IV KO 104/12

Sąd Najwyższy2013-01-30
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawysąd najwyższysąd rejonowyart. 224a k.k.bezstronnośćdobro wymiaru sprawiedliwościfałszywy alarm

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy dotyczącej fałszywego alarmu bombowego innemu sądowi, uznając brak podstaw do obaw o bezstronność orzekania.

Sąd Rejonowy w R. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej fałszywego alarmu bombowego innemu sądowi, argumentując, że charakter przestępstwa (art. 224a k.k.) może wpływać na obiektywizm orzekania. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że samo zarzucenie popełnienia takiego czynu nie stanowi podstawy do przekazania sprawy, zwłaszcza gdy żaden z sędziów nie jest pokrzywdzony ani bezpośrednio zainteresowany wynikiem.

Sąd Rejonowy w R. wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej R. M., oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 224a k.k. (fałszywy alarm bombowy), innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Rejonowy uzasadniał wniosek tym, że charakter zarzucanego czynu, polegającego na telefonicznym powiadomieniu Policji o podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku sądu, może stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Sąd Najwyższy nie przychylił się do tego wniosku. Wskazał, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi (art. 37 k.p.k.) powinna być interpretowana ściśle, a jej zastosowanie wymaga naruszenia „dobra wymiaru sprawiedliwości”. Sąd Najwyższy podkreślił, że w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki do przekazania sprawy, takie jak niewłaściwość całego sądu czy obawy o bezstronność. Stwierdzono, że żaden z sędziów nie jest pokrzywdzonym, a dywagacje sądu wnioskującego o rzekomym bezpośrednim zainteresowaniu sędziów rozstrzygnięciem sprawy nie znalazły potwierdzenia. Sąd Najwyższy zaznaczył, że samo zarzucenie popełnienia przestępstwa polegającego na poinformowaniu Policji o podłożeniu bomby w sądzie nie może stanowić podstawy do oceny zdolności sędziów do bezstronnego rozpoznania sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, samo zarzucenie popełnienia takiego czynu nie stanowi podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli nie zachodzą konkretne okoliczności wskazujące na brak możliwości bezstronnego orzekania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie 'dobro wymiaru sprawiedliwości' wymaga ścisłej interpretacji. Brak jest podstaw do przekazania sprawy, gdy żaden z sędziów nie jest pokrzywdzonym, a zarzucany czyn nie wpływa obiektywnie na zdolność sędziów do bezstronnego orzekania. Sąd podkreślił, że nie można zakładać braku obiektywizmu tylko na podstawie charakteru zarzucanego przestępstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strona wygrywająca

Oskarżony R. M.

Strony

NazwaTypRola
R. M.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi powinna być interpretowana ściśle, a jej zastosowanie wymaga naruszenia 'dobra wymiaru sprawiedliwości'.

Pomocnicze

k.k. art. 224a

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak podstaw do obaw o bezstronność orzekania. Samo zarzucenie popełnienia przestępstwa z art. 224a k.k. nie uzasadnia przekazania sprawy. Ścisła interpretacja pojęcia 'dobro wymiaru sprawiedliwości'.

Odrzucone argumenty

Charakter zarzucanego czynu stwarza przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sędziowie są bezpośrednio zainteresowani sposobem rozstrzygnięcia sprawy.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości nemo iudex re sua brak podstaw do zaakceptowania poglądu tego Sądu, że sytuacja ta może stanowić przeszkodę do bezstronnego orzekania w sprawie.

Skład orzekający

Jarosław Matras

przewodniczący

Tomasz Grzegorczyk

członek

Eugeniusz Wildowicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek do przekazania sprawy innemu sądowi w sprawach karnych, zwłaszcza w kontekście zarzutów dotyczących zakłócania pracy sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zarzucenia popełnienia przestępstwa z art. 224a k.k. i wniosku o przekazanie sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje, jak sądy podchodzą do kwestii obiektywizmu i przekazania sprawy, co jest istotne dla praktyków prawa. Pokazuje, że nawet poważne zarzuty nie zawsze prowadzą do zmiany sądu.

Czy fałszywy alarm bombowy w sądzie zawsze oznacza zmianę sędziego? Sąd Najwyższy odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KO 104/12
POSTANOWIENIE
Dnia 30 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras (przewodniczący)
‎
SSN Tomasz Grzegorczyk
‎
SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
w sprawie
R. M.
oskarżonego o przestępstwo z art. 224a k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 30 stycznia 2013 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w R.
o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił
:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w R., postanowieniem z dnia 19 grudnia 2012 r., zwrócił się z inicjatywą do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy R. M. - oskarżonego z art. 224a k.k. innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że przemawia za tym charakter zarzucanego oskarżonemu przestępstwa, mającego na celu zdezorganizowanie pracy sądu. W związku z tym, w sprawie zaistniała sytuacja stwarzająca przekonanie o braku warunków do jej rozpoznania przez sąd właściwy w sposób obiektywny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny.
Fakt, że oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 224a k.k., polegającego na telefonicznym powiadomieniu oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w R. o podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku Sądu Rejonowego w R., co miało prowadzić m.in. do odwołania rozpraw i posiedzeń oraz poniesienia „realnych kosztów związanych z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników”, którzy z przyczyn od nich niezależnych nie wykonywali pracy, nie uzasadnia zastosowania w niej instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k. Brak jest bowiem podstaw do zaakceptowania poglądu tego Sądu, że sytuacja ta może stanowić przeszkodę do bezstronnego orzekania w sprawie.
Przede wszystkim zauważyć trzeba, że w sposób ścisły powinno być interpretowane pojęcie „dobro wymiaru sprawiedliwości”, będące wyłącznym kryterium zastosowania tej instytucji. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga zaś rozpoznania sprawy przez inny sąd, gdy cały sąd jest niewłaściwy do orzekania w myśl zasady
nemo iudex re sua
oraz wtedy, gdy zachodzą obawy o bezstronność sądu właściwego.
W niniejszej sprawie sytuacja tego rodzaju nie zachodzi, gdyż po pierwsze, żaden z sędziów Sądu występującego z inicjatywą nie jest w sprawie pokrzywdzonym. Nie jest nim także Sąd Rejonowy w R. Po drugie, nie znajdują oparcia w realiach sprawy dywagacje tego Sądu, jakby charakter zarzucanego oskarżonemu czynu stwarzał przekonanie o braku warunków do jej rozpoznania w sposób obiektywny, gdyż „(…) zarówno Prezes Sądu Rejonowego w R. jak i wszyscy sędziowie orzekający w tut. Sądzie są bezpośrednio zainteresowani sposobem rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy”. W istocie nie wskazano bowiem żadnej okoliczności strony przedmiotowej tego czynu, z której miałyby wynikać zagrożenie obiektywizmu oraz swobody orzekania. Jest przy tym oczywiste, że dla oceny zdolności sędziów do bezstronnego rozpoznania sprawy nie może mieć znaczenia to, iż zarzucane oskarżonemu przestępstwo miało polegać na poinformowaniu Policji o podłożeniu ładunku wybuchowego w Sądzie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2011 r., II KO 22/11, LEX nr 794977).
Dlatego nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku o przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Kierując się powyższym Sąd Najwyższy postanowił, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI