IV KK 315/17

Sąd Najwyższy2017-10-25
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
kasacjaznęcanieuszkodzenie ciałaprawo karneSąd Najwyższynaruszenie prawa procesowegoprawo do obrony

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadną, uznając ją za próbę uczynienia z postępowania kasacyjnego trzeciej instancji sądowej.

Obrońca skazanego wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go za znęcanie i uszkodzenia ciała. Zarzuty dotyczyły błędnej kwalifikacji prawnej czynu oraz naruszeń proceduralnych, w tym braku przesłuchania świadka i nieterminowego doręczenia aktu oskarżenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za próbę ponownego rozpoznania sprawy i kwestionowania ustaleń faktycznych, a nie za wykazanie rażącego naruszenia prawa przez sąd odwoławczy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego J.K., który został prawomocnie skazany za czyny z art. 207 § 1 k.k. (znęcanie) oraz art. 157 § 1 i 2 k.k. (uszkodzenia ciała) w zw. z art. 11 § 2 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności. Obrońca zarzucał błędną kwalifikację prawną czynu, polegającą na przyjęciu znamion znęcania, a nie tylko uszkodzeń ciała, oraz rażące naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7 k.p.k., art. 169 § 2 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 366 k.p.k. i art. 338 § 1 k.p.k. Podnoszono również naruszenie prawa do obrony. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją sądową i nie służy ponownemu badaniu ustaleń faktycznych. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji, a zarzuty kasacji stanowiły jedynie polemikę z ustaleniami faktycznymi i oceną dowodów. W konsekwencji, kasacja została oddalona, a skazany zwolniony od kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut ten jest oczywiście bezzasadny, gdyż sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do kwestii subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod przepisy prawa karnego, a kasacja nie może służyć ponownej ocenie ustaleń faktycznych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy prawidłowo zajął stanowisko w kwestii kwalifikacji prawnej czynu, a zarzuty kasacji w tym zakresie stanowiły próbę podważenia ustaleń faktycznych, co jest niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (Prokurator)

Strony

NazwaTypRola
J.K.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (21)

Główne

k.k. art. 207 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 157 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 157 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 169 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 338 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 338 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 6

Kodeks postępowania karnego

Konstytucja RP art. 42 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

EKPC art. 6 § 3

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

MPPOiP art. 14 § 3

Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja stanowi próbę uczynienia z postępowania kasacyjnego trzeciej instancji sądowej. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji. Zarzuty kasacji nie wykazały rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść orzeczenia.

Odrzucone argumenty

Błędna kwalifikacja prawna czynu (znęcanie zamiast uszkodzenia ciała). Rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 169, 410, 424, 4, 366, 338 k.p.k.). Naruszenie prawa do obrony (nieterminowe doręczenie aktu oskarżenia). Niewyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy.

Godne uwagi sformułowania

kasacja stanowi zawoalowaną próbę uczynienia z postępowania kasacyjnego trzeciej instancji sądowej nie jest rolą Sądu Najwyższego przeprowadzanie własnej kontroli apelacyjnej, by weryfikować poprawność ocen de facto Sądu I instancji stopień szczegółowości rozważań sądu odwoławczego (...) uzależniony jest od jakości wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji oraz od zarzutów we wniesionym środku odwoławczym

Skład orzekający

Dorota Rysińska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska Sądu Najwyższego co do niedopuszczalności kwestionowania ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym i roli tego środka zaskarżenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego w sprawach karnych i relacji między sądem odwoławczym a Sądem Najwyższym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Orzeczenie dotyczy kwestii proceduralnych związanych z postępowaniem kasacyjnym, a nie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy karnej. Jest to typowe dla spraw, w których kasacja jest oddalana jako oczywiście bezzasadna.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KK 315/17
POSTANOWIENIE
Dnia 25 października 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 października 2017 r.,
sprawy
J.K.
‎
skazanego z art. 207 § 1 i art. 157 § 2 oraz art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
‎
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
‎
z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt VI Ka (…)
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.
‎
z dnia 19 grudnia 2016 r., sygn. akt IV K (…),
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 19 grudnia 2016 r. J.K. został uznany za winnego czynu z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za który wymierzono mu karę 3 lat pozbawienia wolności.
Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 lutego 2017 r.
Od powyższego prawomocnego orzeczenia kasację wniósł obrońca skazanego, zarzucając mu:
„1. błędną kwalifikację przypisanego skazanemu czynu, polegającą na przyjęciu, iż skazany swoim zachowaniem zrealizował znamiona przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. , tj. błędnym przyjęciu, ze oskarżony dopuścił się znęcania nad osobą najbliższą, podczas gdy prawidłowa kwalifikacja przypisanego skazanemu zachowania ewentualnie winna być objęta jedynie opisem znamion zawartych w art. 157 § 2 k.k.  Sąd II instancji błędnie przyjął, iż zachowanie oskarżonego wyczerpuje specyficzne znamię „znęcania się”, tym samym rażąco naruszając prawo, które to naruszenie miało istotny wpływ na treść orzeczenia;
2. rażące naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k., art. 169 § 2 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia a polegające na pominięciu dowodu w postaci przesłuchania jedynego wnioskowanego przez skazanego świadka – J.B.. Sąd II instancji w postępowaniu odwoławczym nie dokonał także prawidłowej oceny znaczenia zeznań A.B., a nawet zaznań najbliższych krewnych T.K. , postępując niezgodnie z wymogami przywołanych powyżej przepisów. Lakoniczne odniesienie się przez Sąd II instancji w uzasadnieniu wyroku do postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji, bez dokonania oceny znaczenia dowodów dopuszczonych w postępowaniu apelacyjnym, nie stanowi wymaganego przepisami odniesienia się do całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Powyższe uchybienie wskazuje na rażące naruszenie przez Sąd II instancji treści art. 424 § 1 k.p.k. jak też art. 7 k.p.k. (zgodnie z którym organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów) oraz art. 410 k.p.k. (stanowiącego, że podstawę wyroku stanowić może jedynie całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej). Zauważyć bowiem należy, że treść zarzutów apelacyjnych w zakresie w jakim obrona cytowała poszczególne fragmenty zeznań świadków poddaje w wątpliwość wiarygodność stanowiska przedstawionego przez pokrzywdzoną, co z pewnością winno mieć zasadniczy wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Nieprzypisanie przez Sąd II instancji wystarczającej (czy też w zasadzie jakiejkolwiek) wagi do dowodów umożliwiających ocenę innych, właściwych dowodów (zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy) stanowić musi rażące naruszenie art. 169 § 2 k.p.k., które miało niewątpliwie zasadniczy wpływ na treść zaskarżonego niniejszym pismem orzeczenia. Zasadnym wydaje się podniesienie, że Sąd I instancji dokonał dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego a Sąd II instancji jedynie ją podzielił, a tym samym, w przekonaniu wnoszącego kasację, dopuścił się rażącego naruszenia przepisu art. 7 k.p.k. w zw. Z art. 518 k.p.k., która miała istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia;
3. rażące naruszenie przepisów postępowania, a to art. 4 k.p.k. w zw. z art. 366 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia a polegające na niewyjaśnieniu wszelkich okoliczności sprawy poprzez brak odniesienia się do zarzutów apelacyjnych w zakresie w jakim obrona cytowała, rodzące szereg wątpliwości, fragmenty zeznań świadków – najbliższych członków rodziny pokrzywdzonej. Podnieść należy, iż M. K.  tylko raz był świadkiem agresji fizycznej ojczyma wobec matki T.K., zaś zeznania G.K.  sformułowane są wielce ogólnikowo i zapewne motywowane niechęcią wobec ojczyma. Także świadkowie G.K., I.S. nie widziały by oskarżony bił żonę. Świadek M.L. zeznała, że oskarżony ,,w mojej obecności nigdy jej nie uderzył”. Ponadto świadek M.M. zeznał, iż oskarżony „przy mnie cioci nie uderzył bo bym mu na to nie pozwolił”, „ja nie pytałem o to skąd ma siniaki, bo wiedziałem skąd ma J. ją pobił, ale ona się wszystkiemu wypierała”. Co istotne, całkowicie pominięte zostały zeznania świadka A.B. - pracownika MOPS, z których wynika, że w.w. nigdy nie był świadkiem żadnej awantury pomiędzy pokrzywdzoną a oskarżonym, T.K. w dniu 5 lipca 2016 r., zaprzeczała wszystkim tym rzeczom, by dochodziło do jakiejkolwiek przemocy", co potwierdziła również kilka tygodni później bez krępującej obecności męża. Ponadto Sąd Il Instancji powinien był uwzględnić rozliczne wątpliwości co do opisanej przez pokrzywdzoną intensywności i częstotliwości stosowania przemocy fizycznej;
4. rażące naruszenie przepisów postępowania, a to art. 338 § 1 k.p.k., przez nieterminowe doręczenie skazanemu odpisu aktu oskarżenia i uniemożliwienie mu tym samym złożenia odpowiedzi na ten akt (art. 338 § 2 k.p.k.), co w konsekwencji doprowadziło do obrazy przepisów prawa mającej istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 6 k.p.k. w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 3 pkt b Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 14 ust. 3 pkt c Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, wyrażające się w pozbawieniu skazanego prawa do obrony w aspekcie dysponowania odpowiednim czasem i możliwościami w celu przygotowania obrony i porozumienia się z wyznaczonym obrońcą.”
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o  uchylenie zaskarżonego kasacją wyroku Sądu II instancji w zaskarżonej części i uniewinnienie skazanego J.K. od czynów przypisanych mu zaskarżonym wyrokiem Sądu Okręgowego w K., utrzymującym w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. względnie o zmianę kwalifikacji przypisanego skazanemu czynu, a właściwie izolowanych czynów, naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania tzw. lekkich ich uszkodzeń ciała u pokrzywdzonej T.K., tj. kwalifikacji opartej na realizacji znamion z art. 157 § 1 i 2 k.k. przy radykalnym obniżeniu wymierzonej skazanemu kary pozbawienia wolności, a w szczególności rozważeniu możliwości orzeczenia wobec oskarżonego kary przewidzianej w art. 37a k.k., przy odpowiednim zastosowaniu środków karnych w postaci obowiązku zadośćuczynienia i powstrzymywania się od kontaktów oraz zbliżania się do pokrzywdzonej, względnie o uchylenie zaskarżonego kasacją wyroku Sądu II Instancji w zaskarżonej części oraz uchylenie zapadłego w sprawie wyroku Sądu I Instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.
Prokurator Rejonowego w K. w odpowiedzi na powyższą kasację wniósł o jej oddalanie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Na wstępie należy przypomnieć wielokrotnie wyjaśnianą w orzecznictwie Sądu Najwyższego regułę (art. 519 k.p.k.), że to rozstrzygnięcie sądu odwoławczego powinno stać się przedmiotem kasacji, a zatem zarzuty nadzwyczajnego środka zaskarżenia winny wskazywać na rażące naruszenia prawa, których dopuścił się ten sąd. W kasacji nie można zatem "powielać" zarzutów apelacji, skierowanych uprzednio pod adresem wyroku sądu pierwszej instancji. Dodatkowo godzi się zauważyć, że zarzuty apelacji oparte na wadliwych ustaleniach faktycznych mogą być przywołane w kasacji tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy nie odniósł się do nich wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 433 § 2 k.p.k., zaś te oparte na obrazie prawa także w sytuacji, gdy pomimo podniesienia stosownego zarzutu w apelacji sąd odwoławczy stanowisko takie aprobuje, czyniąc to z rażącą obrazą prawa. Co więcej, przywołanie zarzutów apelacyjnych w kasacji służy nie temu, aby je rozpoznał Sąd Najwyższy niejako w zastępstwie sądu odwoławczego, ale jako wykazanie, że albo sąd drugiej instancji rażąco naruszy prawo nie odnosząc się właśnie do tych konkretnych zarzutów, albo że stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu dalej oparte jest na wadliwym interpretowaniu prawa materialnego lub procesowego (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt V KK 399/15, LEX nr 2004226).
Analiza zarzutów i uzasadnienia wniesionej kasacji prowadzi do wniosku, że stanowi ona zawoalowaną próbę uczynienia z postępowania kasacyjnego trzeciej instancji sądowej. Dobitnie świadczy o tym treść zarzutów, które stanowią jaskrawy przykład kwestionowania poprawności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych pod pretekstem wskazania naruszenia kolejnych przepisów prawa.
Wystarczy wskazać, że w odniesieniu do zarzutu 1. (podniesionego także w apelacji) Sąd Odwoławczy odniósł się na etapie apelacyjnym na s. 4-6 uzasadnienia. Wyjaśnił na jakiej podstawie uznał, że ustalony stan faktyczny należy subsumować pod stosowne przepisy i w tym zakresie Sąd Najwyższy nie dostrzega konieczności, by na nowo czynić rozważania o znamionach typu z art. 207 k.k.
W odniesieniu do zarzutu 2. podobnie, zagadnienie nieprzesłuchania świadka rozważał Sąd odwoławczy, trafnie punktując, że w apelacji nie wykazano należycie, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia miałoby jego przesłuchanie (s. 7). Pozostaje zatem odesłanie do trafnych rozważań w tym przedmiocie.
Ostatni z zarzutów jest całkiem niezasadny, o czym przekonuje argumentacja zawarta na s. 7-8 uzasadnienia podająca, jakie to czynności podejmowano w zakresie zapewnienia oskarżonemu możliwości zapoznania się z aktem oskarżenia.
Zarzut 3. ma natomiast charakter wyłącznie polemiczny, co oznacza, że przedstawiono w nim w istocie swoją wersję wydarzeń skarżącego, korzystną dla skazanego, bez liczenia się z zajętym w sprawie stanowiskiem co do oceny dowodów. Powtórzyć więc wypada, że nie jest rolą Sądu Najwyższego przeprowadzanie własnej kontroli apelacyjnej, by weryfikować poprawność ocen
de facto
Sądu I instancji. Uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego przekonuje o tym, że materiał dowodowy zgromadzony przez Sąd I instancji jest kompleksowy a jego ocena prawidłowa. Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w (…), który w wyroku z dnia 8 stycznia 2016 r. (sygn. akt II AKa 258/15, KZS 2016/4/28) podkreślił, że stopień szczegółowości rozważań sądu odwoławczego (o którym mowa w art. 457 § 3 k.p.k.), uzależniony jest od jakości wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji oraz od zarzutów we wniesionym środku odwoławczym. Natomiast, jeżeli sąd odwoławczy podziela ocenę dowodów dokonaną przez sąd pierwszej instancji, może zaniechać szczegółowego odnoszenia się w uzasadnieniu swojego wyroku do zarzutów apelacji, gdyż byłoby to zbędnym powtórzeniem argumentacji tego sądu. W niniejszej sprawie standard kontroli apelacyjnej został wypełniony w stopniu adekwatnym, a skarżący nie przedstawił argumentów mogących obalić to zapatrywanie.
Stwierdzając zatem, że kasacja okazała się bezzasadna w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie w trybie określonym w art. 535 § 3 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.
as

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI