IV SA/PO 272/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje inspektorów sanitarnych w sprawie choroby zawodowej, uznając, że orzeczenia lekarskie były niewystarczająco uzasadnione i nie wyjaśniały związku między ubytkiem słuchu a pracą w hałasie.
Skarżący J. K. domagał się uznania obustronnego ubytku słuchu za chorobę zawodową, wskazując na wieloletnią pracę w hałasie. Organy sanitarne odmówiły, opierając się na orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak związku przyczynowego z warunkami pracy. Sąd administracyjny uchylił te decyzje, uznając, że orzeczenia lekarskie były lakoniczne, sprzeczne i nie wyjaśniały przyczyny ubytku słuchu, mimo udokumentowanego narażenia na hałas.
Sprawa dotyczyła skargi J. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Skarżący pracował przez ponad 30 lat jako ślusarz w kopalni, narażony na hałas, a ubytek słuchu został u niego zdiagnozowany. Organy sanitarne, opierając się na opiniach Instytutu Medycyny Pracy, stwierdziły brak związku przyczynowego między ubytkiem słuchu a warunkami pracy, wskazując na pozaślimakowy typ ubytku słuchu lub inne przyczyny. Sąd administracyjny uznał jednak, że orzeczenia lekarskie były niewystarczająco uzasadnione i nie wyjaśniały w sposób przekonujący, dlaczego stwierdzony ubytek słuchu nie jest związany z pracą w hałasie, zwłaszcza w kontekście udokumentowanego narażenia na ponadnormatywny hałas przez co najmniej 10 lat. Sąd podkreślił, że organy sanitarne są związane opinią lekarską, ale opinia ta musi być należycie umotywowana i zrozumiała. Wobec sprzeczności w orzeczeniach lekarskich i braku wyjaśnienia przyczyny ubytku słuchu, Sąd uchylił zaskarżone decyzje, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wskazówek sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli orzeczenia lekarskie są niewystarczająco uzasadnione i nie wyjaśniają przyczyny ubytku słuchu, mimo udokumentowanego narażenia na hałas, sąd może uchylić decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że orzeczenia lekarskie wydane w sprawie nie spełniały wymogów należytego uzasadnienia. Brak było wyjaśnienia, dlaczego stwierdzony ubytek słuchu nie jest typowy dla zmian wywołanych hałasem oraz jaka jest jego rzeczywista przyczyna. Wobec tego, organy sanitarne nie mogły oprzeć swojej decyzji na tak nieprzekonujących opiniach lekarskich.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
r.ChZ art. 1 § 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych
Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Niezbędne jest łączne wystąpienie dwóch przesłanek: lekarskie rozpoznanie choroby z wykazu oraz określony związek przyczynowy choroby z warunkami pracy.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 152
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
r.ChZ art. 7 § 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę decyzji muszą nosić cechy opinii biegłego, być umotywowane i zrozumiałe.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
u.PIS art. 4 § 5
Ustawa z dnia 14.03.1985r o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
r.ChZ art. 10
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewystarczające uzasadnienie orzeczeń lekarskich. Sprzeczność w orzeczeniach lekarskich dotyczących lokalizacji ubytku słuchu. Brak wyjaśnienia przyczyny ubytku słuchu mimo narażenia na hałas. Niewłaściwa ocena dowodu z orzeczeń lekarskich przez organy administracji.
Odrzucone argumenty
Argumenty organów sanitarne opierające się na orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak związku przyczynowego z pracą. Twierdzenie organów, że nie każdy ubytek słuchu jest związany z hałasem i że konieczne są specjalistyczne badania, które nie wykazały cech zawodowego uszkodzenia.
Godne uwagi sformułowania
Orzeczenia lekarskie muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa – nie mogą ograniczać się do ostatecznej konkluzji, ale powinny w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości. Organ nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywającego uzasadnienia. Wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, wobec czego nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku właśnie owe warunki wystąpienie choroby spowodowały.
Skład orzekający
Paweł Miładowski
przewodniczący
Danuta Rzyminiak-Owczarczak
członek
Izabela Kucznerowicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wymogi dotyczące uzasadnienia orzeczeń lekarskich w sprawach o choroby zawodowe; zakres kontroli sądów administracyjnych nad decyzjami organów sanitarnych; domniemanie związku przyczynowego w chorobach zawodowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań w sprawie chorób zawodowych i oceny dowodów medycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe uzasadnienie opinii lekarskich i decyzji administracyjnych, a także jak sąd administracyjny może interweniować w przypadku błędów proceduralnych i merytorycznych, chroniąc prawa obywatela.
“Czy lakoniczna opinia lekarska może pozbawić pracownika prawa do odszkodowania za chorobę zawodową? Sąd mówi: nie!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SA/Po 272/06 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2006-06-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-04-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Danuta Rzyminiak-Owczarczak Izabela Kucznerowicz /sprawozdawca/ Paweł Miładowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Sygn. powiązane II OSK 1613/06 - Wyrok NSA z 2007-04-03 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak as. sąd. Izabela Kucznerowicz (spr.) Protokolant: sekretarz sąd. Marcin Kubiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z [...] nr [...], 2. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. /-/I. Kucznerowicz /-/P. Miładowski /-/D. Rzyminiak-Owczarczak MW Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] nr [...]Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny , na podstawie art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14.03.1985r o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach i art. 104 kpa stwierdził u J. K. brak podstaw do przyjęcia schorzenia za chorobę zawodową narządu słuchu. W uzasadnieniu organ stwierdził, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że J. K. zatrudniony był w K. W. B. "[...]" S. A. od 16.01.1971r do 31.03.2002r na stanowisku ślusarza w: - Oddziale KUM-3 od 16.01.1971 r. do 28.02.1973 r. - Oddziale MTK od 01.03.1973 r. do 28.02.1982 r. - Oddziale MTL od 01.03.1982 r. do 31.03.2002 r. Od 01.04.2002r przebywa na emeryturze. W okresie zatrudnienia w Oddziale MTK J. K. zatrudniony był w hałasie o poziomie od 80dB (A) do 107dB (A). Od 01.03.1982 r. do 31.03.2002 r. pracował w narażeniu na hałas o poziomie równoważnym od 69 do 85dB (A). W orzeczeniu lekarskim wydanym przez Poradnię Chorób zawodowych Centrum Medycyny Pracy – Ośrodek w [...] rozpoznano u J. K. : obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego. Orzeczono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Wskazano, że stwierdzone zmiany nie wykazują związku z warunkami pracy w KWB . Z analizy zapisów badań okresowych wynika, że jeszcze w 1999 r. i 2001 r. stan słuchu był prawidłowy (słyszalność szeptu 4-5m). Orzeczenie to oparto na badaniach audiologicznych (audiometria tonalna progowa i nadprożowa, audiometria impedancyjna z badaniem odruchu strzemiączkowego, pomiary autoemisji akustycznych) i konsultację przeprowadzoną w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. Ponadto w opinii wydanej przez Centrum Medycyny Pracy z dnia [...].02.2003 r. wyjaśniono, że stwierdzony niedosłuch jest niedosłuchem odbiorczym o lokalizacji ślimakowej. Stwierdzone zmiany nie wykazują jednak związku przyczynowego z warunkami pracy. W wyniku badania J. K. w dniu [...].05.2003r w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi rozpoznano: obustronny odbiorczy ubytek słuchu, skrzywienie przegrody nosa, przerost migdałków podniebiennych. Orzeczono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Wyjaśniono, że analiza całości dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na ponadnormatywny hałas oraz wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie dają podstaw do rozpoznania uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. To stanowisko podtrzymano w opinii z dnia [...].09.2003r po ponownej analizie dokumentacji lekarskiej i dodatkowo wyjaśniono, że przeprowadzone badania audiologiczne wskazują na pozaślimakowy typ ubytku słuchu. Ponadto z zebranego materiału wynika, że w trakcie pracy zawodowej J. K. nie był leczony z powodu ubytku słuchu, nie było przeciwwskazań do pracy w hałasie. J. K. odwołał się od tej decyzji, twierdząc, że jest ona krzywdząca. W latach 1971 do 1982 pracował na remontach spycharek typu Det 250 i podczas odpalania silników i rozruchu maszyn były przekroczone wszelkie normy hałasu. W następnych latach pracował w tym samym dziale przy naprawie sprzętu pomocniczego dla odkrywek oraz jako operator wózków widłowych przy obsłudze hydraulicznej, gdzie też były przekraczane normy hałasu. Przez 30 lat nie miał badań na audiogramie, pomimo, że normy hałasu były przekraczane. Po raz pierwszy badanie słuchu na audiogramie miał wykonane w dniu 3.11.1970r, gdy był przyjmowany do pracy a następnie po 30 latach. Wówczas te badania były wykonywane, gdy nakład pracy i wykorzystanie sprzętu było minimalne. Decyzją z dnia [...] , nr [...] , Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ przytoczył argumenty zawarte w poprzedniej decyzji. Nadto podniesiono, że stanowisko Instytutu wyrażone w opinii z dnia [...].09.2003r zostało poparte wynikami kompleksowych badań audiologicznych zastosowaniem metod obiektywnej oceny słuchu. IMP w Łodzi jako jednostka orzecznicza drugiego szczebla wyjaśniła wątpliwości związane z lokalizacją uszkodzenia w obrębie narządu słuchu u J. K. , nie potwierdzając cech uszkodzenia ślimaka, co jest niezbędnym kryterium przy rozpoznawaniu zawodowego uszkodzenia słuchu. Organ państwowej inspekcji sanitarnej jest związany rozpoznaniem chorobowym zawartym w orzeczeniu jednostki upoważnionej i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Mimo potwierdzonego narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny w latach 1973 – 1982 wobec braku rozpoznania jednostki zawartej w wykazie chorób zawodowych organ orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. J. K. wniósł skargę na powyższą decyzję, wnosząc o jej zmianę i uznanie, że w okresie zatrudnienia w latach 1971-2002 w związku z pracą wykonywaną w ponadnormatywnym natężeniu hałasu – doszło do powstania choroby zawodowej. W uzasadnieniu Skarżący podważył twierdzenie, że natężenie hałasu na stanowisku pracy w okresie od 1971 r. do 1983 r., nie pozostawało i nie stanowiło przyczyny późniejszego i systematycznego stanu pogarszania się narządu słuchu, nawet jeśli zważy się na wątpliwy fakt "późniejszego" stwierdzenia, że od 1983r do końca zatrudnienia Skarżącego normy dopuszczalnego natężenia hałasu nie były przekraczane. Zdaniem Skarżącego i po roku 1983 nadal pracował na tym samym stanowisku pracy a park maszynowy systematycznie się powiększał a nie ulegał kurczeniu, a zatem zwiększało się również w sposób obiektywny natężenie hałasu. Zastrzeżenia w tym zakresie, jak również fakt szczególnego zainteresowania wynikami pomiaru hałasu odniosły skutek dopiero w 2001 r., kiedy to na hali w której pracował Skarżący, zamontowano ekrany dźwiękochłonne. Tylko choćby w tym kontekście Skarżący kwestionuje prawidłowość dokonywanych pomiarów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując poprzednią argumentację. Nadto stwierdził, że nie każdy ubytek słuchu związany jest z ewentualnym hałasem, który mógł być na stanowisku pracy. Zarzuty Skarżącego nie znajdują żadnego uzasadnienia, gdyż nie są poparte żadnymi dowodami. Aby ustalić, czy wykonywana praca miała związek z utratą słuchu, konieczne jest przeprowadzenie specjalistycznych badań lekarskich, które w sprawie Skarżącego zostały przeprowadzone. Badania te nie wykazały cech klinicznych zawodowego uszkodzenia słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie są natomiast uprawnione do merytorycznego rozstrzygania o przedmiocie sprawy. Również w myśl art. 3 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne kontrolują zaskarżone akty tylko w zakresie ich zgodności z prawem i nie mają uprawnień do merytorycznego rozstrzygania sprawy. Jednocześnie z przepisu art. 134 § 1 ostatnio cytowanej ustawy wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Zgodnie z treścią przepisu § 1 ust. 1 powyższego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Do stwierdzenia istnienia takiej choroby niezbędne jest zatem łączne wystąpienie dwóch przesłanek – lekarskie rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych oraz określony związek przyczynowy choroby objętej wykazem z warunkami wykonywanej pracy. Właściwy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej na podstawie orzeczenia wydanego przez placówkę służby zdrowia upoważnioną (zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia) do rozpoznania takiej choroby oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego. W związku z treścią powyższych przepisów w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Najwyższego Sądu Administracyjnego (patrz m.in. wyroki SN z dnia 19.07.1984 r. – sygn. II PRN 9/84 i z dnia 03 lutego 1999 r. – sygn. III RN 110/98) utrwalony jest pogląd o istnieniu domniemania związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie, jeżeli stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie. W tym zakresie inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie w sprawie choroby zawodowej, obowiązują wszystkie reguły postępowania administracyjnego, a w szczególności przepis art. 77 § 1 kpa. Reguły te dotyczą także oceny dowodu z orzeczeń lekarskich, które muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa – nie mogą ograniczać się do ostatecznej konkluzji, ale powinny w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości. Orzeczenia takie muszą być zatem umotywowane w sposób zrozumiały dla stron, sanitarnych organów orzekających, a także dla Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15.04.1998 r., sygn. I SA 2074/97). W ocenie Sądu orzeczenia lekarskie stanowiące w niniejszej sprawie podstawę wydania decyzji organów I i II instancji nie spełniają powyżej opisanych wymogów. W przedmiotowej sprawie okolicznością bezsporną był fakt wieloletniego (ponad 30-letniego) wykonywania przez Skarżącego zawodu ślusarza w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej. Kwestią sporną pozostawało natomiast to, czy schorzenia narządu słuchu można zakwalifikować do grupy chorób ujętych w wykazie chorób zawodowych. W ocenie Sądu ustalenia poczynione w tym zakresie przez organy administracji I i II instancji okazały się niewystarczające. Orzeczenie lekarskie placówki medycznej pierwszego stopnia – Centrum Medycyny Pracy z dnia [...].08.2002 r. (k. 4 akt administracyjnych) – nie spełnia zdaniem Sądu w ogóle powyższych wymogów stawianych orzeczeniom lekarskim. Organ medyczny ograniczył się bowiem w jego uzasadnieniu do lakonicznego stwierdzenia, iż u J. K. stwierdzono obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego, a stwierdzone zmiany nie wykazują związku z warunkami pracy w KWB w okresie zatrudnienia w latach 1971-2001. Dochodzenie epidemiologiczne z 30.03.2001 r. i 16.01.2002 r. nie potwierdza narażenia na hałas powyżej NDN. Z analizy badań okresowych wynika, że jeszcze w 1999 r., 2001 r. stan słuchu był prawidłowy (słyszalność szeptu 4-5 m). Nie wyjaśniono zatem w jakikolwiek sposób, jakie nieprawidłowości w narządzie słuchu zdiagnozowano u skarżącego i dlaczego nie można było powiązać ich z pracą w szkodliwych warunkach. Z kolei w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nr [...] z dnia [...].07.2003 r. rozpoznano u skarżącego obustronny odbiorczy ubytek słuchu, skrzywienie przegrody nosa i przerost migdałków podniebiennych. Analiza całości dostarczonej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenie na ponadnormatywny hałas oraz wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie daje podstaw do rozpoznania uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Brak jest zatem podstaw do przyczynowego łączenia ubytku słuchu z warunkami pracy i zmiany stanowiska zawartego w orzeczeniu z dnia [...].07.2002 r. (nr [...]). Na marginesie Sąd zauważa, że orzeczenia z dnia [...].07.2002 r. brak jest w aktach sprawy. W uzupełniającym orzeczeniu z dnia [...].09.2003 r. Instytut Medycyny Pracy stwierdził, że wyniki przeprowadzonych badań audiologicznych sugerują poza ślimakowy typ ubytku słuchu. Podkreślić należy, iż w opinii Centrum Medycyny Pracy z dnia [...].02.2003 r. (k. 62 akt administracyjnych) stwierdzono u skarżącego niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej. Zatem istnieje sprzeczność w orzeczeniach lekarskich z dnia [...].02.2003 r. i [...].09.2003 r., która w toku postępowania nie została wyjaśniona. Z uzasadnienia orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy z dnia [...].07.2003 r. wynika, iż przeprowadzone badania, dane dotyczące wyników pomiaru hałasu, poziomu ekspozycji na hałas na stanowisku skarżącego w okresie zatrudnienia tj. od 1971 r. do 2002 r. na odniesiony do 8-godzinnego dnia pracy wynosił 78,2 dB/A/ i był niższy od NDN. Z akt pomiaru hałasu z dnia 8.10.1980 r. (k. 8), 1.07.1981 r. (k. 9), 24.11.1981 r. (k. 10) wynika, że wówczas stwierdzono przekroczenie NDN. Jak wynika z twierdzeń skarżącego Jego stanowisko pracy mieściło się w hali, gdzie nie było zabezpieczeń przed hałasem ani miejsca gdzie można by było zregenerować siły i odpocząć w czasie przerwy. W latach 1971-1982 pracował na remontach spycharek typu Det-250, gdzie podczas odpalania silników i rozruchu maszyny były przekraczane wszelkie normy hałasu. Przez następne lata, czyli do 2002 r. pomimo pracy przy naprawie sprzętu pomocniczego dla odkywek jako operator wózków widłowych – normy hałasu też były przekroczone. Jak twierdzi Skarżący badania hałasu przeprowadzane były przez służby kopalniane wtedy, gdy nakład pracy i wykorzystanie sprzętu było minimalne (k. 23 akt administracyjnych). Okoliczności te również nie zostały wyjaśnione w toku postępowania. Z odpowiedzi Dyrektora ds. Technicznych KWB "[...]" wynika, że Skarżący w sposób jednostronny i nie odpowiadający rzeczywistości przedstawił warunki pracy i opieki profilaktycznej w kopali. Nadto, że podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w zaświadczeniu z dnia [...].01.2002 r. (k. 3 akt administracyjnych). Z zaświadczenia tego wynika, że w okresie od 16.01.1971 r. do 28.02.1973 r. pomiaru hałasu nie wykonywano. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie kierownika oddziału MTL J. M. z dnia [...].01.2002 r. dotyczące przebiegu pracy zawodowej J. K. . Przesłuchiwany w charakterze świadka J. M. opisał szczegółowo rodzaj czynności wykonywanych przez Skarżącego a także stwierdził, że w czasie pracy istniało pewne zagrożenie hałasem. Świadek przyznał, że J. K. skarżył się na hałas występujący w hali regeneracyjnej. W związku z postępowaniem dotyczącym określenia wielkości narażenia na hałas J. K. w dniu 24.01.2003 r. przeprowadzono pomiary hałasu w KWB "[...]". W wyniku przeprowadzonych pomiarów stwierdzono, że warunki pracy na stanowisku były dopuszczalne. Poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dnia pracy był mniejszy od NDN. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w latach 1973-1982 Skarżący pracował w warunkach, gdzie hałas równoważny osiągał wartości w granicach 80-107 dB/A/, tj. powyżej NDN=85dB/A/. W okresie od 1982-2002 poziomy te kształtowały się poniżej NDN w przedziale 69-85 dB/A/. Wskazuje to na niewątpliwy fakt występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy Skarżącego przez okres co najmniej 10 lat. Orzeczenie lekarskie z dnia [...].07.2003 r. i z dnia [...].09.2003 r. wydane przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi zawiera lakoniczne stwierdzenia o braku związku przyczynowego między ubytkiem słuchu u Skarżącego a warunkami pracy. Przytoczone orzeczenia nie wskazują dlaczego stwierdzony obustronny odbiorczy ubytek słuchu nie jest typowy dla zmian wywołanych działaniem hałasu. Nie zawierają one także wyjaśnienia czym został wywołany ubytek słuchu u Skarżącego. Jest to istotne dla przekonywującego wyjaśnienia sprawy zważywszy na fakt, że Skarżący narażony był na pracę w hałasie przez 30 lat. Rzeczą organów orzekających w niniejszej sprawie było wezwanie lekarzy wydających opisane orzeczenie do jego uzupełnienia przez wyjaśnienie czy praca w narażeniu na czynnik szkodliwy jakim był hałas spowodowała obustronny odbiorczy ubytek słuchu, czy też wyłączną i jedyną przyczyną uszkodzenia słuchu były zjawiska nie związane ze środowiskiem pracy. Ponadto, wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest jedynie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 kpa i podlega ocenie w granicach wskazanych w art. 80 kpa (por. wyrok NSA z 5.11.1998 r. sygn. I SA 1200/98, Lex nr 45833). Wprawdzie bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Jednakże, aby orzeczenie takie mogło stanowić podstawę decyzji organu musi być ono należycie umotywowane i to w sposób zrozumiały zarówno dla organów orzekających, jak i dla stron a także dla Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydana na podstawie takiego orzeczenia decyzja jest zgodna z prawem. Organ nie może zatem oprzeć swojego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia. Mając zaś taką opinię, organ zobowiązany jest uznać biegłych lekarzy do jej uzupełnienia w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Skarżący twierdzi, że przez 30 lat nikt nie badał jego słuchu, pomimo, że hałas był taki sam. W momencie podejmowania zatrudnienia nie miał ubytku słuchu, który następnie został stwierdzony. Skarżący jest przekonany, że ma to związek z wykonywaną pracą. Słusznie podnosi, że jeżeli "ktoś twierdzi inaczej to musi to udowodnić" (k. 26 akt sądowych). Orzeczenie lekarskie poza stwierdzeniem, że ubytek słuchu nie ma związku z warunkami pracy winno zawierać określenie przyczyny tego ubytku. Bezsporne jest w niniejszej sprawie, że Skarżący przez co najmniej 10 lat pracował w warunkach narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny. Zasadne zatem byłoby wskazanie dlaczego stwierdzony ubytek słuchu nie jest typowy dla zmian wywołanych działaniem hałasu. Niezrozumiała jest bowiem odmowa uznania choroby zawodowej na tej podstawie, że pomimo zdiagnozowania obustronnego odbiorczego ubytku słuchu, stwierdza się pozazawodowy charakter przyczyn tego uszkodzenia. Skarżący stwierdził także, że po raz pierwszy miał wykonane badanie słuchu w dniu 3.11.1970 r., gdy rozpoczynał prace. Następne badanie odbyło się po 30 latach w dniu 21.09.2001 r. Zdaniem Skarżącego badanie na słyszalność szeptu nie może być podstawą do wydania prawidłowego orzeczenia (k. 66 akt administracyjnych). Istotnie w orzeczeniu Centrum Medycyny Pracy z dnia [...] (k. 4 akt administracyjnych) jest zawarte stwierdzenie, że jeszcze w 1999 r. i 2001 r. stan słuchu Skarżącego był prawidłowy (słyszalność szeptu 4-5 m). Orzeczenia lekarskie tego nie wyjaśniają a organy inspekcji sanitarnej nie ustosunkowały się do tego zarzutu. W niniejszej sprawie dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że Skarżący pracował na stanowisku, gdzie narażony był na hałas. Bezsporne jest, że całe zawodowe życie Skarżącego obejmuje pracę wyłącznie w KWB "[...]" w [...]. Podkreślić należy, że w sytuacji, gdy stwierdza się, że daną chorobę (tu: obustronny odbiorczy ubytek słuchu) wywołały czynniki pozazawodowe, należałoby wskazać te inne czynniki. W orzecznictwie sądowym podkreśla się wręcz, że wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby (co miało niewątpliwie miejsce w przedmiotowej sprawie) wobec czego nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku właśnie owe warunki wystąpienie choroby spowodowały (por. wyrok NSA z 7.04.1982 r., II SA 372/02). Zasadne jest też powołanie się na pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 7.01.1994 r., I SA 1640/93 (ON SA 1995 r., 2.1 poz. 28), że dla spełnienia przesłanki określonej w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego cechy osobnicze i wcale nie musi być zawiniony przez pracodawcę czy też wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z wyżej przedstawionych powodów skarga okazała się uzasadniona. W związku z tym Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 152 wyżej cytowanej ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. /-/I. Kucznerowicz /-/P. Miładowski /-/D. Rzyminiak-Owczarczak MW
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI