IV SA/Po 764/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ odwoławczy nie powinien był uchylać decyzji organu pierwszej instancji, gdyż odwołanie spółki było wadliwe formalnie.
Sprawa dotyczyła sprzeciwu P. Sp. z o.o. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd administracyjny uchylił decyzję SKO, stwierdzając, że organ odwoławczy nie powinien był rozpatrywać odwołania, ponieważ było ono wadliwe formalnie – nie pochodziło od strony postępowania i nie wskazywało jednoznacznie decyzji, od której zostało wniesione. Sąd podkreślił, że SKO nie miało podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał sprzeciw P. Sp. z o.o. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta P. o ustaleniu warunków zabudowy i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Sąd uznał sprzeciw za zasadny, ale z innych przyczyn niż podnosił skarżący. Kluczowym zarzutem sądu było to, że SKO nie miało podstaw do wydania decyzji kasacyjnej (art. 138 § 2 k.p.a.), ponieważ odwołanie, na podstawie którego SKO działało, było wadliwe formalnie. Sąd wskazał, że pismo nazwane „Odwołanie” nie pochodziło od Spółki ani nie było składane w jej imieniu, a także nie identyfikowało jednoznacznie decyzji organu pierwszej instancji, od której miało być wniesione. Ponadto, pismo z 7 kwietnia 2023 r., które mogło zostać uznane przez SKO za odwołanie, zostało sporządzone przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji i nie stanowiło odwołania. Sąd podkreślił, że rozpoznanie odwołania niespełniającego wymogów formalnych jest rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Sąd zaznaczył, że organ odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy musi w pierwszej kolejności ocenić, czy którekolwiek z pism wniesionych przez pełnomocnika Spółki może zostać uznane za odwołanie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, organ odwoławczy nie może uchylić decyzji organu pierwszej instancji i przekazać sprawy do ponownego rozpoznania, jeśli odwołanie strony jest wadliwe formalnie, ponieważ brak skutecznego odwołania uniemożliwia wszczęcie postępowania odwoławczego.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie miał podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., gdyż odwołanie wniesione przez spółkę było wadliwe formalnie – nie pochodziło od strony, nie identyfikowało jednoznacznie decyzji, od której miało być wniesione, a pismo uznane przez SKO za odwołanie było datowane przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji. Rozpoznanie wadliwego odwołania jest rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
p.p.s.a. art. 151a § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 127
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 128
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.z.p.
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § § 2a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 64a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 64d § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 64e
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
u.COVID-19 art. 15 zzs4 § ust. 1
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 206
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odwołanie wniesione do SKO było wadliwe formalnie, nie spełniało wymogów art. 127 i 128 k.p.a., co uniemożliwiało jego rozpoznanie i wydanie decyzji kasacyjnej. SKO nie miało podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ nie wystąpiły przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej.
Godne uwagi sformułowania
Organ odwoławczy nie może działać z urzędu. Odwołanie bez oryginalnego podpisu strony nie jest odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 i art. 128 k.p.a., a jego rozpoznanie jest dotknięte wadą nieważności. Rozpoznanie przez organ odwoławczy odwołania pochodzącego od osoby nie będącej stroną postępowania jest rażącym naruszeniem prawa.
Skład orzekający
Katarzyna Witkowicz-Grochowska
przewodniczący
Tomasz Grossmann
sprawozdawca
Maciej Busz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wskazuje na rygorystyczne wymogi formalne odwołania w postępowaniu administracyjnym oraz ograniczenia w stosowaniu przez organy odwoławcze instytucji uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, zwłaszcza gdy odwołanie jest wadliwe."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sprzeciwu od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, ale zasady dotyczące odwołań są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe są podstawowe wymogi formalne w postępowaniu administracyjnym i jak błędy pełnomocnika mogą prowadzić do uchylenia decyzji organu wyższej instancji. Jest to cenna lekcja dla praktyków.
“Błąd pełnomocnika kosztował uchylenie decyzji SKO – sąd przypomina o podstawach odwołania.”
Dane finansowe
WPS: 100 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SA/Po 764/23 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2024-01-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-12-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Katarzyna Witkowicz-Grochowska /przewodniczący/
Maciej Busz
Tomasz Grossmann /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy terenu
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OZ 139/24 - Postanowienie NSA z 2024-03-19
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 3 §2a, art. 64a, art. 64d § 2, art. 64e, art. 151a § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775
art. 127, art. 128, art. 138 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz - Grochowska Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Maciej Busz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 stycznia 2024 r. sprawy ze sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą we W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 października 2023 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej P. Sp. z o.o. z siedzibą we W. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 30 października 2023 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "SKO" lub "organ II instancji"), po rozpatrzeniu "sprawy z odwołania Pani K. S. reprezentującej P. sp. z o.o. z siedzibą we W. od decyzji nr [...] Prezydenta Miasta P. z dnia 28 kwietnia 2023 r. znak [...] o ustaleniu warunków zabudowy", uchyliło tę ostatnią decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
Zaskarżona decyzja SKO, jak wynika z jej uzasadnienia, zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Przywołaną wyżej decyzją z 28 kwietnia 2023 r. Prezydent Miasta P. (dalej jako "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji"), po rozpoznaniu wniosku M. K. (zwanego dalej "Inwestorem"), ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących, przewidzianej do realizacji na terenie działki oznaczonej nr ewid.[...], położonej w obr. geod. K. , ark. 35, przy ul. [...] w P..
Odwołanie od tej decyzji – jak dalej zrelacjonowało SKO – "złożyła Pani K. S. reprezentująca P. sp. z o.o. z siedzibą we W.. Wniosła o wydanie decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy, ewentualnie wydanie decyzji w wariancie jednego budynku przy ulicy [...]. Wskazała, że działka nr [...] znajduje się w utrwalonym otoczeniu urbanistycznym, zarzuciła niejednoznaczność ustalonych parametrów zabudowy w zakresie powierzchni zabudowy i szerokości elewacji frontowej, błędnie ustalenie w zakresie powierzchni zabudowy".
Uchylając decyzję Prezydenta Miasta z 28 kwietnia 2023 r. i przekazując sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania – przywołaną na wstępie decyzją z 30 października 2023 r. – SKO stwierdziło w uzasadnieniu, iż "ponownie wskazuje, że analiza urbanistyczna, stanowi obowiązkowy element postępowania dowodowego poprzedzający wydanie decyzji". Sporządzona przez organ I instancji analiza urbanistyczna winna w formie tabelarycznej przedstawiać, w jaki sposób kształtuje się linia zabudowy w obszarze analizowanym. Analiza winna także wskazywać parametry zabudowy na wszystkich działkach z analizowanego obszaru w zakresie wymaganym przez odnośne rozporządzenie. Dalej SKO wskazało, że zarówno linie zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy, czy też szerokości elewacji frontowej i wysokości wyznaczono na zasadzie odstępstwa, tak jak i pozostałe parametry zabudowy, tj. powierzchnię zabudowy, szerokość elewacji frontowej czy wysokość – co wymagałoby szerszego uzasadnienia. Nie jest wystarczające wskazywanie maksymalnych parametrów zabudowy występujących w obszarze analizowanym. Poza tym w decyzji organu I instancji parametry planowanej zabudowy ustalono w zbyt dużych rozpiętościach, powodując ich niejednoznaczność, i "[w] dalszym czasie nie wyjaśniono rozbieżności w zakresie podnoszonej w odwołaniu kwestii ustalenia powierzchni zabudowy". SKO wskazało także, że mapy stanowiące załącznik do decyzji są nieczytelne i również w tym zakresie uniemożliwiają weryfikację analizy. Powyższe uchybienia, zdaniem organu II instancji, powodują naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W sprzeciwie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu od opisanej decyzji SKO, P. sp. z o.o. z siedzibą we W. (dalej jako "Skarżąca" lub "Spółka"), reprezentowana przez r.pr. K. S. – zarzuciwszy naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. "poprzez wydanie rozstrzygnięcia kasacyjnego w sytuacji, gdy nie wystąpił żaden «konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy», który wymagałby ponownego angażowania organu pierwszej instancji" – wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W uzasadnieniu podkreśliła, że SKO z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło się od materialnoprawnej oceny decyzji w drugiej instancji – do czego było zobowiązane zgodnie z art. 15 k.p.a. – podczas gdy zaistniały przesłanki do uchylenia decyzji organu I instancji i orzeczenia przez SKO co do istoty sprawy. Organ II instancji ponownie każe badać poszczególne, wskazane w swojej decyzji elementy, choć ma materiał do orzeczenia co do istoty sprawy. Ponadto otwiera nowy wątek na niekorzyść odwołującego się, w postaci niewyraźnych map, podczas gdy organ już orzekał w sprawie i takiego argumentu nie zgłaszał. Zdaniem Skarżącej nawet gdyby miały zostać podjęte jakieś uzupełniające czynności wyjaśniające, to mogło je podjąć także SKO.
Przekazując sprzeciw Sądowi, SKO wniosło o jego oddalenie.
Postanowieniem z 03 stycznia 2023 r. o sygn. akt IV SA/Po 764/23, wydanym na podstawie art. 64d § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a."), sprzeciw został przekazany do rozpoznania na rozprawie.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału IV tut. Sądu z 05 stycznia 2023 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095, z późn. zm.; w skrócie "u.COVID-19"), w brzmieniu obowiązującym od 15 kwietnia 2023 r., o czym strony zostały powiadomione pismami z 05 stycznia 2023 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Sprzeciw zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn zasadniczo odmiennych niż w nim wskazane.
Na wstępie należy zaznaczyć, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym w trybie przepisów art. 64d § 2 p.p.s.a. w związku z art. 15 zzs4 ust. 1 u.COVID-19 w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania ww. zarządzenia Przewodniczącego Wydziału.
Przystępując do rozpoznania sprawy w tym trybie, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2a p.p.s.a. sądy administracyjne orzekają także w sprawach sprzeciwów od decyzji wydanych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Taki sprzeciw – od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 30 października 2023 r. nr [...] uchylającej decyzję Prezydenta Miasta P. z 28 kwietnia 2023 r. nr [...] (znak: [...]) o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących, przewidzianej do realizacji na działce nr ewid.[...] (ark. 35, obr. K. ) położonej w P. przy ul. [...], i przekazującej sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania – został wniesiony w niniejszej sprawie przez P. Sp. z o.o. we W., reprezentowaną przez r.pr. K. S..
Materialnoprawną podstawę ww. decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r. poz. 977, z późn. zm.; w skrócie "u.p.z.p.").
Jednakże w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Ten ostatni przepis stanowi, że: "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy".
Zatem dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie cytowanego przepisu, sąd administracyjny zasadniczo nie jest władny odnosić się do meritum sprawy, w tym zwłaszcza do istotnych w danej sprawie zagadnień materialnoprawnych – na co słusznie zwrócił też uwagę pełnomocnik Spółki we wniesionym sprzeciwie. Rola sądu kontrolującego decyzję kasacyjną (zwaną też niekiedy "kasatoryjną") sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 138 § 2 k.p.a. A w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie jemu sprawy do ponownego rozpatrzenia nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., który to przepis stanowi, że: "Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6".
Zaznaczyć przy tym trzeba, że jak trafnie zauważa się w doktrynie, ustawodawca nie ogranicza oceny sądu w postępowaniu zainicjowanym sprzeciwem tylko do przesłanek wymienionych wprost w art. 138 § 2 k.p.a. – czyli do weryfikacji, czy organ wyższego stopnia prawidłowo ustalił, że kontrolowana decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania i jednocześnie konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie – lecz sąd ma prawo ocenić również inne przesłanki odnoszące się w danej sytuacji do wydania decyzji kasacyjnej. Gdyby bowiem ograniczyć możliwość rozpatrywania przez sąd sprzeciwu tylko do okoliczności wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a., sąd nie byłby upoważniony do zbadania, czy w danej sprawie nie zachodzi np. naruszenie właściwości organu odwoławczego lub wystąpienie przesłanki powodującej wyłączenie tego organu lub jego pracownika (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Warszawa 2023, art. 64e Nb 6).
W konsekwencji należy w pełni zgodzić się ze stanowiskiem, zgodnie z którym "art. 64e p.p.s.a. obliguje sąd do zbadania tego, czy wystąpiły «przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2» k.p.a. nie kategoryzując tych podstaw w żaden sposób. Innymi słowy, wynikająca z art. 64e p.p.s.a. powinność sądu wyraża się do oceny wystąpienia wszelkich podstaw prawnych do wydania decyzji kasacyjnej z art. 138 § 2 k.p.a. W konsekwencji – należy zbadać nie tylko merytoryczną zasadność orzeczenia kasacyjnego, ale także jego poprawność pod względem formalnym, w tym zwłaszcza dopuszczalność rozpoznania odwołania. Innego rodzaju wykładnia art. 64e p.p.s.a. prowadziłaby do ustanowienia fikcji kontroli legalności działalności administracji. Czyniłaby sąd administracyjny «ślepym» na uchybienia procesowe poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji i uznania za zgodne z prawem nawet aktów oczywiście naruszających prawo" (zob. wyrok NSA z 24.11.2023 r., I GSK 1317/23, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA").
Konieczność przeprowadzenia takiej właśnie kontroli sądowej, wykraczającej poza przesłanki expressis verbis wymienione w art. 138 § 2 k.p.a., a polegającej na zbadaniu dopuszczalności rozpoznania odwołania, zachodzi w niniejszej sprawie.
Jak powszechnie przyjmuje się w doktrynie i orzecznictwie, postępowanie odwoławcze, ze swej istoty, może być wszczęte wyłącznie wskutek wniesienia odwołania, nigdy z urzędu (por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Warszawa 2023, art. 127 Nb 17-18; M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 127 uw. II.8, i tam powołane orzecznictwo). Z istoty postępowania odwoławczego wynika, że jest ono oparte na zasadzie skargowości, a tym samym organ odwoławczy nie może działać z urzędu (por. wyroki NSA: z 24.11.2022 r., I OSK 1901/22; z 26.07.2022 r., III OSK 5911/21, CBOSA). Dopiero czynność strony, którą jest wniesienie odwołania, powoduje, że organ wyższego stopnia może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego. Wynika to z art. 127 § 1 k.p.a., zgodnie z którym od decyzji wydanej w pierwszej instancji odwołanie służy stronie. Nie jest zatem dopuszczalne rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania pochodzącego od osoby nie będącej stroną postępowania (por. wyrok NSA z 23.10.2019 r., II OSK 3019/17). Uruchomienie z urzędu postępowania odwoławczego jest rażącym naruszeniem prawa (por. wyrok NSA z 21.01.2020 r., II OSK 564/18, CBOSA).
Jakkolwiek art. 128 k.p.a. nie przewiduje szczególnych wymagań dla odwołania – w świetle tego przepisu wystarczy, że będzie wynikać z niego, iż "strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji" – istotne pozostają jednak dwa elementy konstytuujące byt prawny odwołania.
Pierwszy z nich, to pochodzenie odwołania od strony postępowania. Jak to już wyżej wskazano, ten wymóg wynika wprost z brzmienia art. 127 § 1 k.p.a.
Drugim wymaganym elementem odwołania jest zamanifestowanie przez jego autora "niezadowolenia z wydanej decyzji" w rozumieniu art. 128 zd. 2 k.p.a.
Jak trafnie zauważa się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, "[z] zestawienia art. 63 § 2 k.p.a. oraz art. 128 k.p.a. wynika, że wyrażenie niezadowolenia jest elementem koniecznym odwołania – niejako zastępuje szczegółowe uzasadnienie. Niezależnie od wyrażenia niezadowolenia, dla kwalifikacji pisma jako odwołania konieczne jest aby zawierało taką wypowiedź, która wskazuje na zamiar strony traktowania tego pisma jako odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Z użytych przez stronę sformułowań powinna wynikać wola strony – wniesienia odwołania. Odczytanie rzeczywistej woli strony powinno uwzględniać całość wniesionego pisma" (zob. wyrok NSA z 26.03.2021 r., II OSK 1773/18, CBOSA; por. też wyroki NSA: z 08.09.2020 r., II OSK 1199/20; z 23.04.2020 r., II OSK 799/19; dostępne w CBOSA).
Poza tym statuowany w art. 128 k.p.a. wymóg wyrażenia niezadowolenia "z wydanej decyzji", oznacza, że należy wskazać tę decyzję, co do której wnosi się odwołanie. "Decyzja organu pierwszej instancji powinna być wskazana w sposób umożliwiający jej identyfikację. W tym zakresie za wystarczające wydaje się określenie organu, który ją wydał oraz numeru (oznaczenia) decyzji, ewentualnie przedmiotu rozstrzygnięcia. Brak elementów charakteryzujących decyzję nieostateczną należy zakwalifikować jako brak formalny odwołania, podlegający procedurze uzupełnienia" (tak trafnie K. Kaszubowski [w:] Postępowanie odwoławcze w ogólnym postępowaniu administracyjnym. Tom I, pod red. M. Bogusza, Gdańsk 2019, s. 105).
W ocenie Sądu żadne z pism zalegających w przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych organu II instancji nie spełnia, jak dotychczas, wyżej określonych wymagań stawianych odwołaniu przez ustawodawcę w k.p.a.
W konsekwencji nie wiadomo, na jakiej konkretnie podstawie i w oparciu o jaki dokument, SKO uznało, że doszło do skutecznego wniesienia przez Spółkę odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z 28 kwietnia 2023 r.
Wprawdzie w aktach administracyjnych organu II instancji zalega pismo zatytułowane "Odwołanie" (k. 5) – będące zapewne pismem przewodnim do innego dokumentu (do odwołania właściwego?) – ale w aktualnej postaci wykazuje ono istotne uchybienia i braki, które uniemożliwiają uznanie go za odwołanie Spółki od ww. decyzji Prezydenta Miasta. Po pierwsze, z pisma tego nie wynika, aby pochodziło ono od Spółki, albo było w jej imieniu składane, Przeciwnie, jako wnosząca to odwołanie figuruje tylko: "K. S., [...], P., [...], NIP: [...]", która w żadnym miejscu tego dokumentu nie ujawniła woli działania w imieniu (w charakterze pełnomocnika) Spółki. Po drugie, analizowane pismo w żaden sposób nie określa decyzji, od której miałoby stanowić tytułowe "Odwołanie" – w szczególności nie podaje ani daty skarżonej decyzji, ani jej numeru, ani nazwy organu, który skarżoną decyzję wydał, ani przedmiotu jej rozstrzygnięcia. "Odwołanie" to zawiera jedynie oznaczenie – jak można się domyślać – znaku sprawy ("[...]"). Jest on wprawdzie zbieżny ze znakiem, pod którym sprawa toczyła się w I instancji, ale nie identyfikuje w dostateczny sposób skarżonej decyzji. Takim znakiem sprawy opatrzone były bowiem wszystkie trzy decyzje wydane dotychczas przez Prezydenta Miasta z wniosku Inwestora. Każda z nich, oprócz ww. wspólnego znaku sprawy, zawierała indywidualizujący ją dopiero numer decyzji (ostatnia: nr [...]).
Tym bardziej za odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta z 28 kwietnia 2023 r. nie może zostać uznane pismo opatrzone datą 07 kwietnia 2023 r., zalegające w aktach administracyjnych organu II instancji tuż przy ww. "Odwołaniu" – i z tego względu mogące uchodzić za załącznik do niego (k. 3) – które to pismo, jak można przypuszczać, zostało przez SKO uznało za odwołanie Spółki. Niemożność uznania tego pisma za odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta wynika już stąd, że pismo to zostało sporządzone w dniu 07 kwietnia 2023 r., a więc na trzy tygodnie przed wydaniem tej decyzji, oraz że z jego treści nie wynika, aby miało ono stanowić odwołanie od jakiejkolwiek decyzji administracyjnej (w szczególności pismo to nie zawiera żadnego odniesienia do ww. decyzji organu I instancji). Przeciwnie, zostało ono wprost skierowane do Prezydenta Miasta P. (a nie za jego pośrednictwem do SKO) i opatrzone tytułem "stanowisko spółki po otrzymaniu dokumentacji w kwietniu 2023 r." Ponadto jest ono identyczne w treści z pismem opatrzonym tą samą datą, a złożonym wcześniej (10 kwietnia 2023 r.) przez pełnomocnika Spółki do akt administracyjnych organu I instancji (k. 460-464), przy piśmie przewodnim zatytułowanym "Wniosek" (k. 458). Nie wiadomo zatem, czy zalegające w aktach administracyjnych organu II instancji ww. pismo z 07 kwietnia 2023 r. stanowi omyłkowy wydruk niewłaściwego załącznika przez organ, czy może – co wydaje się bardziej prawdopodobne – omyłkę pełnomocnika Spółki, polegającą na załączeniu do "Odwołania" niewłaściwego pliku, względnie wyraz jeszcze dalej idącego braku jego należytej staranności i rzetelności jako zawodowego pełnomocnika, w postaci wniesienia w charakterze odwołania swego wcześniejszego pisma procesowego o niezmienionej, a przez to nieadekwatnej, treści.
Z akt sprawy ani z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, dlaczego SKO uznało ewentualnie ww. pismo z 07 kwietnia 2023 r. za odwołanie Spółki od decyzji Prezydenta Miasta z 28 kwietnia 2023 r. Poza tym należy zauważyć, że z akt sprawy nie wynika również w żaden sposób, aby owo pismo, stanowiące najpewniej załącznik do innego pisma (zatytułowanego "Odwołanie"?) przesłanego w formie elektronicznej, zostało w jakikolwiek sposób podpisane. Tymczasem brak podpisu osoby wnoszącej odwołanie, jeśli nie zostanie usunięty poprzez wezwanie do usunięcia braków formalnych, uniemożliwia wywołanie skutków prawnych wniesionego podania. Odwołanie bez oryginalnego podpisu strony nie jest bowiem odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 i art. 128 k.p.a., a jego rozpoznanie jest dotknięte wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. wyrok NSA z 02.06.2023 r., III OSK 3161/21).
Z tych względów konieczne stało się wyeliminowanie zaskarżonej decyzji SKO z obrotu prawnego. A ponieważ art. 151a § 1 p.p.s.a. nie przewiduje możliwości stwierdzenia nieważności decyzji zaskarżonej sprzeciwem – lecz jedynie jej uchylenie – to Sąd, na mocy ww. przepisu, orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez stronę skarżącą koszt wpisu od sprzeciwu (100 zł). Natomiast w pozostałej części – tj. przede wszystkim co do wynagrodzenia reprezentującego Skarżącą pełnomocnika, o którym mowa w art. 205 § 2 p.p.s.a., a także co do kosztu opłaty skarbowej od udzielonego mu pełnomocnictwa – Sąd, na podstawie art. 206 p.p.s.a., odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, uznając, że zachodzi wzmiankowany w tym przepisie "uzasadniony przypadek". Nie ulega bowiem wątpliwości, że pierwotnym źródłem wad kontrolowanego postępowania było nie dość staranne działanie pełnomocnika Skarżącej, którego żadne z pism wniesionych do SKO, a przedłożonych Sądowi z aktami administracyjnymi tego organu, nie spełniało – jak to już wyżej wyjaśniono – wymogów odwołania.
Ponownie rozpoznając sprawę po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, organ II instancji uwzględni wskazania i oceny prawne w nim wyrażone, i w pierwszej kolejności wnikliwie oceni, czy którekolwiek z pism wniesionych do SKO przez pełnomocnika Skarżącej po doręczeniu Spółce decyzji Prezydenta Miasta z 28 kwietnia 2023 r. może zostać uznane – po ewentualnym uzupełnieniu braków formalnych – za odwołanie od tej decyzji. W zależności od sposobu rozstrzygnięcia tej pierwotnej kwestii, SKO podejmie w sprawie dalsze, właściwe kroki procesowe.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI