IV SA 4475/02

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2004-03-18
NSAAdministracyjneŚredniawsa
warunki zabudowykonserwator zabytkówinteres prawnystrona postępowaniaochrona zabytkówsądownictwo administracyjneKPAnieruchomości sąsiednie

WSA w Warszawie oddalił skargę właścicieli sąsiedniej nieruchomości na postanowienie Ministra Kultury o umorzeniu postępowania zażaleniowego, uznając, że skarżący nie posiadali przymiotu strony w postępowaniu uzgodnieniowym konserwatora zabytków.

Właściciele sąsiedniej działki skarżyli postanowienie Ministra Kultury o umorzeniu postępowania zażaleniowego dotyczącego uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Zarzucali inwestorowi samowolę budowlaną i naruszenie przepisów wodnoprawnych. Minister Kultury umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu uzgodnieniowym konserwatora zabytków, gdyż ich interes prawny nie wynika z przepisów materialnych. WSA w Warszawie podzielił to stanowisko, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi M. i J. W. na decyzję Ministra Kultury, który umorzył postępowanie w sprawie zażalenia na postanowienie uzgadniające projekt decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji pensjonatowej. Postanowienie uzgadniające nałożyło warunek nadzoru archeologiczno-konserwatorskiego. Skarżący, właściciele sąsiedniej działki, zarzucili inwestorowi samowolę budowlaną polegającą na podniesieniu terenu i zmianie biegu strumyka bez zezwoleń, twierdząc, że organ uzgadniający powinien się tym zająć. Minister Kultury umorzył postępowanie zażaleniowe, uznając, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu uzgodnieniowym, ponieważ nie wynikają dla nich żadne uprawnienia ani obowiązki prawne wobec sąsiedniej nieruchomości, a ich interes jest jedynie faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra Kultury. Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 28 Kpa, stroną jest ten, czyjego interesu lub obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny. Interes prawny musi wynikać z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Właściciele nieruchomości sąsiedniej nie posiadają takiego interesu w postępowaniu uzgodnieniowym konserwatora zabytków. Sąd zaznaczył również, że zarzuty dotyczące samowoli budowlanej i naruszeń przepisów wodnoprawnych należą do kompetencji innych organów (nadzoru budowlanego, wodnoprawnych), a nie konserwatora zabytków w postępowaniu uzgodnieniowym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, właścicielowi nieruchomości sąsiedniej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu uzgodnieniowym konserwatora zabytków, jeśli jego interes prawny nie wynika z przepisów prawa powszechnie obowiązującego.

Uzasadnienie

Interes prawny musi być oparty na przepisie prawa, a nie tylko na faktycznym zainteresowaniu rozstrzygnięciem. Właściciel sąsiedniej nieruchomości nie ma bezpośredniego interesu prawnego w uzgodnieniu projektu decyzji o warunkach zabudowy dla sąsiedniej działki.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (4)

Główne

Kpa art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania administracyjnego i pojęcie interesu prawnego.

Ustawa z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151

Podstawa prawna oddalenia skargi.

Pomocnicze

Kpa art. 106

Kodeks postępowania administracyjnego

Zastosowanie przepisów o współdziałaniu organów w kontekście postanowienia uzgadniającego.

Ustawa z dnia 30.08.2002 r. przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § 1

Przepis wprowadzający.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu uzgodnieniowym konserwatora zabytków, gdyż nie posiadają interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa. Zarzuty dotyczące samowoli budowlanej i naruszeń wodnoprawnych nie należą do kompetencji konserwatora zabytków w postępowaniu uzgodnieniowym.

Odrzucone argumenty

Skarżący posiadają interes prawny w postępowaniu uzgodnieniowym jako właściciele nieruchomości sąsiedniej. Konserwator zabytków powinien był zbadać zarzuty dotyczące samowoli budowlanej i naruszeń przepisów wodnoprawnych.

Godne uwagi sformułowania

nie wynikają dla nich żadne uprawnienia ani obowiązki o charakterze prawnym wobec sąsiedniej nieruchomości nie mają żadnego interesu prawnego nie posiadają nawet statusu osoby zainteresowanej w tym postępowaniu bez znaczenia jest, czy osoba (...) brała udział w postępowaniu administracyjnym, bowiem dopuszczenie jej do takiego udziału samo przez się nie czyni z niej jeszcze strony.

Skład orzekający

Barbara Gorczycka-Muszyńska

przewodniczący

Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

sprawozdawca

Tomasz Wykowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniu uzgodnieniowym przez konserwatora zabytków oraz zakresu jego kompetencji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania uzgodnieniowego w kontekście ochrony zabytków i warunków zabudowy. Interpretacja interesu prawnego może być różna w innych rodzajach postępowań.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zagadnienia proceduralne dotyczące kręgu stron i kompetencji organów w postępowaniu administracyjnym, co jest istotne dla praktyków prawa.

Kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym? Sąd wyjaśnia granice interesu prawnego sąsiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
IV SA 4475/02 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2004-03-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2002-11-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Gorczycka-Muszyńska /przewodniczący/
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /sprawozdawca/
Tomasz Wykowski
Skarżony organ
Minister Kultury
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA B. Gorczycka-Muszyńska, Sędzia WSA M. Małaszewska-Litwiniec (spr.), Asesor WSA T. Wykowski, Protokolant A.Wójcik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2004 r. sprawy ze skargi M. i J. W. na decyzję Ministra Kultury z dnia [...] września 2002 r. Nr [...] w przedmiocie uzgodnienia przez konserwatora zabytków projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu -oddala skargę-
Uzasadnienie
Postanowieniem z dn. [...].09.2002 r. oznaczenie [...] Minister Kultury umorzył postępowanie w sprawie zażalenia na postanowienie Kierownika Delegatury Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków w L., działającego z upoważnienia [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, z dn. [...].08.2002 r., oznaczenie [...], uzgadniające projekt decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na wzniesieniu budynku z przeznaczeniem pod usługi z zakresu turystyki i wypoczynku (pensjonatu) przy ul. [...] w miejscowości W., na działce o nr ewid. [...]. Owo postanowienie uzgadniające zostało wydane pod warunkiem uzupełnienia decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji o zapis, że prace ziemne związane z jej realizacją będą prowadzone pod nadzorem archeologiczno-konserwatorskim, a o planowanym terminie podjęcia prac Delegatura SOZ w L. zostanie powiadomiona z dwutygodniowym wyprzedzeniem.
Zastrzeżenia te były podyktowane tym, że przedmiotowa działka znajduje się na terenie historycznego układu przestrzennego miasta, który uznano za zabytek urbanistyki i położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie G., również wpisanej do rejestru zabytków. Z tego powodu objęto ją ochroną prawną.
Na postanowienie uzgadniające zażalił się pełnomocnik M. N. i J. W., właścicieli działki sąsiedniej, ich syn – T. W. zarzucając, iż warunek w nim sformułowany dotyczy przyszłych, planowanych prac ziemnych, podczas gdy właściciele tej nieruchomości dokonali już "samowoli budowlanej zaliczanej do prac ziemnych". Zdaniem zażalających się polegała ona na bezprawnym podniesieniu terenu przedmiotowej działki, przez co utrudniono odpływ wszelkich wód oraz wykopaniu na swej nieruchomości, w miejsce starego strumyka, szerokiego kanału wodnego "z przemieszczeniem go u ujścia do rzeki [...] łącznie o blisko 13 m", bez uzyskania stosownych zezwoleń wodnoprawnych. Pełnomocnik skarżących uważa, że organ uzgadniający zamierzenie inwestycyjne pod kątem ochrony konserwatorskiej, powinien zainteresować się tą sprawą i wypowiedzieć się na ten temat, a tego w postanowieniu uzgadniającym nie uczynił.
Minister Kultury umorzył postępowanie w przedmiocie wniesionego zażalenia uznając, że M. N. i J. W. nie przysługuje przymiot strony owego postępowania uzgadniającego, prowadzonego przez organy konserwatorskie, ponieważ nie wynikają dla nich żadne uprawnienia ani obowiązki o charakterze prawnym wobec sąsiedniej nieruchomości objętej zamierzoną inwestycją. W sprawie, w której chodzi jedynie o ustalenie zgodności zamierzenia inwestorskiego z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod względem konserwatorskim, właściciel nieruchomości sąsiedniej nie ma żadnego interesu prawnego, a pogląd ten został utrwalony w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec powyższego M. N. i J. W. nie są legitymowani do wniesienia zażalenia.
Skargę na to postanowienie wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego pełnomocnik M. N. i J. W. zgłaszając zastrzeżenia do argumentacji przyjętej przez Ministra Kultury w zaskarżonym postanowieniu. Stwierdził, iż osobiście ma wątpliwości, czy istotnie istniała podstawa do pozbawienia skarżących przymiotu strony w postępowaniu uzgodnieniowym. Jednocześnie podkreśla, iż po zgłoszeniu przez skarżących zastrzeżeń do zamierzonej inwestycji, z uwagi na uprzednie bezprawne poczynania inwestora na tym obszarze objętym ochroną konserwatora zabytków, organ konserwatorski, nawet jeśli pozbawił skarżących przymiotu strony, niejako z urzędu powinien podjąć odpowiednie działania, a tego nie uczynił. W piśmie uzupełniającym skargę pełnomocnik skarżących podniósł raz jeszcze, iż przedmiotowa działka została nielegalnie podwyższona, a położona jest w otulinie [...] Parku Narodowego, tj. w pasie ochronnym rzeki [...].
W odpowiedzi na skargę Minister Kultury wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny właściwy w sprawie w związku z reformą sądownictwa administracyjnego zważył, co następuje.
Wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przeważa pogląd, iż skarżącym wyłącznie z racji bycia właścicielami nieruchomości sąsiedniej w stosunku do nieruchomości objętej projektowaną inwestycją, nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu uzgodnieniowym przez konserwatora zabytków projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzonej inwestycji (por. m. in. wyrok NSA z dn. 13.02.1998 r., sygn. I SA 1264/97 oraz wyrok NSA z dn. 21.11.2001 r., sygn. IV SA 2025/99, niepubl.).
Stosownie do regulacji art. 28 Kpa stroną w określonym postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jeżeli tak, to o tym czy określonemu podmiotowi przysługują uprawnienia strony rozstrzygają przepisy prawa materialnego. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby w tym konkretnym postępowaniu. Podkreślić przy tym należy, że bez znaczenia jest, czy osoba (fizyczna lub prawna) brała udział w postępowaniu administracyjnym, bowiem dopuszczenie jej do takiego udziału samo przez się nie czyni z niej jeszcze strony.
Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednakże poprzeć tego zainteresowania przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji w konkretnej sprawie.
Skarżącym w niniejszej sprawie wyłącznie z tej racji, iż są właścicielami nieruchomości sąsiedniej w stosunku do objętej zamierzoną inwestycją, nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Co więcej z dotychczasowego orzecznictwa NSA wynika, że nie posiadają oni nawet statusu osoby zainteresowanej w tym postępowaniu. Przyjęto bowiem, że stronami takiego postępowania mogą być wyłącznie właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości objętej zamierzoną inwestycją, projektanci obiektu i ewentualnie przyszli inwestorzy nie będący właścicielami. Jednakże i tu należy uczynić zastrzeżenie, że jakkolwiek posiadają oni przymiot strony tego postępowania, to nie są adresatami takiego postanowienia oraz nie mogą wnosić o jego wydanie. Wszak art. 106 Kpa, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji, ma zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy przepis prawa wymaga tzw. współdziałania organów, a więc uzależnia wydanie decyzji przez jeden organ, od zajęcia stanowiska przez inny organ. Adresatem takiego postanowienia uzgadniającego jest więc organ mający wydać decyzję.
Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela ten pogląd.
W tym stanie rzeczy właściciele nieruchomości sąsiedniej nie byli legitymowani do wniesienia owego zażalenia, stąd umorzenie tego postępowania przez Ministra Kultury należało uznać za zasadne.
Na marginesie niejako można tylko zaznaczyć, że, zarzuty sformułowane przez pełnomocnika skarżących w zażaleniu, a następnie powtórzone w skardze w istocie nie mogą odnosić się do owego pozytywnego uzgodnienia zamierzonej inwestycji przez konserwatora zabytków. W rzeczywistości zarzut polegający na bezprawnym podniesieniu terenu przez inwestora, stanowiący samowolę budowlaną, leży w gestii organów nadzoru budowlanego, zatem konserwator zabytków nie był uprawniony do badania tej kwestii w przedmiotowym postępowaniu uzgodnieniowym. Podobnie rzecz się przedstawia odnośnie podniesionego zarzutu wykopania przez inwestora na swej nieruchomości, w miejsce starego strumyka, szerokiego kanału wodnego "z przemieszczeniem go u ujścia do rzeki [...] łącznie o blisko 13 m", bez uzyskania stosownych zezwoleń wodnoprawnych. Jest rzeczą oczy wista, że także i ta kwestia nie należy do kompetencji konserwatora zabytków w owym postępowaniu uzgodnieniowym. Zatem ten zarzut również nie został skierowany do właściwego podmiotu. Podniesiona przez pełnomocnika skarżących degradacja tego terenu stanowiącego obszar chronionego krajobrazu, spowodowana wymienionymi działaniami właściciela przedmiotowej nieruchomości, należy do właściwości organów zajmujących się ochroną środowiska i argumenty te nie mogą być skutecznie podnoszone w tym postępowaniu, prowadzonym przez konserwatora zabytków.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dn. 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dn. 30.08.2002 r. przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) - orzekł jak w sentencji

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI