IV KO 97/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi, uznając, że sama znajomość sędziego referenta z sędzią objętym zawiadomieniem o przestępstwie nie stanowi podstawy do wyłączenia.
Sąd Rejonowy w K. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem był kontakt urzędowy referenta sprawy z sędzią Sądu Okręgowego w K., którego dotyczyło zawiadomienie o przestępstwie, oraz fakt, że sprawa dotyczyła osoby pracującej wcześniej w tym samym wydziale co referent. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i nie może być nadużywana. Stwierdził, że sama znajomość sędziów nie podważa bezstronności, a nadmierne korzystanie z tej instytucji mogłoby podważyć zaufanie do sądów.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w K. o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek faktem, że zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło sędziego Sądu Okręgowego w K., z którym referent sprawy miał kontakt urzędowy i bezpośredni, a także pracował wcześniej w tym samym wydziale co referent. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, wskazując, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi jest wyjątkiem od zasady właściwości miejscowej i nie może być nadużywana. Podkreślono, że samo złożenie zawiadomienia o przestępstwie przez sędziego nie jest wystarczającą podstawą do przekazania sprawy. Sąd Najwyższy zaznaczył, że fakt znajomości sędziego referenta z sędzią objętym zawiadomieniem nie może prowadzić do podważania zaufania i bezstronności wszystkich sędziów orzekających w danym sądzie. Nadmierne korzystanie z instytucji przekazania sprawy mogłoby wręcz podważyć zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sama znajomość sędziego referenta z sędzią objętym zawiadomieniem o przestępstwie nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, jeśli nie ma innych okoliczności wskazujących na brak możliwości obiektywnego rozpoznania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i nie może być nadużywana. Fakt znajomości sędziów nie podważa automatycznie bezstronności wszystkich sędziów w sądzie. Nadmierne korzystanie z tej instytucji mogłoby podważyć zaufanie do niezależności sądów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Najwyższy (wobec wniosku Sądu Rejonowego)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. S. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Prokuratura Rejonowa w K. | organ_państwowy | prokurator |
| Sąd Rejonowy w K. | instytucja | wnioskodawca |
| Sędzia Sądu Okręgowego w K. | osoba_fizyczna | podmiot zawiadomienia |
Przepisy (1)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości miejscowej sądu i jako instytucja wyjątkowa nie może być nadużywana. Wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i nie może być nadużywana. Fakt znajomości sędziego referenta z sędzią objętym zawiadomieniem nie podważa automatycznie bezstronności. Nadmierne korzystanie z art. 37 k.p.k. podważałoby zaufanie do niezależności sądów.
Odrzucone argumenty
Kontakt urzędowy referenta z sędzią objętym zawiadomieniem. Praca referenta wcześniej w tym samym wydziale co sędzia objęty zawiadomieniem.
Godne uwagi sformułowania
instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości miejscowej sądu i jako instytucja wyjątkowa nie może być nadużywana Sam fakt złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziów w toku prowadzonych postępowań, nie stanowi dostatecznej podstawy do uwzględnienia skierowanego do Sądu Najwyższego wniosku nadmiernie szerokie korzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k., uzasadniałoby powstanie lub utwierdzenie nieprawdziwego przekonania, że w każdym przypadku, gdy sprawa w jakiś sposób dotyczy sędziego pracującego w danym sądzie, czy też w jednostce nadrzędnej, pozostali sędziowie pracujący w tej jednostce organizacyjnej sądownictwa powszechnego nie są w stanie w sposób obiektywny i rozsądny rozpoznać sprawy.
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wniosków o przekazanie sprawy innemu sądowi, interpretacja art. 37 k.p.k., kwestie bezstronności sędziów w kontekście znajomości zawodowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym, gdzie podstawą jest znajomość sędziów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy podchodzą do kwestii potencjalnego konfliktu interesów i bezstronności, nawet w sytuacjach, gdy wydaje się, że mogą istnieć powody do wątpliwości. Jest to istotne dla zrozumienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
“Czy znajomość sędziego z innym sędzią to powód do przekazania sprawy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV KO 97/15 POSTANOWIENIE Dnia 14 stycznia 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu w dniu 14 stycznia 2016 r., wniosku Sądu Rejonowego w K., z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt XIV Kp [...], w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. – a contrario , p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt XIV Kp [...], Sąd Rejonowy w K. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy w przedmiocie rozpoznania zażalenia W. S. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 3 września 2015 r. (sygn. akt 1 Ds. […]) o odmowie wszczęcia śledztwa, innemu sądowi równorzędnemu. Wniosek został umotywowany tym, że złożone przez W. S. zawiadomienie o przestępstwie dotyczy czynu, który miał zostać popełniony przez sędziego Sądu Okręgowego w K., z którym referent sprawy „ma kontakt urzędowy oraz bezpośredni poprzez stacjonowanie w tym samym budynku”. Ponadto, jak wskazano w uzasadnieniu postanowienia, sprawa dotyczy czynności podejmowanych przez osobę pracującą wcześniej w tym samym wydziale, co referent niniejszej sprawy. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, nie zasługuje na uwzględnienie. Zważyć bowiem należy, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu stanowi istotne odstępstwo od ogólnej zasady właściwości miejscowej sądu i jako instytucja wyjątkowa nie może być nadużywana. Sam fakt złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziów w toku prowadzonych postępowań, nie stanowi dostatecznej podstawy do uwzględnienia skierowanego do Sądu Najwyższego wniosku (zob. np. postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2013 r., V KO 78/12, LEX nr 1277828) . Przepis art. 37 k.p.k. daje co prawda możliwość przekazania do rozpoznania danej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, ale jedynie wtedy, gdy "wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości". Takiej zaś przesłanki w omawianym przypadku Sąd Najwyższy się nie dopatruje. To, że skarżący niejednokrotnie formułują zarzuty pod adresem sędziów, nie może być – niejako automatycznie – traktowane jako okoliczność uzasadniająca wątpliwości co do bezstronności sędziów sądu właściwego do rozpoznania zażaleń na zarządzenia i postanowienia prokuratora. Nie ma bowiem podstaw do korzystania z możliwości przewidzianych w art. 37 k.p.k. w każdej sytuacji, gdy sądowej kontroli podlegają decyzje prokuratora podejmowane po przeprowadzeniu czynności weryfikujących zasadność doniesienia uczestnika innego postępowania, niezadowolonego z jego przebiegu lub wyniku o rzekomym przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków w toku prowadzenia konkretnego procesu przez sędziego orzekającego w sądzie miejscowo właściwym (zob. postanowienie SN z dnia 18 marca 2010 r., III KO 19/10, LEX nr 577213) , czy też – jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie – w sądzie bezpośrednio nadrzędnym na sądem właściwym miejscowo do rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Odnosząc się natomiast do podnoszonej we wniosku znajomości sędziego referenta z sędzią, którego dotyczy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wskazać należy, że fakt takiej znajomości nie może prowadzić do podważania zaufania i bezstronności wszystkich sędziów orzekających w Sądzie Rejonowym w K.. Przeciwnie, nadmiernie szerokie korzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k., uzasadniałoby powstanie lub utwierdzenie nieprawdziwego przekonania, że w każdym przypadku, gdy sprawa w jakiś sposób dotyczy sędziego pracującego w danym sądzie, czy też w jednostce nadrzędnej, pozostali sędziowie pracujący w tej jednostce organizacyjnej sądownictwa powszechnego nie są w stanie w sposób obiektywny i rozsądny rozpoznać sprawy. To zaś prowadziłoby do przeciwnego od zamierzonego skutku, a mianowicie podważałoby zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu. l.n
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI