IV KS 10/21

Sąd Najwyższy2021-04-09
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
skarga na wyrok sądu odwoławczegoSąd NajwyższySąd OkręgowySąd Rejonowywarunkowe umorzenieart. 454 k.p.k.art. 437 k.p.k.uchylenie wyrokuprzekazanie do ponownego rozpoznania

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy na wyrok sądu odwoławczego uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania, uznając zarzuty za bezzasadne.

Obrońca oskarżonych I. G. i D. G. wniósł skargę na wyrok Sądu Okręgowego w C., który uchylił wyrok Sądu Rejonowego w M. umarzający postępowanie karne warunkowo i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Skarga zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 437 § 2 k.p.k. poprzez wskazanie konieczności przeprowadzenia przewodu w całości przy jednoczesnym podzieleniu ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając zarzuty za niedopuszczalne lub bezzasadne, wskazując na błędną interpretację przepisów przez sąd odwoławczy, w szczególności art. 454 § 1 k.p.k.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę obrońcy oskarżonych I. G. i D. G. na wyrok Sądu Okręgowego w C. z dnia 26 listopada 2020 r., który uchylił wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 13 grudnia 2019 r. warunkowo umarzający postępowanie karne i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Skarga zarzucała naruszenie art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. poprzez wskazanie konieczności przeprowadzenia przewodu w całości przy jednoczesnym podzieleniu ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, a także naruszenie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. poprzez uchylenie wyroku w oparciu o wniosek apelacji prokuratora przy jednoczesnym zakwestionowaniu podstawy tego wniosku. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając zarzuty za niedopuszczalne lub bezzasadne. Wskazał, że zarzut naruszenia art. 433 § 1 k.p.k. nie może stanowić podstawy skargi na wyrok sądu odwoławczego. Zarzut naruszenia art. 437 § 1 k.p.k. również był niedopuszczalny w tym kontekście. Jedynie zarzut naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. mieścił się w podstawach skargi. Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy błędnie zinterpretował przepis art. 454 § 1 k.p.k., który po nowelizacji z 2019 r. nie stanowi już przeszkody do skazania przez sąd drugiej instancji w przypadku warunkowego umorzenia postępowania w pierwszej instancji. Mimo dostrzeżenia tej nieprawidłowości, Sąd Najwyższy oddalił skargę, ponieważ obrońca nie podniósł zarzutu naruszenia art. 454 § 1 k.p.k. w sposób procesowo skuteczny.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zarzut naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. mieści się w przewidzianych przez kodeks postępowania karnego podstawach skargi na wyrok sądu odwoławczego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. jest dopuszczalną podstawą skargi na wyrok sądu odwoławczego. Jednakże, oceniając zasadność tego zarzutu w konkretnej sprawie, stwierdził, że sąd odwoławczy nie miał podstaw do uchylenia wyroku z powodu konieczności przeprowadzenia przewodu w całości, gdyż faktycznie powodem było błędne zastosowanie art. 454 § 1 k.p.k.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w kontekście utrzymania w mocy rozstrzygnięcia sądu odwoławczego)

Strony

NazwaTypRola
I. G.osoba_fizycznaoskarżony
D. G.osoba_fizycznaoskarżony
W. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
J. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
B. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokuratororgan_państwowyoskarżyciel publiczny
Obrońcainneobrońca

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 207 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 66 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 67 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 437 § § 2 zd. drugie in fine

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 539a § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 539a § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 454 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.p.k. art. 438 § pkt. 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § § 1 zd. pierwsze

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 86 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty skargi obrońcy dotyczące naruszenia art. 433 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 k.p.k. są niedopuszczalne jako podstawa skargi na wyrok sądu odwoławczego. Choć sąd odwoławczy błędnie zinterpretował art. 454 § 1 k.p.k., obrońca nie podniósł tego zarzutu w sposób procesowo skuteczny w skardze.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. przez sąd odwoławczy, mimo że formalnie dopuszczalny, okazał się bezzasadny w świetle rzeczywistych przyczyn uchylenia wyroku przez sąd odwoławczy.

Godne uwagi sformułowania

skarga na wyrok sądu odwoławczego [...] wyłącznie z powodu naruszenia przez sąd odwoławczy [...] art. 437 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. delimitacja pomiędzy podstawami dwóch nadzwyczajnych środków zaskarżenia, tj. kasacji z jednej strony [...] oraz skargi na wyrok sądu odwoławczego, co do której ustawodawca ograniczył podstawy wniesienia tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia wyłącznie do bardzo wąskiej kategorii taksatywnie wskazanych uchybień przepisów prawa procesowego. po nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z roku 2019 przepis ten [art. 454 § 1 k.p.k.] nie stanowi już bowiem bariery dla wydania orzeczenia skazującego przez sąd ad quem, jeśli tylko w pierwszej instancji warunkowo umorzono postępowanie wobec oskarżonego (-ych).

Skład orzekający

Antoni Bojańczyk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja dopuszczalnych podstaw skargi na wyrok sądu odwoławczego oraz prawidłowe stosowanie art. 454 § 1 k.p.k. po nowelizacji z 2019 r."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej ze skargą na wyrok sądu odwoławczego i interpretacją przepisów k.p.k. dotyczących postępowania odwoławczego i kasatoryjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie SN wyjaśnia kluczowe kwestie proceduralne dotyczące skargi na wyrok sądu odwoławczego i błędnej interpretacji ważnego przepisu (art. 454 § 1 k.p.k.), co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Sąd Najwyższy: Błędna interpretacja art. 454 k.p.k. przez sąd odwoławczy – co to oznacza dla skargi?

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt IV KS 10/21
POSTANOWIENIE
Dnia 9 kwietnia 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
w sprawie
I. G.
i
D. G.
,
oskarżonych o czyny z art. 207 § 1 k.k.,
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 539e § 1 k.p.k.),
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 kwietnia 2021 r.,
skargi obrońcy oskarżonych na wyrok Sądu Okręgowego w C.
z dnia 26 listopada 2020 r., sygn. VII Ka
(…)
,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w M.
z dnia 13 grudnia 2019 r., sygn. II K
(…)
,
i w tym zakresie przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,
p o s t a n o w i ł:
1.
skargę oddalić;
2.
obciążyć I. G.
i
D.G. kosztami sądowymi postępowania skargowego
w częściach ich dotyczących.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 13 grudnia 2019 r., sygn. II K
(…)
I. G. i D. G. zostali uznani winnymi zarzucanych im czynów z art. 207 § 1 k.k. Na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne w stosunku do każdego z nich Sąd Rejonowy w M. warunkowo umorzył, ustalając okres próby na okres odpowiednio trzech i dwóch lat. Ponadto sąd orzekł zarówno od I. G. jak i od D. G. świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonych W. G., J. G. i B. G. oraz rozstrzygnął w przedmiocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu oraz kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego, który wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonych. W wywiedzionym przez prokuratora środku zaskarżenia, powołując się na przepis art. 438 pkt. 3 k.p.k., sformułowano zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia Sądu Rejonowego w M. i mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnym uznaniu, że wina i społeczna szkodliwość czynu zarzucanego oskarżonym nie są znaczne, pomimo że okoliczności popełnienia zarzucanych im czynów decydują o stopniu winy oskarżonych oraz społecznej szkodliwości zarzucanych im czynów, co prowadzi do przeciwnego wniosku biorąc pod uwagę sposób działania i rodzaj naruszonego dobra małoletnich dzieci, w następstwie czego niesłusznie warunkowo umorzono wobec nich postępowanie karne, a nadto sąd nie zweryfikował przy stosowaniu tej instytucji czy oskarżeni nie byli karani, co warunkuje zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania. Sprawa stała się przedmiotem rozpoznania przed Sądem Okręgowym w C., który wyrokiem z dnia 26 listopada 2020 r., sygn. VII Ka
(…)
, uchylił zaskarżony wyrok sądu
a quo
i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w M. do ponownego rozpoznania.
W skardze na wyrok sądu odwoławczego obrońca I. G. i D. G. zarzucił orzeczeniu sądu
ad quem
na podstawie art. 539a § 1 k.p.k.”) naruszenie następujących przepisów postępowania karnego:
1.
art. 437 § 2 zd. drugie
in fine
k.p.k. poprzez wskazanie jako przyczyny odesłania wyroku do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji konieczności przeprowadzenia na nowo przewodu w całości przy jednoczesnym podzieleniu ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego w M. i wskazaniu, że sąd ten powinien jedynie po raz wtóry dokonać oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia winy oskarżonych, co wyklucza konieczność przeprowadzenia przewodu w całości;
2.
art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. poprzez uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji w oparciu o wniosek apelacji prokuratora przy jednoczesnym zakwestionowaniu podstawy tego wniosku, tj. orzeczenie ponad zaskarżenie, albowiem prokurator oparł swoją apelację na zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych, zaś sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, a mimo to przychylił się do wniosku o uchylenie wyroku, choć zakwestionował jego podstawę.
W konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w C. do ponownego rozpoznania.
Odpowiadając na skargę na wyrok sądu odwoławczego Zastępca Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej w M. wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga na wyrok sądu odwoławczego wniesiona przez obrońcę oskarżonych I. G. i D.G. okazała się niezasadna i w konsekwencji podlegała oddaleniu.
W pierwszej kolejności należy wskazać na to, że skargę na wyrok sądu odwoławczego można wnieść —
verba legis
— wyłącznie z powodu naruszenia przez sąd odwoławczy (przez wyrok sądu odwoławczego, którym uchylono wyrok sądu pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.). Uchybień należących do tej ostatniej kategorii obrońca oskarżonych w skardze skierowanej przeciwko wyrokowi Sądu Okręgowego w C. z dnia 26 listopada 2020 r. w ogóle nie podnosi.
Odnosząc się zaś do naruszeń prawa wskazanych w
petitum
skargi na wyrok sądu odwoławczego wniesionej przez adw. D. K. należy wskazać, że zostały w niej sformułowane zarzuty o dwojakim charakterze.
W zarzucie oznaczonym jako pkt. 2
petitum
wyartykułowany został zarzut uchybienia przez sąd odwoławczy przepisom art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. Uchybienie to miałoby polegać na tym, że sąd
ad quem
„uchylił wyrok [sądu pierwszej instancji] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji w oparciu o wniosek apelacji Prokuratora przy jednoczesnym zakwestionowaniu podstawy tego wniosku, tj. orzeczenie ponad zaskarżenie, albowiem Prokurator oparł swoją apelację na zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych, zaś sąd II instancji podzielił ustalenia faktyczne sądu I instancji, a mimo to  przychylił się do wniosku o uchylenie wyroku, choć zakwestionował jego podstawę”. Zarzut ten — z uwagi na jednoznaczne brzmienie przepisu art. 539a § 3 k.p.k. — w ogóle nie może stanowić podstawy procesowo skutecznej skargi na wyrok sądu odwoławczego. Stanowisko to nie wymaga szerszego uzasadnienia w odniesieniu do treści przepisu art. 433 § 1 k.p.k., którego uchybienie — z uwagi na treść art. 539a § 3 k.p.k. — nie może stanowić prawnie dopuszczalnej podstawy skargi na wyrok sądu odwoławczego. Nie wolno tracić z pola widzenia tego, że po wprowadzeniu do kodeksu postępowania karnego skargi na wyrok sądu odwoławczego wyraźnie rysuje się delimitacja pomiędzy podstawami dwóch nadzwyczajnych środków zaskarżenia, tj. kasacji z jednej strony (w przypadku którego to środka, podstawą jego wniesienia może być szerokie spektrum najpoważniejszych uchybień prawnych

art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k.), oraz skargi na wyrok sądu odwoławczego, co do której ustawodawca ograniczył podstawy wniesienia tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia wyłącznie do bardzo wąskiej kategorii taksatywnie wskazanych uchybień przepisów prawa procesowego. Wśród tych uchybień brak jest naruszenia przepisu art. 433 § 1 k.p.k. (zarzut naruszenia tego przepisu mógłby stanowić podstawę prawnie dopuszczalnego zarzutu kasacyjnego). Jeśli zaś chodzi o wskazane przez autora skargi na wyrok sądu odwoławczego naruszenie przepisu art. 437 § 1 k.p.k., to także i ten zarzut jest niedopuszczalny w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego, jeśli nie towarzyszy mu podniesienie w tym szczególnym, nadzwyczajnym środku zaskarżenia okoliczności, że uchybienie, którego dopuścił się sąd odwoławczy polegało na braku istnienia warunków do wydania orzeczenia kasatoryjnego wskazanych w treści przepisu art. 437 § 1 zd. drugie k.p.k. To prawda, że literalne odczytanie treści art. 539a § 3 k.p.k. zdaje się wskazywać na pierwszy rzut oka na to, że również „samoistne” naruszenie przepisu art. 437 § 1 k.p.k. może stanowić podstawę prawnie dopuszczalnego zarzutu wniesienia skargi na wyrok sądu odwoławczego. Wszak ustawodawca nie dokonał w tym przepisie stosownej dyferencjacji i nie wskazał na konkretną jednostkę redakcyjną art. 437 k.p.k. Stanowisko takie pomija jednak wyraźny kontekst systemowy, w którym osadzony został w kodeksu postępowania karnego przepis art. 539a § 3 k.p.k, to jest przede wszystkim § 1 tego przepisu oraz istotę i racje wprowadzenia do systemu prawa karnego procesowego instytucji skargi na wyrok sądu odwoławczego. Otóż uwzględnienie zarówno tego kontekstu, jak i funkcji spełnianych przez skargę na wyrok sądu odwoławczego (które można zidentyfikować jako dążenie do ograniczenia wydawania wydłużających postępowanie orzeczeń kasatoryjnych wyłącznie do tych układów procesowych, w których rzeczywiście zachodzą przesłanki otwierające drogę do uchylenia wyroku sądu odwoławczego i obligujących do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym) upoważnia do jednoznacznego wniosku, że podstawą skargi na wyrok sądu odwoławczego nie może być wyłącznie naruszenie przepisu art. 437 § 1 k.p.k. (który, nawiasem mówiąc, precyzuje wyłącznie rodzaje rozstrzygnięć sądu zapadające w postępowaniu odwoławczym pod rozpoznaniu środka odwoławczego, tj. rozstrzygnięcie utrzymujące zaskarżone orzeczenie w mocy, zmieniające w całości lub w części zaskarżone orzeczenie, uchylające zaskarżone orzeczenie w całości lub w części) czy też naruszenie tego przepisu i jakiegokolwiek innego przepisu ustawy postępowania karnego. Podstawą skargi na wyrok sądu odwoławczego i przedmiotem badania w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi osnutej na procesowo dopuszczalnych podstawach (poza ewentualnym zmaterializowaniem się bezwzględnych podstaw odwoławczych określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. w postępowaniu przed sądem drugiej instancji) może być
wyłączni
e weryfikacja tego, czy
in concreto
wydanie orzeczenia kasatoryjnego, połączonego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przed sądem pierwszej instancji nastąpiło w związku ze stwierdzeniem przez sąd odwoławczy uchybień określonych w  art. 439 § 1 k.p.k., w związku z koniecznością przeprowadzenia przez sąd pierwszej instancji przewodu sądowego na nowo w całości lub w związku z uznaniem przez sąd
ad quem
, że zachodzą podstawy do wydania orzeczenia skazującego, a jest to niemożliwe z uwagi na zaistnienie w sprawie układu procesowego, o którym mowa w przepisie art. 454 k.p.k. Podniesienie zarzutu opartego na naruszeniu przepisu art. 437 § 1 k.p.k. w związku z art. 433 § 1 k.p.k. nie może zatem stanowić prawnie dopuszczalnej podstawy wniesienia skargi na wyrok sądu odwoławczego i powoduje, że w zakresie zarzutu wymienionego w pkt. 2
petitum
wniesiona przez obrońcę skarga na wyrok sądu odwoławczego oscyluje na granicy procesowej dopuszczalności
.
Wyłącznie pierwszy z zarzutów wskazanych przez autora skargi (pkt. 1
petitum
), który wskazuje na naruszenie przez Sąd Okręgowy w C. przepisu art. 437 § 2 zd. drugie
in fine
k.p.k. (co koreluje z podstawą skargi na wyrok sądu odwoławczego wskazaną w treści przepisu art. 539a § 3 k.p.k.) mieści się w przewidzianych przez kodeks postępowania karnego podstawach skargi na wyrok sądu odwoławczego. Uchybienie sądu odwoławczego, Sądu Okręgowego w C., miało — w opinii obrońcy — polegać na tym, że sąd ten cyt. „wskazał jako przyczyny odesłania wyroku do ponownego rozpoznania sądowi I instancji konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości przy jednoczesnym podzieleniu ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego w M. i wskazaniu, że sąd ten powinien jedynie po raz wtóry dokonać oceny społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia winy oskarżonych, co wyklucza konieczność przeprowadzenia przewodu w całości”.
Ocena zasadności tego zarzutu nie przedstawia się jednoznacznie. Rzecz w tym bowiem, że lektura uzasadnienia rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w C. zaskarżonego skargą nie daje jasnej odpowiedzi na pytanie, co dało asumpt do wydania przez ten sąd orzeczenia kasatoryjnego i co stanowiło powód uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sądowi Rejonowemu w M. Z jednej bowiem strony sąd odwoławczy deklaruje, że powodem uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji była konieczność wydania co do oskarżonych orzeczenia skazującego w drugiej instancji, co było niemożliwe — w opinii sądu — z uwagi na obowiązywanie reguły
ne peius
określonej w przepisie art. 454 § 1 k.p.k. Sąd Okręgowy w C. w pisemnych motywach wskazuje bowiem na to, że „respektując treść przepisu art. 454 § 1 k.p.k., z którego wynika, że Sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji umorzono postępowanie, a także zgodnie z treścią uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 września 2018 r., sygn. I KZP 10/18 sąd uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu”. Z drugiej jednak strony w sekcji uzasadnienia sporządzonego na urzędowym formularzu, dotyczącej przyczyny, zakresu i podstawy prawnej uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji (5.3) Sąd Okręgowy w C. zdaje się wskazywać na zgoła odmienną podstawę wydania orzeczenia kasatoryjnego. Podaje bowiem Sąd Okręgowy w C., że podstawą uchylenia zaskarżonego orzeczenia była „konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości”. Który z tych wzajemnie znoszących się powodów przesądził zatem o potrzebie wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w M.? Bez rozwiązania tego dylematu, mającego swe źródło w zasadniczym dysonansie w partii motywacyjnej orzeczenia, w której zwerbalizowane zostały wzajemnie wykluczające się powody wydania rozstrzygnięcia kasatoryjnego, i udzielenie odpowiedzi na pytanie o to, co
rzeczywiści
e przesądziło o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w M. nie jest możliwe ustosunkowanie się do zarzutu wyartykułowanego w pkt. 1-szym
petitum
skargi na wyrok sądu odwoławczego.
Kompleksowa analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje na to, że wydanie przez sąd
ad quem
orzeczenia kasatoryjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu postępowaniem pierwszoinstancyjnym
nie było podyktowan
e koniecznością przeprowadzenia na nowo w całości przewodu sądowego przez Sąd Rejonowy w M. (art. 437 § 2 zd. drugie
in fine
k.p.k.), lecz nabraniem — po przeprowadzeniu kontroli odwoławczej przez Sąd Okręgowy w C. — kategorycznego przekonania, że na podstawie dokonanych w sprawie i prawidłowo ocenionych ustaleń faktycznych dotyczących stopnia społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonym niedopuszczalne było wydanie wyroku warunkowo umarzającego postępowanie. Świadczą o tym nie tylko obszerniejsze wywody zawarte w rubryce 3.1 uzasadnienia formularzowego. Sąd Okręgowy w C. wręcz frontalnie zakwestionował w nich dokonaną przez sąd
a quo
ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonym w pryzmacie dopuszczalności warunkowego umorzenia postępowania karnego, ostatecznie dochodząc do konkluzji, że uwzględnienie okoliczności związanych ze stopniem społecznej szkodliwości czynów oskarżonych oraz „natężenie realizacji znamion przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. w sposób kategoryczny, wykluczają możliwość przyjęcia, iż wobec oskarżonych istnieje możliwość warunkowego umorzenia postępowania”. Należy zwrócić uwagę na to, że także w sekcji 5.3 uzasadnienia formularzowego jako podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku wskazał Sąd Okręgowy w C. na to, że nie ma jego zdaniem podstaw do warunkowego umorzenia postępowania wobec I. G. i D. G.
Ponadto sąd
ad quem
nie tylko nie rozwinął szerzej lapidarnej wskazówki dotyczącej ponownego postępowania przed sądem pierwszej instancji i czynności, które miałyby zostać powtórzone w postępowaniu prowadzonym ponownie i przyczyn sformułowania takiej dyrektywy, tj. nie wskazał na to, aby zaistniała konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości w związku ze zmaterializowaniem się jakichkolwiek uchybień dyskredytujących
wszystki
e dowody przeprowadzone przed sądem pierwszej instancji, co mogłoby ewentualnie skutkować koniecznością przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości. Sąd Okręgowy w C. ograniczył się w tym zakresie (we właściwej rubryce uzasadnienia formularzowego) do polecenia sądowi
a quo
, aby ten dokonał prawidłowej oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonych, a także stopnia winy. Nie można pominąć także i tej okoliczności, że w zakresie, w którym było to niezbędne dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia co do warunkowego umorzenia postępowania sąd odwoławczy z własnej inicjatywy uzupełniająco przeprowadził postępowanie dowodowe (zweryfikowanie karalności oskarżonych na podstawie aktualnej karty karnej oskarżonych,
k. 621-622 akt, t. IV
), co wskazuje na to, że ewentualne częściowe uzupełnienie postępowania dowodowego może być bez żadnych przeszkód dokonane na forum rozprawy przed sądem odwoławczym. Sumując należy zatem stwierdzić, że powodem wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym
ni
e była konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego w całości (art. 437 § 2 zd. drugie
in fine
k.p.k.), lecz kategoryczne przekonanie sądu
ad quem
co do tego, że sąd pierwszej instancji wadliwie warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonych, a jedynie treść przepisu art. 454 § 1 k.p.k. stanęła na przeszkodzie wydania w drugiej instancji trafnego — zdaniem Sądu odwoławczego — na gruncie prawidłowo dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych  orzeczenia skazującego.
Tym samym sformułowany w skardze na wyrok sądu odwoławczego zarzut naruszenia przez sąd odwoławczy przepisu normującego jedną z przesłanek, która otwiera drogę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości) należało ocenić jako bezzasadny — i to w stopniu oczywistym, skoro do uchylenia orzeczenia doszło na podstawie dostrzeżenia przez sąd odwoławczy blokady normatywnej wynikającej z przepisu art. 454 § 1 k.p.k.
Na marginesie tylko wypadało zwrócić uwagę jeszcze na dwie istotne kwestie wyłaniające się na tle niniejszej sprawy. Po pierwsze, przekonanie Sądu odwoławczego o tym, że przepis art. 454 § 1 k.p.k. stoi na przeszkodzie wydania orzeczenia skazującego w drugiej instancji I. G. i D. G. nie miało uzasadnionych podstaw w układzie procesowym sprawy oraz na gruncie obowiązującego w dacie orzekania stanu prawnego: po nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z roku 2019 przepis ten nie stanowi już bowiem bariery dla wydania orzeczenia skazującego przez sąd
ad quem
, jeśli tylko w pierwszej instancji warunkowo umorzono postępowanie wobec oskarżonego (-ych). Taką blokadę uruchamia wyłącznie zaistnienie układu procesowego, w którym w pierwszej instancji doszło do (
1
)
uniewinnieni
a bądź (
2
) niekwalifikowanego
umorzeni
a postępowania. Warunkowe umorzenie postępowania w pierwszej instancji straciło więc
de lege lata
walor przeszkody dla skazania oskarżonego przez sąd drugiej instancji i nie jest już czynnikiem wyzwalającym działanie w postępowaniu bariery procesowej
ne peius
. Zatem kategoryczna ocena wadliwości sposobu ustalenia stopnia społecznej szkodliwości czynów zarzuconych oskarżonym i wadliwego uznania przez sąd pierwszej instancji, że stopień ten nie jest znaczny oraz — w konsekwencji — stanowcze przeświadczenie sądu
ad quem
, że niedopuszczalne było warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec oskarżonych powinna była skutkować — gdyby sąd ten właściwie zdekodował aktualnie obowiązujące brzmienie art. 454 § 1 k.p.k. i zastosował się do dyspozycji tego przepisu — wydaniem orzeczenia skazującego oboje oskarżonych w drugiej instancji. Dostrzeżenie tego uchybienia i korektura wadliwego rozstrzygnięcia sądu odwoławczego w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego nie jest jednak obecnie możliwa. I to nie tylko z uwagi na treść podniesionych zarzutów w skardze na wyrok sądu odwoławczego, ale — przede wszystkim — z uwagi na całkowicie fundamentalne względy wiążące się z określeniem zadań obrońcy w postępowaniu karnym oraz charakterem przedsiębranych przez niego czynności procesowych. Otóż nawet gdyby obrońca trafnie zdiagnozował powód uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi pierwszej instancji w postępowaniu ponownym (i dał temu wyraz w treści skargi na wyrok sądu odwoławczego), to przecież z uwagi na zupełnie oczywiste uwarunkowania procesowe (art. 86 § 1 k.p.k.), ewentualne zakotwiczenie w niniejszej konfiguracji prawnej skargi na wyrok sądu odwoławczego o zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy w C. przepisu art. 454 § 1 k.p.k. należałoby uznać za rażąco wykraczające poza granice umocowania obrońcy do działania w procesie karnym, a tym samym — za niedopuszczalne.
Mając powyższe względy na uwadze, Sąd Najwyższy rozstrzygnął jak w sentencji postanowienia.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę