IV SA/WA 1196/20
Podsumowanie
WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję SKO dotyczącą przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki, uznając, że podwyższenie gruntu przez skarżących spowodowało szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią działkę.
Skarżący kwestionowali decyzję SKO nakazującą przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z ich działek. Zarzucali naruszenie prawa własności i przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. Sąd uznał, że SKO prawidłowo wykonało wskazania poprzedniego wyroku WSA, wyjaśniając kwestie wpływu zastawki i rowu odwadniającego. Biegły potwierdził, że podwyższenie gruntu przez skarżących spowodowało utratę zdolności retencyjnej doliny i szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią działkę. Sąd oddalił skargę, uznając, że postępowanie było prowadzone prawidłowo.
Sprawa dotyczyła skargi M. K. i M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Wójta Gminy nakazującą przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek skarżących. SKO zmieniło termin wykonania obowiązku, wskazując, że biegnie on od dnia wydania decyzji odwoławczej. Skarżący zarzucili naruszenie prawa własności oraz przepisów postępowania, twierdząc, że materiał dowodowy nie został wyczerpująco zebrany i rozpatrzony. Sąd administracyjny podkreślił, że jest związany wcześniejszym wyrokiem WSA z 2017 r., który wskazywał na potrzebę wyjaśnienia wpływu zastawki i rowu odwadniającego na podtapianie nieruchomości. SKO, działając zgodnie z tymi wskazaniami, zleciło biegłemu uzupełnienie opinii. Biegły potwierdził, że prace ziemne wykonane przez skarżących mogły zwiększyć zasięg cofki zastawki, ale główną przyczyną zmian stosunków wodnych i utraty zdolności retencyjnej doliny było podwyższenie gruntu przez skarżących. Rów odwadniający nie rozwiązywał problemu. Sąd uznał, że SKO prawidłowo przeprowadziło postępowanie wyjaśniające i wydało decyzję zgodną z prawem. Skarga została oddalona, a zarzuty skarżących dotyczące naruszenia przepisów i braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego uznano za niezasadne. Sąd wskazał, że nowe dowody, takie jak decyzja Starosty dotycząca zastawki czy opinia techniczna, mogą być przedmiotem oceny w ewentualnym postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, podwyższenie gruntu przez skarżących spowodowało szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią działkę i utratę zdolności retencyjnej doliny, co uzasadnia nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego.
Uzasadnienie
Biegły potwierdził, że podwyższenie gruntu przez skarżących zmniejszyło pojemność retencyjną doliny, co prowadzi do zwiększonego zasięgu zalewów na sąsiedniej działce. Rów odwadniający nie jest wystarczający do zapobieżenia szkodom. Zmiany te stanowią naruszenie stosunków wodnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Prawo wodne art. 29 § 3
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne
Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa COVID-19 art. 15zzs4 § 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 64 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podwyższenie gruntu przez skarżących spowodowało utratę zdolności retencyjnej doliny i szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią działkę. SKO prawidłowo wykonało wskazania WSA z poprzedniego wyroku, wyjaśniając kwestie wpływu zastawki i rowu odwadniającego. Skarżący nie wykazali, że zostali pozbawieni czynnego udziału w postępowaniu.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa własności skarżących. Niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego przez SKO. Niewykonanie przez SKO wskazań WSA z poprzedniego wyroku. Pozbawienie skarżących czynnego udziału w postępowaniu. Wpływ zastawki i rowu odwadniającego na podtapianie nieruchomości.
Godne uwagi sformułowania
przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki utrata zdolności retencyjnej doliny szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią działkę nie można podzielić przekonania Skarżących, że naruszony został przez SKO art. 64 ust 1 Konstytucji RP nie doszło do naruszenia przez SKO art. 153 p.p.s.a.
Skład orzekający
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
przewodniczący sprawozdawca
Jarosław Łuczaj
sędzia
Agnieszka Wąsikowska
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa wodnego dotyczących przywracania stanu poprzedniego w przypadku zmian stosunków wodnych spowodowanych przez właściciela gruntu, a także obowiązki organów administracji w postępowaniu odwoławczym po uchyleniu decyzji przez sąd administracyjny."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z podwyższeniem terenu i jego wpływem na retencję wodną. Orzeczenie jest związane z wcześniejszym wyrokiem WSA i jego wskazaniami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje złożoność postępowań administracyjnych dotyczących stosunków wodnych i konfliktów sąsiedzkich, a także znaczenie precyzyjnego gromadzenia dowodów i stosowania się do wskazań sądów.
“Podwyższyłeś działkę i zalewasz sąsiada? Sąd wyjaśnia, jak przywrócić równowagę wodną.”
Sektor
nieruchomości
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
IV SA/Wa 1196/20 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-02-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-06-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Wąsikowska
Jarosław Łuczaj
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Sygn. powiązane
III OSK 7429/21 - Wyrok NSA z 2025-04-29
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jarosław Łuczaj Asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. i M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] marca 2020 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej SKO) uchyliło decyzję Wójta Gminy [...] (dalej Wójt) z [...] marca 2014 r., nr [...] w części określającej termin - do dnia [...] lipca 2014 roku - przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], do rzędnych podanych przez biegłego hydrologa T. S. w rys. 1 "Docelowe rzędne terenu po usunięciu nawiezionego gruntu" i rozstrzygnęło reformatoryjnie, że termin przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki biegnie od dnia wydania decyzji odwoławczej.
Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. Postępowanie w niniejszej sprawie zainicjowane zostało wnioskiem M. P. z [...] sierpnia 2011 r., w którym domagał się wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie podniesienia gruntu na działce nr [...], położonej w R., gm. N., którego konsekwencją była zmiana stanu wody na jego gruncie. Wójt, po przeprowadzeniu w toku postępowania dowodów z oględzin oraz opinii biegłego z zakresu inżynierii i techniki wodnej i melioracyjnej, decyzją z [...] grudnia 2011 r., nr [...] odmówił nakazania M. K., właścicielowi działki nr [...], przywrócenia stanu poprzedniego poprzez usunięcie ziemi nawiezionej na tę działkę. Decyzją z [...] sierpnia 2012 r., nr [...] SKO uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Organ I. instancji. W motywach swego rozstrzygnięcia podało, że skoro właścicielami działki ew. nr [...] są M. K. i M. K. (dalej Skarżący), a postępowanie dotyczy bezpośrednio tej działki, stronami tego postępowania są oboje małżonkowie, a nie tylko jedno z nich. Organ odwoławczy wskazał również, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie jest wystarczający do jej rozstrzygnięcia. Wójt nie wyjaśnił, czy dokonane przez właścicieli działki o nr. ew. [...] zmiany na gruncie szkodzą gruntom sąsiednim i w konsekwencji, czy zachodzi konieczność nakazania właścicielowi tak zmienionych gruntów zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom, względnie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie. Nie sprawdzono czy istniejący na działce rów w sposób pośredni negatywnie oddziałuje na przedmiotową działkę. Ponownie rozpatrując tę sprawę Wójt decyzją z [...] listopada 2012 r. odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego poprzez usunięcie nawiezionej ziemi na przedmiotową działkę. W uzasadnieniu Organ I. instancji wskazał, że Strony nie uiściły zaliczki na poczet opinii biegłego, wobec czego zaniechano przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. SKO, po rozpatrzeniu odwołania od tego rozstrzygnięcia, decyzją z [...] marca 2013 r., nr [...] uchyliło je, po raz kolejny przekazując sprawę Organowi I. instancji do ponownego rozpatrzenia. W ocenie SKO, w oparciu o zgromadzony w aktach materiał dowodowy nie można było definitywnie rozstrzygnąć przedmiotowej sprawy, skoro Wójt nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia jej stanu faktycznego i nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. W sprawie tej przeprowadzono dowody z oględzin oraz opinii biegłego. Na ich podstawie stwierdzono, że przedmiotowa działka jest podwyższona w stosunku do działki nr ew. [...] o [...] do [...] cm. Ponadto, na całej długości działki w stosunku do działki [...] jest wykopany rów, do którego wpływa woda z rzeki [...], co powoduje nieustanne podmakanie działki Wnioskodawcy. Biegły wskazał natomiast między innymi, że na przedmiotową działkę nawieziono ziemię, przy czym grubość nawiezionej warstwy waha się od [...] do [...] m, a w lokalnych zagłębieniach może być większa. W celu zapobieżenia bezpośrednim spływom wody z podwyższonych działek nr [...], [...] i [...] na działkę nr [...] wykonano na nich rów, biegnący w sąsiedztwie niepodwyższonej działki nr [...], która była zalewana po nawiezieniu ziemi przed jego wykonaniem. Obecnie rów skutecznie chroni tę działkę przed bezpośrednim napływem wody z działek podwyższonych. Jednocześnie w opinii biegły stwierdził, że teren, na który nawieziono ziemię jest położony w obszarze zalewowym i podwyższenie zmniejszyło pojemność retencyjną zlewni, co może mieć wpływ na przepływy wody powodziowej, choć podwyższona powierzchnia jest niewielka w stosunku do całego obszaru zalewowego. Biegły oszacował jednak, że na obszarze niepodwyższonym woda podniesie się o około [...] cm, a wpływ ten można uznać za mało istotny. W ocenie Organu odwoławczego, Organ I. instancji nie wyjaśnił, czy dokonane przez właścicieli działki o nr. ew. [...] zmiany na gruncie szkodzą gruntom sąsiednim i w konsekwencji, czy zachodzi konieczność nakazania właścicielowi tak zmienionych gruntów zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom, względnie przywrócenia stanu poprzedniego wody na gruncie. SKO nadmieniło, że zmiana na gruncie wpływa jednak negatywnie na działki sąsiednie, chociażby w ten sposób, że może spowodować podniesienie się wód na obszarach niepodwyższonych, przy czym biegły nie określił dokładnie skali zagrożenia, przyjmując jedynie szacunkowo, że może ona być niewielka. W ocenie SKO, stwierdzenie przez biegłego, że rów chroni działkę nr [...] przed bezpośrednim napływem wody z działek podwyższonych, nie przesądza jeszcze, że całkowicie zabezpiecza tę działkę. Nie sprawdzono bowiem, czy rów oddziałuje negatywnie w sposób pośredni na działkę Wnioskodawcy, który podnosi, że grunt na niej jest nadal podmokły.
Kolejną decyzją z [...] marca 2014 roku nr [...], Wójt nakazał Skarżącym przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], do rzędnych podanych przez biegłego hydrologa T. S. w rys. "Docelowe rzędne terenu po usunięciu nawiezionego gruntu" - w terminie do [...] lipca 2014 roku. Organ I. instancji, rozpatrując po raz kolejny niniejszą sprawę, przeprowadził dowód z opinii biegłego hydrologa T. S., który określił, że jedynym sposobem rozwiązania problemu zwiększonego zasięgu zalewów na obszarze działki ew.nr [...] jest przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] , poprzez usunięcie nawiezionego gruntu. Zaproponował polubowne usunięcie nawiezionego materiału i odtworzenie naturalnych rzędnych terenu jedynie w granicach obszaru wyznaczonego przez naturalny zasięg zalewów towarzyszących wezbraniom i prawdopodobieństwie wystąpienia p=50 %. Obszar ten został wyznaczony w ramach tego opracowania i przedstawiony w załączniku nr 4. Spowoduje to bowiem wyeliminowanie najbardziej uciążliwych zalewów działki ew. nr [...], występujących średnio raz na dwa lata i zmniejszenie zasięgu zalewów występujących raz na 10 lat i rzadziej. Decyzją z [...] czerwca 2016 r. nr [...], SKO utrzymało decyzję Wójta z dnia [...] marca 2014 r. w mocy.
Decyzja SKO z [...] czerwca 2016 r. została jednak uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2121/16. Sąd administracyjny w uzasadnieniu wskazał, że decyzja jest w oczywisty sposób wadliwa już z tej przyczyny, że w automatyczny sposób utrzymała w mocy rozstrzygnięcie Organu I. instancji, określające termin wykonania przez Skarżących nałożonego na nich obowiązku. Termin ten tymczasem, wyznaczony przez Organ I. instancji na [...] lipca 2014 r., upłynął blisko dwa lata przed datą wydania decyzji odwoławczej [...] czerwca 2016 r. Decyzję odwoławczą uznać zatem należało za niewykonalną. WSA w Warszawie podkreślił również, że choć opinia biegłego charakteryzuje się pożądaną szczegółowością, logicznością oraz klarownością poczynionych ustaleń i wniosków, to pełne wyjaśnienie stanu faktycznego niniejszej sprawy wymaga zajęcia przez biegłego stanowiska, czy wpływ na podtapianie nieruchomości uczestnika, znoszący w jakimkolwiek zakresie odpowiedzialność Skarżących, mogłoby mieć funkcjonowanie na cieku wodnym wskazywanej przez Skarżących zastawki oraz czy stwierdzonym przez biegłego zagrożeniom skutecznie zapobiega rów odwadniający. W ocenie WSA, sprawa ta wymagała przeprowadzenia przez SKO uzupełniającego postępowania dowodowego, w zakresie ustalenia wpływu na stosunki wodne i zalewanie działki ew. nr [...] istniejącej zastawki na rzece [...] oraz rowu odwadniającego. Organ odwoławczy, ponownie rozpoznając sprawę, realizując wytyczne określone w wyroku Sądu, zwrócił się do Organu I. instancji o dodatkowe wyjaśnienia od biegłego. W piśmie z [...] listopada 2019 roku biegły – T. S. - wyjaśnił w szczególności, że wszystkie urządzenia wodne związane z korytem rzeki mają wpływ na kształtowanie się stanów wody i zasięg obszarów zalewowych podczas przejścia wielkich wód. Z tego powodu wymagane jest posiadanie pozwolenia wodnoprawnego na budowę i użytkowanie takiego urządzenia z określonymi dopuszczalnymi rzędnymi piętrzenia. Przeprowadzone prace ziemne mogły zwiększyć zasięg cofki przedmiotowej zastawki, ale nie ona jest powodem tych zmian, lecz właśnie te prace. Obliczenia hydrauliczne wykonane w ramach ekspertyzy uwzględniały wszystkie budowle wodne i urządzenia związane z korytem rzeki [...] na analizowanym odcinku od KM [...] do KM [...], w tym zastawkę na KM [...], przepust pod ul. [...] na KM [...] - [...] oraz kładkę na KM [...]. Nie przeprowadzono obliczeń symulacyjnych dla sytuacji "bez zastawki", podobnie nie prowadzono obliczeń dla sytuacji "bez przepustu", który w znacznym stopniu piętrzy wody powodziowe. Istnienie tych urządzeń jest trwale związane z korytem rzeki i usankcjonowane prawnie na podstawie pozwoleń wodnoprawnych. Odnosząc się do drugiego z pytań biegły wyjaśnił, że przyjęcie tej tezy nie jest zasadne. Rów odwadniający odprowadza jedynie nadmiar wód gruntowych oraz ułatwia spływy powierzchniowe powstałe po intensywnych opadach z terenów sąsiadujących. Przyczyna podtapiania gruntów jest genetycznie zupełnie inna - podwyższenie przez Skarżących gruntu na obszarze pierwotnie zalewowym spowodowało utratę zdolności retencyjnej doliny. To tak, jakby zlikwidować naturalny zbiornik przeciwpowodziowy. Wody, które mogły się wstępnie gromadzić w dolinie muszą teraz w całości wypełniać pozostałą retencję korytową rzeki, co powoduje odpowiednie podniesienie się ich poziomu i zwiększenie zasięgu zalewów. Dodał, że wspomniany rów posiada również pewną pojemność retencyjną, jest ona jednak niewspółmiernie mniejsza od utraconej pojemności doliny. W związku z wyjaśnieniami biegłego, Organ II. instancji uchylił decyzję Wójta z dnia [...] marca 2014 r., jedynie w części określającej termin do dnia [...] lipca 2014 roku - przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], do rzędnych podanych przez biegłego hydrologa i rozstrzygnął reformatoryjnie, że termin przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki biegnie od dnia wydania decyzji odwoławczej.
Pismem z [...] kwietnia 2020 r. Skarżący wnieśli skargę na decyzję SKO z [...] marca 2020 r., której zarzucili naruszenie art. 64 ust. 1 Konstytucji przez naruszenie prawa własności Skarżących do swobodnego korzystania i dysponowania swoją nieruchomością oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 29 prawo wodne i art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego w sprawie i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, przez co doszło do naruszenie art. 153 p.p.s.a., art. 61 k.p.a. w zw. art. 136 § 2 i 3 k.p.a. nie wyjaśniono bowiem dostatecznie istoty sprawy, a naruszenie to ma istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 107 § 2 i 3 k.p.a. przez dowolność w wydaniu decyzji przez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, z którego nie wynika dlaczego ten sam stan faktyczny uzasadnia różne decyzję w analogicznych sytuacjach. Na podstawie podniesionych zarzutów wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz Skarżących kosztów postępowania sądowoadministracyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wnieśli również o przeprowadzenie następujących dowodów lub działań: 1. powołanie innego biegłego celem ustalenia czy na podtapianie nieruchomości M. P. ma wpływ funkcjonowanie na cieku wodnym (na rzece [...]) zastawki zrealizowanej prawdopodobnie w latach 80-tych XX wieku przez pana R. oraz czy zasadnym jest przyjęcie, że jakiemukolwiek negatywnemu oddziaływaniu gruntów należących do Skarżących na grunt M. P. stoi na przeszkodzie istnienie pomiędzy tymi nieruchomościami rowu odwadniającego oraz wyjaśnienie czy przed wykonaniem podniesienia przez skarżących działka nr [...] nie była podtapiana;
2. dopuszczenia dowodu z dokumentu, a mianowicie decyzji z [...].09.2010 r. nr [...] Starosty P. o udzieleniu pozwolenia P. R. na piętrzenie wód na rzece [...] za pomocą zastawki w km [...] do rzędnej [...] m n.p.m. o wysokości piętrzenia [...] m oraz na poborze wód z rzeki [...] i zrzucie wody ze stawów rybnych "[...]" o pow. [...]ha zlokalizowanych w R. do rzeki [...] w km [...] tam wskazanej i zezwalającej na fakt spowodowania przez zastawkę i zrzut wody z tych stawów do rzeki [...] przyczyny zaburzania gospodarki wodnej rzeki i w wyniku tego zalewania działek należących do Skarżących i działki o nr. ew. [...], należącej do M. P.; 3. zwrócenie się do Starostwa Powiatowego w P. o wypożyczenie decyzji opisanej w pkt 2 i akt zebranych w tej sprawie oraz decyzji zezwalającej P. R. na piętrzenie wód na rzece [...] wydanej po tej dacie. SKO, ich zdaniem, nie ustaliło także, aby właściciel działki nr ew. [...] poniósł szkodę i w jakim rozmiarze oraz, aby istniał związek przyczynowo skutkowy między zmianą stosunków wodnych na gruncie, a szkodliwym jej wpływem na grunty przyległe do działek sąsiadujących z działkami Skarżących, w tym działki o nr. ew. [...]. SKO, ich zdaniem, nie podjęło też wyczerpujących działań w celu ustalenia odpowiedzi na pytanie nr 1 i 2 Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Warszawie, zawartych w wyroku z 12 stycznia 2017r za sygn. akt IV SA/Wa 2121/16. W ocenie Skarżących, nie wszystkie sporne kwestie zostały zatem w tej sprawie wyjaśnione. Biegły, ich zdaniem, nie poczynił ustaleń opartych na badaniach, obliczeniach, symulacjach, pomimo że można je było poczynić w zakresie obliczeń i symulacji dla sytuacji "bez zastawki" i "bez przepustu", które w znacznym stopniu piętrzą wody powodziowe. Sporządził opinię w oparciu o przypuszczenia i domniemania. Nie przeprowadził badań obliczeń i symulacji co do sprawdzenia czy przeprowadzone prace ziemne przez M. K. mogły zwiększyć zasięg cofki zastawki. Teren zaś, który podniósł M. K. został w latach 70 całkowicie zdrenowany i nadmiar wody z jego działki spływa do rzeki i ewentualnie rowu. Biegły – jak zarzucono - nie ustalił czy przed podniesieniem terenu działka M. P. nie była zalewana oraz czy obecnie dochodzi do zalewania. Nie przeprowadził też badań i ustaleń, na jakim poziomie przed podniesieniem działki M. K. i M. P. znajdowały się działki. Nie ustalił również rzeczywistej przyczyny zalewania terenu M. K. i M. P.. Organ wydał decyzję w oderwaniu od decyzji Starosty P. z [...].09.2010 r., nr [...] o udzieleniu pozwolenia P. R. na piętrzenie wód na rzece [...] za pomocą zastawki, zlewu wód ze stawów do rzeki.
Zdaniem Skarżących, niespójne i nieracjonalne jest stwierdzenie, że zalewanie działek M. K. sąsiadujących z działką nr [...] nie dotyczyło działki [...], gdy nie było rowu. Natomiast istnienie rowu jest tego zalewania przyczyną. Skarżący wyrazili przekonanie, że powodem prowadzenia niniejszej sprawy jest konflikt sąsiedni, a nie realny problem. Odwołali się też do wcześniejszej opinii z listopada 2011 r. biegłego J. L. zakresu hydrogeologii i melioracji wód, który wskazał, że wykonany rów wzdłuż działki nr [...] skutecznie chroni działkę nr [...] przed napływem wody z działek podwyższonych.
Zarzucili także, że SKO po wydaniu wyroku WSA z 27.01.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa/2121/16 uchylającego decyzję SKO, nie wezwało ich do zajęcia stanowiska w sprawie przez co zostali pozbawieni czynnego udziału w sprawie. Kolegium pismem z [...].02.2020 r. zawiadomiło ich jedynie o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ale już po przeprowadzeniu postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie oraz podtrzymało swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Następnie Skarżący złożyli dodatkowo opracowanie z [...] maja 2020 r., zatytułowane ,,Opinia techniczna w sprawie wpływu nawiezienia i podwyższenia działek nr ew. [...], [...], [...], [...] i [...] w miejscowości R. w gminie N., na zmianę warunków wodnych na działce o nr. ew. [...], sporządzoną przez mgr inż. S. B. o specjalności konstrukcyjno-inżynieryjnej w zakresie budowli hydrotechnicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podkreślenia wymaga także, że w myśl art. 153 p.p.s.a. ocena i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie (...) było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W rozpatrywanej sprawie zarówno SKO, jak i obecnie Sąd związane były prawomocnym wyrokiem WSA z 27.01.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa/2121/16 i zawartymi w nim wskazaniami oraz oceną prawną. W kontekście oceny jakie przepisy znajdowały w sprawie zastosowanie zauważyć należy, że podczas jej rozpoznawania uprzednio przez Organy obu instancji obowiązywały przepisy ustawy z 18 lipca 2001 roku Prawo wodne (Dz. U. z 2017 roku, poz. 1121). Natomiast z dniem 1 stycznia 2018 roku weszła w życie ustawa z 20 lipca 2017 roku Prawo wodne (Dz. U. z 2018 roku, poz. 1566 ze zm.). Jednak jej przepis - art. 545 ust. 4 przewidywał, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d (wyłączenie nie dotyczyło spraw toczących się na podstawie dawnego art. 29), stosuje się przepisy dotychczasowe. Stąd, w rozpatrywanej sprawie prawidłowo przyjęło SKO, że zastosowanie znajdowały przepisy dotychczasowe, sprzed wejścia w życie tej ustawy. Nie doszło zatem do zmiany przepisów prawa, w oparciu o które wydano zaskarżoną decyzje SKO. Wobec tego wskazania i ocena prawna zawarte w prawomocnym wyroku WSA z 27.01.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa/2121/16 były wiążące tak dla Organów rozpatrujących obecnie tę sprawę, jak i dla Sądu. Na wstępie zauważyć należy, że rozpoznanie tej sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku z obowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), dodanego art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznanie sprawy stało się konieczne z uwagi na datę wpływu skargi do sądu i dotychczasowy okres oczekiwania stron na zakończenie postępowania sądowego. Z uwagi jednak na wzrost wykrytych zakażeń w całym kraju, w tym na [...] oraz objęcia [...] strefą zagrożenia oraz z uwagi na liczbę stron postępowania, przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Stąd przewodnicząca wydziału skierowała ją do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym.
Rozpatrując niniejszą sprawę Sąd przyjął za własne ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym, w szczególności w zaskarżonej decyzji SKO, wobec czego za zbędne uznał ich ponowne szczegółowe przytaczanie. Co dotyczy natomiast kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia – w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy – Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Ponadto, Sąd działając z urzędu nie stwierdził istnienia wad postępowania, które winny skutkować derogowaniem zaskarżonej decyzji SKO z obrotu prawnego. Stanowisko Organu odwoławczego zasługuje bowiem na aprobatę. W niniejszej sprawie decyzja Wójta Gminy N. z [...] marca 2014 r. nr [...], którą nakazano M. i M. K. (dalej "Skarżącym"), zamieszkałym w R., gm. N., przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], do rzędnych podanych przez biegłego hydrologa T. S. w rys. "Docelowe rzędne terenu po usunięciu nawiezionego gruntu" – była uprzednio kontrolowana przez WSA. Sąd ten zarzucił, że była niewykonalna w zakresie obowiązku jej wykonania do [...] lipca 2014 r., który to termin już dawno upłynął. W obecnie zaskarżonej decyzji SKO uchyliło ją w tej części i prawidłowo stwierdziło, że termin przywrócenia naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu z działek o nr. ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...], do rzędnych podanych przez biegłego hydrologa T. S. w rys. 1 "Docelowe rzędne terenu po usunięciu nawiezionego gruntu" - biegnie od dnia wydania decyzji odwoławczej. Skarżący zakwestionowali jednak przede wszystkim kwestię rzekomego spełnienia przez SKO wskazań WSA, zawartych w prawomocnym wyroku z 27.01.2017 r. sygn. akt IV SA/Wa/2121/16. Uznali, że uzupełnienie ekspertyzy przez biegłego T. S. nie jest wystarczające i zawiera sprzeczności. Takie stanowisko wyrazili w skardze, podczas gdy w czasie całego postępowania odwoławczego po wyroku WSA, zachowywali się biernie. W szczególności, mimo sugestii WSA zawartych w owym prawomocnym wyroku, nie została przez nich przedłożona żadna kontropinia (WSA stwierdził, że "skarżący nie zdołali zakwestionować co do zasady wiarygodności w/w opinii rzeczoznawcy, w szczególności nie przedkładając na tę okoliczność zleconej przez siebie kontropinii, formułującej odmienne wnioski"). Wobec tego wobec utrzymania przez SKO w zasadniczej części decyzji I. instancji, nie można podzielić przekonania Skarżących, że naruszony został przez SKO art. 64 ust 1 Konstytucji RP przez naruszenie ich prawa własności i swobodnego korzystania i dysponowania swą nieruchomością. W czasie trwania obecnego postępowania odwoławczego Skarżący kontropinii nie przedłożyli. Natomiast jej sporządzenie zlecili dopiero [...] maja 2020 r., a więc ponad dwa miesiące po zakończeniu tego postępowania. Organ odwoławczy nie mógł wobec tego zapoznać się z jej treścią i odnieść do jej twierdzeń przed wydaniem zaskarżonej decyzji. W postępowaniu odwoławczym nie wskazywali również na decyzję Starosty P. z [...].09.2010 r. nr [...] o udzieleniu pozwolenia P. R. na piętrzenie wód na rzece [...] za pomocą zastawki w km [...] do rzędnej [...]m n.p.m. o wysokości piętrzenia [...]m oraz na poborze wód z rzeki [...] i zrzucie wody ze stawów rybnych "[...]" o pow. [...]ha zlokalizowanych w R. do rzeki [...] w km [...] i nie wywodzili jakie – ich zdaniem - ma ona znaczenie w sprawie. Swe wnioski i zarzuty sformułowali po raz pierwszy dopiero w skardze, żądając przeprowadzenia przez Sąd dowodów z nowych dokumentów, dotychczas nie wskazywanych. Wobec tego argumenty odwołujące się do decyzji Starosty P. z [...].09.2010 r. nr [...], jak i przedłożona kontropinia mogą być ewentualnie przedmiotem oceny w razie wznowienia postępowania administracyjnego w tej sprawie, o ile Skarżący wykażą, że wynikają z nich nowe istotne okoliczności w sprawie, istniejące w dniu rozstrzygania tej sprawy przez SKO, ale nieznane Organowi. Wówczas też ustawowy termin miesięczny na wznowienie tego postepowania winien rozpocząć bieg z dniem uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Wskazane w skardze dokumenty nie mogą natomiast służyć jako argument na nieprawidłowe przeprowadzenie przez SKO uzupełniającego postepowania wyjaśniającego z art. 136 k.p.a., w myśl wskazań WSA zawartych w prawomocnym wyroku z 12.01.2017 r.
Co istotne w tym kontekście, nie można się zgodzić ze Skarżącymi, że zostali pominięci w tym postepowaniu odwoławczym. Wręcz przeciwnie, zostali zawiadomieni o jego zakończeniu – w trybie art. 10 k.p.a. – oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i przedstawienia swego stanowiska co do zebranych dowodów i materiałów, a także zgłoszenia uwag. Z możliwości tej nie skorzystali. Pismem z [...] marca 2020 r. swoje stanowisko w sprawie przedstawił natomiast M. P.. Skarżący natomiast sporządzenie kontropinii zlecili dopiero po ponad 2 miesiącach od wydania zaskarżonej decyzji, a mianowicie [...] maja 2020 r. . Podkreślenia wymaga, że wbrew sugestiom Skarżących, SKO dopełniło spoczywających na nim obowiązków, wynikających ze wskazań WSA. Swoje rozstrzygnięcie Kolegium poprzedziło przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, zgodnie ze wskazaniami WSA. Nie doszło więc, wbrew zarzutom skargi, zarówno do naruszenia art. 153 p.p.s.a., jak i do naruszenia: art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art 80 k.p.a., polegającego na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego w sprawie i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W wyniku przeprowadzonego uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przez SKO uzyskano stanowisko biegłego odnośnie następujących kwestii 1/. czy na podtapianie nieruchomości M. P. ma wpływ funkcjonowanie na cieku wodnym (na rzece [...]) zastawki zrealizowanej prawdopodobnie w latach 80-tych XX w. przez pana R.;
2/. czy zasadnym jest przyjęcie, że jakiemukolwiek negatywnemu oddziaływaniu gruntów należących do M. K. i M. K. na grunt M. P. stoi na przeszkodzie istnienie pomiędzy tymi nieruchomościami rowu odwadniającego. Te właśnie kwestie nakazał wyjaśnić WSA w swym prawomocnym wyroku, wyraźnie wskazując, że SKO ma to uczynić za pośrednictwem Organu I. instancji, poprzez zobowiązanie biegłego hydrologa T. S. do uzupełnienia w tym zakresie swej ekspertyzy. Pismem z [...] czerwca 2019 roku Kolegium zwróciło się do Organu I. instancji o wezwanie biegłego hydrologa T. S. do wyjaśnienia tych kwestii. W następstwie tego, [...] stycznia 2020 roku do Kolegium wpłynęła podpisana odpowiedź merytoryczna biegłego, dotycząca tych zagadnień. W owym prawomocnym wyroku z 12.01.2017 r., WSA uznał za prawidłową ocenę SKO odnośnie dowodów zgromadzonych przez I. instancję, w szczególności dowodów z: oględzin, opinii biegłego hydrologa i ze zdjęć. Dowody te potwierdziły, że nieruchomość położona w R., składająca się z działek nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...] i [...] została podwyższona, co spowodowało zmianę stanu wody na gruncie i w konsekwencji szkodliwe oddziaływanie na sąsiednią nieruchomość – działkę o nr. ew. [...]. W swojej opinii biegły szczegółowo wyjaśnił w jaki sposób i jaką metodą przeprowadził badania, w wyniku których wyprowadził ten wniosek. Biegły precyzyjnie opisał szkodliwy wpływ podwyższenia gruntu na działkę sąsiednią nr [...] (opinia biegłego, rozdział [...]. Analiza wyników i wnioski, s. [...]). Biegły wskazał też (opinia, s. [...]), że jedynym sposobem rozwiązania problemu zwiększonego zasięgu zalewów na obszarze działki ew. nr [...] jest przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu. Odnosząc się natomiast do kwestii wskazanych przez WSA i wymagających uzupełniającego wyjaśnienia, w piśmie z [...] listopada 2019 roku biegły – T. S. - stwierdził w szczególności, że
1/. wszystkie urządzenia wodne związane z korytem rzeki mają wpływ na kształtowanie się stanów wody i zasięg obszarów zalewowych podczas przejścia wielkich wód. Z tego powodu wymagane jest posiadanie pozwolenia wodnoprawnego na budowę i użytkowanie takiego urządzenia z określonymi dopuszczalnymi rzędnymi piętrzenia. (...) Przeprowadzone prace ziemne mogły zwiększyć zasięg cofki przedmiotowej zastawki, ale nie ona jest powodem tych zmian, lecz właśnie te prace. Obliczenia hydrauliczne wykonane w ramach ekspertyzy uwzględniały wszystkie budowle wodne i urządzenia związane z korytem rzeki [...] na analizowanym odcinku od KM [...] do KM [...], w tym zastawkę na KM [...], przepust pod ul. [...] na KM [...] - [...] oraz kładkę na KM [...]. Nie przeprowadzono obliczeń symulacyjnych dla sytuacji "bez zastawki", tak samo, jak nie prowadzono obliczeń dla sytuacji "bez przepustu", który w znacznym stopniu piętrzy wody powodziowe. Istnienie tych urządzeń jest trwale związane z korytem rzeki i usankcjonowane prawnie na podstawie pozwoleń wodnoprawnych; 2/. przyjęcie powyższej tezy nie jest zasadne. Rów odwadniający odprowadza jedynie nadmiar wód gruntowych oraz ułatwia spływy powierzchniowe powstałe po intensywnych opadach z terenów sąsiadujących. Przyczyna podtapiania gruntów M. P. jest genetycznie zupełnie inna - podwyższenie przez Państwa M. i M. K. gruntu na obszarze pierwotnie zalewowym spowodowało utratę zdolności retencyjnej doliny. To tak, jakby zlikwidować naturalny zbiornik przeciwpowodziowy. Wody, które mogły się wstępnie gromadzić w dolinie muszą teraz w całości wypełniać pozostałą retencję korytową rzeki, co powoduje odpowiednie podniesienie się ich poziomu i zwiększenie zasięgu zalewów. Konsekwentnie należy dodać, że wspomniany rów posiada również pewną pojemność retencyjną, jednak jest ona niewspółmiernie mniejsza od utraconej pojemności doliny. Nie można więc zgodzić się, że stanowisko to jest wewnętrznie sprzeczne. Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że sporządzone zostało przez osobę posiadającą wiedze specjalistyczną z tej dziedziny. Z udzielonej odpowiedzi jednoznacznie też wynika, że przeprowadzone prace ziemne polegające na podwyższeniu terenu działek Skarżących mogły zwiększyć zasięg cofki przedmiotowej zastawki, ale nie owa zastawka spowodowała zaistniałe zmiany stosunków wodnych, a wykonane prace polegające na podwyższeniu terenu działek Skarżących. Jest to stanowisko jednoznaczne i choć Skarżący nie godzą się z nim, nie wykazali w żaden sposób podczas prowadzonego postepowania odwoławczego, że obarczone jest błędem. Obecnie podniesione zarzuty i argumentacja, także w sposób jednoznaczny nie przeczą tej tezie biegłego. Przytoczone ustalenia biegłego T. S., wobec braku przeciwnych dowodów ze strony Skarżących, pozwalały zatem SKO na stwierdzenie, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości, a wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności zostały wyjaśnione. Prowadziło to do logicznego wniosku, że w tym stanie rzeczy Organ I. instancji prawidłowo nakazał właścicielom tych działek przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu. Podkreślenia w tym kontekście wymaga, że w swym prawomocnym wyroku WSA stwierdził, że "w pkt 6 swojej opinii z listopada 2013 r. ("Analiza wyników i wnioski") biegły hydrolog wykazał niekorzystne oddziaływanie podwyższenia terenu należących do skarżących działek na nieruchomość uczestnika postępowania (działka nr [...]), związane ze zmniejszeniem przekroju poprzecznego terenu zalewowego i utraty pojemności retencyjnej, wykorzystywanej w warunkach naturalnych do gromadzenia nadmiaru wód w czasie wezbrań. W tym kontekście biegły szczegółowo zanalizował poszczególne warianty wolnozmiennego, ustalonego przepływu oraz przejścia fali wezbraniowej. Biegły zaznaczył, że najbardziej widoczny negatywny wpływ podwyższenia działek od numeru [...] do [...] na zwiększenie zasięgu zalewu działki nr [...] uwidacznia się w przypadku przejścia fali wezbraniowej o prawdopodobieństwie przewyższenia p = 50%, czyli występującej średnio raz na dwa lata. Rozpatrywane podwyższenie terenu sąsiednich działek powoduje w takim przypadku zwiększenie zalanej powierzchni działki nr [...] z około [...] m² do około [...] m², czyli o [...] m². Rzeczoznawca skonkludował, że jedynym sposobem rozwiązania problemu zwiększonego zasięgu zalewów na działkę nr [...] jest przywrócenie naturalnej zdolności retencyjnej doliny rzeki [...] poprzez usunięcie nawiezionego gruntu. W celu osiągnięcia powyższego celu rzeczoznawca zaproponował polubowne usunięcie nawiezionego materiału i odtworzenie naturalnych rzędnych terenu jedynie w granicach obszaru wyznaczonego przez naturalny zasięg zalewów towarzyszących wezbraniom o prawdopodobieństwie wystąpienia p = 50 %. Obszar ten został wyznaczony w ramach niniejszego opracowania i przedstawiony w Załączniku nr [...]. Spowoduje to wyeliminowanie najbardziej uciążliwych zalewów działki nr [...] występujących średnio raz na dwa lata i zmniejszenie zasięgu zalewów występujących raz na 10 lat i rzadziej". Sąd mając to na względzie ocenił wówczas, że ta "opinia charakteryzuje się pożądaną szczegółowością, logicznością oraz klarownością poczynionych ustaleń i wniosków. Sąd w pełni podziela stanowisko organów obu instancji, iż brak jest podstaw do generalnego odmówienia powyższemu dowodowi wiarygodności (z racji przyjęcia przez biegłego niewłaściwej w ocenie skarżących metody ustalania wpływu zmian dokonanych na ich działkach na nieruchomość uczestnika), aczkolwiek pełne wyjaśnienie stanu faktycznego istotnie wymaga, jak już wskazano na wstępie, zajęcia przez biegłego stanowiska, czy wpływ na podtapianie nieruchomości uczestnika, znoszący w jakimkolwiek zakresie odpowiedzialność skarżących, mogłoby mieć funkcjonowanie na cieku wodnym wskazywanej przez skarżących zastawki oraz czy stwierdzonym przez biegłego zagrożeniom skutecznie zapobiega rów odwadniający". Wymaga także zaznaczenia, że WSA sformułował w owym prawomocnym wyroku ocenę, że "Jakkolwiek należy zgodzić się ze skargą, że przedmiotowa opinia koncentruje się na prognozowanych negatywnych skutkach, jakie dla gruntu uczestnika mogą wyniknąć z podwyższenia działek skarżących (w postaci podtopień, do których dojedzie w razie wezbrań wód), nie analizując szerzej, czy podtopienia takie występują obecnie, niemniej prognoza tego rodzaju, w należyty sposób udokumentowana, uprawnia do uznania, że do zmian na gruncie, o których mowa w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, stanowiących realne źródło spodziewanego, nieuchronnego i szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie (nawet tylko okresowego lub przemijającego) istotnie doszło. Powyższe co do zasady upoważnia organ do nałożenia na właściciela gruntu wskazanych w przepisie obowiązków restytucyjnych (aczkolwiek w niniejszej sprawie ostateczne rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego wyjaśnienia w/w okoliczności faktycznych)". Skoro we wskazanym prawomocnym wyroku sformułowana została taka ocena prawna co do zalewania działki nr ew. [...], wyłączająca hipotetyczność powstającej szkody, to Sąd obecnie jest tym stanowiskiem związany i nie podlega ono ponownym ocenom. Co też istotne, WSA nie stwierdził potrzeby sporządzenia przez Organ kolejnej opinii biegłego w tym przedmiocie, o co ponownie obecnie wnoszą Skarżący. Sąd żądanie to uznał za pozbawione podstaw, a jedynie w ramach uzupełnienia postępowania wyjaśniającego nakazał zlecenie biegłemu hydrologowi – T. S. wyjaśnienie owych dwóch zagadnień, na które biegły udzielił wyczerpującej odpowiedzi. To, że Skarżący nie podzielają jego stanowiska, uważając, że wbrew stanowisku biegłego, to zastawka przyczynia się do zalewania działki nr [...], nie oznacza, że opinia biegłego i jej uzupełnienie w tym zakresie było nierzetelne, niespójne i niewiarygodne. Organ odwoławczy precyzyjnie i wyczerpująco wyjaśnił w swej decyzji kwestie wątpliwe, wynikające z owego prawomocnego wyroku WSA i prawidłowo przeprowadził uzupełniające postępowanie wyjaśniające. Ustalenia swe prawidłowo sformułował i zawarł we właściwie sporządzonej decyzji, spełniającej wymogi wynikające z art. 107 k.p.a. Jeśli natomiast obecnie Skarżący dysponują dokumentami, które ich zdaniem mogą prowadzić do odmiennych wniosków, to kwestie te mogą podnosić we wznowionym postępowaniu administracyjnym, w którym – jak już wskazano - termin na wniesienie wniosku o wznowienie, będzie biegł od daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku. W tamtym postępowaniu mogą podnosić m. in., że stan techniczny rzeki jest bardzo zły i nie są wykonywane obowiązki spoczywające m. in. na piętrzącym wodę, co ich zdaniem również może się przyczyniać się do owego zalewania działki nr [...]. Wskazać jednak należy, że w sporządzonym kontroperacie przedłożonym przez Skarżących, w jego wnioskach końcowych (pkt 7) znajduje się konkluzja, z której wynika, że "7. Wykonane na oględzinach sprawdzające pomiary wysokościowe potwierdzają, że teren na działkach od nr [...] do nr [...] został podwyższony przez pana M. K., do rzędnych wskazanych w opracowanej Opinii hydrologicznej w listopadzie 2013 r., co ma wpływ na pojemność retencyjną zlewni rzeki [...]". Ocena zaś czy ma wpływ nieznaczący została już przeprowadzona przez biegłego T. S., który w tym zakresie zanegował pierwszą sporządzoną opinię w tej sprawie i uznał ten wpływ za istotny - precyzyjnie opisał szkodliwy wpływ podwyższenia gruntu na działkę sąsiednią nr [...] (opinia biegłego, rozdział [...]. Analiza wyników i wnioski, s. [...]). Biegły zaznaczył, że najbardziej widoczny negatywny wpływ podwyższenia działek od numeru [...] do [...] na zwiększenie zasięgu zalewu działki nr [...] uwidacznia się w przypadku przejścia fali wezbraniowej o prawdopodobieństwie przewyższenia p = 50%, czyli występującej średnio raz na dwa lata. Rozpatrywane podwyższenie terenu sąsiednich działek powoduje w takim wypadku zwiększenie zalanej powierzchni działki nr [...] z około [...] m² do około [...] m², czyli o [...] m². Podobnie za precyzyjne i wyczerpujące należało uznać uzupełnienie tej ekspertyzy przez biegłego T. S. poprzez udzielenie odpowiedzi na drugie pytanie Sądu. Biegły wyjaśnił, że rów odwadniający nie rozwiązuje problemu. Odprowadza jedynie nadmiar wód gruntowych oraz ułatwia spływy powierzchniowe powstałe po intensywnych opadach z terenów sąsiadujących. Za przyczynę podtapiania gruntów M. P. uznał podwyższenie przez M. i M. K. gruntu na obszarze pierwotnie zalewowym, co spowodowało utratę zdolności retencyjnej doliny. Likwidacji uległ "naturalny zbiornik przeciwpowodziowy". Wody, które mogły się wstępnie gromadzić w dolinie muszą teraz w całości wypełniać pozostałą retencję korytową rzeki, co powoduje podniesienie się ich poziomu i zwiększenie zasięgu zalewów. Jednocześnie dodał, że jakkolwiek wspomniany rów posiada również pewną pojemność retencyjną, to jest ona niewspółmiernie mniejsza od utraconej pojemności doliny. Również więc odpowiedź na to pytanie Sądu udzielona przez biegłego jest obszerna i wewnętrznie spójna. W trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego Skarżący nie przedstawili swych uwag, wniosków, jak już wskazano. Nie złożyli też kontropinii. Jeśli więc obecnie zamierzają kwestionować nadal te ustalenia, to mogą to czynić jedynie poprzez żądanie wznowienia tego postępowania administracyjnego. Wbrew zarzutom skargi, nie doszło bowiem do naruszenia przez SKO art. 153 p.p.s.a. Kolegium zasadnie przyjęło, że przedłożona ekspertyza T. S. wraz z jej uzupełnieniem, polegającym na przedstawieniu stanowiska co do kwestii będących przedmiotem pytań zadanych przez WSA, jest rzetelna, spójna i wiarygodna. Trzeba także zaznaczyć, że chybione jest twierdzenie Skarżących, iż niespójne i nieracjonalne jest stwierdzenie biegłego, że zalewanie działek M. K. sąsiadujących z działką nr [...] nie dotyczyło działki [...], gdy nie było rowu. Natomiast istnienie rowu jest tego zalewania przyczyną. Z odpowiedzi i wyjaśnień biegłego udzielonych na skutek wyroku Sądu z 2017 r. nic takiego nie wynika. Nie takie też było pytanie Sądu. Chodziło jedynie o wyjaśnienie w jakim stopniu istnienie przedmiotowego rowu udaremnia owo zalewanie działki nr [...] i na to pytanie biegły udzielił wyczerpującej odpowiedzi.
Wobec tego nie można było zarzucić SKO, że nie wypełniło wskazań Sądu, czy nie zastosowało się do oceny Sądu. Wręcz przeciwnie wywiązało się ze swych powinności. Raz jeszcze rozpoznało sprawę w jej całokształcie, po prawidłowym przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, w myśl wskazań Sądu, stosując art. 136 k.p.a. Następnie poddało prawidłowej ocenie uzupełnienie ekspertyzy przez biegłego poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania postawione przez Sąd, by stanowisko swe sformułować we właściwie sporządzonym uzasadnieniu, spełniającym w szczególności wymogi art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji.Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę