IV Rc 76/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Wieliczce oddalił powództwo o ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, uznając, że powód nie wykazał ważnych powodów i próbował nadużyć prawa.
Powód K. S. wniósł o ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną od 2 grudnia 2024 r., powołując się na separację faktyczną i trwały rozkład pożycia. Pozwana B. S. wniosła o oddalenie powództwa. Sąd ustalił, że mimo wyprowadzki powoda (na mocy postanowienia sądu rodzinnego w związku z przemocą), strony nadal współpracowały finansowo, a powód kontynuował finansowanie wspólnego konta i karty kredytowej. Sąd uznał, że działania powoda, w tym jednostronne przelewy z konta spółki, stanowiły próbę nadużycia prawa i nie wykazały istnienia ważnych powodów do ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną.
Sąd Rejonowy w Wieliczce rozpoznał sprawę z powództwa K. S. przeciwko B. S. o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Powód domagał się ustanowienia rozdzielności z datą wsteczną od 2 grudnia 2024 r., argumentując trwałą separacją faktyczną i brakiem wspólnego gospodarowania majątkiem. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Sąd ustalił, że strony pozostają w związku małżeńskim objętym wspólnością majątkową. Powód wyprowadził się ze wspólnego lokalu na mocy postanowienia sądu rodzinnego w sprawie o przeciwdziałanie przemocy, co było wynikiem jego agresywnych zachowań. Mimo to, po tej dacie powód nadal zasilał wspólne konto bankowe i spłacał kartę kredytową używaną przez pozwaną i córki do końca marca 2025 r. Finansował również budowę ogrodzenia na wspólnej nieruchomości. Sąd uznał, że te działania przeczą tezie o ustaniu współdziałania w zarządzie majątkiem. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na dominującą pozycję powoda w zarządzaniu finansami spółki jawnej, której był wspólnikiem z pozwaną. Powód dokonywał jednostronnych przelewów znacznych kwot z konta spółki na swoje konto osobiste, nie informując o tym pozwanej, co sąd uznał za próbę jednostronnego uprzywilejowania się. Sąd podkreślił, że powód nie może powoływać się na stan separacji, który sam wywołał swoim nagannym zachowaniem, jako podstawę do uzyskania korzyści majątkowych. W związku z tym, sąd oddalił powództwo, uznając, że nie zaszły przesłanki z art. 52 § 1 k.r.o. i że żądanie ustanowienia rozdzielności z datą wsteczną było nadużyciem prawa. O kosztach postępowania orzeczono na rzecz pozwanej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, w niniejszej sprawie nie wykazano istnienia ważnych powodów do ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że mimo separacji faktycznej spowodowanej przez powoda (który został zobowiązany do opuszczenia lokalu z powodu przemocy), strony nadal współpracowały finansowo, a działania powoda (jednostronne przelewy z konta spółki) stanowiły próbę nadużycia prawa i nie uzasadniały ustanowienia rozdzielności z datą wsteczną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
B. S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. S. | osoba_fizyczna | powód |
| B. S. | osoba_fizyczna | pozwana |
Przepisy (4)
Główne
k.r.o. art. 52 § § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Ustanowienie rozdzielności majątkowej wymaga istnienia "ważnych powodów", które muszą być konkretne, obiektywnie stwierdzalne i znaczące. Sam konflikt lub wyprowadzka, o ile nie prowadzą do zerwania współdziałania w zarządzie majątkiem, nie są wystarczające.
k.r.o. art. 52 § § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wcześniejszą niż dzień wytoczenia powództwa jest możliwe tylko w "wyjątkowych wypadkach", gdy małżonkowie faktycznie nie współdziałali w przeszłości i dalsze utrzymywanie fikcji wspólności zagraża ich interesom.
Pomocnicze
k.c. art. 98 § § 1
Kodeks cywilny
Zasada odpowiedzialności strony przegrywającej sprawę za zwrot kosztów postępowania stronie przeciwnej.
k.r.o. art. 36
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Obowiązek współdziałania małżonków w zarządzie majątkiem wspólnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Po wyprowadzce powoda strony nadal współpracowały finansowo (zasilanie wspólnego konta, spłata karty kredytowej). Działania powoda (jednostronne przelewy z konta spółki) nosiły znamiona nadużycia prawa i próby jednostronnego uprzywilejowania. Powód nie może powoływać się na stan separacji, który sam wywołał swoim nagannym zachowaniem (przemoc).
Odrzucone argumenty
Istnienie separacji faktycznej i trwałego rozkładu pożycia jako podstawa do ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną.
Godne uwagi sformułowania
Powód nie może bowiem skutecznie powoływać się na stan rzeczy, który sam swoim zawinionym zachowaniem wywołał, aby następnie wywodzić z tego korzyści majątkowe. Taka sytuacja godziłaby w elementarne zasady sprawiedliwości oraz współżycia społecznego. Działania te miały charakter jednostronny, nieprzejrzysty i były ewidentnie nakierowane na uprzednie wydzielenie określonej części majątku spod przyszłego podziału.
Skład orzekający
Paweł Styrna
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 52 k.r.o. w kontekście separacji spowodowanej przez jednego z małżonków oraz nadużycia prawa w żądaniu ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną."
Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny, w tym okoliczności przemocy i specyfika zarządzania majątkiem spółki.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia żądania ustanowienia rozdzielności majątkowej, gdy separacja jest wynikiem nagannego zachowania jednego z małżonków, a także jak analizuje działania finansowe w kontekście wspólności majątkowej.
“Czy separacja spowodowana przemocą pozwala na "ucieczkę" z majątku wspólnego? Sąd Rejonowy w Wieliczce odpowiada.”
Dane finansowe
koszty procesu: 720 PLN
Sektor
rodzina
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt: IV Rc 76/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Wieliczce Wydział IV Rodzinny i Nieletnich w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Paweł Styrna Protokolant Jolanta Moskal po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2025 r. w Wieliczce, na rozprawie sprawę z powództwa K. S. przeciwko B. S. o ustanowienie rozdzielności majątkowej 1. oddala powództwo, 2. zasądza od powoda K. S. PESEL (...) na rzecz pozwanej B. S. PESEL (...) kwotę 720 zł (siedemset dwadzieścia złotych|) z odsetkami ustawowymi na wypadek opóźnienia liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty. sędzia Paweł Styrna Sygnatura akt: IV RC 76/25 UZASADNIENIE wyroku z dnia 21 lipca 2025r. Powód K. S. w pozwie z dnia 28 lutego 2025r. wniósł o ustanowienie przez Sąd rozdzielności majątkowej pomiędzy nim, a pozwaną B. S. , z datą wsteczną tj. od dnia 2 grudnia 2024 r. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że od wskazanej daty strony pozostają w separacji faktycznej, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie współdziałają w zakresie zarządu majątkiem wspólnym oraz nie podejmują wspólnych decyzji finansowych. Jako podstawę faktyczną żądania powód powołał się na trwały rozkład pożycia małżeńskiego, brak zaufania i współpracy między małżonkami oraz fakt wyprowadzenia się ze wspólnego lokalu mieszkalnego. Zdaniem powoda, dalsze utrzymywanie ustroju wspólności majątkowej zagraża jego interesom majątkowym, co uzasadnia w jego ocenie, potrzebę wprowadzenia rozdzielności z mocą wsteczną. Pozwana B. S. wniosła o oddalenie powództwa w całości, kwestionując zarówno istnienie przesłanek do ustanowienia rozdzielności majątkowej, jak i możliwość jej orzeczenia z datą wsteczną. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: K. S. i B. S. pozostają w związku małżeńskim, zawartym w 1998 roku, objętym ustawowym ustrojem wspólności majątkowej. Małżonkowie wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe w nieruchomości położonej w S. , w której zamieszkiwali razem do 2 grudnia 2024 roku. W tym czasie prowadzili również wspólne życie gospodarcze, obejmujące zarządzanie budżetem domowym oraz wspólną działalność gospodarczą prowadzoną w formie spółki jawnej. W grudniu 2024 roku powód K. S. został zobowiązany do opuszczenia miejsce zamieszkania. Wyprowadzenie się powoda ze wspólnego lokalu nastąpiło na podstawie postanowienia sądu rodzinnego wydanego w trybie zabezpieczenia, w sprawie o przeciwdziałanie przemocy w rodzinie, w którym to postanowieniu sąd zobowiązał powoda do opuszczenia lokalu oraz ustanowił zakaz zbliżania się do pozwanej B. S. (IV RNs 466/24). Wcześniej, między stronami dochodziło do licznych napięć, konfliktów oraz interwencji służb porządkowych. Po wyprowadzeniu się powoda, strony nie zamieszkiwały już wspólnie, jednak nie doszło do formalnego zakończenia małżeństwa ani do wystąpienia przez żadną ze stron z wnioskiem o separację. W okresie od grudnia 2024 roku do co najmniej maja 2025 roku, powód dokonywał przelewów na wspólne konto bankowe małżonków. Z konta tego finansowane były wydatki bieżące związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, w tym opłaty za media, zakupy spożywcze oraz inne potrzeby codzienne. Pozwana korzystała również ze wspólnej karty kredytowej, która była regulowana przez powoda do marca 2025 roku. Konto pozostawało aktywne i dostępne dla pozwanej. Powód oraz pozwana są formalnie wspólnikami spółki jawnej, która prowadziła działalność gospodarczą do końca 2023 roku. Od dnia 1 stycznia 2024 roku działalność tej spółki została zawieszona. Na konta spółki mimo zawieszenia jest działalności wpływały środki pieniężne. Powód, mimo zawieszenia działalności, dokonywał operacji finansowych na kontach spółki tj. wypłacał środki pieniężne z konta firmowego oraz dokonywał przelewów z rachunku spółki. W styczniu 2025 roku przelał na swoje indywidualne konto bankowe kwotę 600 000 zł, uzyskaną z działalności gospodarczej. Wypłacał również gotówkę z konta firmowego, kilkukrotnie, w równych kwotach. Pozwana nie była informowana o tych operacjach i nie uczestniczyła w podejmowaniu decyzji dotyczących zarządzaniem środkami spółki. Na przełomie stycznia i lutego 2025 roku powód K. S. zorganizował i sfinansował budowę ogrodzenia wokół nieruchomości położonej w S. , stanowiącej wspólność majątkową małżeńską, a zamieszkałą od grudnia 2024r. wyłącznie przez powódkę. Pozwana nie uczestniczyła w podejmowaniu decyzji dotyczących budowy ogrodzenia, jednak nie sprzeciwiała się prowadzeniu prac. W toku postępowania nie wykazano, aby którakolwiek ze stron podejmowała działania mające na celu formalne zakończenie małżeństwa ani zniesienie ustroju wspólności majątkowej przed dniem wytoczenia powództwa. Strony nie zawarły także umowy majątkowej małżeńskiej. Ustaleń dokonano na podstawie zeznań świadka A. S. oraz pozwanej B. S. , a także częściowo powoda K. S. . Sąd dokonując oceny dowodów osobowych, w szczególności zeznań stron oraz świadka A. S. , kierował się zasadami logiki, doświadczenia życiowego oraz spójnością relacji z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Zeznania świadka Sąd ocenił jako w pełni wiarygodne, rzeczowe i konsekwentne. Świadek odpowiadała na pytania precyzyjnie, bez wahania, nie unikała odpowiedzi i w sposób jednoznaczny przedstawiła okoliczności dotyczące zarówno relacji rodzinnych, jak i kwestii finansowych. Jej wypowiedzi cechowały się spójnością wewnętrzną, były konkretne, oparte na faktach, a ich treść znajdowała potwierdzenie w zeznaniach pozwanej oraz w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy. Świadek nie przejawiała oznak stronniczości, a jej postawa w toku rozprawy była rzeczowa i spokojna, co dodatkowo wzmacnia przekonanie Sądu o prawdziwości jej relacji. Podobnie, Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanej, które uznał za spójne, jednoznaczne i rzeczowe. Pozwana odpowiadała na pytania w sposób zdecydowany, nie unikała trudnych kwestii i prezentowała jednolitą linię wypowiedzi. Jej relacja była logiczna i korespondowała z zeznaniami świadka oraz częściowo z relacją powoda, w zakresie dotyczącym faktów bezspornych, takich jak utrzymywanie wspólnego konta bankowego czy finansowanie przez powoda wydatków domowych po jego wyprowadzce. Sąd ocenił postawę pozwanej jako wiarygodną i przekonującą, a sposób jej wypowiedzi, pozbawiony oznak przesady czy tendencji do koloryzowania rzeczywistości pozwolił na przyjęcie jej relacji jako odzwierciedlającej rzeczywisty przebieg zdarzeń. Zeznania powoda zasługiwały na wiarę jedynie w takim zakresie, w jakim pozostają zgodne z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z dokumentami oraz zeznaniami świadka i pozwanej. Powód, co do zasady, odpowiadał na pytania w sposób ogólnikowy, często unikając jednoznacznych stwierdzeń, a jego wypowiedzi cechowała niekonsekwencja i wyraźna tendencja do obciążania pozwanej odpowiedzialnością za rozkład pożycia małżeńskiego. W toku zeznań powód umniejszał swoją rolę w eskalacji konfliktu małżeńskiego, w tym w odniesieniu do zdarzeń, które doprowadziły do interwencji sądu i orzeczenia obowiązku opuszczenia wspólnego miejsca zamieszkania. Sąd zauważył, że powód nie potrafił udzielić precyzyjnych odpowiedzi na pytania dotyczące funkcjonowania spółki jawnej, której formalnie pozostaje wspólnikiem razem z pozwaną, co dodatkowo osłabiało wiarygodność jego relacji w zakresie spraw finansowych. Jego wypowiedzi były niepełne i wyraźnie nacechowane dążeniem do pomniejszenia znaczenia decyzji i działań, które podejmował samodzielnie, z wyłączeniem pozwanej, w szczególności w zakresie przelania znacznych środków finansowych na prywatne konto bankowe czy wypłat gotówkowych z konta firmowego. W świetle powyższych ustaleń, Sąd dał wiarę w przeważającej mierze zeznaniom pozwanej i świadka, uznając je za spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniające, natomiast zeznania powoda uznał za wiarygodne jedynie częściowo, w zakresie, w jakim nie pozostają w sprzeczności z innymi dowodami. Pozostałe wypowiedzi powoda, nacechowane ogólnikowością, unikiem i brakiem transparentności, nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Sąd zważył co następuje: Sąd, dokonując analizy podstawy prawnej żądania powoda, odwołał się do treści art. 52 § 1 i § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego . Zgodnie z § 1 wskazanego przepisu, z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Przepis ten przewiduje wyjątek od obowiązującego między małżonkami ustroju wspólności majątkowej ustawowej, opartego na założeniu współdziałania w zarządzie majątkiem wspólnym i wzajemnym zaufaniu stron. Dopuszczalność wprowadzenia rozdzielności majątkowej na podstawie art. 52 § 1 k.r.o. wymaga zatem istnienia „ważnych powodów”, które muszą być konkretne, obiektywnie stwierdzalne i znaczące, tak aby wspólność majątkowa przestała służyć dobru rodziny i bezpieczeństwu ekonomicznemu małżonków. Pojęcie „ważnych powodów” nie zostało zdefiniowane ustawowo, jednak przyjmuje się, że obejmuje ono w szczególności trwałą separację faktyczną, trwonienie majątku przez jednego z małżonków, brak możliwości porozumienia co do zarządzania wspólnym majątkiem, zaciąganie zobowiązań bez wiedzy i zgody drugiego małżonka czy trwały brak zaufania, który uniemożliwia wspólne podejmowanie decyzji majątkowych. Niemniej jednak sam konflikt między małżonkami czy wyprowadzka jednego z nich, o ile nie prowadzą do rzeczywistego i trwałego zerwania współdziałania w sferze zarządzania majątkiem, nie stanowią dostatecznej podstawy do orzeczenia rozdzielności majątkowej. Z kolei § 2 art. 52 k.r.o. stanowi, że w wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa. Przepis ten ma charakter wyjątkowy i może być zastosowany jedynie w szczególnie uzasadnionych okolicznościach. Zastosowanie go wymaga nie tylko wykazania istnienia ważnych powodów w rozumieniu § 1 , lecz także zaistnienia „wyjątkowego wypadku”, który uzasadniałby skuteczne zniesienie wspólności z datą wcześniejszą. Przez „wyjątkowy wypadek” należy rozumieć sytuację, w której małżonkowie już w przeszłości faktycznie nie współdziałali w zakresie gospodarowania majątkiem wspólnym, żyli w faktycznej separacji, a dalsze utrzymywanie fikcji wspólności majątkowej zagrażało interesom jednego lub obojga małżonków. Istnienie takich okoliczności powinno być wykazane jednoznacznie i na podstawie materiału dowodowego, a nie jedynie opierać się na przypuszczeniach lub subiektywnym odczuciu jednej ze stron. W niniejszej sprawie powód wnosił o ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, tj. od dnia 2 grudnia 2024 roku, wskazując na wyprowadzkę z domu oraz trwały rozkład pożycia i brak możliwości wspólnego zarządzania majątkiem. Jednakże zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania stron oraz świadka A. S. , jednoznacznie wykazał, że po wskazanej dacie wciąż istniała między małżonkami współpraca w zakresie finansów. I tak po dniu 2 grudnia 2024 r., powód kontynuował spłatę karty kredytowej powiązanej ze wspólnym kontem bankowym. Karta ta była używana przez pozwaną oraz córki stron do finansowania codziennych potrzeb gospodarstwa domowego, a jej spłata przez powoda miała miejsce nieprzerwanie aż do marca 2025 r. Świadek A. S. potwierdziła, że korzystała z tej karty za wiedzą matki, a zakupy nią finansowane dotyczyły potrzeb rodziny. Dodatkowo powód zasilał wspólne konto bankowe, co najmniej do maja 2025 r., o czym świadczą zeznania pozwanej, która wskazała na konkretne wpłaty, m.in. w marcu, kwietniu i maju. Powód ponadto finansował ogrodzenie na wspólnej działce, co miało miejsce po wskazywanej przez niego dacie rzekomego zerwania współpracy majątkowej. Tego rodzaju działania, obejmujące zarówno bezpośrednie finansowanie potrzeb pozwanej i dzieci, jak i ponoszenie nakładów na majątek wspólny, przeczą tezie o ustaniu współdziałania małżonków w zakresie zarządu majątkiem. Ponadto po 2 grudnia 2024r. nadal funkcjonuje konto bankowe, do którego dostęp mają nadal obie strony. Konto to było aktywne i regularnie zasilane przez powoda, a z jego środków finansowano bieżące potrzeby rodziny, takie jak rachunki za media, zakupy codzienne i leki. Pozwana również korzystała z tego konta, nie tylko pośrednio przez karty kredytowe udostępnione członkom rodziny, ale również samodzielnie, co potwierdziła w swoich zeznaniach. Brak było jakichkolwiek działań z którejkolwiek ze stron zmierzających do formalnego zamknięcia lub zablokowania konta, co potwierdza, że wspólność majątkowa nie została faktycznie zniesiona ani ograniczona. Dokonując analizy stosunków majątkowych pomiędzy stronami, konieczne jest także odniesienie się do kwestii nierównowagi ekonomicznej występującej w ich małżeństwie i wynikającej z niej dominacji powoda, która miała istotne znaczenie dla oceny żądania ustanowienia rozdzielności majątkowej, w tym z datą wsteczną. Materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że pomiędzy stronami istniała wyraźna asymetria w zakresie kompetencji oraz dostępu do zasobów finansowych. Powód, jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, zarządzał środkami pieniężnymi spółki jawnej, której formalnie wspólnikiem była również pozwana. Niemniej jednak sam przyznał, że pozwana pełniła w spółce rolę jedynie symboliczną, bez wpływu na decyzje finansowe, a sama pozwana potwierdziła, że nie miała wglądu w rachunki spółki. Tak ukształtowany podział kompetencji finansowych stwarzał sytuację, w której powód posiadał pełną kontrolę nad źródłem dochodu rodziny. Dalsze działania powoda, podejmowane już w okresie konfliktu między stronami, wskazują na celowe wykorzystanie tej przewagi ekonomicznej w celu zabezpieczenia własnych interesów majątkowych z pominięciem interesu pozwanej. Przeniesienie w styczniu 2025 r. kwoty 600 tysięcy złotych na osobiste konto bankowe powoda, a także wcześniejsze wypłaty gotówkowe z konta spółki, nie zostały poprzedzone żadną formą uzgodnienia z pozwaną, mimo że środki te pochodziły z działalności objętej wspólnością majątkową małżeńską. Działania te miały charakter jednostronny, nieprzejrzysty i były ewidentnie nakierowane na uprzednie wydzielenie określonej części majątku spod przyszłego podziału. W tym kontekście nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż powód doprowadził do zawieszenia działalności spółki jawnej z dniem 1 stycznia 2024 r., pomimo, że na konta spółki nadal wpływały środki pieniężne, które w braku rozdzielności majątkowej, powinny również zasilać majątek wspólny. Tymczasem z materiału dowodowego wynika, że powód nie przekazywał pozwanej informacji o prowadzonych działaniach gospodarczych ani o osiąganych dochodach, a środki z tej działalności przeznaczał wyłącznie na cele własne. Brak transparentności oraz całkowite odcięcie pozwanej od informacji dotyczących zarządu majątkiem wspólnym, w tym dostępów do kont bankowych i dokumentacji finansowej spółki, stanowiło przejaw naruszenia zasad współdziałania określonych w art. 36 k.r.o. Postawa powoda, polegająca na podejmowaniu decyzji o istotnym znaczeniu bez wiedzy i zgody pozwanej, prowadziła do dalszego pogłębiania nierówności stron i miała na celu nie tyle ochronę jego interesów w sytuacji konfliktu małżeńskiego, ile faktyczne wyłączenie pozwanej z udziału w korzystaniu z majątku wypracowanego w czasie trwania wspólności majątkowej. Tego rodzaju działanie nosi cechy instrumentalnego posłużenia się żądaniem ustanowienia rozdzielności majątkowej jako środka do uprzedniego zabezpieczenia korzyści majątkowych w kontekście potencjalnego postępowania rozwodowego lub podziału majątku wspólnego. Sąd, dokonując oceny powyższych okoliczności, uznał, że działania powoda, jakkolwiek formalnie mogące sprawiać wrażenie dążenia do uniezależnienia się majątkowego, w rzeczywistości stanowiły próbę jednostronnego uprzywilejowania się kosztem drugiego małżonka, przy całkowitym pominięciu zasad równości i lojalności we wspólności małżeńskiej. W świetle tych ustaleń, nie tylko nie zachodziły przesłanki do orzeczenia rozdzielności majątkowej na podstawie art. 52 § 1 k.r.o. , lecz także żądanie jej ustanowienia z datą wsteczną należało uznać za nadużycie prawa i próbę legalizacji faktów dokonanych, które zostały stworzone przez jedną ze stron z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Dla oceny zasadności żądania pozwu istotne znaczenie miało ustalenie, że powód, powołując się na faktyczne rozdzielenie miejsc zamieszkania i separację faktyczną jako podstawę żądania zniesienia wspólności majątkowej z datą wsteczną, przemilczał okoliczność, iż to jego zachowanie doprowadziło do zaistnienia tej sytuacji. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że powód został postanowieniem sądu zobowiązany do opuszczenia wspólnego lokalu mieszkalnego oraz objęty zakazem zbliżania się do pozwanej w związku z uprzednim stosowaniem wobec niej przemocy psychicznej i fizycznej, czego emanacją było zdarzenie z 2 grudnia 2024r.. Separacja stron nie była zatem rezultatem wspólnej decyzji o rozstaniu czy naturalnym następstwem rozpadu więzi małżeńskich, lecz wynikiem działań przymusowych podjętych przez sąd celem zapewnienia ochrony osobistej pozwanej. W takiej sytuacji żądanie powoda, zmierzające do uzyskania orzeczenia rozdzielności majątkowej z datą odpowiadającą momentowi jego wyprowadzenia się z mieszkania, musi zostać ocenione jako oczywiście niesprawiedliwe. Powód nie może bowiem skutecznie powoływać się na stan rzeczy, który sam swoim zawinionym zachowaniem wywołał, aby następnie wywodzić z tego korzyści majątkowe. Niedopuszczalne jest, by małżonek, który doprowadził do powstania separacji poprzez stosowanie przemocy wobec drugiego małżonka, mógł następnie korzystać z tego faktu jako podstawy do ograniczenie współmałżonka w prawach do majątku wspólnego, który powstał w okresie trwania wspólności majątkowej. Taka sytuacja godziłaby w elementarne zasady sprawiedliwości oraz współżycia społecznego. Ponadto, z uwagi na jednoznacznie negatywny charakter działań powoda, nie sposób uznać, że jego żądanie ustanowienia rozdzielności majątkowej znajduje uzasadnienie w dążeniu do ochrony jego interesów majątkowych przed nielojalnym postępowaniem współmałżonka. Wręcz przeciwnie, to powód wykazywał postawę sprzeczną z zasadami współdziałania i lojalności, czego dowodem były zarówno jego agresywne zachowania wobec pozwanej, skutkujące interwencją sądu rodzinnego, jak i późniejsze działania o charakterze majątkowym, które nosiły cechy jednostronnego uprzywilejowania się przed ewentualnym postępowaniem rozwodowym lub podziałem majątku. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że uwzględnienie żądania powoda prowadziłoby do legalizacji stanu rzeczy powstałego w wyniku jego własnego nagannego zachowania i skutkowałoby oczywistą niesprawiedliwością wobec pozwanej. Taka wykładnia przepisów art. 52 § 1 i § 2 k.r.o. byłaby nie tylko nieuprawniona, ale również sprzeczna z ich funkcją ochronną. Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd oddalił powództwo. Sąd, rozstrzygając o kosztach procesu, zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 720 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kierując się zasadą odpowiedzialności strony za wynik sprawy, wynikającą z art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego . Zgodnie z tym przepisem, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić stronie przeciwnej poniesione przez nią koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej została ustalona w oparciu o § 4 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800, ze zm). sędzia Paweł Styrna
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI