IV KO 30/24

Sąd Najwyższy2024-05-16
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
ochrona zwierzątart. 35 ustawy o ochronie zwierzątart. 231 k.k.nadużycie władzyprzekazanie sprawywłaściwość sądubezstronnośćSąd NajwyższyGiżycko

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w Giżycku o przekazanie sprawy karnej dotyczącej ochrony zwierząt i nadużycia władzy innemu sądowi, uznając brak obiektywnych podstaw do wątpliwości co do bezstronności sądu miejscowo właściwego.

Sąd Rejonowy w Giżycku zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej dotyczącej przestępstw z ustawy o ochronie zwierząt oraz z art. 231 § 1 k.k. innemu sądowi równorzędnemu. Jako powód wskazano powiązania administracyjnoprawne oskarżonych (Burmistrza Miasta i Naczelnika Wydziału Urzędu Miejskiego) z sądem miejscowo właściwym, co mogłoby budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, uznając, że wskazane okoliczności nie uzasadniają przekazania sprawy i nie uniemożliwiają sądowi miejscowo właściwemu bezstronnego rozpoznania sprawy.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w Giżycku o przekazanie sprawy karnej dotyczącej przestępstw z ustawy o ochronie zwierząt oraz z art. 231 § 1 k.k. innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy uzasadniał wniosek powiązaniami administracyjnoprawnymi oskarżonych, którzy pełnią funkcje publiczne (Burmistrz Miasta i Naczelnik Wydziału Urzędu Miejskiego), co według sądu mogło budzić wątpliwości co do bezstronności sądu miejscowo właściwego. Sąd Najwyższy, powołując się na restrykcyjną wykładnię przepisów dotyczących przekazania sprawy, nie uwzględnił wniosku. Podkreślono, że przepisy te stanowią odstępstwo od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy i mogą być stosowane tylko w sytuacjach, gdy istnieją obiektywne okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do bezstronności lub uniemożliwić rozpoznanie sprawy w rozsądnym terminie. Sąd Najwyższy stwierdził, że wskazane powiązania nie uzasadniają przekazania sprawy, a wręcz przeciwnie – uwzględnienie wniosku mogłoby zaszkodzić autorytetowi wymiaru sprawiedliwości, sugerując unikanie przez sądy spraw niewygodnych. Podkreślono, że podstawowym obowiązkiem sądu jest zapewnienie obiektywizmu, a eksponowane okoliczności nie uniemożliwiają wywiązania się z tego zadania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wskazane powiązania nie stanowią obiektywnej podstawy do przekazania sprawy, jeśli nie uniemożliwiają bezstronnego rozpoznania sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy o przekazaniu sprawy są wyjątkiem i muszą być wykładane restrykcyjnie. Powiązania administracyjne między oskarżonymi (Burmistrz, Naczelnik Wydziału) a sądem nie uniemożliwiają bezstronnego rozpoznania sprawy i nie podważają autorytetu wymiaru sprawiedliwości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaoskarżony
A. K.osoba_fizycznaoskarżony
W. I.osoba_fizycznaoskarżony
E. U.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (4)

Główne

k.p.k. art. 37 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przepisy dotyczące przekazania sprawy muszą być wykładane restrykcyjnie; podstawą mogą być tylko okoliczności rzeczywiście mogące wywoływać wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy lub uniemożliwiać jej zakończenie w rozsądnym terminie.

Pomocnicze

Ustawa o ochronie zwierząt art. 35 § ust. 1a

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

Konstytucja art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepisy art. 37 k.p.k. muszą być wykładane restrykcyjnie. Powiązania administracyjnoprawne oskarżonych z sądem nie uniemożliwiają bezstronnego rozpoznania sprawy. Uwzględnienie wniosku o przekazanie sprawy zaszkodziłoby autorytetowi wymiaru sprawiedliwości. Sądy miejscowo właściwe nie powinny unikać rozpoznawania spraw niewygodnych.

Odrzucone argumenty

Powiązania administracyjnoprawne oskarżonych z sądem miejscowo właściwym budzą wątpliwości co do bezstronności. Istnienie powiązań między władzą sądowniczą a wykonawczą w lokalnym samorządzie powinno skutkować przekazaniem sprawy.

Godne uwagi sformułowania

przepisy art. 37 k.p.k., wprowadzające odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), muszą być wykładane restrykcyjnie tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu założenie, iż prezydent miasta nie może odpowiadać przed sądem właściwym miejscowo, którego siedziba mieści się w miejscowości, w której sprawuje on swój urząd, nie tylko oparte jest na błędnym pozakonstytucyjnym zamazaniu ostrych granic pomiędzy władzą sądowniczą i wykonawczą, ale konsekwentnie musiałoby prowadzić do sytuacji, w której sądy miejscowo właściwe nie mogłyby w ogóle rozpoznawać spraw przedstawicieli lokalnej władzy wykonawczej z tego tylko powodu, że zawsze pomiędzy tymi dwiema gałęziami władzy występują pewnego rodzaju interakcje o charakterze administracyjnym

Skład orzekający

Dariusz Kala

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przekazaniu sprawy karnej (art. 37 k.p.k.) w kontekście powiązań urzędników lokalnych z sądem."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym; ogólne zasady dotyczące bezstronności sądu mogą być szersze.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy potencjalnego konfliktu interesów między władzą wykonawczą a sądowniczą na poziomie lokalnym, co jest zawsze tematem budzącym zainteresowanie i dyskusję.

Czy burmistrz może bać się sądu w swoim mieście? Sąd Najwyższy rozstrzyga o bezstronności.

Sektor

administracyjne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
IV KO 30/24
POSTANOWIENIE
Dnia 16 maja 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Kala
w sprawie
J. K.
i
A. K.
oskarżonych o przestępstwo z art. 35 ust.1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt i in. oraz
W. I.
i
E. U.
oskarżonych o czyn z art. 231 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 16 maja 2024 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Giżycku
z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt II K 471/23
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Giżycku, właściwy do rozpoznania sprawy zainicjowanej   aktem oskarżenia wniesionym przeciwko J. K. i A. K. oskarżonym o przestępstwo z art. 35 ust.1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt i in. oraz przeciwko W. I. i E. U.– W. oskarżonym o czyn z art. 231 § 1 k.k. i in.,  postanowieniem
z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt II K 471/23, na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.,
zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu wniosku wskazano m.in., że oskarżony W. I. jest aktualnie urzędującym Burmistrzem Miasta G. i z racji sprawowania przez niego tejże funkcji istnieją powiązania, m.in. administracyjnoprawne, między oskarżonym a Sądem Rejonowym w Giżycku. Zauważono nadto, że E. U. jest Naczelnikiem Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w G. Powyższe okoliczności, w ocenie organu wnioskującego, mogą nasuwać w odbiorze zewnętrznym wątpliwości co do bezstronności sędziów orzekających w sądzie właściwymi miejscowo. Zauważono, że sprawa ta budzi duże zainteresowanie mieszkańców i mediów oraz wskazano, że postępowanie przygotowawcze    nadzorowali prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej Olsztyn – Północ, gdyż prokuratorzy właściwej jednostki organizacyjnej prokuratury, tj. Prokuratury Rejonowej w G. wyłączyli się od jej prowadzenia.  Wskazano nadto, że z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu zwrócili się obrońcy W. I. i E. U.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego w Giżycku nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepisy art. 37 k.p.k., wprowadzające odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), muszą być wykładane restryktywnie. Oznacza to, że tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013 r., III KO 65/13).
W realiach niniejszej sprawy nie istnieją obiektywne okoliczności mogące uzasadnić przekazanie sprawy w trybie właściwości delegacyjnej innemu sądowi. Nie ma także przesłanek, aby uznać, że z subiektywnej perspektywy (stron, sędziów, społeczności lokalnej) zachodzić mogły i powinny podstawy do uznania, że aktualizuje się sytuacja o jakiej stanowi art. 37 § 1 k.p.k., uniemożliwiająca sądowi właściwemu miejscowo bezstronne rozpoznanie sprawy i rzetelne jej rozstrzygnięcie.
To, że oskarżonymi w sprawie są: - na dzień orzekania przez Sąd Najwyższy -  były Burmistrz Miasta G., z którym to burmistrzem Sąd Rejonowy w Giżycku miał być powiązany m.in. administracyjnoprawnie oraz osoba pełniąca funkcję
Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w G.,
w oczywisty sposób nie uzasadnia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie ww. wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Jak trafnie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września 2019 r., „autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw "pod byle pozorem", z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu postaw” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2019 r., II KO 79/19). A tak właśnie, w ocenie Sądu Najwyższego, musiałoby zostać odebrane uwzględnienie przedmiotowego wniosku. Podstawowym obowiązkiem Sądu Rejonowego w Giżycku jest bowiem zadbanie o to, by przy rozpoznawaniu ww. sprawy, tak jak przy rozpoznawaniu każdej innej sprawy należącej do jego właściwości, nie mogły się pojawić najmniejsze nawet wątpliwości co do obiektywizmu składu orzekającego. Eksponowane we wniosku okoliczności w żadnym razie nie uniemożliwiają sądowi należytego i skutecznego wywiązania się z tego zadania.  W powyższym kontekście należy jeszcze przypomnieć trafny pogląd, wyrażony przez Sąd Najwyższy w bardzo podobnej sprawie, zgodnie z którym
„założenie, iż prezydent miasta nie może odpowiadać przed sądem właściwym miejscowo, którego siedziba mieści się w miejscowości, w której sprawuje on swój urząd, nie tylko oparte jest na błędnym pozakonstytucyjnym zamazaniu ostrych granic pomiędzy władzą sądowniczą i wykonawczą, ale konsekwentnie musiałoby prowadzić do sytuacji, w której sądy miejscowo właściwe nie mogłyby w ogóle rozpoznawać spraw przedstawicieli lokalnej władzy wykonawczej z tego tylko powodu, że zawsze pomiędzy tymi dwiema gałęziami władzy występują pewnego rodzaju interakcje o charakterze administracyjnym” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2004 r., IV KO 34/04).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[PGW]
[ms]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI