IV KK 727/18

Sąd Najwyższy2019-11-27
SNKarneprzestępstwa skarboweWysokanajwyższy
gry hazardoweprzestępstwo skarbowekasacjaSąd Najwyższykontrola instancyjnabłąd co do prawaustawa o grach hazardowychprzepisy karne skarbowe

Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów niższych instancji w sprawie oskarżonego o prowadzenie gier hazardowych, wskazując na błędy proceduralne i materialne w ocenie sądu odwoławczego.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego od wyroku utrzymującego w mocy uniewinnienie od zarzutu prowadzenia gier hazardowych. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając rażące naruszenie przepisów proceduralnych przez sąd odwoławczy, który nie dokonał wszechstronnej kontroli sprawy. Wskazano na pominięcie istotnych zarzutów dotyczących naruszenia art. 23a ustawy o grach hazardowych oraz błędną interpretację przepisów dotyczących błędu co do prawa.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający A. P. od zarzutu prowadzenia gier hazardowych wbrew przepisom ustawy. Sąd Najwyższy uchylił oba zaskarżone wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Uzasadnienie opiera się na stwierdzeniu rażącego naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów Kodeksu postępowania karnego (art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.) poprzez niedokonanie wszechstronnej kontroli instancyjnej. Sąd odwoławczy pominął istotne zarzuty apelacji, w tym dotyczące naruszenia art. 23a ustawy o grach hazardowych, który był notyfikowany Komisji Europejskiej. Ponadto, Sąd Najwyższy skrytykował sposób, w jaki Sąd Okręgowy ocenił kwestię błędu co do prawa (art. 10 § 3 i 4 k.k.s.), uznając, że oskarżony nie działał w usprawiedliwionym błędzie co do karalności swojego zachowania, zwłaszcza w kontekście wcześniejszego skazania za podobne przestępstwo. Sąd Najwyższy podkreślił, że wątpliwości co do wykładni przepisów nie są tożsame z błędem co do prawa, który wymaga mylnego przekonania o istniejącej rzeczywistości prawnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy nie dokonał wszechstronnej kontroli, pomijając istotne zarzuty apelacji, co stanowi rażące naruszenie art. 433 § 2 k.p.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy nie odniósł się do wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów, w szczególności do kwestii naruszenia przez oskarżonego art. 23a ustawy o grach hazardowych, co było istotne dla oceny znamion czynu zabronionego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (w sensie proceduralnym, sprawa wraca do sądu niższej instancji)

Strony

NazwaTypRola
A. P.osoba_fizycznaoskarżony
Naczelnik (…) Urzędu Celno-Skarbowego w K.organ_państwowyskarżący (kasacja na niekorzyść)
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyprokurator

Przepisy (13)

Główne

k.k.s. art. 107 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 9 § 3

Kodeks karny skarbowy

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

Ustawa o grach hazardowych art. 6 § 1

Ustawa o grach hazardowych art. 14 § 1

Ustawa o grach hazardowych art. 23a § 1

k.k.s. art. 10 § 3

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 10 § 4

Kodeks karny skarbowy

Ustawa o zmianie ustawy o grach hazardowych art. 4

k.k.s. art. 113 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k. art. 10 § 6

Kodeks karny

k.k. art. 106

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez sąd odwoławczy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez niedokonanie wszechstronnej kontroli rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Pominięcie przez sąd odwoławczy zarzutu naruszenia przez oskarżonego art. 23a ustawy o grach hazardowych. Błędne przyjęcie przez sądy niższych instancji, że oskarżony działał w usprawiedliwionym błędzie co do prawa (bezprawności lub karalności).

Odrzucone argumenty

Argumenty prokuratora o bezzasadności kasacji.

Godne uwagi sformułowania

niepełność oraz pobieżność kontroli instancyjnej, stanowiącą rażące naruszenie (...) standardów rzetelnej kontroli instancyjnej istnienie w świadomości oskarżonego wątpliwości co do charakteru norm (...) to nic innego jak fakt uświadamiania sobie niepewności co do rzeczywistości prawnej, gdy tymczasem błąd co do prawa to przecież mylne przekonanie (pewność) o istniejącej rzeczywistości. niepewność co do prawa nie dotyczyła bezpośrednio znamion art. 107 § 1 k.k.s., ale jedynie sfery norm sankcjonowanych, ustanowionych w ustawie o grach hazardowych, których naruszenie (...) było w pełni świadome i oczywiste.

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Kazimierz Klugiewicz

sprawozdawca

Paweł Wiliński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia błędu co do prawa (art. 10 § 3 i 4 k.k.s.) w kontekście niepewności prawnej i świadomości karalności. Standardy kontroli instancyjnej w postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki przepisów o grach hazardowych i ich interpretacji w określonym czasie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia błędu co do prawa i niepewności prawnej w kontekście gier hazardowych, a także krytyki sądu odwoławczego przez Sąd Najwyższy za błędy proceduralne.

Sąd Najwyższy: Wątpliwości prawne to nie to samo co błąd co do prawa. Kluczowa lekcja dla przedsiębiorców.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KK 727/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)
‎
SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca)
‎
SSN Paweł Wiliński
Protokolant Jolanta Grabowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Andrzeja Pogorzelskiego
‎
w sprawie
A. P.
‎
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. w zw. z art. 9 § 3 k.k.s.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 27 listopada 2019 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez Naczelnika (…)  Urzędu Celno-Skarbowego w K.- na niekorzyść
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
‎
z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt IV Ka (…)
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W.
‎
z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt II K (…),
uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. i sprawę przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
A. P.  został oskarżony o to, że działając jako Prezes Zarządu firmy F. Sp. z o.o. z siedzibą w K., prowadził i urządzał gry w lokalu oznaczonym „7.” przy ul. P. w S.:
- od nieustalonego okresu do dnia 26.03.2015 r. na automacie do gier o nazwie S. bez numeru;
- od dnia 1.11.2014 r. do dnia 26.03.2015 r. na automatach do gier: B. o numerze (…) i G. o numerze (…)
- w dniu 9.10.2015 r. na automatach do gier o nazwach: „H. ” o numerze (…), „B.” o numerze (…), „H.” o numerze (…),
wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009r. (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm.), określonych w art. 6 ust. 1, w art. 14 ust. 1 oraz w art. 23a ust 1 ustawy tj. poza kasynem gry, bez wymaganej koncesji na automatach, które nie zostały zarejestrowane przez właściwego Naczelnika Urzędu Celnego,
tj. o przestępstwo z art. 107 § 1 k.k.s. w zw. z art. 9 § 3 k.k.s.
Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt II K (…), uniewinnił A. P. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa skarbowego.
Od tego orzeczenia apelację na niekorzyść oskarżonego wniósł Naczelnik (…) Urzędu Celno-Skarbowego, który – podnosząc zarzuty obrazy prawa materialnego: art. 107 § 1 k.k.s. i art. 10 § 3 i 4 k.k.s. – wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy w K.  wyrokiem z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt IV Ka (…), utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Wyrok Sądu drugiej instancji został zaskarżony na niekorzyść oskarżonego przez Naczelnika (…) Urzędu Celno-Skarbowego, który we wniesionej kasacji podniósł zarzuty rażącego i mającego istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku naruszenia przepisów prawa karnego procesowego:
1)
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k.s., które polegało na niedokonaniu przez Sąd odwoławczy wszechstronnej i właściwej kontroli rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, bowiem Sąd
ad quem
nie odniósł się do wszystkich podniesionych w sentencji i uzasadnieniu apelacji zarzutów, a mianowicie zarówno sąd pierwszej, jak i drugiej instancji, wydając swoje rozstrzygnięcia, całkowicie pominęły fakt, iż w akcie oskarżenia oskarżonemu zarzucono także naruszenie art. 23a ust. 1-3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Również w apelacji wskazano pominięcie, w zaskarżanym wyroku, przez Sąd pierwszej instancji tej części zarzutu. Sąd drugiej instancji w żaden sposób nie odniósł się do podniesionej w apelacji kwestii naruszenia przez oskarżonego art. 23a ust. 1-3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Artykuł ten był notyfikowany Komisji Europejskiej, która nie zgłosiła do niego żadnych zastrzeżeń, więc niewątpliwie był przepisem obowiązującym w dacie popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu;
2)
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. przez zaniechanie pełnej kontroli odwoławczej i zaaprobowanie - z powołaniem się na art. 10 § 3 i § 4 k.k.s. - błędnego stanowiska Sądu pierwszej instancji, że oskarżonemu A.P. nie można przypisać winy w czasie popełnienia czynu z uwagi na usprawiedliwioną nieświadomość jego bezprawności, jak i nieświadomość jego karalności z uwagi na to, że w okresie, którego dotyczy akt oskarżenia, działał on w oparciu o swoją własną wykładnię art. 4 ustawy z dnia 12.06.2015 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych (Dz.U. poz. 1201), polegającą na wyrażeniu błędnego poglądu, że przepis ten, zakreślający do dnia 01.07.2016 r. obowiązek dostosowania się do wymogów określonych w znowelizowanej ustawie o grach hazardowych, odnosi się zarówno do podmiotów, które prowadziły taką działalność zgodnie z ustawą o grach hazardowych w brzmieniu sprzed dnia 3.09.2015 r., na podstawie koncesji albo zezwolenia, jak i do podmiotów, które prowadziły taką działalność nielegalnie, podczas gdy w chwili popełnienia przez oskarżonego czynu oskarżony nie mógł opierać się na dokonanej przez siebie wykładni art. 4 ustawy z dnia 12.06.2015 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych, gdyż czyn został popełniony nie tylko przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej, ale nawet przed jej ogłoszeniem.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K. w postępowaniu odwoławczym, ewentualnie o  chylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wyroku Sądu Rejonowego w W.  z dnia 22.11.2017 r., sygn. akt II K (…), i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Prokurator w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna.
Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje na niepełność oraz pobieżność kontroli instancyjnej, stanowiącą rażące naruszenie wynikających z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. standardów rzetelnej kontroli instancyjnej, które doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji, dotkniętego szeregiem uchybień, w tym obrazą prawa materialnego.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że apelujący podnosił, iż w opisie czynu zarzucanego oskarżonemu wskazano na przepis art. 23a ust. 1 ustawy o grach hazardowych, którego naruszenie miało wypełniać znamię blankietowe przestępstwa skarbowego, określonego w art. 107 § 1 k.k.s. Spostrzeżenie to było o tyle istotne, że ustawa wprowadzająca ten przepis do ustawy o grach hazardowych (Dz.U z 2011 r., Nr 134, poz. 779), została notyfikowana Komisji Europejskiej zgodnie z dyrektywą 98/34/WE, a zatem naruszenie ww. unormowania kompletowało znamiona czynu zabronionego, zarzucanego A.P., niezależnie od wszelkich kontrowersji występujących na gruncie problematyki braku notyfikacji art. 6 i art. 14 ustawy o grach hazardowych. Już zatem z tego względu mogło mu zostać przypisane przestępstwo karne skarbowe, określone w art. 107 § 1 k.k.s. Nierozważanie przez Sąd odwoławczy tego zagadnienia i uznanie potrzeby odniesienia się do zarzutu obrazy art. 107 § 1 k.k.s. za bezprzedmiotową wskazuje na rażącą obrazę art. 433 § 2 k.p.k.
Skoncentrowanie się Sądu drugiej instancji na problematyce art. 6 i art. 14 ustawy o grach hazardowych doprowadziło ten Sąd do aprobaty poglądu Sądu pierwszej instancji co do zasadności zastosowania art. 10 § 3 i 4 k.k.s., przy czym również i w samym zakresie problematyki okoliczności wyłączających winę oskarżonego –  jak wynika z treści uzasadnienia Sądu
ad quem
– kontrola instancyjna została przeprowadzona pobieżnie, bez wnikliwej analizy charakteru i przesłanek unormowań, których zastosowanie legło u podstaw rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. W apelacji wyraźnie akcentowano, że spór o konieczność notyfikacji wybranych przepisów o grach hazardowych nie miał znaczenia dla oceny prawnej czynu oskarżonego, co stawiało przez Sądem odwoławczym wymóg rozważenia zasadności tego zarzutu. Tymczasem Sad drugiej instancji poprzestał w zasadzie jedynie na stwierdzeniu, że oskarżony działał w usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu, iż jego zachowania do dnia 1 lipca 2016 r. pozostają depenalizowane. Stwierdził przy tym, iż „słusznie bowiem ustalił Sąd
a quo
, że niekorzystnej dla oskarżonego wykładni dotyczącej art. 6 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, zaprezentowanej w postanowieniu Sądu Najwyższego, wydanym w sprawie sygn. akt I KZP 8/16, nie można odnosić do zdarzeń mających miejsce w okresie wcześniejszym (s. 3 uzasadnienia). Takie stanowisko jest oczywiście chybione.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że prezentowany pogląd nie mógł odnosić się do całości przestępstwa zarzucanego A.P., którego czas popełniania (26.3-9.10.2015 r.) obejmuje także okres obowiązywania ustawy o grach hazardowych po wejściu w życie, z dniem 3 września 2015 r., jej nowelizacji  (ustawa z dnia 12 czerwca 2015 r., Dz.U. 2015, poz. 1201, zmieniająca m.in. art. 6 i 14), notyfikowanej Komisji Europejskiej. Od dnia 3 września 2015 r. straciły aktualność kontrowersje co do technicznego charakteru art. 6 i 14 ustawy o grach hazardowych, a tym samym utraciło rację bytu powoływanie się na nie w kontekście błędu co do karalności.
Trzeba ponadto zauważyć, że Sąd odwoławczy nie odniósł się do kwestii poprawności przyjęcia przez Sąd
meriti
, iż oskarżony – prowadząc i urządzając gry na automatach po od dnia 3 września 2015 r. – działał w usprawiedliwionym błędzie co do prawa, co było przedmiotem zarzutu podniesionego w apelacji, rozwiniętym w jej uzasadnieniu, gdzie wskazywano na nie budzącą wątpliwości treść przepisu intertemporalnego – art. 4 ustawy z dnia 12 czerwca 2015 r., odnoszącego się wyłącznie do podmiotów prowadzących działalność zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami ustawy o grach hazardowych. Uwadze Sądu odwoławczego umknęło także to, że Sąd pierwszej instancji swoje rozważania, dotyczące doniosłości wykładni art. 4 wspomnianej ustawy dla kwestii występowania u A.P. świadomości bezprawności i karalności zarzucanego przestępstwa skarbowego, odniósł także do okresu jego popełnienia przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o grach hazardowych, tj. od 26 marca 2015 r, do 2 września 2015 r., kiedy to – co oczywiste – art. 4 nie obowiązywał.
Brak rozważenia tych zagadnień przez Sąd
ad quem
stanowi rażące naruszenie art. 433  § 2 k.p.k., mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, biorąc pod uwagę również i wadliwość stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznając możliwość całkowicie nieracjonalnej wykładni wspomnianego art. 4 ustawy nowelizującej u.g.h., nadającej mu charakter normy abolicyjnej, przyjął w sposób dowolny, sprzeczny z istotą błędu co do prawa (o czym dalej), że oskarżony działał w warunkach, określonych w art. 10 § 3 i 4 k.k.s.
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 2019 r., III KK 414/18
).
Odnosząc się do warstwy merytorycznej stanowiska Sądu odwoławczego, należy zauważyć, że Sąd ten kontrolując wyrok Sądu
meriti
, podobnie jak i ten Sąd, w ogóle nie uwzględnił istoty błędu co do prawa. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę na to, że istnienie w świadomości oskarżonego wątpliwości co do charakteru norm art. 6 i 14 u.g.h. i zdolności do skutecznego - dla skazania za przestępstwo - wypełniania normy art. 107 § 1 k.k.s., to nic innego jak fakt uświadamiania sobie niepewności co do rzeczywistości prawnej, gdy tymczasem błąd co do prawa to przecież mylne przekonanie (pewność) o istniejącej rzeczywistości. W takiej sytuacji oskarżony miał pełną wiedzę o rzeczywistości w tym zakresie, świadom bowiem był tego, że wykładnia tych przepisów może także prowadzić do uznania takiego zachowania za karalne na gruncie art. 107 § 1 k.k.s. Nie był więc przekonany o innej rzeczywistości prawnej, a tylko miał wątpliwości co do stanu prawnego, przy prawidłowej (niezakłóconej w świadomości) ocenie istnienia dwóch różnych stanowisk (
zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2018 r., V KK 516/17, OSNK2019/2/11; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2018 r., III KK 443/17, LEX nr 2522972
).
To, że spór o techniczny charakter przepisów art. 6 u.g.h. i 14 u.g.h. został dopiero zakończony wydaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 13 października 2016 r. (C-303/15, ZOTSiS 2016/10/I-771) oraz postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2016 r., I KZP 8/16, nie może zatem uzasadniać przyjęcia działania w błędzie co do prawa wszystkich osób urządzających gry hazardowe wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych, przed dniem wydania powyższych judykatów. Instytucja błędu co do prawa związana jest z deficytem informacyjnym, mylnym przekonaniem o bezprawności (art. 10 § 3 k.k.s.) lub karalności (art. 10 § 4 k.k.s.), nie może więc mieć zastosowania w sytuacji, w której sprawca zdając sobie sprawę ze stanu niepewności prawa i pomimo tego prowadzi działalność gospodarczą, podejmując w pełni uświadomione ryzyko poniesienia odpowiedzialności karno-skarbowej. Należy też pamiętać o tym, że owa niepewność co do prawa nie dotyczyła bezpośrednio znamion art. 107 § 1 k.k.s., ale jedynie sfery norm sankcjonowanych, ustanowionych w ustawie o grach hazardowych, których naruszenie przez oskarżonego, urządzającego bez koncesji i poza kasynem gry na automatach, niezarejestrowanych przez ówczesnego naczelnika urzędu celnego, było w pełni świadome i oczywiste. W tym kontekście warto jeszcze na koniec zauważyć, że A.P.  przed datą zarzucanych mu w niniejszej sprawie czynów, został skazany za przestępstwo z art. 107 § 1 k.k.s. (wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 14 listopada 2012 r., II K (…) – k. 193), a zatem tym bardziej musiał mieć świadomość karalności i bezprawności urządzania gier na automatach wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych. Wprawdzie skazanie na mocy wspomnianego wyroku uległo zatarciu, ale nie stanowi to przeszkody dla wnioskowania o określonym poziomie świadomości sprawcy co do realizacji znamion czynu zabronionego oraz jego bezprawności i karalności. Instytucja określona w art. 106 k.k. wprowadza bowiem jedynie fikcję prawną, zgodnie z którą skazanie uznaje się za niebyłe. Zatarcie skazania nie stwarza natomiast niewzruszalnego prawnego domniemania niewinności w stosunku do danego czynu, nie oznacza anulowania treści wyroku
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2011 r., SDI 32/10, Prok.i Pr.-wkł. 2011/6/5
).
Z uwagi na charakter dostrzeżonych uchybień, rzutujących wprost na rezultat rozpoznania apelacji należało uchylić zarówno zaskarżony kasacją wyrok Sądu Okręgowego w K., jak i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt II K (…). Wzgląd na zasadę ekonomiki procesowej przemawiał bowiem przeciwko uchyleniu jedynie orzeczenia Sądu odwoławczego, który będąc związany zapatrywaniami prawnymi wskazanymi w niniejszym uzasadnieniu oraz zakazem określonym w art. 454 § 1 k.k., mógłby jedynie uchylić wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
as

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI