IV KO 21/01
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej przeciwko osobie pełniącej funkcje publiczne innemu sądowi, podkreślając konieczność niezależności sądów od wpływów zewnętrznych.
Sąd Rejonowy w Ż. wnioskował o przekazanie sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi B., Przewodniczącemu Rady Powiatu, innemu sądowi, powołując się na jego wpływy polityczne i współpracę sędziów z radą. Sąd Najwyższy uznał wniosek za bezpodstawny, podkreślając, że sądy muszą orzekać niezależnie, nawet w sprawach trudnych, a unikanie ich z powodu stanowiska oskarżonego podważałoby równość wobec prawa.
Sąd Rejonowy w Ż. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi B. innemu sądowi równorzędnemu. Jako powody wskazano, że oskarżony, oprócz funkcji zawodowych, pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu, a sędziowie współpracowali z tą radą. Sąd Rejonowy obawiał się, że pozycja oskarżonego może stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy uznał wniosek za bezpodstawny. W uzasadnieniu podkreślono, że choć istnieją sytuacje, w których przekazanie sprawy jest uzasadnione (np. negatywny wpływ na swobodę orzekania), to samo zajmowanie odpowiedzialnych stanowisk przez oskarżonego nie jest wystarczającym powodem. Sądy mają konstytucyjnie zagwarantowaną niezawisłość i muszą orzekać sprawiedliwie i bezstronnie, wolne od wpływów pozaprocesowych. Unikanie trudnych spraw z uwagi na stanowisko oskarżonego podważałoby autorytet wymiaru sprawiedliwości i mogłoby stwarzać iluzję nierówności wobec prawa. W związku z tym Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku i przekazać sprawę z powrotem do Sądu Rejonowego w Ż.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, samo zajmowanie odpowiedzialnych stanowisk publicznych przez oskarżonego nie jest wystarczającym powodem do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie istnieją konkretne dowody na negatywny wpływ na swobodę orzekania lub brak warunków do rozpoznania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że niezawisłość sądów wymaga orzekania bezstronnego i wolnego od wpływów pozaprocesowych, nawet w sprawach trudnych. Unikanie rozpoznawania spraw z powodu stanowiska oskarżonego podważałoby autorytet sądu i mogłoby stwarzać wrażenie nierówności wobec prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku o przekazanie sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Zbigniew B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 18 § 1 i 2
Kodeks karny
k.k. art. 271 § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niezawisłość sądów wymaga orzekania bezstronnego i wolnego od wpływów pozaprocesowych. Autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw trudnych z uwagi na stanowisko oskarżonego. Przekazywanie spraw z powodu stanowiska oskarżonego podważałoby równość wobec prawa.
Odrzucone argumenty
Oskarżony pełni funkcje publiczne i ma możliwość wpływania na decyzje samorządu. Sędziowie współpracują z Radą Powiatu, co może budzić wątpliwości co do obiektywizmu.
Godne uwagi sformułowania
Rzeczą sądów jest takie orzekanie, aby także w opinii publicznej nie powstawały wątpliwości co do tego, że wydawane orzeczenia są wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, podyktowane jakimikolwiek innymi przesłankami, niż te, które wynikają z materiału dowodowego i treści ustaw. Autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych z uwagi na stanowisko bądź pełnioną przez oskarżonego funkcję. Wręcz przeciwnie stwarzałoby iluzję nierówności wobec prawa wyróżniając lub dyskryminując – w zależności od punktu widzenia – osoby których sprawy nie byłyby rozpoznawane przez sądy miejscowo właściwe.
Skład orzekający
F. Tarnowski
przewodniczący
E. Gaberle
członek
J. Sobczak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie konieczności niezależności sądów i orzekania bezstronnego, nawet w sprawach dotyczących osób publicznych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury przekazania sprawy, ale ogólne zasady niezawisłości i bezstronności są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Orzeczenie porusza fundamentalną kwestię niezawisłości sądów i ich odporności na wpływy zewnętrzne, co jest zawsze istotne dla prawników i opinii publicznej.
“Czy polityk może wpłynąć na sąd? Sąd Najwyższy stawia sprawę jasno.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 17 MAJA 2001 R. IV KO 21/01 Rzeczą sądów jest takie orzekanie, aby także w opinii publicznej nie powstawały wątpliwości co do tego, że wydawane orzeczenia są wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, podyktowane jakimikolwiek in- nymi przesłankami, niż te, które wynikają z materiału dowodowego i treści ustaw. Autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych z uwagi na stanowisko bądź pełnioną przez oskarżonego funkcję. Przewodniczący: sędzia SN F. Tarnowski. Sędziowie SN: E. Gaberle, J. Sobczak (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski. Sąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa B., oskarżonego z art. 18 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. i innych, po rozpoznaniu wniosku Sądu Rejo- nowego w Ż. w przedmiocie przekazania sprawy innemu sądowi równo- rzędnemu, po wysłuchaniu wniosku Prokuratora na podstawie art. 37 k.p.k. postanowił nie uwzględnić wniosku w przedmiocie przekazania sprawy in- nemu sądowi równorzędnemu i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Ż. do dalszego prowadzenia. 2 U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy w Ż. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie przedmiotowej sprawy innemu sądowi równorzędnemu pod- nosząc, iż „oskarżony Zbigniew B. oprócz pełnienia funkcji zawodowych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest osobistością życia politycznego na obszarze właściwości Sądu Rejonowego w Ż.”, gdyż sprawuje funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu. Ponadto zauważono, iż sędziowie współpracują ze wspomnianą Radą biorąc udział w jej sesjach i posiedze- niach komisji Rady. Zauważono także, że oskarżony posiada możliwość wywierania wpływu na decyzje samorządu powiatowego oraz na kształto- wanie stosunków między Radą a Sądem, co może wyrobić przekonanie o niemożliwości obiektywnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w Ż. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w Ż. należało uznać za bezpodstawny. W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, iż potrzebę przekazywa- nia sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadniają takie powody, które mogą być wiązane z ujemnym wpływem na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o bra- ku warunków do rozpoznania sprawy. Nie oznacza to jednak, iż sąd miej- scowo i rzeczowo właściwy nie powinien rozpoznawać spraw przeciwko osobom zajmującym na obszarze jego właściwości odpowiedzialne stano- wiska w hierarchii administracyjnej, samorządowej bądź pełniących odpo- wiedzialne funkcje. Sądy mają konstytucyjnie zagwarantowaną niezawi- słość. Nie ma ona charakteru pustego przywileju a stanowi jedną z gwa- rancji prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Rzeczą są- dów jest takie sprawiedliwe i bezstronne orzekanie aby w opinii publicznej nie zaistniały wątpliwości co do tego, że wydawane orzeczenia są wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, podyktowane jakimikolwiek in- 3 nymi przesłankami, z wyjątkiem tych, które wynikają z materiału dowodo- wego i treści ustaw. Autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych z uwagi na stanowisko bądź pełnioną przez oskarżonego funkcję. Przekazywanie spraw tego typu innemu sądowi nie może być podyktowane dobrem wymiaru sprawiedliwo- ści. Wręcz przeciwnie stwarzałoby iluzję nierówności wobec prawa wyróż- niając lub dyskryminując – w zależności od punktu widzenia – osoby któ- rych sprawy nie byłyby rozpoznawane przez sądy miejscowo właściwe. W tym stanie rzeczy brak było podstaw do uwzględnienia wniosku Sądu Rejonowego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI