IV KK 275/23

Sąd Najwyższy2023-07-26
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
kasacjaSąd NajwyższyKrajowa Rada Sądownictwanienależyta obsada sąduprawo procesoweKonstytucja RPEuropejska Konwencja Praw Człowiekauchwała SN

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego, uznając ją za oczywiście bezzasadną, w sprawie dotyczącej zarzutu nienależytej obsady sądu z powodu powołania sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w nowym trybie.

Obrońca skazanego S. T. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku, zarzucając rażącą obrazę prawa procesowego, w tym nienależytą obsadę sądu z powodu powołania sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa (KRS) ukształtowaną w trybie ustawy z 2017 r. oraz zaniechanie rejestracji rozprawy apelacyjnej. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że sam fakt powołania sędziego przez tę KRS nie przesądza o nienależytej obsadzie sądu powszechnego, a zarzut ten wymaga wieloaspektowego testu. Ponadto, sąd uznał, że kwestia bezwzględnej przyczyny odwoławczej została podniesiona przez obrońcę dopiero na rozprawie apelacyjnej, a nie w samej apelacji, co nie stanowiło uzupełnienia zarzutów w rozumieniu przepisów.

Kasacja została wniesiona przez obrońcę skazanego S. T. od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku, który zmieniał wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku. Głównym zarzutem było naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta obsada sądu) z uwagi na powołanie sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa (KRS) ukształtowaną na mocy ustawy z 2017 r., co miało być niezgodne z Konstytucją RP i EKPC. Obrońca podnosił również zarzut zaniechania rejestracji rozprawy apelacyjnej. Sąd Najwyższy, analizując zarzut pierwszy, odwołał się do własnego orzecznictwa, w tym uchwały z dnia 2 czerwca 2022 r. (I KZP 2/22), zgodnie z którą sam fakt powołania sędziego sądu powszechnego przez KRS ukształtowaną w trybie ustawy z 2017 r. nie prowadzi a priori do wniosku o nienależytej obsadzie sądu, chyba że przeprowadzony zostanie wieloaspektowy test. Sąd podkreślił, że taka sytuacja dotyczy głównie sędziów Sądu Najwyższego. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że zarzut dotyczący bezwzględnej przyczyny odwoławczej został podniesiony przez obrońcę dopiero na rozprawie apelacyjnej, a nie w samej apelacji, co nie stanowiło uzupełnienia zarzutów w rozumieniu art. 433 § 1 k.p.k. i nie wymagało szczegółowego ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego. Drugi zarzut dotyczący braku rejestracji rozprawy został uznany za niezasadny, gdyż opierał się na hipotetycznych założeniach i nie wykazywał rażącego naruszenia prawa, które mogłoby wpłynąć na treść orzeczenia. W konsekwencji, kasacja została oddalona jako oczywiście bezzasadna, a skazany został zwolniony od kosztów sądowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sam fakt powołania sędziego sądu powszechnego przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie stanowi a priori bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Wymaga to przeprowadzenia wieloaspektowego testu, a taka sytuacja dotyczy głównie sędziów Sądu Najwyższego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy odwołał się do swojego orzecznictwa, zgodnie z którym Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie ustawy z 2017 r. nie jest organem konstytucyjnym, jednak brak jest podstaw do przyjęcia, że każdy sędzia powołany z jej udziałem nie spełnia minimalnego standardu bezstronności. Ocena nienależytej obsady sądu wymaga indywidualnego, wieloaspektowego badania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
S. T.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (22)

Główne

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 147 § § 2b

Kodeks postępowania karnego

Dz. U. z 2018 r., poz. 3

Ustawa o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

Konstytucja RP art. 41

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 45

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 187 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.k. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 392 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 427 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 435

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 455

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 9 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 520

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sam fakt powołania sędziego przez KRS ukształtowaną w trybie ustawy z 2017 r. nie przesądza o nienależytej obsadzie sądu powszechnego. Zarzut bezwzględnej przyczyny odwoławczej podniesiony po raz pierwszy na rozprawie apelacyjnej nie stanowi uzupełnienia zarzutów apelacji. Zaniechanie rejestracji rozprawy apelacyjnej nie stanowi rażącego naruszenia prawa procesowego, jeśli nie ma wpływu na treść orzeczenia i opiera się na hipotetycznych założeniach.

Odrzucone argumenty

Nienależyta obsada sądu z powodu powołania sędziego przez KRS ukształtowaną w trybie ustawy z 2017 r. stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą. Zaniechanie rejestracji rozprawy apelacyjnej uniemożliwia weryfikację stanowiska sądu odwoławczego i stanowi rażące naruszenie prawa procesowego.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest oczywiście bezzasadna sam fakt powołania sędziego sądu powszechnego przez kwestionowaną Krajową Radę Sądownictwa nie pozwala jeszcze na przyjęcie, że w sprawie ujawniła się bezwzględna przyczyna odwoławcza brak jest podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed tą Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności nie wchodzi w grę „uzupełnianie zarzutów” dopiero na rozprawie odwoławczej twierdzenie obrońcy z rozprawy apelacyjnej wskazujące na określone uchybienie, o którym nie było mowy w środku odwoławczym, nie stanowi w ogóle zarzutu nie sposób przyjmować, że mamy do czynienia z obrazą prawa o charakterze rażącym, która mogła przy tym w istotny sposób rzutować na treść zaskarżonego orzeczenia

Skład orzekający

Dariusz Świecki

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących bezwzględnych przyczyn odwoławczych w kontekście powołania sędziów przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w nowym trybie oraz zasady rozpoznawania zarzutów w postępowaniu apelacyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z reformą KRS i procedurą powoływania sędziów. Wartości precedensowe mogą być ograniczone do spraw o podobnym charakterze faktycznym i prawnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii ustrojowych związanych z niezależnością sądownictwa i sposobem powoływania sędziów, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie w środowisku prawniczym i społecznym.

Czy sędzia powołany przez nową KRS zawsze oznacza wadliwy wyrok? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
IV KK 275/23
POSTANOWIENIE
Dnia 26 lipca 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Świecki
w sprawie
S. T.
skazanego z art. 177 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 26 lipca 2023 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z dnia 20 lutego 2023 r., sygn. akt VI Ka 645/22,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku
z dnia 16 września 2022 r., sygn. akt III K 663/22,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
JK
UZASADNIENIE
Kasację od wyroku
Sądu Okręgowego w Rybniku z dnia 20 lutego 2023 r., sygn. akt VI Ka 645/22, zmieniającego wyrok
Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 16 września 2022 r., sygn. akt III K 663/22, wniósł obrońca S. T., zaskarżając go w całości na korzyść oskarżonego. Zarzucił mu rażącą obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to:
1) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegającą na nierozważeniu w sposób należyty zarzutu apelacji, dotyczącego bezwzględnej przyczyny odwoławczej, tj. art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k., polegającego na wydaniu wyroku Sądu I instancji przez osobę nieuprawnioną do orzekania z uwagi na „działanie sił politycznych” na jej powołanie na urząd sędziego, co jest naruszeniem art. 41 i art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a także zasad wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., co skutkowało szeregiem naruszeń proceduralnych m.in.: wyrażonych w art. 391 § 1 k.p.k. oraz art. 392 § 1 k.p.k., które spowodowały, że wyrok Sądu I i II instancji jest wadliwy i nie
może się ostać;
2) art. 147 § 2b k.p.k. polegającą na zaniechaniu rejestracji przebiegu rozprawy apelacyjnej za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk, bez podania przyczyny, co uniemożliwia jednocześnie obiektywną weryfikację zmodyfikowanego ustnie zarzutu bezwzględnej przyczyny odwoławczej wyrażonej w art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. oraz rażącego naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na zaskarżony wyrok, tj. art. 391 § 1 k.p.k.
W
konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
W odpowiedzi na tę kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Rozpocząć należy od tego, że Sąd Najwyższy – po myśli art. 118 § 1 k.p.k. – odczytał zarzut pierwszy przez pryzmat całej kasacji, tj. z uwzględnieniem wywodów zawartych w jej uzasadnieniu i przyjął, że wskazuje on w istocie na wystąpienie zdaniem obrońcy bezwzględnej przyczyny odwoławczej z uwagi na orzekanie w sprawie przez sędziego powołanego przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), i to przy tym wcale nie jak podnosi w zarzucie skarżący określonej w art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k., lecz w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a więc uznając jednak, że chodzi tu o uchybienie dotyczące nienależytej obsady sądu. Wszak podnoszone w kasacji uchybienie w tej właśnie perspektywie postrzegane jest konsekwentnie w orzecznictwie sądowym. Wynika to również z przywołanych w kasacji uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.,
sygn. BSA I-4110-1/20 oraz uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22. Zresztą sam obrońca stwierdza w uzasadnieniu skargi, że skoro sędzia został powołany z udziałem kwestionowanej Krajowej Rady Sądownictwa, to obsada sądu była nienależyta (str. 4).
Tak odczytany zarzut nie mógł jednak znaleźć uznania Sądu Najwyższego. Rzecz bowiem w tym, że w świetle przywołanych uchwał Sądu Najwyższego i przekonującej argumentacji prawnej w nich zawartej, sam fakt powołania sędziego sądu powszechnego przez kwestionowaną Krajową Radę Sądownictwa (dalej też jako KRS) nie pozwala jeszcze na przyjęcie, że w sprawie ujawniła się bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Choćby w uchwale z dnia 2 czerwca 2022 r. zasadnie przyjęto, że Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie jest wprawdzie organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP, w szczególności w art. 187 ust. 1, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia
a priori
, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed tą Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Taka sytuacja zachodzi jedynie w stosunku do sędziów Sądu Najwyższego, którzy otrzymali nominacje w takich warunkach. Tym samym podtrzymano zapatrywanie prawne wyrażone w uchwale składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.
W konsekwencji sam fakt powołania na urząd sędziego sądu powszechnego z udziałem KRS ukształtowanej w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. (innych zastrzeżeń względem sędziego w kasacji się nie podnosi) nie oznacza automatycznie, że skład sądu powszechnego, w którym bierze udział tak powołany sędzia, dotknięty jest bezwzględną przyczyną odwoławczą z uwagi na nienależytą obsadę. Niezbędne jest przeprowadzenie wieloaspektowego testu, o którym mowa w przywołanych wcześniej uchwałach Sądu Najwyższego, a powołanie wskutek procedury z udziałem wskazanej KRS jest tylko jednym z elementów, który podlega ocenie i bynajmniej nie przesądzającym.
Dostrzec też trzeba, że obrońca oskarżonego na rozprawie apelacyjnej podniósł, iż w sprawie orzekał sędzia powołany z udziałem KRS ukształtowanej w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., co w jego ocenie miało skutkować ujawnieniem się bezwzględnej przyczyny odwoławczej. To dało asumpt do przyjęcia w kasacji, że Sąd odwoławczy nieprawidłowo ustosunkował się do powyższego „zarzutu apelacji” dotyczącego omawianej bezwzględnej przyczyny odwoławczej. W kasacji potraktowano bowiem przywołane oświadczenie procesowe obrońcy z rozprawy apelacyjnej jako „ustne zmodyfikowanie zarzutów apelacji”. Rzecz jednak w tym, że takie twierdzenie obrońcy nie jest uprawnione.
Dalsze rozważania poprzedzić trzeba zauważeniem, że w apelacji nie został sformułowany zarzut sygnalizujący wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej (lecz inny zarzut), a - jak wskazuje się zresztą w kasacji - kwestie te zostały podniesione dopiero na rozprawie odwoławczej.
De lege lata
, w sytuacji, gdy środek odwoławczy pochodzi od oskarżyciela publicznego lub fachowego przedstawiciela procesowego strony, to winien on obligatoryjnie zawierać zarzuty (art. 427 § 2 k.p.k.). Z kolei, gdy środek taki pochodzi od podmiotu niefachowego, to zarzutów zawierać nie musi, ale może. O ile zatem środek odwoławczy zawiera zarzuty, niezależnie od tego czy zostały one sformułowane w środku odwoławczym z uwagi na wymóg płynący z art. 427 § 2 k.p.k. czy też podmiot niefachowy zdecydował się na ich podniesienie w sporządzonym przez siebie tego rodzaju środku, zarzuty takie stanowią element środka odwoławczego. Stosownie zaś do art. 433 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu - również w granicach podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach wskazanych w art. 435, art. 439 § 1, art. 440 i art. 455 k.p.k.
Z przywołanych regulacji jasno wynika, że w obecnym stanie prawnym nie wchodzi w grę „uzupełnianie zarzutów” (poza sformułowane w środku odwoławczym) dopiero na rozprawie odwoławczej. O ile bowiem sformułowano zarzuty w środku odwoławczym, to sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę właśnie w granicach podniesionych zarzutów, co trzeba odczytać w ten sposób, że chodzi tu wyłącznie o zarzuty zawarte w samym środku odwoławczym, a nie podniesione na rozprawie apelacyjnej. Konsekwentnie prowadzi to do wniosku, że twierdzenie autora środka odwoławczego z rozprawy apelacyjnej wskazujące na określone uchybienie, o którym nie było mowy w środku odwoławczym, nie stanowi w ogóle zarzutu. To samo dotyczy wskazywania dopiero na rozprawie odwoławczej na okoliczności wymagające orzekania w szerszym zakresie, tj. w wypadkach wskazanych w art. 435, art. 439 § 1, art. 440 i art. 455 k.p.k. Wskazywanie po raz pierwszy na rozprawie odwoławczej na tego rodzaju okoliczności, a więc np. podnoszenie wystąpienia w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, na którą nie wskazywano w środku odwoławczym, lecz podniesiono w nim innego rodzaju zarzuty, również nie może być potraktowane jako uzupełnienie zarzutów apelacji, skoro sąd jest zobligowany w wypadku wskazanym w art. 439 k.p.k. rozpoznać sprawę w szerszym zakresie, a więc poza sformułowanymi zarzutami. Tym samym w takim wypadku podnoszenie na rozprawie odwoławczej, że w sprawie wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 k.p.k. nie stanowi zarzutu, lecz jedynie oświadczenie procesowe sygnalizujące potrzebę szerszego rozpoznania sprawy przez sąd odwoławczy, a więc niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Chodzi tu więc o postulowanie czynności, które i tak powinny być przez sąd odwoławczy dokonane z urzędu. Jest to więc nic innego jak wniosek sygnalizacyjny składany w trybie art. 9 § 2 k.p.k.
Zauważyć wreszcie trzeba, że w myśl art. 433 § 2 k.p.k. sąd odwoławczy zobowiązany jest rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym; dopiero w wypadkach wskazanych w art. 435, art. 439 § 1, art. 440 i art. 455 k.p.k. sąd odwoławczy – jak już wspomniano - orzeka w szerszym zakresie. Co istotne przy tym, po myśli art. 457 § 3 k.p.k. sąd odwoławczy w uzasadnieniu powinien podać, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne. Tym samym sygnalizowanie po raz pierwszy na rozprawie odwoławczej faktu wystąpienia w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej (w sytuacji postawienia w środku odwoławczym innych zarzutów), jako że nie chodzi tu o żaden zarzut ani wniosek apelacji, lecz o zgłoszenie potrzeby rozważenia szerszego rozpoznania sprawy, nie wymaga szczegółowego ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do sygnalizowanej kwestii, w sytuacji gdy sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska o wystąpieniu którejś z okoliczności opisanych w art. 439 § 1 k.p.k.
Przenosząc wcześniejsze uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w sytuacji, gdy obrońca dopiero na rozprawie odwoławczej podniósł, iż wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza, w sytuacji gdy w tym zakresie nie sformułował w uprzednio wniesionej apelacji zarzutu, lecz zarzut dotyczył innych kwestii, to inicjatywa ta nie może zostać potraktowana jako uzupełnienie (zmiana) zarzutów, lecz postulowanie rozważenia przez sąd odwoławczy z urzędu wystąpienia w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej w trybie art. 9 § 2 k.p.k. Skoro w niniejszej sprawie stanowiska obrońcy w tym przedmiocie Sąd odwoławczy jednak nie podzielił, to w pełni wystarczające było wskazanie w uzasadnieniu wydanego wyroku, że nie zachodziły okoliczności uzasadniające uchylenie wyroku z urzędu, bez konieczności szczegółowego wyjaśniania powodów takiego zapatrywania. W ten sposób Sąd odwoławczy dał wyraz temu, że rozpoznał sprawę w szerszym zakresie, o jakim mowa w art. 433 § 1 k.p.k.
in fine
k.p.k. Tym samym formułowane w kasacji zastrzeżenia w tym zakresie nie są uzasadnione. Z tych wszystkich powodów zarzut pierwszy kasacji nie został uwzględniony.
Nie może okazać się skuteczny również zarzut naruszenia art. 147 § 2b k.p.k. Wszak dla uwzględnienia zarzutu kasacji wymagane jest wskazanie na rażące naruszenie prawa, które w istotny sposób mogło rzutować na treść zaskarżonego orzeczenia. Z taką sytuacją w odniesieniu do drugiego zarzutu kasacji nie mamy do czynienia. Zdaniem obrońcy zaniechanie rejestracji przebiegu rozprawy apelacyjnej za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk uniemożliwia weryfikację trafności stanowiska Sądu odwoławczego co do niewystąpienia w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej
oraz rażącego naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na zaskarżony wyrok. Abstrahując już nawet od uwag prokuratora zawartych w odpowiedzi na kasację, że na rozprawie odwoławczej obrona nie domagała się rejestracji przebiegu tego forum za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk ani nie zgłaszała zastrzeżeń do treści protokołu rozprawy odwoławczej, stwierdzić trzeba, że zarzut ten opiera się jedynie na hipotetycznym założeniu, że w trakcie rozprawy apelacyjnej obrońca podał dodatkowe (inne) konkretne powody (poza faktem powołania sędziego przy udziale kwestionowanej KRS) uzasadniające wystąpienie omawianego uchybienia o randze bezwzględnej przyczyny odwoławczej, które przekreślałyby trafność stanowiska Sądu odwoławczego, który nie dopatrzył się w sprawie okoliczności opisanych w art. 439 § 1 k.p.k. Chodzi tu więc jedynie o spekulacje autora kasacji. Tym samym nie sposób przyjmować, że mamy do czynienia z obrazą prawa o charakterze rażącym, która mogła przy tym w istotny sposób rzutować na treść zaskarżonego orzeczenia. Podkreślić jeszcze tu trzeba, że wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej skarżący wywodzi w kasacji z samego faktu powołania orzekającego sędziego z udziałem kwestionowanej KRS. Nie podnosi w tej skarze żadnych innych okoliczności, które mogłyby przemawiać za wystąpieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej w postaci nienależytej
obsady sądu.
Zaniechanie rejestracji przebiegu rozprawy apelacyjnej za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk uniemożliwia w ocenie obrońcy ponadto weryfikację trafności stanowiska Sądu odwoławczego w zakresie kontroli odwoławczej. Rzecz jednak w tym, że tego rodzaju zarzutów w apelacji w ogóle nie sformułowano. Są to zatem w istocie uwagi względem orzeczenia Sądu pierwszej instancji, a nie odwoławczego. Z tego powodu w ogóle nie mogą stanowić przedmiotu kasacji, która służy od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego i strona może ją wnieść tylko wówczas, gdy zaskarżyła orzeczenie sądu pierwszej instancji (art. 519 i 520 k.p.k.).
Z tych powodów kasacja obrońcy została uznana za oczywiście bezzasadną i oddalono ją z tego powodu na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k.
Mając to wszystko na uwadze, orzeczono, jak w postanowieniu.
JK
[ł.n]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI