II KO 78/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając brak podstaw do wyłączenia właściwości miejscowej.
Sąd Rejonowy w P. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Jako powód wskazano fakt, że jedna z oskarżonych jest biegłą wpisaną na listę Sądu Okręgowego w P., co mogło budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem, uznając, że relacje między sędziami a biegłymi nie stanowią przeszkody w obiektywnym procedowaniu, a wniosek miał charakter hipotetyczny.
Sąd Rejonowy w P. wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy karnej przeciwko D. N. i innym oskarżonym o przestępstwa z art. 160 § 1 k.k. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na art. 37 k.p.k. i dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy argumentował, że fakt, iż jedna z oskarżonych jest biegłą wpisaną na listę Sądu Okręgowego w P., może wywoływać u uczestników postępowania lub postronnych obserwatorów przekonanie o niemożności bezstronnego osądzenia sprawy. Sąd Najwyższy, rozpoznając wniosek, uznał, że choć rozumie ogólne przesłanki przekazania sprawy, to w realiach tej konkretnej sprawy brak było podstaw do takiej decyzji. Sąd Najwyższy podkreślił, że stosunki służbowe między biegłymi a sędziami nie mogą być postrzegane jako więź uniemożliwiająca obiektywne procedowanie. Ponadto, Sąd Rejonowy sam wcześniej odmówił wyłączenia sędziów od orzekania w tej sprawie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. Sąd Najwyższy stwierdził, że przekazanie sprawy ma charakter ekstraordynaryjny i wymaga jednoznacznych przesłanek przemawiających za tym, że pozostawienie jej w dotychczasowym sądzie sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. W ocenie Sądu Najwyższego, podniesione przez Sąd Rejonowy okoliczności miały charakter hipotetyczny i nie stanowiły wystarczającej podstawy do zmiany właściwości miejscowej. Sąd Najwyższy zasugerował również, że próba uruchomienia trybu z art. 37 k.p.k. mogła być próbą substytucji postępowania o wyłączenie sędziów. Podkreślono, że autorytet wymiaru sprawiedliwości buduje nieuległość presji, a nie wyrażanie wątpliwości co do własnych kompetencji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt bycia biegłym wpisanym na listę sądu nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie istnieją realne okoliczności wskazujące na brak możliwości obiektywnego procedowania.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że relacje między sędziami a biegłymi sądami są specyficzne dla tych zawodów i nie mogą automatycznie implikować braku obiektywizmu. Podkreślono, że przekazanie sprawy ma charakter wyjątkowy i wymaga konkretnych, a nie hipotetycznych przesłanek, które mogłyby naruszyć dobro wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. N. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. M. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| P. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| B. W. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| W. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| P. M. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| oskarżyciel posiłkowy subsydiarny | inne | oskarżyciel posiłkowy subsydiarny |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przesłanka przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ma charakter wyjątkowy i wymaga konkretnych okoliczności, a nie hipotetycznych wątpliwości.
Pomocnicze
k.p.k. art. 42 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia sędziego od orzekania.
k.p.k. art. 41 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia sędziego od orzekania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Relacje między sędziami a biegłymi sądami nie stanowią przeszkody w obiektywnym procedowaniu. Przekazanie sprawy ma charakter ekstraordynaryjny i wymaga konkretnych, a nie hipotetycznych przesłanek. Wniosek o przekazanie sprawy nie może być substytutem postępowania o wyłączenie sędziego.
Odrzucone argumenty
Fakt, że jedna z oskarżonych jest biegłą wpisaną na listę Sądu Okręgowego, może budzić wątpliwości co do obiektywizmu Sądu Rejonowego.
Godne uwagi sformułowania
dla realizacji powyższej przesłanki niezbędne jest podejmowanie działań, mających na celu eliminowanie sytuacji, mogących wywoływać u uczestników postępowania lub postronnych obserwatorów procesu chociażby mylne przeświadczenie o niemożności bezstronnego osądzenia sprawy stosunki służbowe pomiędzy biegłymi sądowymi a sędziami, ściśle wiążące się przecież ze specyfiką tych zawodów, nie mogą być postrzegane za taki rodzaj więzi, który mógłby stanowić przeszkodę w obiektywnym procedowaniu odstąpienie od rozpoznania sprawy w sądzie właściwym miejscowo, stosownie do treści art. 37 k.p.k., ma charakter ekstraordynaryjny i może nastąpić tylko w razie sytuacji jednoznacznie przemawiającej za tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości przedmiotowe wystąpienie i próba uruchomienia trybu przewidzianego w art. 37 k.p.k., wobec nieuwzględnienia żądań części sędziów o ich wyłączenie od orzekania w sprawie, potraktowane zostało w sposób nieuprawniony i niedopuszczalny jako substytut postępowania, które toczyło się na podstawie art. 42 § 1 k.p.k. autorytetu i powagi wymiaru sprawiedliwości nie buduje uległość presji stron procesowych czy opinii publicznej, ani wyrażanie wątpliwości co do własnych kompetencji w zakresie zdolności przeprowadzenia rzetelnego postępowania
Skład orzekający
Igor Zgoliński
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania art. 37 k.p.k. i odróżnienie go od postępowania o wyłączenie sędziego, a także interpretacja relacji między sędziami a biegłymi."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy karnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy interpretują zasady bezstronności i dobro wymiaru sprawiedliwości, a także jak odróżniają rutynowe relacje zawodowe od faktycznych przeszkód w obiektywnym orzekaniu.
“Czy biegły sądowy może sprawić, że sprawa trafi do innego sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II KO 78/21 POSTANOWIENIE Dnia 3 listopada 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Igor Zgoliński w sprawie D. N. i in., oskarżonych z art. 160 § 2 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 3 listopada 2021 r., wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego w P. z dnia 24 sierpnia 2021 r., sygn. akt VII K (…), na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario postanowił: wniosku nie uwzględnić . UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w P. wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy z przeciwko D. N., M. M., P. K., B. W., W. K. i P. M. oskarżonym z art. 160 § 1 k.k. i in. innemu sądowi równorzędnemu przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k. W uzasadnieniu wystąpienia Sąd ten podniósł, że dla realizacji powyższej przesłanki niezbędne jest podejmowanie działań, mających na celu eliminowanie sytuacji, mogących wywoływać u uczestników postępowania lub postronnych obserwatorów procesu chociażby mylne przeświadczenie o niemożności bezstronnego osądzenia sprawy, jak również dbałość o warunki sprzyjające realizacji zasady obiektywizmu. Zaznaczył nadto, że jedynie wówczas zasadną jest modyfikacja właściwości miejscowej Sądu na podstawie powyższego przepisu, gdy wystąpią realne okoliczności, które mogą stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie oraz o tym, że tylko przekazanie jej innemu sądowi równorzędnemu stworzy lepszą możliwość trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu. W dalszej kolejności Sąd występujący wskazał, że sprawa niniejsza dotyczy biegłej wpisanej na listę Sądu Okręgowego w P., stąd orzekanie przez Sąd Rejonowy w P. może implikować zarówno u oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego, jak i w wymiarze powszechnym przekonanie co do braku możliwości obiektywnego procedowania w niej przez tenże Sąd. Są to, w ocenie Sądu występującego, realne podstawy do powzięcia w opinii społecznej tego rodzaju wątpliwości, co determinowało wystąpienie z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Rację ma Sąd Rejonowy w P. co do uwarunkowań, jakie powinny zostać spełnione, aby zmaterializowała się określona w art. 37 k.p.k. przesłanka przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Ten zakres rozważań jest bowiem logiczny i uwzględnia ugruntowany dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego. Akceptacja zaprezentowanego w postanowieniu z dnia 24 sierpnia 2021 r. stanowiska musiała jednak zostać ograniczona jedynie do tychże ogólnych uwag, gdyż ocena realiów niniejszej sprawy, dokonana w aspekcie przesłanki dobra wymiaru sprawiedliwości, determinowała zapatrywanie odmienne. Nie można zgodzić się z Sądem występującym, że dla prawidłowego procedowania i dbałości o jego pozytywny społeczny odbiór konieczna była zmiana właściwości miejscowej, jako że jedną z oskarżonych subsydiarnym aktem oskarżenia jest wieloletnia biegła wpisana na listę Sądu Okręgowego w P.. Ten fakt nie może nasuwać automatycznie powyższej konkluzji, co zresztą przyznał sam Sąd Rejonowy w P., odmawiając postanowieniem z dnia 5 lipca 2021 r., sygn. VII K (..), na podstawie art. 42 § 1 k.p.k. w zw. z art. 41 § 1 k.p.k., wyłączenia od orzekania w niniejszej sprawie szeregu sędziów tego Sądu. Słusznie wskazano wówczas w uzasadnieniu wydanego orzeczenia, że stosunki służbowe pomiędzy biegłymi sądowymi a sędziami, ściśle wiążące się przecież ze specyfiką tych zawodów, nie mogą być postrzegane za taki rodzaj więzi, który mógłby stanowić przeszkodę w obiektywnym procedowaniu przez sąd w sytuacji, gdy osoba sprawująca funkcję biegłego sądowego występuje w roli strony procesu. Z powyższym poglądem należy się całkowicie zgodzić, uznając - przeciwnie do tego co wywiedziono w wystąpieniu - że osądzenie tak uwarunkowanej procesowo sprawy nie naraża na szwank dobra wymiaru sprawiedliwości i jest możliwe, a wręcz konieczne przed Sądem właściwym miejscowo. Okoliczność tego rodzaju nie stanowi także asumptu do powzięcia obawy o społeczny odbiór działalności orzeczniczej Sądu Rejonowego w P.. Jak wynika z ogólnych wywodów zaprezentowanych na wstępie przez ten Sąd, musi ona wszak wynikać z realnych uwarunkowań, nie zaś mieć – jak in casu – jedynie czysto hipoteczny charakter. Takowych konkretnych uwarunkowań Sąd występujący nie wskazał. W zaistniałych realiach, mając na uwadze to, że odstąpienie od rozpoznania sprawy w sądzie właściwym miejscowo, stosownie do treści art. 37 k.p.k., ma charakter ekstraordynaryjny i może nastąpić tylko w razie sytuacji jednoznacznie przemawiającej za tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt V KO 55/06, LEX nr 190537), uznać należało, że nie zostały wykazane dostateczne podstawy do owego wyjątkowego, aczkolwiek koniecznego dla realizacji powyższej gwarancji, przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Co więcej, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że przedmiotowe wystąpienie i próba uruchomienia trybu przewidzianego w art. 37 k.p.k., wobec nieuwzględnienia żądań części sędziów o ich wyłączenie od orzekania w sprawie, potraktowane zostało w sposób nieuprawniony i niedopuszczalny jako substytut postępowania, które toczyło się na podstawie art. 42 § 1 k.p.k. Zasadne jest też podkreślić, że autorytetu i powagi wymiaru sprawiedliwości nie buduje uległość presji stron procesowych czy opinii publicznej, ani wyrażanie wątpliwości co do własnych kompetencji w zakresie zdolności przeprowadzenia rzetelnego postępowania. Przeciwnie, to racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu spraw. Jednocześnie ogranicza tendencję do nadużywania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt III KO 72/11, LEX nr 1044040). Podsumowując stwierdzić należy, że podjęta przez Sąd Rejonowy w P. inicjatywa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, jako nie spełniająca przesłanki, o której mowa w art. 37 k.p.k., nie mogła zostać uwzględniona, wobec czego orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI