IV SA/Po 15/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargi na decyzję określającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy fermy drobiu, uznając, że postępowanie było prawidłowe, a planowana inwestycja, przy spełnieniu nałożonych warunków, nie zagraża środowisku.
Skarżący kwestionowali decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy fermy drobiu, zarzucając błędy proceduralne i merytoryczne, w tym brak analizy wpływu na środowisko oraz niewyznaczenie biegłych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargi, uznając, że organy obu instancji prawidłowo przeprowadziły postępowanie, a raport oddziaływania na środowisko, po uzupełnieniach i opiniach wyspecjalizowanych organów, spełniał wymogi prawne. Sąd podkreślił, że brak jest norm prawnych dotyczących zapachów, a ocena raportu przez organy specjalistyczne jest wystarczająca.
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Gminy S. określającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy fermy drobiu o obsadzie 243 000 sztuk. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym niezebrania materiału dowodowego, braku powołania biegłych, nieprzeprowadzenia rozprawy oraz niewłaściwej analizy raportu oddziaływania na środowisko i tzw. kontrraportu. Kwestionowano również naruszenie praw konstytucyjnych związanych z ochroną środowiska oraz brak regulacji prawnych dotyczących uciążliwości zapachowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargi, stwierdzając, że postępowanie było zgodne z prawem. Sąd uznał, że raport o oddziaływaniu na środowisko, po wielokrotnych uzupełnieniach i opiniach wyspecjalizowanych organów (Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego), spełniał wymogi formalne i merytoryczne. Sąd podkreślił, że ocena raportu przez te organy jest wystarczająca i nie wymaga powoływania dodatkowych biegłych. Odnosząc się do kwestii zapachów, sąd wskazał na brak przepisów prawnych regulujących tę materię w Polsce, a odczuwanie zapachów ma charakter subiektywny. Sąd uznał, że organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy, a nałożone warunki realizacji przedsięwzięcia zapewniają ochronę środowiska.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, organy prawidłowo oceniły raport oddziaływania na środowisko, a jego uzupełnienia i opinie wyspecjalizowanych organów są wystarczające do wydania decyzji. Brak jest podstaw do powoływania biegłych w sytuacji, gdy istnieją opinie wyspecjalizowanych organów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że raport o oddziaływaniu na środowisko, po uzupełnieniach i opiniach RDOŚ oraz PSSE, spełnia wymogi prawne. Ocena raportu przez te wyspecjalizowane organy jest wystarczająca i nie wymaga dodatkowej opinii biegłego, gdyż sąd nie może samodzielnie oceniać merytorycznej strony raportu wymagającej wiedzy specjalistycznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.o.i.ś. art. 71 § 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.i.ś. art. 71 § 2
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.i.ś. art. 59 § 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.i.ś. art. 66 § 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
u.o.i.ś. art. 77 § 1
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko art. 2 § 1 pkt 51
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 89 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138
Kodeks postępowania administracyjnego
p.o.ś. art. 3 § 32
Ustawa - Prawo ochrony środowiska
p.o.ś. art. 85
Ustawa - Prawo ochrony środowiska
p.o.ś. art. 222 § 5
Ustawa - Prawo ochrony środowiska
Konstytucja RP art. 5
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 74
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo, a raport oddziaływania na środowisko spełnia wymogi prawne po uzupełnieniach i opiniach wyspecjalizowanych organów. Brak jest przepisów prawnych dotyczących norm zapachowych, co wyklucza ich obiektywną ocenę i stanowi podstawę do odmowy wydania decyzji środowiskowej. Rozprawa administracyjna nie była niezbędna, gdyż materiał dowodowy był wystarczający do wyjaśnienia sprawy.
Odrzucone argumenty
Niewłaściwa ocena raportu oddziaływania na środowisko i brak powołania biegłych. Niewłaściwa analiza kontrraportu. Naruszenie praw konstytucyjnych związanych z ochroną środowiska. Niewłaściwe ustalenia dotyczące obszaru oddziaływania i uciążliwości zapachowych. Niezgodność istniejących inwestycji z pozwoleniami zintegrowanymi.
Godne uwagi sformułowania
zapach czy też odór jest substancją niemierzalną, zaś jego odczuwanie w każdym przypadku ma charakter subiektywny w polskim systemie prawnym nie istnieją normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów sąd nie może samodzielnie dokonywać jego oceny merytorycznej, ponieważ wymaga to wiedzy fachowej, której sędziowie nie posiadają i nie mogą się nią posługiwać sam sprzeciw okolicznych mieszkańców nie może decydować o odmowie wydania takiej decyzji
Skład orzekający
Józef Maleszewski
przewodniczący sprawozdawca
Katarzyna Witkowicz-Grochowska
sędzia
Jacek Rejman
asesor sądowy
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących oceny oddziaływania na środowisko, znaczenie opinii wyspecjalizowanych organów, brak norm prawnych dla zapachów w kontekście decyzji środowiskowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań środowiskowych i oceny raportów, z uwzględnieniem braku regulacji dotyczących zapachów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy budowy dużej fermy drobiu i związanych z tym kontrowersji środowiskowych, co jest tematem budzącym zainteresowanie społeczne i prawnicze. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące uciążliwości zapachowych i braku norm prawnych w tym zakresie.
“Farma drobiu kontra mieszkańcy: Sąd rozstrzyga o uciążliwościach zapachowych i braku norm prawnych.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIV SA/Po 15/24 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2024-11-13 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-01-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Józef Maleszewski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Asesor sądowy WSA Jacek Rejman Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2024 r. sprawy ze skarg P. K. i E. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 października 2023 r. nr [...] w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań oddala skargi w całości. Uzasadnienie Burmistrz Gminy S. decyzją z dnia 19.04.2022 r., po rozpatrzeniu wniosku S. T. (dalej jako inwestor), określił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy drobiu brojlerów o planowanej obsadzie 243.000 sztuk (972 DJP) na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...], obręb Z.. W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji wskazał na przebieg postępowania w sprawie wyjaśniając, że decyzją z dnia 18.03.2019 r., znak: [...] Burmistrz Gminy S. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia. Od decyzji tej wniesione zostało przez strony postępowania odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Decyzją z dnia 28.05.2019 r. organ odwoławczy uchylił ww. decyzję organu I instancji ustalającą środowiskowe uwarunkowania i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ponownie rozpatrując sprawę, organ I instancji pismem z dnia 14.11.2019 r. wezwał inwestora do złożenia wyjaśnień oraz uzupełnienia raportu w zakresie wskazanym przez organ odwoławczy. W dniu 14.08.2020 r. wnioskodawca przedłożył uzupełnienie. Po analizie przedłożonego uzupełnienia organ I instancji ponownie wezwał inwestora do uzupełnienia raportu w zakresie uwzględnienia w oddziaływaniu skumulowanym kotłowni centralnego ogrzewania z 3 kotłami na paliwo stałe - koks oraz informacji o najbliższych terenach chronionych akustycznie. Pismem z dnia 26.10.2020 r. inwestor przedłożył wyjaśnienie. Następnie organ I instancji wyjaśnił, że telefonicznie poinformował inwestora o konieczności dokonania ponownych obliczeń skumulowanych rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń gazowo-pyłowych z uwzględnieniem kotłowni - 3 kotłów o mocy 350 kW każdy, opalanych koksem. W dniu 12.11.2020 r. wnioskodawca przedstawił stosowane wyjaśnienia. Organ I instancji stwierdził, że projektowane przedsięwzięcie zalicza się do przedsięwzięć wymienionych w § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71), zatem stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko jest obligatoryjne. Wypełniając zapisy art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2373 z późn. zm., dalej jako u.o.i.ś.)., organ wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w P. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. o zajęcie stanowiska. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. w opinii sanitarnej z dnia 8.02.2021 r. pozytywnie zaopiniował przedłożoną dokumentację w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych, z tym zastrzeżeniem, że realizacja i eksploatacja inwestycji nie spowoduje przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Pismem z dnia 16.11.2021 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. podtrzymał swoja opinię sanitarną z dnia 8.02.2021 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w P. postanowieniem z dnia 28.09.2021 r. uzgodnił warunki realizowanego przedsięwzięcia. Uzasadniając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach organ I instancji wskazał m.in., że dokonał weryfikacji przedłożonego przez inwestora raportu oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, sporządzonego na potrzeby niniejszego postępowania. Jak wyjaśnił organ I instancji w uzupełnieniach raportu z sierpnia, października i listopada 2020 r. autor tych uzupełnień odniósł się w sposób szczegółowy do "Analizy raportu oddziaływania na środowisko", tzw. kontrraportu przedstawionego przez strony postępowania (dalej jako analiza raportu lub kontrraport). We wskazanych uzupełnieniach dokonał m.in. korekty wskaźnika emisji dwutlenku siarki ze spalania gazu w nagrzewnicach, urealnienia zakładanego czasu pracy wentylatorów szczytowych. Wskazał z jakich powodów uznał, iż nie można przyjąć do analizy stężenia pyłów za filtrem zamontowanym na silosie podczas załadunku do niego paszy, o którym mowa w kontrraporcie. Jako argument popierający swoje twierdzenie wskazał, że do skarmiania kur będzie używana pasza granulowana. Pasza taka zawiera substancje oleiste dlatego emisja pyłów jest znikoma. Organ I instancji uznał przedstawione wyjaśnienie za wiarygodne. Ponadto - jak następnie wskazał organ I instancji - do obliczeń wielkości emisji z utrzymania zwierząt w kurnikach autor raportu przyjął inny (w porównaniu do poprzedniego raportu z 2015 r. i jego uzupełnień), zaktualizowany wskaźnik emisji amoniaku - analogiczny jaki został określony w pozwoleniu zintegrowanym dla sąsiedniej fermy. Uzasadnił to tym, że na planowanej fermie będzie stosowana identyczna technologia chowu, a przyjęte rozwiązania techniczne będą rozwiązaniami lepszymi niż na sąsiedniej fermie, co może przyczynić się de facto do zmniejszenia oddziaływania. Wobec tego organ I instancji uznał, iż wyników przedstawionych kontrraporcie nie można uznać za prawidłowe, gdyż oparte były o błędne założenia, które w sposób szczegółowy wykazał autor uzupełnień do raportu. Ponowna ocena oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia opierała się na ww. uzupełnieniach raportu z sierpnia, października i listopada 2020 r. oraz na uzupełnieniu z kwietnia 2021 r. oraz z czerwca i sierpnia 2021 r., wzięto pod uwagę również wnioski zgłoszone przez społeczeństwo. Dodatkowo w uzupełnieniu z 6.04.2021 r. wnioskodawca zmienił założenia, co do wydajności planowanych wentylatorów dachowych (założył, że będą one miały wydajność 16.000 m3/h każdy zamiast wcześniej przyjmowanej wydajności na poziomie 19.000 m3/h każdy). Dodatkowo organ I instancji wskazał, że inwestor zobowiązał się do stosowania szeregu środków technicznych i technologicznych mających na celu skuteczne zredukowanie i ograniczenie oddziaływania zapachowego z terenu fermy takich jak: stosowanie automatycznych poideł zapobiegających niekontrolowanemu wyciekowi wody na ściółkę, zapewnienie czystości i odpowiedniej temperatury oraz wilgotności w pomieszczeniach poprzez sprawny system wentylacji mechanicznej, stosowanie pasz o niskiej zawartości wałka oraz stosowanie odpowiednich dodatków do pasz ograniczających emisji odorów oraz nie będzie dopuszczał do magazynowania obornika na terenie fermy, a także zapewni, aby obornik był transportowany w zamkniętych samochodach skrzyniowych lub na przyczepach przykrytych plandekami. Powyższe rozwiązania zostały wpisane jako warunki realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia. Działania te wynikają również z najlepszych dostępnych technik, tzw. konkluzji BAT, które inwestor będzie zobowiązany stosować, prowadząc fermę wymagającą uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Z uwagi na przyjęte założenia zobowiązano inwestora również do zainstalowania w każdym budynku inwentarskim wentylatorów o parametrach określonych w decyzji oraz do tego aby do ogrzewania kurników wykorzystywał nagrzewnice gazowe o łącznej maksymalnej mocy 1440 kW. Konkludując organ I instancji stwierdził, że funkcjonowanie projektowanej fermy nie spowoduje przekroczenia standardów jakości środowiska w odniesieniu do emisji gazów i pyłów do powietrza i tym samym spełnione będą wymagania w zakresie ochrony powietrza określone w przepisach prawa. Dalej organ I instancji odniósł się do kwestii hałasu wskazując, że praca wentylatorów szczytowych i ruch pojazdów związanych z obsługą fermy odbywał się będzie wyłącznie w porze dnia. W raporcie wykonano obliczenia rozprzestrzeniania się hałasu w środowisku i wyznaczono poziom hałasu emitowanego przez projektowaną fermę na granicy najbliższych terenów podlegających ochronie akustycznej. W symulacji propagacji hałasu uwzględniono skumulowane oddziaływanie planowanej inwestycji z dwoma sąsiednimi fermami drobiu. Z przedstawionych obliczeń wynika, że hałas związany z działalnością fermy nie spowoduje przekroczenia poziomu dopuszczalnego, określonego w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112), zarówno w porze nocy jak i porze dnia. Ponieważ analiza akustyczna została przeprowadzona z uwzględnieniem wentylatorów o określonych parametrach akustycznych, które zapewnią zachowanie akustycznych standardów ochrony środowiska, nałożono na inwestora, jako warunek, konieczność zainstalowania wentylatorów o określonych poziomach mocy akustycznej. Ponadto, w celu zmniejszenia uciążliwości związanej z emisją hałasu, nałożono na inwestora obowiązek okresowej konserwacji wentylatorów, zgodnie z zaleceniami producenta. Odnosząc się do uwag wniesionych w toku prowadzonego postępowania organ I instancji stwierdził, że: 1) w raporcie przedstawiono oddziaływanie przedmiotowego przedsięwzięcia na stan zanieczyszczenia powietrza. Uwzględniono emisję amoniaku, siarkowodoru i pyłów z procesów chowu w kurnikach, a także emisję zanieczyszczeń pochodzącą z systemów ogrzewania, pracy agregatu prądotwórczego, napełniania silosów paszowych, pracy fadromy pracującej w trakcie usuwania pomiotu z kurników, a także ruchu komunikacyjnego. Z przedstawionych (zarówno w raporcie jak i uzupełnieniach) obliczeń rozprzestrzeniania się substancji w powietrzu, którym organ dał wiarę, wynika, iż wielkości emisji z ww. źródeł emisji, w tym źródeł zlokalizowanych na sąsiednich fermach nie będą powodować przekroczenia dopuszczalnych wartości odniesienia w powietrzu określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2010 r. Nr 16, poz. 87) poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny oraz dotrzymane będą standardy jakości powietrza określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2012 r poz. 1031). Ponadto organ I instancji wyjaśnił, że również nieruchomości stanowiące działki o nr ewid. [...] i [...] - własność E. W. - nie będą narażone na przekroczenia wartości odniesienia substancji w powietrzu oraz nie będą narażone na przekroczenia dopuszczalnych poziomów substancji w powietrzu. Planowana ferma będzie źródłem emisji substancji odorowych do środowiska, co może powodować pewną uciążliwość zapachową, jednak jak podkreślił organ I instancji, w polskim systemie prawnym nie istnieje żadna norma prawna, która określałaby standardy jakim powinny odpowiadać substancje zapachowe, nie ma też stosownych przepisów UE w tym zakresie. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, iż planowana inwestycja (w tym raport o oddziaływaniu na środowisko) została pozytywnie uzgodniona oraz zaopiniowana przez organy wyspecjalizowane i wyposażone w odpowiednią wiedzę. W celu zapewnienia dotrzymania standardów jakości powietrza poza terenem, do którego posiada on tytuł prawny, a także zminimalizowania uciążliwości odorowych zobowiązano inwestora do zapewnienia czystości i odpowiedniej temperatury oraz wilgotności w pomieszczeniach poprzez zapewnienie sprawnego systemu wentylacji mechanicznej, stosowanie dodatków do pasz ograniczających emisje odorów oraz niedopuszczenia do magazynowania pomiotu na terenie fermy, a także zapewnienia, aby transportowany pomiot przykrywany był plandekami, 2) dla działek o nr ewid. [...] i [...] Burmistrz Gminy S. wydał decyzję o warunkach zabudowy (nr [...] z dnia 02.03.2010 r.) dla budowy hali produkcyjno-magazynowo-biurowej oraz 2 budynków mieszkalnych jednorodzinnych na potrzeby obsługi zakładu. Inwestor występując o warunki zabudowy wskazał na chęć realizacji zabudowy zakładu produkcyjno-magazynowo-biurowego. Zabudowa budynkami jednorodzinnymi miała służyć wyłącznie prowadzonej działalności. Tym samym organ I instancji podkreślił, że sama zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna byłaby niemożliwa do zrealizowania. 3) spadek wartości gruntów zlokalizowanych w pobliżu planowanej fermy w skutek jej realizacji nie jest przedmiotem oceny w przedmiotowym postępowaniu. 4) mapy przedłożone przez inwestora wraz z uzupełnieniami do raportu są mapami cyfrowymi, na których za pomocą specjalistycznego programu zatwierdzonego przez ministerstwo dokonano obliczeń rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń gazowo pyłowych. Mapy te odzwierciedlają sytuację zgodną z obowiązującymi przepisami prawa w tym zakresie. Odwołanie od powyższej decyzji wywiódł P. K. (dalej jako skarżący), zarzucając, że organ I instancji nie przestrzegał wskazań z decyzji SKO z dnia 28.05.2019 r. W ocenie skarżącego, choć organ I instancji wezwał inwestora do uzupełnienia raportu, to jednak następnie przyjął te uzupełnienia zupełnie bezkrytycznie. Ponadto skarżący podniósł, że organ I instancji nie poświęcił wystarczającej uwagi analizie raportu. Jego zdaniem bowiem, organ I instancji winien wyjaśnić wszelkie rozbieżności między raportem i analizą raportu, poddając je ocenie biegłego. Skarżący podniósł nadto, że rolą organu I instancji było zbadanie, czy "dyskomfort zapachowy" przekroczy przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, a w konsekwencji, czy inwestycja powodować będzie przekroczenie standardów jakości środowiska poza jej terenem. Zdaniem skarżącego takiej oceny można było dokonać powołując biegłego specjalizującego się w badaniu natężeń substancji odorowych w środowisku. Odwołanie od powyższej decyzji wywiodła również E. W. (dalej jako skarżąca), zarzucając organowi I instancji brak prawidłowych ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania planowanego przedsięwzięcia oraz naruszenie podstawowych praw przysługujących obywatelowi, związanych z ochroną środowiska. Skarżąca argumentowała m.in., że organ I instancji zbyt lakonicznie odniósł się do kontrraportu, co uzasadnia postulat o konieczności przeprowadzenia przez organ odwoławczy dogłębnej analizy kontrraportu z zestawieniem danych przyjętych przez inwestora. Ponadto skarżąca podniosła, że w przedmiotowej sprawie sam organ I instancji wskazał, że co do już istniejących ferm istnieją niezgodności z wydanymi wcześniej pozwoleniami zintegrowanymi, dlatego tym bardziej za słuszny należy uznać sprzeciw mieszkańców przeciwko planowanemu przedsięwzięciu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 30.10.2023 r., znak: [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że przeanalizował źródła oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko z uwzględnieniem oddziaływania skumulowanego istniejących ferm drobiu, położonych w sąsiedztwie, należących do inwestora i jego rodziny. Analiza wykazała, że jednym ze źródeł oddziaływania inwestycji będzie emisja zanieczyszczeń do powietrza przez systemy wentylacyjne w obiektach inwentarskich, którymi wyprowadzane będą substancje pochodzące z procesów chowu brojlerów, w tym substancji odorotwórczych, powstających w wyniku rozkładu produktów przemiany materii zwierząt. Występować będzie również emisja substancji ze spalania gazu ziemnego w nagrzewnicach gazowych o mocy 40kW każda, pracujących na cele ogrzewania kurników (po 4 nagrzewnice na każdy kurnik). Zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez Kolegium emisja ta ograniczona będzie do sezonu zimowego, w czasie którego prowadzone będzie dogrzewanie w odchowalni. Ponadto substancje ze spalania gazu w nagrzewnicach odprowadzane będą wentylatorami dachowymi kurników. Źródłem emisji będą również zawory odpowietrzające silosów paszowych oraz emisja fadromy pracującej w trakcie usuwania pomiotu z kurników, a także emisja następująca na skutek spalania paliw w silniku cysterny załadowującej granulat paszowy do silosu. Z kolei źródłem emisji niezorganizowanej będzie spalanie paliw w silnikach pojazdów poruszających się po terenie planowanej inwestycji w związku z dostawą piskląt, wywozem brojlerów do ubojni, wywozem obornika, itp.). Z uwagi na to, że emisje te mają charakter niezorganizowany, a ruch pojazdów będzie o stosunkowo małym natężeniu, emisje będą miały charakter znikomy. Organ odwoławczy ustalił ponadto, że emisja związana z napełnianiem silosów paszowych zostanie znacząco ograniczona dzięki wyposażeniu zaworów odpowietrzających silosy w filtry tkaninowe, umożliwiające osiągnięcie stężenia pyłu na wylocie maksymalnie 50 mg/m3 oraz stosowaniu pasz granulowanych. Powyższe zostało ustalone w decyzji organu I instancji jako warunek realizacji inwestycji. Źródłem emisji z sąsiednich ferm będą systemy wentylacyjne w obiektach inwentarskich, którymi wyprowadzane są substancje pochodzące z procesów chowu brojlerów, procesy ogrzewania budynków inwentarskich z wykorzystaniem nagrzewnic, spalanie paliw w silnikach pojazdów poruszających się po terenie fermy, praca ładowarki czołowej przy usuwaniu obornika, załadunek pasz do silosów (emisja z ich odpowietrzania oraz pracy silnika autocysterny), agregat prądotwórczy oraz trzy kotły opalane koksem - jeden istniejący o mocy 300 kW i dwa planowane do zamontowania o mocy 350 kW każdy. Powyższe dane na temat wielkości emisji związanej z chowem brojlerów sąsiednich ferm zostały ustalone w oparciu o pozwolenia zintegrowane uzyskane od podmiotów prowadzących fermy wymagające uzyskania pozwoleń zintegrowanych (dwa kurniki na działce nr [...] i trzy kurniki na działce o nr [...] i [...]), a w przypadku emisji amoniaku uwzględniono dane wynikające z corocznych sprawozdań, które wnioskujący przedkładają do Urzędu Marszałkowskiego Województwa W.. Z uwagi na fakt, że wielkości emisji wynikające ze sprawozdań rocznych są znacznie mniejsze niż określone w pozwoleniu zintegrowanym dla obu ferm, ostatecznie organ do obliczeń przyjął wskaźnik amoniaku na poziomie określonym w pozwoleniu zintegrowanym dla S. T.. Ponadto na działce nr [...] znajduje się jeszcze jeden obiekt inwentarski, który nie wymagał uzyskania pozwolenia emisyjnego, a jedynie wymagał zgłoszenia instalacji. Wnioskodawca do uzupełnienia raportu dołączył zaświadczenie Starosty P. z dnia 9.06.2021 r. o niewniesieniu sprzeciwu w drodze decyzji do eksploatacji tej instalacji. Ponieważ rzeczywista obsada w tym kurniku jest analogiczna jak w kurnikach planowanych, tj. 27.000 sztuk, przyjęto dla tej inwestycji dane na temat wielkości emisji i parametrów wentylatorów takie same, jak dla kurników planowanych przez inwestora. W analizie oddziaływań skumulowanych uwzględniono również rzeczywiste parametry wentylatorów istniejących na fermach sąsiednich. Z uwagi na fakt, że z dokumentacji wynika, iż na wypadek sytuacji awaryjnej, w zakresie zaopatrzenia istniejących obiektów w niezbędną ilość energii, właściciel fermy zdecydował, że wszystkie obiekty inwentarskie zlokalizowane na działkach [...], [...] i [...] będą posiadać niezależne dwa źródła energii, w obliczeniach skumulowanego oddziaływania przyjęto, że maksymalnie 40% energii będzie pochodziło ze spalania gazu ziemnego w nagrzewnicach, istniejących już w każdym obiekcie (cztery nagrzewnice na każdy istniejący budynek inwentarski), a maksymalnie 60% energii będzie pochodziło ze spalania koksu w kotłach (jednego istniejącego o mocy 300 kW i dwóch planowanych do zamontowania, przy założeniu, że ich maksymalna moc wyniesie do 350 kW). Kolegium przeanalizowało złożony do akt sprawy kontrraport. Przy analizie tego dokumentu wzięto pod uwagę uzupełnienia do raportu z sierpnia, października i listopada 2020 r., przedłożone przez autora raportu. We wskazanych uzupełnieniach autor raportu dokonał m.in. korekty wskaźnika emisji dwutlenku siarki ze spalania gazu w nagrzewnicach, urealnienia zakładanego czasu pracy wentylatorów szczytowych, ponadto wskazał, że przyjęte w kontrraporcie stężenie pyłów za filtrem zamontowanym na silosie podczas załadunku do niego paszy jest nieprawidłowe, bowiem w raporcie wskazano, że do skarmiania kur używana będzie pasza granulowana, która zawiera substancje oleiste, wobec czego emisja pyłów przy użyciu tego rodzaju paszy jest znikoma. Organ I instancji uznał przedstawione wyjaśnienie za wiarygodne i zawarł w decyzji warunek, do skarmiania zwierząt stosować pasze granulowane. Kolegium również zaakceptowało wyjaśnienie przedstawione w tym zakresie w uzupełnieniu raportu. Następnie Kolegium podkreśliło, że w uzupełnieniu raportu z 6.04.2021 r. wskazano, że wnioskodawca podjął decyzję o zmniejszeniu odległości pomiędzy planowanymi obiektami inwentarskimi z 20 metrów do 15 metrów, co spowodowało ich odsunięcie od granic działek. W oparciu o znajdujące się w aktach sprawy obliczenia rozprzestrzeniania się substancji w powietrzu Kolegium ustaliło, że wielkości emisji z opisanych wyżej źródeł emisji, w tym również źródeł zlokalizowanych na sąsiednich fermach, przy uwzględnieniu rzeczywistych parametrów istniejących emitorów, poza terenem inwestycji, do którego wnioskodawca posiada tytuł prawny, nie będą powodować przekroczenia dopuszczalnych wartości odniesienia w powietrzu oraz dopuszczalnych czystości przekroczeń określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu, a także, że dotrzymane będą standardy jakości powietrza, określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu. Ponadto zlokalizowane w pobliżu emitorów na działkach o nr [...] i [...] budynki mieszkalne, których budowa została rozpoczęta, jak również najbliższa zabudowa siedliskowa wzdłuż ul. [...], nie będą narażone na przekroczenia wartości odniesienia substancji w powietrzu ani na przekroczenia dopuszczalnych poziomów substancji w powietrzu. W przeprowadzonych symulacjach rozprzestrzeniania substancji w powietrzu uwzględniono emisję amoniaku i siarkowodoru, czyli substancji, które posiadają wartość odniesienia w powietrzu i jednocześnie stanowią o uciążliwości zapachowej. Kolegium wyjaśniło, że w obecnym stanie prawnym brak jest rozporządzenia, które byłoby wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 122 [powinno być art. 222 – uw. Sądu] ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, wobec tego dokonanie oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na stan jakości powietrza pod kątem emisji substancji charakterystycznych dla chowu drobiu, tj. amoniaku i siarkowodoru, jest w tym wypadku wystarczające i powszechnie stosowane dla tego typu inwestycji. W takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie przyjmuje się średnioroczne i godzinowe stężenia amoniaku i siarkowodoru (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 223/09). W ocenie SKO z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy wynika, że wnioskodawca zobowiązał się do stosowania szeregu środków technicznych i technologicznych, mających na celu skuteczne zredukowanie ograniczenie oddziaływania zapachowego z terenu fermy. SKO skonkludowało, że funkcjonowanie projektowanej fermy nie spowoduje przekroczenia standardów jakości środowiska w odniesieniu do emisji gazów i pyłów do powietrza i tym samym spełnione będą określone w przepisach prawa wymagania w zakresie ochrony powietrza. Kolejno SKO wskazało, że z uwagi na fakt, że wyniki obliczeń akustycznych wskazują, iż na granicy terenów podlegających ochronie akustycznej poziom hałasu będzie zbliżony do poziomu dopuszczalnego, w decyzji zobowiązano inwestora do przeprowadzenia za pośrednictwem akredytowanego laboratorium w terminie 1 miesiąca od daty oddania obiektu do użytkowania kontrolnych pomiarów poziomów hałasu emitowanego do środowiska na granicy najbliższych terenów objętych ochroną akustyczną, zgodnie z przepisami szczegółowymi, obowiązującymi w tym zakresie. Inwestor na mocy decyzji został zobowiązany do przedstawienia wyników pomiarów Burmistrzowi Gminy S., Staroście P. , Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska oraz W. Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska w terminie 14 dni od dnia ich wykonania. Wykonanie tego obowiązku umożliwi określenie rzeczywistego wpływu przedsięwzięcia na stan akustyczny środowiska, ocenę skuteczności zastosowania rozwiązań i podjęcie działań zmierzających do ograniczenia hałasu, jeżeli wyniki wykażą przekroczenie poziomów dopuszczalnych. W przypadku wystąpienia przekroczeń akustycznych standardów jakości środowiska wnioskodawca został zobowiązany do niezwłocznego zaprojektowania i wdrożenia zabezpieczeń akustycznych, ograniczających emisję hałasu do środowiska oraz do udokumentowania poprawności przyjętych rozwiązań ponownymi pomiarami poziomów hałasu. Decyzja nakłada na inwestora obowiązek przedstawienia wskazanym wyżej organom wyników przeprowadzonych pomiarów wraz z opisem dokonanych korekt w terminie 3 miesięcy od daty oddania obiektu do użytkowania. Kolegium ustaliło, że w związku z działalnością planowanej fermy drobiu wytwarzane będą odpady, zarówno niebezpieczne, jak i inne niż niebezpieczne. Inwestor przedstawił gospodarowanie odpadami na poszczególnych etapach inwestycji tj. realizacji, eksploatacji i likwidacji. Zgodnie z przedstawionym przez inwestora sposobem zagospodarowania odpadów część odpadów wymienionych w raporcie wytwarzana będzie przez firmy świadczące usługi w myśl definicji opisanej w art. 3 ust. 1 pkt 32 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W takich przypadkach podmiot świadczący usługi jako posiadacz odpadów zobowiązany będzie do postępowania z nimi w sposób zgodny z zasadami gospodarowania odpadami. Z raportu wynika, ze inwestor zapewni właściwą gospodarkę odpadami, tj. będzie magazynował pozostałe wytwarzane na terenie gospodarstwa odpady selektywnie, w sposób uporządkowany oraz będzie je przekazywał osobom fizycznym, jednostkom organizacyjnym lub podmiotom posiadającym wymagane prawem zezwolenia w zakresie gospodarowania odpadami. Wytwarzane odpady będą przekazywane w pierwszej kolejności do odzysku. Jeżeli z przyczyn technologicznych odzysk odpadów nie będzie możliwy lub nie będzie uzasadniony z przyczyn ekonomicznych lub ekologicznych, wówczas odpady mogą być przekazane do unieszkodliwiania. W celu ochrony środowiska gruntowo-wodnego nałożono na inwestora obowiązek magazynowania zwierząt padłych w konfiskatorze, w workach lub w pojemnikach, w wyznaczonym miejscu na terenie zakładu i przekazywania ich podmiotom do przetwarzania zgodnie z przepisami szczegółowymi maksymalnie w ciągu 5 dni. Zobowiązania te znalazły swoje odzwierciedlenie w warunkach decyzji organu I instancji. Przy założeniu, że inwestor będzie realizował planowane przedsięwzięcie zgodnie z zapisami zawartymi w raporcie, jego uzupełnieniach oraz warunkami decyzji organu I instancji, Kolegium stwierdziło, że inwestycja nie będzie naruszać przepisów w zakresie gospodarki odpadami. Odnośnie do oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne Kolegium ustaliło, że ferma będzie zaopatrywana w wody z wodociągu. Woda zużywana będzie na cele socjalno-bytowe, technologiczne - pojenie drobiu oraz dla celów przeciwpowżarowych. W celu ograniczenia zużycia wody zastosowany zostanie szczelny, w pełni zautomatyzowany system poideł. W warunkach zaskarżonej decyzji inwestor został zobowiązany do prowadzenia regularnego odczytu wody oraz niezwłocznego naprawiania wykrytych nieszczelności wewnętrznej sieci wodociągowej. Ścieki bytowe odprowadzane będą bezpośrednio do kanalizacji sanitarnej, a w przypadku braku możliwości technicznych - do planowanego, szczelnego zbiornika bezodpływowego o pojemności 10 m3, a następnie wywożone przez uprawniony podmiot do oczyszczalni ścieków. Po zakończeniu cyklu chowu i usunięciu pomiotu i ściółki obiekty inwentarskie będą czyszczone na sucho, bez użycia wody, a następnie dezynfekowane metodą zamgławiania, bez generowania ścieków. Wody opadowe i roztopowe z terenów planowanej inwestycji będą odprowadzane w sposób niezorganizowany do gruntu w granicach działki, do której Inwestor posiada tytuł prawny, bez szkody dla terenów sąsiednich. W celu ochrony środowiska gruntowo-wodnego na inwestora nałożony został obowiązek wykonania szczelnych posadzek w budynkach inwentarskich oraz utwardzonego podłoża w miejscu załadunku pomiotu na środki transportu. Ponieważ w ramach inwestycji nie planuje się budowy płyty obornikowej, zobowiązano inwestora, aby pomiot przekazywał podmiotom zewnętrznym do zagospodarowania zgodnie z przepisami szczegółowymi, bezpośrednio po usunięciu z kurników, bez magazynowania go na terenie fermy Z przedstawionych przez inwestora dokumentów wynika, że pomiot będzie przekazywany jako nawóz naturalny innym rolnikom lub będzie przekazywany do produkcji podłoża do uprawy pieczarek. Opisany sposób postępowania z pomiotem zapisano jako warunek realizacji planowanego przedsięwzięcia. Kolegium ustaliło na podstawie raportu, że przedmiotowa inwestycja zlokalizowana będzie na obszarze Głównego Zbiornika Wód Podziemnych nr [...] W. . Wody podziemne występujące na terenie objętym inwestycją związane są głównie z czwartorzędowymi poziomami wodonośnymi. Użytkowana warstwa wodonośna jest naturalnie chroniona warstwą glin i glin piaszczystych. Najbliżej położone ujęcie wód podziemnych znajduje się w Z. , w odległości około 1,8 km od terenu planowanej inwestycji. Planowane przedsięwzięcie graniczy z niewielkim rowem melioracyjnym i znajduje się w zlewni [...]. Zgodnie z art. 81 ust. 3 u.o.i.ś. Kolegium przeanalizowało wpływ przedmiotowego przedsięwzięcia na cele środowiskowe, zawarte w Planie gospodarowania wodami na obszarze [...]. Omawiana inwestycja zlokalizowana będzie w granicach Jednolitych Części Wód Podziemnych JCWPd o kodzie [...]. Według monitoringu diagnostycznego ocena jej stanu ilościowego oraz chemicznego jest dobra, nie jest zagrożona nieosiągnięciem celów środowiskowych. Ponadto przedsięwzięcie będzie realizowane w zlewni Jednolitej Części Wód Powierzchniowych JCWP: o kodzie [...] od [...] do [...]" o statusie "sztuczna część wód" o złym stanie, zagrożona nieosiągnięciem celów środowiskowych dla niej wyznaczonych. Po przeanalizowaniu materiałów dotyczących budowy geologicznej, warunków hydrogeologicznych omawianego terenu oraz uwzględniając lokalizację przedmiotowego przedsięwzięcia poza obszarami wodno-błotnymi i obszarami o płytkim zaleganiu wód podziemnych, obszarami objętymi ochroną, w tym strefami ochronnymi ujęć wód i obszarami ochronnymi zbiorników wód śródlądowych, biorąc pod uwagę rodzaj przedmiotowego przedsięwzięcia oraz planowane rozwiązania chroniące środowisko gruntowo-wodne, w tym rozwiązania w zakresie gospodarki wodno-ściekowej oraz postępowania z odpadami i pomiotem, Kolegium nie stwierdziło negatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne, w tym wody podziemne i powierzchniowe. W konsekwencji Kolegium stwierdziło, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie będzie miała negatywnego wpływu na osiągnięcie celów środowiskowych, określonych w ,,Planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza [...]". Kolegium rozważyło również kwestię zmian klimatu i ustaliło, ze w celu mitygacji zmian klimatu inwestor przewidział takie rozwiązania, jak: użytkowanie budynków dobrze izolowanych termicznie, stosowanie odpowiedniej wentylacji, minimalizację emisji zapachowych, używanie oświetlenia energooszczędnego oraz zastosowanie systemów pojenia i czyszczenia obiektów inwentarskich ograniczających zużycie wody, usuwanie na bieżąco wszelkich przecieków i nieszczelności. Biorąc pod uwagę powyższe rozwiązania, a także charakter planowanego przedsięwzięcia Kolegium stwierdziło, że nie będzie ono miało znaczącego negatywnego wpływu na klimat. Uwzględniając przewidywany zakres i technologię prac budowlanych, Kolegium uznało, że przedsięwzięcie będzie zaadaptowane do zmieniających się warunków klimatycznych. Ponadto teren inwestycji jest położony poza obszarami zagrożonymi podtopieniami i osuwiskami. Kolegium ustaliło, że teren, na którym planowana jest wnioskowana inwestycja, znajduje się poza obszarami chronionymi, o których mowa w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Najbliższe obszary chronione [...] są oddalone o ok. 2,7 km od obszaru inwestycji. Kolegium podkreśliło, że w sąsiedztwie planowanej fermy drobiu zlokalizowane są już fermy drobiu, należące do inwestora i jego rodziny. Ferma została zaplanowana na użytkowanym dotychczas polu uprawnym, a więc na terenie poddanym presji ze strony człowieka, a także w bliskim sąsiedztwie innej zabudowy oraz drogi ekspresowej S5, wobec czego teren ten nie stanowi dogodnego miejsca do rozwoju rzadkich gatunków roślin, grzybów lub zwierząt objętych ochroną gatunkową. Obszar inwestycji jest położony poza zasięgiem korytarzy ekologicznych i szlaków migracji. Kolegium ustaliło, że inwestycja zlokalizowana będzie poza obszarami chronionymi oraz że dotrzymane zostaną standardy jakości środowiska gruntowo-wodnego. W świetle tych ustaleń przyjęto więc, że inwestycja na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji nie będzie negatywnie oddziaływać na środowisko przyrodnicze, w tym na bioróżnorodność rozumianą jako liczebność i kondycja populacji występujących gatunków, w szczególności gatunków chronionych, rzadkich lub ginących oraz ich siedlisk, w tym nie będzie powodować utraty, fragmentacji lub izolacji siedlisk ani nie przyczyni się do zaburzeń funkcji przez nie pełnionych. Inwestycja nie powinna także spowodować nadmiernej eksploatacji lub niewłaściwego wykorzystania zasobów przyrodniczych ani też przyczynić się do rozprzestrzeniania się gatunków obcych. Ze względu na lokalizację planowanego przedsięwzięcia poza obszarami chronionymi nie nastąpi jej negatywne oddziaływanie na te obszary, a w szczególności na gatunki, siedliska przyrodnicze lub siedliska gatunków roślin i zwierząt, dla których ochrony wyznaczony został obszar [...]. Inwestycja nie spowoduje również pogorszenia integralności obszaru [...] lub powiązań z innymi obszarami. Ocenie poddano także możliwość oddziaływania skumulowanego i nie stwierdzono negatywnego oddziaływania skumulowanego planowanej inwestycji na środowisko przyrodnicze, w tym na przedmioty ochrony obszarów [...]. Konkludując Kolegium uznało, że zasadnie przyjęto w decyzji organu I instancji, że przy uwzględnieniu nałożonych decyzją warunków środowisko zabezpieczone będzie przed ewentualnym negatywnym wpływem ze strony planowanego przedsięwzięcia. Ustosunkowując się do zarzutów podnoszonych w odwołaniach Kolegium wskazało, że postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone bardzo wnikliwie, a wobec zaistnienia przewidzianych przepisami prawa wszystkich przesłanek warunkujących wydanie decyzji środowiskowej nie było podstaw do odmownego rozstrzygnięcia. SKO wyjaśniło, że sprzeciw społeczności lokalnej, jak i właścicieli sąsiednich nieruchomości nie ma wpływu na treść decyzji środowiskowej, albowiem tę treść determinują wyłącznie przepisy prawa. W ocenie Kolegium organ I instancji wyczerpująco rozważył materiał dowodowy zebrany w sprawie i odniósł się szczegółowo do dowodów przedstawionych przez strony, w tym również do kontrraportu tj. dokumentu pt. "Analiza raportu oddziaływania na środowisko". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji szczegółowo przeanalizował treść kontrraportu oraz podniesione w nim zarzuty do raportu. Przy analizie tego dokumentu wzięto pod uwagę uzupełnienia do raportu z sierpnia, października i listopada 2020 r., przedłożone przez autora raportu. Zdaniem SKO organ I instancji szczegółowo odniósł się do wszystkich zarzutów do raportu, które zostały zawarte w kontrraporcie. W zakresie niektórych z zarzutów wezwał inwestora do złożenia wyjaśnień i uzupełnień. Organ I instancji wskazał, że uznał przedstawione wyjaśnienia i uzupełnienia za wiarygodne, a dodatkowo zawarł w decyzji szczególne warunki, aby zminimalizować zagrożenia, wskazywane w kontrraporcie i jak najlepiej zabezpieczyć środowisko przed negatywnymi skutkami inwestycji. Kolegium podkreśliło, że w pozostałym zakresie organ I instancji wykazał w uzasadnieniu swojej decyzji, dlaczego założenia przyjęte w kontrraporcie uznał za nieprawidłowe. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., dalej jako k.p.a.), polegającego na niewyznaczaniu stosownych biegłych, pomimo że w sprawie wymagana była wiedza specjalistyczna, Kolegium uznało, że zarzut ten nie jest słuszny. Zdaniem SKO organ I instancji dokonał rzetelnej i wyczerpującej oceny raportu, również w świetle przedstawionego przez strony postępowania kontrraportu. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko jest to dokument prywatny, a nie urzędowy, co nie oznacza jednak, że musi być poddany ocenie przez biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 21 marca 2017 r., II OSK 2316/15). Właściwy rzeczowo i miejscowo organ w tej sprawie, tj. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, jest to wyspecjalizowany organ, powołany przez ustawodawcę do orzekania w tego rodzaju sprawach. Kolegium podkreśliło, że organ I instancji formalnie zbadał zawartość raportu, dysponował pozytywnym stanowiskiem organów uzgadniających środowiskowe warunki realizacji przedsięwzięcia, ocenił logiczność wywodu i wniosków raportu. To pozwoliło mu przyjąć, że raport ten jest wiarygodny i stanowi dowód tego co zostało w nim stwierdzone. Wspieranie się jednostkowymi opiniami czy ekspertyzami przedstawicieli świata nauki, uwypuklającymi mankamenty raportu nie jest wystarczające do podważenia wiarygodności analiz i obliczeń zawartych w raporcie w sytuacji, gdy ich prawidłowość została pozytywnie zweryfikowana przez organy współdziałające w procedurze wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, odpowiedzialne za bezpieczeństwo zdrowia i życie ludzi oraz stan środowiska Zatem w niniejszej sprawie organ oceniając wartość dowodową materiałów zgromadzonych w sprawie raportu i analizy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów mógł uznać i uznał za bardziej przekonujące wnioski zawarte w raporcie, który nie został zakwestionowany przez organy uzgadniające. Jednocześnie SKO podkreśliło, że organ I instancji nie pozostał bezkrytyczny do raportu inwestora. Brał pod uwagę wnioski i zastrzeżenia do raportu zgłaszane mu przez czynnik społeczny, w tym strony postępowania. Kierował je do inwestora, który z autorami raportu ustosunkowywał się do zarzutów, wyjaśniał wątpliwości i dokonywał uzupełnień w treści raportu. Na tej podstawie organ ocenił dowody i orzekł co do istoty sprawy. Niezasadny - zdaniem Kolegium - okazał się zarzut naruszenia art. 89 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy, pomimo że w sprawie występowały strony o spornych interesach, a materiał dowodowy był rozległy. Kolegium wyjaśniło, że obowiązek organu przeprowadzenia rozprawy administracyjnej na podstawie art. 89 § 2 k.p.a. istnieje wówczas, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. W niniejszej sprawie nie zaszła zaś potrzeba wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych ani w drodze oględzin. Wszelkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały zawarte w raporcie uzgodnionym przez powołane do tego organy oraz wynikają z dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy. Nie było zatem potrzeby przeprowadzania rozprawy celem przesłuchania świadków lub biegłych ani przeprowadzenia oględzin. Skoro organ I instancji nie znalazł podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, to nie zaistniała również potrzeba przesłuchania biegłych na rozprawie. W niniejszej sprawie, wbrew stanowisku skarżącego, nie zaszła również potrzeba uzgodnienia interesów stron. Funkcją rozprawy w postępowaniu administracyjnym jest jak najpełniejsze ustalenie stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza gdy wymaga tego udział świadków, biegłych lub przeprowadzenie oględzin. Jej celem nie jest więc wyjaśnianie stronom postępowania przesłanek, którymi kieruje się organ, ani polemika z jego stanowiskiem (tak wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2022 r., II SA/Po 277/21). Skoro zatem organ mógł dokonać pełnych ustaleń faktycznych w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, nie zaistniała konieczność przeprowadzenia rozprawy. Wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w postępowaniu administracyjnym nie wiąże organu. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niepełne uwzględnienie przez organ I instancji wskazań zawartych w uzasadnieniu wcześniejszej decyzji SKO. Kolegium podkreśliło, że pierwotna decyzja organu I instancji, uchylona następnie przez SKO, była błędna z uwagi na okoliczność, że organ I instancji nie rozważył jako dowodu dokumentu pod nazwą "Analiza raportu oddziaływania na środowisko. SKO zobowiązało wówczas organ I instancji do przeanalizowania raportu z uwzględnieniem treści kontrraportu. Wbrew argumentacji skarżących, w toku postępowania przeprowadzonego po uchyleniu decyzji organ I instancji dokonał wyczerpującej analizy portu uwzględniając uwagi i zastrzeżenia przedstawione w kontrraporcie. W tym zakresie organ zwrócił się do inwestora o złożenie wyjaśnień i uzupełnień raportu. Wyniki tej analizy znalazły odzwierciedlenie w warunkach realizacji inwestycji, zawartych w decyzji oraz w uzasadnieniu decyzji. Zdaniem SKO w sytuacji, gdy organ I instancji, ponownie rozpatrując sprawę dokonał kompleksowej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, można uznać że zrealizował wytyczne SKO dotyczące dokonania analizy raportu i wyjaśnień inwestora. Wydanie przez organ I instancji decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia świadczy o tym, ze uznał on i ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie za wystarczający do wydania pozytywnej decyzji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., polegającego na nieustosunkowaniu się do dowodów przedstawionych przez skarżącego i inne strony w postępowaniu oraz niewskazaniu przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, organ odwoławczy wyjaśnił, że skarżący nie sprecyzował, do jakich dowodów nie odniósł się organ I instancji, niemniej jednak z analizy materiału dowodowego wynika, że dowodem złożonym przez inne strony postępowania, jest kontrraport. Kolegium stwierdziło, że wbrew postawionemu zarzutowi organ I instancji szczegółowo i wyczerpująco odniósł się do tego dokumentu, przedstawił ten dokument inwestorowi, wzywając do ustosunkowania się do niego. Organ I instancji uzasadnił, w oparciu o wyjaśnienia inwestora, które uznał za wiarygodne, które z zarzutów kontrraportu zostały uznane za uzasadnione i znalazły swoje odzwierciedlenie w zawartych w decyzji warunkach realizacji inwestycji, a które uznano za nieuzasadnione jako będące wynikiem przyjęcia błędnych założeń lub wykonania błędnych obliczeń. Kolegium nie dopatrzyło się naruszenia pozostałych podnoszonych przez skarżących zarzutów, w tym również zarzutów dotyczące kwestii zapachowych. SKO podkreśliło, że ustawodawca nie przewidział w polskim porządku prawnym ochrony powietrza przed zapachami, a jedynie przed określonymi substancjami w powietrzu. Zapach czy też odór jest substancją niemierzalną, zaś jego odczuwanie w każdym przypadku ma charakter subiektywny. Zapachy, pomimo że mogą być uciążliwe, nie mogą być badane, ponieważ w polskim systemie prawnym nie istnieją normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów. W ocenie Kolegium inwestor doprecyzował raport w oczekiwanym przez organ prowadzący postępowanie oraz organy współdziałające zakresie, przedkładając wyliczenia, które świadczą o braku przekroczeń standardów ochrony powietrza przez emitowane przez fermę substancje. W obliczu przytoczonego orzeczenia należałoby stwierdzić więc, że kwestia odorów została przez inwestora wyjaśniona w maksymalnym możliwym zakresie. Odnosząc się do zarzutu dokonania nieprawidłowych ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, Kolegium wyjaśniło, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydawana jest na wstępnym etapie szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego, a przedmiotem jej rozstrzygnięcia jest właśnie ustalenie tych uwarunkowań, a nie kompleksowe uregulowanie wszelkich zagadnień związanych z realizacją inwestycji. Co za tym idzie, nie sposób oczekiwać, by już na etapie postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia przesądzano szczegółowe kwestie organizacyjno-technologiczne. Szeroko argumentując swoje stanowisko, SKO podkreśliło, że organ administracyjny wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia o takich parametrach i charakterze, jakie zgłasza inwestor. To on jest dysponentem swojego wniosku i to inwestor określa, jaki rodzaj przedsięwzięcia zamierza realizować, a organ ocenia jedynie przedsięwzięcie planowane przez inwestora. Nie ma podstaw, by w decyzji wskazywać parametry produkcji inne niż przewiduje do realizacji wnioskodawca, byłoby to działanie nieuprawnione. Kolegium nie stwierdziło również żadnych uchybień organu I instancji w zakresie dokonanych uzgodnień - cały bowiem raport wraz z uzupełnieniami i wyjaśnieniami podlegał analizie zarówno właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, jak i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, którzy wydali odpowiednie uzgodnienia i opinie. Ponadto organ II instancji uznał, że raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie wymagał sprostowania, dodatkowego uzupełnienia lub wyjaśnień. Postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w P. w ocenie Kolegium zostały sporządzone prawidłowo i wyczerpująco. Skargi na powyższą decyzję wywiedli skarżący oraz skarżąca. Skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: 1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie w całości koniecznego materiału dowodowego oraz brak prawidłowych ustaleń w zakresie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, 2. art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niewyznaczenie stosownych biegłych, mimo że w sprawie wymagana była wiedza specjalistyczna, a strony postępowania przedstawiły sprzeczne ze sobą raporty, 3. art. 89 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy, pomimo, iż w sprawie występowały strony o spornych interesach i zachodziła potrzeba uzgodnienia interesów stron, 4. art. 5, 31 ust. 3 oraz 74 Konstytucji RP poprzez naruszenie podstawowych praw przysługujących obywatelowi związanych z ochroną środowiska, 5. art. 138 § 1 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy, zachodziły przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając podniesione zarzuty, skarżąca wskazała, że mimo obszernego uzasadnienia decyzji, SKO nie odniosło się należycie do zarzutów wskazanych w odwołaniu. Spowodowało to niezebranie w całości koniecznego materiału dowodowego oraz brak prawidłowych ustaleń w zakresie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Do tego samego przyczynił się brak stosownych biegłych, mimo że w sprawie wymagana była wiedza specjalistyczna, a strony postępowania przedstawiły sprzeczne ze sobą raporty. Tak samo brak rozprawy administracyjnej, mimo tak skrajnie różnych interesów i poglądów stron, był - zdaniem skarżącej - całkowicie nieuzasadniony a jej zarządzenie mogłoby przyczynić się do osiągnięcia kompromisu. Następnie skarżąca argumentowała, że organy obu instancji nie oceniły wzajemnych korelacji między raportem a kontrraportem, zupełnie pomijając ten drugi. Skarżąca podkreśliła znaczenie sporządzonego i przedstawionego w procesie kontrraportu środowiskowego, który jednoznacznie przedstawia odmienne od deklarowanych przez inwestora wartości, w szczególności dotyczących emisji zanieczyszczenia w zakresie amoniaku oraz dwutlenku siarki. Ponadto skarżąca podniosła, że na działkach o nr [...] i [...] będących jej własnością są już budynki mieszkalne, które znajdują się w najbliższym negatywnym oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia. Ten aspekt nie był - zdaniem skarżącej - poddany szczegółowej analizie. Dalej skarżąca wskazała, iż wyniki badań akustycznych wykazują, że na granicy terenów podlegających ochronie akustycznej, poziom hałasu będzie zbliżony do poziomu dopuszczalnego. Biorąc pod uwagę już istniejące niezgodności co do wydajności zamontowanych wentylatorów w funkcjonujących fermach, to następcze ocenienie (już po wybudowaniu i uruchomieniu produkcji w 9 kurnikach), czy poziom hałasu jest przekroczony jest sprzeczne z założeniami ochrony środowiska oraz ochroną terenów szczególnie narażonych na negatywne oddziaływanie inwestycji. Ponadto - zdaniem skarżącej - taki zapis stoi w sprzeczności z interesem obywateli, którzy już teraz zmagają się z negatywnym odziaływaniem istniejących ferm należących do inwestora i jego rodziny. W ocenie skarżącej wskazane w raporcie mapy odziaływania inwestycji, nie mają odzwierciedlenia w stanie faktycznym Skarżąca podniosła również, że z uwagi na sprzeczne stanowiska zawarte w raporcie o oddziaływaniu na środowisko oraz w przedłożonym kontrraporcie, w sprawie winien zostać wyznaczony niezależny biegły, posiadający specjalistyczną wiedzę w zakresie ochrony środowiska i oddziaływania przedsięwzięć na środowisko. Powołanie biegłego oraz przeprowadzenie dowodu ze sporządzonej przez niego opinii jednoznacznie rozstrzygnęłoby sporne kwestie. Jak następnie wskazała skarżąca, z uwagi na sporne interesy stron postępowania, organ II instancji na podstawie art. 89 § 2 k.p.a. winien przeprowadzić rozprawę administracyjną, która pomogłaby w uzgodnieniu interesów stron – czego jednak w niniejszej sprawie zaniechano. Dalej skarżąca argumentowała, że z przepisów Konstytucji RP wynika prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska stanowiące przywilej obywatela RP. W jej ocenie można również wyinterpretować z przepisów Konstytucji prawo obywateli do życia w czystym środowisku. Skarżąca podkreśliła, że jedną z konstytucyjnych wartości jest właśnie ochrona środowiska, która wyrażona została nie tylko w art. 74 ale również w art. 5 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Uregulowanie tego aspektu w najważniejszym akcie normatywnym wskazuje, że ustrojodawca przyznał mu duże znaczenie. Skarżąca zarzuciła ponadto, że nie sposób zgodzić się z argumentacją organu II instancji, iż: "zapach czy też odór jest substancją niemierzalną, zaś jego odczuwanie w każdym przypadku ma charakter subiektywny. Zapachy, pomimo że mogą być uciążliwe, nie mogą być badane, ponieważ w polskim systemie prawnym nie istnieją normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów." Przywołując treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2018 r., sygn. II OSK 1281/16, skarżąca wskazała, że "odory, emitowane przez obiekty gospodarcze położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenów budownictwa jednorodzinnego, stanowią nie tylko uciążliwość dla mieszkańców, ale także mogą powodować zagrożenie dla zdrowia mieszkańców i stanowić zanieczyszczenie w rozumieniu art. 3 pkt 49 p.o.ś.". Ponadto w przekonaniu skarżącej SKO marginalnie potraktowano zarzuty związane z naruszeniem Konstytucji RP. Argumentując w tym zakresie skarżąca wskazała, że ochrona środowiska nie jest tylko kwestią rodzimego prawa, lecz także przepisów Unii Europejskiej. Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postepowania. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu prawnego skarżącego, 2. art. 77 § i k.p.a. polegające na niezebraniu całego koniecznego materiału dowodowego oraz nierozpatrzeniu w całości tego materiału dowodowego, który został zebrany, 3. art. 84 § 1 k.p.a., polegające na niewyznaczeniu stosownych biegłych, pomimo że w sprawie wymagana była wiedza specjalistyczna, 4. art. 89 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy, pomimo że w sprawie występowały strony o spornych interesach, a materiał dowodowy był rozległy, 5. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się do dowodów przedstawionych przez skarżącego i inne strony w postępowaniu, niewskazanie przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, 6. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niepełne uwzględnienie wskazań zawartych w uzasadnieniu decyzji uchylającej. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 66 ust. 1 u.o.i.ś. Uzasadniając podniesione zarzuty, skarżący podniósł, że raport o środowisku powinien zawierać inne, szczegółowo wskazane przez skarżącego kwestie. W ocenie skarżącego z analizy raportu dokonanej przez SKO wynika, że zawiera on jedynie elementy opisane na str. 5 uzasadnienia decyzji, zaś wymogi co do takiego raportu są dużo szersze i wynikają z art. 66 ust. 1 u.o.i.ś. Stąd - zdaniem skarżącego - trudno uznać, że zaskarżona decyzja jest rzetelna i jest ona wynikiem dogłębnego zbadania sprawy. Skarżący podniósł, że Kolegium pomija dowód w postaci kontrraportu stwierdzeniem, że organ I instancji dokonał wyczerpującej analizy raportu, uwzględniając uwagi i zastrzeżenia przedstawione w kontrraporcie. Zdaniem skarżącego po tym stwierdzeniu SKO opiera się już tylko i wyłącznie na tezach uzupełnionego raportu, nie dokonując jego porównania z kontrraportem. Dalej skarżący podniósł, że inwestor w całym postępowaniu próbował przekonać, że planowana inwestycja swym niekorzystnym odziaływaniem nie będzie wykraczać poza teren, do którego inwestor ma tytuł prawny. Jak zaś ustalono w toku sprawy "Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. opinią z dnia 8.02.2021 r., zaopiniował przedłożoną dokumentację w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych pozytywnie z następującym zastrzeżeniem: realizacja i eksploatacja inwestycji nie powinna przekraczać standardów jakości środowiska poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny". To samo wynikało z treści decyzji z dnia 19.04.2022 r. wydanej przez Burmistrz Gminy S.. Tymczasem organy rozpoznające sprawę przyznają, że niekorzystne skutki inwestycji będą jednak wykraczać poza teren do którego inwestor posiada tytuł prawny. Już to zdanie - zdaniem skarżącego - świadczy o wewnętrznej sprzeczności w rozumowaniu organów. Próbują one bagatelizować ten niekorzystny wniosek, do którego doszły, poprzez stwierdzenie, że nie istnieją żadne normy prawne, które określałyby standardy jakim powinny odpowiadać substancje zapachowe. Taki wywód jest nieuprawniony. Świadczy on w gruncie rzeczy o lekceważeniu interesu skarżącego, który tam mieszka i to on będzie musiał żyć odczuwając odory cały czas. W ocenie skarżącego SKO naruszyło przepis art. 66 ust. 1 u.o.i.ś. poprzez uznanie, że raport o odziaływaniu na środowisko spełnia kryteria formalne i kwestie merytoryczne wskazane w tym przepisie. W odpowiedzi na ww. skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo SKO wyjaśniło, że skarżąca w uzasadnieniu zarzutu dotyczącego kwestii odorów, przytoczyła jedynie częściowo tezę wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 14 marca 2018 r., II OSK 1281/16. Wyrok ten dotyczył bowiem sytuacji, w której gmina ograniczyła w planie miejscowym możliwość zwiększania produkcji hodowlanej. W niniejszej sprawie plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje wyłączeń ani ograniczeń realizacji produkcji hodowlanej, zatem wyrok, na który powołuje się skarżąca, został wydany w całkowicie odmiennym stanie faktycznym, a fragment tezy nie odzwierciedla faktycznej treści orzeczenia. Postanowieniem z dnia 23.07.2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowił połączyć sprawy wszczęte na podstawie ww. skarg w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia i tak połączone sprawy prowadzić pod wspólną sygnaturą akt IV SA/Po 15/24. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skargi nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest ocena prawidłowości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30.10.2023 r., znak: [...], utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza Gminy S. z dnia 19.04.2022 r., w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy drobiu brojlerów o planowanej obsadzie 243.000 sztuk (972 DJP) na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...], obręb Z.. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji). W myśl art. 71 ust. 1 tej ustawy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych: 1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; 2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (ust. 2). Planowane przedsięwzięcie, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 71), zostało zakwalifikowane do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Stosownie do art. 59 ust. 1 pkt 1 u.o.i.ś. realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Obligatoryjną treść raportu szczegółowo określa zaś art. 66 u.o.i.ś. Na kanwie niniejszej sprawy zasadnicze zarzuty skarżących sprowadzają się do kwestionowania prawidłowości procedowania przez organy obu instancji, w szczególności w kontekście wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jak również braku powołania określonych biegłych. Wyjaśnić wobec tego należy, że istotną rolę dowodową w rozpoznawanej sprawie posiada raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport ten jako dokument ma zasadnicze znaczenie w sprawie, w której inwestor występuje o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dokument ten jest rodzajem dowodu, któremu prawo materialne przypisuje szczególne wymagania. Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem, którego prawidłowe sporządzenie wymaga od jego autora określonej wiedzy fachowej i który w efekcie obejmuje tzw. wiadomości specjalne. Mimo że raport nie jest opinią biegłego w technicznoprawnym tego słowa znaczeniu, tj. w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., gdyż jest sporządzany nie na zlecenie organu, lecz inwestora, to raportowi - z uwagi zwłaszcza na jego kompleksowość, fachowość i centralne miejsce w procedurze oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - przypisuje się szczególną moc dowodową (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 639/13, CBOSA). Ze względu właśnie na specjalistyczny charakter raportu uznaje się, że sąd nie może samodzielnie dokonywać jego oceny merytorycznej, ponieważ wymaga to wiedzy fachowej, której sędziowie nie posiadają i nie mogą się nią posługiwać. Ocena sądowa raportu dotyczyć może tylko tego, czy raport jest kompletny i spójny, czy spełnia wymagania ustawowe i czy organ dokonał tej oceny w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego (por. wyroki NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 639/13 i dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 495/13; CBOSA) Jako niezasadny Sąd ocenił zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 u.o.i.ś., albowiem raport zawiera elementy wymagane przywołanym przepisem. Kolegium dokonało prawidłowej weryfikacji raportu uznając, że został on opracowany zgodnie z obowiązującymi przepisami, a jego treść pozwala uznać, że planowane przedsięwzięcie - przy uwzględnieniu nałożonych decyzją warunków - nie zagraża środowisku w sposób uniemożliwiający jego realizację. Kolegium uznało, że przedłożony raport, z uwzględnieniem uzupełnień i wyjaśnień złożonych przez inwestora, zweryfikowany przez wyspecjalizowane organy, odpowiada w swej ostatecznej treści wymogom formalnym, jest wyczerpujący i spójny oraz pozwala na dokonanie oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Raport zawiera również informację dotyczącą możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Niewątpliwie inwestycje dotyczące hodowli bądź uboju zwierząt niemal zawsze budzą duże emocje i wywołują niepokój wśród społeczności lokalnej, w tym zwłaszcza właścicieli nieruchomości sąsiadujących z inwestycją, co jest najczęściej spowodowane obawą przed pogorszeniem jakości ich życia - głównie w zakresie uciążliwości zapachowych, hałasowych i krajobrazowych. W celu dostosowania do optymalnego - z punktu widzenia dbałości o szeroko rozumiane środowisko - rozwiązania, a tym samym zminimalizowania ewentualnych uciążliwości związanych z planowaną inwestycją, właściwy organ ustala środowiskowe uwarunkowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym słusznie wskazuje się, że odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może nastąpić jedynie w prawem przewidzianych okolicznościach, natomiast sam sprzeciw okolicznych mieszkańców nie może decydować o odmowie wydania takiej decyzji (wyrok NSA z 25.03.2015 r., sygn. akt: II OSK 2031/13). Z przepisów u.o.i.ś. wynika, że przed wydaniem decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań właściwy organ uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia z organem wyspecjalizowanym, tj. regionalnym dyrektorem ochrony środowiska (art. 77 ust. 1 pkt 1 u.o.i.ś.), który samodzielnie ocenia wpływ inwestycji na środowisko w oparciu o dane faktyczne wskazane w raporcie sporządzonym przez inwestora. Niewątpliwie raport o oddziaływaniu planowego przedsięwzięcia na środowisko oraz uzgodnieniowe postępowanie wpadkowe, w którym pozyskiwane są stanowiska organów wyspecjalizowanych w ocenach oddziaływania na środowisko różnych przedsięwzięć wypracowanych po analizie przedłożonego przez inwestora raportu stanowią kluczowe instrumenty pozwalające organowi prowadzącemu postępowanie na zbadanie odziaływania konkretnej inwestycji na środowisko. Stąd też wymagają one jego wszechstronnej i wieloaspektowej oceny. Należy przy tym zaznaczyć, że w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 k.p.a., obowiązuje zasada prawdy obiektywnej obligująca do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego. Zgodnie z przywołanym przepisem organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Konkretyzację powyższej zasady stanowi art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązujący organ administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Pamiętać trzeba również o zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), która nakłada na organy orzekające obowiązek poddania ocenie wszystkich dowodów w sprawie - we wzajemnej łączności. W związku z tym, organ administracji publicznej rozpatrując materiał dowodowy, nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. Może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić z jakiej robi to przyczyny. Z przepisów przytoczonych wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy (wyrok WSA we Wrocławiu z 11.04.2024 r., II SA/Wr 720/23, LEX nr 3714845). W świetle przywołanych regulacji organy administracji mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie organy obu instancji z powyższych obowiązków wywiązały się w stopniu pozwalającym na uznanie, że sprawa została rozpatrzona w całości. Wskazać bowiem należy, że w sprawie został sporządzony raport oraz analiza raportu. Oba dokumenty były przedmiotem oceny w postępowaniu prowadzonym przed organami administracji. Raport był uzupełniany wielokrotnie, w tym na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który jest organem fachowym powołanym do badania kwestii związanych z ochroną środowiska. Jest to niewątpliwie organ, który dysponuje wiedzą specjalistyczną i który - wykonując swoje zadania - weryfikuje raport z wykorzystaniem posiadanych informacji. Nie może też ujść uwadze, że jest on organem państwowym, a co za tym idzie obiektywnym i bezstronnym, posiadającym specjalistyczną wiedzę fachową pozwalającą na dokonanie prawidłowej oceny planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Podobne uwagi można poczynić w odniesieniu doinnego organu posiadającego informacje specjalne, jakim jest Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. W konsekwencji stwierdzić należy, że decyzja środowiskowa wydana w niniejszej sprawie, zgodnie z procedurą przewidzianą w u.o.i.ś., była opiniowana i uzgadniana przez ww. organy specjalistyczne i organy te analizowały treść raportu, a RDOŚ – co już zostało wyżej podkreślone – wielokrotnie wzywał do jego uzupełnienia w celu wyeliminowania nieprawidłowości. Z tych powodów powołanie biegłego do oceny raportu i jego analizy byłoby w istocie dezawuowaniem roli Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w postępowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań. Ponadto w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zostało zaakcentowane stanowisko, zgodnie z którym, nie można oczekiwać, aby organ wydający decyzję środowiskową, badał raport pod kątem szczegółowych rozwiązań technicznych, technologicznych, wymagających wiedzy specjalnej, które to zagadnienia są przedmiotem analizy organów specjalistycznych opiniujących i uzgadniających planowane przedsięwzięcie (wyrok NSA z 6 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1862/11, LEX nr 1358431). W okolicznościach niniejszej sprawy niezasadne są również zarzuty naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 84 § 1 k.p.a. Argumentacja skarżących w ramach tych zarzutów koncentrowała się wokół ewentualnych uciążliwości odorowych związanych z realizacją przedmiotowego przedsięwzięcia. W ocenie Sądu w decyzji przedstawiono środki mające przeciwdziałać uciążliwościom odorowym oraz zobowiązano inwestora do stosowania środków służących ograniczaniu ewentualnych uciążliwości zapachowych. W raporcie wskazano również, że w pobliżu planowanego przedsięwzięcia znajduje się inna, funkcjonująca już inwestycja. Zaznaczyć trzeba, że brak jest przepisów wprowadzających odpowiednią normę dotyczącą ochrony powietrza przed zapachami. Pomimo wynikającego z art. 85 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 54 z późn. zm.) obowiązku ochrony powietrza ustawodawca nie przewidział w polskim porządku prawnym ochrony powietrza przed zapachami, a jedynie przed określonymi substancjami w powietrzu. Zapach, czy też odór jest substancją niemierzalną, zaś jego odczuwanie w każdym przypadku ma charakter subiektywny. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono również pogląd, który w pełni podziela Sąd orzekający w tym składzie, według którego "zapach czy też odór jest substancją niemierzalną. Zapachy, pomimo że mogą być uciążliwe nie mogą być badane, gdyż w polskim systemie prawnym nie obowiązują normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów. W takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie przyjmuje się średnioroczne i godzinowe stężenia amoniaku i siarkowodoru" (wyrok NSA z 18.01.2023 r. r., sygn. akt III OSK 1891/21). Skoro więc zapach czy też odór jest substancją niemierzalną, to w świetle obowiązujących przepisów, z samej tylko uciążliwości zapachowej nie sposób wywodzić braku podstaw do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (wyrok WSA w Poznaniu z 18.01.2018 r., IV SA/Po 1146/17, LEX nr 2463027). W ocenie sądu nieuzasadniona jest więc podnoszona na kanwie rozpatrywanej sprawy potrzeba powołania biegłego specjalizującego się w badaniu natężeń substancji odorowych w środowisku. Uciążliwości tego rodzaju nie mogą być poddawane obiektywnemu badaniu, gdyż - jak już zostało wyjaśnione - w polskim systemie prawnym nie obowiązują przepisy regulujące kwestię emisji odorów. W takiej sytuacji biegły, nie dysponując normatywnymi kryteriami uciążliwości zapachowej, musiałby wydać opinię opartą na subiektywnej ocenie. Przydatność takiej opinii byłaby wysoce wątpliwa, zaś sama opinia byłaby łatwa do zdyskredytowania. Brak punktów odniesienia, którymi mogłyby być jedynie uregulowane przepisami prawa wskaźniki, czy też normy emisji zapachów powoduje, że sporządzenie opinii przez biegłego w oczekiwanym przez skarżących zakresie jest niecelowe. Kolejno należy wskazać, że poza kontrolą Sądu w niniejszej sprawie są zarzuty dotyczące niezgodności istniejących już inwestycji z pozwoleniami zintegrowanymi. Zagadnienie to nie stanowiło również przedmiotu postępowania przed organami administracji. Podkreślić przy tym wypada, że uzasadnieniem dla odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia nie mogą być obawy, że inwestor nie będzie przestrzegał środowiskowych uwarunkowań ustalonych w wiążącej go decyzji. Kwestia ta pozostaje w obszarze następczej kontroli - wówczas ocenione zostanie, czy przedsięwzięcie odpowiada warunkom ustalonym w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd nie doszukał się również naruszenia art. 89 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Niewątpliwie, wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w postępowaniu administracyjnym nie wiąże organu. Rozprawa nie jest też formą realizacji wskazanej w art. 11 k.p.a. zasady objaśniania stronom przesłanek załatwienia sprawy. Funkcją rozprawy w postępowaniu administracyjnym jest potrzeba jak najpełniejszego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jej celem nie jest więc wyjaśnianie stronom postępowania przesłanek, którymi kieruje się organ, ani polemika z jego stanowiskiem (wyrok WSA w Poznaniu z 5.01.2022 r., II SA/Po 277/21, LEX nr 3285874). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, a zwłaszcza wobec zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, jak również spójnych stanowisk organów opiniujących, przeprowadzenie rozprawy administracyjnej nie było niezbędne. Wyjaśnienia również wymaga, że rozprawa administracyjna nie jest środkiem dowodowym, który pozwala organowi na uzyskanie wiadomości specjalnych. Tego rodzaju wiadomości posiadają natomiast wyspecjalizowane organy (a więc zarówno organ główny prowadzący postępowanie środowiskowe, jak również organy wydające opinię i dokonujące uzgodnień) oraz autorzy raportu (wyrok NSA z 29.11.2016 r., II OSK 552/15, LEX nr 2190954). Resumując, Sąd doszedł do wniosku, że decyzje organów obu instancji są zgodne z prawem. Wydano je bowiem na podstawie wystarczającego materiału dowodowego, w tym wymaganych ustawą opinii właściwych organów, które to dowody poddano należytej analizie, a następnie prawidłowo zastosowano właściwe unormowania prawa materialnego. Z kolei, jak już wskazano, przedstawione zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i w złożonej skardze zarzuty nie mogły wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia sprawy. W realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Nadto, sporządzone uzasadnienie odzwierciedla poszczególne etapy prowadzonego postępowania oraz wyjaśnia podstawę prawną i faktyczną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strony mogły zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ ten kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając zasady przekonywania. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargi w całości na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI