III KO 35/22

Sąd Najwyższy2022-05-20
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższysąd rejonowybezstronnośćdobro wymiaru sprawiedliwościkonflikt sąsiedzkiwyłączenie sędziegowłaściwość sądu

Podsumowanie

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej innemu sądowi, uznając brak podstaw do twierdzenia, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga zmiany właściwości miejscowej.

Sąd Rejonowy w R. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko K. M. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na zadawniony konflikt sąsiedzki i potencjalne wątpliwości co do bezstronności sędziów z uwagi na wcześniejsze postępowania z udziałem stron. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku, stwierdzając, że negatywne nastawienie oskarżycielki posiłkowej nie stanowi podstawy do zmiany właściwości, a sama sprawa nie wykazuje okoliczności podważających obiektywizm sądu.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w R. o przekazanie sprawy karnej przeciwko K. M. innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek długotrwałym konfliktem sąsiedzkim, w którym strony (oskarżony K. M. oraz siostra zmarłego pokrzywdzonego, A. Z.) brały udział w licznych wcześniejszych postępowaniach. Wnioskodawca wskazał na możliwość wątpliwości co do bezstronności sędziów Sądu Rejonowego w R., którzy mogli już oceniać relacje między stronami w innych sprawach. Sąd Najwyższy odmówił jednak uwzględnienia wniosku. Podkreślono, że przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym, wymagającym wykazania, że dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga. Stwierdzono, że negatywne nastawienie oskarżycielki posiłkowej do sądu nie jest wystarczającą podstawą, a sama jej niechęć do sądu nie świadczy o braku obiektywizmu sądu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że celem art. 37 k.p.k. nie jest zastępowanie instytucji wyłączenia sędziego, a przedstawione przez sąd wnioskujący argumenty nie wykazały, aby istniały realne okoliczności podważające możliwość obiektywnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w R. Wskazano również, że aktywność oskarżycielki posiłkowej w składaniu wniosków o wyłączenie sędziów, choć wydłuża postępowanie, nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności uzasadniającej zmianę właściwości.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, dobro wymiaru sprawiedliwości nie wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w opisanych okolicznościach.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że negatywne nastawienie strony do sądu oraz fakt wcześniejszych postępowań z udziałem tych samych osób nie stanowią wystarczającej podstawy do zmiany właściwości miejscowej, gdyż nie wykazano realnych okoliczności podważających obiektywizm sądu i nie wyczerpano procedury wyłączenia sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówić uwzględnienia wniosku

Strony

NazwaTypRola
K. M.osoba_fizycznaoskarżony
A. Z.osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy
J. W.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Przepis ten nie podlega interpretacji rozszerzającej i wymaga wykazania realnych okoliczności mogących podważać obiektywne rozpoznanie sprawy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 41 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wskazano, że celem art. 37 k.p.k. nie jest zastępowanie instytucji wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy z uwagi na istnienie okoliczności, które mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności.

k.p.k. art. 43

Kodeks postępowania karnego

Wspomniano o instytucji z art. 43 k.p.k. na wypadek, gdyby ze względu na wyłączenie sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie okazało się niemożliwe.

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przywołano konstytucyjną zasadę rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.

k.k. art. 162 § § 1

Kodeks karny

Przepis, którego dotyczy zarzut aktu oskarżenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Negatywne nastawienie strony do sądu nie jest podstawą do zmiany właściwości. Fakt wcześniejszych postępowań z udziałem stron nie podważa obiektywizmu sądu. Nie wykazano realnych okoliczności sprzeciwiających się dobru wymiaru sprawiedliwości. Należy stosować instytucję wyłączenia sędziego, a nie przekazania sprawy. Aktywność strony w składaniu wniosków o wyłączenie sędziego nie jest okolicznością nadzwyczajną uzasadniającą zmianę właściwości.

Odrzucone argumenty

Zadawniony konflikt sąsiedzki i wcześniejsze postępowania mogą rodzić wątpliwości co do bezstronności sędziów. Oskarżycielka posiłkowa nie jest usatysfakcjonowana procedowaniem Sądu Rejonowego w R.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości nie podlega interpretacji rozszerzającej realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy negatywne nastawienie osoby zainteresowanej nie rokuje, iż zaakceptuje ona jako obiektywne orzeczenie przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością nie stanowi w niniejszej sprawie podstawy do zmiany właściwości nie jest celem regulacji zawartej w art. 37 k.p.k. zastępowanie instytucji wyłączenia sędziego

Skład orzekający

Marek Motuk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy karnej innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k., zwłaszcza w kontekście konfliktów sąsiedzkich i zarzutów stron wobec sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy, a nie ogólnych zasad postępowania karnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do wniosków o zmianę właściwości sądu, podkreślając wyjątkowość takiej procedury i konieczność wykazania realnych podstaw, a nie tylko subiektywnych odczuć stron.

Kiedy sąd nie chce zmieniać sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia podstawy przekazania sprawy karnej.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt III KO 35/22
POSTANOWIENIE
Dnia 20 maja 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Motuk
w sprawie
K. M.
oskarżonego z art. 162 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 20 maja 2022 r.
wniosku Sądu Rejonowego w R.
zawartego w postanowieniu z dnia 16 marca 2022 r., sygn. akt X K
[…]
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
odmówić uwzględnienia wniosku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 16 marca 2022 r. Sąd Rejonowy w R. w sprawie o sygn. akt X K
[…]
, wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
W części motywacyjnej inicjatywy Sąd Rejonowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie wniesiony został akt oskarżenia przeciwko K. M., w którym zarzucono mu popełnieniu czynu z art. 162 § 1 k.k. i in., zaś oskarżycielem posiłkowym jest A. Z. (siostra zmarłego pokrzywdzonego J. W.), która wniosła o wyłączenie sędzi A. K. oraz pozostałych sędziów, którzy
„prowadzili  sprawy wielokrotnie”,
a także
„przekazanie sprawy poza obszar województwa
[…]
”
. Sąd  wnioskujący wyjaśnił, że
„z uwagi na znaczny zadawniony konflikt środowiska sąsiedzkiego”
, przed Sądem Rejonowym w R. toczyło się wiele postępowań karnych i wykroczeniowych, w których w różnym charakterze występowali bądź sam oskarżony K. M. (lub jego rodzina, znajomi czy sąsiedzi), jak też zmarły J. W. oraz jego siostra
A. Z.
(ich członkowie rodziny, znajomi, sąsiedzi). Wnioskodawca podał, że materiał dowodowy przedmiotowej sprawy
„to relacje znanych sobie od wielu lat, zwaśnionych sąsiadów, w tym oskarżonego K. M. i reprezentującej prawa zmarłego A. Z.”
. Stwierdził, że ocena dowodów w niniejszej sprawie będzie wiązać z koniecznością sięgnięcia do relacji pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, które były już przedmiotem oceny różnych składów Sądu Rejonowego w R. w innych postępowaniach. Zdaniem wnioskodawcy, powyższe może rodzić wątpliwości co do bezstronności sędziów orzekających w niniejszej sprawie, którzy wypowiadali się co do okoliczności wynikających z tych relacji sąsiedzkich, na co wskazuje również oskarżycielka posiłkowa, wnosząc o wyłącznie wszystkich sędziów prowadzących wcześniejsze sprawy związane z nią bądź jej bratem J. W.. Sąd wnioskujący zwrócił również uwagę na kwestię rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, a to w związku z wnioskami oskarżycielki posiłkowej o wyłączenie sędziów, wskazując na podobne jej działania w innych sprawach, które paraliżowały bieg postępowania.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Przepis ten, statuując wyjątek od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przekazanie sprawy winno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie oraz o tym, że tylko przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego postępowania. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym wskazuje się, że odstąpienie od rozpoznania sprawy w sądzie miejscowo właściwym ma charakter wyjątkowy i może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt V KO 55/06). Obowiązkiem sądu właściwego, występującego o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., jest wykazanie okoliczności przemawiających za tym, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przełamania konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), a więc postąpienia wyjątkowego, ale koniecznego do tego, aby wspomniane dobro nie ucierpiało kosztem nadmiernie rygorystycznego przestrzegania tej zasady (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt IV KO 67/14).
W ocenie Sądu Najwyższego, treść przedmiotowego wniosku nie wskazuje na okoliczności, które podawałyby w wątpliwość realizację zasady obiektywizmu przy rozpoznawaniu przez Sąd Rejonowy w
R.
aktu oskarżenia przeciwko K. M. Przedstawione przez wnioskodawcę argumenty w istocie ogniskują się przede wszystkim na postawie oskarżycielki posiłkowej A. Z., która nie jest usatysfakcjonowana procedowaniem Sądu Rejonowy w R. w innych sprawach związanych (w różnym stopniu) z nią samą bądź jej bliskimi czy znajomymi. Wynikająca z tego stanu rzeczy nieufność oskarżycielki posiłkowej do organu wymiaru sprawiedliwości, tj. Sądu Rejonowego w R., nie może stanowić podstawy do przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k., albowiem negatywne nastawienie osoby zainteresowanej nie rokuje, iż zaakceptuje ona jako obiektywne orzeczenie – nawet gdy zostanie wydane przez inny sąd równorzędny – które będzie odbiegało od jej oczekiwań. Przede wszystkim jednak, sam negatywny stosunek strony do sądu wnioskującego – nawet jeśli jest on następstwem jej doświadczeń z innych postępowań prowadzonych przed tym sądem – nie jest okolicznością uprawniającą do stwierdzenia, że pozostawienie przedmiotowej sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Nadmieniać wypada, że spodziewane niezadowolenie strony z rozstrzygnięcia, gdy okaże się dla niej niekorzystne, nie powinno prowadzić do wydania decyzji, o której mowa w art. 37 k.p.k. W takim bowiem przypadku przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu wcale nie służy wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sądów, lecz przeciwnie, może budować przekonanie o łatwości manipulowania ich ustawową właściwością (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010, z. 2, poz. 20). Sąd wnioskujący – poza nakreśleniem postawy oskarżycielki posiłkowej – nie wykazał w żaden sposób, aby w niniejszej sprawie występowały okoliczności, które mogłyby stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sam fakt, że oskarżony lub oskarżycielka posiłkowa (jak też ich bliscy, znajomi czy sąsiedzi) byli (bądź są) uczestnikami innych postępowań
toczących się przed Sądem Rejonowym w R., których zarzewie stanowią lokalne konflikty społeczno-sąsiedzkie, nie stanowi w niniejszej sprawie podstawy do zmiany właściwości na mocy art. 37 k.p.k. W tym kontekście brak jest podstaw do przyjęcia konkretnych powiązań  tych zaszłości z podmiotową strukturą sądu właściwego, a w szczególności z sędziami orzekającymi w tym sądzie. Kwestia zaś oceny dowodów, nawet tych przeprowadzonych i zrecenzowanych w postępowaniach toczących się w innych sprawach przed sądem właściwym, każdorazowo winna być dokonywana w każdej sprawie indywidualnie, zaś ewentualne wątpliwości co do bezstronności członków składu orzekającego z uwagi na przedstawiony uprzednio pogląd co do takiej oceny, w pierwszej kolejności wymagają zastosowania mechanizmów nieingerujących automatycznie we właściwość miejscową sądu. Celem regulacji zawartej w art. 37 k.p.k. nie jest zastępowanie instytucji wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy z uwagi na istnienie okoliczności, które mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności (art. 41 § 1 k.p.k.), a w wypadku, w którym ze względu na wyłączenie sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie okazałoby się niemożliwe – także instytucji z art. 43 k.p.k. Sama lakoniczność przedstawiania tej problematyki w uzasadnieniu wniosku nie pozwala na rozszerzenie pola argumentacyjnego w tym przedmiocie. Uwzględniając szczególną specyfikę sprawy, należy też stwierdzić, że samo przekonanie o tym, iż w odbiorze społecznym każdy sędzia sądu wnioskującego będzie odbierany jako stronniczy, a sprawa jako rozpoznana z uwzględnieniem pozamerytorycznych kryteriów – jest wysoce spekulatywne. Ujawniona w toku innych postepowań postawa oskarżycielki posiłkowej i jej aktywność w składaniu wniosków o wyłączenie sędziów, choć rodząca konieczność podejmowania dodatkowych czynności procesowych i tym samym wydłużająca procedowanie w sprawie, nie należy do ekstraordynaryjnych okoliczności, które długotrwale tamowałyby możliwość rozpoznania niniejszej sprawy. Należy tu podkreślić, że swoisty pragmatyzm, a także ukrywana, ale w istocie istniejąca chęć pozbycia się nie tylko dużej, trudnej, czasochłonnej i pracochłonnej sprawy, ale też sprawy problematycznej ze względu na postawę procesową strony – nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy sądowi równorzędnemu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., IV KO 101/13, LEX nr 1413158).
Konkludując, stwierdzić należy, że podjęta przez Sąd Rejonowy w R. inicjatywa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, nie zasługuje na uwzględnienie.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
a.s.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę