IV KK 492/18

Sąd Najwyższy2018-11-14
SNKarnewypadki komunikacyjneŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższyprawo karnewypadek drogowyalkoholkara pozbawienia wolnościpostępowanie karnenaruszenie prawa procesowego

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że kasacja nie służy ponownej ocenie dowodów, a zarzuty obrońcy miały charakter pozorny.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy skazanego P.K. od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok skazujący za spowodowanie wypadku drogowego pod wpływem alkoholu. Obrońca zarzucał rażące naruszenie prawa procesowego i niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując, że obrońca kwestionował ustalenia faktyczne i ponowną ocenę dowodów, co wykracza poza zakres postępowania kasacyjnego. Sąd podkreślił, że sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji, a zarzuty kasacyjne były pozorowane.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 listopada 2018 r. oddalił kasację wniesioną przez obrońcę skazanego P. K. od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 2 marca 2018 r., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia 7 listopada 2017 r. skazujący P. K. na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., orzekając również środek karny z art. 42 § 3 k.k. i środek kompensacyjny z art. 46 § 2 k.k. Obrońca zarzucał rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 170 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych, a także naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w związku z nierozważeniem zarzutów apelacji i błędną oceną materiału dowodowego, a także rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy przypomniał, że kasacja służy kontroli zaskarżonego orzeczenia tylko z punktu widzenia naruszenia prawa, z wyłączeniem badania prawidłowości ustaleń faktycznych. Stwierdził, że obrońca w istocie kwestionował ocenę materiału dowodowego i domagał się ponownej oceny dowodów, co wykracza poza ramy postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy uznał zarzuty za oczywiście bezzasadne, wskazując, że sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji i nie było podstaw do dopuszczenia nowych dowodów czy opinii biegłego. Zarzut dotyczący niewspółmierności kary również został uznany za bezzasadny, gdyż sąd odwoławczy jedynie kontrolował orzeczenie sądu pierwszej instancji i wykazał brak rażącej niewspółmierności kary. W konsekwencji, kasacja została oddalona, a skazany obciążony kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kasacja jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie

Kasacja nie służy ponownej ocenie dowodów ani ustaleniom faktycznym. Obrońca kwestionował ocenę materiału dowodowego, co wykracza poza zakres postępowania kasacyjnego. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji, a zarzuty kasacyjne były pozorowane.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie_kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
P. K.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (15)

Główne

k.k. art. 177 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 178 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 42 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 170 § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy prawidłowo zastosował art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. oddalając wnioski dowodowe, gdyż obiekcje leżały po stronie obrońcy, a nie organu procesowego.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia art. 410 k.p.k. został uznany za pozorny, gdyż obrońca kwestionował ustalenia faktyczne.

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji zgodnie z art. 433 § 2 k.p.k.

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Uzasadnienie sądu odwoławczego odpowiadało wymogom art. 457 § 3 k.p.k.

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia art. 4 k.p.k. został uznany za pozorny, mający na celu zdublowanie zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. został uznany za pozorny, mający na celu zdublowanie zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 9 § 1

Kodeks postępowania karnego

Zarzut naruszenia art. 9 § 1 k.p.k. został uznany za pozorny, mający na celu zdublowanie zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

Przypomniano, że kasacja jest środkiem odwoławczym od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

Obowiązkiem strony wnoszącej kasację jest wykazanie rażącej obrazy prawa mogącej mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Do zastosowania art. 201 k.p.k. (dopuszczenie nowej ekspertyzy) nie wystarcza, gdy wątpliwości leżą wyłącznie po stronie obrońcy.

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do obciążenia skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja nie służy ponownej ocenie dowodów. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji. Zarzuty obrońcy były pozorowane i miały na celu podważenie ustaleń faktycznych. Nie było podstaw do dopuszczenia nowych dowodów lub opinii biegłego. Kara nie była rażąco niewspółmierna.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 170 § 1 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych. Zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w związku z nierozważeniem zarzutów apelacji. Zarzut błędnej oceny materiału dowodowego. Zarzut rażącej niewspółmierności kary.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jako oczywiście bezzasadna w trybie kasacji dochodzi do kontroli zaskarżonego orzeczenia tylko z punktu widzenia naruszenia prawa, z wyłączeniem w zasadzie badania prawidłowości ustaleń faktycznych Sąd Najwyższy rozpatrując skargę kasacyjną, nie jest powołany do dokonywania ponownej oceny dowodów treść kasacji obrońcy w istocie ilustrowała upozorowanie zarzutów kasacyjnych nie sprecyzował, jakich błędów dopuścił się Sąd odwoławczy, sprawując kontrolę apelacyjną, ale wręcz wprost kwestionował ocenę materiału dowodowego nie tylko nie sprecyzował, jakich błędów dopuścił się Sąd odwoławczy, sprawując kontrolę apelacyjną, ale wręcz wprost kwestionował ocenę materiału dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji, domagając się od Sądu Najwyższego ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione na etapie pierwszoinstancyjnym do zastosowania art. 201 k.p.k. nie wystarcza, gdy wątpliwości, o których mowa w tym przepisie, leżały wyłącznie po stronie obrońcy i skazanego, gdyż możliwość dopuszczenia nowej ekspertyzy pojawia się, jeżeli obiekcje pojawią się po stronie organu procesowego.

Skład orzekający

Rafał Malarski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej zakresu postępowania kasacyjnego, niedopuszczalności ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych w tym trybie, a także prawidłowego stosowania przepisów proceduralnych przez sądy niższych instancji."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i zarzutów podniesionych w kasacji. Nie wprowadza nowych zasad interpretacji prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe problemy i ograniczenia postępowania kasacyjnego, co jest istotne dla prawników procesualistów. Podkreśla znaczenie prawidłowego formułowania zarzutów kasacyjnych.

Kasacja jako próba ponownej oceny dowodów? Sąd Najwyższy przypomina o granicach postępowania.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KK 492/18
POSTANOWIENIE
Dnia 14 listopada 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2018 r.,
sprawy
P. K.
skazanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w T.
z dnia 2 marca 2018r., sygn. akt II Ka
[…]
,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w T.
z dnia 7 listopada 2017r., sygn. akt II K
[…]
,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego P.K. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w T., wyrokiem z 2 marca 2018r., utrzymał w mocy zaskarżony apelacjami prokuratora, skazanego i obrońcy wyrok Sądu Rejonowego w T. z 7 listopada 2017r., mocą którego P. K. został skazany na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za popełnienie czynu zabronionego z art. 177 § 2 k.k. i art. 178 § 1 k.k. Wobec skazanego orzeczono również środek karny z art. 42 § 3 k.k. i środek kompensacyjny z art. 46 § 2 k.k.
W kasacji obrońca zarzucił zaskarżonemu wyrokowi odwoławczemu rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 170 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k., polegające na bezpodstawnym oddaleniu wniosków dowodowych i nie przeprowadzeniu poszczególnych dowodów z zeznań świadków; art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 9 § 1 k.p.k. polegające na nie rozważeniu bądź nienależytym odniesieniu się do zarzutów apelacji, na nie uwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść skazanego i na błędnej ocenie materiału dowodowego; rażącą niewspółmierność wymierzonej skazanemu kary.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w D. w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Po raz kolejny należało przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym rozwiązaniem ustawowym (art. 519 k.p.k.), strona wnosi kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego i ciąży na niej obowiązek wykazania zaistnienia rażącej obrazy prawa i to mogącej mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). W trybie kasacji dochodzi do kontroli zaskarżonego orzeczenia tylko z punktu widzenia naruszenia prawa, z wyłączeniem w zasadzie badania prawidłowości ustaleń faktycznych, gdyż Sąd Najwyższy rozpatrując skargę kasacyjną, nie jest powołany do dokonywania ponownej oceny dowodów. W sprawie P. K. treść kasacji obrońcy w istocie ilustrowała upozorowanie zarzutów kasacyjnych. W nadzwyczajnym środku zaskarżenia nie tylko nie sprecyzował, jakich błędów dopuścił się Sąd odwoławczy, sprawując kontrolę apelacyjną, ale wręcz wprost kwestionował ocenę materiału dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji, domagając się od Sądu Najwyższego ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione na etapie pierwszoinstancyjnym. Skarżący wyłącznie instrumentalnie poprzedził podniesione zarzuty przepisami charakterystycznymi dla postępowania kasacyjnego, w dalszej części prezentując jedynie swoją wersję oceny dowodów i wyrażając niezadowolenie z prawidłowych ustaleń, w pełni zaaprobowanych w wyniku kontroli apelacyjnej.
Sformułowanie zarzutu w punkcie 1 kasacji, wskazujące na naruszenie art. 170 § 1 k.p.k., miało na celu zakwestionowanie ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego, podczas gdy Sąd Okręgowy zaakceptował ocenę materiału dowodowego przeprowadzoną na etapie pierwszoinstancyjnym. Jednocześnie, wbrew twierdzeniom zaprezentowanym w kasacji, stosownie do art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., odniósł się do analogicznego zarzutu apelacji. Zważając na fakt, że efektem pełnej aprobaty dla przeprowadzonego postępowania dowodowego i ustalonego stanu faktycznego było oddalenie złożonych wniosków dowodowych przed Sądem odwoławczym, powiązane z zadowalającą argumentacją wykazującą istnienie przesłanek z art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., procedowanie organu apelacyjnego zasługiwało na pełną akceptację Sądu Najwyższego. Już z tych przyczyn, które uczyniły przedmiotowy zarzut niekasacyjnym, należało w tej części oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną. Wyłącznie dla porządku dodać trzeba, że prowadząc postępowanie dowodowe Sąd Rejonowy miał do czynienia z wystarczającym materiałem dowodowym, zarówno osobowym (wyjaśnienia skazanego i zeznania świadków), jak i rzeczowym (monitoring), pozwalającym na poczynienie niewątpliwych ustaleń, zaaprobowanych przez Sąd odwoławczy. Na uznanie zasługiwało rozumowanie, że gdyby strona dysponowała bezpośrednimi świadkami mogącymi potwierdzić wersję zdarzenia przedstawianą przez skazanego, to wniosek o przesłuchanie takich osób zostałby zgłoszony od razu, a nie dopiero na odwoławczym etapie postępowania. Eksponowane przez obrońcę odosobnione dowody w postaci zeznania W. J. i treści notatki urzędowej sporządzonej przez P.K., z powodów wskazanych w uzasadnieniach Sądów obu instancji, nie pozwalały na sformułowanie wniosku, że P. K. nie był kierowcą w czasie zdarzenia. W pełni należało podzielić argumentację Sądu Okręgowego, zeprezentowaną na str. 15 uzasadnienia, odnośnie ponownego przeprowadzenia eksperymentu procesowego w celu zbadania, czy w czasie jazdy mogło dojść do zamiany miejsc między skazanym a D. K. Dodać należało, że przeprowadzony eksperyment nie okazał się przełomowy w sprawie, gdyż nie doprowadził do kategorycznych konstatacji, a w zestawieniu z pozostałymi dowodami nie wytrzymał krytyki. Sąd odwoławczy nie widział potrzeby dopuszczenia kolejnej opinii biegłego, jako że opinia biegłego R. J. pozwalała na wyciągnięcie jednoznacznych wniosków, a przy tym była rzetelna i logiczna. Do zastosowania art. 201 k.p.k. nie wystarcza, gdy wątpliwości, o których mowa w tym przepisie, leżały wyłącznie po stronie obrońcy i skazanego, gdyż możliwość dopuszczenia nowej ekspertyzy pojawia się, jeżeli obiekcje pojawią się po stronie organu procesowego. Taka sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie. Wobec powyższego omawiany zarzut mógł być oceniony jedynie w kategoriach błędu w ustaleniach faktycznych i nie mógł odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku. Nadmienić należało, że Sąd odwoławczy na str. 14 -18 odniósł się do w gruncie rzeczy identycznego zarzutu apelacji, zaś powtarzanie prawidłowej argumentacji tegoż Sądu było zbyteczne. Zarzut pominięcia przez biegłego zeznań D. D. przy sporządzaniu opinii świadczył o pobieżnej lekturze pisemnych motywów Sądu odwoławczego przez skarżącego i w tym zakresie należało odesłać autora kasacji do treści tego dokumentu procesowego.
Zarzut rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. również okazał się bezzasadny w stopniu oczywistym. Podnosząc ten
stricte
kasacyjny zarzut, obrońca nie podjął nawet próby podważenia syntetycznej, lecz w pełni odpowiadającej wymogom art. 457 § 3 k.p.k. argumentacji zawartej w uzasadnieniu sądu odwoławczego, prezentując jedynie, podobnie jak uprzednio w apelacji, własną ocenę dowodów i domagając się uczynienia jej podstawą orzeczenia. Drobiazgowa analiza akt prowadziła do wniosku, że Sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji i uczynił to w sposób obszerny i wyczerpujący. Rozpatrując przedmiotowy zarzut, trudno było nie dostrzec prawdziwych intencji zawartych wprost w uzasadnieniu zarzutu. Wskazanie na naruszenie zasad procedury karnej, wynikających z art. 4, 5 § 2, 7, 9 § 1 k.p.k., miało na celu zdublowanie zarzutów apelacji i ponowne okazanie niezadowolenia z oceny materiału dowodowego, co utwierdziło Sąd Najwyższy o oczywistej bezzasadności zarzutu. Jedynie na marginesie należało przypomnieć stronie, że samo wskazanie artykułów określających reguły postępowania bez wykazania, jakich naruszeń prowadzących do niezastosowania tychże zasad dopuścił się Sąd, w zestawieniu z faktem, że organ apelacyjny nie zmieniał poczynionych ustaleń, w żadnym razie nie mogło prowadzić do potraktowania zarzutu kasacyjnego jako zasadnego.
Jako całkowicie bezzasadny był zarzut z punktu 3 kasacji. Skarżący wskazując na okoliczności, które w jego mniemaniu powinny zdecydować o wymiarze kary w stosunku do skazanego, zdawał się nie pamiętać, że Sąd odwoławczy w niniejszej sprawie nie wymierzał kary, a jedynie kontrolował orzeczenie Sądu pierwszej instancji i należycie wykazał brak cechy rażącej niewspółmierności kary z przywołaniem utrwalonej już wykładni tej przesłanki odwoławczej.
Z tych powodów Sąd orzekł jak w dyspozytywnej części postanowienia.
Mając na względzie treść art. 636 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy obciążył skazanego obowiązkiem pokrycia kosztów sądowych za postępowanie kasacyjne.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI