IV SA/WA 1038/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-07-04
NSAochrona środowiskawsa
odpadypojazdyzagospodarowanie odpadówmiędzynarodowe przemieszczanie odpadówPrawo o ruchu drogowymrejestracja pojazdówodpad niebezpiecznystan technicznydokumentacja rejestracyjna

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie GIOŚ dotyczące zobowiązania do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu, uznając go za odpad ze względu na brak dokumentów umożliwiających rejestrację i stan techniczny.

Skarżąca B.S. wniosła skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, które utrzymało w mocy decyzję zobowiązującą ją do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu. Skarżąca argumentowała, że pojazd nie jest odpadem, lecz przeznaczony do naprawy i ponownego użycia, a dokumentacja jest wystarczająca do rejestracji. Sąd oddalił skargę, uznając pojazd za odpad ze względu na jego stan techniczny, brak dokumentów rejestracyjnych oraz wolę poprzedniego właściciela do pozbycia się go.

Sprawa dotyczyła skargi B.S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które utrzymało w mocy decyzję zobowiązującą skarżącą do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu marki [...] o kodzie odpadu 16 01 04*. Skarżąca kwestionowała uznanie pojazdu za odpad, twierdząc, że był on przeznaczony do naprawy i ponownego użycia, a posiadana dokumentacja (Raport z likwidacji szkody całkowitej) pozwala na jego rejestrację. GIOŚ oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały jednak pojazd za odpad, opierając się na jego stanie technicznym (znaczne uszkodzenia, brak możliwości poruszania się po drogach w momencie sprowadzenia), braku dokumentu Tytułu Własności Pojazdu umożliwiającego rejestrację na terytorium RP oraz na woli poprzedniego właściciela do pozbycia się pojazdu, co potwierdzała jego niska cena zakupu w stosunku do wartości rynkowej. Sąd podkreślił, że możliwość naprawy pojazdu nie zmienia jego statusu jako odpadu w momencie przekroczenia granicy, a brak dokumentów rejestracyjnych stanowi trwałą przeszkodę prawną. Skarga została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, uszkodzony pojazd, który nie posiada dokumentów umożliwiających jego rejestrację na terytorium RP i nie może być wykorzystywany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, należy uznać za odpad.

Uzasadnienie

Brak dokumentów rejestracyjnych (Tytułu Własności Pojazdu) stanowi trwałą przeszkodę prawną uniemożliwiającą rejestrację i dalsze użytkowanie pojazdu zgodnie z jego przeznaczeniem, co w połączeniu ze stanem technicznym pojazdu (znaczne uszkodzenia) i wolą poprzedniego właściciela do pozbycia się go, kwalifikuje go jako odpad.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.o. art. 3 § ust. 1 pkt 6

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach

Definicja odpadu obejmuje każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowe jest "pozbycie się", rozumiane jako zmiana sposobu użytkowania lub przekazanie innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny sposób.

u.m.p.o. art. 25 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów

W przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów, GIOŚ wzywa odbiorcę do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006.

rozp. 1013/2006 art. 24 § ust. 3

Rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów

Jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę.

u.r.p.w.e. art. 18

Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 119 § pkt 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

prd art. 72 § ust. 2a

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

W przypadku pojazdu sprowadzanego z państwa niebędącego państwem członkowskim zamiast dowodu rejestracyjnego dopuszcza się przedstawienie innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie.

rozp. Min. Środ. z 9.12.2014

Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów

Pojazdy stanowiące odpady klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dokumentów umożliwiających rejestrację pojazdu na terytorium RP. Stan techniczny pojazdu uniemożliwiający jego wykorzystanie zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem w momencie sprowadzenia. Niska cena zakupu pojazdu poniżej wartości rynkowej, wskazująca na wolę pozbycia się go przez poprzedniego właściciela. Raport z likwidacji szkody całkowitej nie jest dokumentem uprawniającym do rejestracji pojazdu.

Odrzucone argumenty

Pojazd nie jest odpadem, lecz przeznaczony do naprawy i ponownego użycia. Raport z likwidacji szkody całkowitej jest dokumentem uprawniającym do rejestracji pojazdu. Poprzedni właściciel nie pozbył się pojazdu, a jedynie sprzedał go do naprawy. Organ nie powinien był samodzielnie oceniać możliwości rejestracji pojazdu, lecz skonsultować się z właściwym organem.

Godne uwagi sformułowania

"pozbycie się" rozumiane jako zmiana sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza brak dokumentu umożliwiającego, nawet po ewentualnej naprawie, rejestrację przedmiotowego pojazdu na terenie Polski nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach.

Skład orzekający

Agnieszka Wójcik

przewodniczący sprawozdawca

Alina Balicka

sędzia

Agnieszka Wąsikowska

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu sprowadzania uszkodzonych pojazdów i ich klasyfikacji jako odpadów, co ma istotne implikacje prawne i praktyczne dla importerów.

Czy stary, uszkodzony samochód z zagranicy to odpad? Sąd wyjaśnia kluczowe kryteria.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Wa 1038/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-07-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-05-08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Wąsikowska
Agnieszka Wójcik /przewodniczący sprawozdawca/
Alina Balicka
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
III OSK 2027/21 - Wyrok NSA z 2023-03-14
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.) Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 lipca 2019 r. sprawy ze skargi B. S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę.
Uzasadnienie
Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] listopada 2018 r. [...] zobowiązujące B.S., zam. pod adresem: [...], ul. [...], do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], wysłanego z terytorium [...] na terytorium [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
Powyższe rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń faktycznych i ocen prawnych organu orzekającego w sprawie.
W wyniku zgłoszenia celnego, dokonanego w dniu [...] grudnia 2017 r. o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego w [...] - Oddziału Celnego [...] w [...] ujawnili nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci wymienionego pojazdu, którego odbiorcą jest B.S., wysyłającym zaś [...], [...] oraz zgromadzono następujące dokumenty:
kopia dokumentu [...] z dnia [...].12.2017 r.,
kopia dokumentu "[...]", wydanego przez organ stanu [...] w [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym,
kopia faktury zakupu pojazdu Nr [...], z dnia [...].09.2017 r.,
kopia oceny technicznej Nr [...] z dnia [...].01.2018 r.,
kopia formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru,
dokumentacja fotograficzna.
Biorąc pod uwagę powyższe, Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego w [...] - Oddziału Celnego [...] w [...], pismem z dnia [...] lutego 2018 r. zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska po przeanalizowaniu nadesłanej dokumentacji w dniu [...] marca 2018 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przez B.S. będącą odbiorcą tego odpadu, odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium [...].
W odpowiedzi na powyższe, skarżąca w piśmie z dnia [...] marca 2018 r., podniosła, że nie jest odpowiedzialna za międzynarodowe przemieszczenie odpadu z terytorium [...] na terytorium [...], ponieważ nigdy nie naruszyła przepisów dotyczących międzynarodowego przemieszczenia odpadów, a zakup i przywóz pojazdu ze względu na zastosowaną i występującą w tym przypadku procedurę "ponownego użycia w tym samym celu", nie może być traktowany i rozpatrywany w kategoriach nabycia i międzynarodowego przemieszczenia odpadów.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po przeanalizowaniu zebranej w toku postępowania dokumentacji oraz złożonych w sprawie wyjaśnień, podtrzymał swoje stanowisko w kwestii uznania przedmiotowego pojazdu za odpad i postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. wezwał B.S., zam. pod adresem: [...], ul. [...], do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04 * w postaci ww. uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], wysłanego z terytorium [...] na terytorium [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, określając termin realizacji ww. działań na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
Na powyższe postanowienie skarżąca złożyła zażalenie, wnosząc o jego uchylenie. W zażaleniu zarzuciła organowi min. naruszenie przepisów i zasad określonych w art. 6, 7, 7a, 7b, 8, 9, 35 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 7 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa, poprzez dowolne ustalenie, że:
- w chwili ostatniej sprzedaży na rynku [...], jak i w momencie jego przywozu na teren kraju, przedmiotowy pojazd był wycofany z eksploatacji,
- ostatni właściciel przedmiotowego pojazdu na rynku [...] zrzekł się przydatności przedmiotowego pojazdu, a tym samym "pozbył się" go w świetle przepisów o odpadach,
oraz odstąpienie od ustalenia stanu faktycznego przedmiotowego pojazdu w chwili jego ostatniej sprzedaży na rynku [...] i dowolne ustalenie, że właściciel sprzedał przedmiotowy pojazd znacznie poniżej jego wartości w stanie uszkodzonym.
Zarzucono także naruszenie art. 75 § 1 i art. 80 kpa poprzez odstąpienie od pozyskania dodatkowego istotnego materiału dowodowego podważającego przedstawiony materiał dowodowy oraz nieobiektywną, błędną analizę ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie, w tym dokumentu potwierdzonego przez [...] urzędowy organ komunikacyjny wystawionego do przedmiotowego uszkodzonego pojazdu, dokumentu, który zgodnie z obowiązującymi przepisami (vide: art. 72 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym) jest dokumentem potwierdzającym dane zawarte w utraconym dokumencie, niezbędne do rejestracji tego pojazdu na terenie kraju.
W ocenie strony w sprawie doszło także do naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 6 i 18 ustawy o odpadach, poprzez uznanie przedmiotowego pojazdu za odpad, za pojazd zużyty lub wycofany z eksploatacji oraz że w tej sprawie doszło do "pozbycia się" przedmiotowego pojazdu przez poprzednich właścicieli, w rozumieniu przepisów o odpadach i pominięcie pkt 18 ustawy w zakresie ponownego użycia uszkodzonego samochodu.
Strona zarzuciła organowi również:
1. błędną wykładnię i interpretację art. 72 ust 1 pkt 5 w związku z art. 72 pkt 2a z jednoczesnym pominięciem art. 72 ust 2 pkt 5 oraz art. 72 ust 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w zakresie rejestracji pojazdów czasowo wycofanych z ruchu, przywożonych z krajów trzecich;
2. naruszenie art. 2 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w zakresie błędnego uznania, ze przedmiotowy pojazd jest pojazdem wycofanym z eksploatacji i pominięcia możliwości ponownego użycia pojazdu;
3. naruszenie § 2 ust. 1, § 3 ust. 1, 8, 9, 10 oraz § 6 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. (Dz. U. poz. 2355) w zakresie dokumentacji potrzebnej do rejestracji pojazdu;
4. błędną interpretację pojęcia "pozbycia się", "wyzbycia się", "usunięcia" w świetle decyzji organów urzędowych, działania poprzednich właścicieli tego pojazdu, podjętych i wykonanych przez skarżącego działań oraz obowiązujących przepisów dotyczących odpadów;
5. błędną interpretację pojęcia "pojazdu wycofanego z eksploatacji", czynności lub decyzji trwałej, niezmiennej, nieodwracalnej, zmieniającej stan i przeznaczenie pojazdu, uniemożliwiającej ponowne wykorzystanie pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem w celu, w jakim został on wyprodukowany;
6. błędną klasyfikację pojazdu jako odpadu kodzie 16 01 04* ze względu na niespełnienie desygnatów jego zużycia i wycofania z eksploatacji oraz "pozbycia się" go przez poprzednich właścicieli czy zmiany jego pierwotnego, fabrycznego przeznaczenia - niezbędnych czynników wskazujących i kwalifikujących towary do grupy odpadów, zgodnie z przepisami oraz ugruntowanym stanowiskiem [...] i [...] sądów;
7. naruszenie art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz art. 25 ust. 1 pkt. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez nakazanie skarżącej przekazanie pojazdu [...] o numerze identyfikacyjnym VIN:[...] do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów w sytuacji, w której przedmiotowy pojazd nie był i nie jest odpadem, pojazdem zużytym czy wycofanym z dalszej eksploatacji, który zgodnie z dyspozycją i opinią uprawnionych organów poprzedniego miejsca rejestracji oraz opinią uprawnionego rzeczoznawcy został uznany za pojazd przeznaczony do naprawy i ponownego użycia;
8. naruszenie art. 2, art. 3 oraz art. 7 Konstytucji RP (związane z niewłaściwym działaniem organów);
9. błędne i nieobiektywne ustalenia, sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i niepoparte nowym obiektywnym materiałem dowodowym, a jedynie nieuzasadnionymi i zarazem błędnymi przypuszczeniami;
Po dokonaniu analizy zaskarżonego postanowienia w odniesieniu do materiału dowodowego oraz do zarzutów przedstawionych przez skarżącą w zażaleniu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska zaskarżonym skargą postanowieniem utrzymał w mocy kwestionowane zażaleniem postanowienie.
W uzasadnieniu postanowienia organ podał, że definicja pojęcia "odpad" została określona w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 992 z późn. zm.), zgodnie z którą przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2920/13 wskazał, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Co równie istotne, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 79/15, decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium [...] oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Z powyższego wynika, że głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest postępowanie jej posiadacza. Według Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla oceny tego, czy zaszło "pozbycie się" danej substancji czy przedmiotu, istotne jest określenie przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, skłaniających posiadacza do tej zmiany (np. nieprzydatność czy brak możliwości wykorzystania w dotychczasowy sposób), a także ewentualne konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) tego nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C-l 14/01). Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Sprowadzony przez skarżącą pojazd w momencie zgłoszenia do procedury dopuszczenia do wolnego obrotu bezsprzecznie był uszkodzony oraz wymagał przeprowadzenia napraw w warunkach warsztatu samochodowego. Potwierdzeniem powyższego jest załączona do materiału dowodowego ocena techniczna Nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., sporządzona przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego L.K. oraz dokumentacja fotograficzna. Zgodnie z powyższą oceną techniczną sporny pojazd został sprowadzony z terenu [...] w stanie uszkodzonym, a w celu przywrócenia pełnych walorów techniczno-handlowych pojazdu wymaga on przeprowadzenia napraw w profesjonalnym zakładzie blacharsko-lakierniczym i określonych nakładów finansowych w zakresie przedstawionej oceny technicznej. W ocenie tej rzeczoznawca stwierdził, że stopień uszkodzenia karoserii pojazdu wraz z wyposażeniem wyniósł 23,69%, a dokumentacja fotograficzna potwierdza, że sporny pojazd był uszkodzony w obrębie przedniej części pojazdu. Do pojazdu skarżąca przedłożyła fakturę zakupu pojazdu Nr [...] z dnia [...] września 2017 r. oraz dokument "[...]" - Raport z likwidacji szkody całkowitej (zgodnie z tłumaczeniem przysięgłym), wystawiony dla przedmiotowego pojazdu przez Departament [...] w [...]. Zgodnie z tym dokumentem właścicielem przedmiotowego pojazdu był B.H., [...], [...]. Z pisma firmy [...] s.c. z dnia [...] grudnia 2017 r. skierowanym do [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] - Delegatura USC w [...] wynika, że przedmiotowy pojazd, jako uszkodzony, został przejęty przez firmę ubezpieczeniową [...] w [...], a następnie sprzedany jako pojazd powypadkowy firmie [...] w [...], za kwotę 950 [...] (w tym 100 [...] stanowiła prowizja sprzedającego). Zgodnie ze średnim kursem [...] z dnia [...].07.2017 r., tj. z dnia zakupu przedmiotowego pojazdu, powyższa kwota odpowiada kwocie ok. 3.000 - 3.350 [...]. Następnie firma [...] w [...] sprzedała ww. uszkodzony pojazd skarżącej B.S., na podstawie ww. faktury Nr [...], z dnia [...] września 2017 r. Organ wskazał, że rzeczoznawca samochodowy L.K. w ocenie technicznej Nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. oszacował wartość ww. pojazdu w stanie uszkodzonym na kwotę 22.700 [...] (metodą kosztów napraw) oraz na 23.200 [...] (metodą stopnia uszkodzeń pojazdu). Załączone do materiału dowodowego wydruki ze strony internetowej [...] zawierające oferty aukcji samochodów uszkodzonych z terenu [...], gdzie szacunkowe ceny detaliczne za pojazdy tej samej marki i modelu, tj. [...] z 2012 r. kształtują się w granicach 9.000-12.000 [...], jednoznacznie wskazują, że w rozpatrywanym przypadku ostatni właściciel przedmiotowego pojazdu sprzedał go na rzecz strony znacznie poniżej jego rzeczywistej wartości. Można zatem stwierdzić, że poprzedni właściciele ww. pojazdu, nie dokonywali niezbędnych napraw pojazdu i w takim stanie ww. pojazd został sprzedany skarżącej. Wobec powyższego nie sposób zgodzić się z twierdzeniem skarżącej zawartym w zażaleniu, że wartość zakupu przedmiotowego pojazdu jest wartością realną. Organ nie kwestionuje przedłożonych przez skarżącą przykładowych ofert sprzedaży pojazdów, wśród których można znaleźć podobny pojazd po znacznie zaniżonej cenie, wskazuje natomiast, że cena zakupu przedmiotowego pojazdu znacznie odbiega od ofert sprzedaży takich samych samochodów, w takim samym lub podobnym stanie technicznym na rynku [...]. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, że w przedłożonych przez skarżącą ofertach sprzedaży znajduje się pojazd ze statusem świadectwa własności [...], tj. pojazd przeznaczony na złom, co również obrazuje jakie pojazdy na rynku [...] oferowane są po znacznie zaniżonych cenach. Tym samym zarzut skarżącej w powyższej kwestii nie może jest zasadny. W rozpatrywanym przypadku kluczowe znaczenie ma brak dokumentu umożliwiającego, nawet po ewentualnej naprawie, rejestrację przedmiotowego pojazdu na terytorium [...]. Z materiału dowodowego wynika, że jedynym dokumentem pojazdu jakim dysponuje strona (oprócz faktury zakupu pojazdu), jest wskazany wyżej dokument "[...]", tj. Raport z Likwidacji Szkody Całkowitej ww. pojazdu, wystawiony przez Departament [...] w [...]. Zgodnie z treścią art. 72 ust. 2a ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym w przypadku pojazdu sprowadzanego z terytorium państwa niebędącego państwem członkowskim zamiast dowodu rejestracyjnego, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, dopuszcza się przedstawienie innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie. Podstawowym dokumentem uprawniającym jego właściciela do zarejestrowania pojazdu na terytorium [...], jest Tytuł Własności Pojazdu (w oryginale [...]) i taki dokument stanowi "inny dokument stwierdzający rejestrację pojazdu, wydany przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie". Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, jakoby uznał, że ww. dokument jest jedynym dokumentem umożliwiającym rejestrację pojazdu sprowadzonego z terytorium [...] na terytorium [...]. Organ wskazał, że ww. dokument jest dokumentem podstawowym, a nie jedynym. W przypadku uszkodzonego pojazdu sprowadzonego z [...], dokumentem spełniającym wymogi ww. art. 72 ust. 2a ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym jest np.: "[...]" lub "[...]", a w przypadku pojazdu uszkodzonego, a następnie naprawionego na terytorium [...] jest "[...]" lub "[...]". W tym miejscu należy wskazać, że powyższe dokumenty, aby stanowiły podstawę do rejestracji pojazdu, nie mogą zawierać adnotacji wskazujących na zmianę przeznaczenia takiego pojazdu np.: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]". Organ podtrzymuje swoje stanowisko, że dokument "[...]", którym dysponuje skarżąca nie jest dokumentem, o którym mowa w ww. art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ww. dokument jest jedynie raportem potwierdzającym fakt rozliczenia przez towarzystwo ubezpieczeniowe szkody całkowitej pojazdu, czy potwierdzenia czynności zgłoszenia tego pojazdu jako uszkodzonego, nie stanowi natomiast Tytułu Własności Pojazdu uprawniającego do jego ponownej rejestracji. Wobec powyższego zarzut skarżącej w kwestii błędnej wykładni i interpretacji art. 72 ust 1 pkt. 5 w związku z art. 72 pkt. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w zakresie rejestracji pojazdów czasowo wycofanych z ruchu, przywożonych z krajów trzecich, należ uznać za bezzasadny. Organ podkreślił, że na żadnym etapie postępowania nie kwestionował i nie kwestionuje ww. dokumentu w zakresie tego, czego dokument ten dotyczy, tj. zgłoszenia pojazdu jako uszkodzonego i likwidacji szkody całkowitej ww. pojazdu oraz tego, że zawiera on wszystkie dane pojazdu. W rozpatrywanym przypadku ww. kwestie należy uznać za drugorzędne w obliczu braku dla przedmiotowego pojazdu dokumentu, który spełniałby wymogi art. 72 ust. 2a ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym, a tym samym stanowił podstawę do jego ponownej rejestracji. Wobec powyższego również za nietrafione organ uznał zarzuty skarżącej w kwestii naruszenia przez organ art. 75 § 1 oraz art. 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego poprzez błędną analizę dokumentu "[...]" oraz bezprawnego ustalenia i przyjęcia przez GIOŚ, że dokument "[...]", na terenie naszego kraju, jest jedynym i niezbędnym dokumentem do rejestracji pojazdu sprowadzonego z terytorium [...].
Organ również nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że naruszył przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych w zakresie dokumentacji potrzebnej do rejestracji pojazdu sprowadzonego z zagranicy, tj. § 2 ust. 1 oraz § 3 ust. 1, a w przypadku utraty dowodu rejestracyjnego § 3 ust. 8, 9 i 10 ww. rozporządzenia. W myśl przepisów ww. rozporządzenia dotyczących utraty dowodu rejestracyjnego, tj. § 3 ust. 8, 9 i 10 w przypadku zgłoszenia do rejestracji na terytorium [...] pojazdu sprowadzonego z zagranicy i zgłoszenia utraty albo zniszczenia dowodu rejestracyjnego albo części I tego dokumentu wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdu za granicą, do wniosku o rejestrację właściciel pojazdu dołącza wydany przez ten organ wtórnik dowodu rejestracyjnego, wtórnik części I tego dokumentu albo zaświadczenie, o którym mowa w art. 72 ust. 4 ustawy. Jeżeli natomiast organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu za granicą odmawia właścicielowi pojazdu wydania takiego dokumentu, organ rejestrujący może wystąpić do tego organu o potwierdzenie danych zawartych w utraconym dowodzie rejestracyjnym.
W rozpatrywanym przypadku dokument rejestracyjny pojazdu (Tytułu Własności Pojazdu) nie został zniszczony, skradziony lub zagubiony, lecz z uwagi na fakt, że pojazd został uszkodzony, ww. dokument do czasu naprawy ww. pojazdu, został zatrzymany. Tym samym nie nastąpiła tutaj utrata dokumentu w rozumieniu ww. przepisów, w związku z czym ww. przepisy nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie. Aby przedmiotowy pojazd mógł być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, wymagane było uzyskanie dla niego Tytułu Własności Pojazdu zrekonstruowanego (odbudowanego) jeszcze na terytorium [...]. Powyższe znajduje również potwierdzenie w przesłanej przez skarżącą korespondencji przeprowadzonej z Departamentem [...] w [...], organu, który wystawił dla spornego pojazdu dokument "[...]". W przesłanej korespondencji Departamentem [...] w [...] wskazuje "gdy twój samochód ulegnie takim uszkodzeniom, że jego naprawa będzie nieekonomiczna, to będziesz posiadał samochód po uszkodzeniach ([...]) lub "stratę całkowitą""; "po zgłoszeniu szkody całkowitej (..) będziesz mógł sprzedać lub naprawić go do stanu, w którym będzie zdatny do jazdy i złożyć wniosek o wydanie tytułu prawnego pojazdu odremontowanego". Powyższe jednoznacznie wskazuje, że ww. Raport z Likwidacji Szkody Całkowitej stosowany jest w przypadku pojazdów uszkodzonych, zgodnie z obowiązującymi w tym stanie przepisami komunikacyjnymi i uprawnia do sprzedaży uszkodzonego pojazdu lub jego naprawy na terenie [...], a po jego naprawie uprawnia do uzyskania na terenie [...], dla tego pojazdu tytułu własności pojazdu odbudowanego, tj. "[...]" lub "[...]" (nie wykluczając innego działania właściciela tego pojazdu). Ww. stanowisko Departamentu [...] w [...] jest tożsame ze stanowiskiem GIOŚ wskazanym w treści zaskarżonego postanowienia, w którym organ wskazał, że w przypadku naprawy ww. pojazdu na terenie [...], zastosowania się do procedur i przepisów wynikających z prawa danego stanu, właściwy organ ww. stanu mógłby wydać dla ww. pojazdu dowód własności, np. "[...]" lub "[...]" (Tytuł Własności Pojazdu zrekonstruowanego, odbudowanego), na podstawie którego taki pojazd mógłby być ponownie zarejestrowany. W rozpatrywanym przypadku dokument taki nie został wydany, a strona przemieszczając ww. pojazd poza granice [...] (jedynie z Raportem z Likwidacji Szkody Całkowitej) spowodowała, że tymczasowa przeszkoda prawna, stanowiąca o niemożności zarejestrowania spornego pojazdu, stała się trwałą przeszkodą prawną. Niemożliwe stało się bowiem uzyskanie dla spornego pojazdu certyfikatu własności pojazdu "odbudowanego", (zrekonstruowanego), co tym samym wyklucza dalsze użytkowanie przedmiotowego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, jak również prawną możliwość jego ponownego dopuszczenia do ruchu drogowego na podstawie ww. przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. W świetle powyższego w ocenie organu zasadne jest twierdzenie, że w rozpatrywanym przypadku Tytuł Własności Pojazdu jest dokumentem kluczowym przy rejestracji pojazdów, a jego brak wskazuje, że przedmiotowy pojazd zarówno w dniu przemieszczenia nie mógł być wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem na terenie [...], jak również nie może być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem na terytorium [...]. Zgodzić natomiast należy się z twierdzeniem skarżącej, że dokumentem potwierdzającym nabycie pojazdu jest dokument w postaci faktury zakupu, niemniej jednak nie jest to jedyny dokument, na podstawie którego dany pojazd może być zarejestrowany. Do rejestracji pojazdu na terytorium [...] potrzebny jest również dokument spełniający wymogi art. 72 ust. 2a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, a dokument "[...]" tych wymogów nie spełnia.
Odnosząc się do kwestii twierdzenia skarżącej, że przy kwalifikacji danego pojazdu, jako odpadu, istotnym kryterium jest również stan techniczny pojazdu w momencie jego międzynarodowego przemieszczenia, a z opinii technicznej przedmiotowego pojazdu sporządzonej przez rzeczoznawcę, wynika że przedmiotowy pojazd kwalifikuje się do naprawy i nie stanowi odpadu, organ wskazał, że ewentualna naprawa ww. pojazdu i uzyskanie przez pojazd pozytywnego wyniku badania technicznego, nie eliminuje w żaden sposób faktu, że w dacie przemieszczenia spornego pojazdu z [...] do [...], brak dokumentu umożliwiającego jego rejestrację powoduje, że pojazd taki nie może być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, a tym samym taki pojazd stanowi odpad pojazdu wycofanego z eksploatacji. Powyższe odzwierciedla wskazany już wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/14, w którym Sąd stwierdził, że "nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu". Podobny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12, stwierdzając w kontekście pojazdu uznanego za odpad, że "jego klasyfikacji nie może zmienić nawet to, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie jego sprawności oraz ponowne jego zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu. (...) przydatność gospodarcza przedmiotu, w tym możliwości dopuszczenia uszkodzonego pojazdu do ruchu w wyniku jego naprawy, nie przesądzała, że przedmiot ten nie jest odpadem. Innymi słowy, to, co stanie się w przyszłości z przedmiotem, który został odpadem wskutek pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza, nie ma wpływu na uzyskany przez niego statusu odpadu".
Możliwość ewentualnej naprawy spornego pojazdu i otrzymanie pozytywnego wyniku badania technicznego pojazdu, nie zmienia zatem faktu, że w rozpatrywanym przypadku, nastąpiło "pozbycie się" ww. pojazdu przez jego poprzedniego posiadacza z uwagi na fakt, że dla przedmiotowego pojazdu przed opuszczeniem terytorium [...], nie wystawiono tytułu własności, a jego brak uniemożliwia jego ponowną rejestrację na terenie [...], a tym samym dalsze użytkowanie przedmiotowego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Jednocześnie organ wskazał, że rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia do oceny stanu technicznego pojazdów, rekonstrukcji wypadków drogowych oraz szacowania wartości pojazdów, nie jest natomiast uprawniony do przeprowadzania analizy prawnej pod kątem przepisów ochrony środowiska i badania okoliczności wskazujących na "pozbycie się". Tym samym nie jest on uprawniony do formułowania opinii czy dany przedmiot jest odpadem, czy też nie. Do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, powołani zostali Główny Inspektor Ochrony Środowiska oraz Wojewódzcy Inspektorzy Ochrony Środowiska na mocy art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. 2018 poz. 1471 z późn. zm.), a których ustawową kompetencją jest m.in. realizacja zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. W związku z powyższym Inspekcja Ochrony Środowiska jest organem wyspecjalizowanym w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a tym samym pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań (także tych wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej.
Odnosząc się do twierdzenia skarżącej, że z obrotem odpadami i wspomnianym "usunięciem" czy "wyzbyciem się", nie można utożsamiać operacji gospodarczych związanych z handlem używanymi i uszkodzonymi samochodami, a handel samochodami uszkodzonymi jest dozwolony i należy do kategorii zwykłych operacji gospodarczych, tak samo na terenie [...], jak i krajów spoza [...], w tym także na terenie [...], organ wskazał, że odpady mogą być i są przedmiotem swobodnego handlu i w wielu przypadkach posiadają określoną wartość rynkową, lecz ten fakt nie powoduje, że wraz z zawarciem transakcji handlowej tracą one status odpadu. Liczne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (połączone sprawy C-418/97 i C-419/97) wskazują, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok TSUE z dnia 15 czerwca 2000 r.), a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie C-235/02). Organ wskazał, że w kategorii odpadów nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale też przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11). Stan rozpatrywanego pojazdu w momencie przemieszczenia wyraźnie wskazywał, że przed ewentualnym wykorzystaniem tego przedmiotu niezbędne będzie poddanie go procesom odzysku, a status prawny pojazdu w dacie przemieszczenia, wynikający z braku tytułu własności pojazdu, wskazywał, że pojazd nie nadaje się do rejestracji na terenie [...].
Organ również nie zgodził się z zarzutem skarżącej, że wydając postanowienie naruszył art. 3 pkt 6 i 7 oraz art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w zakresie błędnego uznania przedmiotowego pojazdu za pojazd wycofany z eksploatacji, pominięcia możliwości ponownego użycia pojazdu i nakazania przekazania go do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji przez pojazd wycofany z eksploatacji rozumie się pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach, natomiast przez ponowne użycie zgodnie z art. 3 pkt 7 tej ustawy rozumie się zastosowanie przedmiotów wyposażenia i części, wymontowanych z pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym samym celu, dla którego zostały pierwotnie zaprojektowane i wykonane. Przedmiotowy pojazd z uwagi na brak dokumentu umożliwiającego jego rejestrację, zarówno w dacie przemieszczenia nie mógł być wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem na terenie [...], jak również nie może być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem na terytorium [...]. Jednocześnie ewentualna naprawa pojazdu i uzyskanie przez pojazd pozytywnego wyniku badania technicznego, nie eliminuje w żaden sposób braku możliwości rejestracji tego pojazdu, a tym samym możliwości jego dalszego wykorzystania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Wobec powyższego przedmiotowy pojazd zasadnie należało uznać za odpad pojazdu wycofanego z eksploatacji. Zgodnie natomiast z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Jedyną formą odzysku odpadu z pojazdu, który został nielegalnie przemieszczony jest jego przekazanie do stacji demontażu i demontaż polegający na pozyskaniu z niego części zamiennych. Nie ma prawnej możliwości, aby odzysk odpadu z pojazdu przemieszczonego w ramach międzynarodowego przemieszczania polegał na jego naprawie i ponownym wprowadzeniem do obrotu. Tym samym w rozpatrywanym przypadku pojazd będący przedmiotem niniejszego postępowania powinien zostać poddany procesowi odzysku w uprawnionej stacji demontażu, nie może ponownie trafić do obrotu i ruchu drogowego. Wobec powyższego organ zobowiązał stronę do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.
Opisywany stan faktyczny nie pozwala także w ocenie organu na zastosowanie w niniejszej sprawie art. 3 ust. 1 pkt 18 ustawy o odpadach. Przepis ten bowiem stanowi, że przez ponowne użycie rozumie się działanie polegające na wykorzystywaniu produktów lub części produktów niebędących odpadami ponownie do tego samego celu, do którego były przeznaczone. Zatem przepis ten odnosi się wyłącznie do przedmiotów niebędących odpadami. W rozpatrywanym przypadku poprzedni właściciel nie dokonał niezbędnych napraw przedmiotowego pojazdu niezbędnych do użytkowania go zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem oraz nie uzyskał dla przedmiotowego pojazdu "[...]" lub "[...]", lecz zbył uszkodzony pojazd na rzecz kolejnego nabywcy. W ostateczności zaś, ww. pojazd został zbyty na rzecz skarżącej w stanie uniemożliwiającym jego ponowną rejestrację, a tym samym dalsze wykorzystanie w celu, w jakim został wyprodukowany.
W ocenie organu, nie można zgodzić się również z twierdzeniem skarżącej, że organ błędnie zaklasyfikował przedmiotowy pojazd jako odpad o kodzie 16 01 04* ze względu na niespełnienie desygnatów jego zużycia i wycofania z eksploatacji oraz "pozbycia się" go przez poprzednich właścicieli czy zmiany jego pierwotnego, fabrycznego przeznaczenia, tj. niezbędnych czynników wskazujących i kwalifikujących towary do grupy odpadów, zgodnie z przepisami oraz ugruntowanym stanowiskiem [...] i [...] sądów. Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. poz. 1923), pojazdy stanowiące odpady klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub pod kodem 16 01 06* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów" (odpady inne niż niebezpieczne). Biorąc pod uwagę, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (dokumentacja fotograficzna, ocena techniczna Nr [...] z dnia [...].01.2018 r.) wynika, że przedmiotowy pojazd posiadał silnik, płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego, pojazd ten należało zakwalifikować do odpadów o kodzie 16 01 04* (odpadów niebezpiecznych).
Odnosząc się natomiast do kwestii przytoczonych przez skarżącą Wytycznych korespondentów w Nr 9 oraz oświadczenia skarżącej, że stosownie do pkt 11 ppkt c Wytycznych, że przedmiotowy pojazd nie jest odpadem w rozumieniu definicji zawartej w art. 3 ust. 1 dyrektywy unijnej w sprawie odpadów organ wskazał, że pkt 11 Wytycznych ma zastosowanie w przypadku, gdy posiadacz pojazdu twierdzi, że dokonuje przemieszczenia eksploatowanego pojazdu używanego (typ 1) lub pojazdu używanego nadającego się do naprawy (typ 2), nie zaś odpadu. W rozpatrywanym przypadku, niezależnie od stanu technicznego przedmiotowego pojazdu opisanego w opinii technicznej Nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., fakt braku wydania dla pojazdu odpowiedniego dokumentu (Tytułu Własności Pojazdu) umożliwiającego rejestrację pojazdu oraz użytkowanie go w sposób zgodny z przeznaczeniem, stanowi o tym, że przedmiotowy pojazd stał się odpadem. Tym samym wskazane Wytyczne w rozpatrywanym przypadku mają znaczenie drugorzędne, a ww. pkt c nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie.
W kwestii naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa, poprzez dowolne ustalenie, że ostatni właściciel przedmiotowego pojazdu "pozbył się" go w świetle przepisów o odpadach, organ podkreślił, że możliwość naprawy przedmiotowego pojazdu, nie zmienia faktu, że dla tego pojazdu przed opuszczeniem terytorium [...], nie wystawiono tytułu własności pojazdu. Brak tego dokumentu uniemożliwia więc ponowną rejestrację przedmiotowego pojazdu na terenie [...], a tym samym jego ponowne wykorzystanie zgodne z pierwotnym przeznaczeniem. Tym samym w rozpatrywanym przypadku nastąpiło "pozbycie się" przedmiotowego pojazdu przez jego poprzedniego posiadacza, a sporny pojazd stanowi odpad, zgodnie z definicją odpadu zawartą w ww. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Przedmiotowy pojazd, zgodnie z załącznikiem do ww. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów należy zaklasyfikować do odpadów o kodzie 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 04* nie zostały sklasyfikowane pod żadnym kodem w załącznikach III, IIIB, IV lub IVA do rozporządzenia WE Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, a przywóz do [...] odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b iii ww. rozporządzenia, wymaga zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody.
Organ stwierdził też, że nie można przypisać odpowiedzialności za przemieszczenie ww. odpadu podmiotowi pozbywającemu się spornego pojazdu, gdyż dokonał on pozbycia się tego pojazdu na rzecz strony na terytorium [...]. W związku z powyższym, odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ww. pojazdu (odpadu) ponosi B.S.. Według art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, kupującym przedmiotowy pojazd na terenie [...] jest skarżąca B.S., która nabyła wymieniony pojazd od podmiotu [...] w [...] na podstawie faktury Nr [...] z dnia [...] września 2017 r., a następnie sprowadziła przedmiotowy pojazd z terenu [...] na terytorium [...]. B.S. stała się zatem odbiorcą odpadu sprowadzonego na terytorium [...] z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, co na podstawie art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Przepis art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów stanowi, że w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia nr 1013/2006, GIOŚ wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 ww. rozporządzenia, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie:
1) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne,
2) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu.
Przepis art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji stanowi, że właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. W oparciu o powyższe, odpady o kodzie 16 01 04* winny być przekazane do odbiorcy prowadzącego stację demontażu pojazdów lub punkt zbierania pojazdów. Wykaz przedsiębiorców prowadzących punkty zbierania pojazdów i stacje demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji znajduje się na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej urzędów marszałkowskich.
Biorąc powyższe pod uwagę, Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie znalazł uzasadnienia dla uwzględnienia zarzutów podniesionych w zażaleniu, a tym samym uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła B.S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 7 i 77 § 1 i 2 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz niezebranie całego materiału dowodowego niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, tj.:
niezwrócenie się do właściwego organu o wyjaśnienie, czy wydany dla pojazdu marki [...] nr VIN: [...] dokument w postaci "[...]" — Raport z likwidacji szkody całkowitej, jest dokumentem uprawniającym skarżącą do rejestracji pojazdu na terytorium RP, a w konsekwencji niezasadne przyjęcie, że na podstawie Raportu z likwidacji szkody całkowitej nie można było dokonać rejestracji pojazdu na terytorium RP. Organ powinien zwrócić się do organu właściwego w sprawie rejestracji pojazdów o ustalenie, czy Raport stanowi dokument uprawniający do rejestracji pojazdu w świetle art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym, albowiem sam nie posiada uprawnień do oceny tej kwestii (wyrok NSA z dnia 5 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1651/13), zaś wspomniane konsultacje z właściwym organem bez wątpienia potwierdziłyby, że możliwa jest rejestracja pojazdu i pojazdy są rejestrowane na terytorium RP na podstawie ww. dokumentu,
nieustalenie rzeczywistego zamiaru poprzedniego posiadacza pojazdu co do przeznaczenia pojazdu i bezpodstawne uznanie, że poprzedni posiadacz pojazdu, tj. [...] z siedzibą w [...], wyzbył się pojazdu. Organ winien był zwrócić się do poprzedniego posiadacza z wezwaniem do określenia, czy pozbył się on pojazdu, czy też wyłącznie sprzedał pojazd skarżącej do naprawy i dalszego korzystania. Zwrócenie się do [...] pozwoliłoby ustalić rzeczywisty zamiar poprzedniego posiadacza, będący kwestią kluczową celem ustalenia, czy pojazd stanowił odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Poprzez zaniechanie ustalenia ww. okoliczności, Organ błędnie uznał, że doszło do pozbycia się pojazdu, podczas gdy został on sprzedany w ramach standardowej transakcji gospodarczej z zamiarem naprawy i dopuszczenia pojazdu do ruchu na terytorium RP.
2. art. 80 kpa poprzez dowolną i nielogiczną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz bezzasadne uznanie, że:
a) Raport z likwidacji szkody całkowitej nie jest dokumentem uprawniającym posiadacza pojazdu do jego rejestracji na podstawie art. 72 Prawa o ruchu drogowym, podczas gdy Raport ten stanowi dokument, o którym mowa w art. 72 ust. 2a Prawa drogowego, a twierdzenia przeciwne wymagają od organu konsultacji z organem właściwym w sprawach rejestracji pojazdów,
zgromadzone w aktach sprawy dokumenty w postaci Raportu, oceny technicznej pojazdu oraz faktury zakupu pojazdu potwierdzają fakt pozbycia się pojazdu przez jego poprzedniego posiadacza, podczas gdy z żadnego z powyższych dowodów nie sposób wywieść zamiaru poprzedniego posiadacza. Zgodnie z brzmieniem art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy, przesłanką uznania przedmiotu za odpad jest jego "pozbycie się" (na tę przesłankę powołał się organ) i w celu ustalenia, czy doszło do pozbycia się pojazdu, czy tylko do jego zbycia w toku normalnego korzystania z pojazdu, należy jednoznacznie ustalić, czy zamiarem poprzedniego posiadacza było wyzbycie się pojazdu. Gdyby organ zwrócił się do [...] z siedzibą w [...], uzyskałby informację, że ww. podmiot nie traktował pojazdu jako odpad i nie doszło do zmiany przeznaczenia pojazdu, a zatem nieprawdą jest, że poprzedni posiadacz pozbył się pojazdu w rozumieniu ustawy. Zamiast tego, organ bezpodstawnie uznał, że "możliwość naprawy przedmiotowego pojazdu, nie zmienia faktu, iż dla tego pojazdu przed opuszczeniem terytorium [...], nie wystawiono tytułu własności pojazdu", co nie stanowi o zamiarze poprzedniego posiadacza, a mogłoby stanowić jedynie ewentualnie o zobowiązaniu do pozbycia się odpadu.
3. art. 8 § 1 i § 2 w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez bezpodstawne przyjęcie, że "w rozpatrywanym przypadku kluczowe znaczenie ma brak dokumentu umożliwiającego, nawet po ewentualnej naprawie, rejestrację przedmiotowego pojazdu na terenie Polski", podczas gdy w rzeczywistości na podstawie Raportu z likwidacji szkody całkowitej pojazdy mogą być rejestrowane i są rejestrowane na terytorium RP, wobec czego organ niezasadnie przypisał ww. Raportowi kluczowe znaczenie dla niniejszej sprawy, podczas gdy dokument ten potwierdza tezę przeciwną do zaprezentowanej przez GIOŚ i uprawniał skarżącą do rejestracji pojazdu. Z tego względu organ naruszył zasady równego traktowania i nieodstępowania od utrwalonej praktyki w analogicznych sprawach, a także niewłaściwie uzasadnił skarżone postanowienie.
4. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 kpa poprzez niezasadne utrzymanie w mocy postanowienia GIOŚ wydanego w I instancji, podczas gdy organ winien był uchylić zaskarżone postanowienie w całości i umorzyć postępowanie w pierwszej instancji z uwagi na bezprzedmiotowość prowadzonego postępowania.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez błędną interpretację oraz nietrafne uznanie, że pojazd sprzedany przez poprzedniego posiadacza celem sprowadzenia na terytorium RP, naprawy oraz dopuszczenia do ruchu na terytorium RP, stanowi odpad w rozumieniu ustawy, podczas gdy w rozumieniu powyższego artykułu odpadem jest przedmiot lub substancja, której (1) posiadacz pozbywa się, (2) zamierza się pozbyć lub (3) do których pozbycia się jest zobowiązany, a sprzedaż pojazdu przez poprzedniego posiadacza bez przeznaczenia pojazdu na części lub zezłomowanie nie stanowi (1) pozbycia się przedmiotu, a tym bardziej nie stanowi spełnienia pozostałych dwóch przesłanek uznania przedmiotu za odpad. Jak wynika z zaskarżonego postanowienia, w optyce organu "ostatni właściciel przedmiotowego pojazdu "pozbył są" go w świetle przepisów o odpadach, należy jeszcze raz podkreślić, że możliwość naprany przedmiotowego pojazdu, nie zmienia faktu, iż dla tego pojazdu przed opuszczeniem terytorium [...], nie wystawiono tytułu własności pojazdu". Przeciwnie do ww. stanowiska, brak wystawienia tytułu własności nie świadczy i w ogóle nie może świadczyć o zamiarze poprzedniego posiadacza i ewentualnym pozbyciu się pojazdu. Kwestia tytułu własności (i innych dokumentów urzędowych) mogłaby świadczyć jedynie o charakterze odpadu w świetle trzeciej przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy ("do których pozbycia się jest obowiązany"), która to przesłanka nie została spełniona odnośnie pojazdu. W sposób nieuprawniony organ uznał, że brak wydania tytułu własności (który to dokument nie musiał zostać wg przepisów [...] wydany, a możliwa była rejestracja pojazdu na podstawie wydanego skarżącej Raportu) przesądza o zamiarze poprzedniego posiadacza. Taka interpretacja jest oczywiście bezzasadna, jako że art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy określa trzy odrębne przesłanki uznania przedmiotu za odpad i przyjęta wykładnia nie uwzględnia treści ww. przepisu, bezpodstawnie mieszając kwestię woli posiadacza oraz dokumentów rejestracyjnych;
2. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne uznanie, że pojazd stanowi odpad, podczas gdy:
a) ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby poprzedni posiadacz pojazdu pozbył się go lub też nastąpiła zmiana przeznaczenia pojazdu. Przeciwnie, skarżąca zakupiła pojazd celem jego naprawy i dopuszczenia do ruchu (co nie miało miejsca wyłącznie z uwagi na zatrzymanie pojazdu przez organ celny), a zatem nie doszło do zmiany przeznaczenia pojazdu i pojazd nie stanowi odpadu w rozumieniu ustawy [w tym miejscu pełnomocnik odesłał do wyroku NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 715/15],
b) wydany dla pojazdu dokument w postaci Raportu z likwidacji szkody całkowitej stanowi dokument uprawniający do rejestracji pojazdu na terenie RP zgodnie z art. 72 ust. 2a Prawa o ruchu drogowym.
3. art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów w zw. z art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez ich błędne zastosowanie i zobowiązanie skarżącej do zagospodarowania odpadu w sytuacji, gdy pojazd nie stanowił odpadu w rozumieniu ustawy i art. 25 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie powinien znaleźć zastosowania w sprawie.
4. art. 72 ust. 1 i ust. 2a Prawa o ruchu drogowym poprzez błędną interpretację i uznanie, że na podstawie Raportu z likwidacji szkody całkowitej skarżąca nie mogła zarejestrować pojazdu na terenie RP, podczas gdy Raport stanowi "inny dokument stwierdzający rejestrację pojazdu, wydany przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie", a ponadto GIOŚ nie jest organem uprawnionym do oceny prawnej możliwości rejestracji pojazdu [w tym miejscu pełnomocnik odesłał do wyroku NSA z dnia 5 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1651/13];
5. § 2 pkt 16 oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów w zw. z załącznikiem do rozporządzenia w części odnoszącej się do odpadów o kategorii 16 01 04*, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że pojazd stanowi odpad określony kodem 16 01 04*, tj. zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy, pomimo że pojazd nie spełnia wskazanej powyżej części opisowej kodu, ponieważ nie stanowi pojazdu zużytego lub nienadającego się do użytkowania, a jedynie wymagającego przeprowadzenia naprawy (co wynika ze znajdującej się w aktach sprawy oceny technicznej nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r.);
6. art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów poprzez niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na skarżącą nieproporcjonalnego obowiązku zagospodarowania odpadu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, tj. obowiązku unieszkodliwienia odpadu, a nie obowiązku poddania odpadu odzyskowi, które to rozwiązanie dopuszczalne jest (alternatywnie) na gruncie ww. przepisu i jako mniej dotkliwe dla skarżącej oraz adekwatne do stopnia uszkodzenia pojazdu (możliwość naprawy pojazdu), powinno zostać zastosowane, biorąc pod uwagę okoliczność, że pojazd może być poddany odzyskowi bez jakiegokolwiek uszczerbku dla środowiska (pojazd nie stanowi zagrożenia dla środowiska w dacie wydania zaskarżonego postanowienia, jak i nie stanowił zagrożenia w dacie jego sprowadzenia na terytorium [...], wobec czego organ - w razie przyjęcia, że pojazd stanowi odpad - powinien nałożyć obowiązek adekwatny do zagrożenia, a "Stosując nakazy (...) powinien uwzględniać wynikający także z konkretnego stanu faktycznego charakter stwierdzonego naruszenia. Zastosowana sankcja administracyjna powinna być adekwatna, współmierna do stopnia naruszenia prawa (...)" (stanowisko NSA w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSKI 827/11);
7. art. 17 pkt 5 ustawy o odpadach poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie wobec skarżącej najbardziej ingerującego sposobu postępowania z odpadami, tj. unieszkodliwienia, podczas gdy art. 17 ww. ustawy określa hierarchię sposobów postępowania z odpadami, nakazując stosować wobec nich środki adekwatne do rzeczywistych zagrożeń. Organ, uznając, że pojazd stanowi odpad, powinien nałożyć na skarżącą obowiązek mniej ingerujący w jej uprawnienia, tj. obowiązek przygotowania pojazdu do ponownego użycia (art. 17 pkt 2) lub obowiązek odzysku pojazdu (art. 17 pkt 4), a nie obowiązek najdalej idący (unieszkodliwienie, art. 17 pkt 5), tym bardziej że w okolicznościach sprawy pojazd znajdował się w stanie nadającym się do naprawy (co wprost potwierdza wydana dla pojazdu opinia techniczna), a mając na względzie określoną w ww. przepisie hierarchię postępowania z odpadami, obowiązek najdalej idący, tj. unieszkodliwienie, może zostać zastosowany wyłącznie w sytuacji, gdy w danym stanie faktycznym wyłączona jest możliwość zastosowania środków mniej ingerujących, co wprost wynika z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 1 grudnia 2012 r. o odpadach.
Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i utrzymanego nim w mocy postanowienia wydanego w pierwszej instancji z dnia [...] listopada 2018 r. i umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 3 ppsa. Ponadto, na podstawie art. 90 § 2 ppsa, wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, albowiem w jego ocenie w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne. Okoliczność ta przemawia za umożliwieniem pełnomocnikowi skarżącej ustnego zaprezentowania stanowiska i szerszego przedstawienia Sądowi okoliczności przemawiających za uwzględnieniem skargi.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oraz obszernie i szczegółowo odniósł się do zarzutów skargi. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skargą objęty został akt administracyjny wydany w formie postanowienia. Przepis art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) pozwala Sądowi rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Nie ulega wątpliwości, że zaskarżone postanowienie jest rozstrzygnięciem, o którym mowa w powyższym przepisie. Skierowanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym nie stanowiło zatem naruszenia prawa. Postępowanie uproszczone w takim zakresie, który został ukształtowany ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 658) stanowi odpowiedź prawodawcy na postulaty społeczne, domagające się umożliwienia załatwiania spraw drobnych i prostych szybko, w postępowaniu odformalizowanym i pozbawionym zbędnych komplikacji. Tym samym, odnosząc się do nieuwzględnionego wniosku pełnomocnika skarżącej i organu o rozpoznanie sprawy na rozprawie, należy wyjaśnić, że postępowanie uproszczone nie stanowi niedopuszczalnej symplifikacji prawa do sądu, lecz jedynie element skracania i przyspieszania procedur sądowych bez pozbawienia strony należnych uprawnień procesowych. Natomiast odrębnym zagadnieniem jest kwestia korzystania przez stronę z przysługujących jej uprawnień procesowych, w szczególności zgłaszania wniosków i podnoszenia zarzutów adekwatnie do okoliczności sprawy. W tym zakresie trzeba zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżony akt administracyjny. Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych sprawy przez organy orzekające w sprawie służy weryfikacji jego kompletności oraz prawidłowości opartych na nich ustaleń organu administracji publicznej w zakresie stanu faktycznego. Także dyspozycja art. 106 § 3 powołanej ustawy nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji, jak również przepis ten nie jest instrumentem służącym do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza. Tym samym brak byłoby w niniejszej sprawie okoliczności, które pozwoliłyby formułować ewentualny zarzut ograniczenia prawa do sądu w następstwie jej rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, a zatem zarzut naruszenia art. 119 pkt 3 powołanej ustawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 597/16).
Oceniając sprawę co do jej istoty, Sąd w pełni podziela stanowisko organu odwoławczego wyrażone w uzasadnieniu kwestionowanego postanowienia, które dostatecznie odzwierciedla rację decyzyjną.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2018 r. poz. 296 z późn. zm.; obecnie jest to Dz. U. z 2019 r. poz. 1162) w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. z późn. zm.) oraz art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2018 r. poz. 578).
W świetle tych przepisów w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia
nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów, w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Zgodnie z art. 24 ust. 3 powołanego rozporządzenia, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie:
a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne,
b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu.
Powyższy obowiązek odzysku lub unieszkodliwienia jest realizowany w terminie 30 dni od dnia, w którym zainteresowany właściwy organ miejsca przeznaczenia dowiedział się lub został powiadomiony na piśmie przez właściwe organy miejsca wysyłki lub tranzytu o nielegalnym przemieszczaniu i przyczynach jego zaistnienia lub w innym terminie uzgodnionym przez zainteresowane właściwe organy. Podstawą powyższego zgłoszenia mogą być informacje przekazane właściwym organom wysyłki lub tranzytu między innymi przez inne właściwe organy.
W ocenie Sądu wbrew stanowisku prezentowanemu przez skarżącą, analiza całokształtu dokumentacji zgromadzonej w sprawie wskazuje, że pojazd, którego dotyczy postępowanie stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2019 r. poz. 701 z późn. zm.), w świetle którego odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W świetle powyższej definicji o kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się, stanowiąca działanie faktyczne, zamierzone lub nakazane (animus). Przesłankę tę można ocenić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu, z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Jak wskazuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie chodzi przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 18 czerwca 2015 r., II OSK 2874/13, z dnia 21 lipca 2015 r., II OSK 3069/13, z dnia 18 czerwca 2015 r., II OSK 2849/13). Pozbyciem się przedmiotu w rozumieniu ustawy o odpadach będzie również jego przekazanie (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób. Odpadami mogą być więc także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej jako dobro o określonej wartości ekonomicznej (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2014 r., II OSK 2793/12). W związku z tym, że zamiar posiadacza wyzbycia się określonego przedmiotu jako odpadu jest trudny do ustalenia w przypadkach, gdzie produkt ten jest następnie ponownie wykorzystywany w ten lub inny sposób, a dotyczy to w szczególności pojazdów i ich części, na tle przepisów w tym zakresie podjęte zostały próby wyjaśnienia okoliczności, w których domniemanie, że posiadacz miał zamiar pozbycia się pojazdu, powinno zostać uznane za uzasadnione. Próba taka zastała podjęta m.in. w Wytycznych Korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów, które przedstawiają, w jaki sposób w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich powinno być interpretowane rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Wytyczne te zostały uzgodnione na posiedzeniu z dnia 8 lipca 2011 r., zorganizowanym zgodnie z art. 57 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006. Nie są one prawnie wiążące, niemniej w ocenie Sądu nie ma podstaw, by wskazywane w tym dokumencie rozróżnienie odpadu w postaci pojazdu a pojazdu używanego nietraktowanego jako odpad odrzucić jako niezgodne z przepisami dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów i celami, którym stosowanie tego aktu ma służyć (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., II OSK 715/15). Z punktu 8 lit. e Wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). W przypadku, gdy posiadacz pojazdu twierdzi, że ma zamiar przemieścić lub dokonuje przemieszczenia pojazdu używanego nadającego się do naprawy (typ 2), nie zaś odpadu w postaci pojazdu, wymagane jest zweryfikowanie, czy naprawa, której powinien zostać poddany uszkodzony pojazd, jest drobna. W załączniku nr 1 Wytycznych podane zostały przykładowe uszkodzenia (pęknięta lub rozbita przednia szyba; rozbite lampy przednie lub tylne; nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów, przy czym każda para drzwi została dołączona do pojazdu; konieczność wymiany klocków hamulcowych; uszkodzona została nieistotna część pojazdu). Dodatkowym wymogiem dla potwierdzenia faktu, że uszkodzony pojazd używany nie stanowi odpadu jest to, że nie ma on braków istotnych części i powierzchni/fragmentów (np. silnik, słupki, dach, oś, system wtrysku paliwa lub mocowanie skrzyni biegów) i nie są one poważnie uszkodzone, a ich naprawa nie przekracza wartości pojazdu w państwie wysyłki (np. po wypadku).
Mając na uwadze powyższe, nie ulega wątpliwości, że wskazane warunki nie zostały spełnione w stosunku do przedmiotowego pojazdu. Samochód ten skarżąca nabyła jako pojazd powypadkowy od firmy [...] w [...], w stanie technicznym uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych, za kwotę 950 [...], która, po średnim kursie [...] z dnia zakupu przedmiotowego pojazdu, odpowiada kwocie ok. 3.000-3.350 [...]. Załączone do materiału dowodowego wydruki ze strony internetowej [...] zawierające oferty aukcji samochodów uszkodzonych z terenu [...], gdzie szacunkowe ceny detaliczne za pojazdy tej samej marki i modelu, tj. [...] z 2012 r. kształtują się w granicach 9.000-12.000 [...], jednoznacznie wskazują, że w rozpatrywanym przypadku ostatni właściciel przedmiotowego pojazdu sprzedał go na rzecz skarżącej znacznie poniżej jego rzeczywistej wartości. Poprzedni właściciel pojazdu, nie dokonywał niezbędnych napraw pojazdu i w takim stanie sporny pojazd został sprzedany skarżącej. Wobec powyższego rację ma organ orzekający w sprawie, że wartość zakupu przedmiotowego pojazdu nie jest wartością realną. Wśród przedłożonych przez skarżącą przykładowych ofert sprzedaży pojazdów, w których można znaleźć podobny pojazd po znacznie zaniżonej cenie, wskazuje, że cena zakupu przedmiotowego pojazdu znacznie odbiega od ofert sprzedaży takich samych samochodów, w takim samym lub podobnym stanie technicznym na rynku [...]. Słusznie też organ zwrócił uwagę, że w przedłożonych przez skarżącą ofertach sprzedaży znajduje się pojazd ze statusem świadectwa własności [...], tj. pojazd przeznaczony na złom, co również obrazuje jakie pojazdy na rynku [...] oferowane są po znacznie zaniżonych cenach – pojazdy przeznaczone na złom. Sprowadzony przez skarżącą pojazd w momencie zgłoszenia do procedury dopuszczenia do obrotu był uszkodzony i w celu przywrócenia pełnych walorów techniczno-handlowych wymagał przeprowadzenia napraw w profesjonalnym zakładzie blacharsko-lakierniczym i określonych nakładów finansowych w zakresie przedstawionej oceny technicznej. Potwierdza to ocena techniczna sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego L.K. z dnia [...] stycznia 2018 r. Nr [...], z której wynika, że uszkodzenia dotyczyły m.in.: drzwi przednich i tylnych, błotnika przedniego i tylnego, nadkoli, deski rozdzielczej, szyby przedniej, airbag kierowcy oraz dachowy boczny lewy i prawy, podsufitki, słupka przedniego oraz innych elementów części nadwozia pojazdu, a tym samym z całą pewnością nie były to uszkodzenia drobne, wymagające tylko niewielkich napraw.
Powyższe okoliczności dawały asumpt do stwierdzenia, że zbywca przedmiotowego pojazdu wyzbył się go jako pojazdu, który stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie i który nie może już być użytkowany w dotychczasowy sposób, czyli jest niezdatny do dalszego poruszania się po drogach ze względu na zakres i charakter uszkodzeń, co w zestawieniu z treścią normy prawnej wynikającej z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, pozwala na uznanie pojazdu marki [...] za odpad. Dla uznania danego przedmiotu za odpad podlegający regulacjom ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium [...]. Okoliczność, że dotychczasowy posiadacz pojazdu używanego odstąpił od jego naprawienia celem dalszego użytkowania rodzi bowiem domniemanie, że wolę pozbycia się pojazdu łączyć trzeba z oceną jego dalszej nieprzydatności w rozumieniu jakie temu pojęciu nadaje definicja odpadu. Dlatego nie ma znaczenia dla tej oceny jaki miał zamiar nabywca pojazdu, tj. czy nabył go celem wyremontowania. Decydujący jest stan techniczny pojazdu z chwili jego sprowadzenia do [...]. Nie ma znaczenia fakt, że pojazd taki po poczynieniu stosownych nakładów może zostać naprawiony i dopuszczony do ruchu. Odpad może zatem stanowić pojazd niekompletny, czy uszkodzony. Tym samym, w ocenie Sądu przyjąć należy, że o statusie pojazdu jako odpadu, prócz woli posiadacza pozbycia się go, będzie też decydować jego stan techniczny w chwili jego sprowadzenia do [...], tj. możliwość sprawnego poruszania się nim po drogach (zob. wyrok NSA z dnia 22 marca 2019 r., II OSK 1080/17). W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że rozpatrując stan techniczny danego pojazdu, można zakwalifikować jako odpad nie tylko pojazd nienadający się do naprawienia (niemożność techniczna lub technologiczna albo nieopłacalność ekonomiczna). Możliwość naprawy, a nawet naprawa i rejestracja pojazdu nie wykluczają zakwalifikowania pojazdu jako odpadu (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2014 r., II OSK 2793/12). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 czerwca 2015 r., II OSK 2874/13 nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem, czy może on już w tym momencie – w momencie przekraczania granicy – poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów, nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie go do ruchu drogowego. To co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Tak więc dla oceny przedmiotowego pojazdu jako odpadu istotne znaczenie miał fakt, że nie był to pojazd, który w dniu przemieszczenia nadawał się do użytkowania. Należy też zauważyć, że o niemożności wykorzystania tego pojazdu w sposób zgodny z jego przeznaczeniem, świadczy m.in. fakt, że od zakupu tego pojazdu (wrzesień 2017 r.) pojazd ten nie został zarejestrowany na terytorium RP.
W niniejszej sprawie organ miał do czynienia z przedmiotem w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], sprowadzonego z terytorium [...] na terytorium [...]. Analiza załączonych dokumentów, a w szczególności wykonanej na zlecenie strony oceny technicznej z dnia [...] stycznia 2018 r. wraz z załączoną dokumentacją fotograficzną i kalkulacją naprawy wykazała, że przedmiotowy pojazd został w szerokim zakresie uszkodzony. Rozległość uszkodzeń pojazdu jest rzeczą istotną. Ewentualne koszty naprawy pojazdu, w okolicznościach niniejszej sprawy stanowią element drugorzędny w stosunku do rozległości uszkodzenia pojazdu w kontekście podstaw uznania tego pojazdu za odpad. Zarówno relatywnie niska cena sprzedaży przedmiotowego pojazdu, wraz z ujawnionymi uszkodzeniami, brakami i koniecznymi naprawami w stanie przedstawionym do oględzin, jak i zaniechanie przez sprzedawcę napraw, przemawia za pozbyciem się przedmiotowego pojazdu przez sprzedającego na rzecz skarżącej i potwierdza wolę "pozbycia się" pojazdu przez pierwotnego posiadacza. Przekonanie skarżącej, że pojazd nie stanowi dla niej odpadu, nie ma w sprawie znaczenia. Decydująca jest tu wola zbywcy, która w świetle zgromadzonego materiału nie budzi wątpliwość, że doszło do "pozbycia się" nie nadającego się już do użytku pojazdu.
Zagadnienie odpadów było też przedmiotem licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r.) Trybunał stwierdził, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem, a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie C-235/02). Odpadami według ETS są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561). W wyroku z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 Trybunał orzekł natomiast, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym. Jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2012 r., II OSK 157/11).
W trakcie postępowania wyjaśniającego w ocenie Sądu organy dokonały rzetelnych i właściwych ustaleń w tym zakresie i słusznie uznały, że materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie, w tym załączona dokumentacja fotograficzna i ocena techniczna sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego, bezsprzecznie wskazują, że przedmiotowy pojazd w momencie przemieszczenia był uszkodzony w znacznym stopniu i nie mógł poruszać się po drogach.
W związku z powyższym, organ słusznie wykazał w zaskarżonym postanowieniu, że uszkodzony pojazd, nie może spełniać swojej dotychczasowej funkcji, co stanowi przesłankę do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Wobec uznania pojazdu za odpad, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. poz. 1923), organ prawidłowo sklasyfikował pojazd jako odpad określony kodem 16 01 04* "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy", bowiem sporny pojazd, z uwagi na obecność szeregu podzespołów, w tym silnika, zawierał płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości odpadu niebezpiecznego. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że dla zastosowania powyższej kwalifikacji nie istnieje konieczność zaistnienia widocznych śladów (wycieków) substancji ropopochodnych, zużytego oleju silnikowego, czy płynów eksploatacyjnych. Skoro sporny pojazd posiadał m.in. silnik (co wynika wprost z opinii rzeczoznawcy samochodowego), zaś skarżąca stoi na stanowisku, że sprowadziła pojazd w celu jego naprawy i użytkowania, to oczywistym jest, że pojazd ten zawierał choćby śladowe ilości płynów eksploatacyjnych w silniku, skrzyni biegów, układzie hamulcowym itp. Należy przy tym wskazać, że rzeczoznawca samochodowy w opinii, nie wymienił elementów ww. układów zarówno wśród części zamiennych, jak i wśród prac naprawczych przewidzianych w kalkulacji naprawy, co wskazuje, że układy te były sprawne, a zatem musiały zawierać pewne ilości płynów eksploatacyjnych, niezbędnych do ich prawidłowego działania.
Zasady międzynarodowego przemieszczania odpadów określa rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, które w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii stanowi, że procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają przemieszczenia odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem, jeżeli mają być poddane procesom odzysku. Odpady z zużytych lub nienadających się do użytkowania pojazdów, posiadające właściwości niebezpieczne, nie są sklasyfikowane pod żadnym kodem w wymienionych załącznikach, zatem przemieszczenie odpadu w postaci przedmiotowego pojazdu z terenu [...] na terytorium [...] winno odbyć się z zachowaniem wyżej wymienionej procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów. Według art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006 przemieszczenie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, stanowi przemieszczenie nielegalne. W związku z faktem, że odpad w postaci przedmiotowego pojazdu został sprowadzony na terytorium [...] bez zastosowania powyższej procedury, przemieszczenie to nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego. Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. W świetle art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Odbiorca tego odpadu (skarżąca) powinna była dokonać zgłoszenia przemieszczenia odpadu wszystkim zainteresowanym właściwym organom (art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006), czego nie uczyniła, dokonując jedynie zgłoszenia celnego. Jako odbiorca odpadu sprowadzonego nielegalnie jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci przedmiotowego pojazdu. Biorąc pod uwagę, że przedmiotowy odpad został sprowadzony na terytorium [...], bez dokonania zgłoszenia i zgody wszystkim zainteresowanym właściwym organom, skarżąca zasadnie uznana została za podmiot odpowiedzialny za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci przedmiotowego pojazdu. W opisanych warunkach znajdował więc zastosowanie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów kwalifikujący działanie skarżącej jako nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów, które skutkowało wezwaniem skarżącej do zastosowania procedury określonej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006. Z uwagi na brzmienie tego przepisu, organ słusznie zobowiązał skarżącą do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony wyżej powołanym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Nałożony na skarżącą w tym zakresie obowiązek mógł polegać na zagospodarowaniu odpadów jedynie przez stację demontażu pojazdów. Zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.
Zamiar pozbycia się został dokładnie omówiony i oceniony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i należy tę ocenę uznać za prawidłową. W sprawie zostało wykazane dlaczego pojazd uznany został za odpad i dlaczego przypisano mu odpowiedni kod. W tym kontekście oceniono także zamiar pozbycia się go. Trafnie w ocenie Sądu uznano w sprawie, że omówiony w uzasadnieniu dokument [...] jest jedynie raportem potwierdzającym fakt rozliczenia przez towarzystwo ubezpieczeniowe szkody całkowitej przedmiotowego pojazdu, czy potwierdzenia czynności zgłoszenia tego pojazdu jako uszkodzonego. Dokument ten nie stanowi natomiast Tytułu Własności Pojazdu uprawniającego do jego rejestracji na terytorium [...]. Z całą stanowczością więc trzeba stwierdzić, że dokument ten nie jest dokumentem, o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 z późn. zm.), na podstawie którego można dokonać rejestracji pojazdu na terytorium [...] sprowadzonego z [...].
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że w skardze nie przedstawiono takich argumentów, które podważyłyby ocenę organu orzekającego w sprawie co do tego, że wskazany w postanowieniu Głównego Inspektora Ochrony Środowiska pojazd nie powinien być traktowany jako odpad. W ocenie Sądu okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy nie pozostawiają wątpliwości, co do charakteru sprowadzonego na terytorium kraju pojazdu, ani co do zamiaru pozbycia się, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 7, 8, 77, 80 i 107 § 3 kpa. Jak wskazano wyżej zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przy czym stanowił on odpad, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii rozporządzenia 1013/2006. Dokonanie przez organ odmiennej od oczekiwań strony oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie świadczy o tym, że doszło do naruszenia powołanych w skardze przepisów postępowania.
Zarzut naruszenia prawa materialnego jest także nieusprawiedliwiony, gdyż organ dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, uznając, że zgodnie z tym przepisem wezwanie do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006 kieruje się do odbiorcy odpadów, odpowiedzialnego za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie. Treść przepisu art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy nie budzi wątpliwości w sprawie.
Tym samym wszystkie zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów oraz naruszenia art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie zasługiwały na uwzględnienie. Wskazać przy tym należy, że Sąd nie ma obowiązku odnosić się w uzasadnieniu wyroku do każdego twierdzenia strony zawartego w skardze. Obowiązkiem Sądu jest bowiem odniesienie się do tych elementów, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, aby nie czynić wywodu nadmiernie rozbudowanym, a przez to nieczytelnym (vide: T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, (red.) T. Woś, wyd. LexisNexis Warszawa 2011, s. 649; postanowienie NSA z dnia 7 czerwca 2013 r., II OSK 1217/13 oraz wyrok NSA z dnia 9 listopada 2017, II OSK 420/16).
W konsekwencji stwierdzić należy, że inkryminowane rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zatem brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego czy przepisów postępowania.
Z podniesionych wyżej względów Sąd stwierdził, że skarga, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 w związku z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jednocześnie Sąd wskazuje, że wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się zaś do wniosku organu zawartego w odpowiedzi na skargę o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, wyjaśnić trzeba, że zwrot kosztów postępowania między stronami uregulowany został w dziale V rozdziale 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w przepisach od art. 199 do art. 210. Jak wskazuje art. 199 tej ustawy, co do zasady strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zwrot kosztów postępowania od organu przysługuje jedynie skarżącemu, nie zaś innym podmiotom biorącym udział w postępowaniu (organowi czy uczestnikom postępowania) i to tylko w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji, na co wskazuje art. 200 powyższej ustawy. Równocześnie przepis art. 208 powołanej ustawy upoważnia Sąd do nałożenia na stronę obowiązku zwrotu kosztów w całości lub w części wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. W przedmiotowej sprawie nie zaistniała jednakże przesłanka przedstawiona w art. 208 powyższej ustawy, stąd także z tej przyczyny brak było podstaw do zasądzenia od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI