IV P 1186/24

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we WrocławiuWrocław2025-12-17
SAOSPracyochrona praw pracowniczychWysokarejonowy
delegacjaprokuratorodwołanieterminodszkodowanieprawo pracykodeks pracyprawo o prokuraturzekoszty procesu

Sąd oddalił powództwo prokuratora o odszkodowanie i zadośćuczynienie w związku z odwołaniem z delegacji, uznając, że pozew został wniesiony po terminie.

Powódka, prokurator, domagała się odszkodowania i zadośćuczynienia od swojego pracodawcy (Prokuratury Okręgowej) po odwołaniu z delegacji. Sąd uznał, że choć odwołanie z delegacji bez zachowania okresu uprzedzenia mogłoby rodzić roszczenie o odszkodowanie, powódka uchybiła terminowi do jego dochodzenia, wnosząc pozew przeciwko niewłaściwemu podmiotowi. Roszczenie o zadośćuczynienie zostało oddalone z powodu niewykazania krzywdy, a roszczenie o zwrot kosztów dojazdu jako nieudowodnione.

Powódka, prokurator U. A., wniosła pozew o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia od Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu oraz zwrot kosztów dojazdu. Powódka została odwołana z delegacji do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu bez zachowania trzymiesięcznego okresu uprzedzenia, co jej zdaniem naruszyło jej prawa. Sąd, analizując przepisy Prawa o prokuraturze i Kodeksu pracy, uznał, że odwołanie z delegacji bez odpowiedniego uprzedzenia może rodzić roszczenie o odszkodowanie, analogicznie do wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy. Jednakże, kluczowym elementem rozstrzygnięcia było ustalenie, że powódka wniosła pozew przeciwko niewłaściwemu podmiotowi (Prokuraturze Okręgowej zamiast Prokuratury Regionalnej, która była jej pracodawcą w okresie delegacji) i uchybiła terminowi do jego wniesienia (21 dni od doręczenia decyzji). Nawet późniejsze wezwanie właściwego pracodawcy do udziału w sprawie nie mogło sanować uchybienia terminowi, który ma charakter prekluzyjny. Powódka nie złożyła również wniosku o przywrócenie terminu. Roszczenie o zadośćuczynienie zostało oddalone z powodu niewykazania doznanej krzywdy, a roszczenie o zwrot kosztów dojazdu jako nieudowodnione i nieuzasadnione. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, odwołanie z delegacji bez zachowania okresu uprzedzenia może uzasadniać roszczenie o odszkodowanie, analogicznie do wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy.

Uzasadnienie

Sąd powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i przepisy Kodeksu pracy, uznał, że odwołanie z delegacji stanowi zmianę warunków pracy i płacy, a brak odpowiedniego uprzedzenia może rodzić prawo do odszkodowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

Pozwani

Strony

NazwaTypRola
U. A.osoba_fizycznapowódka
...innepozwany
...innepozwany

Przepisy (37)

Główne

Prawo o prokuraturze art. 106 § 1

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 106 § 1a

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 106 § 2

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 106 § 7

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 106 § 7a

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 106a

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 107 § 1

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 108 § 1

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 109 § 1

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 109 § 2

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 109 § 3

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 130

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 101 § 1

Ustawa Prawo o prokuraturze

Prawo o prokuraturze art. 101 § 2

Ustawa Prawo o prokuraturze

k.p. art. 45 § 2

Kodeks pracy

k.p. art. 47 1

Kodeks pracy

k.p. art. 42

Kodeks pracy

k.p. art. 11 1

Kodeks pracy

k.p. art. 11 2

Kodeks pracy

k.p. art. 264 § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 265 § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 265 § 2

Kodeks pracy

k.p. art. 3

Kodeks pracy

Pomocnicze

k.p.c. art. 194 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 355

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 98 § 1 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 97

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 113 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

k.c. art. 444 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 448 § 1

Kodeks cywilny

Dz.U.2023.1144 art. 113 § 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Dz.U. z 2023 r. poz. 1917

Ustawa o pracownikach urzędów państwowych

u.o.ś. art. 38 § 1

Ustawa o systemie oświaty

Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 art. 34a § 2

Ustawa o transporcie drogowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Powódka uchybiła terminowi do wniesienia pozwu przeciwko właściwemu pracodawcy. Pozew został wniesiony przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą powódki. Powódka nie wykazała doznania krzywdy uzasadniającej zadośćuczynienie. Powódka nie wykazała poniesienia kosztów dojazdu w dochodzonej wysokości.

Odrzucone argumenty

Odwołanie z delegacji bez uprzedzenia narusza prawa pracownicze i uzasadnia roszczenie o odszkodowanie. Brak pouczenia o terminie i sposobie zaskarżenia decyzji o odwołaniu z delegacji.

Godne uwagi sformułowania

Delegowanie prokuratora ma charakter czasowy i nie tworzy po stronie delegowanego prawa podmiotowego do dalszego wykonywania czynności w jednostce, do której został delegowany. Odwołanie z delegacji – nawet nagłe – nie jest co do zasady zdarzeniem, które samo przez się rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą czy też w kwestii zadośćuczynienia. Wniesienie pozwu przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą nie przerywa ani nie zachowuje terminu z art. 264 § 1 k.p. Uchybienie terminowi – mającemu charakter prekluzyjny – skutkuje bezskutecznością roszczenia powódki.

Skład orzekający

Ewa Skowron

przewodniczący

Jolanta Żurawska

ławnik

Anna Ligięza

ławnik

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja terminów procesowych w sprawach pracowniczych, w szczególności dotyczących odwołań od decyzji pracodawcy i znaczenia prawidłowego oznaczenia strony pozwanej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prokuratorów i ich delegacji, ale zasady dotyczące terminów procesowych i oznaczenia strony pozwanej mają szersze zastosowanie w prawie pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy praw pracowniczych prokuratorów, co jest rzadko poruszanym tematem. Kluczowe jest tu zagadnienie terminów procesowych i konsekwencji błędnego oznaczenia strony pozwanej, co ma praktyczne znaczenie dla wielu pracowników.

Prokurator przegrał sprawę o odszkodowanie przez błąd formalny. Czy termin procesowy jest ważniejszy niż prawo do obrony?

Dane finansowe

WPS: 20 108,23 PLN

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 562,5 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt IV P 1186/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2025 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia Ewa Skowron Ławnicy: Jolanta Żurawska, Anna Ligięza Protokolant:Monika Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa U. A. przeciwko (...) , (...) o zadośćuczynienie, odszkodowanie, zwrot kosztów dojazdu I. 
        Oddala powództwo przeciwko (...) , II. 
        Oddala powództwo przeciwko (...) , III. 
        Zasądza od powódki na rzecz (...) kwotę 562,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, IV. 
        Koszty sądowe zalicza na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt IV P 1186/24 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 2 maja 2024 r. (data nadania w placówce pocztowej – k. 15) powódka U. A. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) kwoty 20.108,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od daty prawomocności orzeczenia do dnia zapłaty. W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości, odstąpienie od obciążania jej kosztami procesu oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania. Odnosząc się z kolei do żądania powódki dotyczącego zwrotu kosztów dojazdu za okres od dnia 15 do 30 kwietnia 2024 r. strona pozwana wskazała, że jest ono niezasadne i powódka nie zaoferowała żadnych wiarygodnych dowodów wykazujących podstawę i sposób wyliczenia zwrotu kosztów dojazdu. Powódka nie wykazała również, że koszty te w ogóle zostały przez nią poniesione. Strona pozwana nie możne ponosić finansowej dolegliwości z powodu odwołania powódki z delegacji polegającej na zwrocie kosztów dojazdu. Za zasadnością stanowiska strony pozwanej przemawiała również okoliczność braku statusu pracodawcy powódki przez pozwaną (...) we T. . Z kolei w zakresie żądania dotyczącego zadośćuczynienia strona pozwana zauważyła, że powódka w lakoniczny sposób wskazała, że została skrzywdzona i żądanie opiera na założeniu, że pracodawca winien zapewnić jej możliwość dalszego delegowania do (...) , a skoro tego nie zagwarantował, to zobowiązany jest do zapłaty zadośćuczynienia. Zdaniem strony pozwanej w związku z odwołaniem powódki z delegacji nie doszło do naruszenia jej godności, gdyż decyzja o odwołaniu z delegacji jest władczą, jednostronną decyzją uprawnionego prokuratora na podstawie prawa o prokuraturze oraz niewymagającą zachowania okresu wypowiedzenia/uprzedzenia ani podania przyczyn. Powódka nie wyjaśniła, że czym konkretnie polegały błędy pracodawcy i dlaczego naruszają one prawo. W ocenie strony pozwanej stanowisko powódki oraz charakter jej pracy, w tym delegowania do (...) nie kwalifikują do wypłaty spornego zadośćuczynienia. Ponadto, strona pozwana odniosła się do kwestii charakteru delegacji, która ma charakter tymczasowy. Przyznanie dodatkowych uprawnień, świadczeń finansowych, jak również dodatków jest nierozerwalnie związane z wykonywaniem czynności służbowych w jednostce, do której prokurator został delegowany. Tym samym ex lege wraz z cofnięciem z delegacji dodatkowe należności przestają przysługiwać. Z uwagi na to, że w sprawie nie doszło do wadliwego odwołania powódki z delegacji, zwłaszcza że nie zostało ono dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów, to brak jest podstaw do przyznania zadośćuczynienia stanowiącego funkcję kompensacyjną, równoważącą doznaną krzywdę oraz represyjną. Postanowieniem z dnia 8 maja 2025 r. tut. Sąd na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej (...) . W piśmie procesowym z dnia 16 maja 2025 r. (k. 68) (...) w całości podtrzymała swoje wnioski i twierdzenia wyrażone w odpowiedzi na pozew. W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Dalej, w ocenie strony pozwanej zadośćuczynienie za naruszenie godności nie ma wyraźnej podstawy prawnej w realiach niniejszej sprawy. Odwołanie powódki nastąpiło w granicach uprawnień prokuratora i nie powoduje automatycznie obowiązku pracodawcy wypłaty zadośćuczynienia za rzekomo doznaną krzywdę. Strona pozwana zaznaczyła, że powódka w treści pozwu nie wyjaśniła, na czym konkretnie miałyby polegać błędy pracodawcy i dlaczego miałyby naruszyć one prawo, a co za tym idzie – nie udowodniła zasadności roszczenia. Decyzja kadrowa, choć niekorzystna dla powódki finansowo, była podejmowana z perspektywy instytucji, a nie osoby powódki. Dodatkowo, powódka nie została potraktowana gorzej niż inni delegowani prokuratorzy, bowiem w latach 2016 – 2023 w (...) wystąpiło 17 przypadków, a w (...) 3 przypadki odwołania z delegacji prokuratorów oddelegowanych do wykonywania czynności służbowych w jednostce i wszystkie nastąpiły bez zastosowania 3 – miesięcznego okresu uprzedzenia. W konsekwencji powyższe roszczenie powódki również pozostawało bezzasadne. W procesowym z dnia 10 czerwca 2025 r. (k. 116 – 117) powódka cofnęła pozew co do (...) w zakresie kwoty 67.645,05 zł ze zrzeczeniem się roszczenia względem wymienionego podmiotu i podtrzymała powództwo w pozostałym zakresie. Postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2025 r. tut. Sąd umorzył na podstawie art. 355 k.p.c. postępowanie w części, tj. w zakresie żądania zasądzenia kwoty 67.645,05 zł od (...) wobec cofnięcia przez powódkę pozwu w tej części wraz ze zrzeczeniem się roszczenia. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny. Powódka jest Prokuratorem (...) . Okoliczności bezsporne. Wcześniej powódka była powołana na stanowisko prokuratora Prokuratury Rejonowej w Legnicy. W okresie od dnia 2 listopada 2020 r. do dnia 1 stycznia 2021 r., a następnie od dnia 4 stycznia do dnia 3 maja 2021 r. powódka została delegowana do wykonywania obowiązków służbowych w (...) . Od dnia 4 maja 2021 r. delegacja do wykonywania czynności służbowych w (...) została powódce przedłużona na czas nieokreślony. Od dnia 4 maja 2021 r. do końca okresu delegowania powódce przysługiwało wynagrodzenie zasadnicze w stawce VII przy zastosowaniu mnożnika 2,75 kwoty bazowej. Z dniem 20 maja 2021 r. powołano powódkę na stanowisko prokuratora (...) i ustalono z tym dniem wynagrodzenie zasadnicze w stawce IV przy zastosowaniu mnożnika 2,36. Od dnia 20 maja 2021 r. powódka pobierała dodatek za wysługę lat w wysokości 13% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, a od dnia 1 kwietnia 2022 r. – w wysokości 14% miesięcznego wynagrodzenia. Dodatek wzrastał co rok o 1% aż do osiągnięcia 20% wynagrodzenia zasadniczego. Okoliczności bezsporne, a nadto: - pismo z dn. 26.10.2020 r., k. 96, - pismo z dn. 14.12.2020 r., k. 97, - pismo z dn. 03.03.2021 r., k. 95, - informacja o przedłużeniu delegacji z dn. 06.04.2021 r., k. 8, 94, - pismo z dn. 30.04.2021 r., k. 91, - pismo z dn. 20.05.2021 r., k. 9, - pisma z dn. 31.05.2021 r., k. 92 - 93, - przesłuchanie powódki U. A. na rozprawie w dn. 26.11.2025 r., (k. 133v.-134). Pismem datowanym na dzień 10 kwietnia 2024 r. powódka została z dniem 14 kwietnia 2024 r. odwołana z delegacji. W treści pisma nie wskazano pouczeń dotyczących trybu i terminu zaskarżenia decyzji. Nie zachowano w tym wypadku także okresu uprzedzenia. Oryginał powyższego pisma powódka otrzymała w dniu 22 kwietnia 2024 r. Powódka w dniu 11 kwietnia 2024 r. została zaproszono do pokoju (...) , który wręczył jej kserokopię odwołania z delegacji. Dowód: - pismo z dn. 10.04.2024 r., k. 10, 90, - przesłuchanie powódki U. A. na rozprawie w dn. 26.11.2025 r., (k. 133v.-134). Współpracujące z powódką podczas delegacji podmioty wyrażały uznanie dla jej profesjonalizmu. W 2022 r. powódce przyznano nagrody za wzorowe i sumienne wykonywanie zadań służbowych na kwotę 8.000 zł. Dowód: - pismo (...) we T. , k. 11, - pismo z dn. 06.07.2022 r., k. 13, - pismo z dn. 04.11.2022 r., k. 12, - przesłuchanie powódki U. A. na rozprawie w dn. 26.11.2025 r., (k. 133v.-134). W okresie od 2016 r. do 2023 r. zgodnie z ustaleniami kadrowymi (...) odwołano bez wypowiedzenia z delegowania do (...) (...) prokuratorów prokuratur rejonowych okręgu (...) . Analogiczna sytuacja miała ponadto miejsce w przypadku do 3 prokuratorów w obszarze (...) . Dowód: - pismo (...) z dn. 02.07.2024 r., k. 98, - pismo (...) z dn. 02.07.2024 r., k. 99, - zanonimizowane dokumenty odwołania z delegacji, k. 102 – 110. Powódka przedkładała do (...) rozliczenie miesięczne kosztów dojazdu do pracy. Stawka zwrotu w (...) wynosiła 0,50 zł/km. Za dojazdy na trasie V. – T. za marzec 2024 r. (12 dni pracy; dziennie przejechanych 150 km) powódka wykazała należność w wysokości 900,00 zł. Dowód: - rozliczenie w sprawie kosztów dojazdu, k. 14. - przesłuchanie powódki U. A. na rozprawie w dn. 26.11.2025 r., (k. 133v.-134). Powódka była zaskoczono decyzją o odwołaniu jej z delegowania do wykonywania czynności służbowych w (...) . Powódka poczuła się ukarana w związku z odwołaniem jej z delegacji, nie rozumiała tej decyzji mając na względzie wcześniejsze pochwały i nagrody finansowe. Odwołanie jej z delegacji nie miało wpływu na jej życie osobiste. W związku z tym zdarzeniem nie uczęszczała na terapię psychologiczną, ani nie stwierdzono wobec niej niezdolności do pracy. Dowód: - przesłuchanie powódki U. A. na rozprawie w dn. 26.11.2025 r., (k. 133v.-134). Średnie wynagrodzenie powódki liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 23.311,39 zł brutto. Dowód: - zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach z dn. 27.05.2025 r., k. 86. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu. Ustalając stan faktyczny w sprawie Sąd oparł się na dowodach z dokumentów przedłożonych przez strony postępowania, których prawdziwość, treść oraz źródło pochodzenia nie były kwestionowane przez strony, jak również nie budziły wątpliwości Sądu. W aktualnym stanie prawnym dokumenty stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia ( art. 243 2 k.p.c. ), natomiast Sąd pomija dowody wydając odrębne postanowienie. W tym wypadku Sąd nie stwierdził podstaw do kwestionowania, któregokolwiek z dokumentów, strony sporu także zasadniczo nie zgłaszały zastrzeżeń co do treści dokumentów. Wyjaśnienia wymagają przedłożone przez stronę pozwaną zanonimizowane dokumenty potwierdzające odwołanie szeregu prokuratorów powszechnych jednostek prokuratury z delegacji, bez stosowania uprzedzenia. Ocena prawna prawidłowości tych czynności nie była przedmiotem zainteresowania Sądu w niniejszym wypadku. Jednocześnie stwierdzić należy, że czym innym jest przedstawienie pewnego trendu, czy praktyki (które mogą przecież być niezgodne z prawem), a czym innym jest konkretna ocena szczegółowo analizowanego przypadku, której Sąd dokonał w realiach niniejszej sprawy. Zaoferowane w sprawie dowody: pisma na k. 99 - 101 (nie dotyczą osoby powódki, a osoby W. W. ) - nie miały znaczenia dla sprawy, gdyż były zbędne do rozstrzygnięcia. Z kolei kopie: wyroku Sądu Rejonowego w Legnicy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV P 355/24 (k. 53), wyroku Sądu Rejonowego w Lublinie Wydział IV Pracy z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt IV P 239/24 (k. 54), wyroku Sądu Okręgowego V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z dnia 27 marca 2025 r., sygn. akt V Pa 8/25 (k. 55), wyroku Sądu Rejonowego w Puławach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 października 2024 r., sygn. akt IV P 132/24 (k. 111), wyroku Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 kwietnia 2025 r., sygn. akt VII P 626/24 (k. 112), wyrok Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 listopada 2024 r. sygn. akt VII P 990/24 (k. 113), wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 maja 2025 r. sygn. akt VIII Pa 5/25 (k. 114) Sąd potraktował jako rozwinięcie stanowisk prawnych stron i dokonał analizy ich treści w tym właśnie charakterze. Pomimo swojej wiarygodności, zeznania powódki nie wniosły jednak żadnych nowych, istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W szczególności powódka nie przedstawiła żadnych twierdzeń ani dowodów, które mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odwołaniu z delegacji, nie wykazała również przesłanek przemawiających za zasadnością dochodzonych roszczeń o zwrot kosztów dojazdu ani roszczenia o zadośćuczynienie. Spór w niniejszej sprawie koncentrował się co do zasady na kwestii prawnej, gdzie rzeczą Sądu było przesądzenie problemu odwołania prokuratora Prokuratury Okręgowej z delegacji udzielonej na czas nieokreślony do Prokuratury Regionalnej, bez tzw. okresu uprzedzenia. Przechodząc do prawnej analizy zasadności roszczenia w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że stosunek pracy prokuratora, między innymi z uwagi na jego rangę oraz gwarancje trwałości zatrudnienia jest stosunkiem pracy wynikającym z mianowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 10 lipca 1996 r., I PZP 9/96, OSNAPiUS 1997 nr 3, poz. 34 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 kwietnia 2001 r., I PKN 379/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 116; z dnia 19 stycznia 2009 r., II PK 131/08, OSNP 2010, nr 15-16, poz. 185; z dnia 15 października2015 r., II PK 260/14, M.P.Pr. 2016, nr 2, poz. 84-89; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2016 r., III PO 3/16, LEX nr 2142564). Jak wyjaśniono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., III ZP 2/99 (OSNP 2000, nr 6, poz. 213) pragmatyki służbowe dotyczące tego rodzaju stosunków pracy, w tym także regulacje dotyczące prokuratorów, realizują zasadę wzmożonej ochrony trwałości stosunków pracy z mianowania. Wyraża się ona także w ograniczeniu dopuszczalności zmian w stosunku pracy. Z tak określoną gwarancją stałości stosunków służbowych wiąże się zasada dyspozycyjności pracownika, to znaczy szerokiego zakresu jego podporządkowania władzy służbowej, rozumiana przede wszystkim jako obowiązek pracownika mianowanego poddania się jednostronnym decyzjom pracodawcy dotyczącym miejsca pracy, czasowego wykonywania innej pracy, delegowania itp. W realiach sprawy poza sporem była jednak kwestia skuteczności, czy też zasadności odwołania powoda z delegacji, a prawidłowość formalna dokonanej czynności w kontekście prawno-pracowniczym. Dalej wyjaśnienia wymaga, że zgodnie art. 106 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze z dnia 28 stycznia 2016 r. (tj. Dz.U. z 2024 r. poz. 390) Prokurator Generalny może delegować prokuratora powszechnej jednostki organizacyjnej prokuratury do Ministerstwa Sprawiedliwości lub innej jednostki organizacyjnej podległej Ministrowi Sprawiedliwości, zgodnie z kwalifikacjami prokuratora. Delegowanie na okres dłuższy niż 6 miesięcy w ciągu roku może nastąpić tylko za zgodą prokuratora. Dodatkowo Prokurator Generalny może delegować prokuratora, za jego zgodą, do pełnienia czynności lub prowadzenia zajęć szkoleniowych w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (art. 106 § 1a w/w ustawy). Prokurator Krajowy może delegować prokuratora powszechnej jednostki organizacyjnej prokuratury do innej jednostki organizacyjnej prokuratury. Delegowanie na okres dłuższy niż 6 miesięcy w ciągu roku może nastąpić tylko za zgodą prokuratora (art. 106 § 2 w/w ustawy). Dalej Prokurator Generalny może delegować prokuratora powszechnej jednostki organizacyjnej prokuratury, a prokuratora do spraw wojskowych, będącego żołnierzem zawodowym, w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej, za jego zgodą, do pełnienia obowiązków lub pełnienia określonej funkcji poza granicami państwa w ramach działań podejmowanych przez organizacje międzynarodowe lub ponadnarodowe oraz zespoły międzynarodowe, działające na podstawie umów międzynarodowych, w tym umów konstytuujących organizacje międzynarodowe, ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską, zgodnie z kwalifikacjami prokuratora, na czas określony, nie dłuższy niż 4 lata, z możliwością ponownego delegowania na kolejny okres, nieprzekraczający 4 lat. Prokurator Generalny, na wniosek Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, może delegować prokuratora, za jego zgodą, do pełnienia obowiązków lub określonej funkcji, lub odbycia stażu trwającego dłużej niż miesiąc, poza granicami państwa w ramach współpracy międzynarodowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, zgodnie z kwalifikacjami prokuratora, na czas określony, nie dłuższy niż 4 lata, z możliwością ponownego delegowania na kolejny okres nieprzekraczający 4 lat. (art. 106 § 7 i § 7a w/w ustawy). Dalsze przypadki delegacji określa art. 106a ustawy Prawo o prokuraturze (tj. przypadku delegacji do oddziałowej komisji lub Biura Lustracyjnego, do innej oddziałowej komisji, Głównej Komisji lub do oddziałowego biura lustracyjnego, do oddziałowego biura lustracyjnego lub do Głównej Komisji, do innego oddziałowego biura lustracyjnego, Biura Lustracyjnego lub do oddziałowej komisji). Zgodnie z art. 107 § 1 Prokurator delegowany na podstawie art. 106 § 1 na czas nieokreślony lub art. 106 § 7 i 7a na okres dłuższy niż rok może być odwołany z delegacji lub z niej ustąpić za 3 - miesięcznym uprzedzeniem. Prokurator delegowany na podstawie art. 106 § 7 na okres nie dłuższy niż rok może ustąpić z delegacji za miesięcznym uprzedzeniem. Oddelegowywanie do pełnienia zadań w innej jednostce niż jednostka, do której powołany został dany prokurator, ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania poszczególnych prokuratur, w szczególności zapewnienie im odpowiedniej liczby kadry przy ograniczonych zasobach ludzkich. Dlatego decyzja o oddelegowaniu do innej jednostki powinna wynikać z jej potrzeb kadrowych, ale także brać pod uwagę potrzeby kadrowe jednostki, z której dany prokurator jest oddelegowywany, aby nie doprowadzić do pogorszenia warunków pracy pozostających w niej prokuratorów poprzez nałożenie na nich zadań w ilości niemożliwej do wykonania w czasie, który pozwalałby na przestrzeganie prawa do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Dodać również trzeba, że udzielenie delegacji ma obok zmiany miejsca wykonywania służby także wymiar finansowy dla oddelegowywanego, bowiem w myśl art. 108 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze - Prokurator delegowany do innej jednostki organizacyjnej prokuratury, z wyjątkiem Prokuratury Krajowej, po 6 miesiącach delegowania uzyskuje na pozostały okres delegacji prawo do wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej, przewidzianego dla prokuratora tej jednostki, a jeżeli na zajmowanym stanowisku otrzymywał już wynagrodzenie w tej lub wyższej stawce, uzyskuje prawo do wynagrodzenia w stawce bezpośrednio wyższej. Biorąc pod uwagę treść powyższych przepisów, Sąd w niniejszym składzie nie podziela stanowiska prezentowanego przez stronę pozwaną jakoby regulacja art. 107 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze miała charakter kompletny, podzielając tym samym stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2021 r., sygn. akt III PSKP 23/21 (Legalis nr 2601420). Delegacja prokuratora, chociaż nie prowadzi do zmiany stanowiska służbowego, to wiąże się z faktyczną zmianą miejsca świadczenia pracy oraz zmianą wynagrodzenia (w przypadku delegacji na czas nieokreślony lub dłuższych delegacji na czas określony). Analogiczne skutki w obszarze prawa pracy wywołuje odwołanie prokuratora z delegacji, skoro powraca on do macierzystej jednostki organizacyjnej prokuratury i wynagrodzenie odpowiadające zajmowanemu stanowisku prokuratorskiemu. Tego rodzaju zmiany w treści stosunku pracy prokuratora stanowią zmianę warunków pracy i płacy. Dlatego też w braku dokonania odwołania prokuratora z delegacji na czas nieokreślony przy poszanowaniu instytucji uprzedzenia, uzasadnione jest żądanie przez prokuratora zasądzenia odszkodowania przy odpowiednim zastosowaniu art. 45 § 2 i 47 (
    
    1) k.p. . Przepisy te stosowane są w konsekwencji odwołania się na zasadzie analogii do art. 42 k.p. oraz art. 11 (
    
    1) oraz art. 11 (
    
    1) k.p. jako podstawy prawnej zasady równego traktowania pracowników-prokuratorów. Zasada dyspozycyjności rozumiana jako uprawnienie przełożonego (tj. pracodawcy lub innego uprawnionego podmiotu w strukturze organizacyjnej prokuratury) nie ma charakteru absolutnego i powinna być wykorzystywana w ścisłych granicach normatywnych wynikających z właściwej pragmatyki służbowej. W tym kontekście zasada dyspozycyjności nie powinna być postrzegana jako blankietowe uprawnienie przełożonego do uznaniowego modyfikowania treści stosunku pracy podległego pracownika. Warto bowiem zauważyć, iż w doktrynie wyróżnia się określone „granice normatywne” analizowanej zasady. Co istotne, w granicach zasady dyspozycyjności przełożony korzysta z uprawnienia do jednostronnej ingerencji w istotne elementy służbowego stosunku pracy pracownika tylko w ramach konkretnego i wyraźnego umocowania ustawowego. Innymi słowy, kompetencje przełożonego realizowane w ramach zasady dyspozycyjności nie mają charakteru blankietowego upoważnienia, lecz funkcjonują w skonkretyzowanych materialnych ramach prawnych poszczególnych pragmatyk służbowych. Co więcej, obok przesłanek o charakterze materialnym, realizacja zasady dyspozycyjności limitowana jest również przesłankami kompetencyjnymi, proceduralnymi oraz (nie zawsze) czasowymi. W konsekwencji delegowania prokuratora dochodzi do faktycznej i czasowej zmiany warunków płacowych. Tym samym instytucja delegacji, choć w swojej istocie dotyczy przede wszystkim sfery publicznoprawnej i służy zaspokojeniu potrzeb efektywnej organizacji struktury prokuratury, to niewątpliwe wywołuje również konkretne skutki także w wymiarze treści indywidualnego służbowego stosunku pracy prokuratora. Należy również zgodzić się z twierdzeniem Sądu Najwyższego wyrażonym w powołanym wyroku, że w wyniku odwołania z delegacji dochodzi do zmiany warunków pracy i płacy służbowego stosunku pracy prokuratora poddawanego aktowi odwołania. Zmiana ta polega na odwróceniu skutków delegacji poprzez przywrócenie pierwotnych warunków pracy i płacy. Prokurator odwołany z delegacji powraca do macierzystej jednostki organizacyjnej, zmieniając tym samym miejsce służby, a jego wynagrodzenie jest ustalane na zasadach właściwych dla pierwotnie zajmowanego stanowiska. Innymi słowy, w wyniku odwołania z delegacji prokurator nie tylko zmienia stanowisko, lecz traci również uprawnienia płacowe, które zostały uregulowane w pragmatyce służbowej i które przysługiwały mu w okresie delegacji. W celu wypełnienia luki prawnej dotyczącej regulacji instytucji odwołania prokuratora z delegacji konieczne staje się zatem poszukiwanie odpowiednich standardów legislacyjnych przy wykorzystaniu odpowiednich metod wykładni. W rozważanym kontekście Sąd Najwyższy, a w ślad za nim Sąd w niniejszym składzie, postanowił sięgnąć po ugruntowaną linię orzeczniczą, zgodnie z którą w przypadku niekorzystnych zmian w treści stosunku pracy z mianowania, wprowadzanych jednostronnie przez przełożonego w ramach jego prerogatyw wynikających z zasady dyspozycyjności, należy zachować odpowiedni okres uprzedzenia, który ma zapewnić pracownikowi możliwość przygotowania się do nowych warunków pracy, które nierzadko mogą mieć dla niego charakter niekorzystny. Co istotne, konieczność zachowania okresu uprzedzenia dla zmian w treści służbowego stosunku pracy nie musi wynikać wprost z konkretnego przepisu właściwej pragmatyki służbowej. W sytuacji gdy w treści właściwych przepisów nie przewidziano wprost określonego okresu uprzedzenia dla implementowanych jednostronnie niekorzystnych dla pracownika mianowanego zmian w treści stosunku służbowego, konieczność jego zachowania ma bowiem swoje źródło w odpowiednim stosowaniu w drodze analogii przepisów Kodeksu pracy dotyczących wypowiedzenia zmieniającego ( art. 42 k.p. ). Na takie rozwiązanie wskazuje również odesłanie umieszczone w przepisie art. 130 ustawy Prawo o prokuraturze, który wskazuje, że w sprawach nieuregulowanych w niniejszej ustawie do prokuratorów stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1917), a w sprawach nieuregulowanych także w przepisach tej ustawy - przepisy Kodeksu pracy . Odnosząc się do problemu wysokości dochodzonego roszczenia wyjaśnienia wymaga, że Prokuratorowi odwołanemu z delegacji na czas nieokreślony bez zachowania okresu uprzedzenia równego okresowi wypowiedzenia przysługuje odszkodowanie na podstawie odpowiednio stosowanych art. 45 § 1 i art. 47 1 k.p. w związku z art. 42, 11 1 i 11 2 k.p. oraz art. 107 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r.– Prawo o prokuraturze (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 66 ze zm.). W dotychczasowym orzecznictwie na tle podobnych sytuacji przyjmowano stosowanie w drodze analogii art. 42 k.p. (por. wyrok w sprawie III PK 65/13). Jest to uzasadnione potrzebą zapewnienia pracownikowi odpowiedniej ochrony przed „zaskakiwaniem” go nagłą („z dnia na dzień”) zmianą warunków zatrudnienia na jego niekorzyść zatrudnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2010 r., II PK 276/09, LEX nr 602246 i powołane tam orzecznictwo). Jak już wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, stosowanie art. 42 k.p. w drodze analogii może być tylko odpowiednie, a w szczególności polegać na tym, że jeżeli odwołanie z delegacji powoduje obniżenie wynagrodzenia, to prokurator nie ma podstaw domagania się powrotu na poprzednie warunki zatrudnienia, ale może wnosić o wyrównanie wynagrodzenia za czas odpowiadający okresowi wypowiedzenia w powszechnym prawie pracy lub równe temu odszkodowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2012 r., I PK 64/12, OSNP 2013 nr 15 - 16, poz. 176). Dlatego też przykładowo w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2015 r., III PK 155/14 (OSNP 2017 nr 7, poz. 81) przyjęto, że nauczycielowi odwołanemu ze stanowiska kierowniczego w szkole niezgodnie z warunkami określonymi w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1327 ze zm., dalej jako u.o.ś.), przysługuje odszkodowanie w wysokości nie niższej od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a nie w wysokości utraconego za taki okres dodatku funkcyjnego ( art. 38 ust. 1 pkt 2 u.o.ś. w związku z art. 5, art. 42 § 1 i art. 47 1 KP ). Jak wyjaśniono w uzasadnieniu tego orzeczenia wysokość odszkodowania z tytułu wadliwego wypowiedzenia zmieniającego nie jest odnoszona do różnicy zarobków sprzed i po wypowiedzeniu (por. w tym względzie uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1990 r., III PZP 19/90, OSNCP 1991 nr 5-6, poz. 62). Takie odszkodowanie jest roszczeniem majątkowym sui generis, u podstaw którego leży również funkcja socjalna i represyjna, co sprzeciwia się zmniejszeniu jego wysokości do kwoty odpowiadającej różnicy między wynagrodzeniem należnym pracownikowi przed wypowiedzeniem zmieniającym i przysługującym mu po zmianie warunków zatrudnienia dokonanej tym wypowiedzeniem. Bezprawność odwołania nauczyciela ze stanowiska dyrektora szkoły, wynikająca z braku uzasadnionych podstaw lub naruszenia przepisów prawa, powinna wywoływać skutek podobny, jak bezprawność działania pracodawcy przy wypowiedzeniu zmieniającym, bowiem są to rodzajowo podobne uchybienia prawom pracownika i z tej przyczyny odpowiednie stosowanie art. 45 § 2 i art. 47 1 k.p. do odwołanego dyrektora szkoły nie może powodować zmniejszenia wysokości odszkodowania ustawowego do kwoty utraconego dodatku funkcyjnego (zob. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2015 r., III PK 130/14, OSNP 2017 nr 4, poz. 38). Dlatego też w braku dokonania odwołania prokuratora z delegacji na czas nieokreślony przy poszanowaniu instytucji uprzedzenia, uzasadnione jest żądanie przez prokuratora zasądzenia odszkodowania przy odpowiednim zastosowaniu art. 45 § 2 i 47 1 k.p. Przepisy te stosowane są w konsekwencji odwołania się na zasadzie analogii do art. 42 k.p. oraz art. 11 1 oraz art. 11 1 k.p. jako podstawy prawnej zasady równego traktowania pracowników - prokuratorów. To na podstawie tych przepisów prawa stosowanych w zbiegu z art. 107 Prawa o prokuraturze należy ocenić roszczenie powódki przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Odnosząc się natomiast do problemu przedwczesności zgłoszonego roszczenia należy wyjaśnić, że w myśl art. 101 § 1 ustawy Prawo o prokuraturze w sprawach o roszczenia ze stosunku służbowego prokuratorowi przysługuje droga postępowania przed sądem właściwym dla spraw pracowniczych. Żądania i zażalenia związane ze swoim stanowiskiem służbowym prokurator powinien wnosić w pierwszej kolejności w drodze służbowej (art. 101 § 2 w/w ustawy). Prawo o prokuraturze obszernie reguluje stosunek służbowy prokuratora, jego uprawnienia i obowiązki w stosunku do pracodawcy. Przepis otwiera prokuratorowi drogę sądową do dochodzenia roszczeń wynikających ze stosunku służbowego przed sądem właściwym dla spraw pracowniczych. Należy przy tym wskazać, że sądem rzeczowo właściwym będzie w takich przypadkach sąd rejonowy – wydział pracy, lub sąd okręgowy – wydział pracy i ubezpieczeń społecznych. Do właściwości sądów rejonowych, bez względu na wartość przedmiotu sporu, należą sprawy o ustalenie istnienia stosunku pracy, o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia stosunku pracy, o przywrócenie do pracy i przywrócenie poprzednich warunków pracy lub płacy oraz łącznie z nimi dochodzone roszczenia o odszkodowanie w przypadku nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy wypowiedzenia oraz rozwiązania stosunku pracy, a także sprawy dotyczące kar porządkowych i świadectwa pracy oraz roszczenia z tym związane. Nie można zgodzić się więc ze stanowiskiem, że jedynie wyczerpanie drogi służbowej otwiera drogę do sądowej kontroli czynności przełożonego służbowego wobec prokuratora. Takiego wniosku nie można wywieść także z postulatu powściągliwego korzystania z oficjalnej drogi sądowej, który rzeczywiście wyrażono w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 maja 2013 r., wydanego w sprawie o sygn. SK 11/11 (Dz.U. z 2013 poz. 585). Przede wszystkim Sąd zwraca uwagę, że przepis art. 101 § 2 ustawy nie zawiera żadnej sankcji i nie sposób jest wywieść wniosku, aby preferowana przez ustawodawcę droga służbowa zamykała drogę sądową. Porządki sądowy i administracyjny funkcjonują w tym wypadku równolegle (tak także P. Drembkowski (red.), Prawo o prokuraturze. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Komentarz, Warszawa 2021). Wreszcie na koniec należy także wskazać, że praktyka zgłaszana przez stronę pozwaną powszechności odwołania z delegacji bez stosowania uprzedzenia, nie stanowi w tym wypadku źródła prawa. Nie było celowe analizowanie wszystkich zgłoszonych przypadków odwołania z delegacji, przy czym jak sygnalizowano szczegóły konkretnego przypadku mogły różnić się od analizowanej sprawy. Zaprezentowana tendencja stanowi więc jedynie projekcję pewnych zdarzeń o znaczeniu prawnym, ale nie wpływała na ocenę niniejszej sprawy. W realiach niniejszej sprawy, mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny oraz wynikającą z niego ocenę prawną, należałoby uznać, iż powództwo zasługiwałoby na uwzględnienie. W konsekwencji, po stronie pozwanego (...) powstałby obowiązek zapłaty na rzecz powódki odszkodowania w wysokości 67.045,05 zł, odpowiadającego trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia osiąganego przez powódkę, ustalonego na kwotę 22.348,35 zł brutto. Tak określona wysokość świadczenia pozostawałaby w zgodzie zarówno z ratio legis właściwych przepisów, jak i z kompensacyjnym charakterem odpowiedzialności odszkodowawczej. Niemniej jednak, uznać należało, co podniosła również pozwana (...) , że pozew przeciwko temu podmiotowi w sprawie o odszkodowanie został złożony po terminie, co przesadziło o oddaleniu powództwa w tym zakresie. Stosownie do treści art. 264 § 1 k.p. odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę. Termin z art. 264 k.p. jest terminem prawa materialnego, do którego nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania cywilnego dotyczące uchybienia i przywracania terminu. Podstawę przywrócenia na wniosek pracownika terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę daje natomiast art. 265 § 1 k. p. Ten przepis z kolei stanowi, że jeżeli pracownik nie dokonał - bez swojej winy - w terminie czynności, o których mowa w art. 97 § 2 1 i w art. 264 , sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu. ( § 1 ). Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu (§ 2). Na gruncie niniejszej sprawy w pierwszej kolejności należy podkreślić, iż decyzja (...) z dnia 10 kwietnia 2024 r., doręczona powódce w dniu 11 kwietnia 2024 r., nie miała charakteru formalnego wypowiedzenia warunków pracy i płacy powódki ani też wypowiedzenia jej stosunku pracy w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy . Decyzja ta stanowiła akt o charakterze administracyjno‑organizacyjnym, którego treścią było cofnięcie delegowania powódki do wykonywania obowiązków służbowych w (...) we T. . Nie zmienia to jednak faktu, iż skutki tej decyzji w sposób bezpośredni oddziaływały na sytuację pracowniczą powódki, ingerując w treść jej stosunku pracy i determinując zakres obowiązków oraz miejsce ich wykonywania. W konsekwencji decyzja ta mogła rodzić dla powódki określone roszczenia na gruncie prawa pracy, w szczególności w zakresie ochrony przed nieuzasadnioną lub niezgodną z prawem ingerencją w warunki zatrudnienia. W tym kontekście należy w pełni podzielić stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt III PSKP 23/21 (LEX nr 3211516). W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że odwołanie prokuratora z delegacji nie pozostaje poza kontrolą sądu pracy, lecz może być przedmiotem oceny w postępowaniu sądowym. Prokuratorowi, którego delegacja została cofnięta, przysługuje droga sądowa w zakresie roszczeń o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o zasądzenie odszkodowania. Tym samym odwołanie z delegacji należy traktować jako czynność zbliżoną do wypowiedzenia zmieniającego warunki zatrudnienia w rozumieniu art. 42 k.p. , a więc podlegającą ocenie sądu pracy w trybie przewidzianym w Kodeksie pracy . Z powyższego wynika, że powódka, kwestionując odwołanie jej z delegowania do wykonywania obowiązków służbowych w (...) , była zobowiązana do dochowania terminów przewidzianych w art. 264 § 1 k.p. Choć decyzja (...) nie miała formalnie charakteru wypowiedzenia zmieniającego warunki zatrudnienia – albowiem w okresie delegacji nie doszło do zmiany pracodawcy, a po jej cofnięciu powódka powróciła do wykonywania obowiązków służbowych u dotychczasowego pracodawcy – to z uwagi na jej skutki w sferze zatrudnienia należy przyjąć, że termin ten znajduje zastosowanie również w przypadku odwołania z delegacji. W konsekwencji należy wskazać, iż powódka, która doręczenie decyzji o odwołaniu z delegacji otrzymała w dniu 11 kwietnia 2024 r., była – zgodnie z dyspozycją art. 264 § 1 k.p. stosowanego odpowiednio – zobowiązana do wniesienia odwołania do sądu pracy w nieprzekraczalnym terminie 21 dni, liczonym od daty doręczenia tej decyzji. Termin ten, jako ustawowy i prekluzyjny, nie podlega ani przedłużeniu, ani przywróceniu w sytuacjach innych niż przewidziane wprost w przepisach prawa, a jego zachowanie stanowi warunek skutecznego dochodzenia roszczeń związanych z ustaniem lub zmianą stosunku pracy. Podkreślenia wymaga, że przyjęcie takiej wykładni – zgodnej z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego dotyczącym charakteru terminów z art. 264 k.p. – służy zapewnieniu realnej i efektywnej ochrony praw pracowniczych prokuratorów. Pomimo bowiem szczególnego statusu wynikającego z ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze, prokuratorzy pozostają w stosunku pracy, a tym samym korzystają z gwarancji przewidzianych w Kodeksie pracy , w tym z prawa do sądowej kontroli czynności pracodawcy ingerujących w treść lub sposób wykonywania stosunku pracy. Ochrona ta nie może być iluzoryczna, co przemawia za ścisłym przestrzeganiem terminów procesowych, ale jednocześnie za ich wykładnią uwzględniającą funkcję gwarancyjną. W świetle powyższego termin do wniesienia odwołania przez powódkę upływał w dniu 2 maja 2024 r. Należy w tym miejscu odnotować, że wprawdzie powódka, działając w granicach zakreślonego terminu, wniosła w dniu 2 maja 2024 r. (data stempla pocztowego k. 15 akt sprawy) pozew o zapłatę odszkodowania, jednak skierowała go przeciwko (...) . Tym samym formalnie zachowała termin do wniesienia odwołania. Nie zmienia to jednak faktu, iż powódka błędnie oznaczyła stronę pozwaną. W dacie cofnięcia jej z delegacji powódka powróciła do wykonywania obowiązków służbowych w (...) , która – zarówno w okresie delegowania, jak i po jego zakończeniu – pozostawała jej pracodawcą w rozumieniu przepisów prawa pracy. Delegowanie prokuratora nie powoduje bowiem zmiany pracodawcy, lecz jedynie czasowe powierzenie wykonywania obowiązków w innej jednostce organizacyjnej prokuratury. Tym samym to (...) była właściwym podmiotem, przeciwko któremu powódka powinna była skierować swoje roszczenie. W tym kontekście należy podkreślić, że skierowanie pozwu przeciwko innemu podmiotowi niż rzeczywisty pracodawca – nawet jeżeli jest to jednostka nadrzędna w strukturze organizacyjnej prokuratury – nie wywołuje skutków procesowych tożsamych ze skierowaniem pozwu przeciwko pracodawcy w rozumieniu prawa pracy. W szczególności nie może być uznane za skuteczne wniesienie odwołania w rozumieniu art. 264 § 1 k.p. Powódka dopiero na dalszym etapie postępowania, reprezentowana już przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, wniosła pismem procesowym z dnia 1 lipca 2024 r. (data prezentaty tut. Sądu k. 22) o wezwanie do wzięcia udziału w sprawie po stronie pozwanej (...) . Należy jednak podkreślić, że poza samym wnioskiem o wezwanie tego podmiotu do udziału w sprawie, powódka nie dokonała wówczas sprecyzowania żądania pozwu, w szczególności nie wskazała, w jaki sposób domaga się zasądzenia dochodzonej kwoty od podmiotów pozwanych – tj. np. czy żąda zasądzenia świadczenia solidarnie, czy też in solidum . Dopiero w piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2024 r. (data stempla pocztowego k. 50), złożonym w odpowiedzi na doręczone jej w dniu 19 listopada 2024 r. zobowiązanie Sądu do sprecyzowania żądania pozwu, powódka jednoznacznie określiła sposób dochodzenia roszczenia, wskazując, że od prokuratury Okręgowej we Wrocławiu domaga się odszkodowania i kosztów dojazdu, a od Prokuratury (...) zadośćuczynienia. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że w dacie składania wniosku o wezwanie do udziału w sprawie powódka była już reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, co nakładało na nią – zgodnie z zasadą profesjonalizmu procesowego – obowiązek zachowania szczególnej staranności w zakresie prawidłowego formułowania żądań oraz oznaczenia strony pozwanej. Tym bardziej nie sposób uznać, aby brak sprecyzowania żądania oraz błędne oznaczenie strony pozwanej mogły zostać usprawiedliwione. Co więcej, wezwanie do udziału w sprawie właściwego pracodawcy po wszczęciu postępowania sądowego nie prowadzi do wznowienia ani przedłużenia biegu terminu przewidzianego w art. 264 § 1 k.p. Termin ten ma charakter prekluzyjny i biegnie wyłącznie od doręczenia pracownikowi decyzji pracodawcy, a jego zachowanie musi nastąpić poprzez wniesienie pozwu przeciwko właściwemu podmiotowi – tj. pracodawcy w rozumieniu art. 3 k.p. Późniejsze czynności procesowe, w tym dopozwanie właściwego pracodawcy, nie mogą sanować uchybienia temu terminowi, gdyż prowadziłoby to do obejścia ustawowych wymogów oraz naruszenia zasady pewności obrotu prawnego, która wymaga, aby terminy prekluzyjne były przestrzegane w sposób ścisły. Zgodnie z art. 3 k.p. pracodawcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna, jeżeli zatrudnia pracowników. Powódka, będąc delegowana do wykonywania czynności w (...) , nie nawiązała z tą jednostką stosunku pracy, lecz jedynie wykonywała tam obowiązki służbowe w ramach delegowania. Jej pracodawcą pozostawała nieprzerwanie (...) , do której powróciła po odwołaniu z delegacji. Oczywistym jest zatem, że w ustawowym terminie przewidzianym w art. 264 § 1 k.p. powództwo powinno zostać skierowane przeciwko właściwemu pracodawcy. Wniesienie powództwa przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą nie oznacza zachowania terminu do wniesienia odwołania. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 271/05 (OSNP 2007 nr 11–12, poz. 157), jednoznacznie wskazał, że wniesienie powództwa przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą nie przerywa ani nie zachowuje terminu z art. 264 § 1 k.p. W realiach niniejszej sprawy powódka w pierwszej kolejności wniosła pozew przeciwko podmiotowi, który nie był jej pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. , a dopiero po upływie blisko dwóch miesięcy od tej czynności procesowej złożyła wniosek o wezwanie do udziału w sprawie (...) – jednostki będącej jej rzeczywistym pracodawcą. Postanowieniem z dnia 8 maja 2025 r., wydanym na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. , Sąd wezwał (...) do udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej, a postanowienie to zostało doręczone w dniu 23 maja 2025 r. W ocenie Sądu skutki procesowe wytoczenia powództwa przeciwko temu podmiotowi należy liczyć dopiero od dnia doręczenia wskazanego postanowienia o wezwaniu go do udziału w sprawie. Brak jest zatem podstaw prawnych, aby uznać, że wniesienie pierwotnego pozwu przeciwko jednostce niebędącej pracodawcą powódki mogło wywołać jakikolwiek skutek w zakresie zachowania ustawowego terminu prekluzyjnego przewidzianego w art. 264 § 1 k.p. W szczególności nie sposób przyjąć, aby błędne oznaczenie strony pozwanej mogło zostać potraktowane jako równoznaczne ze skutecznym wniesieniem odwołania od decyzji pracodawcy. W tym stanie rzeczy należało uznać, że powódka uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji o odwołaniu jej z delegacji, albowiem pierwotny pozew został skierowany przeciwko podmiotowi niebędącemu jej pracodawcą, natomiast wezwanie właściwego pracodawcy do udziału w sprawie nastąpiło już po upływie terminu określonego w art. 264 § 1 k.p. Uchybienie temu terminowi – mającemu charakter prekluzyjny – skutkuje bezskutecznością roszczenia powódki w tym zakresie, co przesądza o konieczności oddalenia powództwa. Co więcej, należy podkreślić, iż powódka na etapie składania wniosku o wezwanie do udziału w sprawie (...) nie złożyła jednocześnie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 264 § 1 k.p. Brak takiego wniosku utrzymał się również na dalszym etapie postępowania, mimo że – jak wynika z utrwalonego orzecznictwa – możliwość przywrócenia terminu stanowi jedyny instrument pozwalający na sanowanie uchybienia terminowi prekluzyjnemu. W tym kontekście należy odwołać się do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. akt II PK 348/15 (LEX nr 2248731), zgodnie z którym samo wniesienie przez pracownika pozwu po upływie ustawowego terminu należy traktować jako zawierające implicite wniosek o przywrócenie terminu. Konstrukcja ta znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacji, w której pozew został wniesiony po upływie terminu z art. 264 § 1 k.p. , a więc gdy z samego faktu spóźnienia wynika potrzeba oceny, czy zachodzą przesłanki do jego przywrócenia. W niniejszej sprawie sytuacja przedstawiała się odmiennie. Powódka wniosła pozew w ustawowym terminie, jednakże skierowała go przeciwko podmiotowi niebędącemu jej pracodawcą. Tym samym nie zaistniała przesłanka pozwalająca na przyjęcie, że wniesienie pozwu mogło być potraktowane jako dorozumiany wniosek o przywrócenie terminu, gdyż pozew – formalnie rzecz ujmując – nie został wniesiony po terminie. W konsekwencji powódka, chcąc skutecznie dochodzić roszczeń wobec właściwego pracodawcy po upływie terminu prekluzyjnego, powinna była złożyć wyraźny wniosek o przywrócenie terminu wraz z uzasadnieniem wskazującym na istnienie przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu. Tymczasem w piśmie procesowym, w którym powódka – reprezentowana już przez profesjonalnego pełnomocnika – zgłosiła wniosek o wezwanie do udziału w sprawie (...) , nie zawarto ani wniosku o przywrócenie terminu, ani jakichkolwiek twierdzeń mogących stanowić podstawę do jego ewentualnego uwzględnienia. Powódka nie powołała żadnych okoliczności wskazujących na brak swojej winy w uchybieniu terminowi, ani nie wykazała, aby istniały przeszkody obiektywne, które uniemożliwiały jej skierowanie pozwu przeciwko właściwemu pracodawcy w ustawowym terminie. W toku swojego przesłuchania powódka podnosiła, iż w piśmie odwołującym ją z delegowania do wykonywania obowiązków służbowych w (...) nie zamieszczono pouczenia o przysługującym jej prawie oraz terminie wniesienia odwołania do sądu pracy. Niewątpliwie w orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się, że błędne, niepełne bądź niejasne pouczenie pracownika o prawie wniesienia odwołania może stanowić przesłankę do przywrócenia terminu na podstawie art. 265 k.p. ( por. postanowienie SN z dnia 13 grudnia 2022 r., sygn. akt II PZ 5/22, LEX nr 3456218; postanowienie SN z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt I PSK 202/21, LEX nr 3416432 ). Jednakże należy podkreślić, że pouczenie, o którym mowa, obejmuje jedynie wskazanie ustawowego terminu oraz właściwego sądu pracy, do którego należy skierować odwołanie. Pouczenie to nie obejmuje natomiast informacji dotyczącej oznaczenia strony pozwanej, w szczególności nie wskazuje podmiotu - pracodawcy, przeciwko któremu pracownik powinien wnieść pozew. W tym kontekście należy zauważyć, że powódka – jako osoba wykonująca zawód prokuratora, a więc uczestnik obrotu prawnego o podwyższonym stopniu świadomości prawnej – przy zachowaniu należytej staranności była w stanie ustalić, kto jest jej pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. Delegowanie do wykonywania czynności w innej jednostce organizacyjnej prokuratury nie powoduje zmiany pracodawcy, lecz jedynie czasowe powierzenie obowiązków w innym miejscu. Powódka, wiedząc w jakim terminie i do jakiego sądu powinna skierować odwołanie, miała tym samym możliwość prawidłowego oznaczenia strony pozwanej. Brak pouczenia nie zwalniał jej z obowiązku ustalenia, przeciwko komu powinna wytoczyć powództwo, zwłaszcza że jej pracodawca nie uległ zmianie w okresie delegacji. Należy również podkreślić, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może znaleźć zastosowanie jedynie wówczas, gdy pracownik wykaże, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W niniejszej sprawie powódka nie tylko nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, ale również nie wskazała żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać brak winy w skierowaniu pozwu przeciwko niewłaściwemu podmiotowi. Sam fakt braku pouczenia nie może być uznany za przeszkodę uniemożliwiającą dochowanie terminu, skoro powódka miała świadomość zarówno terminu, jak i właściwości sądu, a jedynym uchybieniem było błędne oznaczenie strony pozwanej. W świetle powyższego brak jest podstaw do przyjęcia, że termin z art. 264 § 1 k.p. został skutecznie zachowany, jak również brak jest przesłanek do jego przywrócenia. Uchybienie temu terminowi – mającemu charakter prekluzyjny – skutkuje nieskutecznością roszczenia powódki w zakresie odwołania od decyzji o odwołaniu jej z delegacji, co przesądza o konieczności oddalenia powództwa w tej części. Odnosząc się do zgłoszonego przez powódkę roszczenia o zwrot kosztów dojazdów w łącznej kwocie 600,00 zł od (...) , wskazać należy, iż również i to żądanie nie zasługiwało na uwzględnienie i podlegało oddaleniu. Zgodnie z art. 109 § 1 prawa o prokuraturze, jeżeli delegowanie następuje do innej miejscowości niż miejscowość będąca siedzibą jednostki organizacyjnej prokuratury, w której prokurator pełni służbę, niebędącej miejscem jego stałego zamieszkania, prokuratorowi delegowanemu w okresie delegowania, jako pracownikowi w podróży służbowej, przysługują następujące należności, rekompensujące niedogodności wynikające z delegowania poza stałe miejsce pełnienia służby: 1) prawo do nieodpłatnego zakwaterowania w warunkach odpowiadających godności urzędu albo zwrot kosztów zamieszkania w miejscu delegowania w jednej z następujących form: a) zwrotu kosztów faktycznie poniesionych – w wysokości określonej w fakturze, b) miesięcznego ryczałtu – w kwocie nie wyższej niż 80 % kwoty bazowej, będącej podstawą ustalania wynagrodzenia zasadniczego prokuratora; 2) zwrot kosztów pierwszego przejazdu z miejsca stałego zamieszkania do miejsca delegowania, zwrot kosztów ostatniego przejazdu z miejsca delegowania do miejsca stałego zamieszkania oraz zwrot kosztów przejazdów odbywanych nie częściej niż raz w tygodniu do miejsca stałego zamieszkania i z powrotem na warunkach określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 775 § 2 Kodeksu pracy według zasad obowiązujących przy podróżach służbowych na obszarze kraju; 3) ryczałt na pokrycie kosztów dojazdów środkami komunikacji miejscowej, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 775 § 2 Kodeksu pracy ; 4) diety, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 775 § 2 Kodeksu pracy ; 5) zwrot kosztów poniesionych z tytułu używania pojazdów stanowiących własność pracownika do celów służbowych, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 34a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201, z późn. zm.9) ); 6) zwrot kosztów codziennych dojazdów do miejscowości delegowania, o których mowa w § 3. Stosownie do art. 109 § 2 prawa o prokuraturze, świadczenia i należności, o których mowa w § 1 pkt 1 i 2, nie przysługują, w przypadkach, gdy odległość od miejscowości, w której prokurator delegowany ma miejsce stałego zamieszkania, do miejscowości delegowania nie przekracza 60 kilometrów, chyba że organ powołany do kierowania jednostką, do której delegowanie następuje, na wniosek prokuratora delegowanego uzna, że nie jest celowy codzienny dojazd prokuratora delegowanego do miejscowości delegowania. W myśl art. 109 § 3 prawa o prokuraturze, prokurator delegowany, o którym mowa w § 2, któremu nie przysługują świadczenia i należności, o których mowa w § 1 pkt 1 i 2, ma prawo do zwrotu kosztów codziennych dojazdów do miejscowości delegowania w wysokości nie wyższej niż równowartość ceny przejazdu środkami komunikacji kolejowej lub innym środkiem komunikacji publicznej, z uwzględnieniem przysługującej prokuratorowi delegowanemu ulgi na dany środek transportu bez względu na to, z jakiego tytułu ulga ta przysługuje. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że zwrot kosztów dojazdu przysługuje wyłącznie w zakresie kosztów rzeczywiście poniesionych przez pracownika. Konstrukcja ta ma charakter kompensacyjny i nie może prowadzić do przyznania świadczeń hipotetycznych, opartych na założeniu, że pracownik – gdyby wykonywał pracę w innej jednostce – otrzymałby wyższy zwrot. Tak sformułowane żądanie nie mogło zostać uwzględnione. Po pierwsze, zwrot kosztów dojazdu – co należy podkreślić ponownie – przysługuje wyłącznie za koszty rzeczywiście poniesione. Tymczasem powódka w trakcie swojego przesłuchania nie była w stanie jednoznacznie wskazać, czy w spornym okresie rzeczywiście poniosła koszty dojazdu w wysokości, której dochodzi, ani czy codziennie dojeżdżała do swojej jednostki służbowej. Brak precyzyjnych i wiarygodnych twierdzeń w tym zakresie uniemożliwia przyjęcie, że powódka poniosła koszty przewyższające te, które zostały jej zwrócone. Po trzecie, powódka otrzymała od (...) zwrot kosztów dojazdu rzeczywiście poniesionych w spornym okresie. W świetle tego domaganie się przez nią dodatkowej kwoty – stanowiącej różnicę między świadczeniem, które otrzymała, a świadczeniem, które otrzymałaby, gdyby nadal była delegowana – jawi się jako żądanie pozbawione podstaw prawnych. Zwrot kosztów dojazdu nie ma charakteru ryczałtowego ani wyrównawczego względem potencjalnych świadczeń, lecz służy kompensacji realnie poniesionych wydatków. W konsekwencji, wobec braku wykazania przez powódkę, że poniosła koszty przewyższające te, które zostały jej zwrócone, a także wobec faktu, iż w spornym okresie nie wykonywała czynności w (...) , roszczenie o zwrot kosztów dojazdu w żądanej wysokości należało uznać za bezzasadne. Z tych przyczyn powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu. Odnosząc się do zgłoszonego przez powódkę roszczenia o zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę od (...) w łącznej kwocie 10.000,00 zł, wskazać należy, iż również w tym zakresie powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jak stanowi art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei zgodnie z art. 448 § 1 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę albo zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że powódka nie wykazała legitymacji procesowej biernej (...) przy tak sformułowanym żądaniu, jak również nie przedstawiła podstawy prawnej, na której opiera swoje roszczenie. Przechodząc do dalszych kwestii, powódka w trakcie swojego przesłuchania wskazała, że żądane zadośćuczynienie nie pozostaje w związku z naruszeniem dóbr osobistych, lecz ma stanowić rekompensatę za doznaną krzywdę. Jednakże w żadnym zakresie nie wykazała ona, aby doznała jakiejkolwiek krzywdy w rozumieniu przepisów prawa cywilnego – zarówno w aspekcie fizycznym, jak i psychicznym. Powódka nie przedstawiła żadnych dowodów ani nawet szczegółowych twierdzeń dotyczących rodzaju cierpienia, jego intensywności, czasu trwania, wpływu na jej funkcjonowanie zawodowe lub osobiste, czy też skutków zdrowotnych. Ograniczyła się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że po 3,5 roku delegacji została odwołana, że nie było zastrzeżeń do jej pracy, a brak uzasadnienia decyzji spowodował, iż poczuła się „ukarana”. Tymczasem, aby roszczenie o zadośćuczynienie mogło zostać uwzględnione, powódka powinna była wykazać – zgodnie z art. 6 k.c. – konkretne, obiektywnie weryfikowalne okoliczności świadczące o doznaniu krzywdy, a więc m.in.: rodzaj i charakter cierpienia (np. stres, poczucie poniżenia, utrata poczucia bezpieczeństwa, zaburzenia emocjonalne), czas trwania i intensywność negatywnych przeżyć, związek przyczynowy między działaniem pozwanego a powstałą krzywdą, wpływ zdarzenia na życie osobiste, zawodowe lub zdrowie powódki czy okoliczności uzasadniające wysokość żądanego świadczenia, w tym porównanie do standardów orzeczniczych. Powódka nie wykazała żadnej z powyższych przesłanek. Subiektywne poczucie rozczarowania decyzją służbową, nawet jeśli decyzja ta była dla niej niekorzystna, nie stanowi samo w sobie podstawy do przyznania zadośćuczynienia. Delegowanie prokuratora ma charakter czasowy i nie tworzy po stronie delegowanego prawa podmiotowego do dalszego wykonywania czynności w jednostce, do której został delegowany. Odwołanie z delegacji – nawet nagłe – nie jest co do zasady zdarzeniem, które samo przez się rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą czy też w kwestii zadośćuczynienia. Ostatecznie powódka nie wykazała również wysokości żądanego zadośćuczynienia. Wskazywała, że kwotę 10.000,00 zł ustaliła, odnosząc się do wysokości nagród otrzymanych w okresie delegowania do (...) , które łącznie wyniosły niecałe 10.000,00 zł. Na poparcie swoich twierdzeń przedłożyła decyzje o przyznaniu jej nagród finansowych na łączną kwotę 8.000,00 zł brutto. Jednakże takie zestawienie nie stanowi żadnego kryterium ustalania wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie nie jest świadczeniem mającym rekompensować utracone korzyści finansowe, lecz ma służyć złagodzeniu rzeczywistej krzywdy niemajątkowej. Aby wykazać wysokość żądanego świadczenia, powódka powinna była przedstawić argumenty odnoszące się do m.in.: skali i intensywności doznanej krzywdy, jej wpływu na życie osobiste i zawodowe czy ewentualnych skutków zdrowotnych lub psychicznych. Powódka nie przedstawiła żadnych takich okoliczności, a powołanie się na wysokość nagród finansowych otrzymanych w okresie delegacji nie pozostaje w jakimkolwiek związku z konstrukcją zadośćuczynienia. Wobec powyższego, z uwagi na brak legitymacji procesowej (...) , niewykazanie podstawy prawnej roszczenia, niewykazanie jakiejkolwiek krzywdy oraz niewykazanie wysokości żądanego świadczenia, roszczenie powódki o zadośćuczynienie również podlegało oddaleniu. Mając na uwadze powyższe Sąd w punkcie I sentencji wyroku oddalił powództwo przeciwko (...) w zakresie zgłoszonego żądania o zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w łącznej kwocie 10.000,00 zł. W punkcie II sentencji wyroku Sąd oddalił powództwo przeciwko (...) w zakresie dochodzonego odszkodowana za czas trzy miesięcznego czasu wypowiedzenia w łącznej kwocie 67.045,05 zł oraz w zakresie dochodzonego w łącznej kwocie 600,00 zł roszczenia o zwrot kosztów dojazdu samochodem prywatnym z miejsca zamieszkania do miejsca pracy. Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego strony pozwanej – (...) – zawarte w punkcie III sentencji wyroku Sąd oparł na treści art. 98 § 1 k.p.c. , statuującym zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z tym przepisem strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie wszelkie celowe koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W niniejszej sprawie stroną przegrywającą była powódka, wobec czego to na niej spoczywa obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez stronę pozwaną. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego Sąd ustalił w oparciu o § 9 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935, t.j.). Zgodnie z powołanymi przepisami stawki minimalne uzależnione są od rodzaju i wartości przedmiotu sporu, a także charakteru dochodzonych roszczeń. W realiach niniejszej sprawy łączna wysokość kosztów należnych stronie pozwanej wyniosła 562,50 zł. O odsetkach od zasądzonych kosztów Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. , zgodnie z którym od zasądzonych kosztów procesu należą się odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Powódka dochodziła od strony pozwanej (...) dwóch odrębnych roszczeń, tj. roszczenia o odszkodowanie odpowiadające trzymiesięcznemu okresowi wypowiedzenia oraz roszczenia o zwrot kosztów dojazdu w łącznej kwocie 600,00 zł. W odniesieniu do pierwszego z roszczeń – odszkodowawczego – Sąd wskazuje, że wysokość kosztów zastępstwa procesowego została ustalona w kwocie 360,00 zł. Kwota ta odpowiada stawce minimalnej określonej w § 9 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia, przy czym Sąd – kierując się charakterem dochodzonego roszczenia oraz brakiem wprost przewidzianej kategorii dla tego typu spraw – zastosował stawkę najbardziej zbliżoną, uwzględniającą specyfikę roszczeń wynikających ze stosunku pracy oraz ich kompensacyjny charakter. Natomiast wysokość kosztów zastępstwa procesowego w zakresie roszczenia o zwrot kosztów dojazdu została ustalona na kwotę 202,50 zł. Kwota ta odpowiada 75% stawki minimalnej określonej w § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 2 Rozporządzenia, tj. 75% z kwoty 270,00 zł. O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono w punkcie IV sentencji wyroku, na podstawie art. 97 i 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2023.1144). Strony procesu były z mocy prawa zwolnione od ponoszenia kosztów sądowych (art. 94 i art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy), a więc w tej sytuacji brak jest podstaw do obciążania którejkolwiek ze stron tymi kosztami, które musiał w związku z tym ponieść Skarb Państwa. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI