IV KO 6/18

Sąd Najwyższy2018-02-22
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚrednianajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sądubezstronnośćwymiar sprawiedliwościinteres społecznyopinia publicznamedia

Sąd Najwyższy przekazał sprawę przeciwko byłemu Prokuratorowi Okręgowemu Z. N. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na silne emocje społeczne i potencjalne wątpliwości co do bezstronności orzekania w pierwotnym sądzie.

Sąd Rejonowy w R. wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy karnej przeciwko byłemu Prokuratorowi Okręgowemu Z. N. innemu sądowi, wskazując na silne zainteresowanie mediów, udział w sprawie licznych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości jako świadków oraz potencjalne wątpliwości co do bezstronności orzekania w R. Sąd Najwyższy uznał te argumenty za zasadne, podkreślając potrzebę zapewnienia społecznego odbioru sprawiedliwości i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w T.

Sąd Najwyższy rozpoznał inicjatywę Sądu Rejonowego w R. dotyczącą przekazania sprawy karnej przeciwko Z. N., byłemu Prokuratorowi Okręgowemu, do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy argumentował, że sprawa, dotycząca przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości i życiu/zdrowiu, budzi silne emocje społeczne i medialne, a większość świadków to przedstawiciele lokalnego wymiaru sprawiedliwości. Istniało ryzyko wątpliwości co do bezstronności orzekania w R., zwłaszcza że oskarżony był Prokuratorem Okręgowym, a świadkami są sędziowie i prokuratorzy z tego okręgu. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości i jego społeczny odbiór wymagały przekazania sprawy, aby uniknąć zarzutów o brak bezstronności i zapewnić obiektywne rozpoznanie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, istnieją podstawy do przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że fakt, iż w sprawie oskarżony jest były Prokurator Okręgowy, a świadkami są liczni przedstawiciele lokalnego wymiaru sprawiedliwości, w połączeniu z silnym zainteresowaniem mediów i lokalnych grup społecznych, może budzić uzasadnione wątpliwości co do bezstronności orzekania w pierwotnym sądzie. Dobro wymiaru sprawiedliwości i jego społeczny odbiór wymagały przekazania sprawy innemu sądowi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
Z. N.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis regulujący możliwość przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w uzasadnionych wypadkach, w tym ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

k.k. art. 230 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Silne zainteresowanie mediów i lokalnych grup społecznych sprawą. Udział w sprawie licznych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości jako świadków (sędziowie, prokuratorzy, adwokaci). Oskarżony pełnił w przeszłości funkcję Prokuratora Okręgowego w okręgu właściwego sądu. Potencjalne wątpliwości co do bezstronności orzekania w pierwotnym sądzie. Konieczność zapewnienia społecznego odbioru sprawiedliwości.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości, postrzegane w płaszczyźnie społecznego odbioru jego funkcjonowania naraziłoby to organ procesowy na zarzut braku bezstronności, co z kolei generowałoby w przyszłości nieprzychylne sądom opinie w społeczeństwie skrajnego formalizmu, obcego polskiemu procesowi karnemu i prowadzącego do znacznej przewlekłości postępowania

Skład orzekający

Rafał Malarski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy karnej innemu sądowi ze względu na potencjalne wątpliwości co do bezstronności i interes społeczny."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z osobami pełniącymi funkcje w wymiarze sprawiedliwości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy potencjalnego konfliktu interesów i wątpliwości co do bezstronności w wymiarze sprawiedliwości, co jest zawsze interesujące dla prawników i opinii publicznej.

Czy sędziowie mogą sądzić swoich kolegów? Sąd Najwyższy rozstrzyga o bezstronności w głośnej sprawie karnej.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KO 6/18
POSTANOWIENIE
Dnia 22 lutego 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron
w dniu 22 lutego 2018 roku,
w sprawie
Z. N.
,
‎
oskarżonego o przestępstwo z art. 230 § 1 k.k. i in.,
inicjatywy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu,
wyrażonej w postanowieniu Sądu Rejonowego w R.
‎
z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II K (…),
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w T.
UZASADNIENIE
Do Sądu Rejonowego w R. wpłynął akt oskarżenia przeciwko prokuratorowi w stanie spoczynku Z. N. o popełnienie czynów zabronionych z rozdziału XXX Kodeksu karnego dotyczących przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości oraz przestępstw z rozdziału XIX przeciwko życiu i zdrowiu. Sąd występujący wskazał, że Z. N., wobec którego obecnie do 15 lipca 2018 r. stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, dopuszczał się – według oskarżyciela publicznego - popełnienia zarzucanych mu czynów m. in. na terenie okręgu (…) co implikuje fakt, że większość świadków to są prezesi oraz sędziowie sądów w R., prokuratorzy tegoż województwa oraz adwokaci, a więc pracownicy wymiaru sprawiedliwości okręgu działania sądu właściwego miejscowo w przedmiotowej sprawie. Sąd wskazał również, że sprawy karne z udziałem Z. N. pozostają w kręgu zainteresowań mediów oraz lokalnych grup społecznych i określone zostały jako „afera p.”. Zwrócił też uwagę, że fakt, iż w sprawę zamieszani są przedstawiciele szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości, budzi silne emocje
wśród opinii publicznej i może w przekonaniu społecznym spowodować, w przyszłości, uzasadnione wątpliwości co do bezstronności orzekania w sądzie mającym siedzibę w R.
Wobec powyższych argumentów Sąd Rejonowy w R. wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy Z. N. innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na treść art. 37 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Inicjatywę Sądu Rejonowego w R. należało uznać za zasadną.
Istota postawionych oskarżonemu zarzutów dotyczy bezpośrednio osób związanych z wymiarem sprawiedliwości w okręgu (…) oraz działalności organów procesowych tegoż rejonu, zaś sam oskarżony jest prokuratorem w stanie spoczynku, który w latach 2002-2006 r. pełnił funkcję Prokuratora Okręgowego w R. Z. racji pełnionego przez oskarżonego urzędu, a także faktu, że w sprawie świadkami są prezesi sądów, osoby będące sędziami orzekającymi w sądach Apelacji (…) oraz prokuratorzy zatrudnieni w niniejszej apelacji, a także adwokaci, doszłoby do ze wszech miar niepożądanej sytuacji, w której oskarżonego sądziliby w obu instancjach sędziowie postrzegani przez opinię publiczną jako jego przyjaciele, koledzy czy co najmniej znajomi. Wskazane w postulacie przeniesienia sprawy do innego sądu okoliczności w sposób oczywisty mogą powodować przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w Sądzie Rejonowym w R., co warunkowało przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Argumentację wystąpienia wzmacnia okoliczność, że sprawa budzi silne emocje wśród lokalnej społeczności i mediów. Jako trafny należało ocenić wywód Sądu występującego, że w tej sytuacji brak jest właściwych warunków do rozpoznania przedmiotowej sprawy przez Sąd wskazany w akcie oskarżenia jako właściwy terytorialnie, gdyż naraziłoby to organ procesowy na zarzut braku bezstronności, co z kolei generowałoby w przyszłości nieprzychylne sądom opinie w społeczeństwie. Dobro wymiaru sprawiedliwości, postrzegane w płaszczyźnie społecznego odbioru jego funkcjonowania, wymagało zatem przekazania sprawy Z. N. innemu sądowi równorzędnemu. Należało tak uczynić, abstrahując od wyrażonych przez obrońcę w piśmie z 8 lutego 2018 r. zapatrywań na temat zasad łączności podmiotowej i przedmiotowej spraw. Uwzględnienie wniosku obrońcy byłoby przejawem skrajnego formalizmu, obcego polskiemu procesowi karnemu i prowadzącego do znacznej przewlekłości postępowania.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie, przenosząc rozpoznanie sprawy poza obszar Apelacji (…).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI