IV KO 119/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa przeciwko prokuratorom innemu sądowi, uznając brak podstaw do wyłączenia sądu miejscowego.
Sąd Rejonowy we wniosku o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu podnosił obawę braku bezstronności z uwagi na fakt, że postępowanie dotyczyło miejscowych prokuratorów, a sędziowie mogli mieć z nimi kontakty zawodowe lub osobiste. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku, wskazując, że sam fakt prowadzenia postępowania przeciwko miejscowym prokuratorom nie przesądza o nieobiektywności sądu, a kwestie znajomości zawodowych lub osobistych powinny być rozpatrywane indywidualnie w kontekście art. 41 k.p.k., a nie art. 37 k.p.k.
Sąd Najwyższy rozpatrywał wniosek Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sprawa dotyczyła zarzutów wobec prokuratorów Prokuratury Rejonowej i Okręgowej w K. o przestępstwo z art. 231 k.k. (nadużycie władzy) w związku z niezabezpieczeniem monitoringu. Sąd Rejonowy argumentował, że ze względu na krąg osób objętych postępowaniem, potencjalne kontakty zawodowe i osobiste sędziów z prokuratorami, a także wcześniejsze czynności Sądu Okręgowego związane z informowaniem prokuratury o niemożności zabezpieczenia nagrań, może powstać obawa braku bezstronności. Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem. Podkreślił, że samo prowadzenie postępowania przeciwko miejscowym prokuratorom nie oznacza automatycznej nieobiektywności sądu, gdyż prokuratorzy występują w takich sprawach jedynie jako strony lub wnioskodawcy. Wskazał, że kwestie znajomości zawodowych i towarzyskich powinny być rozpatrywane indywidualnie w kontekście art. 41 k.p.k., a nie jako podstawa do wyłączenia sądu w trybie art. 37 k.p.k. Ponadto, sąd uznał, że wcześniejsze czynności administracyjno-służbowe Sądu Okręgowego, polegające na przekazaniu informacji o niemożności zabezpieczenia nagrań, nie uzasadniają wyłączenia sądu, gdyż prowadziłoby to do zbyt szerokiej interpretacji art. 37 k.p.k., który ma charakter wyjątkowy. W konsekwencji, Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt prowadzenia postępowania dotyczącego miejscowych prokuratorów lub wcześniejsze czynności służbowe sądu nie uzasadniają przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie ma indywidualnych podstaw do wyłączenia sędziego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że samo prowadzenie postępowania przeciwko miejscowym prokuratorom nie przesądza o nieobiektywności sądu, a kwestie znajomości zawodowych i osobistych powinny być rozpatrywane indywidualnie w kontekście art. 41 k.p.k. Wcześniejsze czynności administracyjno-służbowe sądu nie mogą stanowić podstawy do wyłączenia sądu w trybie art. 37 k.p.k., który ma charakter wyjątkowy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnia wniosku
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. B. | osoba_fizyczna | skarżący |
| prokuratorzy Prokuratury Rejonowej i Prokuratury Okręgowej w K. | organ_państwowy | przedmiot postępowania |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Dobro wymiaru sprawiedliwości, które uzasadnia przekazanie sprawy, obejmuje potrzebę eliminowania wytworzenia się w opinii publicznej i u stron przekonania o braku obiektywizmu sądu. Jednakże, samo prowadzenie postępowania dotyczącego miejscowych prokuratorów lub wcześniejsze czynności służbowe sądu nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy, chyba że istnieją indywidualne podstawy do wyłączenia sędziego.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten dotyczy indywidualnych przypadków wyłączenia sędziego z powodu jego stosunku do stron lub przedmiotu sporu.
k.k. art. 231
Kodeks karny
Przepis dotyczący przestępstwa nadużycia władzy, będący przedmiotem pierwotnego zawiadomienia.
k.p.k. art. 17 § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa prawna odmowy wszczęcia śledztwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sam fakt, że zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło miejscowych prokuratorów, nie oznacza, że miejscowy sąd jest z założenia nieobiektywny. Prowadziłoby to do wyłączenia spod właściwości sądu miejscowo właściwego każdej sprawy dotyczącej w jakimkolwiek stopniu miejscowych prokuratorów, co tworzyłoby swoisty immunitet prokuratorski. Podnoszenie kwestii możliwości znajomości zawodowych i towarzyskich sędziów z prokuratorami nie może być rozważane na gruncie art. 37 k.p.k., a jedynie ewentualnie w aspekcie art. 41 k.p.k. i to indywidualnie. Nie może być argumentem, że sędziowie danego sądu mogą być zainteresowani wynikiem sprawy z uwagi na swoje uprzednie czynności administracyjno-służbowe. Art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i nie może być interpretowany szeroko.
Odrzucone argumenty
Z uwagi na krąg osób objętych postępowaniem, kontakty zawodowe i osobiste sędziów z prokuratorami, a także wcześniejsze czynności Sądu Okręgowego, zachodzi realna obawa zrodzenia się w opinii publicznej i u skarżącego niepotrzebnie opinii o braku warunków do bezstronnego rozpoznania zażalenia. Fakt, że Sąd Okręgowy przekazał prokuraturze informację o niemożności zabezpieczenia nagrań, może sugerować zainteresowanie sądu wynikiem sprawy.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości brak warunków do bezstronnego rozpoznania zażalenia tworzyłoby to swoisty immunitet prokuratorski art. 37 k.p.k., który ma przecież charakter wyjątkowy
Skład orzekający
Tomasz Grzegorczyk
przewodniczący-sprawozdawca
Józef Dołhy
sędzia
Dariusz Świecki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. i interpretacja pojęcia 'dobra wymiaru sprawiedliwości' w kontekście kontaktów zawodowych i czynności służbowych sądu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i interpretacji przepisów k.p.k. dotyczących przekazania sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia bezstronności sądu i potencjalnych konfliktów interesów, co jest istotne dla prawników procesowych, choć nie ma szerokiego oddźwięku społecznego.
“Czy sędziowie mogą być nieobiektywni z powodu znajomości z prokuratorami? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV KO 119/10 P O S T A N O W I E N I E Dnia 10 listopada 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie: Przewodniczący: SSN Tomasz Grzegorczyk – sprawozdawca Sędziowie: SSN Józef Dołhy SSN Dariusz Świecki w sprawie zażalenia P. B. na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 10 listopada 2010 r. wniosku Sądu Rejonowego w K., zawartego w postanowieniu z dnia 16 września 2010 r., sygn. akt XIV Kp (...), o przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości wniosku nie uwzględnia U Z A S A D N I E N I E Zaskarżonym postanowieniem, wydanym przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w J., w oparciu o art.17 § 1 pkt 1 k.p.k., odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie o przestępstwo z art. 231 k.p.k., zarzucane przez zawiadamiającego prokuratorom Prokuratury Rejonowej i Prokuratury Okręgowej w K., przez niezabezpieczenie zawnioskowanego przez zawiadamiającego monitoringu z Sądu Okręgowego w K. z dnia 4 grudnia 2 2009 r. w ramach czynności prowadzonych z jego zawiadomienia o przestępstwie z art. 231 k.k. zarzucanego przezeń funkcjonariuszom Policji w K., które zakończyło się odmową wszczęcia postępowania przez prokuratury Rejonowej w O., utrzymaną w mocy przez Sąd Rejonowy w K. Skarżący domaga się obecnie uchylenia postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa wobec prokuratorów k. Sąd Rejonowy w swym wniosku o przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu podnosi w związku z tym, że - z uwagi na to, kogo miało dotyczyć postępowanie oraz fakt kontaktów zawodowych sędziów i możliwych ich osobistych znajomości z tymi prokuratorami, a także, że prowadzonych uprzednio czynnościach prokuratorskich to Sąd Okręgowy w K. informował prokuraturę o niemożności zabezpieczenia nagrań z uwagi na okres ich archiwizacji - zachodzi realna obawa zrodzenia się w opinii publicznej i u skarżącego niepotrzebnie opinii o braku warunków do bezstronnego rozpoznania zażalenia, a to godzi w dobro wymiaru sprawiedliwości i uzasadnia wykorzystanie art. 37 k.p.k. Rozpatrując ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Rzeczywiście w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dobro wymiaru sprawiedliwości, które uzasadnia przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., obejmuje także potrzebę eliminowania wytworzenia się w opinii publicznej i u stron, choćby i mylnego, ale realnego, przekonania o braku obiektywizmu sądu w rozpoznawaniu danej sprawy. Trudno jednak uznać, że sam fakt, iż zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło miejscowych prokuratorów oznacza, że miejscowy sąd jest z założenia nieobiektywny w rozpoznawaniu zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa w takiej sprawie. Prowadziłoby to bowiem do wyłączenia spod właściwości sądu miejscowo właściwego każdej sprawy dotyczącej w jakimkolwiek stopniu miejscowych prokuratorów, którzy przecież przed tym sądem występują jedynie w roli strony lub wnioskodawcy. Tworzyłoby to swoisty immunitet prokuratorski, 3 nieodpowiadania prokuratorów przez sądem właściwym, czego aprobować nie można. Podnoszenie zaś kwestii możliwości znajomości zawodowych i towarzyskich sędziów z prokuratorami nie może być w ogóle rozważane na gruncie art. 37 k.p.k., a jedynie ewentualnie w aspekcie art. 41 k.p.k. i to indywidualne wobec danego sędziego i określonego prokuratora. Nie może też być tu argumentem, że w ramach czynności prokuratorskich miejscowy Sąd Okręgowy przekazał prokuraturze informację o niemożności dokonania zabezpieczeń z monitoringu, więc jakoby sędziwie tego sądu mogą być zainteresowani wynikiem tej sprawy z uwagi na swoje uprzednie czynności administracyjno służbowe. Eliminowałoby to bowiem z kolei właściwość miejscową sądu z racji każdej czynności służbowej Sądu w określonej sprawie, a więc prowadziło do szerokiej interpretacji art. 37 k.p.k., który ma przecież charakter wyjątkowy, jako zakładający odstępstwo od zasady właściwości miejscowej sądu. Czym innym jest zaś sytuacja, gdy sędzia danego sądu jest stroną w danym postępowaniu, co uzasadniać może sięganie do art. 37 k.p.k., czym innym zaś, gdy z racji czynności służbowych wykonano w sądzie ongiś czynność administracyjno prawną w odpowiedzi na zapytanie organu ścigania, która była wzięta pod uwagę w toku czynności prokuratorskich. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku wszystkich przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI