IV KO 147/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy przekazał sprawę Sądu Okręgowego w Gliwicach do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy sąd orzekający był jednocześnie pokrzywdzonym.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, który był jednocześnie pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym w sprawie dotyczącej zarzutów o fałszerstwo dokumentów i oszustwo, wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi. Sąd Najwyższy uznał, że taka sytuacja może budzić wątpliwości co do bezstronności sądu i zagrażać dobru wymiaru sprawiedliwości, dlatego przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Okręgowego w Gliwicach o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Gliwicach, który miał rozpoznać apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu, był jednocześnie pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym w zakresie części zarzucanych oskarżonemu K. J. czynów. Sąd wnioskujący uznał, że taka sytuacja może budzić u stron i w społeczeństwie przekonanie o braku obiektywizmu sądu, co zagraża dobru wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, powołując się na art. 37 § 1 k.p.k. Podkreślono, że sytuacja, w której sąd właściwy miejscowo jest jednocześnie instytucją pokrzywdzoną przestępstwem stanowiącym przedmiot oskarżenia, jest nie do pogodzenia z dobrem wymiaru sprawiedliwości w aspekcie bezstronności. Rozpoznanie sprawy przez taki sąd mogłoby zostać odebrane jako orzekanie „we własnej sprawie”. Wskazano, że Sąd Okręgowy w Gliwicach pełnił obie te role. W związku z tym, aby wyeliminować wszelkie obiekcje dotyczące braku obiektywizmu i swobody orzekania, Sąd Najwyższy przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie, który znajduje się w innej apelacji i jest w stosunkowo niewielkiej odległości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, taka sytuacja może naruszać dobro wymiaru sprawiedliwości.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że rozpoznawanie sprawy przez sąd, który jest jednocześnie pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym, może prowadzić do odbioru społecznego orzekania „we własnej sprawie” i podważać zaufanie do bezstronności sądu, co jest sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
przekazanie sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. J. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Sąd Okręgowy w Gliwicach | instytucja | pokrzywdzony/oskarżyciel posiłkowy |
Przepisy (7)
Główne
k.p.k. art. 37 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu lub na wniosek prokuratora przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
k.k. art. 271 § § 1 i 3
Kodeks karny
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 273 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 12 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 4 § § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Okręgowy w Gliwicach jest jednocześnie pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym w sprawie, co może budzić wątpliwości co do jego bezstronności. Taka sytuacja zagraża dobru wymiaru sprawiedliwości poprzez podważenie zaufania do obiektywizmu sądu.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości przekonanie o braku warunków do procedowania przez sąd właściwy w sposób w pełni obiektywny rozstrzygnięcie „we własnej sprawie” orzekanie w warunkach nie gwarantujących zachowania bezstronności
Skład orzekający
Paweł Kołodziejski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy przez Sąd Najwyższy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy sąd jest jednocześnie pokrzywdzonym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy sąd jest stroną postępowania w charakterze pokrzywdzonego/oskarżyciela posiłkowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa ilustruje ważną zasadę bezstronności sądu i pokazuje, jak Sąd Najwyższy dba o jej przestrzeganie, nawet w nietypowych sytuacjach, gdy sąd sam jest stroną postępowania.
“Czy sąd może być sędzią we własnej sprawie? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN IV KO 147/24 POSTANOWIENIE Dnia 2 stycznia 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Paweł Kołodziejski w sprawie K. J. oskarżonego o przestępstwo z art. 271 § 1 i 3 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 2 stycznia 2025 r., wniosku Sądu Okręgowego w Gliwicach zawartego w postanowieniu z dnia 3 grudnia 2024 r., sygn. akt VI Ka 521/24, o rozważenie przekazania sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 § 1 k.p.k., p o s t a n o w i ł: przekazać sprawę Sądu Okręgowego w Gliwicach o sygn. akt VI Ka 521/24 do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 3 grudnia 2024 r., sygn. akt VI Ka 521/24 wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą rozważenia przekazania sprawy o sygn. akt VI Ka 521/24 innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Jak uzasadnił, w niniejszej sprawie pokrzywdzonym i zarazem oskarżycielem posiłkowym odnośnie do przypisanych oskarżonemu K. J. czynów opisanych w pkt XLVII-XLIX części wstępnej wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn. akt II 835/22, wyczerpujących znamiona przestępstw z art. 271 § 1 i § 3 k.k. w zb. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 273 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., jest Sąd Okręgowy w Gliwicach. Obecnie przed tymże sądem rozpoznawana ma być apelacja obrońcy oskarżonego od wskazanego wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu. W ocenie sądu wnioskującego powyższe okoliczności mogą z pewnością wywoływać tak u stron (zwłaszcza u oskarżonego), jak i w społeczeństwie przekonanie o braku warunków do procedowania przez sąd właściwy w sposób w pełni obiektywny, co niewątpliwie zagraża dobru wymiaru sprawiedliwości.+++ Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu lub na wniosek prokuratora przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Za taką uznać należy sytuację, w której postronny i niezainteresowany sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy obserwator procesu, może powziąć podejrzenia co do braku bezstronności sądu właściwego w rozpoznaniu tej sprawy. Ocenę wystąpienia przesłanki z art. 37 k.p.k. powinny jednak determinować realia konkretnego przypadku. W judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym „nie do pogodzenia z dobrem wymiaru sprawiedliwości – w aspekcie bezstronności i swobody wyrokowania – jest sytuacja, w której sąd właściwy miejscowo według zasad ogólnych miałby rozpoznawać sprawę oskarżonego, będąc jednocześnie instytucją pokrzywdzoną przestępstwem stanowiącym przedmiot oskarżenia" (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 27 września 2023 r., II KO 99/23 i przywołane tam orzecznictwo). Zapadłe w takim układzie procesowym orzeczenie byłoby w odbiorze społecznym rozstrzygnięciem „we własnej sprawie”. Tymczasem w niniejszym postępowaniu Sąd Okręgowy w Gliwicach jest nie tylko pokrzywdzonym w odniesieniu do części czynów nieprawomocnie przypisanych oskarżonemu, lecz także działa w tym zakresie w charakterze oskarżyciela posiłkowego (k. 4299-4300). Rozpoznanie przez Sąd Okręgowy w Gliwicach apelacji mogłoby zatem zostać odebrane jako orzekanie w warunkach nie gwarantujących zachowania bezstronności, a w konsekwencji negatywnie wpłynąć na ocenę wymiaru sprawiedliwości. W tym stanie rzeczy należało podzielić inicjatywę sądu wnioskującego i przekazać przedmiotową sprawę zawisłą w postępowaniu odwoławczym do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, tj. Sądowi Okręgowemu w Krakowie. Wskazany sąd z delegacji ma siedzibę w stosunkowo niewielkiej odległości od sądu właściwego, a jednocześnie położony jest granicach innej apelacji, co pozwoli wyeliminować wszelkie obiekcje związane z brakiem obiektywizmu oraz swobody orzekania. Mając na względzie powyższe, orzeczono jak w sentencji. [J.J.] R.G.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI