IV KK 333/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego w sprawie lustracyjnej A.R. z powodu nierozważenia przez sąd odwoławczy istotnych przepisów prawa z lat 80. dotyczących obowiązków państwowych jednostek organizacyjnych wobec Służby Bezpieczeństwa.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację w sprawie lustracyjnej A.R., który został uznany za osobę składającą niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Kasacja zarzucała m.in. naruszenie zasady niezmienności składu sądu oraz błędną ocenę charakteru współpracy z SB. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną w części dotyczącej nierozważenia przez sąd apelacyjny przepisów ustawy z 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, które nakładały na państwowe jednostki organizacyjne obowiązek pomocy SB. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę A.R. w sprawie lustracyjnej. Wcześniejsze orzeczenia sądów niższych instancji stwierdziły, że A.R. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne i orzeczono wobec niego utratę prawa wybieralności oraz zakaz pełnienia funkcji publicznych. Kasacja podnosiła szereg zarzutów, w tym dotyczących wadliwej obsady sądów, naruszenia przepisów prawa procesowego oraz błędnej oceny materiału dowodowego, a także zarzut naruszenia art. 3a ust. 2 ustawy lustracyjnej poprzez zaniechanie analizy materiałów przez pryzmat przepisów obowiązujących w latach 1983-1990. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną w zakresie zarzutów dotyczących nierozważenia przez sąd odwoławczy przepisów ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów. Podkreślono, że ustawa ta nakładała na państwowe jednostki organizacyjne obowiązek udzielania pomocy Służbie Bezpieczeństwa, co mogło wpływać na ocenę charakteru kontaktów A.R. z SB. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi apelacyjnemu, nakazując uwzględnienie wskazanych wątków prawnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd odwoławczy nie rozpoznał sprawy należycie, ponieważ nie uwzględnił przepisów ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, które nakładały na państwowe jednostki organizacyjne obowiązek pomocy SB, co mogło wpływać na ocenę charakteru kontaktów lustrowanego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że sąd odwoławczy powinien był rozważyć przepisy ustawy z 1983 r., które zobowiązywały jednostki państwowe do pomocy SB, co mogło oznaczać, że kontakty lustrowanego miały charakter służbowy, a nie tajnej współpracy, zwłaszcza w kontekście art. 3a ust. 2 ustawy lustracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
A. R.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. R. | osoba_fizyczna | osoba lustrowana |
| Jacek Czarnecki | osoba_fizyczna | prokurator Instytutu Pamięci Narodowej |
Przepisy (22)
Główne
ustawa lustracyjna art. 7
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 3a § ust. 2
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 3a
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Pomocnicze
ustawa lustracyjna art. 4 § pkt od 2 do 57 i 61
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 9
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 8 i 11
Kodeks postępowania karnego
Dz.U. z 2018 r. poz. 1669 art. 104
Ustawa Przepisy Wprowadzające Ustawę - Prawo o Szkolnictwie Wyższym i Nauce
ustawa lustracyjna art. 4 § pkt 18
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Konstytucja RP art. 47
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 32
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
ustawa z dnia 14 lipca 1983r art. 6 § ust. 1
Ustawa o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów
ustawa z dnia 14 lipca 1983 r art. 6 § ust. 3
Ustawa o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów
ustawa z dnia 14 lipca 1983r. art. 7 § ust. 1
Ustawa o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów
ustawa z dnia 14 lipca 1983r. art. 18 § ust. 1
Ustawa o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów
k.p.k. z 1969 r. art. 189
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 30
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nierozważenie przez sąd odwoławczy przepisów ustawy z 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, które nakładały na państwowe jednostki organizacyjne obowiązek pomocy SB. Potencjalny charakter służbowy, a nie tajnej współpracy, kontaktów lustrowanego z SB w świetle przepisów z lat 80. Brak należytego rozpoznania zarzutów apelacji dotyczących błędów w ustaleniach faktycznych i oceny dowodów.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące wadliwej obsady sądów. Zarzuty dotyczące naruszenia zasady niezmienności składu sądu. Zarzuty dotyczące braku podstaw do wszczęcia postępowania lustracyjnego wobec osoby niepodlegającej orzecznictwu sądów karnych.
Godne uwagi sformułowania
państwowe jednostki organizacyjne udzielają w zakresie swego działania pomocy Służbie Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w wykonywaniu zadań funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej dysponowali równoważnymi uprawnieniami, w tym procesowymi wynikającymi z Kodeksu postępowania karnego współpraca ta była także tajna, ponieważ zarówno nawiązanie kontaktów, jak i jej przebieg były utrzymywane w tajemnicy tylko tak określona forma współpracy w ramach realizacji obowiązku ustawowego, uzależniona została od działania świadomego oraz podejmowanego w zamiarze (dolus coloratus) naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela.
Skład orzekający
Jerzy Grubba
przewodniczący
Kazimierz Klugiewicz
członek
Włodzimierz Wróbel
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy lustracyjnej w kontekście przepisów obowiązujących w okresie PRL, zwłaszcza obowiązków jednostek państwowych wobec SB."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej z okresu PRL i jej wpływu na ocenę współpracy z SB w świetle ustawy lustracyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy interpretacji przepisów lustracyjnych w kontekście historycznym i prawnym okresu PRL, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w tej dziedzinie oraz dla osób zainteresowanych historią.
“Czy obowiązek pomocy SB w PRL oznaczał tajną współpracę? Sąd Najwyższy analizuje historyczne przepisy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN IV KK 333/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 stycznia 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca) Protokolant Agnieszka Niewiadomska w sprawie A. R. osoby lustrowanej w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego przy udziale prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie Jacka Czarneckiego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 stycznia 2025 r., kasacji wniesionej przez obrońcę osoby lustrowanej od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 2 lutego 2022 r., sygn. akt II AKa 596/21, utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 16 listopada 2021 r., sygn. akt XVI K 140/21/L , 1. uchyla zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym; 2. nakazuje zwrot opłaty kasacyjnej. [J.J.] Kazimierz Klugiewicz Jerzy Grubba Włodzimierz Wróbel UZASADNIENIE Orzeczeniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 16 listopada 2021 r. (sygn. akt XVI K 140/21/L) 1) stwierdzono, że A. R. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne z dnia 7 maja 2013 r., o którym mowa w art. 7 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944- 1990 oraz treści tych dokumentów; 2) orzeczono wobec A. R. utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, na okres 4 lat, 3) orzeczono wobec A. R. zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt od 2 do 57 i 61 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, na okres 4 lat; Orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 2 lutego 2022 r. (sygn. akt AKa 596/21) utrzymano orzeczenie Sądu I instancji w mocy. Od powyższego orzeczenia kasację wniósł obrońca lustrowanego, zarzucając rozstrzygnięciu: „1/ wystąpienie uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2) k.p.k. z uwagi na to, że Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Karny w dniu 15 listopada 2021r. oraz w dniu 16 listopada 2021r. orzekał w składzie wyznaczonym z naruszeniem zasady niezmienności składu wynikającej z art. 47b § 1 i 2 ustawy o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 17 ustawy lustracyjnej, w którym zasiadała osoba, niemogąca w sposób czynny, samodzielny i niezawisły orzekać w przedmiotowej sprawie; 2/ wystąpienie uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2) k.p.k., z uwagi na to, że Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w dniu 21 stycznia 2022r., orzekał w składzie wyznaczonym z naruszeniem zasady niezmienności składu wynikającej z art. 47b § 1 i 2 ustawy o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 17 ustawy lustracyjnej, w którym zasiadały osoby, niemogące w sposób czynny, samodzielny i niezawisły orzekać w przedmiotowej sprawie; 3/ wystąpienie uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 9) k.p.k. na skutek naruszenia przepisu prawa procesowego, mianowicie art. 17 § 1 pkt 8 i 11 k.p.k. poprzez wszczęcie i przeprowadzenie postępowania lustracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonego orzeczenia, pomimo iż osoba lustrowana nie podlegała orzecznictwu polskich sądów karnych, albowiem od dnia 1 października 2018r. - wobec zmiany ustawy art. 4 pkt 18 ustawy z 18 października 2006r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 -1990 oraz treści tych dokumentów dokonanej art. 104 ustawy Przepisy Wprowadzające Ustawę - Prawo o Szkolnictwie Wyższym i Nauce z dnia 3 lipca 2018r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1669) - lustracją nie są objęci członkowie Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, albowiem członków tej instytucji wyłączono z grona osób pełniących funkcje publiczne, które mają obowiązek złożenia oświadczenia lustracyjnego, a tym samym wyłączono je spod zakresu obowiązywania ustawy lustracyjnej, zaś organ ten zlikwidowano na podstawie art. 189 ust. 4 rzeczonej ustawy, zgodnie z którym: z dniem 31 grudnia 2020 r. znosi się Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów, co sprawia, ze prowadzenie postępowania lustracyjnego wobec osoby nie wymienionej w ustawie lustracyjnej godzi wprost w prawa i wolności obywatelskie A. R. gwarantowane w art. 47 Konstytucji RP w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 32 Konstytucji RP w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz stoją w sprzeczności z brzmieniem ustawy lustracyjnej ukształtowanej wyrokiem z dnia 11 maja 2007r. Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt K 2/07; 4/ naruszenie przepisów prawa procesowego art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. poprzez niewykonanie obowiązków wynikających z powyższych przepisów poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutów sformułowanych w apelacji obrońcy lustrowanego z dnia 08 grudnia 2021 r. i w skutek ich powierzchownej oceny nieopartej na rzetelnym rozważeniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w rezultacie zaakceptowanie błędów w ustaleniach faktycznych, wydanie orzeczenia w sytuacji wadliwej obsady Sądu, jak również zaakceptowanie błędnej oceny materiału dowodowego, w tym w szczególności: - zaakceptowanie dowolnego ustalenia Sądu a quo, iż A. R. „co najmniej godził się na występowanie w roli tajnego informatora." w sytuacji gdy nie wskazuje na to żaden dowód przeprowadzony na rozprawie głównej, w szczególności Prokurator OBL IPN nie przedłożył żadnego dokumentu mogącego wskazywać, że lustrowany zadeklarował zamiar współpracy z organem bezpieczeństwa PRL; - zaakceptowanie dowolnego ustalenia Sądu a quo, że współpraca lustrowanego miała charakter tajny, choć z żadnego dowodu przeprowadzonego w niniejszej sprawie nie wynika, aby A. R. zobowiązał się do utrzymywania kontaktów z funkcjonariuszami SB w tajemnicy, zwłaszcza, ze kontakty te miały charakter służbowy, albowiem odbywały się wyłącznie w miejscu pracy lustrowanego, za wiedzą jego współpracowników oraz zgodą jego przełożonego; - zaakceptowanie powierzchownej i dowolnej oceny dokumentów archiwalnych wytworzonych przez Służbę Bezpieczeństwa, sprowadzającej się wyłącznie do stwierdzenia, że Sąd meriti uznaje je za wiarygodne, albowiem: „sporządzone zostały przez uprawnione do tego podmioty, w granicach ich kompetencji oraz w prawem przewidzianej formie”, choć dokumenty te zawierają ewidentne poświadczenia nieprawdy; - zaakceptowanie powierzchownej i dowolnej oceny zeznań świadka W. T., który w toku swoich zeznań wskazał na fikcyjność zapisów w ewidencji operacyjnej SB oraz nieprawdziwość wytwarzanych notatek służbowych (choć miał być oficerem prowadzącym TW o ps. „X..”, nigdy nie spotkał lustrowanego przed rozprawą główną - k. 1068; choć w świetle dokumentów miał wręczyć lustrowanemu kwiaty i odebrać od niego pokwitowanie, to takie zdarzenie nie miało miejsca, a poświadczenie nieprawdy miało odbyć się na polecenie przełożonego - k. 1068v), jak również dokonania fikcyjnych pozyskań celem realizacji przyjętych założeń („zdarzały się sytuację, że teczki i pseudonimy były tworzone bez wiedzy osób zainteresowanych. Przyczyny tego były dwie, tj. chęć wykazania się w pracy i awans oraz system rozliczania wydziału z pracy” - k. 1068v); - zaakceptowanie pominięcia przez Sąd a quo, zeznań J.B., który - jako oficer „prowadzący” lustrowanego, miał nie utrzymywać z nim żadnych konfidencjonalnych kontaktów; - zaakceptowanie dowolnego ustalenia Sądu a quo, iż współpraca była dobrowolna, chociaż żadnych przeprowadzony w sprawie dowód nie wskazuję, że A. R. przyjął na siebie obowiązek tajnej i świadomej współpracy, zaś konieczności znoszenia indagowania ze strony Służby Bezpieczeństwa związanej z zajmowanym przez lustrowanego stanowiskiem służbowym nie sposób utożsamiać ze zgodą na niejawną współpracę z organami bezpieczeństwa PRL; - zaakceptowania faktu rozstrzygania przez Sąd a quo wszelkich wątpliwości w sprawie, których z racji na stan materiału dowodowego powinny wystąpić, na niekorzyść lustrowanego; - zaakceptowanie przez Sąd a quo wadliwej oceny materiału dowodowego opartej na powierzchownej i niepełnej jego analizie, z pominięciem istotnych okoliczności z niego wynikających, które Sąd ten powinien wziąć pod uwagę i uwzględnić w toku ustalania stanu faktycznego sprawy i wyrokowania; 5/ naruszenie art. 3a ust. 2 ustawy lustracyjnej i zaniechanie przeanalizowania materiałów niniejszej sprawy, w tym przede wszystkim szczerych wyjaśnień A. R. przez pryzmat przepisów prawa obowiązujących w latach 1983 - 1990, a w szczególności: - art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1983r o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów, który stanowił, iż: funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń oraz innych działań godzących w bezpieczeństwo państwa lub porządek publiczny wykonują czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-prawne; - art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów, iż: uprawnienia procesowe funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej wynikające z przepisów Kodeksu postępowania karnego (...) przysługują również funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa; - art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1983r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów, iż: funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej wykonując czynności o których mowa w art. 6 mają w szczególności prawo (...) zwracania się w nagłych wypadkach do każdego obywatela o udzielanie doraźnej pomocy; - art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1983r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów, iż: państwowe jednostki organizacyjne udzielają w zakresie swego działania pomocy Służbie Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w wykonywaniu ich zadań; - art. 189 k.p.k. z 1969 r. zgodnie z którym: przedmioty mogące stanowić dowód w sprawie należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora, a w wypadkach niecierpiących zwłoki także na żądanie Milicji Obywatelskiej, które to przepisy wskazują, że w przedmiotowym okresie Służba Bezpieczeństwa była jawnym organem ochrony porządku prawnego, zaś kierownicy państwowych jednostek organizacyjnych (jakimi podówczas były również Uniwersytety i wchodzące w ich skład Wydziały i Instytuty) mieli ustawowy obowiązek znoszenia kontaktów ze strony funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oraz udzielania na ich żądanie jawnej pomocy, czego nijak nie sposób uznać za tajną i świadomą współpracy przy operacyjnym zdobywaniu informacji; ewentualnie w wypadku uznania powyższych zarzutów za bezzasadne 6/ naruszenie art. 30 k.k. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że A. R. w sposób w pełni świadomy zataił fakt współpracy z organami bezpieczeństwa, o której mowa w art. 3a ustawy lustracyjnej, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy w pełni usprawiedliwione było przekonanie A. R. , że jego kontakty z funkcjonariuszami SB nie miały charakteru kontaktów niejawnych o charakterze operacyjnym.” Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Katowicach i utrzymanego nim w mocy orzeczenia Sądu Okręgowego w Katowicach oraz przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się zasadna jedynie w odniesieniu do zarzutu braku rozpoznania sprawy poza granicami apelacji z uwagi na art. 440 k.p.k. (na co wskazują zarzuty nr 4 i 5 kasacji). W pozostałym zakresie uznać ją należało jako oczywiście bezzasadną. Sąd I instancji oparł swoje orzeczenie na ustaleniach, że współpraca lustrowanego z funkcjonariuszami SB niewątpliwie miała charakter świadomy, gdyż – jak sam przyznał – zdawał sobie sprawę, że spotyka się z przedstawicielami tej służby i nie był w tym zakresie w żaden sposób wprowadzony w błąd. Zatem, co najmniej godził się na to, aby występować w roli tajnego informatora. Zdaniem Sądu, nie miało przy tym znaczenia, czy lustrowany wiedział, w jakim charakterze został formalnie zarejestrowany przez SB, ani jaki nadano mu pseudonim – co potwierdza orzecznictwo sądowe. Współpraca ta była także tajna, ponieważ zarówno nawiązanie kontaktów, jak i jej przebieg były utrzymywane w tajemnicy, zwłaszcza przed osobami, których dotyczyły przekazywane informacje. Choć niektórzy pracownicy sekretariatu […] posiadali wiedzę o kontaktach lustrowanego z SB, nie wpływało to na ocenę tajności współpracy. Istotne było, że treść rozmów i charakter przekazywanych informacji nie były powszechnie znane, a tak wynikało z zeznań świadków i wyjaśnień samego lustrowanego. Fakt, że spotkania odbywały się w gabinecie lustrowanego, również nie podważał tej oceny. Sąd uznał, że współpraca polegała na operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, a lustrowany przekazywał informacje funkcjonariuszom SB w celu rozpracowania środowiska studenckiego i pracowniczego Wydziału [...]. Sąd odwoławczy podzielił tę ocenę. Ma rację skarżący kasacyjnie, że przy czynieniu ustaleń na temat tajności współpracy w rozumieniu art. 3a ustawy z dnia 18 października 2006 r., o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów , Sądy obu instancji nie uwzględniły faktu, że obowiązywała wówczas ustawa z dnia 14 lipca 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów (Dz. U. Nr 38, poz. 172 z późn. zm.). W art. 18 stanowiła, że państwowe jednostki organizacyjne udzielają w zakresie swego działania pomocy Służbie Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w wykonywaniu zadań. Skarżący kasacyjnie akcentuje ten nieobecny w rozważaniach Sądów obu instancji wątek. Podkreśla, że w świetle obowiązujących wówczas przepisów, funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej dysponowali równoważnymi uprawnieniami, w tym procesowymi wynikającymi z Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z art. 189 k.p.k. z 1969 roku, mieli prawo w sytuacjach niecierpiących zwłoki żądać wydania przedmiotów mogących stanowić dowód w postępowaniu karnym. Ponadto, zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1983 roku o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, państwowe jednostki organizacyjne były zobowiązane do udzielania pomocy Służbie Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w wykonywaniu ich zadań. Dodatkowo, art. 7 ust. 1 tej samej ustawy uprawniał funkcjonariuszy SB i MO do zwracania się do obywateli w nagłych wypadkach o udzielenie doraźnej pomocy. Zdaniem obrony, A. R. , jako kierownik państwowej jednostki organizacyjnej, był zobowiązany do udzielania pomocy SB, zarówno na mocy ustawy o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, jak i przepisów procedury karnej. Jako […] Wydziału [...] Uniwersytetu […]., A. R. był ustawowo zobligowany do udostępniania dokumentów wytworzonych w ramach pracy Wydziału na żądanie SB. Nie miał przy tym możliwości odmowy wykonania takiego żądania. W związku z tym, jego działania nie można uznać za realizację znamion tajnej i świadomej współpracy, lecz za wykonanie obowiązków ustawowych kierownika państwowej jednostki organizacyjnej. Nie miały one również na celu ingerowania w wolności i prawa człowieka i obywatela. Wobec tego, jak twierdzi obrona, A. R. mógł słusznie uznać swoje kontakty z funkcjonariuszami SB za zwykłe kontakty służbowe. Kontakty te odbywały się w miejscu pracy, były jawne i związane z zajmowanym stanowiskiem. Inicjatywa kontaktów wychodziła ze strony funkcjonariuszy organu państwowego, który od 1983 roku działał jawnie i posiadał szereg władczych uprawnień wobec obywateli. Z uznanych za wiarygodne i stanowiące podstawę orzeczenia ustaleń w sprawie wynika nadto, że spotkania zawsze odbywały się w jego gabinecie [...], towarzyszył im także w zakresie pomocy technicznej personel biurowy [...], a także fakt tego rodzaju spotkań był znany Rektorowi Uniwersytetu […]. Nadto nie zostało w sprawie ustalone dowodowo – jakie konkretnie informacje przekazywał lustrowany. Stwierdzono, że z uwagi na ich znikomą przydatność jego teczka została zniszczona. Pamiętać należy, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego „ Ustawa z 2006 r. o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 - 1990 oraz treści tych dokumentów przewiduje tylko jedną sytuację dotyczącą współpracy z organami bezpieczeństwa państwa w zamiarze naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela - art. 3a ust. 2. Tylko tak określona forma współpracy w ramach realizacji obowiązku ustawowego, uzależniona została od działania świadomego oraz podejmowanego w zamiarze (dolus coloratus) naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela. Porównanie treści art. 3a ust. 1 i art. 3a ust. 2 ustawy prowadzi do jednego wniosku, iż jedynie postać współpracy z art. 3a ust. 2 musi być znamienna określonym celem działania.” (tak m.in. w wyroku z 7.10.2015 r., IV KK 145/15, LEX nr 2052534). Oznacza to, że w przypadku, gdy kontakty danej osoby z SB wynikały z racji pełnionej przez nią funkcji w państwowych podmiotach – należy wykazać, że jej współpraca oparta była na zamiarze „dobrej i owocnej” współpracy z zamiarem naruszania praw i wolności innych. Zasadnie wskazuje skarżący kasacyjnie, że te wątki nie zostały należycie (zwłaszcza w perspektywie cytowanej wcześniej ustawy z lipca 1983 r. ) rozważone przez Sąd odwoławczy, który powinien je wziąć pod uwagę z urzędu z uwagi na art. 440 k.p.k. W ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd odwoławczy będzie zobowiązany do pogłębionej analizy możliwości przyjęcia tajnego charakteru współpracy lustrowanego w optyce ustawy z lipca 1983 r. oraz tego, że o spotkaniach z funkcjonariuszami SB poinformowane było relatywnie szerokie grono osób pracujących na uniwersytecie, w tym jego przełożony, rektor uczelni. [J.J.] [a.ł] Kazimierz Klugiewicz Jerzy Grubba Włodzimierz Wróbel
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI