IV KK 96/25
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k., uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Obrońca skazanego S.N. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, zarzucając m.in. rażące naruszenie przepisów k.p.k. dotyczących oceny dowodów i prowadzenia postępowania. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując na jej niedopuszczalną formę i treść, która w dużej mierze powielała zarzuty apelacyjne oraz traktowała kasację jako kolejną instancję odwoławczą. Sąd Najwyższy oddalił kasację i zwolnił skazanego od kosztów postępowania.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego S.N., który został uznany za winnego popełnienia przestępstw z art. 157 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k. przez Sąd Okręgowy w Katowicach, a następnie wyrok ten został nieznacznie zmieniony przez Sąd Apelacyjny w Katowicach. Obrońca zarzucił w kasacji rażące naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym dotyczące pominięcia dowodów, braku przeprowadzenia dowodów z urzędu, błędnej oceny zeznań pokrzywdzonej oraz sprzeczności opinii biegłych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że nie spełnia ona wymogów formalnych i merytorycznych stawianych nadzwyczajnym środkom zaskarżenia. Wskazano, że wiele zarzutów powielało argumentację z apelacji, nie odnosząc się do wyroku sądu odwoławczego i traktując kasację jako kolejną instancję odwoławczą. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego ze względu na jego sytuację majątkową.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, takie zarzuty są niedopuszczalne i traktują kasację jako kolejną instancję odwoławczą, co jest sprzeczne z przepisami k.p.k.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że kasacja ma charakter nadzwyczajnego środka zaskarżenia i jej przedmiot oraz podstawy są ściśle określone w ustawie. Zarzuty powielające argumentację apelacyjną i kwestionujące ustalenia faktyczne są niedopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. N. | osoba_fizyczna | skazany |
| O. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
Przepisy (18)
Główne
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 157 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 160 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 4
Kodeks karny
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 424 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 167
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 201
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 519
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 523 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna i nie spełnia wymogów formalnych oraz merytorycznych. Zarzuty kasacji powielają argumentację z apelacji i traktują kasację jako kolejną instancję odwoławczą. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i zastosował przepisy prawa.
Odrzucone argumenty
Zarzuty obrońcy dotyczące naruszenia przepisów k.p.k. przy ocenie dowodów i prowadzeniu postępowania.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest oczywiście bezzasadna nie spełnia ona – i to jednoznacznie – tych wymogów, które w zakresie funkcji kasacji jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jej przedmiotu i (tylko) dopuszczalnych podstaw przewidują stosowne przepisu karnej ustawy procesowej skarżąca traktuje kasację jako kolejną skargę odwoławczą, która miałaby doprowadzić tym razem Sąd Najwyższy do przeprowadzenia na nowo kontroli odwoławczej wyroku Sądu i instancji, co na pewno nie jest dopuszczalne i przez to możliwe.
Skład orzekający
Małgorzata Gierszon
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Niedopuszczalność kasacji jako kolejnej instancji odwoławczej i powielania zarzutów apelacyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego w sprawach karnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa dotyczy formalnych aspektów postępowania kasacyjnego i oddalenia kasacji z powodów proceduralnych, co jest mało interesujące dla szerszej publiczności.
Sektor
inne
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN IV KK 96/25 POSTANOWIENIE Dnia 24 kwietnia 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 kwietnia 2025 r., sprawy S. N. skazanego z art. 157 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k. i innych z powodu kasacji wniesionej przez jego obrońcę od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 października 2024 r., II AKa 356/24, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 16 kwietnia 2024 r., XVI K 146/22, p o s t a n o w i ł 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) zwolnić skazanego S. N. od kosztów postępowania kasacyjnego i wchodzące w ich skład wydatki przejąć na rachunek Skarbu Państwa. [J.J.] UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2024 r., sygn. akt XVI K 146/22, uznał oskarżonego S. N. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k., w brzmieniu obowiązującym w dniu 30.09.2023 r. w zw. z art. 4 § 1 in fine k.k. wymierzył mu karę 7 /siedmiu/ miesięcy pozbawienia wolności, na mocy art. 63 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dniu 30 września 2023 r. w zw. z art. 4 § 1 in fine k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności zaliczył mu okres tymczasowego aresztowania w sprawie niniejszej, uznając karę pozbawienia wolności za wykonana w całości. Ponadto na mocy art. 46 § 1 k.k., w brzmieniu obowiązującym w dniu 30 września 2023 r. w zw. z art. 4 § 1 in fine k.k. orzekł wobec oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, poprzez zapłatę na rzecz O. K. kwoty 4 000 zł. Apelacje od powyższego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz prokurator. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 24 października 2024 r., sygn. akt II AKa 356/24, zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1, w ten sposób, że w opisie czynu w miejsce „obuchem” wpisał „drewnianym trzonkiem". W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Od powyższego wyroku kasację wniosła obrońca skazanego zaskarżając powyższy wyrok w całości na korzyść skazanego. W kasacji zarzuciła: 1. rażące naruszenie prawa, kt ó re miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.: 1. art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez całkowite pominięcie przez Sąd Apelacyjny dowodu z ujawnionych i zabezpieczonych ślad ó w krwawych, w tym niewidocznych „gołym okiem” lub zacieranych ślad ó w krwawych w mieszkaniu skazanego, podczas gdy w mieszkaniu na podłodze zar ó wno pokoju, gdzie zdaniem pokrzywdzonej miało dojść do uderzenia siekierą, jak i na podłodze w całym mieszkaniu nie ujawniono ślad ó w krwawych potwierdzających wersję O. K ., kt ó ra podkreślała w swoich zeznaniach, że wystąpiło u niej obfite krwawienie po uderzeniu w głowę w dużym pokoju na skutek kt ó rego upadła na ziemię; 2. art. 167 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez brak przeprowadzenia z urzędu dowodu w postaci ujawnienia i zabezpieczenia ślad ó w krwawych, w tym niewidocznych „gołym okiem" lub zacieranych ślad ó w krwawych na korytarzu klatki schodowej przed mieszkaniem zajmowanym przez S. N., mieszczącym się w M., przy ul. […], gdzie zdaniem skazanego miało dojść do zdarzenia samookaleczenia się pokrzywdzonej i niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz braku rozważenia przez Sąd Apelacyjny tego zarzutu obrońcy zawartego we wniesionej apelacji, bowiem obrońca wielokrotnie podkreślał, że w mieszkaniu skazanego na podłodze nie znaleziono żadnych ślad ó w krwi, co potwierdza wersję skazanego, że do zdarzenia doszło poza jego mieszkaniem i bez jego udziału; 3. Art. 7 k.p.k. poprzez uznanie zeznań pokrzywdzonej O. K. za wiarygodnych w takim zakresie w jakim jej zeznania potwierdzały inne dowody, pomimo wskazania przez Sąd Apelacyjny bez jakichkolwiek wątpliwoś ci, że oskarżycielka posiłkowa jest osobą skł onn ą do konfabulacji oraz podkreślenia zmienności jej zeznań w niniejszym postępowaniu, co skutkuje oceną zeznań pokrzywdzonej sprzeczną z logik ą oraz doświadczeniem życiowym jako wiarygodnych, skoro oskarżycielka posiłkowa zeznała nieprawdę, co do uderzenia obuchem siekiery przez skazanego w głowę oraz duszeniu przez skazanego; 1. art. 201 k.p.k. poprzez czynienie ustaleń faktycznych na podstawie opinii […] Centrum Medycyny Sądowej w B. oraz opinii biegłego lekarza K. S ., gdy opinie te są sprzeczne ze sobą, gdyż wykluczają wzajemnie przyjętą przez Sąd Apelacyjny wersję o uderzeniu trzonkiem od siekiery pokrzywdzonej, gdy opinia […] Centrum Medycyny Sądowej w B. uznał a u życie tego przedmiotu za mało prawdopodobne; 2. art. 5 § 2 k.p.k. bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na rozstrzygnięcie powstałej wątpliwości, gdzie doszło do powstania urazu u pokrzywdzonej czy na korytarzu klatki schodowej czy w mieszkaniu skazanego, a więc wątpliwości te należało rozstrzygać na korzyść skazanego, bowiem Sąd Apelacyjny wskazywał, że zadanie ciosu w głowę pokrzywdzonej w mieszkaniu jest jedynie logiczne, ale nie zostało to poparte zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym pozwalającym na definitywne wykluczenie wersji zdarzeń prezentowanej przez skazanego, a wręcz przeciwnie obie opinie biegłych sądowych sporządzone w niniejszej sprawie nie wykluczają zadania obrażenia przez O. K. sobie własną ręką, a biegli sądowi na podstawie rozmieszczenia plam krwi w mieszkaniu i na klatce schodowej nie byli w stanie wskazać jednoznacznie gdzie doszło do powstania obrażeń głowy u pokrzywdzonej O. K.; Wobec powyższych zarzut ó w wniosła o uchylenie orzeczenia Sądu 11 instancji oraz Sądu 1 instancji i uniewinnienie skazanego S. N. od popełnienie zarzucanego mu czynu; ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniosła r ó wnież o nieobciążanie skazanego S. N. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego z uwagi na jego sytuację finansową, brak stałej pracy. W odpowiedzi na kasację prokurator wni ó sł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Nie spełnia ona – i to jednoznacznie – tych wymogów, które w zakresie funkcji kasacji jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jej przedmiotu i (tylko) dopuszczalnych podstaw przewidują stosowne przepisu karnej ustawy procesowej. Stwierdzenie takiej sytuacji, przy rygorach wynikających z przepisu art. 536 k.p.k., który to określa granice rozpoznania kasacji przez Sąd Najwyższy, wręcz determinowało wskazaną na wstępie ocenę kasacji obrońcy skazanego. Trzy wyjątki przewidziane w tym przepisie od tej wspomnianej reguły, pozwalające temu Sądowi wyjść poza te granice in concreto nie zaistniały. To oznaczało, że Sąd Najwyższy był jedynie uprawniony, ale i też tylko w tym zakresie zobowiązany, do rozpoznania zarzutów przedmiotowej kasacji w takiej formule prawnej i faktycznej w jakich je sformułowano. Czyniąc to zauważyć należy, iż: 1.Podstawy prawne czterech zarzutów tej kasacji (1, 3, 4 i 5) są tak zredagowane, iż w ogóle nie odnoszą się do, mogącego li tylko stanowić przedmiot jej zaskarżenia (art. 519 k.p.k.), wyroku Sądu Apelacyjnego, a nawet w ogóle nie uwzględniają przeprowadzenie przez ten Sąd kontroli instancyjnej. Wskazane w tych zarzutach przepisy, zważywszy na zakres dokonanych przez Sąd Apelacyjny zmian w wyroku Sądu I instancji, nie mogą w ogóle – w zakresie opisanych w tych zarzutach zaszłości – odnosić się do wyroku Sądu odwoławczego. 3. Co więcej, zarzuty 1, 2, 3, 4 i 5 kasacji są – w znacznej części swojego opisu i analogicznych (poza zarzutem 2) podstawach prawnych - tożsame z tymi, które skarżąca podnosiła w apelacji. Przy czym nie zarzuciła wraz z tak ujętymi zarzutami kasacji (za wyjątkiem zarzutu 2) Sądowi Apelacyjnemu rażącego naruszenia, przy rozpoznaniu nadmienionych zarzutów apelacji, przepisów regulujących zasady przeprowadzenia kontroli instancyjnej i to z możliwością istotnego wpływu tego uchybienia na treść zaskarżonego wyroku, a przecież dopiero wtedy mogłyby one stanowić zarzuty kasacyjne i liczyć na uznanie ich zasadności. Bez realizacji tego warunku, tak skonstruowane zarzuty kasacji są de facto skierowane do nie będącego przedmiotem zaskarżenia wyroku Sądu meriti i już przez to samo całkowicie bezzasadne. 4. Niezależnie od tego zarzut 2 kasacji jest całkowicie chybiony, raz dlatego, że Sąd odwoławczy rozważył kwestię śladów krwi na korytarzu (w segmencie 3.1 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), ale i dlatego, że – czego zdaje się nie zauważać skarżąca – w mieszkaniu oskarżonego zabezpieczono ślady krwi (por. dokumentację fotograficzną k 269-272).Nadto cała narracja tego zarzutu kasacji, podobnie jak i pozostałych oraz sposób uzasadnienia kasacji dowodzą tego, że skarżąca traktuje kasację jako kolejną skargę odwoławczą, która miałaby doprowadzić tym razem Sąd Najwyższy do przeprowadzenia na nowo kontroli odwoławczej wyroku Sądu i instancji, co na pewno nie jest dopuszczalne i przez to możliwe. Nadto tak czyniąc próbuje też podważać poprawność poczynionych przez Sąd Okręgowy i aprobowanych przez Sąd Apelacyjny ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Tymczasem czynienie tego tylko w taki sposób, który prezentuje skarżąca, nie jest już w kasacji dopuszczalne, zważywszy chociażby na regulację z art. 523 § 1 k.p.k. określającą (jedynie w kasacji ustawą przewidziane) jej podstawy. Zauważyć też należy, czego całkowicie nie dostrzega autorka kasacji, iż z opinii […] Centrum Medycyny Sądowej w B. wynika wprost, że „w realiach opiniowanej sprawy do powstania rany tłuczonej powłok głowy u pokrzywdzonej mogło dojść w sposób i w okolicznościach podanych przez O. K., tj. w mechanizmie czynnym (…). Analiza protokołu oględzin miejsca zdarzenia, tj. mieszkania i korytarza oraz klatki schodowej budynku z uwzględnieniem ujawnionych śladów krwi nie sprzeciwia się takiemu przyjęciu” (k.804). 5. Abstrahując od tych wszystkich względów wykazujących oczywistą bezzasadność kasacji obrońcy skazanego nie można też nie dostrzec, iż trudno zrozumieć zawarte w pierwszym zarzucie kasacji twierdzenie o pominięciu określonego dowodu, jeśli w kolejnym zarzucie obrońca podnosi, że ten dow ó d nie został przeprowadzony. Jeszcze raz podkreślić należy, że zarzut ten stanowi powielenie zarzutu apelacyjnego, do kt ó rego sąd odwoławczy odni ó sł się na s. 4 uzasadnienia. Ślady krwi zostały ujawnione w obu miejscach, bardziej obfite na korytarzu, co wynikało z faktu, że krwawienie było obfitsze jaki czas po zdarzeniu, a nie w chwili samego zdarzenia, kt ó re miało miejsce w mieszkaniu oskarżonego. Kontrola oceny zeznań pokrzywdzonej dokonana została przez Sąd odwoławczy na s. 3-4 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdzie Sąd przyznał, że pokrzywdzona jest osobą skł onn ą do konfabulacji, co nie wyklucza jednak wiarygodności jej konkretnych zeznań. Przyjął za wiarygodne te zeznania, kt ó re były potwierdzone relacją świadk ó w dotyczącą chociażby bezpośredniej reakcji pokrzywdzonej na zdarzenie. Wykluczył możliwość budowania przez nią fałszywej wersji zdarzeń bezpośrednio po zdarzeniu. Ta kontrola na pewno nie wykracza poza wymogi wynikające z art. 7 k.p.k. Nie można również zgodzić się z zarzutem czwartym kasacji, gdyż sąd II instancji poddał szczegółowej analizie wnioski obu opinii, zestawiając je z zeznaniami pokrzywdzonej i jej matki przyjął wersję korzystniejszą dla skazanego na podstawie art. 5 § 2 k.p.k. uznając, że doszło do uderzenia jej przez skazanego drewnianym trzonkiem siekiery. W końcu - wbrew twierdzeniom obrońcy - w sprawie nie wystąpił (poza tą przywołaną kwestią dotyczącą tego jaka częścią siekiery skazany uderzył pokrzywdzoną) stan niedających się rozstrzygnąć wątpliwości wymagający ich rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego. Fakt, że biegli nie wykluczają, iż uderzenia dokonała sama pokrzywdzona nie miał znaczenia. Przede wszystkim, nie wykluczono r ó wnież, że dokonał tego oskarżony. Tym samym opinia w tym zakresie nie była przydatna dla dokonania ustaleń, ale Sąd poczynił je na podstawie innych dowodów. Jedynie w zakresie, o którym była mowa wcześniej zastosował art. 5 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku obrońcy o zwolnienie skazanego od kosztów sądowych postepowania kasacyjnego, zważywszy na jego stan majątkowy. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. [PŁ] [a.ł]
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę