IV SA/Po 78/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w PoznaniuPoznań2025-06-26
NSAAdministracyjneWysokawsa
warunki zabudowyinteres prawnystrona postępowaniawznowienie postępowaniaprawo administracyjnenieruchomościtransport kolejowybocznica kolejowasąsiedztwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji w sprawie odmowy uchylenia warunków zabudowy, uznając, że spółka V. sp. z o.o. miała interes prawny do bycia stroną postępowania.

Spółka V. sp. z o.o. złożyła wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego warunków zabudowy dla inwestycji mieszkaniowej, twierdząc, że posiada interes prawny jako właściciel sąsiedniej działki z bocznicą kolejową. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że spółka nie wykazała interesu prawnego. WSA w Poznaniu uchylił decyzje organów, stwierdzając, że spółka miała interes prawny do bycia stroną postępowania, co powinno skutkować merytorycznym rozpatrzeniem sprawy, a nie odmową wznowienia.

Sprawa dotyczyła skargi V. sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji mieszkaniowej. Spółka V. sp. z o.o. wniosła o wznowienie postępowania, argumentując, że jako właściciel sąsiedniej działki z bocznicą kolejową posiada interes prawny, który został pominięty w pierwotnym postępowaniu. Organy administracji obu instancji uznały, że spółka nie wykazała interesu prawnego, ponieważ jej działki nie graniczyły bezpośrednio z terenem inwestycji i nie wykazała ona negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na jej nieruchomość. WSA w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd uznał, że organy błędnie oceniły, iż spółka nie wykazała interesu prawnego do bycia stroną postępowania. Sąd podkreślił, że posiadanie bocznicy kolejowej na sąsiedniej działce może uzasadniać interes prawny w postępowaniu o warunki zabudowy, ze względu na potencjalne oddziaływanie planowanej inwestycji i przepisy ustawy o transporcie kolejowym dotyczące odległości. W związku z tym, organy powinny były przeprowadzić merytoryczne postępowanie, a nie odmawiać wznowienia postępowania. Sąd zasądził również koszty postępowania od organu na rzecz skarżącej spółki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, właściciel nieruchomości sąsiedniej, posiadający na swojej działce bocznicę kolejową, może mieć interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, jeśli planowana inwestycja może oddziaływać na jego nieruchomość i naruszać przepisy dotyczące infrastruktury kolejowej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji błędnie odmówiły spółce V. sp. z o.o. statusu strony w postępowaniu o warunki zabudowy. Posiadanie bocznicy kolejowej na sąsiedniej działce, w kontekście przepisów ustawy o transporcie kolejowym, może uzasadniać interes prawny do obrony przed potencjalnym negatywnym oddziaływaniem planowanej inwestycji, nawet jeśli działki nie graniczą bezpośrednio. Organy powinny były zbadać ten interes merytorycznie, a nie od razu odmawiać wznowienia postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (17)

Główne

k.p.a. art. 145 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Przesłanka wznowienia postępowania, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.

k.p.a. art. 151 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia.

u.p.z.p. art. 61 § 1

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Warunek dobrego sąsiedztwa jako przesłanka ustalenia warunków zabudowy.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 149 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 149 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Prawo własności i jego ograniczenia.

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

Zakaz immisji jako element prawa sąsiedztwa.

u.t.k. art. 53

Ustawa o transporcie kolejowym

Przepisy dotyczące usytuowania budowli, budynków, drzew i krzewów oraz wykonywania robót ziemnych w sąsiedztwie linii kolejowych.

u.t.k. art. 57

Ustawa o transporcie kolejowym

Możliwość odstępstwa od warunków usytuowania w sąsiedztwie linii kolejowej.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 133 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 106 § 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spółka V. sp. z o.o. posiadała interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy ze względu na posiadanie bocznicy kolejowej na sąsiedniej działce i potencjalne oddziaływanie planowanej inwestycji. Organy administracji błędnie uznały, że brak bezpośredniego sąsiedztwa działek wyklucza interes prawny strony. Organy nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego w przedmiocie przesłanki wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Odrzucone argumenty

Argumenty organów administracji o braku interesu prawnego spółki ze względu na brak bezpośredniego sąsiedztwa i brak wykazania negatywnego oddziaływania. Argumenty inwestora o braku interesu prawnego spółki, odwołujące się do wcześniejszych postępowań dotyczących jego inwestycji.

Godne uwagi sformułowania

Sąd uznał, że organy obydwu instancji błędnie oceniły, że wskazana we wniosku skarżącego przyczyna wznowienia nie wystąpiła, w związku z czym organy niezasadnie nie rozstrzygnęły merytorycznie o istocie sprawy zakończonej decyzją ostateczną. Posiadanie bocznicy kolejowej na sąsiedniej działce może uzasadniać interes prawny do obrony przed potencjalnym negatywnym oddziaływaniem planowanej inwestycji. Interes prawny musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny.

Skład orzekający

Tomasz Grossmann

przewodniczący

Józef Maleszewski

członek

Jacek Rejman

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie interesu prawnego stron w postępowaniach administracyjnych, w szczególności w sprawach o warunki zabudowy, gdy strony posiadają infrastrukturę specjalistyczną (np. bocznica kolejowa) na sąsiednich nieruchomościach."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji posiadania bocznicy kolejowej i interpretacji przepisów ustawy o transporcie kolejowym w kontekście interesu prawnego. Może wymagać analizy podobnych przepisów w innych sektorach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważna jest dokładna analiza interesu prawnego stron w postępowaniach administracyjnych, zwłaszcza gdy w grę wchodzi specjalistyczna infrastruktura i potencjalne oddziaływanie na sąsiednie nieruchomości. Pokazuje też, że sądy administracyjne mogą uchylić decyzje organów, jeśli te nie rozpatrzą należycie wszystkich aspektów sprawy.

Czy bocznica kolejowa na sąsiedniej działce daje prawo głosu w sprawie warunków zabudowy?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Po 78/25 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-01-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Jacek Rejman /sprawozdawca/
Józef Maleszewski
Tomasz Grossmann /przewodniczący/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sądowy WSA Jacek Rejman (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Maciak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi V. sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 14 lutego 2024 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz V. sp. z o.o. z siedzibą w P. kwotę 680 zł (słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 4 listopada 2024 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej również: Kolegium; organ II instancji; organ odwoławczy) – wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) - dalej: k.p.a. – w wyniku rozpatrzenia sprawy w drugiej instancji, utrzymało w mocy zaskarżoną przez V. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej również: spółka; zainteresowana; skarżąca) decyzję Prezydenta Miasta [...] (dalej również: Prezydent Miasta; organ I instancji) z dnia 14 lutego 2024 r. nr [...], wydaną w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania.
Decyzje te zostały wydane w następującym stanie sprawy, przedstawionym w uzasadnieniu decyzji Kolegium i wynikającym z akt postępowania.
Prezydent Miasta [...] w dniu 25 lipca 2023 r. wydał decyzję nr [...] (nr sprawy: [...]) na wniosek M. W. (dalej również: inwestor), w której ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 2 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, przewidzianej do realizacji na działce nr [...], arkusz 2, obręb K., położonej w P. przy ulicy [...]. W dniu 1 września 2023 r. decyzja stała się ostateczna.
W toku przedmiotowego postępowania spółka V. sp. z o.o. złożyła dwa wnioski (w piśmie z dnia 29 czerwca 2023 r. i piśmie z dnia 6 września 2023 r.) o uznanie jej za stronę, jako że ma interes prawny do występowania w postępowaniu w charakterze strony zgodnie z dyspozycją art. 28 k.p.a. Prezydent Miasta [...] nie uwzględnił tych wniosków i poinformował spółkę m.in. o tym, że jej nieruchomości nie graniczą z terenem inwestycji, oddzielone są bowiem od tego terenu działkami nr [...], [...], [...], [...], [...], arkusz 2, obręb K., obręb R..
W piśmie dnia 9 listopada 2023 r. spółka złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną, celem uchylenia tej decyzji i wydania decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. We wniosku podniesiono m.in., że spółka jest właścicielem działek sąsiednich, na których zlokalizowana jest bocznica kolejowa, stąd konieczność uznania jej za stronę postępowania, a fakt braku styczności działek z terenem inwestycyjnym nie stanowi negatywnej przesłanki dla uznania podmiotu za stronę postępowania, gdyż w innym postępowaniu uznano spółkę za stronę pomimo braku styku działki z terenem inwestycji.
Prezydent Miasta [...] postanowieniem z dnia 6 grudnia 2023 r. wznowił postępowanie w tej sprawie.
W toku ponownie prowadzonego postępowania inwestor w piśmie z dnia 29 grudnia 2023 r. podkreślił, że planowana budowa będzie usytułowana w odległości większej niż 20 m od skrajnego toru, tym bardziej nie można mówić o oddziaływaniu inwestycji na grunt spółki.
Decyzją z dnia 23 stycznia 2024 r. (nr sprawy [...]), Prezydent Miasta [...] zgodnie z wnioskiem inwestora przeniósł decyzję o warunkach zabudowy na spółkę A. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: A. sp. z o.o.; inwestor).
Decyzją z dnia 14 lutego 2024 r. nr [...], wydaną w wyniku wznowienia postępowania, Prezydent Miasta [...] na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a odmówił uchylenia wyżej opisanej, ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 2 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, przewidzianej do realizacji na działce nr [...], arkusz 2, obręb K., położonej w P. przy ulicy [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji wyjaśnił, że nie dopatrzył się po stronie spółki interesu prawnego pozwalającego na przyznanie jej statusu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla inwestycji przy ul. [...] w P.. Organ stwierdził, że zakres planowanego przedsięwzięcia nie powoduje oddziaływania na nieruchomość spółki i nie stwarza ograniczeń dla działek sąsiednich; brak po stronie spółki ograniczeń w prawie do zabudowy wynikających z przepisu prawa powoduje, że nie posiada ona interesu prawnego będącego podstawą do włączenia jej do kręgu stron postępowania.
W odwołaniu od tej decyzji zainteresowana spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji m.in. naruszenie prawa poprzez błędną wykładnię art. 28 k.p.a., naruszenie art. 6 k.p.a. poprzez błędną wykładnię przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.) w zw. z art. 28 k.p.a., błąd w ustaleniach faktycznych, błędne zastosowanie przepisu art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i niezastosowanie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z ar. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 149 § 2 k.p.a. oraz naruszenie reguł wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a.
Prezydent Miasta [...] nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji i przekazał sprawę do rozpatrzenia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu.
Inwestor - A. sp. z o.o. w piśmie z dnia 11 kwietnia 2024 r. złożył odpowiedź na odwołanie zainteresowanej i wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. W ocenie inwestora spółka nie posiadała interesu prawnego pozwalającego na uznanie jej za stronę postępowania o wydanie warunków zabudowy w tej sprawie.
A. sp. z o.o. w pismach z dnia 18 kwietnia 2024 r. i 4 października 2024 r. skierowała do Kolegium wnioski o przyspieszenie rozpoznania sprawy, wskazując m.in., że opóźnienie w rozpatrzeniu odwołania naraża ją na straty finansowe.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, motywując swoje rozstrzygnięcie, w uzasadnieniu decyzji z dnia 4 listopada 2024 r. przywołało treść art. 28 k.p.a., art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 149 § 1 i 2 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i stwierdziło, że z uwagi na powyższe przepisy prawa uznało, że nie zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zwracając uwagę na związanie podstawami wznowienia, Kolegium uznało, że organ I instancji zasadnie zbadał jedynie przesłankę wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., na którą powołała się skarżąca we wniosku o wznowienie postępowania.
Według organu II instancji, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że po stronie zainteresowanej spółki nie istniał interes prawny pozwalający na przyznanie jej legitymacji procesowej w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o warunkach zabudowy. Organ zauważył, że z wniosku inicjującego niniejsze postępowania wynika, iż skarżąca upatruje swój interes prawny w uprawdopodobnionej ingerencji planowanej inwestycji w uprawnienia właściciela do korzystania ze swoich działek zgodnie z ich przeznaczeniem: bezpiecznego transportu towarów i bezpieczeństwa korzystania z linii kolejowej na podstawie ustawy o transporcie kolejowym, a ponadto podnosi, że planowana inwestycja z uwagi na swoją mieszkaniową funkcję powoduje kolizję interesów właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji.
Według Kolegium zainteresowana wskazuje jedynie na prawdopodobieństwo ograniczenia jej praw w dysponowaniu nieruchomością (w tym jej zabudowy w przyszłości) w przypadku pozostawienia w obiegu prawnym ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i powstania zabudowy w przyszłości. Organ II instancji podkreślił, że przypuszczenia skarżącej nie mogą świadczyć o jej interesie prawnym, na uzasadnienie czego odwołał się do stanowiska orzecznictwa. Organ odwoławczy podzielił pogląd Prezydenta Miasta, że konkretyzacja postanowień decyzji o warunkach zabudowy, z uwzględnieniem prawa sąsiedzkiego, następuje na etapie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec tego organ stwierdził, że z tego względu zarzuty zaineresowanej należy uznać za co najmniej przedwczesne. zarazem wyjaśnił, że rozpatrując istnienie interesu prawnego danego podmiotu, organ bada wpływ planowanej inwestycji na grunty sąsiednie, a nie wpływ i oddziaływanie gruntów sąsiednich na planowaną w przyszłości inwestycję.
W ocenie Kolegium planowana inwestycja – z uwagi na swoją mieszkaniową funkcję – nie będzie negatywnie oddziaływać na grunty sąsiadujące; nie wymaga także wydania decyzji środowiskowej. Ponadto, posiłkując się stanowiskiem orzecznictwa, organ odwoławczy podniósł, że dokonując oceny, czy nieruchomości znajdują się na obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, należy mieć na uwadze, że istnienie interesu nie jest uzależnione od tego, czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie określonych norm. Obecnie na zainteresowanej ciąży obowiązek zachowania odpowiednich poziomów hałasu w środowisku, a obawa przed ich przekroczeniem w przyszłości, na którą powołuje się w swoim odwołaniu, nie może stanowić przesłanki do blokowania rozwoju i zabudowy terenów nawet pośrednio sąsiadujących z działalnością skarżącej - i wskazuje co najwyżej na jej interes faktyczny w ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
Kolegium podkreśliło, że konkretyzacja postanowień decyzji o warunkach zabudowy, z uwzględnieniem prawa sąsiedzkiego, następuje na etapie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę; na tym też etapie mogą ulec korekcie parametry zabudowy (w tym kwestionowana przez spółkę odległość planowanej inwestycji od wewnątrzzakładowej bocznicy kolejowej, która de facto nie stanowi terenu zabudowy). Z tego względu zarzuty skarżącej, w szczególności dotyczące ograniczenia zabudowy jej terenu, Kolegium uznało na obecnym etapie procesu inwestycyjnego za chybione.
W ocenie organu II instancji, zainteresowana błędnie wywodzi swój interes prawny z normy zawartej w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., powołując się m.in. na zbyt wąskie rozumienie przez organ I instancji "zasady dobrego sąsiedztwa". Wobec tego stwierdził, że organ I instancji słusznie uznał za strony postępowania właściciela gruntu inwestycyjnego oraz właścicieli gruntów bezpośrednio sąsiadujących z tym terenem, gdyż za takim stanowiskiem organu przemawia fakt, iż budowa budynków mieszkalnych nie będzie oddziaływała na grunty sąsiednie oraz na środowisko – inwestycja nie wymaga uzyskania decyzji środowiskowej. Organ odwoławczy zauważył, że takie ustalenie kręgu stron postępowania znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Skoro skarżąca, będąc właścicielem gruntu znajdującego się w dalszym sąsiedztwie, nie wykazała swojego interesu prawnego, to Prezydent Miasta [...] zasadnie odmówił jej przyznania przymiotu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla zamierzenia budowlanego planowanego na nieruchomości przy ul. [...] w P.. Zarazem organ II instancji zaznaczył, że wobec takiego kryterium uznawania podmiotów za strony postępowania, powoływanie się na status strony w innym postępowaniu nie ma wpływu na przedmiotowe rozstrzygnięcie, ponieważ w sprawie znak [...] nieruchomość skarżącej (działki nr [...] i [...]) znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji, na co wskazał także w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezydent Miasta.
Kolegium stwierdziło również, że podobnie o interesie prawnym zainteresowanej, uprawniającym do bycia stroną postępowania, nie przesądza – jak tego oczekuje skarżąca – fakt znajdowania się jej nieruchomości na obszarze analizowanym przez organ I instancji. Kluczowym zagadnieniem w sprawie było bowiem istnienie interesu prawnego (a nie tylko faktycznego) w toczącym się postępowaniu, czego skarżąca nie wykazała, wskazując jedynie na przepis art. 61 ust. 1 pkt u.p.z.p. i naruszenie "zasady dobrego sąsiedztwa". Według organu, na obecnym etapie sprawy nie jest możliwe dokonanie oceny, czy inwestycja objęta warunkami zabudowy ograniczy w przyszłości możliwość ewentualnej zabudowy gruntów pośrednio sąsiadujących z zamierzeniem budowlanym, w tym nieruchomości skarżącej, a prawidłowość takiego stanowiska potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym przez organ wyroku. Organ podniósł, że interes prawny musi być aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie ma znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Zdaniem Kolegium, takiego interesu prawnego skarżąca nie posiada w przedmiotowej sprawie.
Ponadto organ II instancji stwierdził, że wbrew twierdzeniom skarżącej, Prezydent Miasta zgromadził i rozpatrzył cały materiał dowodowy w niniejszej sprawie i nie wymaga on uzupełnienia; przedstawiona w uzasadnieniu decyzji argumentacja organu I instancji jest czytelna i wskazuje na kontynuację istniejącej na obszarze analizowanym zabudowy mieszkaniowej także na terenie inwestycyjnym oraz zgodność inwestycji z kierunkiem rozwoju okolicy, który uwzględnia zmiany przestrzenne i urbanizację tej części miasta. Zamierzenie objęte warunkami zabudowy nie będzie stanowić uciążliwości dla nieruchomości skarżącej, która znajduje się w dalszym sąsiedztwie; nie stanowi także przeszkody dla działalności zainteresowanej, bowiem nie będzie oddziaływać na funkcjonowanie parkingów czy bocznicy kolejowej; wręcz przeciwnie - wpłynie pozytywnie na ład przestrzenny okolicy oraz uzupełni istniejącą już zabudowę mieszkaniową przy ulicach: [...], [...] i [...]. Według Kolegium organ I instancji dokonał prawidłowej oceny planowanej inwestycji na podstawie wszystkich przesłanek wynikających z dyspozycji art. 61 ust. 1 u.p.z.p.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku ponownego rozpatrzenia merytorycznego sprawy, Kolegium podzieliło stanowisko wyrażone w orzecznictwie, zgodnie z którym w postępowaniu wznowieniowym może dojść do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy (w przeciwieństwie do postępowania nieważnościowego), ale ma to miejsce jedynie w sytuacji, gdy postępowanie wyjaśniające doprowadzi do wniosków potwierdzających, że dana decyzja ostateczna dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną, wskazaną w podaniu o wznowienie postępowania. W przedmiotowej sprawie na skutek przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego nie dopatrzono się kwalifikowanej wady prawnej decyzji o warunkach zabudowy, tym samym nie zachodziła konieczność ponownego merytorycznego rozpoznania wniosku o wydanie warunków zabudowy dla inwestycji przy ul. [...] w P.. Po dokonaniu ponownej analizy sprawy nie znaleziono podstaw do uznania zainteresowanej za stronę postępowania o wydanie warunków zabudowy i naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Na umotywowanie tego wniosku organ powołał stanowisko orzecznictwa dotyczące przepisów art. 149 § 2 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
W skardze V. sp. z o.o., reprezentowana przez pełnomocnika procesowego, zaskarżając w całości decyzję Kolegium z dnia 4 listopada 2024 r., zarzuciła:
1) błędną wykładnię przepisu art. 28 k.p.a. polegającą na bezpodstawnym uznaniu, że spółka nie ma w sprawie interesu prawnego z uwagi na rzekomy brak normy publicznoprawnej, z której wynikałyby określone prawa lub obowiązki spółki w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a w konsekwencji pozbawienie spółki możliwości aktywnego udziału w postępowaniu na zasadzie strony, co uniemożliwiło realizację jej uzasadnionego interesu prawnego; podczas gdy spółka – jako właściciel działki sąsiadującej z terenem inwestycji, znajdującej się na obszarze oddziaływania inwestycji – niewątpliwie posiada interes prawny przemawiający za włączeniem jej do kręgu stron postępowania na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz art. 140 Kodeksu cywilnego;
2) naruszenie art. 6 k.p.a. poprzez błędną wykładnię przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z art. 28 k.p.a., polegającą na zbyt wąskim rozumieniu tzw. zasady dobrego sąsiedztwa i uznaniu, że przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy przysługuje tylko właścicielom gruntów bezpośrednio graniczących z terenem planowanej inwestycji, co doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, a tym samym pozbawiło spółkę możliwości aktywnego udziału w przedmiotowym postępowaniu na zasadzie strony i realizacji jej uzasadnionego interesu prawnego, podczas gdy spółka wielokrotnie wykazywała, że znajduje się w zasięgu oddziaływania zaplanowanej inwestycji oraz wskazała na liczne uciążliwości, jakie inwestycja ta będzie niosła dla sąsiadujących z nią nieruchomości o zgoła innym przeznaczeniu i funkcji zabudowy;
3) naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 6 oraz art. 28 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., tj. stwierdzenie, że organ I instancji prawidłowo przyjął, iż w sprawie nie zachodzi podstawa do uchylenia decyzji określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co doprowadziło do utrzymania decyzji organu I instancji w mocy, podczas gdy organ ten bezpodstawnie odmówił spółce prawa do aktywnego udziału w postępowaniu, pomimo wykazania interesu prawnego spółki, co doprowadziło do wydania decyzji bez udziału strony w postępowaniu, a tym samym zaistniała przesłanka do uchylenia decyzji organu I instancji wskazana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.;
4) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że planowana inwestycja nie będzie oddziaływała na grunty sąsiednie, podczas gdy inwestycja polegająca na wzniesieniu dwóch czterokondygnacyjnych budynków mieszkalnych na cele zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej w bliskim sąsiedztwie terenu przedsiębiorstwa, na którym eksploatowana jest m.in. bocznica kolejowa oraz park samochodów, niewątpliwie wpłynie na korzystanie z nieruchomości stanowiących własność spółki zgodnie z ich gospodarczym przeznaczeniem;
5) naruszenie art. 7 w zw. z art 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez:
- wydanie decyzji na podstawie tylko części materiału dowodowego, wobec odmowy uznania spółki jako strony postępowania i pozbawienia jej inicjatywy dowodowej, co doprowadziło do tylko cząstkowej weryfikacji stanu prawnego i faktycznego planowanej inwestycji, a w konsekwencji do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych,
- dowolną ocenę wybiórczo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez bezpodstawne uznanie, że planowana inwestycja nie znajduje się w sąsiedztwie nieruchomości spółki, podczas gdy granica działki, na której mają powstać dwa budynki mieszkalne o przeznaczeniu wielorodzinnym, położona jest w odległości zaledwie kilkunastu metrów od bocznicy kolejowej należącej do spółki,
- dowolną ocenę wybiórczo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez bezpodstawne uznanie, że planowana inwestycja nie wpłynie na sąsiadujące z nią nieruchomości, podczas gdy już z samej lokalizacji zaplanowanej inwestycji wynika fakt oddziaływania na sąsiadujące z nią nieruchomości;
6) naruszenie reguł wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co uniemożliwia spółce zapoznanie się z motywami działania organu, zrozumienia tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w wyczerpujący sposób.
Przy tak sformułowanych zarzutach, rozwiniętych i umotywowanych w uzasadnieniu skargi, zainteresowana stwierdziła, że niewątpliwie posiada interes prawny przemawiający za włączeniem go do kręgu stron postępowania na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz art. 140 k.c., wobec czego wniosła o: 1) uwzględnienie niniejszej skargi, a w konsekwencji uchylenie zaskarżonej decyzji w całości; 2) uchylenie poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia 14 lutego 2024 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właściwemu organowi; 3) zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wraz z uiszczoną opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutów skargi, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2025 r. uczestnik postępowania - spółka A. sp. z o.o. wniosła o oddalenie skargi. Uczestnik odniósł się do zarzutów skargi, przedstawiając stanowisko przemawiające za słusznością zaskarżonego rozstrzygnięcia i podkreślając fakt, że grunt zainteresowanej nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, jak również odwołując się do decyzji wcześniej wydanych w procesie inwestycyjnym dotyczącym zakładu skarżącej.
W piśmie procesowym z dnia 12 marca 2025 r. skarżąca zwróciła uwagę na pokrywanie się obszaru analizy urbanistycznej w niniejszej sprawie znak [...], jak też w sprawie znak [...], której dotyczy postępowanie sądowe prowadzone pod sygn. akt IV SA/Po 376/24, a które to przedsięwzięcia budowlane bezpośrednio ze sobą sąsiadują. Zdaniem spółki, przemawia to za uznaniem jej za stronę postępowania administracyjnego w sprawie znak [...], a skoro w nim nie uczestniczyła, to z winy organu doszło do wypełnienia przesłanki wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
W piśmie procesowym z dnia 31 marca 2025 r. pełnomocnik uczestnika postępowania - A. sp. z o.o. z siedzibą w P., odpowiadając na pismo skarżącej z dnia 12 marca 2025 r., uznał argumentację tam zawartą za błędną.
Uczestnik stwierdził, że fakt sąsiedztwa obu planowanych inwestycji budowlanych (których dotyczą sprawy sądowe o sygn. sygn. akt IV SA/Po 376/24 i IV SA/Po 78/25) nie ma związku z oceną zasadności nieuznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego, które jest przedmiotem niniejszej sprawy.
Według inwestora, każde z planowanych przedsięwzięć objęte było oddzielnym postępowaniem administracyjnym, posiadało różny krąg stron postępowania, a nade wszystko różnych właścicieli nieruchomości. Nie ma zatem podstaw do uznania, że sąsiedztwo obu planowanych inwestycji oraz pokrywanie się obszaru analizy urbanistycznej nakazywało organowi administracyjnemu włączyć skarżącą w krąg stron postępowania w obecnie rozstrzyganej sprawie. Przy ustalaniu stron postępowania kluczowe dla organów administracyjnych było bowiem bezpośrednie sąsiedztwo terenu inwestycyjnego lub wykazanie interesu prawnego w byciu uczestnikiem postępowania i żadnego z tych kryterium skarżąca nie spełniła. Według uczestnika postepowania, skoro skarżąca (będąc właścicielem gruntu znajdującego się w dalszym sąsiedztwie) nie wykazała swojego interesu prawnego, to organy administracyjne zasadnie odmówiły jej przyznania przymiotu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla zamierzenia budowlanego na nieruchomości przy ul. [...] w P.; ponadto z przeprowadzonych postępowań administracyjnych wynika, że nieruchomość skarżącej nie leży w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.
Ponadto uczestnik podniósł, że skarżąca wprawdzie w swoim piśmie powołuje się na sprawę i wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 2024 r. sygn. IV SA/Po 376/24, jednakże w tamtej sprawie Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, ale z innych przyczyn (błędy formalne i techniczne decyzji administracyjnych) niż podniesione przez skarżącą. Uczestnik znaczył, że w uzasadnieniu wyroku Sąd uznał, że planowana inwestycja jest "zgodna z zasadami dobrego sąsiedztwa" i "kontynuuje funkcję mieszkalną wielorodzinną występującą w obszarze analizowanym".
Inwestor podkreślił, że Sąd sformułował takie wnioski, pomimo że w przywołanej sprawie skarżąca była bezpośrednim sąsiadem względem gruntu inwestycyjnego. Według inwestora, należy zatem przypuszczać, że nawet gdyby przyznano skarżącej – w ocenie uczestnika niesłusznie – status strony w obecnej sprawie, to zarzuty zainteresowanej zostałyby przez Sąd ponownie oddalone z uwagi na spełnienie przez inwestycję przesłanki dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
Na rozprawie w dniu 26 czerwca 2025 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że wnosi i wywodzi jak w skardze. Ponadto złożył do akt zdjęcia map pochodzących z akt administracyjnych sprawy niniejszej oraz sprawy zawisłej przed tutejszym Sądem pod sygn. akt IV SA/Po 376/24, zawierających wykreślenie obszarów analizowanych oraz terenów inwestycji w obu tych sprawach, celem wykazania, że są one identyczne, a mimo to organ tylko w tamtej sprawie (sygn. akt IV SA/Po 376/24) uznał, że skarżąca ma interes prawny legitymujący do udziału w postępowaniu w sprawie o ustalenie warunków zabudowy.
Przewodniczący okazał pełnomocnikowi uczestnika postępowania A. sp. z o.o. kopie zdjęć przedłożonych przez pełnomocnika skarżącego. Pełnomocnik uczestnika stwierdził, że nie zna tych dokumentów. Ponadto zastrzegł, że dokument ten powinien podlegać zwrotowi na podstawie art. 66 § 1 w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a., z uwagi na jego niedoręczenie bezpośrednio pełnomocnikowi uczestnika. Ponadto oświadczył, że na wypadek gdyby Sąd nie dokonał zwrotu - pełnomocnik uczestnika wnosi zastrzeżenie do protokołu, o którym mowa w art. 105 p.p.s.a.
Pełnomocnik uczestnika podtrzymał stanowisko wyrażone w jego odpowiedzi na skargę oraz w piśmie procesowym z dnia 31 marca 2025 r.
Sąd postanowił odmówić przeprowadzenia dowodu z materiałów złożonych przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się zasadna, wobec czego podlegała uwzględnieniu, niezależnie od oceny zasadności wszystkich zarzutów w niej podniesionych.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) - dalej: p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Przywołany przepis, wespół z przepisami ustrojowymi, wyznacza zakres kontroli sądowoadministracyjnej. Kontrola ta dokonywana jest w granicach sprawy wyznaczonych przede wszystkim określonym w skardze przedmiotem zaskarżenia, który może obejmować całość albo tylko część danego aktu, oraz rodzajem i treścią zaskarżonego aktu (por. np. wyroki NSA z dnia 5 marca 2008 r. sygn. akt I OSK 1799/07, 9 kwietnia 2008 r. sygn. akt II GSK 22/08 i 27 października 2010 r. sygn. akt I OSK 73/10 - dostępne w bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Omówienie zasadniczych motywów rozstrzygnięcia Sąd poprzedza uwagą dotyczącą wniosku dowodowego sformułowanego przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie.
Otóż, co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, ponieważ kontrola legalności oparta jest na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżony akt (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Wyjątek stanowi sytuacja uregulowana w art. 106 § 3 p.p.s.a., który uprawnia sąd administracyjny do przeprowadzenia dowodu uzupełniającego, ale jedynie z dokumentów i jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużania postępowania w sprawie. Niezbędne jest przeprowadzenie tego rodzaju dowodu, jeżeli bez niego nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości, a więc w przypadku, gdy taki dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu.
Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Poza tym, po pierwsze, postępowanie sądowe nie służy ponownemu przeprowadzeniu postępowania dowodowego czy też jego uzupełnianiu, a jedynie, na zasadzie wyjątku wynikającego z art. 106 § 3 p.p.s.a., dopuszczalne jest dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania kontroli działania administracji (por. wyroki NSA z dnia 16 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 262/17 i II OSK 660/17 oraz 22 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 1474/17 - dostępne jw.). Po drugie, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, w tym przede wszystkim na podstawie przedstawionych przez organ akt postępowania administracyjnego i pism procesowych stron wraz z załącznikami. W sprawie nie zachodziła żadna przeszkoda do rozpoznania sprawy, której usunięcie wymagałoby uprzedniego przeprowadzenia dowodu uzupełniającego w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Analiza i ocena prawna okoliczności niniejszej sprawy nastąpiła na gruncie faktów znajdujących odzwierciedlenie [ewentualnie pominiętych przez organ] w aktach tejże sprawy (por. np. orzecznictwo powołane w wyroku NSA z dnia 19 stycznia 2021 r. sygn. akt III OSK 2678/21, dostępnym jw.).
Pomijając już zatem ten oczywisty fakt, że opisane w części sprawozdawczej niniejszego uzasadnienia materiały graficzne – ze względu na stan techniczny odwzorowania, jak też brak odpowiednich opisów – nie nadawały się do przeprowadzenia z nich wiarygodnego dowodu, trzeba podkreślić, że przedmiotowy dowód nie miał znaczenia dla wyjaśnienia niniejszej sprawy. Tego rodzaju próba przeniesienia na Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę obowiązku przeprowadzenia ustaleń faktycznych w sprawie administracyjnej była nieskuteczna. Sąd nie zastępuje bowiem organów administracji w merytorycznym rozstrzyganiu sprawy.
Poza tym Sąd wyjaśnia, że już sama analiza akt administracyjnych i stanowiska wyrażonego przez organy w decyzjach wydanych w tej sprawie wskazywała na naruszenie prawa we wznowionym postępowaniu w sprawie wydania warunków zabudowy.
Dodać jeszcze należy, że Sądowi z urzędu znana jest treść prawomocnego wyroku WSA w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 2024 r. sygn. akt IV SA/Po 376/24 wydany w sprawie ze skargi V. sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 marca 2024 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy, w którym to wyroku Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 25 października 2023 r. nr [...] (spraw znak , którą ustalono na rzecz spółki A. sp. z o.o. z siedzibą w P. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z podziemną halą garażową, planowanej do realizacji na działkach nr [...], [...] i [...] (ark. 2, obr. K. ) położonych w P. przy ul. [...]. Oczywiście występuje w tym wypadku zbieżność rodzajowa i terenowa pomiędzy inwestycją planowaną na działkach nr [...], [...] i [...] oraz inwestycją planowaną na działce nr [...], co przekłada się na ustalone zasięgi obszarów analizowanych. Niemniej jednak w sprawie znak [...], z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo terenu inwestycji (a konkretnie działek nr [...] i [...]) z terenem należącym do skarżącej (działki nr [...], [...] i [...], ark. 2, obr. K. , pozostające w użytkowaniu wieczystym spółki), na którym ma znajdować się infrastruktura kolejowa (bocznica), legitymacja procesowa i interes prawny spółki do wzięcia udziału w postępowaniu w trybie zwykłym nie były przedmiotem sporu.
Przedmiotem tak rozumianej kontroli jest w niniejszej sprawie zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji w sprawie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla przedsięwzięcia bliżej opisanego w części sprawozdawczej niniejszego uzasadnienia.
Podstawę prawną decyzji dotyczącej odmowy uchylenia dotychczasowej decyzji w wyniku wznowienia postępowania stanowiły przepisy art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Przepis art. 151 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której: 1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b, albo 2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Z kolei art. 149 k.p.a. przewiduje, że wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia (§ 1), a postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Z miejsca też należy podkreślić, że przedmiotem postępowania rozpoznawczego, zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a., jest ustalenie istnienia podstaw wznowienia postępowania oraz – w razie pozytywnego wyniku tych czynności – przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji ostatecznej. Postępowanie wznowieniowe nie jest tylko postępowaniem weryfikacyjnym, ale obejmuje również rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Decyzja kończąca postępowanie w sprawie wznowionej rozstrzyga ją zarówno co do podstaw wznowienia, jak i co do istoty sprawy administracyjnej (tak np. NSA w wyroku z dnia 9 listopada 2023 r. sygn. akt II OSK 380/21, dostępny jw.). Jeżeli wniosek o wznowienie postępowania jest przedłożony w ustawowym terminie, zakres postępowania organu ogranicza się do wyjaśnienia wskazanych przez stronę w tym wniosku przesłanek wznowieniowych (art. 149 § 2 k.p.a.), a w przypadku, gdy organ ustali, że nie występuje żadna ze wskazanych we wniosku strony podstaw wznowienia postępowania, nie przechodzi do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej, tylko podejmuje decyzję na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. (tak np. NSA w wyroku z dnia 8 sierpnia 2023 r. sygn. akt II OSK 2792/20, dostępnym jw.).
Przy tym, postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną składa się z dwóch etapów. Najpierw organ administracji publicznej bada wniosek o wznowienie postępowania pod względem formalnym, analizując w szczególności posiadanie przymiotu strony i zdolności procesowej przez wnioskodawcę oraz zachowanie terminu ustawowych. Jeżeli weryfikacja ta zakończy się pozytywnie, organ administracji publicznej powinien wydać postanowienie z art. 149 § 1 k.p.a. o wznowieniu postępowania, które w świetle art. 149 § 2 k.p.a. stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W przeciwnym razie, gdy badanie wniosku pod względem formalnym zakończy się negatywnie, organ administracji publicznej odmawia na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. wznowienia postępowania. Wydanie takiego orzeczenia może wynikać zarówno z przyczyn podmiotowych (np. brak przymiotu strony, brak zdolności procesowej), jak i z przyczyn przedmiotowych (np. brak ostatecznej decyzji administracyjnej, niewskazanie żadnej z podstaw wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a.). Kluczowe znaczenie ma jednak oczywistość tych okoliczności (patrz np. wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2023 r. sygn. akt II OSK 1512/20, dostępny jw.). W odniesieniu do przesłanki pominięcia strony postępowania należy jednakże zaznaczyć, że wniesienie żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. stanowi podstawę do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną. Natomiast ustalenie, czy żądająca wznowienia postępowania jednostka ma interes prawny i czy została pozbawiona udziału w postępowaniu bez własnej winy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, z zapewnieniem jej udziału w tym postępowaniu. Ustalenie interesu prawnego żądającej wznowienia postępowania bez udziału tej jednostki powołującej się na swój interes prawny stanowi naruszenie przepisów postępowania, które ma istotny wpływ na wynik sprawy (patrz: wyrok NSA z dnia 21 listopada 2019 r. sygn. akt II OSK 3355/17, dostępny jw.).
Ze względu na charakter zaskarżonego rozstrzygnięcia Kolegium z dnia 4 listopada 2024 r. i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia 14 lutego 2024 r., odmawiającej we wznowionym postępowaniu uchylenia decyzji nr [...] z dnia 25 lipca 2023 r. (znak sprawy: [...]), przedmiotem kontroli sądowej było zbadania, czy prawidłowo organy zastosowały art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z a art. 149 § 2 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Natomiast wszelkie merytoryczne zarzuty skarżącej, jak też stanowisko strony przeciwnej dotyczące weryfikacji samej decyzji ostatecznej o warunkach zabudowy i spełnienia przesłanek do ich ustalenia dla inwestycji polegającej na budowie 2 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, przewidzianej do realizacji na działce nr [...], arkusz 2, obręb K., położonej w P. przy ulicy [...], nie mogły być rozpatrywane w niniejszym postępowaniu ze względu na przedmiot kontroli sądowej i granice sprawy.
Idąc dalej, Sąd wyjaśnia, że wyrazem ustalenia, iż podanie wniósł podmiot niebędący stroną, będzie decyzja wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy do wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tak np. NSA w wyroku z dnia 19 października 2011 r. sygn. akt II OSK 1406/10, dostępny jw.). Sens uregulowania zawartego w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. polega na braku możliwości przejścia do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej, gdy stwierdzi się, że nie zaistniała żadna z podstaw wznowienia postępowania. Decyzja o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej może być podjęta po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i dowodowego, w wyniku którego jednoznacznie można stwierdzić, że nie istniały określone podstawy wznowienia postępowania (por. np. wyroki NSA z dnia 5 września 2023 r. sygn. akt II OSK 2341/23 i 12 grudnia 2023 r. sygn. akt II OSK 2176/21, dostępne jw.).
W wyniku kontroli zaskarżonych decyzji Sąd uznał, że organy obydwu instancji błędnie oceniły, że wskazana we wniosku skarżącego przyczyna wznowienia nie wystąpiła, w związku z czym organy niezasadnie nie rozstrzygnęły merytorycznie o istocie sprawy zakończonej decyzją ostateczną.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że każdej decyzji organu administracyjnego należy stawiać wszystkie wymagania wynikające z powyżej przywołanych przepisów, jak konieczność respektowania zasady legalizmu i prawdy obiektywnej (art. 6 i art. 7 k.p.a.), zasady prowadzenia postępowania w sposób wzbudzający zaufanie do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), zasad należytego informowania stron i przekonywania, tj. wyjaśniania przesłanek podjętych rozstrzygnięć (art. 9 i 11 k.p.a.), z którymi wiążą się wymogi w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego i motywowania stanowiska organu (art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.). Odnosi się to również do decyzji organu odwoławczego. Ze względu na wyrażoną w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest co do zasady takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, lecz jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (patrz np. wyrok NSA z dnia 30 października 2019 r. sygn. akt II OSK 3040/17, dostępny jw. - i powołane tam orzecznictwo).
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Pojęcie interesu prawnego jest powszechnie wiązane z obiektywną, czyli rzeczywiście istniejącą potrzebą ubiegania się o udzielenie ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Istnieje on zatem wówczas, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym (patrz np. wyrok NSA z dnia 21 marca 2025 r. sygn. akt II OSK 2046/22, dostępny jw.).
W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady stroną w sprawach o ustalenie warunków zabudowy są: inwestor (wnioskodawca) oraz właściciel terenu, do którego mają się odnosić warunki zabudowy, jeżeli w danym przypadku on sam nie jest wnioskodawcą. Ponadto stronami w tych sprawach mogą być też właściciele i użytkownicy wieczyści działek przyległych do terenu, będącego przedmiotem ustalenia warunków zabudowy, a nawet właściciele i użytkownicy wieczyści działek sąsiednich nieprzylegających bezpośrednio do działki inwestycyjnej. Jednakże właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich względem terenu będącego przedmiotem ustalenia warunków zabudowy mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy będą mieć interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Musi on być interesem indywidualnym i realnym, a więc znajdującym potwierdzenie w okolicznościach faktycznych sprawy, które uzasadniają zastosowanie danej normy prawa materialnego (tak np. NSA w wyroku z dnia 10 października 2024 r. sygn. akt II OSK 2832/21, dostępnym jw.). Poza tym wyprowadzenie interesu prawnego z tytułu prawa własności z uwagi na treść art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) jest możliwe, jednak tylko wówczas, gdy przepisy administracyjnego prawa materialnego dają do tego podstawę. Ochrona przewidziana w art. 144 k.c. dotycząca immisji związanych z korzystaniem z nieruchomości odnosi się wyłącznie do zjawisk już występujących, a nie przyszłych i hipotetycznych, a więc zasadnie można się na nią powoływać najwcześniej na etapie budowy obiektów (tak np. NSA w wyroku z dnia 11 lutego 2025 r. sygn. akt II OSK 1316/22, dostępnym jw.).
Niemniej jednak podkreślić należy, że interes prawny w sprawie warunków zabudowy zawsze ma charakter w pewnym sensie potencjalny, skoro właściwy organ ocenia dopuszczalność albo niedopuszczalność planowanego zamierzenia inwestycyjnego na danym terenie celem określenia ogólnych parametrów zabudowy. Natomiast weryfikacja skonkretyzowanego projektu budowlanego odbywa się dopiero w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę (tak NSA w wyroku z dnia 19 października 2023 r. sygn. akt II OSK 1986/23, dostępny jw.).
Innymi słowy, właściciel (użytkownik wieczysty) działki, który zgłasza udział w postępowaniu w sprawie warunków zabudowy, przedstawiając organowi swoje wnioski i zastrzeżenia związane z ochroną jego interesów, staje się stroną postępowania, przy czym zasadność jego stanowiska będzie weryfikowana w toku postępowania prowadzonego z jego udziałem przez organ i rozstrzygnięta w decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Wtedy też organ przesądza o legitymacji danego podmiotu do bycia stroną postępowania (art. 28 k.p.a.) czy też jej braku. Właściciel nieruchomości sąsiedniej ma interes prawny wynikający z przepisu art. 140 k.c. do uczestniczenia jako strona (art. 28 k.p.a.) w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości poprzez określenie sposobu jej zagospodarowania. Ustalenie to będzie bowiem miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela na sąsiedniej nieruchomości. Jak to wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II OSK 1801/10 (dostępnym jw.), ochronę taką właścicielowi nieruchomości sąsiedniej zapewniają także przepisy art. 54 pkt 2 lit. d w związku z art. 64 ust. 1 oraz art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (aktualnie: Dz.U. z 2024 r., poz. 1130 ze zm.) - dalej: u.p.z.p. Przepis art. 52 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że wniosek o ustalenie warunków zabudowy powinien m.in. zawierać mapę zasadniczą lub, w przypadku jej braku, mapę ewidencyjną, pochodzące z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujące teren, którego wniosek dotyczy, wraz z obszarem, na który inwestycja będzie oddziaływać. Oddziaływanie obszaru inwestycji jest zatem przedmiotem ustalania i badania nie tylko w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Nadto, na gruncie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym chodzi o oddziaływanie inwestycji (przedsięwzięcia), a nie o obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b., który stanowi pojęcie węższe, odnoszące się do wpływu samego obiektu budowlanego na tereny sąsiednie. Dlatego też w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu stronami postępowania, oprócz inwestora (wnioskodawcy) oraz podmiotów posiadających tytuł prawny do nieruchomości przewidzianej do zainwestowania, są również właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich, o ile leżą w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji (patrz np. wyrok NSA z dnia 25 lipca 2024 r. sygn. akt II OSK 1571/23, dostępny jw.), czego nie należy utożsamiać wyłącznie z obszarem oddziaływania obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r., poz. 418) - dalej: p.b. Warto też mieć na uwadze, że w zależności od okoliczności danej sprawy, przy stosunkowo małych odległościach pomiędzy terenem, który ma zostać w dość intensywny sposób zagospodarowany, nawet niewielkie zwiększenie parametrów i wskaźników nowej zabudowy może mieć znaczący wpływ za sposób korzystania i zagospodarowania nieruchomości sąsiednich.
Na wstępnym etapie procesu inwestycyjnego (budowlanego), jakim jest ustalanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, właściwy organ nie bada technicznych warunków realizacji inwestycji określonych w Prawie budowlanym oraz innych ustawach i przepisach wykonawczych. Decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi też praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich (art. 63 ust. 2 u.p.z.p.). Nie oznacza to jednak, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie może powoływać się przy wykazywaniu swojego interesu prawnego w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy na przepisy ustaw szczególnych i aktów wykonawczych. Jeżeli określone przepisy regulują podstawowe oddziaływania "odległościowe" obiektów budowlanych względem innych obiektów i urządzeń oraz granic sąsiednich działek, to należy uwzględniać związane z tym implikacje przy ocenie interesu prawnego właścicieli terenów sąsiednich względem gruntu, na którym lokalizowane jest dane przedsięwzięcie. Poza tym, decyzja o warunkach zabudowy wprawdzie co do zasady nie przesądza o konkretnej lokalizacji obiektu, jednak poprzez ustalenie obwiązującej linii zabudowy, jak też kształt i parametry wielkościowe działek może w określonych sytuacjach – w szczególności jeżeli inne ustawy określają normatywy odległościowe dla planowanej zabudowy względem innych terenów i obiektów – wpływać na finalne usytuowanie obiektu na działce na następnym etapie procesu budowlanego. Zarazem trzeba mieć na względzie, że jak to wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2023 r. sygn. akt II OSK 507/21 (dostępnym jw.) - decyzja o pozwoleniu na budowę ma charakter decyzji zależnej wobec decyzji o warunkach zabudowy. To organ wydający pozwolenie na budowę jest związany decyzją o warunkach zabudowy, a nie organ wydający decyzję o warunkach zabudowy jest związany decyzją o pozwoleniu na budowę (zob. art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a p.b. oraz art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.). Wobec tego, sama możliwość wzięcia przez właścicieli sąsiednich nieruchomości udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę dopiero na tym etapie procesu inwestycyjnego nie pozwala na skuteczne zakwestionowanie postanowień ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy.
W takiej sytuacji należy uznać, że interes prawny właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiadujących – czy to bezpośrednio, czy to również pośrednio – z planowaną inwestycją wynika z tego, że decyzja kształtująca zabudowę i zagospodarowanie danego terenu, może mieć wpływ na sposób wykonywania prawa własności (użytkowania wieczystego) osób trzecich. Pamiętać również trzeba, że w takich przypadkach przymiot strony może przysługiwać osobom, które dysponują tytułem prawnym do nieruchomości podlegającym ochronie prawnej, stosownie do przepisów art. 140, art. 144, art. 233 i art. 235 k.c. oraz art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. Ten ostatni przepis stanowi, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (patrz: wyrok NSA z dnia 25 lipca 2024 r. sygn. akt II OSK 1566/23, dostępny jw.).
Taką ustawą jest niewątpliwie ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, która w art. 5 ust. 1 wskazuje m.in. na konieczność odpowiedniego usytuowania obiektu na działce budowlanej (pkt 8) oraz poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej (pkt 9). Regulacje tej ustawy znajdują zaś swoje uszczegółowienie m.in. w przepisach techniczno-budowlanych wydanych na podstawie art. 7 p.b., w tym warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie (patrz: art. 7 ust. 1 pkt 1 p.b.). Podstawnym aktem wykonawczym jest w tym względzie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2022 r., poz. 1225).
Przy tym warto pamiętać, że przepisy innych ustaw szczególnych mogą np. wprowadzać normatywy odległościowe dla sytuowania obiektów i urządzeń oraz innych elementów otoczenia czy też wykonywania robót budowlanych względem określonych terenów. Warto chociażby zwrócić uwagę na ustawę z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2025 r., poz. 889) i ustawę z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 697 ze zm.) - dalej: u.t.k. Przepisy takich aktów prawnych również mogą stanowić źródło wywodzenia interesu prawnego w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Wniosku takiego nie przekreśla w żaden sposób to, że z uwagi na istotę decyzji o warunkach zabudowy, w ramach postępowania poprzedzającego jej wydanie zasadniczo nie podlegają ocenie kwestie potencjalnych i przyszłych uciążliwości dla sąsiadów. Te okoliczności podlegają badaniu w ramach postępowania w sprawie uzyskania zgody budowlanej (pozwolenia na budowę, zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych) i dokonywanej wówczas oceny tego, czy obiekt budowlany spełnia wymagane prawem warunki techniczne, jak np. odległość od granic działki sąsiedniej lub obiektów na niej się znajdujących, zacienienie itp. Warunki techniczne zyskują kluczowe znaczenie na etapie projektowania konkretnego obiektu budowlanego i mają na celu spełnienie wymagań określonych w art. 5 i art. 6 p.b., nie stanowiąc przesłanki warunkującej uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy (por. np. wyroki NSA z dnia 13 lutego 2020 r. sygn. akt II OSK 37/19 i 9 lutego 2023 r. sygn. akt II OSK 2842/21 - dostępne jw.).
Ze względu na okoliczności podnoszone w niniejszej sprawie trzeba też podkreślić, że usytuowanie budowli, budynków, drzew i krzewów oraz wykonywanie robót ziemnych w sąsiedztwie linii kolejowych objęte jest dyspozycją przepisów art. 53 i art. 54 u.t.k. oraz wydanym na podstawie tego ostatniego przepisu rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 7 sierpnia 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie odległości i warunków dopuszczających usytuowanie drzew i krzewów, elementów ochrony akustycznej i wykonywania robót ziemnych w sąsiedztwie linii kolejowej, a także sposobu urządzania i utrzymywania zasłon odśnieżnych oraz pasów przeciwpożarowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1247 ze zm.).
Według art. 53 u.t.k.: ust. 1 - usytuowanie budowli, budynków, drzew i krzewów oraz wykonywanie robót ziemnych w sąsiedztwie linii kolejowych, bocznic kolejowych i przejazdów kolejowych może mieć miejsce w odległości niezakłócającej ich eksploatacji, działania urządzeń związanych z prowadzeniem ruchu kolejowego, a także niepowodującej zagrożenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego; ust. 2 - budowle i budynki mogą być usytuowane w odległości nie mniejszej niż 10 m od granicy obszaru kolejowego, z tym że odległość ta od osi skrajnego toru nie może być mniejsza niż 20 m, z zastrzeżeniem ust. 4; ust. 3 - odległości, o których mowa w ust. 2, dla budynków mieszkalnych, szpitali, domów opieki społecznej, obiektów rekreacyjno-sportowych, budynków związanych z wielogodzinnym pobytem dzieci i młodzieży powinny być zwiększone, w zależności od przeznaczenia budynku, w celu zachowania norm dopuszczalnego hałasu w środowisku, określonych w odrębnych przepisach. Zgodnie zaś z art. 57 ust. 1 u.t.k. w przypadkach szczególnie uzasadnionych dopuszcza się odstępstwo od warunków usytuowania budynków i budowli określonych w art. 53 oraz wykonywania robót ziemnych określonych na podstawie art. 54. Odstępstwo nie może powodować zagrożenia życia ludzi lub bezpieczeństwa mienia oraz bezpieczeństwa i prawidłowego ruchu kolejowego, a także nie może zakłócać działania urządzeń służących do prowadzenia tego ruchu. Przepis art. 57 ust. 2 u.t.k. stanowi z kolei, że właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej, w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, udziela bądź odmawia zgody na odstępstwo po uzyskaniu opinii właściwego zarządcy.
Zgodnie z art. 4 pkt 10 u.t.k. bocznica kolejowa, to wyznaczona przez zarządcę infrastruktury droga kolejowa, połączona bezpośrednio lub pośrednio z linią kolejową, służąca do wykonywania czynności ładunkowych, utrzymaniowych lub postoju pojazdów kolejowych albo przemieszczania i włączania pojazdów kolejowych do ruchu po sieci kolejowej. Stanowi ona element infrastruktury kolejowej w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.k. (patrz: załącznik nr 1 do ustawy). Z kolei użytkownik bocznicy kolejowej, to podmiot zarządzający bocznicą kolejową (art. 4 pkt 10a u.t.k.). W art. 5 ust. 1 u.t.k. określono podstawowe zadania zarządcy infrastruktury, a w rozdziale 4 tej ustawy uregulowano zagadnienia dotyczące bezpieczeństwo transportu kolejowego. W szczególności zwarto zwrócić uwagę na treść art. 17 u.t.k., który stanowi, że o podstawowych obowiązkach zarządców i przewoźników kolejowych oraz użytkowników bocznic kolejowych. W art. 17 ust. 1 u.t.k. przewidziano bowiem, że podmioty te są obowiązane spełniać warunki techniczne i organizacyjne zapewniające: 1) bezpieczne prowadzenie ruchu kolejowego; 2) bezpieczną eksploatację pojazdów kolejowych; 3) ochronę przeciwpożarową i ochronę środowiska.
Dodać jeszcze należy, że ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2025 r., poz. 647 ze zm.) w dziale V Ochrona przed hałasem (art. 112 i nast.) reguluje sposoby ochrony przed ponadnormatywnym hałasem, co dotyczy również hałasu z obszarów kolejowych w rozumieniu art. 4 pkt 8 u.t.k. czy też szerszej - terenów kolejowych.
W związku z powyższym należy postawić tezę ogólną, że jeżeli w czasie rozstrzygania sprawy o znaku [...] na wyżej wskazanych gruntach skarżącej znajdowała się infrastruktura kolejowa w postaci bocznicy kolejowej, położona w stosunku do terenu inwestycji w odległościach wynikających z art. 53 u.t.k., to spółka mogła wywodzić swój interes prawny z takiego faktu.
Trzeba mieć zarazem na względzie, że decyzja o warunkach zabudowy co do zasady nie rozstrzyga o konkretnym położeniu obiektów, jakkolwiek w pewnych warunkach może być wyznaczana nie tylko nieprzekraczalna, ale i obowiązująca linia zabudowy. W takiej sytuacji, w której planowane przedsięwzięcie sytuowane jest w sąsiedztwie infrastruktury kolejowej (chodzi przy tym o uwarunkowania przestrzenno-odległościowe, a nie bezpośrednie przyleganie terenów), właściciel lub zarządca takiej infrastruktury ma prawo bronić swojego interesu prawnego już na etapie ustalania warunków zabudowy. Na gruncie art. 28 k.p.a. nie chodzi bowiem o to, że dla uzyskania statusu strony postępowania interes prawny danego podmiotu musi zostać naruszony, lecz o to, że podmiot taki ma interes prawny, który może chronić przed naruszeniem w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy.
Dlatego też argumentacja inwestora, który odwoływał się do decyzji wydanych na etapie planowania i realizacji inwestycji skarżącej spółki – jak decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 22 września 2014 r. znak [...], decyzja nr [...] o warunkach zabudowy z dnia 23 marca 2015 r. i decyzja nr [...] o pozwoleniu na budowę z dnia 1 grudnia 2015 r. – okazała się chybiona. W niniejszej sprawie nie chodzi bowiem o ówcześnie poczynione przez właściwe organy wnioski co do presji zakładu skarżącej spółki na akustyczny stan jakości środowiska, lecz o to, czy teren skarżącej (na którym znajdują się elementy infrastruktury zakładu) znajduje się na obszarze, na który planowana inwestycja na działce nr [...] przy ul. [...] w P. będzie oddziaływać (niekoniecznie w postaci immisji ponadnormatywnych), co z kolei uzasadniałoby przyznanie zainteresowanej statusu strony postępowania.
Z tych wszystkich powodów Sąd uznał, że organy nie poczyniły pełnych, adekwatnych ustaleń faktycznych w sprawie, jak też nie oceniły należycie stanu faktycznego sprawy co do tego, czy skarżąca wykazała swój interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W związku z tym rozstrzygnięcie organów co do przyczyn wznowienia – uznających, że nie została potwierdzona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przy wydawaniu decyzji w trybie zwykłym – było wadliwe.
Jeżeli zatem na podstawie materiału dowodowego organ jednoznacznie ustali, że planowana inwestycja, na której mają powstać dwa budynki mieszkalne o przeznaczeniu wielorodzinnym, znajduje się w sąsiedztwie nieruchomości spółki, a granica terenu inwestycyjnego położona jest – jak to podnosi skarżąca – w odległości zaledwie kilkunastu metrów od bocznicy kolejowej należącej do zakładu spółki, to zasadne będzie uznanie, że ma interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla sąsiedniego terenu działki nr [...]. W takiej sytuacji organy nie powinny wydawać rozstrzygnięcia na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., lecz wobec potwierdzenia przyczyny wznowienia postępowania rozstrzygnąć sprawę merytorycznie poprzez wydanie jednej z decyzji, o których mowa w art. 151 § 1 pkt 2 i art. 151 § 2 k.p.a. Wtedy też spółka będzie mogła podnosić zarzuty merytoryczne, jak np. dotyczące naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa wyrażonej w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. czy uciążliwości związanych z planowaną zabudową dla terenów sąsiednich nieruchomości i zgodności z przepisami odrębnymi (warunek z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.).
Czym innym jest oczywiście kwestia ewentualnej zasadności takich zarzutów, co jednak powinno być przedmiotem rozważań merytorycznych dopiero po potwierdzeniu zaistnienia przyczyny wznowienia postępowania. Dlatego też powoływanie się przez uczestnika postępowania na stanowisko wyrażone przez WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 1 sierpnia 2024 r. sygn. IV SA/Po 376/24 nie mogło mieć istotnego wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wyrok ten dotyczył bowiem decyzji wydanej w sprawie, która rozstrzygana była w trybie zwykłym, gdzie skarżąca spółka – jako strona takiego postępowania – mogła właśnie bronić swojego interesu prawnego w drodze zgłaszanych zarzutów w postępowaniu administracyjnym, a następnie w postępowaniu sądowym. To zaś, czy zasadne jest kwestionowanie decyzji o warunkach zabudowy w zakresie pogodzenia planowanej zabudowy z funkcją terenu należącego do skarżącej, który ma charakter przemysłowo-usługowy oraz służy do prowadzenia działalności przedsiębiorstwa przez skarżącą, jak też wymogu kontynuacji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu występującej na obszarze analizowanym powinno być ocenione po uprzednim rozstrzygnięciu, czy potwierdziły się przyczyny wznowienia postępowania.
Podobnie sytuacja przedstawia się w odniesieniu do zgodności inwestycji z przepisami odrębnymi - art. 53 i art. 57 u.t.k. Czym innym jest bowiem ocena, czy ewentualne niespełnianie przez planowaną inwestycję norm odległościowych określonych w art. 53 u.t.k. może stanowić podstawę do odmowy ustalenia warunków zabudowy, a czym innym uznanie, że z przepisów tych podmiot może wywodzić swój interes prawny w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Brak odpowiednich wniosków i rozważań w powyższym zakresie, dotyczącym wykazania interesu prawnego skarżącej w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o warunkach zabudowy, a zatem do wzięcia udziału w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym, narusza reguły postępowania administracyjnego - przede wszystkim art. 7 i art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., a w konsekwencji również art. 138 § 1 i 2 oraz art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 k.p.a. W konsekwencji należało uznać, że wszystkie te zarzuty skargi, które korespondują z przedstawionymi wnioskami Sądu, okazały się zasadne.
Wskazane przez Sąd naruszenia w zakresie prawa procesowego, powiązane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro świadczą o braku wszechstronnego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy - i to pomimo zasadniczo trafnych uwag ogólnych dotyczących ustalania interesu prawnego właścicieli sąsiednich nieruchomości w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Ocena wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji okazała się zbyt jednostronna, co też doprowadziło do wydania decyzji bez należytego oparcia takiego rozstrzygnięcia w analizie stanu faktycznego i obwiązujących przepisach prawa, powodując również naruszenie przywołanych przepisów prawa materialnego.
Podsumowując, należało uwzględnić skargę, gdyż zostały spełnione przesłanki do wyeliminowania zaskarżonych rozstrzygnięć z obrotu prawnego. Waga i charakter stwierdzonych uchybień były tego rodzaju, że w sprawie zaszły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Przypisane organom uchybienia niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro wydanie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w stwierdzonych okolicznościach sprawy okazało się nieuprawnione.
W ramach ponownie przeprowadzonego postępowania wznowieniowego organy administracyjne będą zobowiązane uwzględnić i rozstrzygnąć wszystkie istotne kwestie wynikające z wykładni prawa i wytycznych co do dalszego postępowania, które Sąd przedstawił w niniejszym uzasadnieniu. Przed wszystkim organy jednoznacznie ustalą, czy w sąsiedztwie terenu inwestycji, na działach należących do skarżącej znajdują się obiekty infrastruktury kolejowej stanowiące bocznicę kolejową, a jeśli tak - to, czy ze względu na odległości pomiędzy terenem inwestycji a bocznicą kolejową istotne są normatywy odległościowe wynikające z przywołanych przepisów ustawy o transporcie kolejowym. W razie potwierdzenia tych okoliczności organy będą obowiązane uznać, że skarżąca ma interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla przedsięwzięcia na działce nr [...] przy ul. [...] w P. - i obrony swojego interesu prawnego na tym etapie procesu inwestycyjnego.
Na koniec rozważań Sąd jeszcze raz przypomina, że nie oceniał żadnych twierdzeń stron o spornych interesach w takim zakresie, w jakim odnosiły się one – czy to wprost, czy to w sposób dorozumiany – do kwestii merytorycznej prawidłowości decyzji Prezydent Miasta [...] z dnia 25 lipca 2023 r. nr [...] (znak: [...]). To będzie przecież podstawowym zadaniem organów ponownie prowadzących wznowione postępowanie. W związku z tym wszystkie pozostałe zarzuty skargi Sąd a limine uznał za bezprzedmiotowe – i to samo odnosi się do stanowiska strony przeciwnej.
W tym miejscu warto zatem zauważyć, że ze względu na nadzwyczajny tryb, w jakim została wydana zaskarżona decyzja odmawiająca uchylenia decyzji ustalającej warunki zabudowy na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w P., nie mogły odnieść żadnego skutku twierdzenia uczestnika postępowania dotyczące tego, że w uzasadnieniu przywołanego wyroku WSA w Poznaniu Sąd uznał, iż inna planowana inwestycja na sąsiednich działkach jest "zgodna z zasadami dobrego sąsiedztwa" i "kontynuuje funkcję mieszkalną wielorodzinną występującą w obszarze analizowanym", jak również przypuszczenia i założenia uczestnika, że nawet gdyby przyznano skarżącej status strony w niniejszej sprawie, to zarzuty zainteresowanej zostałyby przez Sąd ponownie oddalone z uwagi na spełnienie przez inwestycję przesłanki dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
Sąd kolejny raz podkreśla, że kwestia ponownej oceny okoliczności faktycznych sprawy w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia jej istoty, tj. co do ustalenia warunków zabudowy, należy do organów administracyjnych. Obowiązek ten zaktualizuje się dopiero po prawidłowym rozstrzygnięciu w zakresie potwierdzenia przyczyn wznowienia (art. 149 § 2 k.p.a.), kiedy to organ będzie zobowiązany do wydania odpowiedniej decyzji na podstawie art. 151 § 1 lub 2 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c oraz art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Sąd uwzględnił żądanie strony, wynik sprawy i fakt korzystania przez skarżącego z zastępstwa procesowego. Na zasądzone koszty składają się kwota wymaganego (200 zł) oraz wynagrodzenie należne pełnomocnikowi skarżącego (480 zł) ustalone według § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.) – łącznie 680 zł. Sąd wyjaśnia, że nie uwzględnił w zasądzonej kwocie kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł), gdyż poniesienie tej opłaty nie zostało przez stronę skarżącą wykazane.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI