodzenia.
Zasada dobra dziecka, wyrażona w szczególności w art. 72 ust. 1 Konstytucji RP stanowi fundamentalną zasadę obowiązującą w prawie rodzinnym. Przepisy Konstytucji RP nie przewidują wprost prawa do ustalenia pochodzenia małoletniego dziecka na podstawie więzi biologicznej. Jednak w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że "zasada dobra dziecka wyrażająca prymat więzi opartych na rzeczywistym pochodzeniu biologicznym wyraża więc jedynie dominującą tendencję, co nie wyklucza, że w pewnych warunkach i okolicznościach dobro dziecka nie będzie wymagało odwołania się do innych przesłanek kształtowania relacji rodzinnych, w ramach których to właśnie interes dziecka przeważy nad interesem rodziców biologicznych i będzie wymagał ochrony stosunków rodzinnych opartych na istnieniu innego typu więzi niż więź biologiczna (...)". Zatem co do zasady, stosunki prawnorodzinne powinny być kształtowane na podstawie rzeczywistych więzi biologicznych. Natomiast prawidłowe ustalenie stanu cywilnego małoletniego dziecka ma "zasadnicze znaczenie zarówno dla ochrony jego interesów niemajątkowych (prawo do własnej tożsamości biologicznej, istnienie więzi osobistej z rodzicem naturalnym i jego rodziną), jak i majątkowych (alimentacja, dziedziczenie)" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 kwietnia 2003 r., K 18/02). W myśl art. 7 powoływanej wcześniej Konwencji o prawach dziecka od momentu urodzenia małoletnie dziecko ma prawo do poznania swoich rodziców i pozostawania pod ich opieką. Dalej - art. 8 nakłada na Państwa-Strony działania mające na celu poszanowanie prawa dziecka do zachowania jego tożsamości, w tym obywatelstwa, nazwiska, stosunków rodzinnych zgodnych z prawem, z wyłączeniem bezprawnych ingerencji. W przypadku, gdy dziecko zostało bezprawnie pozbawione części lub wszystkich elementów swojej tożsamości, Państwo - Strona jest zobowiązane do zapewnienia właściwej pomocy i ochrony, w celu jak najszybszego przywrócenia jego tożsamości.
Konstytucyjne prawo do ochrony prawnej życia prywatnego i rodzinnego, wyrażone w art. 47 Konstytucji RP, znajduje również swoje uzasadnienie w przepisach prawa międzynarodowego. W świetle art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (dalej: ETPCz) przyjmuje się, że prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego obejmuje w szczególności prawo do tożsamości i osobistego rozwoju, prawo do ustalenia szczegółów swojej tożsamości jako istoty ludzkiej oraz uzyskania odpowiednich informacji w tym zakresie (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 kwietnia 2003 r., K 18/02 i przywołane tam wyroki ETPCz z: 6 lutego 2001 r. w sprawie Bensaid przeciwko Wielkiej Brytanii, pkt 47, nr 44599/98; 28 stycznia 2003 r. w sprawie Peck przeciwko Wielkiej Brytanii, pkt 57, nr 44647/98; 7 lutego 2002 r. w sprawie Mikulić przeciwko Chorwacji, pkt 54, nr 53176/99; 13 lutego 2003 r. w sprawie Odievre przeciwko Francji, pkt 29; 30 maja 2006 r. w sprawie Ebru i Çolak przeciwko Turcji, pkt 83, nr 60176/00).
Obowiązujący Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje trzy sposoby ustalenia ojcostwa: przez domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki (art. 62 k.r.o.); poprzez uznanie ojcostwa (art. 72 § 1 w zw. z 73 § 1 k.r.o.) oraz na podstawie orzeczenia sądu (art. 72 § 1 w zw. z 84 § 1 k.r.o.).
Zgodnie z art. 72 § 1 k.r.o., jeżeli nie zachodzi domniemanie, że ojcem małoletniego dziecka jest mąż jego matki, albo gdy domniemanie takie zostało obalone, ustalenie ojcostwa może nastąpić albo poprzez uznanie ojcostwa albo na mocy orzeczenia sądu. Natomiast stosownie do art. 85 § 1 k.r.o., domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka. Ustawodawca przyjął za podstawę domniemania ojcostwa fakt poczęcia się małoletniego dziecka, w wyniku obcowania domniemanego ojca i jego matki w okresie koncepcyjnym. Skutkiem wydania prawomocnego wyroku ustalającego ojcostwo jest powstanie praw i obowiązków, wynikających ze stosunku rodzicielstwa w zakresie: ustalenia ojcostwa, władzy rodzicielskiej, stosunku alimentacyjnego, nazwiska małoletniego dziecka, miejsca zamieszkania oraz jego praw stanu cywilnego (uchwała Sądu Najwyższego z 6 czerwca 1976 r., III CZP 46/75; wyroki Sądu Najwyższego z: 24 września 1997 r., II CKU 89/97; 30 lipca 1996 r., I CRN 91/96). Na podstawie art. 232 K.p.c., sąd jest zobowiązany również do podjęcia inicjatywy dowodowej z urzędu, w przypadku gdy przemawia za tym ochrona interesu społecznego, w tym gdy przedmiotem postępowania są prawa niemajątkowe oraz roszczenia alimentacyjne (uchwała Sądu Najwyższego z 15 lipca 1974 r., Kw Pr 2/1974). Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że interes publiczny w ustaleniu rzeczywistego pochodzenia małoletniego dziecka wynika z roli, jaką pełni prawomocny wyrok ustalający ojcostwo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. sygn. akt I NSNc 131/20, LEX nr 3207766).
Na tle przywołanych regulacji i orzeczeń nie jest uprawnione twierdzenie, że interes dziecka jest tożsamy i wyczerpuje się w kwestii wpisania do aktu urodzenia obecnej partnerki matki biologicznej, która to więź została sformalizowana jako małżeństwo na gruncie prawa [...].
In abstracto nie można zatem uznać, że w każdym przypadku wniosek taki jak rozpatrywany przez organ wyraża interes dziecka i realizuje jego dobro.
Właśnie wzgląd na to, że "za dokumentem stoi człowiek", jak wskazywały Skarżące w ślad za wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 6 czerwca 2019 r. sygn. akt III SA Kr 239/19 nie pozwala na przyjęcie tezy o jednorodnym sposobie urzeczywistniania się dobra dziecka.
VII.II. W pewnych sytuacjach gdy w sprawie występują różne zasady i ich kolizja, należy dokonać ich hierarchicznego zestawienia, bądź wskazać jaki jest wynik ich ważenia, tj. która zasada przeważa. W przedmiotowej sprawie organ uznał, że literalne brzmienie przepisów wyraża zasadę nadrzędną, jaką jest przestrzeganie polskiego porządku prawnego. Powołując się na klauzulę porządku prawnego organ dokonał ważenia zasad prawnych, a nie zanegował dobra dziecka per se. Organ dokonał wykładni prokonstytucyjnej, respektując m.in. art. 18 Konstytucji.
VII.III. Ponadto należy zwrócić uwagę, że "dobro dziecka" nie zostało przez Skarżące wyrażone jedynie na gruncie materii tej sprawy. Kwestie związane np. ze swobodą przemieszczania czy spadkobraniem nie są przedmiotem tej sprawy, stanowiąc odrębne zagadnienia, rozstrzygane w innych postępowaniach.
W tym zakresie Sąd wskazuje, że wynikające z art. 20 ust. 2 lit. a oraz art. 21 ust. 1 TFUE prawo do swobodnego przemieszczania się w ramach strefy Schengen nie jest uzależnione od posiadania transkrybowanego aktu urodzenia, ale od posiadania dokumentu tożsamości, które potwierdza obywatelstwo jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej. Dokumentami potwierdzającymi obywatelstwo polskie są paszport i dowód osobisty. W uchwale z 2 grudnia 2019 r., II OPS 1/19 NSA wskazał, że dopiero na etapie odmowy wydania dokumentu tożsamości można rozważać naruszenie prawa obywatela UE do swobodnego przemieszczania się i rozważać celowość oceny przepisów krajowych, na podstawie których odmówiono skarżącej wydania dokumentu tożsamości z prawem Unii Europejskiej oraz z dotychczasowym orzecznictwem TSUE, w którym wyrażony został pogląd, że brak w ustawodawstwie krajowym przepisów przewidujących możliwość zarejestrowania związku partnerskiego nie wyłącza obowiązku uznania określonych skutków zawarcia takiego związku w innym państwie, którego ustawodawstwo takie związki dopuszcza (wyrok z 5 czerwca 2018 r., C 673/16, Relu Adrian Coman, Robert Clabourn Hamilton, Asociaţia Accept v. Inspectoratul General pentru Imigrări, Ministerul Afacerilor Interne, ECLI:EU:C:2018:385).
Na marginesie Sąd podnosi, że za niejednolitością rozumienia wyrażenia "dobro dziecka" przemawia okoliczność, że główna odpowiedzialność za zapewnienie dzieciom godziwych warunków życia spoczywa na ich rodzicach, co zostało zasygnalizowane również w pkt VII.I. niniejszego uzasadnienia.
Pośrednio dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 czerwca 2008 r. sygn. akt P 18/06 (Dz.U. 2008 Nr 119, poz. 770), kwestionującym konstytucyjność art. 3 pkt 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 114, ze zm.).
Trybunał stwierdził, że istotny jest sposób wychowywania dziecka uprawnionego do świadczenia, zatem spełniona jest przesłanka samotnego wychowywania dziecka zawsze wówczas, gdy jest ono wychowywane tylko przez jednego jego rodzica (jednego rodzica tego konkretnego dziecka). W konsekwencji więc więzy małżeńskie wychowującego rodzica nie mają znaczenia dla oceny spełnienia tej przesłanki, gdyż nie można inaczej traktować osób wychowujących dziecko z inną osobą niż jego rodzic w zależności od tego czy zawarły one związek małżeński czy też nie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA Bd 191/11; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 26 października 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 792/10; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt SA/Lu 353/10; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 770/13; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 316/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 276/14 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2162/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2822/14 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 354/15, CBOSA).
Z przedstawionych powodów nie zasługują na uwzględnienie zarzuty pogrupowane przez Skarżące w pkt 7 skargi.
VIII. Należy wskazać, że dobro dziecka jako klauzula generalna i wyrażenie niedookreślone definiowane jest ad casum. Nadto widoczna w orzecznictwie jest stopniowalność tej wartości oraz funkcjonowanie również stopniowalnych, innych kryteriów, wyrażających dobro dziecka. Przykładowo w sprawie Boultif przeciwko Szwajcarii (orzeczenie z 2 sierpnia 2001 r., Izba (Sekcja II, skarga nr 54273/00) Trybunał rozważał – poza dobrem dzieci - jako kryterium oceny, czy wydalenie było konieczne w demokratycznym społeczeństwie i proporcjonalne do realizowanego uprawnionego - najlepszy interes dzieci. Te powody wskazują na brak łatwodefiniowalnego kryterium, które nie byłoby stopniowalne i – przynajmniej w jakimś zakresie – definiowalne w zależności od okoliczności sprawy. Nie da się w związku z tym obronić twierdzenia, że zestawienie dobra dziecka oraz wartości leżących u podstaw wniosku Skarżących sprzeciwia się zastosowaniu w Polsce prawa polskiego i właściwym jest działanie contra legem.
IX. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 62 k.r.o., zawartego w pkt 4 skargi należy wskazać, że domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa zakłada, że ojcem dziecka urodzonego w czasie trwania małżeństwa jest mąż matki (art. 62 k.r.o.). Sąd nie podziela zapatrywania Skarżących, że wystąpiła luka prawna, a co za tym idzie poglądu o stosowaniu ww. przepisu przez analogię w stosunku do kobiety, bowiem przepisy w tej mierze są jasne i precyzyjne. Zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych w polskim porządku prawnym niedopuszczalna jest próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2016 r., sygn. akt II FSK 1682/14). Takie stanowisko, zapoczątkowane uchwałą z 2 lipca 1955 r. (II CO 7/55, OSNCK 1956/3/72), nadal pozostaje aktualne w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwałę tego Sądu z 30 stycznia 1970 r., III CZP 62/69, Lex nr 6659; uchwałę z 30 stycznia 1986 r., III CZP 79/85, OSN 1987/2/6, czy wyrok z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 32/2000, OSNC 2000/12/222, wyrok NSA z 11 marca 2016 r., II FSK 1682/14, CBOSA). Inaczej rzecz ujmując konsekwencją istniejącego w Polsce stanu prawnego jest niemożność uznania osoby płci żeńskiej, niebędącej ojcem biologicznym dziecka, za ojca czy też rodzica. Brak możliwości uznania związku małżeńskiego zawartego w państwie, którego system prawny sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci za małżeństwo, na gruncie prawa polskiego wynika również z p.p.m. W art. 7 przytoczonej ustawy ustawodawca wyraźnie określił, że prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe odnosi się do tzw. klauzuli porządku publicznego, którą ustawodawca powołał również w art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c. jako podstawę odmowy uznania zagranicznego orzeczenia, a także w art. 107 pkt 3 p.a.s.c. Ponadto zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych w polskim porządku prawnym niedopuszczalna jest jakakolwiek próba analogicznego sposobu stosowania norm rodzinnoprawnych do stosunków niebędących małżeństwem czy rodziną w sensie przepisów polskiego prawa. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 1808/16 doprecyzował, że w sprawach związanych z ww. kwestiami nie chodzi o wzory druków i nazwę rubryki "ojciec" w akcie urodzenia, gdyż nawet gdyby rubryki były opatrzone nazwą "rodzic", to pod pojęciem "rodziców" rozumie się w Polsce ojca i matkę, stąd też w aktualnym stanie prawnym niedopuszczalne jest wpisanie do aktu urodzenia dziecka dwóch kobiet jako ojca i matkę lub jako rodziców i to niezależnie od oznaczenia rubryk w tym zakresie.
Nadto uznanie, że rozstrzygającym kryterium ma być uznanie luki prawnej nie broni się w konfrontacji z założeniem racjonalnego ustawodawcy. Nadal pozostaje bowiem aktualne to stanowisko w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwałę tego Sądu z 30 stycznia 1970 r., III CZP 62/69, Lex nr 6659; uchwałę z 30 stycznia 1986 r., III CZP 79/85, OSN 1987/2/6, czy wyrok z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 32/2000, OSNC 2000/12/222), zapoczątkowane uchwałą z 2 lipca 1955 r. (II CO 7/55, OSNCK 1956/3/72). Osadzony w przepisach i aktualny jest zawarty zgodnie z prawem związek małżeński jest instytucją prawną, która podlega szczególnej ochronie, ujętej w Konstytucji RP (art. 18) i wyrażającej się m. in. objęciem specjalną regulacją stosunków majątkowych między małżonkami. Konkubinat jest natomiast określonym stanem faktycznym, z którym przepisy prawa cywilnego nie wiążą konkretnych konsekwencji w zakresie stosunków majątkowych. Oznacza to, że charakter i skutki powiązań majątkowych powstałych w związku z faktycznym utrzymywaniem wspólnoty przez konkubentów oceniać należy na podstawie unormowań właściwych ze względu na rodzaj i treść tych stosunków. Ochrona małżeństwa przejawia się m.in. w tym, że do innych związków nie stosuje się skutków prawnych wynikających z zawarcia małżeństwa oraz że nie dopuszcza się takiej wykładni i stosowania przepisów, które prowadziłyby do zrównania pod względem prawnym małżeństwa i innych form pożycia. Ze względu na konstytucyjną zasadę ochrony małżeństwa oraz brak podstaw do uznania braku regulacji prawnej związków pozamałżeńskich za lukę w prawie, niedopuszczalne jest stosowanie unormowań z zakresu prawa małżeńskiego (w tym wspólności majątkowej i podziału dorobku), nawet w drodze analogii, do innych niż małżeństwo stosunków cechujących się istnieniem więzi osobisto-majątkowych. Takie konsekwentne i jednolite stanowisko jest, z aprobatą doktryny, przyjmowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego na tle rozliczeń majątkowych osób, które pozostawały w konkubinacie (por. m.in. wyrok SN z 6 grudnia 2007 r. IV CSK 301/07).
IX. Sąd podkreśla, że w orzecznictwie zwraca się uwagę na margines swobody, który zależy od indywidualnych okoliczności rozpoznawanej sprawy (np. wyrok ETPCz z 26 czerwca 2014 r. w sprawie Mennesson przeciwko Francji, skarga nr 65192/11, § 77 - § 79). Trybunał dostrzegał, że dziecko, któremu odmówiono transkrypcji aktu urodzenia, może znajdować się w sytuacji niepewności co do swojego statusu prawnego, a jego związek z rodzicami, ustalonymi w zagranicznym akcie urodzenia, jest nierozpoznany przez porządek prawny (wyrok ETPCz z 26 czerwca 2014 r. w sprawie Labassee przeciwko Francji, skarga nr 65941/11, § 75). Powołane sprawy Labassee i Mennesson dotyczyły osób pozostających w związkach małżeńskich, w których jedno z małżonków było biologicznym rodzicem dziecka. Należy też podkreślić, że naruszenie prawa do ochrony życia prywatnego dziecka ze względu na nieuznawanie w prawie francuskim umów o surogację, Trybunał wiązał z niemożnością potwierdzenia francuskiego obywatelstwa dziecka i biologicznych więzi z jednym z rodziców, a także możliwe niekorzystne skutki w zakresie prawa spadkowego. Sprawy te nie dotyczyły analogicznej sytuacji. Podobnie jak sprawa rozstrzygnięta w wyroku Wielkiej Izby Trybunału z 24 stycznia 2017 r. w sprawie Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom, skarga nr 25358/12, w której Trybunał stwierdził brak naruszenia art. 8 EKPC i przypomniał, że przepis ten nie gwarantuje prawa do założenia rodziny ani prawa do adopcji (§ 141). Odmowy uznania prawnego związków tej samej płci zawartych za granicą dotyczył wyrok ETPCz z 14 grudnia 2017 r. w sprawie Orlandi i in. przeciwko Włochom (skargi nr 26431/12; 26742/12; 44057/12 i 60088/12). Trybunał stwierdził naruszenie przez Włochy art. 8 EKPC ze względu na odmowę uznania jednopłciowych związków partnerskich zawartych za granicą. Braku możliwości zawarcia przez pary tej samej płci uznanego przez prawo związku dotyczył wyrok ETPC z 21 lipca 2015 r. w sprawie Oliari i inni przeciwko Włochom (skargi nr 18766/11 i 36030/11), w którym stwierdzono naruszenie art. 8 EKPC. Powołane sprawy nie odnosiły się do sytuacji, która wystąpiła w rozpatrywanej sprawie.
X. Ochrona rodziny realizowana przez władze publiczne musi uwzględniać przyjętą w Konstytucji wizję rodziny jako trwałego związku kobiety i mężczyzny nakierowanego na macierzyństwo i odpowiedzialne rodzicielstwo (pogląd z wyroku TK z 12 kwietnia 2011 r., SK 62/08. TK oparty na wypowiedzi M. Zubika, Podmioty konstytucyjnych wolności, praw i obowiązków, "Przegląd Legislacyjny" 2007/2, s. 26 i n.). Programowość tej zasady oznacza, że bez uszczerbku dla niej należy postrzegać inne zasady w tym niedyskryminacji, co oznacza brak zasadności zarzutów w tym zakresie. Sąd nie uznaje za usprawiedliwiony zarzutu z pkt 8 skargi naruszenia art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 8, w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, przez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem zasady równości i zakazu dyskryminacji ze względu na płeć oraz orientację seksualną.
XI. Reasumując Sąd stwierdza, że w polskim akcie stanu cywilnego należy podać dane ojca, które nie mogą być pominięte ze względu na treść 61 ust. 2 p.a.s.c. Jeżeli bowiem nie nastąpiło uznanie ojcostwa albo sądowe ustalenie ojcostwa, w akcie urodzenia zamieszcza się jako imię ojca, imię wskazane przez osobę zgłaszającą urodzenie, a w razie braku takiego wskazania, imię ojca wybiera kierownik urzędu stanu cywilnego. W takim przypadku jako nazwisko ojca wpisuje się nazwisko matki z chwili urodzenia dziecka jednak wraz ze stosowną adnotacją. Zagraniczny akt małżeństwa przedstawiony jako dokument w niniejszym postępowaniu nie może być uznany za dokument spełniający kryteria zawarte w art. 35 p.a.s.c., jeżeli sankcjonuje małżeństwa między osobami tej samej płci, nie może być małżeństwem na gruncie prawa polskiego. Zarzuty podniesione w tym zakresie (pkt 1 i 2 skargi) nie zasługują na uwzględnienie.
XI. Wobec powyższego skargę należało oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI