IV KO 172/21

Sąd Najwyższy2022-02-16
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sądudobro wymiaru sprawiedliwościbezstronność sąduszantaż procesowyadwokatSąd NajwyższySąd Okręgowy

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej innemu sądowi, uznając brak podstaw do twierdzenia, że Sąd Okręgowy w T. nie byłby w stanie rozpoznać jej bezstronnie.

Sąd Okręgowy w T. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, wskazując na próby szantażu procesowego ze strony jednego z oskarżonych (adwokata K. K.), jego powiązania oraz potencjalne wątpliwości co do bezstronności sądu. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku, stwierdzając, że przedstawione okoliczności nie podważają obiektywizmu sądu i nie zagrażają dobru wymiaru sprawiedliwości.

Sąd Okręgowy w T. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na art. 37 k.p.k. Jako podstawę wniosku wskazał działania oskarżonego K. K., adwokata, który miał podejmować próby szantażu procesowego, grożąc ujawnieniem informacji dotyczących funkcjonariuszy policji i prokuratury, a także rzekomych nieprawidłowości w działaniach Przewodniczącego Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w T. Podkreślono również powiązania oskarżonego z szerokim środowiskiem prawniczym i policyjnym oraz relacje jego matki, biegłej sądowej, z sędziami. Sąd Okręgowy uznał, że te okoliczności mogą prowadzić do instrumentalnego wykorzystania ich przez oskarżonych w celu zakłócenia toku procesu i budzić wątpliwości co do bezstronności sądu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku. Stwierdził, że dobro wymiaru sprawiedliwości, jako podstawa do zmiany właściwości miejscowej, wymaga wykazania konkretnych przeszkód zagrażających rozpoznaniu sprawy w rozsądnym terminie. Sąd Najwyższy uznał, że przekonanie o stronniczości sądu jest spekulatywne, a przedstawione przez sąd wnioskujący okoliczności nie wykazały bezpośredniego zagrożenia dla obiektywizmu Sądu Okręgowego w T. Wskazano, że sam fakt pełnienia funkcji przewodniczącego wydziału przez sędziego nie jest przesłanką do wyłączenia sądu, a relacje zawodowe między sędziami, adwokatami i biegłymi, bez wskazania na szczególne okoliczności, nie podważają zasady bezstronności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, nie istnieją podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione przez sąd wnioskujący okoliczności, takie jak próby szantażu procesowego przez oskarżonego, jego powiązania oraz potencjalne wątpliwości co do bezstronności sądu, mają charakter spekulatywny i nie wykazują konkretnego zagrożenia dla obiektywnego rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówić uwzględnienia wniosku

Strona wygrywająca

Sąd Okręgowy w T. (wniosek odrzucony)

Strony

NazwaTypRola
D. W.osoba_fizycznaoskarżony
K. Ł.osoba_fizycznaoskarżony
G. S.osoba_fizycznaoskarżony
T. G.osoba_fizycznaoskarżony
K. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. Z.osoba_fizycznaoskarżony
B. Ł.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (4)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 178 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.k. art. 2 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 8 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedstawione przez sąd wnioskujący okoliczności nie podważają obiektywizmu sądu. Brak wykazania konkretnych przeszkód zagrażających rozpoznaniu sprawy w rozsądnym terminie. Relacje zawodowe sędziów z adwokatami i biegłymi, bez wskazania na szczególne okoliczności, nie stanowią podstawy do zmiany właściwości sądu.

Odrzucone argumenty

Próby szantażu procesowego przez oskarżonego K. K. Powiązania oskarżonego K. K. ze środowiskiem prawniczym i policyjnym. Potencjalne wątpliwości co do bezstronności Sądu Okręgowego w T. w odbiorze społecznym. Relacje matki oskarżonego K. K. z sędziami.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości jest na tyle istotnie zagrożone, że może dojść do zmiany właściwości miejscowej sądu przesłanki pozwalające na zastosowanie instytucji określonej w art. 37 k.p.k., nie podlegają wykładni rozszerzającej samo przekonanie o tym, iż w odbiorze społecznym sąd wnioskujący będzie odbierany jako stronniczy, a sprawa jako rozpoznana z uwzględnieniem pozamerytorycznych kryteriów – jest wysoce spekulatywne swoisty pragmatyzm, a także ukrywana, ale w istocie istniejąca chęć pozbycia się dużej, trudnej, czasochłonnej i pracochłonnej sprawy – nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy sądowi równorzędnemu

Skład orzekający

Marek Motuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi, gdy zarzuty dotyczą potencjalnych wątpliwości co do bezstronności i braku konkretnych dowodów zagrożenia dla wymiaru sprawiedliwości."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. i wymaga wykazania konkretnych przesłanek.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy próby manipulacji procesem przez adwokata i potencjalnych powiązań, co jest interesujące z punktu widzenia praktyki prawniczej i etyki.

Adwokat próbował szantażować sąd? Sąd Najwyższy nie dał się przekonać.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt IV KO 172/21
POSTANOWIENIE
Dnia 16 lutego 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Motuk
w sprawie oskarżonych
D. W., K. Ł., G. S., T. G., K. K., A. Z., B. Ł.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 16 lutego 2022 r.,
‎
wniosku Sąd Okręgowy w T.
zawartego w postanowieniu z dnia 4 listopada 2021 r., sygn. akt II K […]
o przekazaniu sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
‎
p o s t a n o w i ł
odmówić uwzględnienia wniosku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 4 listopada 2021 r.
Sąd Okręgowy w T
. w sprawie o sygn. akt
II K
[…]
, wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu
.
W części motywacyjnej rzeczonej inicjatywy Sąd Okręgowy wskazał, że za jej zasadnością przemawia okoliczność dotycząca oskarżonego K. K. – adwokata, który w toku postępowania przygotowawczego podejmował próby szantażu procesowego, wskazując że jest w posiadaniu szeregu informacji dotyczących funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w T., który miał przekazywać członkom grupy przestępczej informacje o planowanych działaniach, w tym dotyczących zatrzymania oskarżonych w niniejszej sprawie. Nadto oskarżony K. K. miał mieć możliwość bezprawnego zapoznania się z
protokołami przesłuchań świadków
incognito
, które dostępne były jedynie w kancelariach tajnych
[…]
prokuratury oraz Sądu Okręgowego rozpoznającego wnioski o przedłużenie stosowania aresztów. Wnioskodawca podał też, że oskarżony K. K. w nieformalnych rozmowach z  prokuratorem wskazywał na wiedzę o sprzecznych z prawem działaniach Przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w T.. W zamian za gwarancję uchylenia izolacyjnego środka zapobiegawczego, K. K. miał deklarować gotowość złożenia depozycji dotyczących wyżej wymienionych kwestii. Sąd wnioskujący zwrócił także uwagę, że przedmiotowa sprawa, prowadzona początkowo przez Prokuraturę Okręgową w T. została przejęta do dalszego prowadzenia przez Wydział
[…]
Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, a w piśmie stanowiącym wystąpienie o przekazanie sprawy  wskazano m.in. na jej powiązania z wieloma osobami z
[…]
środowiska biznesowego, prawniczego, Policji, prokuratury i sądownictwa. W ocenie wnioskodawcy, powyższe okoliczności mogą być instrumentalnie wykorzystywane przez oskarżonych do zakłócenia toku procesu przed Sądem Okręgowym w T., godząc tym samym w  możliwość rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, co dotyczy zwłaszcza oskarżonego K. K., który wskazywał już na okoliczność rzekomych przecieków oraz innych nieprawidłowości. Sąd wnioskujący podkreślił, że wymieniony oskarżony wykonując zawód adwokata na terenie
[…]
i T. (prowadząc szereg spraw przed sądami w  tych okręgach) nawiązał szerokie kontakty zawodowe z sędziami, prokuratorami, adwokatami, radcami prawnymi oraz ze środowiskiem innych zawodów prawniczych czy też Policją, które to kontakty – zdaniem wnioskodawcy – ułatwiają nawiązanie również relacji o charakterze
„pozasłużbowym czy pozazawodowym”
, co również może zostać wykorzystane przez oskarżonego K. K. z punktu widzenia strategii procesowej. Wnioskodawca podkreślił nadto, że K. K. jest synem A. K. – wieloletniej biegłej z zakresu
[…]
, która
„współpracowała”
z niemal wszystkimi sędziami orzekającymi w T.,
„podejmując relatywnie częste kontakty opierające się na relacji sędzia rozpoznający sprawę – biegły”
. W ocenie wnioskodawcy, całokształt powyższych okoliczności może w odbiorze społecznym rodzić wątpliwość co do bezstronności Sądu Okręgowego w T. w rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, a nadto może stać się powodem istotnego przedłużenia postępowania.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art.  37 k.p.k. oparte jest na założeniu, iż dobro wymiaru sprawiedliwości jest na tyle istotnie zagrożone, że może dojść do zmiany właściwości miejscowej sądu – ustalonej pierwotnie na podstawie obowiązujących przepisów. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest pogląd, że przesłanka dobra wymiaru sprawiedliwości przejawia się w możliwości niewłaściwego odbioru społecznego co do działalności orzeczniczej sądu, jak również w pewnych aspektach ekonomii procesowej, związanej jednak z koniecznością usunięcia sytuacji, w której istnieje zagrożenie dla rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, a zatem jednego z celów, jakie określone zostały w art. 2 § 1 k.p.k. (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2021 r., IV KO 140/20, LEX nr 3115580.)
. Sam zaś obowiązek wykazania, że w konkretnym przypadku zachodzą takie przesłanki, spoczywa na sądzie występującym z inicjatywą przekazania sprawy. Nadto, Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach wskazywał, że przesłanki pozwalające na zastosowanie instytucji określonej w art. 37 k.p.k., nie podlegają wykładni rozszerzającej, a nadmierne jej wykorzystywanie może w praktyce podważać zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2011 r., IV KO 144/10, OSNwSK 2011, nr 1, poz. 127).
W ocenie Sądu Najwyższego, treść przedmiotowego wniosku nie wskazuje na okoliczności, które podawałyby w wątpliwość realizację zasady obiektywizmu przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w T. sprawy przeciwko K. K. i innym oskarżonym. Należy tu wyjaśnić, że samo przekonanie o tym, iż w odbiorze społecznym sąd wnioskujący będzie odbierany jako stronniczy, a sprawa jako rozpoznana z uwzględnieniem pozamerytorycznych kryteriów – jest wysoce spekulatywne. Wnioskodawca nie wykazał w żaden sposób, aby przywołane przez niego okoliczności związane były bezpośrednio z działalnością Sądu Okręgowego w T. czy osobami, które w ramach tej działalności wykonują określone funkcje (stanowiska), a  w szczególności takie okoliczności, które dotyczyłyby wprost wszystkich sędziów orzekających w wydziale karnym tego sądu. W wystąpieniu wnioskodawcy pojawił się jedynie wątek Przewodniczącego
[…]
Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w T., który według nieoficjalnych relacji oskarżonego K. K. miał dopuszczać się działań niezgodnych z prawem. Brak bliższego wyjaśnienia tej kwestii, nie mówiąc już nawet o niewskazaniu jakichkolwiek dowodów w tym zakresie – i biorąc jednocześnie pod uwagę postawę procesową oskarżonego K. K. (obliczoną na uzyskanie korzyści procesowych) – powoduje, że tego rodzaju okoliczność nie może automatycznie suponować przekonania o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w  sądzie wnioskującym. Przewodniczący wydziału nie został zresztą wylosowany do składu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Sama zaś okoliczność, że sędzia ten pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego wydziału, do którego tę sprawę skierowano, nie jest również przesłanką uzasadniającą wyłączenie sądu właściwego miejscowo. Przewodniczący wydziału nie sprawuje bowiem nadzoru nad działalnością orzeczniczą poszczególnych składów orzekających, lecz jego funkcja odnosi się w istocie do sfery organizacji działania wydziału. Sąd właściwy nie podlega zatem przewodniczącemu wydziału co do kwestii rozpoznania wniesionego aktu oskarżenia, bowiem zgodnie z zasadą samodzielności jurysdykcyjnej (art. 8 § 1 k.p.k.), sąd karny samodzielnie rozstrzyga zagadnienia faktyczne i prawne. Nadto, jak stanowi art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezwiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Przedstawiona wyżej okoliczność – w ocenie Sądu Najwyższego – nie zagraża dobru wymiaru sprawiedliwości. Również kwestia szantażu procesowego ze strony oskarżonego K. K. w zakresie ujawnienia przez niego informacji o przeciekach dotyczących działań operacyjnych organów ścigania, jak też uzyskaniu dostępu do protokołów przesłuchań świadków
incognito
– odnosi się do stadium postępowania przygotowawczego, a w złożonym wniosku nie wykazano, w jaki sposób tego rodzaju okoliczności miałyby wpływać na bezstronność sądu właściwego. To zaś, że w toku postępowania przygotowawczego uznano za zasadne, aby przekazać prowadzenie sprawy innej jednostce prokuratury (Wydziałowi Zamiejscowemu Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w K.), nie oznacza, że tożsame względy przemawiają za koniecznością wyłączenia sądu właściwego od jej rozpoznania na etapie postępowania sądowego. Same przewidywania wnioskodawcy, że odnotowane w omawianym wystąpieniu kwestie mogą być wykorzystywane przez oskarżonych w ramach strategii procesowej obliczonej na zakłócenie prawidłowego biegu postępowania, nie uzasadniają jeszcze przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k., albowiem tylko konkretne przeszkody, istotnie zagrażające
rozpoczęciu i zakończeniu procesu w rozsądnym terminie, mogą stanowić podstawę zastosowania tej instytucji. Do takich jednak nie sposób zaliczyć spekulacji sądu co do kierunku strategii procesowej strony. Należy tu podkreślić, że swoisty pragmatyzm, a także ukrywana, ale w istocie istniejąca chęć pozbycia się dużej, trudnej, czasochłonnej i pracochłonnej sprawy – nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy sądowi równorzędnemu (por. postanowienie Sądu Najwyższego  z 18 grudnia 2013 r., IV KO 101/13, LEX nr 1413158).
Nie wykazano również, aby zarówno oskarżony K. K. (adwokat), jak również jego matka  A. K. – (wieloletnia biegła z zakresu
[…]
) z racji wykonywanego zawodu pozostawali z sędziami orzekającymi w Sądzie Okręgowym w T. w relacjach, które mogłyby stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Kontakty zawodowe sędziów z adwokatami czy też biegłymi sądowymi – przy braku przedstawienia okoliczności szczególnych, które wskazywałyby np. na silną zażyłość relacji osobistych – nie stanowią jeszcze sytuacji mogącej jednoznacznie godzić w
„dobro wymiaru sprawiedliwości”
. W tym bowiem pojęciu nie mieści się wyłącznie abstrakcyjna i hipotetyczna obawa, że zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie nie będzie wolne od pozaprocesowych wpływów. Wobec tego, lakoniczne wskazanie tej okoliczności przez sąd wnioskujący, nie może stanowić argumentacji przemawiającej za uwzględnieniem złożonego wniosku.
Reasumując, brak jest podstaw do stwierdzenia, aby w omawianym przypadku  zaistniała sytuacja jednoznacznie świadcząca o tym, że rozpoznanie
przez sąd wnioskujący sprawy K. K. i innych oskarżonych, sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
a.s.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI