IV KK 577/19

Sąd Najwyższy2020-11-27
SNKarneprzestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajowościWysokanajwyższy
prawo karnepostępowanie karnekasacjasąd najwyższyocena dowodównaruszenie przepisówwykorzystanie seksualnemałoletni

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego, wskazując na błędy Sądu Apelacyjnego w ocenie dowodów i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Regionalnego od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uniewinnił oskarżonego C.L. od zarzutów popełnienia przestępstw seksualnych i uszkodzenia ciała małoletniej. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając rażące naruszenia przepisów postępowania przez Sąd Apelacyjny, w tym dowolną i fragmentaryczną ocenę dowodów oraz brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczy kasacji wniesionej przez Prokuratora Regionalnego od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uniewinnił oskarżonego C.L. od zarzutów popełnienia przestępstw seksualnych (art. 197 § 2 i § 3 pkt 2 i 3 k.k.) oraz spowodowania obrażeń ciała (art. 157 § 2 k.k.). Sąd Okręgowy pierwotnie skazał oskarżonego na karę 3 lat pozbawienia wolności i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelacje, zmienił wyrok i uniewinnił oskarżonego. Prokurator zarzucił Sądowi Apelacyjnemu rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 k.p.k. (swobodna ocena dowodów), art. 410 k.p.k. (zasada uwzględniania całokształtu materiału dowodowego) i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. (wymogi uzasadnienia). Sąd Najwyższy przychylił się do tych zarzutów, wskazując na wadliwą, fragmentaryczną i dowolną ocenę dowodów przez Sąd Apelacyjny, w szczególności zeznań świadków oraz opinii biegłych. Podkreślono, że sąd odwoławczy, wydając orzeczenie reformatoryjne, musi dokonać wszechstronnej analizy materiału dowodowego i spełnić wymogi uzasadnienia, czego Sąd Apelacyjny nie uczynił. W szczególności Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na niewłaściwą ocenę zeznań J.S., K.L. i J.M., a także na pominięcie istotnych wniosków z opinii biegłych. Z tych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, nakazując uwzględnienie przedstawionych argumentów i rzetelną kontrolę apelacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy dokonał wadliwej, fragmentarycznej i dowolnej oceny dowodów, naruszając przepisy postępowania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał na błędy Sądu Apelacyjnego w ocenie zeznań świadków (J.S., K.L., J.M.) oraz opinii biegłych (K.Z., J.T.S.), a także na pominięcie istotnych dowodów i brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego. Sąd odwoławczy nie spełnił wymogów uzasadnienia orzeczenia reformatoryjnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
C. L.osoba_fizycznaoskarżony
P. L.osoba_fizycznapokrzywdzona
Prokurator Regionalny w [...]organ_państwowywnioskodawca kasacji
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyudział prokuratora

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 197 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 197 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 157 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 8

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 41a § 3

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażące naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Apelacyjny, w tym art. 7 k.p.k., 410 k.p.k., 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Dowolna, fragmentaryczna i powierzchowna ocena materiału dowodowego przez Sąd Apelacyjny. Brak wszechstronnej analizy dowodów i nieuwzględnienie wzajemnych związków między nimi. Uchylenie się przez Sąd Apelacyjny od oceny części dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Niewłaściwa ocena zeznań świadków J.S., K.L., J.M. oraz opinii biegłych K.Z. i J.T.S.

Godne uwagi sformułowania

wydanie wyroku głęboko reformatoryjnego, wskutek przeprowadzenia nieprawidłowej kontroli instancyjnej arbitralne, pozostające w opozycji do funkcji gwarancyjnej postępowania odwoławczego dokonanie wybiórczej, powierzchownej i fragmentarycznej, a zatem dowolnej i nieobiektywnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nadmiernie wyeksponowany przez Sąd Apelacyjny fakt odmowy złożenia zeznań przez pokrzywdzoną, nie mógł w niniejszej sprawie stanowić wyłącznej podstawy do rekonstrukcji stanu faktycznego kontrola odwoławcza nie miała charakteru rzetelnego i kompleksowego

Skład orzekający

Zbigniew Puszkarski

przewodniczący

Jacek Błaszczyk

członek

Marek Pietruszyński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wymogi sądu odwoławczego przy wydawaniu orzeczeń reformatoryjnych, zasady oceny dowodów w postępowaniu karnym, obowiązek wszechstronnej analizy materiału dowodowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania karnego i oceny dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne są rzetelna ocena dowodów i prawidłowe uzasadnienie wyroku w postępowaniu odwoławczym, co ma kluczowe znaczenie dla sprawiedliwości.

Sąd Najwyższy koryguje błędy Sądu Apelacyjnego: kluczowa rola dowodów w sprawach karnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt IV KK 577/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący)
‎
SSN Jacek Błaszczyk
‎
SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca)
Protokolant Klaudia Binienda
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Grzegorza Krysmanna,
‎
w sprawie
C. L.
‎
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu
z art. 197 § 2 i § 3 pkt 2 i 3 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 27 listopada 2020 r.,
‎
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Regionalnego w [...]
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...]
‎
z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt II AKa (…),
‎
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w N.
‎
z dnia 25 stycznia 2018 r., sygn. akt II K (…),
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
C. L.  został oskarżony o to, że  w okresie od bliżej nieustalonego dnia czerwca 2016 r. do dnia 25 czerwca 2016 r. w P., rejonu [...], przemocą polegającą na biciu rękami po plecach, brodzie i ręce zmuszał małoletnią poniżej lat 15 córkę P. do wykonania innej czynności seksualnej polegającej na dotykaniu rękoma jego członka, a nadto dotykał ją palcami w okolicy pochwy oraz spowodował u niej obrażenia ciała w postaci otarcia skóry brody, ręki i grzbietu, które naruszyły czynności narządów jej ciała na okres poniżej 7 dni, tj. o przestępstwo z art. 197 § 2 i § 3 pkt 2 i 3 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd Okręgowy w N.  wyrokiem z dnia 25 stycznia 2018 r., sygn. akt II K (…) uznał oskarżonego C.L.  za winnego czynu zarzuconego aktem oskarżenia a stanowiącego przestępstwo z art. 197 § 2 i § 3 pkt 2 i 3 k.k. oraz art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto, na mocy art. 41a § 3 k.k. orzekł zakaz kontaktowania się z P. L.  na okres 3 lat.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obrońcę i prokuratora na niekorzyść oskarżonego, Sąd Apelacyjny w (...) wyrokiem z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt II AKa (…) zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Z kasacją od wyroku Sądu odwoławczego wystąpił Prokurator Regionalny w […]., kierując ją na niekorzyść oskarżonego.
Skarżący zarzucił rażące, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, naruszenie przepisów postępowania art.7 k.p.k., 8 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez wydanie wyroku głęboko reformatoryjnego, wskutek przeprowadzenia nieprawidłowej kontroli instancyjnej, arbitralnego, pozostającego w opozycji do funkcji gwarancyjnej postępowania odwoławczego, co doprowadziło do bezkrytycznego uznania, że w sprawie istnieją okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 5 § 2 k.p.k. oraz dokonanie wybiórczej, powierzchownej i fragmentarycznej, a zatem dowolnej i nieobiektywnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nieuwzględniającej wzajemnych związków pomiędzy poszczególnymi dowodami, oraz uchylenie się od dokonania oceny części spośród przeprowadzonych dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a w szczególności: dokonanie dowolnej, fragmentarycznej i powierzchownej oceny zeznań J. M. , J. S.  K. L.  I. G. , przecenienie znaczenia odmowy złożenia zeznań w postępowaniu sądowym przez P. L. , całkowite uchylenie się od dokonania całościowej oceny wyjaśnień oskarżonego C. L.  oceny opinii psychologicznych K. Z.  i J. T. S., opinii ginekologicznej, oraz opinii psychologicznej i seksuologicznej dotyczących oskarżonego, niewskazanie dlaczego dla sądu zasadnicze znaczenie dla ustalenia braku możliwości przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej miały dowody dopuszczone w postępowaniu odwoławczym w postaci zeznań świadków Z. K. , P. M., J. G.  i A. P., zwłaszcza w kontekście całości zgromadzonych dowodów w sprawie, a zatem niewskazanie w pisemnych motywach orzeczenia, jakie fakty Sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.
Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się uzasadniona.
Na wstępie przypomnieć należy, że w postępowaniu odwoławczym dominuje pośredniość zapoznania się z dowodami charakterystyczna dla kontrolnego (rewizyjnego) modelu postępowania odwoławczego. Dlatego, aby orzeczenie zmieniające zaskarżone rozstrzygnięcie co do istoty mogło się ostać, wydający je sąd odwoławczy musi mieć świadomość, że w ten sposób orzekając wkroczył w obszar co do zasady zastrzeżony dla sądu pierwszej instancji. Taka sytuacja zobowiązuje do spełnienia wszystkich tych wymagań, jakie ustawodawca powierzył sądowi meriti (zob. wyrok SN z 8.05.2019 r.,               III KK 75/18), co nabiera tym większego znaczenia wobec faktu, że ustalenia powzięte przez sąd ad quem nie podlegają już kontroli w toku dalszego postępowania instancyjnego.
Wydanie orzeczenia reformatoryjnego i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanego wyrokiem sądu pierwszej instancji czynu, stanowiące wynik odmiennej oceny dowodów i dokonania innych ustaleń faktycznych niż w zaskarżonym wyroku, obliguje więc sąd odwoławczy do:
1. uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego ujawnionego zarówno            w toku rozprawy głównej, jak i odwoławczej (art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.);
2. dokonania kompleksowej oceny dowodów, przeprowadzonej w zgodzie                z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.k.;
3. sporządzenia uzasadnienia spełniającego wymogi wskazane w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., przy czym wymóg ten nabiera szczególnego znaczenia w zakresie tych dowodów, które stały się podstawą odmiennego orzeczenia sądu pierwszej instancji (zob. wyroki SN: z 27.02.2019 r., V KK 78/18, OSNK 2019, nr 4, poz. 23; z 10.01.2018 r., V KK 247/17; postanowienie SN  z 28.12.2017 r., II KK 298/17).
Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku potwierdziła, że kryteria te nie zostały spełnione w stopniu uprawniającym Sąd Apelacyjny do wydania orzeczenia reformatoryjnego. Za wadliwe należało, zdaniem Sądu Najwyższego, uznać poczynienie przez ten Sąd ustaleń faktycznych zasadniczo odmiennych od tych, które stanowiły wynik procedowania Sądu Okręgowego, przy jednoczesnym pominięciu oceny tej grupy dowodów, która mogła wskazywać na dopuszczenie się przez oskarżonego zarzucanego mu czynu, a zwłaszcza opinii ginekologicznej i opinii sądowo-psychiatrycznej i seksuologicznej. Konieczność rzetelnej i pogłębionej oceny także dowodów przeprowadzonych przed Sądem meriti była tym większa, gdy uwzględnić, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w instancji odwoławczej nie podważyło w sposób jednoznaczny trafności ocen i wniosków Sądu I instancji.
Za równie istotne uchybienie należało, w ocenie Sądu Najwyższego, uznać dokonanie dowolnej, fragmentarycznej, a więc sprzecznej z dyrektywą wyrażoną w art. 7 k.p.k. oceny zeznań JS.  oraz umniejszenie ich znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, poprzez uznanie, że świadek ten nie miał podstaw do przyjęcia za pewnik, iż P. L.  została wykorzystana seksualnie. Ocena w tym zakresie pomija bowiem część zeznań świadka wskazującą na przeprowadzone badanie pokrzywdzonej polegające na przeczytaniu tzw. bajki terapeutycznej, zaobserwowanej reakcji pokrzywdzonej i związanych z tym wniosków świadka co do wyników tego badania. Ewentualne wątpliwości, co do treści depozycji J.S. powinny bowiem zostać w pierwszej kolejności skonfrontowane ze znajdującym się w aktach sprawy tekstem opowiadania M. M.  „O odważnej dziewczynce i złym czarowniku”. Postąpienie takie nie nastręczało trudności, natomiast w oczywisty sposób doprowadziłoby Sąd do ustalenia, jaki konkretnie tekst J. S.  przeczytała dziewczynce, jaki cel przyświecał tej czytance, oraz pomogłoby ocenić, czy rzeczywiście odczytanie opowiadania i zareagowanie dziecka uprawniały do wniosku, że doświadczyło ono w przeszłości aktów wykorzystania seksualnego.
Również ocena zeznań świadka K. L. , żony oskarżonego, nie została dokonana z należytą ostrożnością. Nie powinno ujść uwadze Sądu, że jest ona osobą najbliższą dla oskarżonego i – motywowana uczuciowo – mogła ograniczyć się do przedstawienia wydarzeń w sposób wyłącznie dla niego korzystny. Nawet gdyby uznać, że przedstawia ona wydarzenia zgodnie ze swoją wiedzą, to przecież przestępstwa o charakterze seksualnym popełniane są z reguły bez obecności osób trzecich, wyłącznie z udziałem sprawcy i ofiary.
Za nieprawidłowe w płaszczyźnie zasady swobodnej oceny dowodów uznać również należało zakwestionowanie zasadniczej części
‎
zeznań J. M. , która wskazywała na szeroko rozumiane problemy pokrzywdzonej w sferze seksualności. Sąd argumentował, że depozycje te odnosiły się do czasookresu od chwili przyjęcia P. L.  do Rodzinnego Domu Dziecka „X.” w S., to jest do nieadekwatnych zachowań na przestrzeni kwietnia i maja 2016 roku, podczas gdy czyn zarzucony oskarżonemu popełniony miał zostać w czerwcu 2016 roku. Tymczasem nawet ujawnienie okoliczności świadczących o mankamentach w tej sferze życia pokrzywdzonej nie musiało w rzeczywistości pozostawać w  związku z czynem, którego miał dopuścić się oskarżony, a przynajmniej związek taki nie został przez Sąd odwoławczy wykazany w sposób przekonujący. Sąd odwoławczy nie dokonał również rzetelnej analizy zeznań  biegłej K. Z. , a koncentrując się na wskazaniu podtrzymania przez biegłą  wcześniejszej opinii, pomimo wyłączenia z materiału dowodowego sprawy zeznań pokrzywdzonej i wynikającego z jej relacji prawdopodobieństwa wykorzystania seksualnego P. L. w przeszłości, nie odniósł się do wykazanych przez biegłą  przesłanek, na podstawie których  podtrzymała swoją opinię co do negatywnych przeżyć pokrzywdzonej  w sferze seksualnej w przeszłości. Sąd ten nie dostrzegł również tego, że kolejna biegła J. T. S.   mimo stwierdzenia, iż  wobec wyłączenia możliwości wykorzystania w procesie zeznań P. L.  nie może stwierdzić, czy była ona ofiarą molestowania, w swojej opinii odnotowała, że  niewerbalne  zachowania pokrzywdzonej, płaczliwości, zmiany nastroju i wycofanie wskazywały na wystąpienie trudnej, traumatycznej sytuacji i nie skonfrontował tej relacji z dowodami z zeznań świadków J. M.  i  J. S.  i biegłej K. Z. .
Podsumowując, stwierdzić należało, że nadmiernie wyeksponowany przez Sąd Apelacyjny fakt odmowy złożenia zeznań przez pokrzywdzoną, nie mógł w niniejszej sprawie stanowić wyłącznej podstawy do rekonstrukcji stanu faktycznego, albowiem pozostałe dowody, wskazane powyżej, nie podważały w sposób jednoznaczny i odpowiadający wymogom art. 7 k.p.k. ocen dokonanych przez Sąd I instancji. Przeprowadzona w sprawie kontrola odwoławcza nie miała charakteru rzetelnego i kompleksowego. Treść pisemnych motywów zaskarżonego kasacją wyroku nie świadczy również o rozważeniu argumentacji apelacji, w kontekście wszystkich dowodów w sprawie ocenianych, w ich wzajemnym powiązaniu.
Z tych powodów zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny uwzględni wyżej przedstawione argumenty i przeprowadzi kontrolę apelacyjną wyroku Sądu Okręgowego nie uchylając się od obiektywnej oceny zarówno dowodów na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Płaszczyzną rozważań uczyni Sąd odwoławczy całość zgromadzonego materiału dowodowego, oceniając jego składowe w sposób nakazany dyrektywami z art. 7 k.p.k.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI