IV KKN 13/2001

Sąd Najwyższy2001-05-15
SAOSKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
prawo do obronyrozprawa odwoławczanieobecność oskarżonegoprawa człowiekaKonwencja o Ochronie Praw Człowiekarzetelny proceszasada równości broniobrońca z urzęduk.p.k. z 1969 r.Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu odwoławczego, uznając, że rozpoznanie apelacji bez udziału pozbawionego wolności oskarżonego, który nie został prawidłowo pouczony o prawie do żądania doprowadzenia na rozprawę, narusza prawo do obrony.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację od wyroku sądu odwoławczego, który utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Zarzucono naruszenie prawa do obrony poprzez rozpoznanie sprawy w II instancji pod nieobecność oskarżonego przebywającego w zakładzie karnym i bez jego obrońcy. Sąd Najwyższy uznał, że choć przepisy k.p.k. z 1969 r. nie nakładały obowiązku sprowadzenia oskarżonego, to brak pouczenia o prawie do żądania doprowadzenia naruszył prawo do obrony i prawo do rzetelnego procesu.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego w S., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. Głównym zarzutem było naruszenie art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez rozpoznanie apelacji pod nieobecność oskarżonego pozbawionego wolności i bez jego obrońcy, co miało pozbawić go prawa do obrony. Sąd Najwyższy, analizując przepisy k.p.k. z 1969 r. oraz orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, uznał, że choć przepisy procesowe nie nakładały obowiązku sprowadzenia oskarżonego na rozprawę odwoławczą, to brak prawidłowego pouczenia oskarżonego o prawie do żądania doprowadzenia go na rozprawę, w sytuacji gdy nie przejawiał on inicjatywy, stanowi rażące naruszenie prawa do obrony i zasady równości broni. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, podkreślając, że udział oskarżonego w rozprawie apelacyjnej jest jego prawem, a nie obowiązkiem, i że nie można domniemywać rezygnacji z tego prawa bez prawidłowego pouczenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, narusza. Brak prawidłowego pouczenia oskarżonego o prawie do żądania doprowadzenia na rozprawę odwoławczą, w sytuacji gdy nie przejawiał on inicjatywy, stanowi rażące naruszenie prawa do obrony i zasady równości broni, a tym samym prawa do rzetelnego procesu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć przepisy k.p.k. z 1969 r. nie nakładały obowiązku sprowadzenia oskarżonego na rozprawę odwoławczą, to brak pouczenia o prawie do żądania doprowadzenia narusza prawo do obrony. Udział w rozprawie jest prawem oskarżonego, a nie obowiązkiem, i nie można domniemywać rezygnacji z tego prawa bez prawidłowego pouczenia. Naruszenie to jest tym poważniejsze, gdy obecny jest prokurator, co prowadzi do naruszenia zasady równości broni.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (pośrednio, poprzez uwzględnienie kasacji)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja prawa do obrony w postępowaniu odwoławczym, obowiązki sądu w zakresie pouczania oskarżonego pozbawionego wolności, stosowanie Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w polskim postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Orzeczenie wydane na podstawie k.p.k. z 1969 r., choć odnosi się do zasad, które ewoluowały w nowym k.p.k. i orzecznictwie ETPCz. Kontekst sprawy dotyczy specyficznej sytuacji oskarżonego pozbawionego wolności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 15 MAJA 2001 R. V KKN 517/00 Jeśli oskarżony nie składa wniosku o doprowadzenie go na rozprawę odwoławczą, nie wolno domniemywać, że rezygnuje on z przysługującego mu prawa do osobistego reprezentowania na rozprawie swoich interesów (art. 451 k.p.k.). Tego rodzaju faktyczne domniemanie jest usprawiedliwio- ne wówczas, gdy oskarżony nie składa takiego wniosku po prawidłowym zawiadomieniu go o przysługującym mu uprawnieniu (art. 16 § 2 k.p.k.). W świetle art. 451 k.p.k. interpretowanego w powiązaniu z art. 450 § 2 k.p.k. i art. 6 ust. 3 in principio Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, obowiązek wyznaczenia obrońcy z urzędu aktua- lizuje się jedynie wówczas, gdy oskarżony, który przejawił wolę uczestni- czenia w rozprawie odwoławczej, został takiego uprawnienia pozbawiony przez odmowę sprowadzenia go na rozprawę odwoławczą. Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Medyk, A. Siuchniński. Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2001 r., sprawy Jana G., oskarżonego z art. 210 § 1 w zw. z art. 60 § 1 k.k. z 1969 r., z powodu kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia 22 lipca 1998 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 8 kwietnia 1998 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 2 U Z A S A D N I E N I E Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację od wyroku Sądu Woje- wódzkiego w S. z dnia 22 lipca 1998 r., którym to wyrokiem utrzymano w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 8 kwietnia 1998 r. W kasacji Rzecznik Praw Obywatelskich podniósł, iż w toku postępowania odwoław- czego doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. art. 91 ust. 2 Konstytucji RP, w związku z rozpoznaniem sprawy przez Sąd Wojewódzki w S. pod nieobecność oskarżonego przebywającego w zakładzie karnym i nieobec- ność jego obrońcy, co – zdaniem autora kasacji – pozbawiło oskarżonego prawa do obrony. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Sąd Wojewódzki rozpoznał apelację w sprawie niniejszej pod rząda- mi k.p.k. z 1969 r. Zgodnie z art. 401 tego kodeksu sprowadzenie oskar- żonego na rozprawę nie było obligatoryjne, w związku z czym Sąd Woje- wódzki, nie podejmując takiej decyzji, nie naruszył obowiązującej tempore procedendi ustawy procesowej. Obowiązujące wówczas przepisy proceso- we nie nakładały na sąd także obowiązku wyznaczenia obrońcy z urzędu oskarżonemu pozbawionemu wolności i nie korzystającemu z pomocy obrońcy z wyboru. Pomimo to Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż Sąd odwoław- czy naruszył rażąco prawo, rozpoznając apelację bez udziału pozbawione- go wolności oskarżonego, nie posiadającego obrońcy. W ten bowiem spo- sób doszło do naruszenia zasady równości broni, a w konsekwencji prawa oskarżonego do obrony, albowiem oskarżony pozbawiony został możliwo- ści prezentowania przed sądem odwoławczym argumentów przemawiają- cych za słusznością jego apelacji, podczas gdy obecny na sali prokurator mógł bez przeszkód zwalczać argumenty sformułowane przez oskarżone- 3 go na piśmie. Postępowanie takie, jak słusznie wywodzi Rzecznik Praw Obywatelskich, rażąco narusza prawo oskarżonego do rzetelnego procesu sformułowane w art. 6 ust. 1 i 3c Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, który z mocy w art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ma pierwszeństwo przed ustawą, której nie da się z nim pogodzić. Europejski standard prawa do rzetelnego procesu (podobnie zresztą jak i inne stan- dardy Konwencji) musi być zaś odczytywany nie tylko przy uwzględnieniu tekstu samej Konwencji, ale także dynamicznie rozwijającego się orzecz- nictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Na jego tle rysuje się konsekwentny pogląd, zgodnie z którym uniemożliwienie oskarżonemu uczestniczenia w rozprawie odwoławczej prowadzi do naruszenia jego prawa zagwarantowanego w art. 6 ust. 1 i 3 c Konwencji, zaś wówczas, gdy w rozprawie uczestniczy oskarżyciel, dochodzi ponadto do naruszenia zasady równości broni (por. w szczególności wyrok Trybunału z dnia 25 marca 1998 r. w sprawie Belziuk p-ko Polsce i orzecznictwo organów strasburskich cytowane w glosie do tego wyroku, Palestra 1998, z. 7-8, s. 6. Zdaniem Sądu Najwyższego, uczestniczenie w rozprawie apelacyjnej jest prawem oskarżonego, a nie jego obowiązkiem. To stanowisko nie mo- że budzić wątpliwości na tle jednoznacznie brzmiącej Preambuły do Euro- pejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz jej art. 1 i 6 ust. 3 in principio („Każdy oskarżony (...) ma prawo co najmniej do: ...”). Na tle k.p.k. z 1969 r. analogicznie wynikało to a contrario, ale jednak w sposób nie budzący wątpliwości, z jego art. 400 § 1, według którego niestawiennictwo stron, poza prokuratorem, na rozprawie odwoławczej, nie tamowało rozpoznania sprawy (a więc nie było obowiązkowe). W związku z tym przeprowadzenie rozprawy odwoławczej pod nieobecność oskarżonego samo przez się nie może być uznane za naruszające standard rzetelnego procesu sądowego, jeśli oskarżony świadomie zrezygnował z przysługującego mu prawa do 4 uczestniczenia w rozprawie odwoławczej. Przyjęcie, że tak jest w istocie, możliwe jest jednak jedynie wówczas, gdy oskarżony oświadczy, że nie chce brać w tej rozprawie udziału, względnie gdy prawidłowo zawiadomio- ny o prawie złożenia wniosku o doprowadzenia go na rozprawę odwoław- czą, nie przejawi w tym kierunku żadnej inicjatywy. W sprawie niniejszej oskarżony nie przejawił żadnej inicjatywy, sąd jednak nie pouczył go o prawie do żądania doprowadzenia go na rozprawę odwoławczą, co powinien był uczynić (najlepiej doręczając odpis zarządze- nia o przyjęciu apelacji lub – najpóźniej – wraz z doręczeniem zawiadomie- nia o terminie rozprawy odwoławczej) w celu zapewnienia mu prawa do obrony w sensie art. 6 ust. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Pod- stawowych Wolności. W powyższych realiach należało uznać, iż oskarżony pozbawiony zo- stał w postępowaniu apelacyjnym możliwości obrony i że mogło to mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku w rozumieniu art. 523 k.p.k. Ponownie rozpoznając apelację oskarżonego Sąd Okręgowy proce- dował będzie zgodnie z art. 451 k.p.k. w brzmieniu nadanym temu przepi- sowi nowelą z 20 lipca 2000 r. (Dz.U. Nr 62, poz. 717). Nowelizacja tego przepisu wywołana zresztą została koniecznością dostosowania polskiej procedury karnej do europejskiego standardu rysującego się na tle Euro- pejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Wprawdzie przepis art. 451 k.p.k. sformułowany został bardzo kate- gorycznie i prima vista zdaje się nakazywać sprowadzenie oskarżonego pozbawionego wolności na rozprawę apelacyjną w każdej sytuacji, przewi- dując jedynie alternatywę w postaci wyznaczenia oskarżonemu obrońcy z urzędu, gdy nie korzysta on z pomocy obrońcy z wyboru, to jednak zda- niem Sądu Najwyższego kontekst normatywny, w jaki przepis ten został wpisany, przemawia za przyjęciem, że także obecnie, po znowelizowaniu przepisu art. 451 k.p.k., udział oskarżonego w rozprawie apelacyjnej jest 5 jego prawem, a nie obowiązkiem. Według art. 450 § 2 obowiązującego k.p.k., udział w rozprawie apelacyjnej innej niż prokurator strony jest obo- wiązkowy tylko wówczas, gdy prezes sądu lub sąd uzna to za konieczne. Swoboda decyzji prezesa sądu i sądu w tym przedmiocie została ograni- czona treścią art. 451 k.p.k., który daje podstawę do wnioskowania, że nie wolno odmówić oskarżonemu prawa do uczestniczenia w rozprawie odwo- ławczej, chyba że sąd uzna za wystarczającą obecność obrońcy. Stąd też na tle obowiązujących przepisów aktualne jest zapatrywanie, że jeśli oskarżony nie składa wniosku o doprowadzenie go na rozprawę odwoław- czą, nie wolno domniemywać, że rezygnuje on z przysługującego mu pra- wa do osobistego reprezentowania na rozprawie swoich interesów (art. 451 k.p.k.). Tego rodzaju faktyczne domniemanie jest usprawiedliwione wów- czas, gdy oskarżony nie składa takiego wniosku po prawidłowym zawia- domieniu go o przysługującym mu uprawnieniu (art. 16 § 2 k.p.k.). Zajmując takie stanowisko Sąd Najwyższy w niniejszym składzie wy- raża swój brak akceptacji dla głównego wątku argumentacyjnego uzasad- nienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r. (sygn. IV KKN 13/2001), w którym przyjęto, iż sytuację, w której oskarżony po- zbawiony wolności wyrazi swój sprzeciw przeciwko doprowadzeniu go na rozprawę odwoławczą, należy traktować analogicznie jak sytuację, w której nie przejawi on jakiejkolwiek aktywności. W konsekwencji, we wspomnia- nym postanowieniu, Sąd Najwyższy dopuścił domniemanie faktyczne, iż oskarżony pozbawiony wolności wie o przysługującym mu prawie do udzia- łu w rozprawie apelacyjnej, a obowiązek pouczenia go o tym prawie obcią- ża sąd jedynie wówczas, gdy ma podstawy by przypuszczać, że jest ina- czej. Rozwiązanie powyższe, choć nie można odmówić mu pewnej prag- matyczności, prowadzi, zdaniem Sądu Najwyższego orzekającego w spra- wie niniejszej, do rozmycia jednej z najważniejszych procesowych gwaran- cji oskarżonego, jaką jest prawo do obrony, które w toku postępowania 6 apelacyjnego urzeczywistnia się przede wszystkim dzięki możliwości pre- zentowania argumentów przed sądem odwoławczym. Z drugiej strony, zdaniem orzekającego w niniejszej sprawie Sądu Najwyższego zbyt daleko idzie zapatrywanie wyrażone przez Sąd Najwyż- szy w wyroku z dnia 29 marca 2000 r., V KKN 116/98 (Palestra 2001, z. 1- 2, s. 293 z częściowo krytyczną glosą S.Zabłockiego). Sąd Najwyższy wy- raził w tym judykacie zapatrywanie, iż sąd odwoławczy w każdej sprawie, w której oskarżony pozbawiony jest wolności, zarządza sprowadzenie go na rozprawę uznając, że obecność obrońcy nie jest wystarczająca, niezależnie od tego, czy oskarżony złożył wniosek w tym przedmiocie, czy też nie. Uznanie trafności tego poglądu prowadziłoby do konieczności wydawania przez sąd odwoławczy w każdej sprawie postanowienia w tym przedmiocie, bez względu na to, czy oskarżony przejawił jakąkolwiek inicjatywę. W kon- sekwencji mogłoby to prowadzić z jednej strony do doprowadzania oskar- żonego na rozprawę także wbrew jego woli (co następuje tylko w sytuacji, przewidzianej w art. 450 § 2 k.p.k.), z drugiej zaś do wyznaczania oskarżo- nemu obrońcy z urzędu, mimo iż nie pragnie on reprezentowania jego inte- resów przed sądem odwoławczym. To z kolei zachwiałoby zasadą równo- ści wobec prawa, albowiem oskarżony pozbawiony wolności znalazłby się w lepszej sytuacji niż odpowiadający z wolnej stopy, gdyż ten ostatni nie może ubiegać się o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu, jeśli nie wykaże, iż w sprawie zachodzą przesłanki wskazane w art. 78 § 1 k.p.k.. Tymczasem, obowiązek wyznaczenia oskarżonemu obrońcy z urzędu w sytuacji, o której mowa w art. 451 k.p.k. uzasadniony jest jedynie koniecznością zrekom- pensowania oskarżonemu pozbawionemu wolności braku możliwości oso- bistej obrony przed sądem odwoławczym, którą mu uniemożliwiono. W sprawie niniejszej, po poinformowaniu oskarżonego o jego upraw- nieniu, Sąd odwoławczy wyznaczy rozprawę apelacyjną, przy czym rezy- gnacja z zarządzenia doprowadzenia oskarżonego na tę rozprawę możliwa 7 będzie tylko wówczas, gdy oświadczy on, że nie chce z tego uprawnienia skorzystać, względnie gdy nie przejawi żadnej inicjatywy w tym kierunku. Jeśli zaś stanie się inaczej, Sąd Okręgowy będzie musiał rozważyć – w szczególności biorąc pod uwagę treść wniesionej apelacji i rodzaj materii podlegającej w sprawie rozstrzygnięciu (por. wyrok SN z 4 października 2000 r., III KKN 164/00, OSNKW 2001, z. 1-2, poz. 10 i powołane tam orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka) - czy celowe i ko- nieczne z punktu widzenia prawa oskarżonego do obrony, jest zarządzenie sprowadzenia oskarżonego na rozprawę, czy też wystarczające jest wy- znaczenie oskarżonemu obrońcy z urzędu, którego udział w rozprawię bę- dzie w tym wypadku obligatoryjny. W nawiązaniu do powyżej prezentowa- nych argumentów należy przyjąć, że nie jest uzasadniony prezentowany na rozprawie kasacyjnej pogląd przedstawiciela Rzecznika Praw Obywatel- skich, według którego obowiązek wyznaczenia obrońcy z urzędu aktualny jest zawsze, ilekroć oskarżony pozbawiony wolności nie korzysta z pomocy obrońcy z wyboru. Należy bowiem stanąć na stanowisku, iż w świetle art. 451 k.p.k. interpretowanego w powiązaniu z art. 450 § 2 k.p.k. i art. 6 ust. 3 in principio Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolno- ści, obowiązek wyznaczenia obrońcy z urzędu aktualizuje się jedynie wów- czas, gdy oskarżony, który przejawił wolę uczestniczenia w rozprawie od- woławczej, został takiego uprawnienia pozbawiony przez odmowę sprowa- dzenia go na rozprawę odwoławczą.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI