IV KK 341/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela prywatnego od wyroku utrzymującego w mocy uniewinnienie oskarżonego od zarzutu zniesławienia, uznając, że zarzut postawiony w toku procesu sądowego, w ramach obrony własnego interesu, nie stanowi zniesławienia.
Oskarżyciel prywatny zarzucił M. K. zniesławienie za stwierdzenie, że był on donosicielem Służby Bezpieczeństwa. Sądy niższych instancji uniewinniły oskarżonego, uznając, że jego wypowiedź mieściła się w ramach prawa do obrony. Oskarżyciel wniósł kasację, zarzucając Sądowi Okręgowemu nierozważenie wszystkich zarzutów apelacji, w tym naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że zarzut postawiony w toku procesu sądowego, służący obronie własnego interesu, nie stanowi zniesławienia, o ile nie ma na celu wyłącznie poniżenia innej osoby.
Sprawa dotyczyła zarzutu zniesławienia z art. 212 § 1 k.k., gdzie oskarżyciel prywatny P. W. oskarżył M. K. o publiczne pomówienie go o bycie donosicielem Służby Bezpieczeństwa podczas rozprawy sądowej. Sąd Rejonowy w K. uniewinnił oskarżonego, uznając, że czyn ten mieścił się w ramach prawa do obrony i nie stanowił przestępstwa. Sąd Okręgowy w K. utrzymał ten wyrok w mocy. Oskarżyciel prywatny wniósł kasację do Sądu Najwyższego, zarzucając Sądowi Okręgowemu nierozważenie wszystkich zarzutów apelacji, w szczególności dotyczących naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zarzut postawiony w toku procesu sądowego, służący obronie własnego interesu w sprawie, nie stanowi zniesławienia, o ile nie ma na celu wyłącznie poniżenia innej osoby. Sąd uznał, że wypowiedź oskarżonego była reakcją na aktywność procesową oskarżyciela i mieściła się w granicach prawa do obrony, a nie miała na celu wyłącznie poniżenia pokrzywdzonego. Sąd podkreślił, że choć wypowiedziane słowa nie były pochwały godne, to kontekst sytuacyjny i cel obrony usprawiedliwiały uniewinnienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut postawiony w toku procesu sądowego, służący obronie własnego interesu w sprawie, nie stanowi zniesławienia, o ile nie ma na celu wyłącznie poniżenia innej osoby.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedź oskarżonego była reakcją na aktywność procesową oskarżyciela i mieściła się w granicach prawa do obrony, a nie miała na celu wyłącznie poniżenia pokrzywdzonego. Kontekst sytuacyjny i cel obrony usprawiedliwiają uniewinnienie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
oskarżony M. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| P. W. | osoba_fizyczna | oskarżyciel prywatny |
| K. Z. | osoba_fizyczna | pełnomocnik z urzędu (adwokat) |
Przepisy (17)
Główne
k.k. art. 212 § § 1
Kodeks karny
Zarzut postawiony w toku procesu sądowego, służący obronie własnego interesu w sprawie, nie stanowi zniesławienia, o ile nie ma na celu wyłącznie poniżenia innej osoby.
Pomocnicze
k.p.k. art. 414 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa uniewinnienia.
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Okoliczności wyłączające przestępność czynu.
k.p.k. art. 632 § pkt 1
Kodeks postępowania karnego
Zasądzenie kosztów procesu.
k.p.k. art. 616 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu art. § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16
Podstawa do zasądzenia kosztów pomocy prawnej z urzędu.
Konstytucja RP art. 42 § ust. 2 zd. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do obrony.
k.p.k. art. 433 § § 1 i § 2
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek rozpoznania zarzutów apelacji.
k.p.k. art. 438 § pkt 1
Kodeks postępowania karnego
Naruszenie prawa materialnego jako podstawa kasacji.
k.p.k. art. 438 § pkt 3
Kodeks postępowania karnego
Błąd w ustaleniach faktycznych jako podstawa kasacji.
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek wyjaśnienia meriti zarzutów apelacji.
k.k. art. 213
Kodeks karny
Okoliczności wyłączające odpowiedzialność karną.
k.k. art. 1
Kodeks karny
Zasady odpowiedzialności karnej.
k.p.k. art. 118 § § 1 i § 2
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek nadania właściwego znaczenia intencjom skarżącego.
k.p.k. art. 523 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa wniesienia kasacji.
k.p.k. art. 526 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zakres zaskarżenia w kasacji.
k.p.k. art. 537 § § 1 i § 2
Kodeks postępowania karnego
Rozstrzygnięcie w przedmiocie kasacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzut postawiony w toku procesu sądowego, służący obronie własnego interesu, nie stanowi zniesławienia. Wypowiedź oskarżonego była reakcją na aktywność procesową oskarżyciela i mieściła się w granicach prawa do obrony.
Odrzucone argumenty
Zarzuty apelacji oskarżyciela prywatnego dotyczące naruszenia prawa materialnego nie zostały przez sąd odwoławczy rozpoznane. Sąd odwoławczy błędnie ograniczył rozpoznanie apelacji wyłącznie do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych.
Godne uwagi sformułowania
nie stanowi zniesławienia zarzut postawiony w toku procesu sądowego Zamiarowi sprawcy stawiającego zarzut musi przyświecać obrona własnego interesu w sprawie. zamiarem sprawcy nie może być wyłącznie poniżenie osoby, wobec której zarzut jest podnoszony z przekroczeniem prawa do obrony będziemy mieli do czynienia wówczas gdy podniesiony zarzut nie wykazuje związku właśnie z przyjętą linią obrony.
Skład orzekający
Józef Dołhy
przewodniczący
Rafał Malarski
członek
Jarosław Góral
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 212 § 1 k.k. w kontekście prawa do obrony w procesie karnym."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy zarzut jest stawiany w trakcie procesu sądowego i służy obronie własnego interesu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak prawo do obrony może wyłączać odpowiedzialność za zniesławienie, co jest ważnym zagadnieniem procesowym i prawnym.
“Czy można nazwać kogoś donosicielem w sądzie bez ryzyka procesu o zniesławienie? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV KK 341/11 P O S T A N O W I E N I E Dnia 13 kwietnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Józef Dołhy (przewodniczący) SSN Rafał Malarski SSA del. do SN Jarosław Góral (sprawozdawca) Protokolant Danuta Bratkrajc w sprawie M. K. uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 212 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2012 r., kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 16 maja 2011 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 30 grudnia 2010 r., 1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża oskarżyciela prywatnego P. W.; 3. zasądza od oskarżyciela P. W. na rzecz oskarżonego M. K. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł obejmującej 23% VAT, tytułem poniesionych przez niego kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym; 4. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika z urzędu adw. K. Z. – Kancelaria Adwokacka w K., tytułem wynagrodzenia: a) kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa zł i 80 gr) obejmującej 23% VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji; 2 b)kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści osiem) obejmującej 23% VAT, z tytułu udziału w rozprawie kasacyjnej. U Z A S A D N I E N I E Oskarżyciel prywatny P. W. oskarżył M. K. o to, że w dniu 10 grudnia 2007 r. podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym, publicznie pomówił oskarżyciela prywatnego P. W. o to, że w przeszłości był donosicielem Służby Bezpieczeństwa, tj. o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2010 r. Sąd Rejonowy w K. I. na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. oskarżonego M. K. od popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżonego – uniewinnił; II. na zasadzie art. 632 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. i § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348) zasądził od oskarżyciela prywatnego P. W. na rzecz oskarżonego M. K. kwotę 1416 (jeden tysiąc czterysta szesnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów obrony; III. na zasadzie art. 632 pkt 1 k.p.k. obciążył oskarżyciela prywatnego P. W. kosztami procesu w wysokości 300 (trzysta) złotych. Od tego wyroku wniósł apelację oskarżyciel prywatny, który zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu: 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 6 k.p.k. oraz art. 42 ust. 2 zd. 1 Konstytucji RP, 2. sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że pomawianie oskarżyciela prywatnego przez 3 oskarżonego M. K. mieściło się w ramach przysługującego oskarżonemu prawa do obrony. Wskazując na te zarzuty, wnosił: 1) o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, wydanie wyroku skazującego w oparciu o art. 212 § 1 k.k., i o zasądzenie nawiązki na rzecz oskarżyciela prywatnego w kwocie 50.000 zł, oraz o zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego kosztów procesu według norm przypisanych. Wyrokiem z dnia 16 maja 2011 r. Sąd Okręgowy w K. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy i zasądził od oskarżyciela prywatnego P. W. na rzecz oskarżonego M. K. kwotę 420 (czterysta dwadzieścia) złotych tytułem poniesionych przez niego wydatków związanych z działaniem obrońcy w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji i zwolnił oskarżyciela prywatnego od uiszczenia należnej Skarbowi Państwa opłaty za postępowanie odwoławcze. Kasację od powyższego wyroku wniósł reprezentowany przez pełnomocnika oskarżyciel prywatny P. W. Na zasadzie art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art. 526 § 1 k.p.k., zaskarżonemu wyrokowi Sądu Odwoławczego zarzucił rażące naruszenie prawa, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj.: - art. 433 § 1 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k., poprzez pominięcie i nierozważenie przez Sąd Odwoławczy wszystkich zarzutów wskazanych w środku odwoławczym - apelacji oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu Rejonowego w K. Wydział Karny z dnia 30 grudnia 2010 roku, sygn. akt K …/10, a mianowicie zarzutu apelacyjnego obrazy przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, i nietrafne, wbrew treści apelacji, ograniczenie rozpatrzenia zarzutów apelacji oskarżyciela prywatnego wyłącznie na podstawie zarzutu z art. 438 pkt 3 k.p.k., tj. błędu w ustaleniach faktycznych, a tym samym rozpoznanie apelacji oskarżyciela prywatnego z pominięciem zakreślonych m.in. przez sformułowane zarzuty, granic środka odwoławczego, 4 - art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., poprzez błędne założenie przez Sąd Odwoławczy, iż zarzuty apelacji oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu I instancji dotyczą błędu w ustaleniach faktycznych..., a nie błędu w subsumcji tj. naruszenia prawa materialnego, w szczególności w sytuacji, gdy ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji dotyczące czynu, wynikającego z działania oskarżonego oraz okoliczności modalnych czynu, miejsca i czasu jego popełnienia, nie były przez oskarżyciela prywatnego kwestionowane w postępowaniu, a ponadto zostały przyznane przez oskarżonego, natomiast przedmiotem apelacji był zarzut obrazy prawa materialnego poprzez niezastosowanie ewentualnie niewłaściwe zastosowanie normy art. 212 § 1 k.k., wynikające z błędnej wykładni art. 212 k.k., w wyniku której Sąd I instancji i Sąd Odwoławczy, a limine, wykluczył bezprawność czynu oskarżonego, - art. 457 § 3 k.p.k., poprzez zaniechanie wyjaśnienia meriti pominięcia przez Sąd Odwoławczy zarzutu apelacyjnego oskarżyciela prywatnego opartego na naruszeniu prawa materialnego, - z ostrożności procesowej - art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 213 k.k. w zw. z art. 6 k.p.k., poprzez jego błędną wykładnię i błędną subsumcję normy art. 212 k.k. do ustalonego stanu faktycznego, pod kątem stwierdzenia pozakodeksowego kontratypu - w ramach prawa do obrony, wyłączającego bezprawność czynu oskarżonego i stwierdzenia, że czyn oskarżonego, objęty w inkryminowanych słowach „pan W. ze swojej donosicielskiej przeszłości chce sobie zrobić źródło utrzymania" nie wypełnia znamion typu czynu karalnego, stypizowanego w art. 212 k.k., jak również pominięcie prawnokarnej oceny tego czynu pod kątem przesłanek odpowiedzialności karnej wynikających z art. 1 k.k. w zakresie stopnia winy i karygodności czynu oraz wobec przekroczenia uprawnienia wynikającego z prawa oskarżonego do obrony, którego zamiarem nie była obrona praw, lecz świadome uwłoczenie godności 5 osobistej pokrzywdzonego, podlegającej ochronie w ramach konstytucyjnej ochrony dóbr osobistych oraz ochronie prawnokarnej. Na zasadzie art. 427 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 537 § 1 i § 2 k.p.k., wnosił o: II. uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. Wydział Karny Odwoławczy Sekcja ds. postępowań szczególnych i wykroczeń z dnia 16 maja 2011 roku, sygn. akt Ka …/11, i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, III. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika oskarżyciela prywatnego adwokata K. Z., Kancelaria Adwokacka w K., ul. F. 15/5a, K., kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżycielowi prywatnemu Panu P. W. w postępowaniu kasacyjnym z urzędu, w tym z tytułu sporządzenia i wniesienia kasacji oraz udziału pełnomocnika z urzędu w postępowaniu przed Sądem Najwyższym albowiem koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja sprowadzająca się w swojej istocie do wykazania zaistnienia uchybienia polegającego na nierozpoznaniu zarzutu obrazy przepisu prawa materialnego i podnoszonego z ostrożności procesowej rażącego naruszenia tego prawa, okazała się niezasadna w stopniu oczywistym. W odniesieniu do tak pojmowanej istoty skargi Sąd Najwyższy uznał za celowe ustosunkować się w motywach pisemnych pomimo zaistnienia sytuacji przewidzianej w art. 535 § 3 k.p.k. Potrzeba taka jawi się szczególnie jasno wobec podniesienia w kasacji także twierdzeń, którym nie sposób odmówić słuszności. Rację ma zatem skarżący, gdy wskazuje na niedoskonałości uzasadnienia Sądu Okręgowego w jego części odnoszącej się do zarzutów obrazy prawa materialnego, stawianego równolegle z zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych. Ma oczywiście rację i Sąd Okręgowy gdy wykazuje wadliwość tak skonstruowanego środka odwoławczego. Pozostaje poza dyskusją, że zarzut obrazy prawa materialnego może być skutecznie, co nie oznacza że zasadnie, 6 podnoszony wtedy, gdy skarżący nie kwestionuje dokonanych ustaleń. Nie ulega też kwestii, że Sąd Okręgowy w sposób zbyt dosłowny podszedł do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych jako, że z treści skargi wynika, iż oskarżyciel w jej istocie poczynionych ustaleń nie kwestionuje. Co więcej Sąd ten słusznie argumentował, że w takiej sytuacji winien być rozpoznany zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Uzasadniając swoje stanowisko wywołał jednak błędne wrażenie formalnego nie odniesienia się do zarzutu obrazy prawa materialnego, co jak wynika z motywów rozstrzygnięcia, nastąpiło. Sąd odwoławczy najwyraźniej pominął, że sporządzającym środek odwoławczy nie był adwokat czy też radca prawny lecz osoba, jakkolwiek doświadczona w prowadzeniu sporów, to jednak będąca podmiotem niefachowym i nie nadająca kwestiom procesowym znaczenia priorytetowego. Tym niemniej odkodowując intencje skarżącego tak jak tego wymagają przepisy art. 118 § 1 i § 2 k.p.k. nadał im właściwe znaczenie i co więcej, czego zdaje się nie dostrzegać skarżący, obszernie i szczegółowo ustosunkował się właśnie do zarzutu obrazy prawa materialnego a konkretnie art. 212 § 1 k.k. I tak Sąd Okręgowy, należy zaznaczyć, nie kreując nowego poglądu, słusznie przytoczył dominujące w tej materii stanowisko doktryny i kompatybilne z nim utrwalone orzecznictwo, nie tracące na gruncie niniejszej sprawy aktualności. Za uprawnioną należy zatem uznać tezę, że nie stanowi zniesławienia zarzut postawiony w toku procesu sądowego. Rzecz jasna słuszność owego poglądu obwarowana jest szeregiem warunków. Zamiarowi sprawcy stawiającego zarzut musi przyświecać obrona własnego interesu w sprawie. Zarzut musi być podniesiony w stosownej formie, która w niniejszym przypadku nie była kwestionowana. I rzecz równie istotna: zamiarem sprawcy nie może być wyłącznie poniżenie osoby, wobec której zarzut jest podnoszony. Pogląd ten osadzony jest w przemyślanym stanowisku doktryny, że podniesienie zniesławiającego zarzutu może również stanowić przyjętą linią obrony. Słusznie podkreślono w nim, że z przekroczeniem prawa do obrony będziemy mieli do 7 czynienia wówczas gdy podniesiony zarzut nie wykazuje związku właśnie z przyjętą linią obrony. Innymi słowy ma to miejsce wtedy, gdy sprawca wykorzystuje składanie wyjaśnień w sprawie do pomówienia osoby, wobec której zarzut taki podnosi. W tej sytuacji na akceptację zasługuje swojego rodzaju resume Sadu odwoławczego, że z kontekstu sytuacyjnego wynikało w sposób oczywisty, iż wypowiedziane słowa zostały wywołane aktywnością procesową oskarżyciela prywatnego rozszerzającego nie tylko zarzuty ale i roszczenia finansowe w stosunku do oskarżonego. Zrozumiałe jest odebranie przez M. K. tej akcji jako zagrożenia dla swoich interesów ekonomicznych. Zrozumiałe, co nie oznacza oczywiście, że godne aprobaty, gdyż wypowiedziane słowa nie przynoszą splendoru ani nie stanowią wzoru do naśladowania. Nie sposób jednak nie odnotować, jakkolwiek by to sarkastycznie nie zabrzmiało, że akta niniejszej sprawy stanowią swoisty zbiór zwrotów równie kontrowersyjnych i w przypadku uznania racji skarżącego, mogących stanowić podstawę zarzutów nie koniecznie ograniczających się wyłącznie do trybu prywatno-skargowego. Rozwinięcie myśli ich autorów w sposób sugerowany skargą wykreowałaby oczywiście spory kolejne, ale zakłóciłoby realizację zasadniczego celu procesu sądowego tj. rozstrzygnięcie sporu toczonego aktualnie. Oczywiście powyższa uwaga nie dotyczy sytuacji, w których zamiarem wiodącym podejmującego określoną akcję jest mnożenie konfliktów a nie ich rozwiązywanie. Nie tracąc z pola widzenia emocji towarzyszących działaniom stron, Sąd Najwyższy nie dostrzega aby pod pozorem czynności lub reakcji procesowych kryły się takie właśnie intencje. Na marginesie jedynie należy zaznaczyć, że sytuacje przewidziane w art. 213 k.k. nie były w ogóle przedmiotem niniejszego postępowania. Wobec tego, że podniesione w kasacji argumenty nie dały powodu do odejścia od dotychczas prezentowanego tak w doktrynie jak i orzecznictwie stanowiska, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. 8
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI