IV KK 367/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie o niedopuszczalności ekstradycji obywatela polskiego do USA, uznając, że umowa międzynarodowa zezwala na wydanie, a sąd niższej instancji błędnie zinterpretował przepisy Konstytucji i Kodeksu postępowania karnego.
Sąd Okręgowy w K. odmówił ekstradycji obywatela polskiego Randy C. do USA, opierając się na generalnym zakazie wydawania własnych obywateli. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, stwierdzając, że umowa ekstradycyjna między Polską a USA, ratyfikowana zgodnie z ówczesnymi przepisami, zezwala na wydanie obywatela polskiego, jeśli jest to właściwe i możliwe. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy umowy międzynarodowej mają pierwszeństwo przed przepisami krajowymi, a sąd niższej instancji błędnie zinterpretował hierarchię aktów prawnych i konstytucyjne wyjątki od zakazu ekstradycji.
Sprawa dotyczyła wniosku o ekstradycję Randy C., obywatela polskiego, do Stanów Zjednoczonych Ameryki w celu przeprowadzenia postępowania karnego. Sąd Okręgowy w K. orzekł prawną niedopuszczalność wydania, opierając się na art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k., który ustanawia generalny zakaz ekstradycji własnego obywatela. Sąd Okręgowy uznał, że umowa ekstradycyjna z USA z 1996 r. nie może przełamać tego zakazu, ponieważ nie została ratyfikowana za zgodą parlamentu wyrażoną w ustawie, co czyni ją aktem niższego rzędu niż Kodeks postępowania karnego. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację Prokuratora Generalnego, uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że umowa ekstradycyjna z USA, zawarta pod rządami ustawy konstytucyjnej z 1992 r., jest ważna i wiążąca, a jej przepisy zezwalają na wydanie obywatela polskiego, jeśli jest to właściwe i możliwe. Podkreślono, że przepisy umów międzynarodowych mają pierwszeństwo przed przepisami krajowymi (zasada subsydiarności prawa krajowego) zgodnie z art. 615 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy wskazał, że nowelizacja Konstytucji RP z 2006 r. wprowadziła wyjątek od zakazu ekstradycji obywatela polskiego, który może być stosowany, gdy wynika to z ratyfikowanej umowy międzynarodowej. W ocenie Sądu Najwyższego, umowa z USA spełnia te warunki. Dodatkowo, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na obowiązek przekazania sprawy do postępowania karnego w Polsce, jeśli odmówiono ekstradycji ze względu na obywatelstwo (zasada aut dedere aut iudicare).
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, umowa międzynarodowa o ekstradycji, ratyfikowana zgodnie z obowiązującymi przepisami w dacie jej zawarcia, może stanowić podstawę do wydania obywatela polskiego, jeśli zezwala na to jej treść i jest zgodna z Konstytucją RP.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że umowa ekstradycyjna z USA z 1996 r. jest ważna i wiążąca, mimo braku ratyfikacji za zgodą parlamentu, ponieważ w dacie jej ratyfikacji nie wymagała ona takiej zgody. Umowa ta, zgodnie z art. 4 ust. 1, zezwala na wydanie obywatela polskiego, jeśli jest to właściwe i możliwe, co stanowi wyjątek od konstytucyjnego zakazu ekstradycji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Randy C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Randy C. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | skarżący |
| Prokurator Okręgowy w K. | organ_państwowy | wnioskodawca |
| Sąd Okręgowy w K. | instytucja | sąd niższej instancji |
Przepisy (10)
Główne
Konstytucja RP art. 55 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zezwala na ekstradycję obywatela polskiego na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej umowy międzynarodowej lub ustawy wykonującej akt prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, pod warunkiem popełnienia czynu poza terytorium RP i kwalifikowania go jako przestępstwa według prawa polskiego.
k.p.k. art. 604 § 1
Kodeks postępowania karnego
Przewiduje bezwzględną negatywną przesłankę ekstradycyjną w postaci obywatelstwa polskiego lub korzystania z prawa azylu.
k.p.k. art. 615 § 2
Kodeks postępowania karnego
Stanowi, że przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące ekstradycji nie stosuje się, jeśli umowa międzynarodowa stanowi inaczej.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 55 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ustanawia generalny zakaz ekstradycji własnego obywatela.
Konstytucja RP art. 87 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Stanowi, że źródłem prawa są ratyfikowane umowy międzynarodowe.
Konstytucja RP art. 91 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Stanowi, że ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy.
Konstytucja RP art. 241 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Uznaje umowy międzynarodowe ratyfikowane przed wejściem w życie Konstytucji RP z 1997 r. za umowy ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i stosuje do nich art. 91 Konstytucji, jeżeli dotyczą spraw wymienionych w art. 89 ust. 1.
ustawa konstytucyjna z dnia 17 października 1992 r. art. 33 § 2
Ustawa konstytucyjna o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym
Określała kategorie umów międzynarodowych wymagających ratyfikacji za upoważnieniem wyrażonym w ustawie.
k.p.k. art. 535 § 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 537 § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa międzynarodowa o ekstradycji z USA, ratyfikowana zgodnie z ówczesnymi przepisami, zezwala na wydanie obywatela polskiego. Przepisy umów międzynarodowych mają pierwszeństwo przed przepisami krajowymi (art. 615 § 2 k.p.k.). Konstytucja RP (art. 55 ust. 2) przewiduje wyjątek od zakazu ekstradycji obywatela polskiego na podstawie umowy międzynarodowej. Sąd Okręgowy błędnie zinterpretował hierarchię aktów prawnych i konstytucyjne zasady dotyczące ekstradycji.
Odrzucone argumenty
Generalny zakaz ekstradycji obywatela polskiego (art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k.) jest bezwzględny i nie może być wyłączony przez umowę międzynarodową ratyfikowaną bez zgody parlamentu. Umowa ekstradycyjna z USA, ze względu na sposób ratyfikacji, jest aktem niższego rzędu niż Kodeks postępowania karnego.
Godne uwagi sformułowania
Umowa między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji [...] ma w systemie prawa polskiego status umowy międzynarodowej ratyfikowanej za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie Przepisy zawarte w rozdziałach 64 i 65 Kodeksu postępowania karnego pełnią w stosunku do umów międzynarodowych rolę subsydiarną Sąd Okręgowy w K. błędnie ocenił sytuację prawną w sprawie Randy C. zasada subsydiarności prawa krajowego zasada aut dedere aut iudicare
Skład orzekający
W. Kozielewicz
przewodniczący-sprawozdawca
T. Artymiuk
członek
E. Wildowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ekstradycji obywateli polskich, hierarchii prawa międzynarodowego i krajowego, stosowania umów międzynarodowych ratyfikowanych przed wejściem w życie Konstytucji RP z 1997 r."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z umową ekstradycyjną z USA i przepisami obowiązującymi w dacie jej ratyfikacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ekstradycji obywatela polskiego do USA, zderzenia prawa krajowego z międzynarodowym oraz interpretacji przepisów konstytucyjnych i kodeksowych. Ma potencjał edukacyjny dla prawników i osób zainteresowanych prawem międzynarodowym.
“Czy obywatel Polski może zostać wydany do USA? Sąd Najwyższy rozstrzyga kluczową kwestię ekstradycji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony46 POSTANOWIENIE Z DNIA 3 LUTEGO 2009 R. IV KK 367/08 1. Umowa między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji, sporządzona w Waszyngtonie dnia 10 lipca 1996 r. (Dz. U. 1999 r. Nr 93, poz. 1066), ma w systemie prawa polskiego status umowy międzynarodowej ratyfikowanej za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie (art. 241 ust. 1 w zw. z art. 87 ust. 1 i art. 91 ust. 2 Konstytucji RP), pomimo tego, że w chwili jej ratyfikowania nie należała ona do żadnej z ka- tegorii umów międzynarodowych wymagających ratyfikacji za upoważnie- niem wyrażonym w ustawie (art. 33 ust. 2 ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawo- dawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie tery- torialnym – Dz. U. Nr 84, poz. 426). 2. Przepisy zawarte w rozdziałach 64 i 65 Kodeksu postępowania karnego pełnią w stosunku do umów międzynarodowych rolę subsydiarną – mogą być stosowane, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzecz- pospolita Polska jest stroną albo akt prawny regulujący działanie międzyna- rodowego trybunału karnego stanowią inaczej (art. 615 § 2 k.p.k.). Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz (sprawozdawca). Sędziowie: SN T. Artymiuk, SA (del. do SN) E. Wildowicz. Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota. Sąd Najwyższy w sprawie Randy C., wobec którego orzeczono prawną niedopuszczalność wydania, po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2009 r., kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść, od po- stanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia 11 lipca 2008 r., 2 u c h y l i ł zaskarżone postanowienie i sprawę w przedmiocie dopuszczal- ności wydania oskarżonego Randy C. p r z e k a z a ł Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania. U Z A S A D N I E N I E W dniu 8 maja 2008 r. Prokurator Okręgowy w K. na podstawie art. 603 § 1 k.p.k. wystąpił do Sądu Okręgowego w K. z wnioskiem o wydanie postanowienia w przedmiocie dopuszczalności wydania do Stanów Zjed- noczonych Ameryki obywatela polskiego i amerykańskiego o nazwisku Randy C., poszukiwanego przez Okręgowy Sąd Stanowy USA dla Połu- dniowego Okręgu Stanu Floryda, w celu przeprowadzenia postępowania w sprawie: oszustwa przy użyciu przekazu telegraficznego, oszustwa pocz- towego, fałszywego oświadczenia i krzywoprzysięstwa. Postanowieniem z dnia 11 lipca 2008 r., Sąd Okręgowy w K. orzekł prawną niedopuszczal- ność wydania Randy C. w celu przeprowadzenia postępowania karnego w wyżej opisanych sprawach. Tym samym postanowieniem uchylił wobec Randy C. środki zapobiegawcze orzeczone postanowieniem Sądu Okrę- gowego w K. z dnia 21 lutego 2008 r., w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu, dozoru policji oraz poręczenia ma- jątkowego w kwocie 500 000 zł, zarządzając wypłatę kwoty poręczenia po- większoną o narosłe odsetki. Postanowienie to stało się prawomocne w dniu 19 lipca 2008 r. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Okręgowy w K. stwierdził, że zachodzi w niniejszej sprawie bezwzględna negatywna przesłanka eks- tradycyjna określona w art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k., co musiało skutkować orzeczeniem o niedopuszczalności wydania. Podniósł, że pomimo noweli- zacji Konstytucji RP w 2006 r., jej art. 55 ust. 1 oraz art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. 3 nadal ustanawiają generalny zakaz ekstradycji własnego obywatela. Nowe- lizacja Konstytucji RP polegająca na ustanowieniu w art. 55 ust. 2 wyjątków od tego zakazu, odnoszących się do zezwolenia na dokonanie ekstradycji obywatela polskiego na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej lub ustawy wykonującej akt prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, której Rzecz- pospolita Polska jest członkiem, dotyczyła bowiem, zdaniem Sądu, jedynie wykonywania europejskiego nakazu aresztowania oraz wypełniania mię- dzynarodowych zobowiązań, związanych z ratyfikacją Statutu Międzynaro- dowego Trybunału Karnego. Sąd Okręgowy w K. wskazał też, że w odniesieniu do postanowień umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji sporządzonej w Waszyngtonie dnia 10 lipca 1996 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 93, poz. 1066), z punktu widzenia obowiązującej hierarchii ak- tów prawnych, wątpliwe jest zastosowanie reguły kolizyjnej z art. 615 § 2 k.p.k., zgodnie z którą przepisów Kodeksu postępowania karnego odno- szących się do ekstradycji nie stosuje się, jeśli umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną stanowi inaczej. Sąd to rozumo- wanie oparł na założeniu, że umowa między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji z 1996 r. nie została ratyfi- kowana za uprzednią zgodą parlamentu wyrażoną w ustawie i w konse- kwencji stanowi akt prawny niższego rzędu niż ustawa, tj. Kodeks postę- powania karnego. Prymat uregulowania kodeksowego wyłącza tym samym możliwość ekstradycji obywatela polskiego na podstawie dwustronnej umowy o ekstradycji. Powoduje to, zdaniem Sądu, że regulacja z art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. wprowadzająca zakaz wydawania własnych obywateli ma pierwszeństwo w stosunku do art. 4 ust. 1 umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji, który stanowi, że 4 „organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe”. We- dług Sądu Okręgowego w K. jedynie w sytuacji, gdyby umowa ta ratyfiko- wana była za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie, jej zapisy wyłączałyby zastosowanie art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. oraz przełamywałyby generalny za- kaz ekstradycji własnych obywateli, o którym mowa w art. 55 ust. 1 Konsty- tucji RP. Sąd podniósł też, że nawet gdyby przyjąć, iż art. 615 § 2 k.p.k. ma zastosowanie do umowy o ekstradycji ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, to i tak nie byłoby wyłączone stosowanie art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. Należy bowiem zwrócić uwagę na to, że art. 4 ust. 1 umowy stanowiący, iż „żadne z umawiających się państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właści- we i możliwe”, ma charakter warunkowy i nie nakłada na państwo wezwane obowiązku wydania. Tym samym przepis ten jest zgodny z ustanowionym w przepisach polskich bezwzględnym zakazem wydania własnych obywa- teli. Zdaniem Sądu oznacza to, że nieostry i niedookreślony przepis art. 4 ust. 1 umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji nie może wyłączyć zastosowania zawartej w Konsty- tucji RP normy gwarancyjnej zakazu ekstradycji własnych obywateli. Umo- wa ta przecież była zawarta w ten sposób, by zapewnić jej zgodność ze stanem prawnym sprzed dnia wejścia w życie nowelizacji Konstytucji, kiedy nie było w ogóle możliwe dokonanie ekstradycji obywatela polskiego. Kasację od tego prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w K. złożył Prokurator Generalny. Zaskarżył to postanowienie na niekorzyść i zarzucając rażące i mające wpływ na treść orzeczenia naruszenie prawa karnego procesowego – art. 615 § 2 k.p.k., polegające na wyrażeniu błęd- nego poglądu prawnego, że w tej sprawie nie mogą znaleźć zastosowania 5 postanowienia umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjedno- czonymi Ameryki o ekstradycji sporządzonej w Waszyngtonie dnia 10 lipca 1996 r., gdyż wskazana umowa międzynarodowa, wobec trybu jej ratyfika- cji, stanowi akt prawny niższego rzędu niż Kodeks postępowania karnego i w efekcie na bezzasadnym orzeczeniu, w oparciu o przepis art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. o prawnej niedopuszczalności wydania Randy C., wniósł o uchyle- nie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowe- mu w K. do ponownego rozpoznania. Prokurator Generalny podniósł w uzasadnieniu, że Randy C. uzyskał obywatelstwo polskie dnia 21 stycznia 2008 r. na mocy decyzji Wojewody Małopolskiego, więc przepis art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. mógłby mieć do niego zastosowanie. Jednak przepisu tego, zgodnie z art. 615 § 2 k.p.k. nie sto- suje się, gdy umowa międzynarodowa stanowi inaczej. W danym przypad- ku umowa między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ame- ryki o ekstradycji stanowi w art. 4 ust. 1, że „żadne z umawiających się państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe”. Sformułowanie to więc stanowi, według skarżącego, podstawę do ekstra- dycji własnych obywateli, pod warunkiem, że spełnione zostaną dwa wa- runki nałożone przez umowę: że będzie to „właściwe” i „możliwe”. Zdaniem Prokuratora Generalnego, jako że umowa o ekstradycji stanowi akt prawa międzynarodowego przyjęty we właściwej formie i wiąże Rzeczpospolitą Polską w pełnym zakresie, to stosując przepis art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k., mi- mo wyłączenia jego zastosowania przez przepisy umowy międzynarodo- wej, Sąd Okręgowy w K. dopuścił się rażącego naruszenia art. 615 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 6 Z uwagi na sposób zredagowania skargi kasacyjnej (zarzut w „peti- tum” kasacji i treści zawarte w uzasadnieniu) dla „oczyszczenia przedpola” należy poczynić kilka uwag. Po pierwsze, granice orzekania Sądu Najwyższego rozpoznającego kasację tworzą granice zaskarżenia (zakres zaskarżenia) oraz podniesione zarzuty (art. 536 k.p.k.). Po drugie, rozpoznając kasację Sąd Najwyższy może orzec na nieko- rzyść oskarżonego tylko wtedy, gdy tę kasację wniesiono na jego nieko- rzyść oraz tylko w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w kasacji lub podlegających uwzględnieniu z urzędu. Po trzecie, granice rozstrzygnięcia kasacji przez Sąd Najwyższy wy- znaczają nie tylko zarzuty sformułowane w tzw. „petitum” kasacji, ale także te, na które wskazano w jej uzasadnieniu. Po czwarte, w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że kasacja i jej zarzuty powinny być odczytywane z uwzględnieniem treści art. 118 § 1 k.p.k. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 2 marca 2001 r., V KKN 3/01, OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 61 i z dnia 17 maja 2005 r., III KK 266/04, Lex Nr 150576; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 wrze- śnia 2003 r., II KK 105/03, OSNKW 2003, z. 9-10, poz. 88). Tak patrząc na złożoną przez Prokuratora Generalnego kasację na- leży przede wszystkim zwrócić uwagę na zawarty w jej uzasadnieniu wy- wód: „Orzeczenie to jest niezasadne, gdyż zapadło z rażącą obrazą prawa, wskazaną w zarzucie kasacji. Przepis art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. istotnie czyni niedopuszczalnym wydanie obcemu państwu osoby, której dotyczy wnio- sek ekstradycyjny, jeżeli jest ona obywatelem polskim albo korzysta w Rzeczypospolitej Polskiej z prawa azylu. Decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 21 stycznia 2008 r. Randy C. uzyskał obywatelstwo polskie, a więc przepis art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. mógłby mieć zastosowanie do jego osoby. 7 Zgodnie jednak z art. 615 § 2 k.p.k. przepisu tego nie stosuje się, jeżeli umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej. Rzeczpospolita Polska jest stroną umowy zawartej w dniu 10 lipca 1996 r. w Waszyngtonie ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji (Dz. U. z 1999 r. Nr 93, poz. 1066). W myśl art. 4 ust. 1 tej umowy żadne z Umawiających się Państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właści- we i możliwe. Umowa ta czyni zatem dopuszczalnym wydanie własnego obywatela, pod warunkiem, że będzie to «właściwe» i «możliwe». Okolicz- ność, że przedmiotowa umowa ratyfikowana została w dniu 20 stycznia 1997 r. przez Prezydenta RP bez upoważnienia wyrażonego w ustawie nie ma znaczenia dla jej obowiązywania. W dacie tej ratyfikacji obowiązywał art. 33 ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426 ze zm.), który stanowił, że: 1. Prezydent ratyfikuje i wypowiada umowy międzynaro- dowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat. 2. Ratyfikacja i wypowiedzenie umów międzynarodowych dotyczących granic Państwa, sojuszów obron- nych oraz umów pociągających za sobą obciążenia finansowe Państwa lub konieczność zmian w ustawodawstwie wymaga upoważnienia wyrażonego w ustawie. Zawarta ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki umowa o ekstra- dycji nie należała do żadnej z wymienionych w ust. 2 art. 33 Konstytucji ka- tegorii, a tym samym do jej ratyfikowania nie była wymagana zgoda sejmu. Stanowi więc ona akt prawa międzynarodowego przyjęty we właściwej for- mie i wiąże Rzeczpospolitą Polską w pełnym zakresie.” Odnosząc się do tak rozumianego zarzutu, należy stwierdzić, że poza sporem jest, iż w prawie polskim, mimo nowelizacji Konstytucji RP dokona- nej ustawą z dnia 8 września 2006 r. o zmianie Konstytucji RP (Dz. U. Nr 8 200, poz. 1471), mamy do czynienia z generalnym zakazem ekstradycji obywatela polskiego. Konstytucja po nowelizacji ustanawia jednak od tej generalnej zasady wyjątek. Otóż art. 55 ust. 2 Konstytucji zezwala na do- konanie ekstradycji obywatela polskiego na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z raty- fikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej lub usta- wy wykonującej akt prawa stanowionego przez organizację międzynarodo- wą, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem. Może dojść do tego, gdy spełnione są jeszcze dwa warunki: czyn objęty wnioskiem o ekstradycję został popełniony poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz stanowił przestępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej lub stanowiłby prze- stępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej w razie popełnienia go na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zarówno w czasie jego popełnienia, jak i w chwili złożenia wniosku. W niniejszej sprawie kluczowa jest zatem odpowiedź na pytanie, czy ekstradycja Randy C. spełnia warunki pozwalające na zastosowanie kon- stytucyjnego wyjątku od zakazu ekstradycji obywatela polskiego. Odpo- wiedź na tak postawione pytanie musi być twierdząca. Między Polską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki istnieje umowa ekstradycyjna z dnia 10 lipca 1996 r. i jej przepisy pozwalają na ekstradycję obywatela polskiego. Art. 4 ust. 1 umowy o ekstradycji stanowi: „Żadne z umawiających się pań- stw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże or- gan wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania ta- kich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe”. Treść tego przepisu przesądza o dopuszczalności wydania obywateli polskich, ponieważ organ polski „będzie mógł dokonać wydania takich osób”, jeśli uzna to za „właściwe” i „możliwe”. Nie ulega wątpliwości, że w sprawie Randy C. Stany Zjednoczone Ameryki złożyły wniosek ekstradycyjny zgod- ny z wymogami formalnymi określonymi w art. 9 umowy, dotyczący popeł- 9 nienia przez poszukiwanego przestępstw określonych w katalogu z art. 2 umowy. W sprawie Randy C. spełnione zostały zatem konstytucyjne wa- runki zezwalające na ekstradycję: pomimo faktu, że poszukiwany w niniej- szej sprawie jest obywatelem polskim, to istnieje umowa międzynarodowa przewidująca możliwość dokonania ekstradycji i spełnione są też dwa do- datkowe warunki z art. 55 ust. 2 Konstytucji RP. Umowa ekstradycyjna ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki została zawarta pod rządami ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. i wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426). Konieczne zatem okazało się rozstrzygnięcie, jakie miejsce zaj- muje ona obecnie w porządku prawa polskiego. Sąd Okręgowy w K. pod- niósł, że umowa o ekstradycji ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki nie ko- rzysta z tych samych przywilejów, co umowy zawarte pod rządami Konsty- tucji RP z 1997 r. Konsekwencją takiego stanowiska było stwierdzenie, że wyjątek od zakazu ekstradycji obywatela polskiego nie może wynikać z tak ratyfikowanej umowy międzynarodowej. Ten pogląd Sądu Okręgowego w K. nie zasługuje na akceptację. Brak jest przekonujących argumentów by uznać, że umowy międzynaro- dowe zawarte pod rządami ustawy konstytucyjnej nie są umowami zawar- tymi we właściwej formie i że nie mogą stanowić podstawy do zastosowa- nia art. 55 ust. 2 Konstytucji oraz art. 615 k.p.k. Słusznie zauważył Prokura- tor Generalny, że w dacie ratyfikacji tej umowy obowiązywał art. 33 ustawy konstytucyjnej. Przepis ten przewidywał, że to Prezydent ratyfikuje i wypo- wiada umowy międzynarodowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat. Upo- ważnienia zawartego w ustawie wymagała jedynie ratyfikacja i wypowie- dzenie szczególnych kategorii umów międzynarodowych, dotyczących: granic Państwa, sojuszów obronnych oraz umów pociągających za sobą obciążenia finansowe Państwa lub konieczność zmian w ustawodawstwie. 10 Ustawa konstytucyjna nie zawierała żadnych rozstrzygnięć dotyczą- cych roli umów międzynarodowych jako źródeł prawa. Bez wątpienia jed- nak ustawa konstytucyjna stwarzała możliwość ratyfikacji umowy przez Prezydenta bez uzyskania upoważnienia ustawowego (A. Wasilkowski: Opinia dotycząca problemów prawnych w praktyce stosowania art. 33 i art. 52 ust. 2 pkt 7 ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r., Biule- tyn Rady Legislacyjnej 1994, nr 2, s. 274 – 280). Należy w tym miejscu przypomnieć, że już pod rządami Konstytucji z 1952 r. ukształtowała się koncepcja monistycznego porządku prawnego, w którym umowy międzynarodowe stanowią część polskiego porządku praw- nego. W wielu orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Naj- wyższego potwierdzono, że obowiązujące Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowe powinny być stosowane proprio vigore w prawie we- wnętrznym, bez potrzeby transformacji. To stanowisko zachowało pełną aktualność pod rządami ustawy konstytucyjnej z 1992 r. (np. wyrok Trybu- nału Konstytucyjnego z dnia 20 października 1992 r., K 1/92, OTK 1992, nr 2, poz. 23; por. też W. Czapliński: Miejsce prawa międzynarodowego w po- rządku prawnym RP pod rządami „Małej Konstytucji”, w: „Mała Konstytucja” w procesie przemian ustrojowych w Polsce, Warszawa 1993, s. 238 – 243 oraz powołane tam orzecznictwo). Zawarta ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki umowa o ekstradycji nie należała do żadnej z wymienionych w ustawie konstytucyjnej kategorii umów wymagających ratyfikacji za zgodą wyrażoną w ustawie. Nie można zaś wymagać, by spełniała ona warunki, które wprowadzone zostały dopiero przez Konstytucję RP z 1997 r. Obecnie nie ulega wątpliwości, że umowa o ekstradycji stanowi akt prawa międzynarodowego przyjęty we właściwej formie i wiąże Rzeczpo- spolitą Polską w pełnym zakresie, stanowiąc specyficzne źródło prawa kra- jowego. Na szczególną uwagę zasługują tu bowiem, niedostrzeżone przez Sąd Okręgowy w K., przepisy przejściowe i końcowe Konstytucji RP, które 11 regulują problem ważności umów międzynarodowych zawartych w okresie poprzedzającym przyjęcie Konstytucji. Art. 241 ust. 1 stanowi, że „umowy międzynarodowe ratyfikowane dotychczas przez Rzeczpospolitą Polską na podstawie obowiązujących w czasie ich ratyfikacji przepisów konstytucyj- nych i ogłoszone w Dzienniku Ustaw, uznaje się za umowy ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i stosuje się do nich przepisy art. 91 Konstytucji, jeżeli z treści umowy międzynarodowej wynika, że dotyczą one kategorii spraw wymienionych w art. 89 ust. 1 Konstytucji”. W rezultacie tego unormowania należy stwierdzić, że umowa ekstradycyjna ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki z 1996 r. ma obecnie status umowy międzynaro- dowej, ratyfikowanej za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. Prawo pol- skie zapewnia jej bezpośrednie stosowanie w prawie krajowym, bez po- trzeby dokonywania dalszych działań. Jest to zgodne z art. 87 ust. 1 i art. 91 ust. 2 Konstytucji RP, które ustanawiając katalog źródeł prawa stano- wią, że źródłem prawa są ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz że stanowią one część krajowego porządku prawnego i są bezpośrednio sto- sowane, chyba że ich stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. Sąd Najwyższy uznał za celowe odnieść się też do drugiego pola rozważań Sądu Okręgowego, jakim było ustalenie wzajemnych relacji mię- dzy art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. a art. 4 ust. 1 umowy o ekstradycji. Poza sporem jest, że art. 604 § 1 pkt 1 k.p.k. jest zgodny z Konstytu- cją – wbrew temu, co dowodził Sąd Okręgowy w K. – w tym zakresie, w jakim przewiduje zakaz ekstradycji obywatela polskiego. Założenie o zgod- ności tych dwóch regulacji opiera się na przyjęciu w polskim prawie dwóch systemów współpracy międzynarodowej w sprawach karnych. Pierwszy system opiera się na przepisach Kodeksu postępowania karnego, którego Dział XII reguluje w sposób samodzielny stosunki z inny- mi państwami. Zasada pierwszeństwa przepisów traktatowych oraz wystar- czalności norm kodeksowych jako podstawy współpracy nie wykluczają się, 12 ale są wobec siebie komplementarne. Przepisy zawarte w rozdziałach 64 i 65 Kodeksu postępowania karnego w stosunku do umów międzynarodo- wych pełnią rolę subsydiarną i ich celem jest zapewnienie praktycznej moż- liwości wykonywania postanowień umownych (por. uchwała Sądu Najwyż- szego z dnia 26 sierpnia 2004 r., I KZP 16/04, OSNKW 2004, z. 7-8, poz. 68, także M. Płachta: Rola prokuratury i prokuratora w dziedzinie między- narodowej współpracy w sprawach karnych, Studia Prawnicze 2006, nr 4, s. 7; H. Kuczyńska: Stosowanie środków zapobiegawczych w postępowa- niu ekstradycyjnym w orzecznictwie sądów polskich, Orzecznictwo Sądowe w sprawach karnych. Aspekty europejskie i unijne, (red.) L. Gardocki, J. Godyń, M. Hudzik, L. K. Paprzycki, Warszawa 2008, s. 244). Granice sto- sowania przepisów kodeksowych tworzy zaś art. 615 § 2 k.p.k., stanowiąc, że przepisów Kodeksu postępowania karnego nie stosuje się, gdy umowa międzynarodowa stanowi inaczej. Częścią tego systemu jest art. 604 k.p.k., który przewiduje fakultatywne i obligatoryjne podstawy odmowy wydania (tzw. przeszkody ekstradycyjne). Drugi system tworzą umowy międzynarodowe. Umowa międzynaro- dowa, poprzez przyjęcie odmiennego rozwiązania niż kodeksowe, zgodnie z art. 615 § 2 k.p.k., wyłącza stosowanie przepisów kodeksowych w cało- ści, lub w pewnym zakresie, który jest nie do pogodzenia z treścią, celem i działaniem tej umowy. Zasada ta nazywana jest zasadą subsydiarności prawa krajowego. Jeżeli więc Rzeczpospolita Polska jest stroną umowy o ekstradycji, to negatywnych przesłanek wydania poszukiwać należy w tej umowie. Stosowanie przepisów krajowych nie jest wprawdzie wówczas całkowicie wyłączone, dotyczy jednak wąskiego spektrum spraw. Sięgnię- cie do przepisów krajowych jest mianowicie dopuszczalne jedynie wów- czas, gdy umowa nie reguluje jakiejś kwestii kluczowej dla funkcjonowania współpracy. Jeśli istnieją luki i regulacja zawarta w umowie międzynarodo- wej nie jest całkowita, sąd polski ma obowiązek stosować te przepisy pra- 13 wa krajowego, które się do tej kwestii odnoszą. Natomiast z pewnością umowa międzynarodowa może wyłączać zastosowanie przepisów krajo- wych w całości, jeżeli dana forma współpracy jest w niej uregulowana w sposób kompleksowy. W realiach niniejszej sprawy można stwierdzić, że mamy tu do czynienia z taką właśnie sytuacją. W umowie o ekstradycji zo- stała zawarta samodzielna regulacja dotycząca wydania obywatela pań- stwa wezwanego. Państwa strony umowy o ekstradycji określiły wyraźnie katalog sytuacji, w których wydanie jest niedopuszczalne (np. w sprawach o przestępstwa polityczne). Tym samym uznały, że inne, niewymienione w tym katalogu sytuacje nie mogą stanowić podstawy odmowy wydania (por. S. Steinborn w: J. Grajewski, L. Paprzycki, S. Steinborn: Kodeks postępo- wania karnego. Komentarz, Kraków 2006, s. 1005 – 1011; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2007 r., II KK 134/07, OSPr. i Pr. 2008, z. 1, poz. 25; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 1997 r., II AKz 76/97, Apel. Wwa 1997, z. 3, poz. 12; postano- wienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 kwietnia 2006 r., II AKz 99/06, OSPr. i Pr. 2006, z. 10, poz. 26). Ponieważ między Rzecząpospolitą Polską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki istnieje umowa ekstradycyjna, która w sposób zgodny z Konstytu- cją RP zezwala na ekstradycję obywatela polskiego, to jej przepisy powin- ny być podstawą prawną postępowania ekstradycyjnego pomiędzy tymi dwoma państwami, a w konsekwencji obowiązkiem sądu rozpoznającego złożony przez organ państwa wzywającego wniosek o wydanie osoby ści- ganej w celu prowadzenia przeciwko niej postępowania karnego było tylko skontrolowanie dopuszczalności jego uwzględnienia w kontekście prze- szkód ekstradycyjnych wynikających w pierwszej kolejności z umowy. Z powyższych rozważań wynika, że Sąd Okręgowy w K. błędnie oce- nił sytuację prawną w sprawie Randy C. Art. 4 ust. 1 umowy o ekstradycji umożliwia bowiem dokonanie wydania obywatela polskiego. Aby sąd mógł 14 podjąć taką decyzję o wydaniu, zgodnie z art. 4 ust. 1 umowy o ekstradycji, spełnione muszą zostać dwa warunki nałożone przez umowę: wydanie obywatela musi być „właściwe” i „możliwe”. Ocena spełnienia tych uzna- niowych warunków należy więc każdorazowo do sądu. Decyzja o wydaniu jest fakultatywna. Sąd ma zatem możliwość uznać, opierając się na obiek- tywnych i uzasadnionych przesłankach, że wydanie Randy C. jest w danej sytuacji „niewłaściwe” i „niemożliwe”. Pamiętać jednak należy, że pomiędzy państwami zawierającymi umowy ekstradycyjne obowiązuje domniemanie dobrej wiary państw. Odstępując od tego domniemania i orzekając o nie- dopuszczalności wydania, państwo wezwane musi także mieć na uwadze, że tym samym narusza zasadę wzajemności wynikającą z zawartej umowy z państwem wzywającym. Dlatego też odmowa wydania powinna być uza- sadniona konkretnymi przyczynami wskazującymi np., że istnieje realne prawdopodobieństwo naruszenia praw człowieka lub że wydanie byłoby sprzeczne z polskim porządkiem prawnym (por. np. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 stycznia 2004 r., II AKz 407/03, OSA 2004, z. 7, poz. 54). Podejmując decyzję w przedmiocie wydania nie można zapominać o drugiej części dyspozycji art. 4 umowy, a mianowicie art. 4 ust. 2, który przewiduje, że „jeżeli odmówiono wydania wyłączenie ze względu na oby- watelstwo osoby poszukiwanej, Państwo wezwane, działając na wniosek Państwa wzywającego, przekaże sprawę swym właściwym organom w celu podjęcia decyzji co do prowadzenia postępowania karnego”. Zobowiązuje ona do wprowadzenia w życie zasady aut dedere aut iudicare. Wynika z tego przepisu, że w razie odmowy wydania obywatela polskiego, Randy C. na podstawie art. 4 ust. 1 umowy o ekstradycji, umowa ta zobowiązuje or- gany polskie do przekazania tej sprawy swoim organom do prowadzenia postępowania karnego. Sąd Okręgowy w K. tego obowiązku nie dopełnił, 15 co stanowiło również rażące naruszenie przepisów umowy międzynarodo- wej. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy z mocy art. 535 § 4 k.p.k. oraz art. 537 § 1 k.p.k. orzekł jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI