IV KO 87/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy karnej dotyczącej ochrony zwierząt innemu sądowi, uznając brak podstaw do twierdzenia o braku obiektywizmu sędziów.
Sąd Rejonowy w K. wnioskował o przekazanie sprawy przeciwko A. G. innemu sądowi ze względu na fakt, że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (TOnZ), które złożyło zawiadomienie i występuje jako oskarżyciel posiłkowy, ma w zarządzie sędziów Sądu Okręgowego w K. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, uznając, że samo członkostwo sędziego w stowarzyszeniu nie stanowi podstawy do przypuszczeń o braku obiektywizmu innych sędziów orzekających w sprawie, a takie twierdzenia są dalekie od racjonalności.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w K. o przekazanie sprawy karnej przeciwko A. G. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, zgodnie z art. 37 k.p.k. Wniosek uzasadniono tym, że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (TOnZ), które złożyło zawiadomienie o przestępstwie i występuje jako oskarżyciel posiłkowy, ma w swoim zarządzie sędziów Sądu Okręgowego w K., w tym prezesa TOnZ, którym jest sędzia J. O. Dodatkowo, obrońca oskarżonego złożył wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów z okręgu Sądu Apelacyjnego w /.../. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że dobro wymiaru sprawiedliwości, jako podstawa do przekazania sprawy, wymaga sytuacji jednoznacznie świadczącej o sprzeczności z tym dobrem pozostawienia sprawy w dotychczasowym sądzie. Sąd uznał, że samo członkostwo sędziego w stowarzyszeniu, nawet jeśli stowarzyszenie jest stroną postępowania, nie uzasadnia przypuszczeń o braku obiektywizmu innych sędziów. Podkreślono, że takie twierdzenia są nieracjonalne i mogłyby prowadzić do sytuacji, w której sprawy z udziałem TOnZ w K. w ogóle nie mogłyby być rozpoznawane na danym obszarze. Sąd zaznaczył, że regułą powinno być, aby sędzia członek stowarzyszenia nie orzekał w sprawie, w której stowarzyszenie jest stroną, ale nie wpływa to na obiektywizm innych sędziów. Wniosek obrońcy o wyłączenie wszystkich sędziów uznano za nieadekwatny do oceny przesłanki z art. 37 k.p.k., gdyż pełnomocnicy kierują się interesem mocodawców, a nie dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt członkostwa sędziego w stowarzyszeniu, które jest stroną postępowania, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie ma racjonalnych przesłanek wskazujących na brak obiektywizmu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sugestie o braku obiektywizmu muszą mieć racjonalne podstawy. Członkostwo w stowarzyszeniu, nawet jeśli jest ono stroną postępowania, nie implikuje automatycznie wpływu na innych sędziów orzekających w sprawie. Twierdzenia o 'powiązaniach' i 'znajomościach' wpływających na tok sprawy są dalekie od racjonalności i nie mogą być podstawą do skorzystania z instytucji przekazania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami | instytucja | oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w razie zaistnienia sytuacji sprzecznej z dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
u.o.z. art. 35 § ust. 2
Ustawa o ochronie zwierząt
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak racjonalnych podstaw do twierdzenia o braku obiektywizmu sędziów orzekających w sprawie. Członkostwo sędziego w stowarzyszeniu, które jest stroną postępowania, nie wpływa na obiektywizm innych sędziów. Wniosek obrońcy o wyłączenie sędziów nie jest miernikiem dla oceny przesłanki z art. 37 k.p.k.
Odrzucone argumenty
Istnienie sędziów w zarządzie TOnZ, które jest oskarżycielem posiłkowym, może budzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu. Wniosek obrońcy o wyłączenie wszystkich sędziów.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości sugestie te mogą mieć nawet daleki od racjonalności charakter przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy tworzenie w oparciu o te fakty konstrukcji, w której podejmuje się próbę wykazania, że w opinii publicznej właśnie z tego powodu (...) może tworzyć się przypuszczenie o istnieniu „powiązań” i „znajomości”, które miałyby służyć wpływowi na tok tej sprawy oraz jej rozstrzygnięcie, jest dalekie od racjonalności niska ocena poziomu wiedzy ogólnej przeciętnego obserwatora takiego postępowania bezsporne jest, że to właśnie do przeciętnego, rozsądnie rozumującego uczestnika lub obserwatora takiego procesu (...) należy się odwoływać w sytuacji budowania tezy o możliwych negatywnych ocenach opinii publicznej, a nie do takich osób, które w każdej sytuacji (...) prezentują „spiskowe” teorie z faktu posiadania przez sędziego statusu członkostwa w stowarzyszeniu (...) nie wynika jeszcze, aby (...) można byłoby w sposób racjonalny wysunąć przypuszczenie, iż inni sędziowie już z tego tytułu mogą być poddani wpływowi tychże sędziów członków stowarzyszenia lub swoistej presji w procesie orzekania Idąc tokiem rozumowania sądu występującego z wnioskiem, należałoby przyjąć, że na obszarze właściwości sądów apelacji k./…/ w ogóle nie można byłoby rozpoznać sprawy, w której stroną postępowania lub zawiadamiającym o popełnieniu przestępstwa byłoby TOnZ w K. Regułą powinno być natomiast to, aby sędzia członek stowarzyszenia nie orzekał w takiej sprawie, w której stowarzyszenie występuje jako strona postępowania. Nie jest bowiem tak, aby pełnomocnicy procesowi musieli w swoich pismach czy procesowych żądaniach kierować się dobrem wymiaru sprawiedliwości; kierują się raczej interesem swoich mocodawców.
Skład orzekający
Przemysław Kalinowski
przewodniczący
Jarosław Matras
sprawozdawca
Barbara Skoczkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania art. 37 k.p.k. i oceny przesłanek przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście potencjalnych konfliktów interesów sędziów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której członkowie zarządu stowarzyszenia są sędziami, a stowarzyszenie jest stroną postępowania. Interpretacja może być stosowana analogicznie do innych sytuacji budzących wątpliwości co do obiektywizmu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy potencjalnego konfliktu interesów sędziów i organizacji pozarządowej, co jest tematem budzącym zainteresowanie dotyczące obiektywizmu sądownictwa. Sąd Najwyższy wnikliwie analizuje, co może, a co nie może być podstawą do takich wątpliwości.
“Czy sędziowie mogą orzekać w sprawach organizacji, w których sami działają? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV KO 87/12 POSTANOWIENIE Dnia 5 grudnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący) SSN Jarosław Matras (sprawozdawca) SSN Barbara Skoczkowska w sprawie A. G. oskarżonego z art. 35 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 5 grudnia 2012 r., wniosku Sądu Rejonowego w K. w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 kpk postanowił: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 18 października 2012 r. Sąd Rejonowy w K. zwrócił się z wnioskiem o przekazanie, w trybie art. 37 k.p.k., sprawy przeciwko A. G. do równorzędnego sądu, mającego siedzibę poza obszarem właściwości Sądu Apelacyjnego w /…/. Podstawą takiego wniosku było to, że zawiadomienie o popełnieniu tego przestępstwa złożyło Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (dalej – TOnZ), które jednocześnie występuje jako oskarżyciel posiłkowy w sprawie, a którego prezesem jest sędzia Sądu Okręgowego w K., natomiast członkami zarządu są inni sędziowie Sądu Okręgowego w K. Przywołano także i to, że na rozprawie obrońca oskarżonego złożył wniosek o wyłączenie od rozpoznania tej sprawy wszystkich sędziów orzekających w sądach rejonowych w okręgu k./…/. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 2 Wniosek nie jest zasadny. Rację ma występujący z wnioskiem sąd, że dobro wymiaru sprawiedliwości, jako przesłanka skorzystania z instytucji określonej w art. 37 k.p.k., powinno być postrzegane także jako potrzeba uniknięcia jakichkolwiek sugestii, iż proces w danej sprawie mógłby być prowadzony w sposób nieobiektywny. Nie oznacza to jednak, że sugestie te mogą mieć nawet daleki od racjonalności charakter. Należy mieć na względzie to, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, przez co odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, iż pozostawieniu sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Odnosząc to stwierdzenie do treści wniosku stwierdzić należy, że prawdą jest, iż to TOnZ, którego prezesem jest sędzia SO J. O., złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, jak również oświadczenie o działaniu w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Nie można jednak pominąć również tego, że jedyny przejaw aktywności sędziego J. O. w niniejszej sprawie to podpisanie pełnomocnictwa procesowego dla adwokata (k. 4), co zresztą wynikało z wykonywania obowiązków w zakresie reprezentacji TOnZ, przy realizacji jego zadań statutowych (Rozdział II - § 2 pkt 3 Statutu). Tworzenie w oparciu o te fakty konstrukcji, w której podejmuje się próbę wykazania, że w opinii publicznej właśnie z tego powodu oraz z tytułu działalności innych sędziów w tym stowarzyszeniu, może tworzyć się przypuszczenie o istnieniu „powiązań” i „znajomości”, które miałyby służyć wpływowi na tok tej sprawy oraz jej rozstrzygnięcie, jest dalekie od racjonalności i z tego tytułu niemożliwe do zaaprobowania. Jedynym wytłumaczeniem takiego stanowiska sądu występującego z wnioskiem może być - jak się wydaje – niska ocena poziomu wiedzy ogólnej przeciętnego obserwatora takiego postępowania, albowiem bezsporne jest, że to właśnie do przeciętnego, rozsądnie rozumującego uczestnika lub obserwatora takiego procesu, i jego postrzegania takiej sytuacji, należy się odwoływać w sytuacji budowania tezy o możliwych negatywnych ocenach opinii publicznej, a nie do takich osób, które w każdej sytuacji, niezależnie od realiów procesowych, prezentują „spiskowe” teorie o hipotetycznych wpływach na sędziów orzekających w sprawie. Uogólniając powyższe stwierdzić należy, że z faktu posiadania przez sędziego statusu członkostwa w stowarzyszeniu, a nawet zasiadania w jego zarządzie, nie wynika jeszcze, aby w przypadku, gdy stowarzyszenie to jest stroną postępowania karnego, można byłoby w sposób racjonalny wysunąć 3 przypuszczenie, iż inni sędziowie już z tego tytułu mogą być poddani wpływowi tychże sędziów członków stowarzyszenia lub swoistej presji w procesie orzekania, i właśnie z tego powodu, mogą istnieć uzasadnione przypuszczenia co do braku ich obiektywizmu. Idąc tokiem rozumowania sądu występującego z wnioskiem, należałoby przyjąć, że na obszarze właściwości sądów apelacji k./…/ w ogóle nie można byłoby rozpoznać sprawy, w której stroną postępowania lub zawiadamiającym o popełnieniu przestępstwa byłoby TOnZ w K. Niewątpliwe jest, że to właśnie takie stanowisko godziłoby w dobro wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k. Takiego usprawiedliwienia nie stanowią też ewentualne kontakty służbowe sędziów, albowiem te są normą przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Regułą powinno być natomiast to, aby sędzia członek stowarzyszenia nie orzekał w takiej sprawie, w której stowarzyszenie występuje jako strona postępowania. Odnosząc się zaś do wniosku obrońcy oskarżonego o wyłączenie wszystkich sędziów, to wniosek ten nie powinien być żadnym miernikiem przy dokonywaniu oceny istnienia przesłanki z art. 37 k.p.k. Nie jest bowiem tak, aby pełnomocnicy procesowi musieli w swoich pismach czy procesowych żądaniach kierować się dobrem wymiaru sprawiedliwości; kierują się raczej interesem swoich mocodawców. Z tych powodów wniosku nie sposób było uwzględnić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI