IV SA/Gl 505/04

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2006-02-20
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjadyscyplina służbowapostępowanie dyscyplinarnenadzórkontrolapostępowanie przygotowawczeuchybienia proceduralnekara naganyodpowiedzialność funkcjonariusza

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę funkcjonariusza Policji na orzeczenie dyscyplinarne, uznając jego odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny służbowej poprzez niedostateczny nadzór nad postępowaniami przygotowawczymi.

Funkcjonariusz Policji J. S. zaskarżył decyzję o nałożeniu na niego kary nagany za naruszenie dyscypliny służbowej. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązków służbowych w zakresie nadzoru i kontroli nad prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi, co skutkowało przewlekłością i uchybieniami procesowymi. Sąd administracyjny, rozpoznając skargę, uznał ją za bezzasadną. Stwierdzono, że funkcjonariusz sprawował nadzór nad wskazanymi postępowaniami, a uchybienia w ich prowadzeniu, w tym brak reakcji na błędy proceduralne, uzasadniały odpowiedzialność dyscyplinarną.

Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Policji J. S. na decyzję o nałożeniu na niego kary nagany za naruszenie dyscypliny służbowej. Zarzuty obejmowały niedopełnienie obowiązków służbowych w zakresie nadzoru i kontroli nad postępowaniami przygotowawczymi, co miało prowadzić do ich przewlekłości i uchybień procesowych. W szczególności wskazano na problemy w sprawach nr [...] i [...] dotyczące opóźnień w czynnościach procesowych, braku przedłużenia dochodzenia oraz zwłoki w przekazaniu akt prokuraturze. W sprawie [...] zarzucono przedwczesne umorzenie dochodzenia bez należytego wyjaśnienia okoliczności. Funkcjonariusz kwestionował swoją odpowiedzialność, argumentując zmianami organizacyjnymi w jednostce oraz specyfiką prowadzonych spraw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że funkcjonariusz sprawował nadzór nad wskazanymi postępowaniami, co potwierdzają podejmowane przez niego czynności. Uchybienia w procedurze karnej, takie jak brak reakcji na błędy proceduralne czy przedwczesne umorzenie, zostały uznane za wystarczające do uzasadnienia odpowiedzialności dyscyplinarnej. Sąd zaznaczył, że nawet jeśli kara nagany uległa zatarciu, kontrola sądowa odbywa się według stanu z chwili wydawania zaskarżonego aktu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność, jeśli faktycznie sprawował nadzór, co potwierdzają podejmowane przez niego czynności, a uchybienia w postępowaniach miały istotny charakter.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe jest faktyczne sprawowanie nadzoru nad postępowaniami, a nie tylko formalne przypisanie zadań. Podejmowanie przez funkcjonariusza czynności w ramach postępowań, takich jak zlecanie dochodzenia czy zatwierdzanie zakończenia, świadczy o objęciu ich nadzorem i obowiązku czuwania nad ich prawidłowym przebiegiem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.o.p. art. 132 § 3 pkt 3

Ustawa o Policji

Przepis ten odnosi się do uprawnień, ale niedopełnienie obowiązków służbowych, które są wykonywane w granicach prawa (także wynikających z progmatyki służbowej, zakresu czynności, regulaminów, rozkazów i poleceń), może stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej.

p.p.p.s.a. art. 3 § 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.p.s.a. art. 13 § 1 i 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.o.p. art. 135 § h

Ustawa o Policji

u.o.p. art. 135 § q

Ustawa o Policji

2 pkt 1

u.o.p. art. 135 § o

Ustawa o Policji

1 pkt 2

u.o.p. art. 135 § n

Ustawa o Policji

4 pkt 1

k.p.a. art. 235 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Powołanie tego przepisu w skardze było błędne, gdyż dotyczy trybów postępowania administracyjnego, a nie sądowoadministracyjnego.

p.o.s.a. art. 1 § 1 i 2

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

k.p.k. art. 325 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 297

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 137 § 2

Kodeks karny

Argumenty

Odrzucone argumenty

Argument o ustaniu odpowiedzialności za nadzór z powodu zmian organizacyjnych. Argument o braku podstaw prawnych do zarzucenia niedopełnienia obowiązków. Argument o specyfice sprawy [...] wymagającej przedłużenia postępowania. Argument o przedwczesności umorzenia dochodzenia w sprawie [...] jako uchybieniu formalnym.

Godne uwagi sformułowania

Samo podjęcie tych czynności oznacza objęcie przez skarżącego wskazanych postępowań swoim nadzorem. Odmienne stanowisko oznaczałoby, że skarżący w sposób nieuprawniony ingerował w tok owych postępowań, czego nawet sam nie twierdził. Tymczasem doszło w nich do uchybień wskazanych przez organ dyscyplinarny. Nie każde uchybienie procedurze karnej stanowi podstawę do nałożenia kary dyscyplinarnej. W rozpatrywanej sprawie chodzi jednak zarówno o rażące naruszenie tej procedury, jak i sumowanie się takich naruszeń, które łącznie uzasadniały odpowiedzialność dyscyplinarną skarżącego.

Skład orzekający

Adam Mikusiński

przewodniczący

Szczepan Prax

sprawozdawca

Tadeusz Michalik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności funkcjonariusza Policji za nadzór nad postępowaniami przygotowawczymi oraz interpretacja naruszenia dyscypliny służbowej w kontekście uchybień proceduralnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki służby w Policji i konkretnych przepisów ustawy o Policji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności funkcjonariusza publicznego za błędy w pracy, co jest zawsze interesujące z perspektywy prawnej i społecznej. Pokazuje mechanizmy kontroli i odpowiedzialności w służbach mundurowych.

Policjant ukarany za błędy w nadzorze nad śledztwami. Czy wystarczyła nagana?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA/Gl 505/04 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2006-02-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-07-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Mikusiński /przewodniczący/
Szczepan Prax /sprawozdawca/
Tadeusz Michalik
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Adam Mikusiński, Sędziowie NSA Tadeusz Michalik, NSA Szczepan Prax (spr.), Protokolant staż. Izabela Auguścik - Michułka, po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. S. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie funkcjonariuszy Policji - naruszenia dyscypliny służbowej oddala skargę
Uzasadnienie
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Z. w postępowaniu dyscyplinarnym uznał [...] J. S. winnym naruszenia dyscypliny służbowej przez to, że :
1) w okresie od [...] do [...] r. będąc odpowiedzialnym za bezpośredni nadzór nad czynnościami [...] i funkcjonariuszami wykonującymi pracę w zakresie [...] w ogniwie do spraw [...] i [...], poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych w postaci nadzoru i kontroli nad realizacją postępowań przygotowawczych nr [...],[...] i [...], przyczynił się do przewlekłego prowadzenia tych postępowań i uchybień procesowych, stwierdzonych przez nadzorujących prokuratorów z Prokuratury Rejonowej w Z.,
2) w okresie od [...] do [...] r., będąc odpowiedzialnym za bezpośredni nadzór i kontrolę nad pracą [...] w Sekcji [...] KPP w Z., poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych wynikającego z niewystarczającej kontroli i wydanie przedwczesnej decyzji o umorzeniu dochodzenia nr [...], dopuścił do zakończenia dochodzenia przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na ustalenie sprawy
- czym naruszył przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( j.t. Dz. U. Nr 7 z 2002 r., poz. 58, ze zm.). Za to naruszenie obwiniony został ukarany karą dyscyplinarną nagany.
W szczegółowych motywach orzeczenia wskazano konkretne uchybienia w prowadzeniu wymienionych postępowań przygotowawczych. I tak - w sprawie [...] pierwsza czynność procesowa została wykonana dopiero po 21 dniach od daty wszczęcia dochodzenia, tj. [...] r., a następnie [...] r. wszczęto śledztwo w tej sprawie bez wcześniejszego wymaganego przedłużenia dochodzenia. Postępowanie zakończono [...] r., a akta przekazano Prokuraturze dopiero [...] r.
W postępowaniu [...] wystąpiła identyczna zwłoka w podjęciu pierwszej czynności procesowej. Podobnie też wszczęto śledztwo bez przedłużenia dochodzenia oraz zwlekano z przesłaniem sprawy Prokuraturze, która stwierdziła, że śledztwo prowadzono z rażącym naruszeniem procedury karnej, w sposób przewlekły, nierytmiczny, wykazujący na brak referenta sprawy oraz brak zainteresowania sprawą przez osoby odpowiedzialne.
Z kolei w sprawie [...] Prokuratura zarzuciła, że postępowanie było prowadzone w sposób przewlekły tj. od [...] do [...] r. i bez należytej koncentracji, przy czym od [...] do [...] r. nie wykonano żadnej czynności procesowej.
Natomiast w sprawie [...] prowadzący postępowanie nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia sprawy czynu i rodzaju obrażeń pokrzywdzonego, a decyzja J. S. o umorzeniu dochodzenia była przedwczesna, zaś prowadzony nadzór i kontrola była rażąco niewystarczająca.
Organ orzekający nie podzielił twierdzeń obwinionego, że w dwóch pierwszych postępowaniach przygotowawczych nie był funkcjonariuszem zobowiązanym do nadzoru. Wskazano, że od mianowania w dniu [...] r. na stanowisko [...] KPP w Z. w zakresie obowiązków służbowych J. S. było sprawowanie nadzoru nad pracą [...],[...] oraz funkcjonariuszami wykonującymi pracę z zakresu [...] w [...]. Obowiązków tych nie uchyliła decyzja Nr [...] z dnia [...] r. Komendanta Powiatowego Policji w Z., powołując [...] Zespół [...]. O sprawowanym nadzorze świadczył przy tym sam fakt dekretacji przez J. S. materiałów wstępnych, rejestracja sprawy, sporządzanie kart nadzoru i ich zakończenie w [...] Zespole [...]. Organ orzekający nie przyjął też wyjaśnień obwinionego, że w sprawie [...] w trakcie kontroli w dniu [...] r. skupił się on tylko na zawartości akt celem podjęcia właściwej decyzji i gdyby miał akta przy zakończeniu sprawy, to zwróciłby uwagę na występujące błędy. Zdaniem organu wyjaśnienia te świadczą o pobieżnej i nierzetelnej kontroli, gdyż w tym czasie prowadzone już było śledztwo przez okres prawie 4 miesięcy, a brak było przedłużenia czasu trwania dochodzenia mimo wszczęcia śledztwa i brak było wyegzekwowania zleconych w karcie nadzoru czynności i reakcji na stwierdzone uchybienia.
Obwiniony nie może też usprawiedliwiać się w sprawie [...] okolicznością, że i tak doszło w niej ostatecznie do umorzenia postępowania, gdyż w czasie podejmowania przez niego pierwszej takiej decyzji okoliczności zdarzenia nie były wyjaśnione.
Tak więc zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdził - zdaniem organu orzekającego - niewłaściwe wykonywanie przez obwinionego czynności kontrolnych i nadzoru nad prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi.
Wymierzając karę nagany organ ten miał na uwadze przesłanki z art. 134 h ustawy o Policji. Uwzględnił przy tym, że w [...] r. dwukrotnie stwierdzono brak nadzoru obwinionego nad prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi, wielokrotne pisemne uwagi co do uchybień w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, ujemny wpływ braku właściwego nadzoru na rzetelność czynności wykonywanych przez podległych policjantów i fakt braku skutków procesowych stwierdzonych uchybień. W tych warunkach wymierzoną karę uznano za adekwatną do stopnia zawinienia.
W odwołaniu J. S. zakwestionował zapadłe rozstrzygnięcie. Jego zdaniem z chwilą powołania [...] Zespołu [...] ustała jego odpowiedzialność za nadzór nad pracą [...] w Ogniwie do spraw [...] i [...]. Podejmowane przez niego czynności w sprawach [...] i [...] nie miały charakteru nadzorczego lecz wynikały z sytuacji organizacyjnej. Odnośnie sprawy [...] policjant wskazywał na jej specyfikę, która wymagała wykonania czynności przedłużających czas postępowania. Brak przedłużenia dochodzenia w tej sprawie potraktował jako uchybienie formalne a nie merytoryczne. Powołał się nadto na korzystanie z urlopu wypoczynkowego oraz nawet innych obowiązków służbowych. Z kolei w sprawie [...] samodzielnie ocenił zakres obrażeń pokrzywdzonego mając na celu uniknięcie kosztów związanych z opinią biegłego.
W dniu [...] r. Prokurator wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wobec braku znamion przestępstwa z art. 157 § 1 kk i braku celowości objęcia ściganiem z urzędu przestępstwa z art. 137 § 2 kk. Tak więc podjęta przez odwołującego się decyzja o umorzeniu była trafna, a nie przedwczesna. Obwiniony polemizował też z przedstawioną w orzeczeniu oceną jego pracy podnosząc, że w zasadzie poza niniejszym postępowaniem dyscyplinarnym nie zgłoszono pod jego adresem zastrzeżeń, natomiast wytyczne prokuratury miały charakter procesowy. Jego zdaniem postępowanie dyscyplinarne było tendencyjne i z góry założono w nim uznanie go za winnego.
Zaskarżonym orzeczeniem [...] Komendant Wojewódzki Policji w K. na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy orzeczenie I instancji, generalnie podzielając przedstawione w nim ustalenia i wnioski. Wskazując na zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy uznał, że zarzucane policjantowi naruszenie dyscypliny służbowej zostało udowodnione i jego wina nie budzi wątpliwości. Natomiast okoliczności podniesione w odwołaniu organ ten uznał za nieuzasadnione. W szczególności zmiany organizacyjne w Komendzie Powiatowej nie ograniczyły obowiązków nadzorczych obwinionego. Zostało przy tym wykazane, że w sprawach [...] i [...] czynności takie on podejmował, dopuszczając się jednak zarzucanych mu uchybień. Niezwrócenie przez niego uwagi na brak przedłużenia dochodzenia w sprawie [...] także świadczy o winie w nadzorze. Analiza materiału sprawy [...] również potwierdza istotne uchybienia, wynikające z niedopełnienia przez obwinionego obowiązków służbowych. Organ odwoławczy nie dopatrzył się w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym żadnych nieprawidłowości, w tym braku obiektywizmu przy ocenie materiału dowodowego. Za uzasadnione organ odwoławczy uznał stwierdzenie naruszenia przez obwinionego dyscypliny służbowej w postaci, o jakiej mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Także wymierzoną karę oceniono za współmierną do popełnionych czynów i stopnia zawinienia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. S. " na podstawie art. 235 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego" wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i jego zmianę z urzędu. Skarżący zasadniczo powtórzył zarzuty i wywody z odwołania. Postawione mu w postępowaniu dyscyplinarnym zarzuty uznał pozbawione podstaw prawnych. Ponownie powołał się na zakres swoich kompetencji wynikający z powołania [...] Zespołu [...], który nie przewiduje nadzoru nad pionem związanym z przestępczością [...] i [...]. Zakwestionował zarzut wadliwego prowadzenia postępowania [...] oraz [...]. W końcowej części skargi zarzucono, że skarżący nie mógł dopuścić się niedopełnienia obowiązków służbowych albo przekroczenia uprawnień określonych w przepisach prawnych w sytuacji, gdy takich przepisów prawa nie ma.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga jest bezzasadna i dlatego podlega oddaleniu.
Kognicja tutejszego Sądu do rozpoznania sprawy wynika z art. 3 § 3 i art. 13 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270, ze zm.), w zw. z art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( j.t. Dz. U. Nr 7 z 2002 r., poz. 58, ze zm.).
Całkowicie błędne jest zatem powołanie w skardze art. 235 § 1 kpa dotyczącego trybów postępowania administracyjnego, a nie sądowoadministracyjnego. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269 ) sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest w kryteriach legalności. W niniejszym przypadku nie wykazała ona naruszenia prawa mogącego prowadzić do podważenia zaskarżonego orzeczenia. Podnieść należy przy tym, że co prawda orzeczona wobec skarżącego kara nagany uległa już zatarciu ( art. 135 q ust. 2 pkt 1, w zw. z art. 135 o ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji ), jednakowoż nie prowadzi to do umorzenia postępowania sądowego, gdyż sądowa kontrola odbywa się według stanu istniejącego w chwili wydawania zaskarżonego aktu, który zresztą mógł wywołać określone skutki w zakresie uprawnień skarżącego.
Zarzuty skargi należy uznać za chybione. Samo kwestionowanie obiektywizmu organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne należy uznać za gołosłowne, gdyż nie jest wsparte żadnymi konkretnymi okolicznościami i dowodami. Skarżący nie wykazał też naruszenia przez organy policyjne trybu postępowania uregulowanego w art. 132 i n. ustawy o Policji. Natomiast wadliwa jest jego interpretacja art. 132 ust. 3 pkt 3 tej ustawy, bowiem przepisy prawa, o których mowa w tym przepisie odnoszą się do uprawnień, a nie do obowiązków służbowych, których niedopełnienie spowodowało uruchomienie postępowania dyscyplinarnego. Oczywiście wykonywanie obowiązków służbowych także odbywa się w granicach prawa, lecz ich umocowanie nie musi wynikać w sposób w pełni ukształtowany z przepisów normatywnych, ale również z progmatyki służbowej, zakresu czynności, regulaminów, czy wreszcie z wydanych rozkazów i poleceń przełożonych.
Stwierdzenie to należy odnieść do konkretnych zarzutów przedstawionych skarżącemu. I tak - nie można podzielić twierdzenia skarżącego, że w postępowaniach przygotowawczych nr [...] i [...] nie był zobowiązany do sprawowania nadzoru nad tymi postępowaniami. W tym zakresie nie jest najważniejsze formalne przyporządkowanie określonych zadań do poszczególnych komórek organizacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Z., które istotnie nie zostało przeprowadzone w sposób całkowicie przejrzysty i jednoznaczny, zwłaszcza w kontekście powołania w dniu [...] r. [...] zespołów. Zasadnicze znaczenie ma natomiast ustalona prawidłowo przez organy policyjne okoliczność, że skarżącemu został powierzony nadzór nad tymi postępowaniami, o czym świadczą podejmowane przez niego działania w tych sprawach, takie choćby jak zlecenie wszczęcia i przeprowadzenia dochodzenia, zatwierdzenie postanowienia dowodowego, potwierdzenie zakończenia postępowania ([...]), wypełnienie karty nadzoru, zatwierdzenie postanowienia dowodowego ([...]). Samo podjęcie tych czynności oznacza objęcie przez skarżącego wskazanych postępowań swoim nadzorem. Odmienne stanowisko oznaczałoby, że skarżący w sposób nieuprawniony ingerował w tok owych postępowań, czego nawet sam nie twierdził.
Natomiast przystąpienie do nadzoru nakładało na niego niewątpliwie obowiązek czuwania nad prawidłowym przebiegiem omawianych postępowań. Tymczasem doszło w nich do uchybień wskazanych przez organ dyscyplinarny.
W sprawie [...] skarżący podnosi okoliczności dotyczące warunków, w jakich toczyło się to postępowanie, natomiast pomija wykazane przez organ dyscyplinarny uchybienia w toku tego postępowania, jak choćby prowadzenie dochodzenia bez wymaganego przedłużenia poprzez prokuratora w trybie art. 325 i § 1 kpk. Na nieprawidłowości te skarżący nie zareagował stosownymi pisemnymi uwagami i wnioskami.
W końcu rozważyć przyjdzie zarzut skargi związany z przypisanym skarżącemu niedopełnieniem obowiązków służbowych w związku z postępowaniem przygotowawczym [...]. Miało ono polegać na umorzeniu postępowania przed uprzednim należytym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Może budzić wątpliwości, czy sąd administracyjny jest uprawniony do oceny prawidłowości działania funkcjonariuszy uczestniczących w postępowaniu karnym pod kątem występowania przesłanek do ustalenia, czy popełnione zostało przestępstwo, a więc przesłanek z zakresu materialnego prawa karnego. Wydaje się, że w zakresie postępowania dyscyplinarnego należy tę kwestię rozpatrywać w aspekcie naruszenia istotnych reguł procedury karnej, mającej na celu dokonanie tego rodzaju ustaleń. W przypadku skarżącego naruszenie tych reguł wynika z akt sprawy. Mianowicie przed umorzeniem przez niego postępowania nie przeprowadzono czynności dla zrealizowania określonego w art. 297 kpk celu postępowania karnego. Znalazło to wyraz w zwrocie przez Prokuraturę akt do uzupełnienia dochodzenia w koniecznym zakresie. Okoliczność, że następnie postępowanie i tak zostało umorzone, nie usprawiedliwia wcześniejszych zaniedbań skarżącego. Oczywiście nie każde uchybienie procedurze karnej stanowi podstawę do nałożenia kary dyscyplinarnej. W rozpatrywanej sprawie chodzi jednak zarówno o rażące naruszenie tej procedury, jak i sumowanie się takich naruszeń, które łącznie uzasadniały odpowiedzialność dyscyplinarną skarżącego. Sama kara nagany nie może być kwestionowana, gdyż w czasie orzekania przez organ dyscyplinarny była to już kara najłagodniejsza z wykazu kar dyscyplinarnych.
W konkluzji powyższych wywodów należy stwierdzić, że zaskarżone orzeczenie odpowiada wymogom prawa i dlatego z mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI